I OSK 71/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-06-27
Skład orzekający: Izabella Kulig- Maciszewska, Joanna Banasiewicz, Czesława Nowak- Kolczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek wzywać stronę o ubezwłasnowolnioną umysłowo do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jeśli jej pismo można zinterpretować jako próbę zaskarżenia decyzji po terminie?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie ma obowiązku wzywania strony o ubezwłasnowolnieniu umysłowym do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jeśli jej pismo nie zawiera jednoznacznego wniosku o przywrócenie terminu. W przypadku, gdy strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu w ustawowym terminie, organ prawidłowo stwierdza uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Obowiązek informowania stron przez organ nie może być utożsamiany z udzielaniem pomocy prawnej czy zastępowaniem aktywności strony.Stan faktyczny
E. P. złożyła odwołanie od decyzji odmawiającej przyznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego po upływie ustawowego terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę E. P., uznając, że organ nie naruszył prawa. E. P. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym obowiązków informacyjnych organu wobec osoby z dysfunkcją umysłową.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Izabella Kulig- Maciszewska Sędziowie sędzia NSA Joanna Banasiewicz (spr.) sędzia del. WSA Czesława Nowak- Kolczyńska Protokolant sekretarz sądowy Magdalena Błaszczyk po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2012r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 12 października 2011 r. sygn. akt II SA/Sz 406/11 w sprawie ze skargi E. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 10 marca 2011 r. nr SKO.Sz.432/608/2011 w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 12 października 2011 r., sygn. akt II SA/Sz 406/11 oddalił skargę E. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 10 marca 2011 r. nr SKO.Sz.432/608/2011 w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przedstawił następujący stan faktyczny sprawy:
Decyzją z dnia 7 grudnia 2010 r. nr OPS.4402/000112/2010, działający z upoważnienia Burmistrza C., Kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w C. odmówił E. P. przyznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego na osobę uprawnioną K. B.. Decyzja została doręczona stronie 8 grudnia 2010 r.
E. P. odwołanie od powyższej decyzji złożyła 11 stycznia 2011 r., kwestionując w nim odmowę przyznania świadczenia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie postanowieniem z dnia 10 marca 2011 r. nr SKO.Sz.432/608/2011 stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji. Kolegium, w oparciu o akta sprawy, ustaliło, że E. P. została prawidłowo pouczona o przysługującym jej prawie i trybie wniesienia odwołania.
Strona odebrała decyzję w dniu 8 grudnia 2010 r., a więc termin do wniesienia odwołania upłynął 22 grudnia 2010 r. Odwołanie zostało wniesione w dniu 11 stycznia 2011 r., tymczasem 23 grudnia 2010 r. decyzja stała się ostateczna.
E. P. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Domagała się rozpatrzenia sprawy dotyczącej odmowy przyznania jej świadczenia pieniężnego w kwocie 350 zł z funduszu alimentacyjnego. Zdaniem skarżącej nie została ona prawidłowo poinformowana o prawie wniesienia odwołania, jeżeli chodzi o dotrzymanie terminu 14 dni od dnia doręczenia decyzji odmownej. Skarżąca przedstawiła trudną sytuację zdrowotną i finansową swoją i syna, załączając kserokopie dokumentów i wniosła o pozytywne rozpatrzenie skargi i o pomoc w uzyskaniu świadczenia alimentacyjnego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko i stwierdzając, iż skarżąca nie wnioskowała o przywrócenie terminu do skorzystania z środka zaskarżenia i nie przedstawiła żadnego uzasadnienia dla takiej zwłoki.
W piśmie procesowym z dnia 8 sierpnia 2011 r. pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie decyzji z dnia 10 marca 2011 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza C. z dnia 27 grudnia 2010 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Zdaniem pełnomocnika, w skardze do sądu z dnia 4 kwietnia 2011 r. E.P. "wniosła o uchylenie decyzji stwierdzającej uchybienie terminu do wniesienia odwołania, która w swej istocie dotyczy zarówno przedmiotu sprawy, zatem nieprawidłowości decyzji odmawiającej prawa do świadczenia jak również, uchybienia terminowi".
Pełnomocnik wskazał na nieprawidłowości organu pierwszej instancji w postępowaniu. Przyznając, że odwołanie E. P. zostało złożone przez nią po upływie terminu do jego wniesienia pełnomocnik podniósł, że okoliczność ta była związana z faktem trzytygodniowej hospitalizacji najmłodszego dziecka skarżącej K. (co zostanie potwierdzone stosownymi dokumentami) oraz faktem upośledzenia umysłowego w stopniu lekkim E. P. (co zostało potwierdzone dokumentami dołączonymi do skargi ). Zdaniem pełnomocnika, skarżąca nie była w stanie zrozumieć pouczenia o terminie wniesienia odwołania. Sytuacja ta znana była organowi, bowiem skarżąca ubiega się również o inne świadczenia. Bezsprzecznym jest, iż winien zostać złożony wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania wraz ze wskazaniem okoliczności, uprawdopodobniających, że uchybienie nastąpiło bez winy składającego odwołanie. W ocenie pełnomocnika, w tym zakresie obowiązkiem pracowników opieki socjalnej było prawidłowe poinformowanie osoby upośledzonej. Według pełnomocnika skarżącej, organ po otrzymaniu odwołania "winien wezwać E. P. do wskazania czy w związku z uchybieniem terminu do złożenia odwołania wnosi o jego przywrócenie (art. 64 § 2 k.p.a.)". Stwierdzenie bowiem uchybienia terminu bez jednoznacznego wyjaśnienia treści żądania strony wyrażonego w piśmie znajdującym się w aktach stanowi naruszenie zasad postępowania administracyjnego – art. 7, 8, 9, i 10 k.p.a. Na rozprawie w dniu 12 października 2011 r. pełnomocnik skarżącej wniósł o wyznaczenie przez sąd dziesięciodniowego terminu do przedłożenia zaświadczenia o pobycie w szpitalu syna skarżącej K.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uznał, że skarga nie może być uwzględniona, bowiem podejmując zaskarżone postanowienie organ nie naruszył prawa, wobec czego Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sąd podniósł, że zgodnie z art. 129 k.p.a. odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Takie też pouczenie zawierała decyzja Burmistrza C. z dnia 7 grudnia 2010 r., skierowana do E.P. Warunkiem skuteczności czynności procesowej jaką jest odwołanie, jest zachowanie ustawowego terminu do jego wniesienia. Uchybienie temu terminowi powoduje bezskuteczność odwołania, następstwem czego jest ostateczność decyzji. Odwołanie sporządzone przez skarżącą zostało wniesione po terminie przewidzianym do jego wniesienia. W oparciu o art. 58 k.p.a., w razie uchybienia terminu, należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W ocenie Sądu w treści odwołania złożonego przez E. P. nie można było dopatrzeć się wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W tym stanie rzeczy organ w sposób prawidłowy wydał postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
O ile strona nie wiedziała, że wniosła odwołanie po terminie, powzięła taką informację z zaskarżonego postanowienia, doręczonego jej w dniu 16 marca 2011 r. W tej sytuacji wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżąca winna była złożyć do dnia 23 marca 2011 r. Skarżąca wniosku takiego nie złożyła.
Sąd dodał, że przy ustaleniu charakteru wniesionego przez stronę podania istotna jest ocena intencji strony, dokonana w oparciu o całokształt podniesionych okoliczności. O tym, jaki charakter ma mieć ostatecznie pismo, decyduje strona. W razie wątpliwości w tym zakresie obowiązkiem organu administracji publicznej jest przekazanie stronie informacji o jej sytuacji procesowej, przysługujących środkach obrony jej praw oraz uwarunkowaniach ich złożenia, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa. Jednakże obowiązek ten dotyczy jedynie pism, które zredagowane zostały w sposób niezręczny, niezrozumiały i niepozwalający na ustalenie rzeczywistej woli strony. Obowiązek ten natomiast nie może być rozciągany na wszystkie pisma strony, a więc także i te, które w swej treści są jasne i zrozumiałe. Jeżeli z pisma wprost wynika wola strony, organ nie ma obowiązku żądać sprecyzowania pisma (wyrok NSA sygn. akt I OSK 1661/10, LEX nr 745118).
Sąd zauważył, że skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, wniesiona za pośrednictwem organu odwoławczego, z treści której można byłoby wyinterpretować ewentualny wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, została nadana w urzędzie pocztowym w dniu 4 kwietnia 2011 r., a więc po upływie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W świetle art. 58 § 3 k.p.a. przywrócenie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu jest niedopuszczalne.
Sąd podkreślił, że dokonanie merytorycznej oceny wniosku o przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić dopiero w sytuacji, gdy wniosek ten spełnia przewidziane prawem wymogi formalne, tj. został złożony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Stąd Sąd oddalił wniosek pełnomocnika o wyznaczenie terminu do przedłożenia zaświadczenia o pobycie w szpitalu syna skarżącej – K.. Sąd zauważył, że zawarty w art. 9 k.p.a. obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy nie może być utożsamiany z udzielaniem stronom pomocy prawnej, czy zastępowaniem ich aktywności poprzez instruowanie o wyborze optymalnego sposobu postępowania. Organ pierwszej instancji w sposób właściwy pouczył E. P. o sposobie i terminie do wniesienia odwołania. Fakt niepełnosprawności skarżącej nie jest zdarzeniem nowym, nieprzewidzianym. Jest to choroba, która nie uniemożliwia skarżącej funkcjonowania w społeczeństwie i w rodzinie, choć z pewnością utrudnia jej zrozumienie bardziej skomplikowanych spraw. Świadczy o tym treść składanych pism i wniosków. Równocześnie dla zrozumienia bardziej skomplikowanych kwestii prawnych, skarżąca winna korzystać z pomocy osób trzecich, w tym choćby ojca swoich dzieci, partnera życiowego. Brak sformalizowanych warunków odwołania powoduje, że dla możliwości wniesienia odwołania od decyzji odmownej wystarczające było okazanie niezadowolenia ze sposobu załatwienia sprawy.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wniosła E. P., reprezentowana przez adwokata ustanowionego z urzędu. Zaskarżając wyrok w całości, zarzuciła naruszenie:
1) art. 134 i 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi na skutek nie ustosunkowania się do zarzutów podniesionych w sprawie, które miało istotny wpływ na wynik sprawy;
2) art. 7, 8, 9, 10 k.p.a. na skutek przyjęcia, że strona nieporadna życiowo, obarczona dysfunkcją pojmowania i rozumowania winna korzystać z pomocy osób trzecich w zakresie informacji o przysługujących jej czynnościach procesowych, nie zaś uzyskiwać od organu, które to uchybienie wywiera wpływ na treść orzeczenia;
3) art. 113 p.p.s.a. na skutek zamknięcia rozprawy, w sytuacji, gdy został zgłoszony wniosek o zakreślenie terminu celem przeprowadzenia dowodu z dokumentu, sprawa zaś nie została dostatecznie wyjaśniona.
Wskazując na te zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono m.in., że brak związania sądu administracyjnego zarzutami i wnioskami skargi (oraz powołaną podstawą prawną) oznacza dokonanie oceny zaskarżonej decyzji z punktu widzenia jej zgodności z prawem, niezależnie od sformułowanych w skardze twierdzeń i zarzutów. Granice zaskarżenia aktu lub czynności nie zawsze się pokrywają z granicami rozpoznania sprawy przez sąd, te ostatnie mogą być bowiem często szersze od zakresu zaskarżenia, co wynika z treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Granice rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny wyznaczone są przez granice sprawy administracyjnej, która powinna być rozumiana w znaczeniu materialnoprawnym, a nie procesowym. Zakresem rozpoznania sądu stają się więc wszystkie czynności i akty wydane w danej sprawie administracyjnej, niezależnie od tego, w jakim stadium postępowania i w jakim trybie zostały podjęte. Poza sporem pozostaje fakt, iż artykuł 135 p.p.s.a. może być przez sąd stosowany wyłącznie w sytuacji, kiedy dochodzi do merytorycznego rozpoznania sprawy, przy czym pojęcie "sprawa" obejmuje wszelkie te postępowania i wydane w nich rozstrzygnięcia (także akty i czynności) administracyjne, bez względu na to, czy były one zaskarżalne w toku instancji, które – poprzedzając zaskarżone – warunkowały dokonaną w nim konkretyzację stosunku prawnego podlegającego rozstrzygnięciu. Przepis art. 135 p.p.s.a. pozwala sądowi na objęcie kontrolą wszystkich rozstrzygnięć wydanych w sprawie, niezależnie od tego, w jakiej fazie postępowania administracyjnego zapadły, jeżeli mieszczą się one w granicach stosunku administracyjnoprawnego wyznaczającego daną sprawę. Sąd pierwszej instancji ma obowiązek zatem odnieść się do wszystkich postępowań (w tym rozstrzygnięć w nich wydanych) w granicach danej sprawy bez względu na to, w jakim trybie to postępowanie się toczy. W sprawie chodzi de facto o uprawnienie małoletniego dziecka do świadczeń z funduszu w związku z bezskutecznością egzekucji i interpretacją przez organ treści zaświadczenia Sądu. Zatem, mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy, Sąd powinien odnieść się również do tej okoliczności.
Wbrew twierdzeniom Sądu w uzasadnieniu wyroku w postanowieniu z dnia 10 marca 2011 r. strona nie została poinformowana o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu w przypadku jego uchybienia oraz czynnościach jakie w tym celu winna dokonać. Zgodnie z pouczeniem zamieszczonym w decyzji złożyła odwołanie. Wyprowadzony zatem wniosek, iż termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu upłynął w dniu 23 marca 2011 r. jest nieprawidłowy. W żaden sposób nie można wymagać od E. P., aby posiadała samodzielną umiejętność zrozumienia nie tylko merytorycznego uzasadnienia wydanej przez organ decyzji z dnia 7 grudnia 2010 r., ale także pouczenia skoro skarżąca nie postrzega związków i zależności logicznych, nie można od niej wymagać zrozumienia tak sformułowanego pouczenia, które mówi o tym, iż strona może złożyć odwołanie w terminie 14 dni. Brak wskazania, iż po upływie terminu matka uprawnionego traci prawo do wniesienia odwołania, dyskwalifikuje pouczenie jako zrozumiałe dla osoby nie postrzegającej związków i zależności logicznych. O wniesieniu odwołania ze stycznia 2011 r., skarżąca powzięła wiadomość od pracowników opieki społecznej, którzy pomagali jej w jego sformułowaniu (pani W. G.). Przyznając, że bezsprzecznym jest, iż winien zostać złożony wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania wraz z wskazaniem okoliczności, które uprawdopodobniają, że uchybienie nastąpiło bez winy składającego odwołanie podniesiono, że w tym zakresie obowiązkiem pracowników opieki socjalnej było prawidłowe poinformowanie osoby upośledzonej, z taką funkcją postrzegania analizy sytuacji jak u E. P.. Zarzucono, że doszło do zamknięcia rozprawy pomimo braku dostatecznego wyjaśnienia sprawy. Obowiązkiem zaś organu pierwszej instancji było dokładne, merytoryczne wyjaśnienie sprawy, w szczególności pouczenie w sposób umożliwiający E. P. zrozumienie zakresu obowiązków. Obowiązek informowania i wyjaśnienia stronie całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych toczącej się sprawy powinien być rozumiany tak szeroko jak to możliwe, należy informować stronę o obowiązkach, których realizacja będzie miała wpływ na wynik sprawy (art. 9 k.p.a.). Bierność w tym zakresie stanowi naruszenie prawa. Strona nie powinna ponosić ujemnych konsekwencji wynikających z zaniedbania organu.
Organ, po otrzymaniu odwołania z dnia 11 stycznia 2011 r., w pierwszej kolejności winien wezwać E. P. do wskazania czy w związku z uchybieniem terminu do złożenia odwołania wnosi o jego przywrócenie (art. 64 § 2 k.p.a.). Stwierdzenie uchybienia terminu bez jednoznacznego i wyjaśnienia treści żądania strony wyrażonego w piśmie znajdującym się w aktach sprawy, stanowi naruszenie zasad postępowania administracyjnego określonego w art. 7, 8, 9, 10 k.p.a. Jeśli charakter pisma budzi wątpliwości to organ administracyjny ma obowiązek stosownie do art. 9 k.p.a. wyjaśnić rzeczywistą wolę strony i treści jej żądania (wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 maja 2009 r. sygn. akt I SA/WA 131/09), z pisma wynika, iż "prosi o rozpatrzenie sprawy dotyczącej odmowy przyznania świadczenia pieniężnego". Skoro zaś obowiązek informowania i wyjaśniania stronie przez organ prowadzący postępowanie całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych, powinien być rozumiany jak najszerzej, to naruszenie tego obowiązku powinno być rozumiane jako wystarczająca podstawa do uchylenia decyzji. Powinność wyjaśnienia treści żądania strony w sytuacji widocznej nieumiejętności formułowania wniosków wynika z ciążącego na administracji państwowej obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy (wyrok WSA w Łodzi z dnia 31 marca 2009 r. II SA/Łd 984/08).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu Sąd ten jest obowiązany jedynie rozważyć, czy w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wskazane w art. 183 § 2 ustawy. Nie stwierdzając tego rodzaju okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty, które okazały się pozbawione usprawiedliwionych podstaw.
Wszystkie podniesione w sprawie zarzuty zgłoszone zostały w oparciu o podstawę z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., to jest naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przepis art. 113 § 1 p.p.s.a. stanowi, że przewodniczący zamyka sprawę, gdy sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że przepis ten ma charakter porządkowy, jako że określa moment zakończenia postępowania rozpoznawczego przed sądem administracyjnym. Przewodniczący powinien zamknąć rozprawę z chwilą uzyskania stanu zdolności do wydania wyroku, a zatem dokonania przez sąd właściwej oceny, czy kontrolowany akt odpowiada prawu – w oparciu o stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wydania zaskarżonego aktu. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej w chwili wydania przez przewodniczącego składu orzekającego zarządzenia o zamknięciu rozprawy istniały podstawy do uznania przez Sąd pierwszej instancji, że sprawa jest dostatecznie wyjaśniona do rozstrzygnięcia. Skoro ocenie Sądu podlegało postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, a okoliczność uchybienia jest w sprawie bezsporna, to nie zachodziła potrzeba przeprowadzenia postępowania uzupełniającego dotyczącego hospitalizacji najmłodszego dziecka skarżącej, bowiem okoliczność ta nie mogła mieć wpływu na rozstrzygniecie sprawy.
Materiał znajdujący się w aktach sprawy upoważniał Sąd pierwszej instancji do stwierdzenia, że decyzja pierwszoinstancyjna z dnia 7 grudnia 2010 r. zawierała właściwe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania oraz do uznania, że E.P. odwołanie od tej decyzji wniosła z uchybieniem terminu określonego w art. 129 k.p.a.
Organy administracji publicznej nie naruszyły w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy art. 7, 8, 9 i 10 k.p.a. Jak stwierdzono wyżej kwestionowane w skardze kasacyjnej pouczenie zawarte w decyzji pierwszoinstancyjnej jest prawidłowe. Poczyniona na marginesie rozważań przez Sąd I instancji uwaga co do możliwości pomocy osób bliskich skarżącej w terminowym wniesieniu odwołania nie może mieć wpływu zarówno na ocenę zaskarżonego wyroku, jak i wskazanej decyzji.
Jak podniósł Sąd pierwszej instancji w treści odwołania złożonego przez E. P. nie można było dopatrzeć się wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia, a więc organ prawidłowo wydał postanowienie stwierdzające uchybienie terminu. O ile strona nie wiedziała, że wniosła odwołanie po terminie, to powzięła taką informację z zaskarżonego postanowienia doręczonego jej w dniu 16 marca 2011 r. W tej sytuacji wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania mógł być wniesiony do 23 marca 2011 r., co w sprawie nie nastąpiło. Skoro w myśl art. 58 § 3 k.p.a. przywrócenie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu jest niedopuszczalne, a skarga, z której można by wyinterpretować ewentualny wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nadana została w urzędzie pocztowym dopiero w dniu 4 kwietnia 2011 r., to słusznie Sąd pierwszej instancji uznał, że również takie działanie skarżącej musiałoby pozostać bezskuteczne.
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie rozpoznając skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 10 marca 2011 r. nie pominął żadnych kwestii mogących mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd nie uchybił też art. 135 p.p.s.a., który obliguje Sąd do zastosowania przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że dopiero stwierdzenie przez sąd podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji odwoławczej daje sądowi możliwość zastosowania przewidzianych w art. 135 p.p.s.a. środków. Skoro w sprawie brak było przesłanek do uchylenia zaskarżonego postanowienia, to omawiana regulacja w ogóle nie mogła mieć zastosowania. Wbrew zarzutom podniesionym w skardze kasacyjnej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie nie miał więc możliwości rozważania okoliczności dotyczących merytorycznych kwestii związanych z wnioskiem o przyznanie świadczenia z funduszu alimentacyjnego.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu orzeknie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło