II GSK 265/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-15

Skład orzekający: Ludmiła Jajkiewicz, Magdalena Bosakirska, Dariusz Dudra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyrok WSA uchylający decyzję Urzędu Patentowego o oddaleniu sprzeciwu od udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy spełnia wymogi uzasadnienia i prawidłowo ocenił przesłanki unieważnienia znaku towarowego?
Ratio decidendi
NSA uchylił wyrok WSA z powodu niewystarczającego uzasadnienia, w szczególności braku wyjaśnienia naruszeń przepisów postępowania administracyjnego oraz braku wskazania dalszego postępowania dla organu. NSA wskazał, że ocena materialnoprawna powinna nastąpić po prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego i usunięciu wad postępowania. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania WSA z zaleceniem szczegółowego ustalenia i oceny przesłanek unieważnienia znaku towarowego.
Stan faktyczny
Spółka z Niemiec wniosła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy innej spółce niemieckiej. Sprzeciw opierał się na zarzutach złej wiary, naruszenia prawa do firmy oraz ryzyka pomyłki konsumentów z powodu podobieństwa znaków towarowych dla towarów z różnych klas. Urząd Patentowy oddalił sprzeciw, uznając, że towary nie są jednorodzajowe, a zgłoszenie znaku nie było dokonane w złej wierze. WSA uchylił decyzję Urzędu, wskazując na błędy w ustaleniach i ocenie przesłanek unieważnienia znaku. Skarżąca spółka wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 października 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 1187/11 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie; zasądził od P. & C. KG w D. na rzecz P. & C. KG w H. kwotę 950 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz Sędzia NSA Magdalena Bosakirska (spr.) Sędzia del. WSA Dariusz Dudra Protokolant Patrycja Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2013 r. skargi kasacyjnej P. & C. KG w H., Niemcy od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 10 października 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 1187/11 w sprawie ze skargi P. & C. KG w D., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu od decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.; 2. zasądza od P. & C. KG w D. Niemcy na rzecz P. & C. KG w H. Niemcy kwotę 950 (dziewięćset pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 10 października 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1187/11, po rozpoznaniu sprawy ze skargi "[...]" KG w D. w Niemczech na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...], o oddaleniu jej sprzeciwu od decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowny "[...]" nr [...] na rzecz "[...]" KG w H.: 1/ uchylił zaskarżoną decyzję, 2/ stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu i 3/ zasądził od organu na rzecz skarżącej koszty postępowania. I Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia. Wnioskiem z dnia [...] września 2006 r. "[...]" KG w D. wniosła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] marca 2006 r. o udzieleniu na rzecz "[...]" KG w H. prawa ochronnego na znak towarowy słowny "[...]" nr [...], zgłoszony [...] lipca 1998 r. Wskazany znak jest przeznaczony do oznaczania towarów wymienionych w klasie 18 klasyfikacji nicejskiej: wyroby ze skóry nie ujęte w innych klasach, rzemienie skórzane, pasy, paski nie do odzieży, torby i inne pojemniki nieprzystosowane do przedmiotów w nich przechowywanych, drobne wyroby ze skóry zawarte w tej klasie, sakiewki, portmonetki, portfele, etui na klucze. Jako podstawę prawną żądania unieważnienia znaku spółka powołała art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.) dalej jako "u.z.t." i art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2003 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) dalej jako "p.w.p.", stwierdzając, że sporny znak towarowy nie spełnia ustawowych warunków wymaganych do udzielenia na niego prawa ochronnego, gdyż jest podobny w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. do znaku "[...]" chronionego w trybie międzynarodowym pod nr [...], przeznaczonego do oznaczania towarów z klasy 25 klasyfikacji nicejskiej (odzież) i zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem od dnia [...] sierpnia 1991 r. przez wnoszącą sprzeciw "[...]" KG w D. Sporny znak towarowy jest ponadto identyczny z chronioną na terenie Polski nazwą wnoszącej sprzeciw, co oznacza, że prawo ochronne na ten znak zostało udzielone z naruszeniem art. 8 pkt 2 u.z.t. Uprawniony działał w złej wierze, zmierzając do obejścia prawa i prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego, a zatem zgłosił przedmiotowy znak towarowy z naruszeniem art. 8 pkt 1 u.z.t. W odpowiedzi na sprzeciw Uprawniona - "[...]" KG w H. wniosła o jego oddalenie. Wskazała, że towary objęte spornym znakiem towarowym są innego rodzaju w stosunku do tych, do oznaczania których służy przeciwstawiony, wcześniejszy znak, należący do wnoszącej sprzeciw i z tego powodu nie zostały spełnione przesłanki z art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. W ocenie Uprawnionej niezasadny jest zarzut oparty na art. 8 pkt 2 u.z.t., bowiem w dacie zgłoszenia znaku ani obecnie, spółka "[...]" z D. nie prowadziła i nie prowadzi działalności gospodarczej na terenie Polski, więc w postępowaniu spornym nie może powoływać się na swoje prawo do firmy jako prawo osobiste, które mogłoby zostać naruszone w wyniku udzielenia prawa ochronnego na znak słowny "[...]" nr [...]. Uprawniona zgłosiła swój znak w dobrej wierze. W toku postępowania przed Urzędem Patentowym wnosząca sprzeciw "[...]" z D. przedłożyła wyroki sądów powszechnych z 2003 r. i wyrok Sądu Najwyższego z 2004 r., jako dowody na okoliczność, że tylko ona może się posługiwać na terenie Polski oznaczeniem przedsiębiorstwa "[...]", zaś spółka powiązana kapitałowo z "[...]" z H. musiała zmienić swoją firmę i zaprzestać posługiwania się oznaczeniem przedsiębiorstwa wyrazami "[...]". Wnosząca sprzeciw podała również, że prowadzi w Polsce sieć sklepów pod firmą "[...]" za pośrednictwem powiązanej z nią kapitałowo "[...]" sp. z o.o. w W. i dlatego, równocześnie ze spółką córką, przysługują jej prawa do firmy "[...]". Na okoliczność wykonywania na terenie Polski działalności gospodarczej wnosząca sprzeciw przedłożyła postanowienia Sądu Okręgowego we W. o zabezpieczeniu powództwa z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt X GCo 12/10 oraz Sądu Apelacyjnego we W. z dnia 21 czerwca 2010 r., sygn. akt I ACz 857/10. Uprawniona - "[...]" z H. wyjaśniła, że wnosząca sprzeciw "[...]" z D. nie prowadzi na terenie Polski działalności gospodarczej tylko posiada udziały w działającej w Polsce spółce córce (spółce zależnej), co potwierdza wyrok SO we W. z dnia 22 grudnia 2009 r., sygn. akt X GC 340/07 i wyjaśniła, że rozpoczęła działalność w drugiej połowie XIX w. zaś wnosząca sprzeciw powstała dopiero w połowie XX w. Urząd Patentowy wezwał wnoszącą sprzeciw do przedstawienia dowodów na prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce przed dniem [...] lipca 1998r. tj. przed dniem zgłoszenia spornego znaku przez Uprawnioną. Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. Urząd Patentowy RP działając na podstawie art. 246 i 247 ust. 2 p.w.p., art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p. oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. oddalił sprzeciw i przyznał od wnoszącej sprzeciw na rzecz Uprawnionej kwotę 1.600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie. W pierwszej kolejności Urząd stwierdził, że w niniejszej sprawie z racji zgłoszenia spornego znaku w dniu [...] lipca 1998 r. miały zastosowanie obowiązujące ówcześnie przepisy u.z.t. Za niezasadny uznał Urząd Patentowy zarzut zgłoszenia spornego znaku z naruszeniem zasad współżycia społecznego w rozumieniu art. 8 pkt 1 u.z.t. Organ wskazał, że w dniu zgłoszenia znaku do ochrony tj. w dniu [...] lipca 1998 r. nie istniał wyrok żadnego sądu zakazujący Uprawnionej posługiwania się spornym znakiem na terenie Polski, a zatem zgłaszając znak Uprawniona nie działała w złej wierze, przejawiającej się w dążeniu do obejścia postanowień wyroku, bowiem wyroku jeszcze nie było. Uprawniona nie dążyła również do obejścia prawa, ponieważ wnosząca sprzeciw nie wskazała żadnej normy prawnej, która zakazywałaby Uprawnionej zgłoszenie spornego znaku tożsamego z nazwą jej firmy. Z tych powodów zarzut naruszenia art. 8 pkt 1 u.z.t. podlegał oddaleniu. Zdaniem Urzędu Patentowego wnosząca sprzeciw niezasadnie postawiła zarzut z art. 8 pkt 2 u.z.t. – zarzut naruszenia przez sporny znak praw osobistych lub majątkowych osób trzecich tj. naruszenia prawa do firmy wnoszącej sprzeciw. Firma pod którą przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą stanowi prawo osobiste z art. 23 k.c. W przypadku kolizji między firmą a zarejestrowanym z "gorszym pierwszeństwem" znakiem towarowym priorytet przyznaje się prawu powstałemu wcześniej. W sprawie niniejszej na wezwanie organu wnosząca sprzeciw nie przedstawiła żadnego dowodu na potwierdzenie wykonywania działalności gospodarczej na terenie Polski przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, zatem organ uznał, że w dacie zgłoszenia znaku wnosząca sprzeciw nie wykonywała działalności w Polsce. Skoro wnosząca sprzeciw w dacie zgłoszenia nie prowadziła żadnej działalności gospodarczej w Polsce, to nie mogła skutecznie powoływać się na naruszenie prawa do firmy i skutecznie postawić zarzutu z art. 8 pkt 2 u.z.t., iż zgłoszenie znaku dokonane było z naruszeniem praw osobistych wnoszącej sprzeciw. Urząd Patentowy uznał, że brak jest podstaw do unieważnienia spornego znaku na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Organ wskazał, że dla ustalenia czy zachodziły przeszkody z art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. należy analizować łączne wystąpienie trzech przesłanek: 1/ jednorodzajowość towarów i usług objętych prawami ochronnymi, 2/ podobieństwo spornego oznaczenia do przeciwstawionego wcześniejszego znaku towarowego oraz 3/ istnienie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczanych tymi znakami. Po analizie orzecznictwa polskiego i europejskiego dotyczącego jednorodzajowości towarów Urząd uznał, że towary oznaczane znakami "[...]" nr [...] (wyroby ze skóry) i "[...]" nr [...] (odzież) nie są jednorodzajowe. Odzież, względnie nakrycia głowy i obuwie służą zaspokajaniu podstawowych potrzeb człowieka tj. zabezpieczeniu ciała przed warunkami atmosferycznymi, zaś wyroby ze skóry nie są przedmiotami o charakterze podstawowym i mają inne przeznaczenie. Odzież, nakrycia głowy i obuwie nakładane są przez konsumentów zazwyczaj na cały dzień, zaś użycie wyrobów ze skóry oraz drobnych wyrobów ze skóry ma charakter incydentalny i zależy od potrzeb konsumenta. Także wygląd i sposób opakowania porównywanych towarów jest odmienny. Towary są przeznaczone dla tego samego kręgu odbiorców tj. przeciętnych konsumentów, ale grono tych konsumentów jest na tyle szerokie, że nie przesądza o jednorodzajowości towarów oznaczanych przeciwstawionymi sobie znakami. Powołując się na wyrok ETS – Sądu Pierwszej Instancji z dnia 30 kwietnia 2005 r. (sygn. akt T 169/03) organ wskazał, że towary z branży odzieży i mody mogą spełniać jednocześnie funkcję podstawową i estetyczną, ale okoliczność ta sama w sobie nie może prowadzić konsumenta do przekonania, że towary te pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub z przedsiębiorstw powiązanych. Okoliczność, że towary są produkowane z tego samego surowca nie wystarcza do uznania, że mają wspólne pochodzenie handlowe. W konkluzji organ stwierdził, że towary dla których zarejestrowane zostały przeciwstawione znaki towarowe nie są jednorodzajowe w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Odnosząc się do przesłanki podobieństwa oznaczeń Urząd przyznał, że znaki są identyczne, ponieważ na obydwa znaki składa się tożsame wyrażenie "[...]". Organ uznał, że z uwagi na brak jednorodzajowości towarów oznaczanych identycznymi znakami nie istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Dlatego też w sprawie nie wystąpiły przesłanki unieważnienia spornego prawa ochronnego w myśl art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. "[...]" KG w D. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zarzuciła naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i § 4, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 267) dalej powoływanej jako "k.p.a." poprzez brak uwzględnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, jej niewłaściwą ocenę, a także brak odniesienia się w uzasadnieniu decyzji do wszystkich argumentów oraz materiałów dowodowych wskazywanych w toku postępowania. Zarzuciła także naruszenie art. 8 pkt 1 i 2 u.z.t. oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Skarżąca podniosła, że Urząd Patentowy nieprawidłowo ocenił jednorodzajowość towarów (odzież, wyroby skórzane) analizując tylko ich identyczność a nie podobieństwo oraz uznając, że przesłanka ta spełniona jest tylko przy identycznych kręgach odbiorców i kanałach dystrybucji oraz funkcji. Wskazała na współzależność między podobieństwem towarów i usług oraz podobieństwem znaków polegającą na tym, że im większe podobieństwo znaków tym mniejsze podobieństwo towarów wystarczy dla istnienia ryzyka konfuzji. Identyczność porównywanych znaków może prowadzić do ryzyka konfuzji. Urząd wadliwie ocenił skutki tożsamości kręgu odbiorców i nie dostrzegł, że skoro towary w klasach 18 i 25 są przeznaczone dla tego samego rodzaju odbiorcy, to odbiorca w obu przypadkach jest ten sam, a towary w tych klasach są towarami podobnymi, a zatem jednorodzajowymi. Występuje więc ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Urząd pominął bezpodstawnie zbieżność kanałów dystrybucji towarów oznaczanych przeciwstawionymi znakami. Obydwie spółki korzystające ze znaków "[...]" prowadzą domy mody, gdzie sprzedają, wystawione w bliskim sąsiedztwie odzież i wyroby ze skóry, podobnie jak wszyscy inni producenci. Okoliczność umieszczania obok siebie towarów z klasy 18 i 25 jest faktem notoryjnym. Pominięcie tych okoliczności przez organ doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego. Zdaniem wnoszącej skargę podobieństwo towarów z klasy 18 i 25 potwierdzają liczne decyzje OHIM i orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dawniej ETS). Organ nie miał więc podstaw do przyjęcia, że towary, dla których przeznaczone są sporne znaki, nie są podobne. Urząd nie przeprowadził też badania niebezpieczeństwa pomyłki i ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, czym naruszył art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 7, 77 § 1 i § 4, 80 i 107 § 3 k.p.a. w kwestii istnienia przesłanek unieważnienia z art. 8 pkt 1 i 2 u.z.t. Zdaniem skarżącej - "[...]" z D., Uprawniona - "[...]" z H. wiedząc o wyrokach zakazujących spółce od niej zależnej posługiwania się w Polsce firmą "[...]" powinna odstąpić od ubiegania się o rejestrację na jej rzecz spornego znaku. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał stanowisko wyrażone w tej sprawie i odniósł się do zarzutów skargi. "[...]" KG w H. nie skorzystała z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę. Wyrokiem z dnia 10 października 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję. Na wstępie Sąd pierwszej instancji uznał zasadność wszystkich zarzutów procesowych skargi tj. naruszenia art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. Sąd uznał, że niedostatecznie została wyjaśniona kwestia prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce przez uprawnioną - "[...]" KG z H. i wnoszącą sprzeciw - "[...]" z D. Dla uzasadnienia tego stanowiska powołał się na, wydany już po wydaniu skarżonej decyzji, wyrok Sądu Apelacyjnego we W. z dnia 2 września 2011 r. (sygn. akt ACa 830/11) i zacytował obszerny fragment uzasadnienia tego wyroku. Z cytowanego fragmentu wynika, że w ocenie tego Sądu ani "[...]" z D. ani "[...]" KG z H. nie prowadzą bezpośrednio działalności gospodarczej w Polsce, lecz prowadzą ją za pośrednictwem spółek zależnych. Sąd orzekający zacytował także fragment uzasadnienia wyroku WSA w W. z dnia 14 lipca 2011 r. (sygn. akt VI SA/Wa 812/11), w sprawie między tymi samymi stronami, dotyczącej unieważnienia innego znaku towarowego, z którego wynika, że w tamtej sprawie Sąd uznał, iż w świetle wyroków sądów powszechnych stan faktyczny, co do prowadzenia przez "[...]" z D. działalności gospodarczej na rynku polskim nie został ustalony prawidłowo, a ma to znaczenie dla ustalenia kwestii złej wiary. Sąd pierwszej instancji wskazał też, że między skarżącą a jej spółką "córką" istniała umowa licencyjna od dnia [...] lutego 2001 r. oraz, że spółki zależne od obydwu stron sporu używały na rynku polskim znaku "[...]". Następnie Sąd pierwszej instancji przeszedł do zagadnienia podobieństwa towarów i wyjaśnił, że nie zgadza się oceną Urzędu Patentowego w tej kwestii. Sąd wskazał, że podobieństwo jest cechą stopniowalną. Sąd podzielił pogląd skarżącej, że nawet niewielkie podobieństwo towarów, przy identyczności znaków, wystarczy do stwierdzenia, iż istnieje ryzyko wprowadzenia klientów w błąd. W konsekwencji Sąd podzielił podstawowy zarzut skargi, że organ błędnie zinterpretował przesłankę podobieństwa towarów, uznając, że zostanie ona spełniona tylko wtedy, gdy porównywane towary będą jednorodzajowe (identyczne), a ponadto, że tak rozumiana jednorodzajowość towarów może zostać stwierdzona jedynie wtedy, gdy identyczne będą kręgi odbiorców, kanały dystrybucji (sprzedaży) oraz funkcjonowania porównywanych towarów. Sąd wskazał, że regułą jest, że towary z klasy 18 i 25 występują najczęściej w obrocie razem i fakt ten organ powinien uznać za powszechnie znany. W sytuacji, gdy porównywane oznaczenia są identyczne, nawet niewielkie podobieństwo wystarczy do stwierdzenia konfuzji między porównywanymi znakami towarowymi, przy czym wystarczy samo prawdopodobieństwo jej wystąpienia. Dla polskiego klienta nie znającego powiązań między niemieckimi firmami ryzyko pomyłki jest znaczne. Klient ten nie tylko nie dokona takiego rozróżnienia w odniesieniu do odzieży (klasa 25) i na przykład dodatków skórzanych (klasa 18), ale też nie będzie miał świadomości, czy ta sama marka – "[...]" – jest związana z firmą niemiecką z H., czy z firmą niemiecką z D. W sprawie niniejszej został naruszony art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t., co oznacza, że istnieje przesłanka do unieważnienia spornego znaku. Sąd pierwszej instancji w odniesieniu do zarzutów naruszenia zasady dobrej wiary i rejestracji znaku z naruszeniem prawa do firmy, tj. art. 8 pkt 1 i 2 u.z.t. stwierdził, że zbieżność dat zgłoszenia spornego znaku nr [...] ([...] lipca 1998 r.) i pierwszej publikacji o zgłoszeniu międzynarodowym znaku nr [...] ([...] września 1998 r.) nie jest kwestią przypadku, ponieważ czyni prawdopodobnym wniosek, że rejestracja tego znaku na rzecz Uprawnionej dla towarów w klasie 18 zmierzała do zablokowania konkurencji na polskim rynku. Na koniec Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że błędna wykładnia i zastosowanie art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. były następstwem naruszenia podstawowej dla postępowania administracyjnego zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), zbierania i oceny dowodów (art. 77 i 80 k.p.a.) oraz uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.), wobec czego działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 14 marca 2012 r., poz. 270 ze zm.) dalej powoływanej jako "p.p.s.a." uchylił decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] lutego 2011 r. II Skargę kasacyjną złożyła "[...]" KG w H. Wyrok zaskarżyła w całości. Wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Wnosząca skargę kasacyjną powołując się na art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne uchylenie decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...], na skutek bezpodstawnego przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji, iż zaszły nieprawidłowości w postępowaniu prowadzonym przez Urząd Patentowy RP, polegające na naruszeniu wyżej wymienionych przepisów k.p.a., przy jednoczesnym dalszym bezpodstawnym przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, iż wystąpienie tych rzekomych nieprawidłowości mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania zakończonego wydaniem wyżej wymienionej decyzji, 2) art. 141 § 4 p.p.s.a.: a) w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji – niewskazanie w uzasadnieniu wyroku, na czym polegały naruszenia poszczególnych przepisów postępowania przed Urzędem Patentowym RP, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co jednocześnie podważa możliwość przeprowadzenia kontroli kasacyjnej skarżonego wyroku, b) poprzez brak w uzasadnieniu skarżonego wyroku wskazań co do dalszego postępowania przed Urzędem Patentowym RP, w ramach ewentualnego ponownego rozpoznania sprawy przez ten Urząd, 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 151, a także art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz w związku z art. 9 ust. 1 pkt 1 i art. 8 pkt 1 i 2 u.z.t. poprzez dokonanie przez Sąd pierwszej instancji oceny materialnoprawnych przesłanek wydania przez Urząd Patentowy RP decyzji z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...], w sytuacji, gdy zdaniem tego Sądu doszło do tego rodzaju naruszenia przez Urząd Patentowy RP przepisów postępowania, które skutkować miałoby niezebraniem i niezbadaniem w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie, przez co należy przyjąć, że zdaniem Sądu pierwszej instancji w sprawie nie został prawidłowo ustalony stan faktyczny – co powinno wykluczać zajęcie przez Sąd pierwszej instancji merytorycznego stanowiska w sprawie, 4) art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. poprzez przyjęcie błędnej wykładni treści tego przepisu i, w konsekwencji, uznanie, że występuje zdefiniowane przez ten przepis niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów, podczas gdy w świetle tej definicji niebezpieczeństwo takie nie występuje ze względu na odmienny rodzaj towarów, dla których zostały zarejestrowane porównywane znaki, 5) art. 8 pkt 1 i 2 u.z.t. poprzez przyjęcie błędnej wykładni tego przepisu i, w konsekwencji, jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że dla oceny sprzeczności z zasadami współżycia społecznego oraz naruszenia praw osobistych i majątkowych osób trzecich mają znaczenie okoliczności, które zaszły po dniu zgłoszenia znaku do rejestracji, podczas gdy zła wiara oraz naruszenie praw osób trzecich powinny być oceniane wyłącznie na dzień zgłoszenia znaku do rejestracji. Uzasadniając zarzuty wnosząca skargę kasacyjną stwierdziła, że zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji nie odpowiada prawu i powinien zostać uchylony, ponieważ w jego uzasadnieniu Sąd nie wyjaśnił motywów, którymi się kierował uchylając decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2011 r. W uzasadnieniu brak jest bowiem ustalenia czy i jakie okoliczności faktyczne, mające dla sprawy istotne znaczenie, nie zostały przez Urząd wyjaśnione, w jakim zakresie postępowanie dowodowe wykazuje braki i w jaki sposób ocena materiału dowodowego Urzędu wykracza poza ramy wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego. Zamiast wyjaśnić motywy podjętego rozstrzygnięcia Sąd przedstawił w uzasadnieniu wyroku teoretyczne wywody na temat stosowania przepisów postępowania administracyjnego. Ogólniki Sądu nie odnoszą się do stanu faktycznego i przez to rozmijają się z istotą sprawy. Niezrozumiałe jest przy tym powołanie się przez Sąd na nieprawomocny wyrok z dnia 14 lipca 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 812/11, i odnoszenie go do okoliczności rozpoznawanej sprawy, podczas gdy nie ma analogii pomiędzy tą sprawą a sprawą rozstrzygniętą wskazanym wyrokiem. Nie jest tak, że spółki, które nie mają siedziby w Polsce, nie działają na polskim rynku. Skoro w zaskarżonym wyroku nie sposób doszukać się konkretnych zarzutów naruszenia przez Urząd Patentowy przepisów postępowania administracyjnego, to Sąd nie miał podstaw do uchylenia decyzji w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Istotne jest także to, że w uzasadnieniu wyroku nie ma wskazań co do dalszego postępowania, a jest to element wymagany przez art. 141 § 4 p.p.s.a. w przypadku uchylenia decyzji. W ocenie wnoszącej skargę kasacyjną jeżeli Sąd pierwszej instancji uchylił decyzję z powodu naruszeń przez organ przepisów postępowania, to nieuprawniona była analiza zarzutów skargi dotyczących naruszenia prawa materialnego i przeprowadzanie rozważań na ten temat. W odpowiedzi na skargę kasacyjną "[...]" KG w D. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej. Urząd Patentowy nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna znajduje usprawiedliwione podstawy. Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za usprawiedliwiony zarzut dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku na czym polegało naruszenie wymienionych w uzasadnieniu wyroku przepisów k.p.a. oraz brak wskazań, co do dalszego postępowania, a także przedwczesne i niekonsekwentne stanowisko Sądu pierwszej instancji w przedmiocie oceny materialnoprawnej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny przypomina, że zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie: 1/ stanu sprawy, 2/ zarzutów podniesionych w skardze, 3/ stanowisk pozostałych stron, 4/ podstawę prawną rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie, a jeżeli sprawa ma być ponownie rozpoznana przez organ także 5/ wskazania co do dalszego postępowania. Obowiązki wymienione w pkt 1, 2 i 3 zrealizowane są w tzw. części historycznej uzasadnienia zawierającej sprawozdanie z dotychczasowego przebiegu sprawy tj. z tego co wydarzyło się do czasu rozpoznania sprawy przez Sąd pierwszej instancji. Obowiązki wymienione w pkt 4 i 5 dotyczą działania Sądu kontrolującego skarżoną decyzję. Sąd ten powinien ocenić zaprezentowaną sytuację i wydać rozstrzygnięcie. Jeżeli rozstrzygnięcie to polega na usunięciu skarżonej decyzji z obrotu prawnego, Sąd powinien dać organowi wskazania, co do dalszego postępowania. Powyższe uregulowanie nakłada na sąd rozpoznający skargę szereg obowiązków, z których podstawowym jest ustosunkowanie się do zarzutów procesowych i materialnoprawnych podniesionych w skardze, oraz ocena całościowa kontrolowanej sprawy administracyjnej, co oznacza konieczność oceny prawnej wraz z wyjaśnieniem przyczyn dokonania prezentowanej oceny. W wyroku z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 1280/11 (publik. Lex nr 1123108) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że: "2. Jakkolwiek czynność sporządzenia uzasadnienia, dokonywana już po rozstrzygnięciu sprawy i mająca sprawozdawczy charakter, sama przez się nie może wpłynąć na to rozstrzygnięcie jako na wynik sprawy, to jednak tylko uzasadnienie spełniające określone ustawą warunki stwarza podstawę do przyjęcia, że będąca powinnością sądu administracyjnego kontrola działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem rzeczywiście miała miejsce i że prowadzone przez sąd postępowanie odpowiadało przepisom prawa. /.../ 3. Szczególne miejsce w uzasadnieniu wyroku sądu zajmuje wskazanie podstawy rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie. Powinno ono mieć charakter zwięzły, ale pozwalający na skontrolowanie przez strony postępowania i ewentualnie Naczelny Sąd Administracyjny, czy sąd I instancji nie popełnił błędu w swoim rozumowaniu. To z treści uzasadnienia powinno wynikać, że sąd przeanalizował wszystkie zarzuty zamieszczone w skardze, konfrontując je z ustaleniami organu i materiałami dowodowymi sprawy. Wszelkie wątpliwości ujawnione na etapie postępowania muszą być właściwie zinterpretowane w uzasadnieniu wyroku z powołaniem się na konkretne przepisy prawa.". Oceniając zaskarżony wyrok Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że z obowiązku zrelacjonowania przebiegu sprawy i stanowisk stron Sąd pierwszej instancji wywiązał się w zasadzie prawidłowo, jednak część koncepcyjna uzasadnienia wyroku nie spełnia przedstawionych wyżej wymagań. Przypomnieć należy, że Sąd pierwszej instancji uchylił zaskarżoną decyzję powołując się na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. tj. z powodu naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przy czym jako naruszone wskazał art. 7 k.p.a. (obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego tzw. zasada prawdy obiektywnej), art. 77 § 1 k.p.a. (obowiązek wyczerpującego zbadania materiału dowodowego), art. 80 k.p.a. (obowiązek ustalenia stanu faktycznego na podstawie całokształtu materiału dowodowego), art. 107 § 3 k.p.a. (obowiązek uzasadnienia decyzji z wykazaniem faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz ze wskazaniem podstawy prawnej rozstrzygnięcia z przytoczeniem przepisów prawa). W uzasadnieniu kontrolowanego wyroku brak jakiegokolwiek wyjaśnienia w jaki sposób organ uchybił wskazanym wyżej obowiązkom, a w szczególności czego konkretnie nie wyjaśnił, których dowodów nie przeprowadził, choć powinien, które okoliczności ustalił z pominięciem zgromadzonego materiału dowodowego i jaki to materiał został pominięty oraz czego organ nie wyjaśnił w uzasadnieniu decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny raz jeszcze podkreśla, że nie jest wystarczające wskazanie, iż zostały naruszone przepisy procesowe bez precyzyjnego wyjaśnienia, na czym naruszenie polegało i jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Jeżeli w uzasadnieniu wyroku takich rozważań brak, uzasadnienie nie poddaje się kontroli, co musi prowadzić do uznania, że sporządzono je z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. Zauważyć należy ponadto, że z zarzutami naruszenia wskazanych wyżej przepisów prawa procesowego muszą wiązać się konkretne wskazówki dla organu co do dalszego postępowania. Wskazówki te mają sprawić, że organ nie ponowi zarzuconych mu błędów i skoryguje swe działanie zgodnie z wytycznymi. Zatem, jeżeli zarzuty miały charakter procesowy, Sąd powinien wskazać jakie okoliczności powinny być przedmiotem dowodzenia i ustalenia jako istotne dla rozstrzygnięcia. Mając wskazania co do dalszego postępowania, organ przeprowadzi dodatkowe dowody, poczyni na ich podstawie niewadliwe ustalenia biorąc pod uwagę ocenę prawną dokonaną przez Sąd, a następnie prawidłowo zastosuje prawidłowo rozumiane (wykładane) prawo materialne. Podkreślenia wymaga, że uwzględniając zarzuty procesowe Sąd może, a często wręcz powinien, zaprezentować prawidłową wykładnię prawa materialnego, bowiem tylko prawidłowo rozumiane prawo materialne pozwala na właściwe ukierunkowanie postępowania dowodowego, aby można było niewadliwie ustalić wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia z pominięciem okoliczności niemających na nie wpływu. Uznając zasadność zarzutów procesowych, a w szczególności zarzutu nieprawidłowych ustaleń, Sąd nie może natomiast oceniać zastosowania prawa materialnego, gdyż jest to przedwczesne. Prawidłowość zastosowania prawa materialnego można oceniać tylko przy założeniu, że poczynione ustalenia są prawidłowe, a postępowanie nie jest dotknięte wadami. Przenosząc rozważania powyższe na grunt sprawy niniejszej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że uzasadnienie wyroku nie spełnia wyżej określonych wymogów, bowiem Sąd pierwszej instancji stwierdzając naruszenie prawa procesowego, nie wskazał na czym ono polegało oraz nie sformułował zaleceń, co do dalszego postępowania. Tak przeprowadzona kontrola decyzji administracyjnej nie spełnia swojej roli, bowiem nie przyczynia się do eliminacji uchybień w przyszłości, gdyż organ nie wie jakie działania powinien podjąć przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Zauważyć należy, że omawiane uzasadnienie wyroku nie poddaje się kontroli instancyjnej, ponieważ nie wiedząc jakie są zalecenia dla organu, nie można ocenić czy są one trafne. Dodatkowo zauważyć trzeba, że stwierdzając naruszenie art. 80 k.p.a. (co oznacza wadliwość poczynionych ustaleń) Sąd jednocześnie stwierdził błędne zastosowanie prawa materialnego i nie bacząc na wadliwości ustaleń, wskazał jak należało zastosować prawo materialne. W omawianej sytuacji oczywiście trafny jest więc zarzut skargi kasacyjnej, że ocena decyzji pod kątem zastosowania prawa materialnego była przedwczesna. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznając za uzasadnione zarzuty naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu. Naczelny Sąd Administracyjny nie poprzestaje na wskazaniu, że uzasadnienie wyroku ma spełniać wymogi ustawowe, ale wyjaśnia w jaki sposób te wymogi ustawowe powinny być spełnione w sprawie niniejszej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oceniając zaskarżoną decyzję weźmie pod uwagę i da temu wyraz w uzasadnieniu wyroku, że sprzeciw został zgłoszony w oparciu o trzy przesłanki: 1/ dokonanie zgłoszenia w złej wierze, 2/ dokonanie zgłoszenia z naruszeniem prawa do firmy "[...]" w D. oraz 3/ wywołujące niebezpieczeństwo pomyłki ze strony klienteli, podobieństwo spornego znaku do znaku wcześniejszego zarejestrowanego dla towarów jednorodzajowych. Oceniając prawidłowość dokonanej przez organ oceny każdej z wymienionych przesłanek Sąd najpierw, opierając się na prawie materialnym wyjaśni, które okoliczności są istotne dla ustalenia danej przesłanki, a potem sprawdzi, czy zostały one w sposób wystarczający dowiedzione i ustalone. Oceniając nieuwzględnienie przesłanki złej wiary Sąd będzie miał na względzie, że dla jej ustalenia miarodajna jest data zgłoszenia znaku. Zatem Sąd oceni, czy organ prawidłowo i wyczerpująco ustalił i ocenił wszystkie okoliczności związane ze spornym zgłoszeniem, a w szczególności, czy porównał daty zgłoszenia spornego znaku i ogłoszenia o znaku wcześniejszym oraz wziął pod uwagę działalność obu firm na rynku niemieckim, posługiwanie się przez nie takim samym znakiem na rynku niemieckim a także, czy ustalił daty wejścia na rynek polski przez spółki "córki" obu firm, poprzez które strony sporu prowadziły działalność gospodarczą w Polsce i porównał je z datą zgłoszenia. Oceniając nieuwzględnienie przesłanki dotyczącej naruszenia prawa do firmy przez sporny znak Sąd skontroluje, czy wystarczające były dowody i ustalenia dotyczące działalności gospodarczej w Polsce firmy "[...]" KG w D. i jej spółki "córki" w dacie zgłoszenia znaku. Sąd weźmie pod uwagę, że ustalenia zawarte w uzasadnieniach wyroków sądów powszechnych mogą być jedynie przyczynkiem do ustaleń w sprawie niniejszej i nie mogą mieć znaczenia przesądzającego w sprawie pomiędzy innymi podmiotami i co do innych żądań prawnych. Oceniając nieuwzględnienie przesłanki z art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Sąd rozważy, czy w sposób wystarczający organ ustalił i ocenił wszystkie aspekty jednorodzajowości towarów oraz wpływ identyczności znaków na tę ocenę. Sąd rozważy, czy ryzyko konfuzji zostało zbadane przez organ w sposób wystarczający i z uwzględnieniem orzecznictwa, mając na uwadze, że organ ustalił pokrywający się krąg odbiorców a także pokrywający się w znacznej mierze sposób sprzedaży oraz fakt, że funkcja znaku towarowego polega na odróżnianiu towarów i usług określonego przedsiębiorstwa od towarów i usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło