II GSK 492/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-07-23

Skład orzekający: Janusz Drachal, Anna Robotowska, Stanisław Gronowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji jest zasadne, gdy skarżący twierdzi, że transport był wykonywany na potrzeby własne, a umowa o pracę z kierowcą pojazdu jest niepełna i nie została dokładnie wyjaśniona?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że dla uznania transportu drogowego za przewóz na potrzeby własne konieczne jest wykazanie, że pojazd był prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. W sprawie nie wykazano, że między skarżącym a kierowcą pojazdu istniał stosunek pracy na dzień kontroli, gdyż umowa o pracę była niepełna i nie została dostatecznie wyjaśniona. Wobec tego nałożenie kary pieniężnej za brak licencji było uzasadnione. Skarga kasacyjna została oddalona, gdyż zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.
Stan faktyczny
W dniu 27 października 2010 r. na drodze krajowej nr 8 w miejscowości P. skontrolowano pojazd należący do S. C., którym wykonywano przewóz żywych zwierząt bez wymaganej licencji. Kierowcą był brat skarżącego, Ł. C. Organ nałożył na skarżącego karę pieniężną 9.500 zł, w tym 8.000 zł za brak licencji. Skarżący twierdził, że transport był na potrzeby własne i przedłożył umowę o pracę z kierowcą. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, a WSA uchylił ją z powodu niewyjaśnienia charakteru umowy o pracę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal Sędziowie NSA Anna Robotowska Stanisław Gronowski (spr.) Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. z dnia 19 października 2011 r. sygn. akt III SA/Łd 805/11 w sprawie ze skargi S. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. z dnia 19 października 2011 r., sygn. akt III Sa/Łd 805/11, wydanym w sprawie ze skargi S. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej, uchylono zaskarżoną decyzję. Wyrok zapadł na tle następującego stanu faktycznego sprawy: W dniu 27 października 2010 r. na drodze krajowej nr 8 w miejscowości P. poddano kontroli pojazd MAN nr rej. [...] wraz z przyczepą, należący do S. C., zwanego dalej "skarżącym". W chwili kontroli wykonywano przewóz żywych zwierząt. Pojazdem kierował brat skarżącego Ł. C. W świetle ustaleń sporządzonego na okoliczność kontroli protokołu nr [...]: • transport drogowy był wykonywany bez wymaganej licencji, • naruszono warunki dotyczące dokumentacji pracy kierowcy w zakresie skierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne, • wykonywano przewóz zwierząt przez kierowcę lub konwojenta nieposiadającego kwalifikacji do transportu zwierząt potwierdzonych przez powiatowego lekarza weterynarii. Decyzją Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Ł. z dnia [...] marca 2011 r., wydaną na podstawie art. 92 ust. 1 i 4, art. 93 ust.1 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.), zwanej "utd", oraz lp.1.1, 1.6, 1.7 załącznika do ustawy, nałożono na skarżącego karę pieniężną w łącznej kwocie 9.500 zł. Od tej decyzji, w części dotyczącej kary 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, skarżący złożył odwołanie. Podniósł, iż transport był wykonywany na potrzeby własne. Do odwołania dołączył umowę o pracę z dnia 6 października 2010 r. zawartą z jego bratem, który był kierowcą kontrolowanego pojazdu. Decyzją z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji w zaskarżonym zakresie. Jak podniósł organ odwoławczy, stosownie do art. 4 pkt. 4 utd, niezarobkowy przewóz drogowy (przewóz na potrzeby własne) to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. Według art. 4 pkt. 3 utd, transport drogowy to krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy; określenie to obejmuje również: a) każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt. 4, b) działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy. W myśl art. 5 ust. 1 utd, podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w art. 92 ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy (art. 92 ust. 4 utd). Zgodnie z Ip. 1.1 załącznika wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 8.000 zł. W ocenie organu odwoławczego nałożenie kary pieniężnej 8.000 zł było uzasadnione. Zgodnie z art. 4 pkt. 4a utd jednym z warunków uznania przewozu drogowego za przewóz na potrzeby własne jest prowadzenie pojazdu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Jak podniósł organ odwoławczy, termin "pracownik" został zdefiniowany w art. 2 Kodeksu pracy. W myśl tego przepisu, pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 1993 r. (III ARN 89/92, POP 1993/4/70) wyrażono pogląd, że uznaną regułą wykładni jest odstępowanie od potocznego znaczenia słów i pojęć, gdy ustawodawca słowa lub pojęcia (terminy) definiuje w języku prawnym, tworząc tzw. definicje normatywne. Natomiast, jak wskazano w uchwale Sądu Najwyższego z 9 czerwca 1976 r. (VI KZP 13/75, OSNKW 1976/7-8/86), w braku definicji danego pojęcia w danym akcie normatywnym lub w danej gałęzi prawa, a jest ono zdefiniowane w innej specyficznej gałęzi prawa, to sąd powinien oprzeć się na takiej właśnie legalnej definicji. W ocenie organu odwoławczego powyższe stanowisko jest uzasadnione i znajduje także potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego w orzeczeniu z dnia 18 października 1994 r. (K 2/94; OTK 1994/2/36). W świetle zajętego stanowiska, kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego i dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie. W związki z powyższym skoro ustawodawca nie zdefiniował pojęcia pracownika na gruncie ustawy o transporcie drogowym, w ocenie organu odwoławczego, zasadne jest odwołanie się do legalnej definicji pojęcia pracownika sformułowanej w Kodeksie pracy. Według organu odwoławczego przesłana przez skarżącego umowa o pracę nie spełnia warunków do uznania, iż na dzień kontroli łączył go z kierującym pojazdem stosunek pracy. W myśl art. 22 § 1 k.p. przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Według art. 29 § 1 k.p. umowa o pracę określa strony umowy, rodzaj umowy, datę jej zawarcia oraz warunki pracy i płacy, w szczególności: rodzaj pracy, miejsce wykonywania pracy, wynagrodzenie za pracę odpowiadające rodzajowi pracy ze wskazaniem składników wynagrodzenia, wymiar czasu pracy, termin rozpoczęcia pracy. W rozpoznawanej sprawie, jak ustalił organ, umowa zatytułowana jako "umowa o pracę" została zawarta na okres próbny w dniu 6 października 2010 r. Jako termin rozpoczęcia pracy wskazano 6 października 2011 r. Zgodnie z pkt. 1 ppkt. 1) i 3) umowy brat skarżącego został zatrudniony na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego. Wymiar czasu pracy został wpisany w umowę jako nieokreślony. Sposób określania wynagrodzenia został uzależniony od ilości przejechanych kilometrów, bez wskazania stawki za jeden kilometr. W związku z powyższym oraz z uwagi na treść oświadczenia kierowcy przesłanego przez stronę organowi pierwszej instancji, iż nie pobiera żadnych korzyści materialnych za kierowanie pojazdem brata, w ocenie organu skarżący nie wykazał faktu, aby na dzień kontroli łączyła go z bratem umowa o pracę. Tym samym skarżący nie dopełnił warunku określonego w art. 4 pkt. 4a utd dla wykonywania transportu drogowego na potrzeby własne. Skoro zaś skarżący nie posiadał licencji na wykonywanie transportu drogowego, nałożenie na niego kary pieniężnej w kwocie 8.000 zł było uzasadnione. Na powyższą decyzję skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł., który, jak to wskazano na wstępie, uchylił zaskarżoną decyzję. W ocenie Sądu pierwszej instancji organy naruszyły przepisy postępowania, a mianowicie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Okoliczność, czy brat skarżącego był bądź nie był pracownikiem nie została dokładnie wyjaśniona. Wprawdzie Sąd pierwszej instancji zgodził się z organem odwoławczym, iż umowa z dnia 6 października 2010 r. nie zawiera wszystkich niezbędnych elementów umowy o pracę. Niemniej, niepodanie w umowie wszystkich przesłanek określonych w art. 29 § 1 k.p. nie jest warunkiem ważności takiej umowy, a tym samym nie oznacza, aby na podstawie takiej "ułomnej" umowy nie mógł powstać stosunek pracy. W ocenie sądu należało przesłuchać obie strony tej umowy na okoliczność ustalenia jej charakteru prawnego. W szczególności należało wyjaśnić na jaki okres została zawarta, co to znaczy, że wymiar czasu pracy jest nieokreślony oraz jak miało być ustalane wynagrodzenie. Istotne jest również, czy wszystkie te elementy były wcześniej uzgodnione między stronami. Dopiero po wyjaśnieniu wszystkich tych kwestii można ustalić, czy brat skarżącego był jego pracownikiem. Główny Inspektor Transportu Drogowego wywiódł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Ł. oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Skarga kasacyjna zarzuca naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż organy nie wyjaśniły, czy brat skarżącego był jego pracownikiem, zaś ustalenia w tym zakresie oparły na niepełnym materiale dowodowym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest oparta na usprawiedliwionych podstawach. Na wstępie niniejszych rozważań podkreślić należy, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd pierwszej instancji. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia przepisów postępowania w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a. W świetle tego przepisu skarga kasacyjna będzie skutecznie wywiedziona tylko wówczas, gdy zostanie w niej wykazane, iż dopuszczenie się przez Sąd pierwszej instancji zarzuconych uchybień mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takich rozważań skarga kasacyjna nie przeprowadziła. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trudno byłoby dopatrzyć się podstaw dla podzielenia argumentacji skargi kasacyjnej o naruszeniu przez Sąd pierwszej instancji wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Zgodzić się bowiem należy ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji w kwestii braku wyjaśnienia i rozważenia przez organ wszystkich istotnych okoliczności dla oceny, czy w dacie kontroli drogowej skarżącego łączyła umowa o pracę z jego bratem, kierującym kontrolowanym pojazdem. Od tego zaś zależy wynik sprawy, gdyż o czym była już mowa, jedną z przesłanek wykonywania przez przedsiębiorcę niezarobkowego przewozu drogowego, a więc przewozu na potrzeby własne, jest prowadzenie pojazdu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Stawiając w skardze kasacyjnej w swej istocie zarzut fikcyjności przedłożonego przez skarżącego dokumentu umowy o pracę z dnia 6 października 2010 r. organ nie sprawdził i nie rozważył, co trafnie podniósł Sąd pierwszej instancji, wszystkich istotnych okoliczności sprawy pozwalających na ocenę, czy w okolicznościach sprawy skarżącego łączyła umowa o pracę z bratem na kierowanie pojazdem samochodowym, a która to okoliczność ma istotne znaczenie w sprawie. Tym samym w zaskarżonym wyroku nie można dopatrzyć się zasadności podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną (art. 184 p.p.s.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło