II GSK 1058/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-10-20
Skład orzekający: Cezary Pryca, Zofia Przegalińska, Hanna Kamińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przejazd pojazdu przez przedsiębiorcę nieprowadzącego działalności transportowej, lecz handlowej, stanowi transport drogowy podlegający obowiązkowi posiadania licencji i sankcjom za jej brak?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przejazd pojazdu wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do prowadzonej działalności gospodarczej, który nie spełnia warunków przewozu na potrzeby własne, stanowi transport drogowy podlegający obowiązkowi posiadania licencji. Sąd uchylił wyrok WSA, wskazując na konieczność prawidłowego ustalenia charakteru działalności przedsiębiorcy oraz prawidłowej kwalifikacji przejazdu w świetle ustawy o transporcie drogowym.Stan faktyczny
W dniu 18 czerwca 2009 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zatrzymał do kontroli pojazd ciężarowy przewożący inny pojazd zakupiony za granicą przez G. Spółkę jawną, która prowadzi działalność handlową w zakresie sprzedaży samochodów. Kierowca nie posiadał wymaganych dokumentów, w tym wykresówek, a pojazd nie miał licencji na międzynarodowy transport drogowy rzeczy. Organy nałożyły na spółkę karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.Rozstrzygnięcie
Uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2010 r. sygn. VI SA/Wa 222/10 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie; zasądził od G. Spółki jawnej na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1382 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia NSA Zofia Przegalińska Sędzia NSA Hanna Kamińska Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 20 października 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 15 kwietnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 222/10 w sprawie ze skargi "G. Spółki jawnej w W. Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3 grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. o ponownego rozpoznania; 2) zasądza od "G. Spółki jawnej w W. Z. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1382 (tysiąc trzysta osiemdziesiąt dwa) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2010 r. o sygn. akt VI SA/Wa 222/10 uwzględnił skargę G. Spółki jawnej z siedzibą w W. Z. i uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3 grudnia 2009 r. nr [...] oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 sierpnia 2009 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
Sąd I instancji orzekł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Dnia 18 czerwca 2009 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. na drodze krajowej nr 1 w Cz. zatrzymał do kontroli drogowej samochód ciężarowy marki M.-B. nr rej. [...]. Pojazdem kierował P. K, który wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu przedsiębiorcy G. Spółka jawna. Wspomnianym pojazdem przewożony był pojazd marki M V o nr rej. [...] z F. do P. Wymieniony samochód był własnością G. Spółka jawna, która jako dowód przedstawiła stosowny dokument, tj. fakturę nr [...] z dnia 8 czerwca 2009 r. W protokole kontroli jako miejsce pochodzenia ładunku podano F. oraz dane i adres załadowcy: Z.A.C. des G T [...]. Ponadto stwierdzono, że transport drogowy odbywał się bez wymaganej licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy oraz z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Organ dokonujący kontroli stwierdził, że kierowca nie okazał wykresówek.
P. K. (kierowca) przesłuchany w charakterze świadka wyjaśnił, że w dniu 17 czerwca 2009 r. na prośbę L. G. przyjechał samochodem osobowym do B. po odbiór pojazdu marki M. – B. o nr rej.[...]. W dniu kontroli kierowca wykonywał przewóz drogowy z B. do Sz., gdzie znajduje się komis strony G. Spółka jawna. Świadek podał, że kontrolowanym pojazdem przewoził sprawny pojazd marki M. V. o nr rej. [...] z F. do P (B.). Ponadto kierowca podkreślił, że nie jest zatrudniony w przedsiębiorstwie skarżącej Spółki. Jest natomiast zatrudniony u przedsiębiorcy L. G. prowadzącego Przedsiębiorstwo Handlowo – Usługowe mające siedzibę w Z. przy ul. P.
Kierowca potwierdził również, że nie posiada wykresówek ani zaświadczenia wskazującego na przyczyny ich braku oraz że badania lekarskie wykonał w trakcie zdawania egzaminu na prawo jazdy.
W tych okolicznościach Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 14 sierpnia 2007 r. na podstawie art. 92 ust. 1 pkt 2, 7 i 8 oraz ust. 4 i art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125 poz. 874 ze zm., zwaną dalej u.t.d.) oraz lp. 1.1., lp. 1.7., 1.8. lit. l oraz lp. 11.3 ust. 1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym nałożył na skarżącą Spółkę karę pieniężną w wysokości 9.100 złotych.
W odwołaniu od powyższego rozstrzygnięcia organu I instancji G. Spółka jawna podniosła, że przedmiotem jej działalności nie jest wykonywanie międzynarodowego bądź krajowego transportu drogowego lecz sprzedaż pojazdów samochodowych. W związku z tym nie jest konieczne posiadanie licencji na wykonywanie transportu drogowego.
Po rozpatrzeniu odwołania Spółki Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 3 grudnia 2009 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji podał, że okoliczności faktyczne w sprawie wykazują, iż sporny przewóz nie spełniał warunków określonych w art. 4 pkt 4 lit. a) u.t.d. Fakt, że kontrolowany pojazd prowadził kierowca, który nie był pracownikiem skarżącej Spółki wyklucza zakwalifikowanie tego przewozu jako przewozu wykonywanego na potrzeby własne. Organ odwoławczy zauważył, że na Spółce ciążył obowiązek prowadzenia działalności w sposób zgodny z obowiązującym prawem. Jeśli Spółka nie spełniała wymagań pozwalających na uzyskanie uprawnienia do wykonywania transportu drogowego powinna usunąć powstałą w tym zakresie przeszkodę bądź zrezygnować z wykonywania danej działalności.
W celu uzasadnienia wymierzonej kary za nieokazanie przez kierowcę w dniu kontroli wykresówek lub zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu za okres od dnia 21 maja 2009 r. do dnia 17 czerwca 2009 r., organ odwoławczy powołał się na art. 31 ust. 1, 2 i 3 oraz ust. 2a ustawy o czasie pracy kierowców. W ocenie organu II instancji w świetle wymienionych regulacji przedsiębiorca ma obowiązek nie tylko wystawiania stosownych zaświadczeń w stosunku do kierowców, których zatrudnia na podstawie stosunku pracy, ale również kierowcom, którzy wykonują przewozy na jego rzecz w ramach działalności gospodarczej.
Ponadto organ II instancji podkreślił, że ukaranie kierowcy mandatem karnym za stwierdzone w czasie kontroli naruszenie nie wyklucza możliwości nałożenia kary pieniężnej również na przewoźnika w formie decyzji administracyjnej w oparciu o art. 92a ust. 3 u.t.d.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. po rozpoznaniu skargi Spółki na tę ostateczną decyzję uchylił zaskarżony akt.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podniósł, że w rozpoznawanej organy nie uwzględniły wyjaśnień strony zawartych w piśmie z dnia 13 lipca 2009 r. oraz wyjaśnień kierowcy zawartych w protokole z przesłuchania świadka oraz argumentów w odwołaniu z dnia 3 września 2009 r. od decyzji organu I instancji. Sąd I instancji zaznaczył, że w wymienionych pismach Spółka wskazała, iż "przedmiotem działalności firmy nie jest działalność transportowa ani w zakresie transportu krajowego ani międzynarodowego, a także ani w zakresie niezarobkowego krajowego przewozu drogowego ani niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, a jedynie sprzedaż pojazdów samochodowych na terytorium RP". Tym samym organy nie rozstrzygnęły kwestii, czy przedmiotem działalności Spółki jest działalność transportowa czy działalność handlowa.
Sąd I instancji powołał się na treść art. 4 pkt 2 u.t.d., zgodnie z którym międzynarodowy transport drogowy definiowany jest jako podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi, o których mowa w pkt 1 powołanego przepisu (zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się też zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy na terytorium RP), z tym, że jazda pojazdu między miejscem postojowym i docelowym odbywa się z przekroczeniem granic RP. W świetle powyższej regulacji, zdaniem Sądu I instancji organy administracji powinny rozważyć, czy podmiot ten winien być postrzegany jako przedsiębiorca wykonujący transport drogowy (prowadzący działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług transportowych) we wszystkich aspektach swojego działania. W szczególności konieczne jest, według Sądu I instancji, ustalenie przez organy, czy pod pojęciem transportu drogowego powinny być rozumiane wszelkie czynności faktyczne związane z poruszaniem się pojazdu po drogach.
W ocenie Sądu I instancji organy powinny wziąć pod uwagę okoliczność, że przejazd pojazdem sprowadzonym do kraju w celu jego odsprzedaży nie może być zakwalifikowany jako działalność pomocnicza w stosunku do prowadzonej działalności gospodarczej (kupna, sprowadzania i sprzedaży). Jest bowiem elementem tej działalności (tak jak przejazd pojazdem z towarami przy handlu obwoźnym). W ocenie Sądu I instancji uznanie za prawidłowe rozstrzygnięcia organów prowadziłoby do sytuacji, w której każdy przejazd pojazdem wykonany przez podmiot prowadzący jakąkolwiek działalność gospodarczą niezwiązaną z działalnością gospodarczą polegającą na świadczeniu usług transportowych, wiązałoby się z koniecznością przedstawienia stosownych dokumentów tj. licencji.
W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu I instancji Główny Inspektor Transportu Drogowego zarzucił na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a.
1) naruszenie przepisów postępowania:
-art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ administracji nie ustalił jednoznacznie, czy przedmiotem działalności Spółki jest działalność transportowa czy handlowa a w konsekwencji nie określił przy uwzględnieniu wszystkich zgromadzonych dowodów charakteru przejazdu poddanego kontroli, co w ocenie Sądu miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, podczas gdy stan faktyczny sprawy został ustalony należycie a zaskarżona decyzja zawierała uzasadnienie faktyczne i prawne w sposób logiczny i wyczerpujący motywy podjętego rozstrzygnięcia.
-art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 3 § 1, art. 133 § 1, art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez ocenę działań organów administracji publicznej przez pryzmat własnych odmiennych od przyjętych przez organ ustaleń stanu faktycznego i prawnego polegające na błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że przejazd kontrolowanego pojazdu polegał wyłącznie na jego przywozie do kraju, co nie stanowi działalności pomocniczej przedsiębiorcy i nie może zostać uznane za transport drogowy, podczas gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie jednoznacznie wynika, że pojazdem wykonywany był przewóz drogowy rzeczy w rozumieniu art. 4 pkt 3 lit. a, art. 4 pkt 4, art.4 pkt 6a ustawy dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 874 ze zm.) dalej u.t.d. niespełniający warunków dla przewozu na potrzeby własne, wobec czego musiał zostać zakwalifikowany jako transport drogowy, czemu organy administracji dały wyraz w uzasadnieniu swoich decyzji,
2) naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 4 pkt 2, art. 4 pkt 3 lit. a w związku z art. 4 pkt 4 oraz art. 4 pkt 6a ustawy o transporcie drogowym, w oparciu o którą Sąd I instancji mylnie uznał, iż doszło w sprawie do naruszenia przez organ przepisów procedury administracyjnej, polegającą na przyjęciu przez Sąd, że w świetle definicji transportu drogowego organ powinien rozważyć we wszystkich aspektach rodzaj działalności gospodarczej prowadzonej przez wykonawcę przewozu a jako realizacja transportu drogowego powinny być rozumiane i badane wszelkie czynności faktyczne związane z poruszaniem się po drogach, podczas gdy treść normy prawnej wyrażonej w art. 4 pkt 3 lit. a u.t.d jest jasna i dla zrozumienia jej znaczenia nie jest konieczna jakakolwiek wykładnia, albowiem przepis ten wyraźnie nakazuje uznanie za transport drogowy już każdego rodzaju przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4 ustawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Główny Inspektor Transportu Drogowego zgodził się ze stanowiskiem Sądu I instancji, iż nowo zakupiony pojazd nie może być zgłoszony do licencji na wykonywanie transportu drogowego lub w celu wydania zaświadczenia na przewóz na potrzeby własne. Jeżeli jednak pojazd taki nie może być zgłoszony dla otrzymania powyższych uprawnień, to niedozwolone będzie wykonywanie nim przewozu rzeczy lub osób w ramach transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne. Na poparcie powyższego stanowiska Skarżący powołał się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 15 maja 2008 r. o sygn. akt II GSK 113/08 podkreślił, że wprowadzona w lp. 1.2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym podstawa nałożenia kary pieniężnej dotyczy wykonywania transportu pojazdem niezgłoszonym do licencji, a więc zachowania polegającego na wykonaniu, nawet jednorazowo i niezależnie od jego przyczyn, transportu drogowego przy użyciu środka transportu, o którym organ udzielający licencji, nie posiada informacji, iż jest użytkowany w tym celu. Wobec powyższego, zasadne zatem jest stwierdzenie, że przedsiębiorca może podjąć działalność w zakresie transportu drogowego lub w ramach przewozu na potrzeby własne nowo zakupionym pojazdem dopiero po uzyskaniu wymaganych uprawnień tj. licencji lub zaświadczenia. Natomiast wcześniejsze wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niezarejstrowanym w kraju i niezgłoszonym do licencji będzie skutkowało nałożeniem kary pieniężnej przewidzianej w lp. 1.2 lub lp.1.5 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. W sytuacji, w której przedsiębiorca w ogóle nie uzyskał wymaganej licencji lub zaświadczenia konieczne będzie nałożenie kary pieniężnej określonej w lp. 1.1 lub lp. 1. 4 załącznika do powyższej ustawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną "G" Spółka jawna wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest zasadna i skutkuje uchyleniem zaskarżonego wyroku oraz przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.
W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art.183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt. 1 i pkt. 2 p.p.s.a.
W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymagają zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania.
Przystępując do oceny zarzutów skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że skarga kasacyjna dotyczy wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie wydanego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a sąd uwzględniając skargę uchyla decyzję lub postanowienie, gdy stwierdzi inne, niż dające podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Brzmienie tego przepisu prawa nie budzi wątpliwości, że obejmuje on swym zakresem przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów prawa procesowego, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja (postanowienie) o innej treści. Uwzględnienie skargi na podstawie powołanego wyżej przepisu prawa wymaga nie tylko wskazania przez sąd przepisu czy przepisów postępowania, którym organ administracji publicznej uchybił i wyjaśnienie na czym to uchybienie polegało, ale również wykazanie prawdopodobieństwa oddziaływania naruszeń prawa procesowego na wynik sprawy administracyjnej.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W., w swoich rozważaniach, organy administracji publicznej pominęły podstawową kwestię, jaką jest jednoznaczne stwierdzenie czy przedmiotem działalności spółki jest działalność transportowa, czy też działalność handlowa polegająca na sprzedaży detalicznej samochodów osobowych. Ponadto zdaniem Sądu I instancji organy nie rozważyły, czy skarżąca spółka winna być postrzegana jako przedsiębiorca wykonujący transport drogowy, a więc prowadzący działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług transportowych, we wszystkich aspektach tego działania, a w szczególności organ winien dokonać analizy, czy jako realizacja transportu drogowego powinny być rozumiane wszelkie czynności faktyczne związane z poruszaniem się pojazdu po drogach. W ocenie Sądu I instancji organ winien także ocenić i wyjaśnić charakter przejazdu w kontekście ustalonego stanu faktycznego.
W tym miejscu należy podkreślić, że z akt sprawy wynika, iż kontrolowanym pojazdem przewożony był ładunek w postaci innego zakupionego za granicą przez stronę skarżącą samochodu, który był przeznaczony do sprzedaży na terenie kraju. Należy także podkreślić, że w oparciu o wyjaśnienia strony skarżącej organy ustaliły, iż strona wnosząca skargę kasacyjną prowadzi działalność polegającą na sprzedaży samochodów. Podkreślić także należy, że organ administracji publicznej wskazał, iż z treści art. 4 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym wyraźnie wynika, że określenie transportu drogowego obejmuje obok krajowego i międzynarodowego transportu drogowego również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4 tegoż przepisu prawa. Ponadto trafnie organy uznały, że za transport drogowy, o którym mowa w/w ustawie nie uznaje się jedynie niezarobkowego przewozu drogowego - przewozu na potrzeby własne zdefiniowanego w art. 4 pkt 4 ustawy. Przypomnieć także należy, że zgodnie z art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym do przewozów drogowych wykonywanych przez podmioty niebędące przedsiębiorcami stosuje się odpowiednio przepisy ustawy dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego. W myśl tego przepisu zarówno do podmiotów posiadających status przedsiębiorcy, jak i do podmiotów nieposiadających tego statusu stosuje się przepisy o przewozach na potrzeby własne. Odwołując się do definicji niezarobkowego przewozu drogowego (przewozu na potrzeby własne) wskazać należy, że zasadniczym kryterium pozwalającym na zakwalifikowanie danego przejazdu do przewozu drogowego na potrzeby własne jest "służebny" charakter tego przejazdu wobec zasadniczej działalności gospodarczej prowadzonej przez przedsiębiorcę. Uwzględniając treść art.4 ust.4 ustawy o transporcie drogowym poza sporem winna pozostawać okoliczność, że do zakwalifikowania określonego przejazdu do przewozu drogowego na potrzeby własne muszą być spełnione łącznie warunki określone w podpunktach od a do d wymienionego wyżej przepisu prawa. Jednym z tych warunków określonych w art. 4 pkt 4 pdpkt a ustawy o transporcie drogowym jest to aby pojazd samochodowy używany do przewozu był prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracownika. W okolicznościach niniejszej sprawy nie powinno budzić wątpliwości, że samochód poddany kontroli drogowej, na którym był przewożony inny pojazd przeznaczony do sprzedaży, nie był prowadzony przez przedsiębiorcę ani przez jego pracownika. Niewątpliwie oznacza to, że nie jest spełniona przesłanka warunkująca zaliczenie tego przejazdu do przewozu na potrzeby własne. W tym stanie rzeczy organy uznały i wyraźnie to stwierdziły w zaskarżonej decyzji, że transport wykonywany w dniu kontroli przez spółkę "G" był transportem drogowym, o którym mowa w art. 4 pkt 3 pdkt a ustawy o transporcie drogowym, a więc był to międzynarodowy transport drogowy rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do prowadzonej działalności gospodarczej, który nie spełnia warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4. W tym miejscu przypomnieć także należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, prezentowany jest pogląd, w którym wskazuje się, że z przepisów art. 4 pkt 3, art. 4 pkt 4 i art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Podkreśla się, że gdyby taka była wola ustawodawcy, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji w praktyce byłoby niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie prowadzenie jej na podstawie licencji. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane być musi jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej. Z art. 4 pkt 3 lit. a) ustawy o transporcie drogowym wynika zresztą, że transportem drogowym jest każdy (faktyczny) przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej niepolegającej na wykonywaniu transportu drogowego, o ile nie stanowi przewozu na potrzeby własne (vide wyrok NSA z 20 stycznia 2009 roku, sygn. akt II GSK 670/08 niepublikowany).
W związku z tym stwierdzenie przez Sąd I instancji, że zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. nastąpiło bez wykazania spełnienia przesłanek koniecznych do podjęcia takiego rozstrzygnięcia. Z przedstawionych wyżej powodów za zasadny należało uznać zarzut skargi kasacyjnej odnoszący się do naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania wskazanych w punktach 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej. Niewątpliwie tylko uzasadnienie spełniające określone ustawą warunki stwarza podstawę do przyjęcia, że będąca powinnością sądu administracyjnego kontrola działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem rzeczywiście miała miejsce, i że prowadzone przez ten sąd postępowanie odpowiadało przepisom prawa. Orzeczenie sądu powinno być skonstruowane w sposób, który pozwoliłby na prześledzenie toku rozumowania nie w celu kontroli słuszności oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy, gdyż sąd w procesie orzekania jest niezawisły, ale samej prawidłowości tego rozumowania.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art.185 § 1 p.p.s.a. oraz art.203 pkt 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło