II OSK 1563/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-10-21

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Marzenna Linska-Wawrzon, Zbigniew Ślusarczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo oceniły narażenie zawodowe pracownika na czynniki rakotwórcze, w szczególności w kontekście stosowania farb poliuretanowych z dodatkiem "zatruwacza", przy orzekaniu o chorobie zawodowej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny zasadnie stwierdził naruszenie przez organy PIS przepisu art. 77 § 1 k.p.a. Organy nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, w szczególności nie ustaliły dokładnego składu chemicznego farb poliuretanowych z "zatruwaczem" stosowanych przez pracownika i ich wpływu na powstanie schorzenia, co było istotne dla oceny narażenia zawodowego.
Stan faktyczny
J. A. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej. Organy administracji odmówiły, uznając, że nie wykazano związku choroby z narażeniem zawodowym, mimo że w środowisku pracy stwierdzono obecność benzenu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, wskazując na nierozpatrzenie przez nie twierdzeń skarżącego o stosowaniu farb poliuretanowych z "zatruwaczem" oraz braku oceny narażenia pod kątem procesów technologicznych. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon del. WSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Protokolant Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 21 października 2011r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 20 kwietnia 2011 r. sygn. akt IV SA/Wr 59/11 w sprawie ze skargi J. A. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2011r. sygn. akt IV SA/Wr 59/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uwzględniając skargę J. A. uchylił decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] listopada 2010r. Nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oraz ją poprzedzającą decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: J. A. był zatrudniony - od 2 września 1968 r. do 13 października 1969 r. w Fabryce [...] jako stolarz, od 23 stycznia 1970 r. do 2 maja 1976 r. w [...] Sp. z o.o. we Wrocławiu (wcześniej [...], obecnie [...] Sp. z o.o. we Wrocławiu) także jako stolarz, od 3 maja 1976 r. do 24 listopada 1988 r. j.w. jako lakiernik natryskowy, od 25 listopada 1988 r. do 31 grudnia 1998 r. j.w. jako aparatowy gazów technicznych. Od 19 stycznia 1999 r. nie pracuje a obecnie przebywa na emeryturze. W 2005r. w Okręgowym Szpitalu Kolejowym we Wrocławiu rozpoznano u J. A. [...]. Rozpoznanie potwierdzono badaniem histopatologicznym ([...]) i zastosowano leczenie operacyjne. J. A. w dniu 21 sierpnia 2009 r. został skierowany przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we Wrocławiu na badanie w celu rozpoznania choroby zawodowej pod postacią [...]. W dniu 26 sierpnia 2009 r. Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu zgłosił podejrzenie choroby zawodowej Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu we Wrocławiu, który na tej podstawie wszczął postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie. Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu 18 lutego 2010 r. wydał orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - [...] u J. A. stwierdzając, że z charakterystyki stanowisk pracy wynika, iż podczas pracy zawodowej nie był on narażony na czynniki rakotwórcze kat. 1, tzn. o udowodnionym działaniu rakotwórczym na człowieka, zatem nie uzyskano potwierdzenia narażenia na czynniki rakotwórcze kategorii 1 w środowisku pracy zawodowej. W dniu 21 kwietnia 2010 r. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wydał w trybie odwoławczym orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u J. A.. Jednostka diagnostyczno-orzecznicza II stopnia w uzasadnieniu zajętego stanowiska podała, że nie potwierdzono informacji przekazanych przez J. A. o narażeniu na czynniki rakotwórcze podczas produkcji tlenu, stosowany jako izolator perlit nie jest kancerogenem, natomiast wszystkie inne substancje i preparaty chemiczne z jakimi miał kontakt w pracy zawodowej nie zostały zakwalifikowane do kat. 1, zatem nie został spełniony podstawowy warunek rozpatrywania zawodowej etiologii nowotworu złośliwego. Badania epidemiologiczne potwierdzają, że istotnym czynnikiem ryzyka rozwoju [...] jest palenie papierosów. Z dokumentacji medycznej wynika, że J. A. pali papierosy od 24 lat. Wobec powyższego w rozpatrywanym przypadku z przeważającym prawdopodobieństwem przyjęto pozazawodową przyczynę choroby. Na podstawie ww. orzeczeń lekarskich i po przeprowadzeniu dochodzenia epidemiologicznego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu w dniu 7 czerwca 2010 r. wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej pod postacią [...] (poz. 17.5). Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu po rozpatrzeniu odwołania J. J. kwestionującego ustalenia poczynione przez placówki orzecznicze, na podstawie analizy akt sprawy ustalił, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu przeprowadził ocenę narażenia zawodowego jedynie w oparciu o karty charakterystyk dostarczone przez zakład pracy oraz dokumentację znajdującą się w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we Wrocławiu. W związku z brakiem danych pomiarowych z okresu zatrudnienia J. A. oceny dokonano na podstawie dokumentacji z lat 1992-1993 dotyczącej analogicznych stanowisk pracy. To spowodowało konieczność przeprowadzenia dodatkowego uzupełniającego dochodzenia epidemiologicznego. Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny na podstawie kwerendy archiwalnych wyników analiz toksykologicznych znajdujących się w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we Wrocławiu stwierdził obecność benzenu na stanowiskach pracy na wydziale W-1, na którym pracował odwołujący się. W rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004 r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. Nr 280, poz. 2771, ze zmianami tekstu jednolitego ogłoszonymi w Dz. U. z 2005 r. Nr 160 poz. 1356 i poz. 1357) benzen jest wymieniony w wykazie substancji i preparatów (zał. nr 1 do ww. rozporządzenia) pod pozycją 49 i zakwalifikowany jako substancja o działaniu rakotwórczym kategorii 1, czyli o udowodnionym działaniu rakotwórczym u ludzi. Mając na uwadze fakt, że w toku uzupełniającego dochodzenia epidemiologicznego wyszły na jaw nowe okoliczności w sprawie - potwierdzono narażanie wnioskodawcy na substancję rakotwórczą o udowodnionym działaniu rakotwórczym u ludzi, Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny zwrócił się do lekarskich jednostek diagnostyczno orzeczniczych z prośbą o wypowiedzenie się, czy w obecnym stanie rzeczy można uznać z przeważającym prawdopodobieństwem zawodową etiologię schorzenia wnioskodawcy oraz o ewentualną weryfikację wydanych w przedmiotowym postępowaniu orzeczeń lekarskich. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wyjaśnił, że nowe dowody dotyczące narażenia zawodowego nie mają wpływu na stanowisko orzecznicze określone wcześniej. U wnioskodawcy rozpoznano [...], natomiast badania epidemiologiczne i dane literaturowe potwierdzają, że benzen jest kancerogenem dla układu krwiotwórczego a nie dla układu moczowego. Podobne stanowisko zajęła jednostka diagnostyczno-orzecznicza I instancji - Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu. Mając powyższe na uwadze, Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny przywołując treść art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, ze zm.) oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) uznał, że w przedmiotowej sprawie nie został spełniony warunek konieczny do stwierdzenia choroby zawodowej, tzn. nie wykazano aby choroba została wywołana czynnikami znajdującymi się w miejscu pracy. Rozpoznana jednostka chorobowa figuruje w wykazie chorób zawodowych, jednak zgodnie z § 6 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia w przypadku czynników o działaniu rakotwórczym przy ocenie narażenia zawodowego uwzględnia się substancje i preparaty chemiczne zakwalifikowane do kategorii 1 na podstawie przepisów wydanych na podstawie art. 222 § 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy. W przedmiotowej sprawie warunek ten został spełniony - potwierdzono w środowisku pracy obecność benzenu, który zakwalifikowany jest do kategorii 1. Niemniej jednak zgodnie z § 6 ust. 2 pkt 4 przy wykazaniu związku przyczynowo-skutkowego między substancją chemiczną a powstałą chorobą uwzględnia się pierwotną lokalizację nowotworu a także okres jego latencji. W przypadku rozpoznanego u J. A. [...] , jak podają upoważnione placówki służby zdrowia, zgodnie z wiedzą medyczną nie można przyjąć, że został on wywołany w następstwie działania benzenu. Badania epidemiologiczne i dane literaturowe potwierdzają, iż benzen jest kancerogenem dla układu krwiotwórczego, a nie dla układu moczowego, zatem jego obecność mogłaby być wiązana z nowotworami o pierwotnej lokalizacji w układzie krwiotwórczym. W przypadku [...] zgodnie z danymi epidemiologicznymi, wskazuje się, że istotnym czynnikiem ryzyka jego rozwoju jest palenie papierosów. Z akt sprawy wynika, że odwołujący się pali papierosy przez wiele lat. Zatem w przypadku rozpoznanego u J. A. nowotworu należy wykluczyć zawodową etiologię schorzenia. Nie potwierdzono natomiast, wbrew opinii J. A. obecności innych substancji o udowodnionym działaniu rakotwórczym u ludzi. Preparaty i substancje podawane przez J. A. (m.in. soda kaustyczna, amoniak, perlit, TRI, karbit, azot, acetylen, ksylen, benzyna lakowa, octan butylu, butanol, zatruwacz dodawany do farb, nie są zakwalifikowane do kat. 1. Odnosząc się do kwestionowanego ustalenia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, że J. Janczyk pracując jako stolarz nie był narażony na pył drewna twardego organ drugiej instancji wyjaśnił, że za drewno twarde uznaje się drewno buku i dębu (pkt. 4 wykazu 4 w zał. nr 1 do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004 r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy). Zgodnie z dokonanymi ustaleniami przy wykańczaniu wnętrz wagonów przez J. A. na stanowisku stolarza, takiego rodzaju drewno nie były używane. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu J. A. zarzucił jednostkom medycznym pobieżne wykonanie badań lekarskich, na podstawie których wydano orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Wskazał także na wybiórcze wzięcie pod uwagę dokumentów z okresu jego pracy w lachach 92-93 w których pracował już na innym stanowisku, przy czym zmiana stanowiska była spowodowana pogorszeniem stanu zdrowia. Dalej podniósł, że w badanych latach zmieniła się wielkość produkcji i technologia - nie używano do lakierownia farb poliretanowych z dodatkiem "zatruwacza", który to w opinii skarżącego był szkodliwy. Ponadto wskazał, że benzen, który to figuruje w wykazie nr 1 i może mieć wpływ na powstanie nowotworu - ale nie u niego bo benzen atakuje układ krwionośny a nie moczowy jak twierdzą lekarze orzecznicy, jednak w ocenie skarżącego zapominają, że pęcherz jest też ukrwiony. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznając zasadność skargi wyjaśnił, że "Zgodnie z § 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanymi dalej narażeniem zawodowym." Aby zatem określone schorzenie mogło być uznane za chorobę zawodową muszą być spełnione łącznie dwie przesłanki. Po pierwsze rozpoznane schorzenie musi odpowiadać chorobie ujętej w wykazie chorób zawodowych, a po drugie winno być spowodowane czynnikami szkodliwymi dla zdrowia występującymi na stanowisku pracy osoby zainteresowanej albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Schorzenie skarżącego, [...], jest ujęte w wykazie pozycja 17 pkt 5 rozporządzenia. Uprawnieni lekarze orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 6). Według oceny narażenia zawodowego, spośród substancji o działaniu rakotwórczym, na które skarżący był narażony w trakcie pracy zawodowej jedynie benzen został ujęty w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004 r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy w wykazie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym. Następnie Sąd pierwszej instancji podniósł, że w § 2 rozporządzenia w sprawie substancji (...) ustalony został wykaz substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym, stanowiący załącznik nr 1 do rozporządzenia. Do procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym, w których dochodzi do ich uwalniania mają także zastosowanie przepisy określające postępowanie w związku z występowaniem substancji, preparatów lub czynników o działaniu rakotwórczym lub mutagennym (§ 2 ust. 2). Ocena narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej powinna być przeprowadzona pod kątem substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym. W ocenie Sądu pierwszej instancji postępowanie organów zostało ograniczone jedynie do substancji i czynników chemicznych, a nie procesów technologicznych. Stosownie do § 4 pkt 1 rozporządzenia w sprawie substancji (...) pracodawca prowadzi rejestr prac, których wykonywanie powoduje konieczność pozostawania w kontakcie z substancjami, preparatami, czynnikami lub procesami technologicznymi o działaniu rakotwórczym lub mutagennym, zawierający wykaz procesów technologicznych i prac, w których substancje, preparaty lub czynniki o działaniu rakotwórczym lub mutagennym są stosowane, produkowane lub występują jako zanieczyszczenia bądź produkt uboczny oraz wykaz substancji, preparatów, czynników o działaniu rakotwórczym lub mutagennym wraz z podaniem ilościowej wielkości produkcji lub stosowania. Organy zatem dokumentując oceny narażenia zawodowego strony skarżącej winny ustalić i odnieść się do jej twierdzenia w sprawie stosowanych farb poliretanowych - dwuskładnikowych z dodatkiem "zatruwacza" przy pracach w trakcie których pozostawał on w kontakcie z procesami technologicznymi. Organy pominęły te okoliczności podnoszone już w odwołaniu od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Na ta samą okoliczność skarżący powołał się również w odwołaniu od orzeczenia jednostki orzeczniczej I stopnia. Ponadto organy sanitarne nie zebrały udokumentowanych informacji dotyczących rodzaju i wielkości narażenia (§ 7 ust. 1). Organ I jak i II instancji pominął ustalenia w zakresie stwierdzenia dokładnego składu tzw. "zatruwacza" i wpływu substancji składowych na możliwość powstania schorzenia u skarżącego. Strona skarżąca podnosi, że wchodził on w skład farby, którą malowano materiały wysyłane do krajów tropikalnych. Nie dokonano także analizy, czy ewentualne współdziałanie benzenu ze składnikami "zatruwacza" mogło doprowadzić do choroby, na którą cierpi skarżący. Konkludując Sąd Wojewódzki stwierdził, że nie przeprowadzając oceny narażenia zawodowego pod kątem procesów technologicznych, organy sanitarne naruszyły art. 77 § 1 k.p.a. Skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, przez powołanie jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 115) - aktu prawnego, który utracił moc w dacie rozstrzygania przez Sąd, a nadto z tego powodu, tj. utraty obowiązującej mocy, bo nie był on podstawą decyzji wydawanych przez organy PIS. Ponadto zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako p.p.s.a.) (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) oraz art. 77 § 1 k.p.a. dotyczące przedstawienia stanu sprawy, przez uznanie, że organy PIS ograniczyły swoje postępowanie jedynie do substancji i czynników chemicznych a nie procesów technologicznych, podczas gdy organy PIS przeprowadziły pełne postępowania wyjaśniające zarówno w zakresie czynników chemicznych w środowisku pracy jak i procesów technologicznych. Autorka skargi kasacyjnej w jej uzasadnieniu podniosła w szczególności, że Sąd nieprawidłowo przyjął, iż ocena narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej powinna być przeprowadzona pod kątem substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym. Taka interpretacja wywiedziona wprost z § 2 rozporządzenia z dnia 1 grudnia 2009r. w sprawie substancji (...)stoi bezpośrednio w sprzeczności z treścią regulacji zawartej w rozporządzeniu RM z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych które będąc lex specjalis reguluje m.in. sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Skarżący kasacyjnie Wojewódzki Inspektor wskazał ponadto, że w sprawach chorób zawodowych w odniesieniu do czynników rakotwórczych ustawodawca nie nałożył obowiązku określenia wielkości czynnika. Samo stwierdzenie czynnika rakotwórczego kat. 1 w środowisku pracy wystarczy do uznania narażenia zawodowego. Poza tym procesy technologiczne o których mowa w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych nie są to wszystkie procesy wiążące się z wykonywaniem czynności w narażeniu na czynniki rakotwórcze. Procesy te wskazano w załączniku nr 1 do rozporządzenia w sprawie substancji (...) w wykazie nr 4 który jest wykazem zamkniętym. Wnioskodawca w trakcie pracy zawodowej nie pracował na stanowiskach związanych z procesami technologicznymi wymienionymi w wykazie nr 4. Opis stanowisk znalazł swoje odzwierciedlenie zarówno w karcie narażenia zawodowego jak i w decyzji organu. Organ odniósł się także do obecności w środowisku pracy pyłów drewna twardego, które są wymienione w powyższym wykazie nr 4, co dowodzi, że ocena procesów technologicznych została dokonana. Zdaniem skarżącego kasacyjnie organu niezasadna jest i niepotwierdzona teza Sądu, że organy nie odniosły się do kwestii pracy w kontakcie z farbami poliuretanowymi. W zaskarżonej decyzji wprost podano, że nie potwierdzono wbrew opinii odwołującego się obecności innych substancji o udowodnionym działaniu rakotwórczym u ludzi. Zatem Sąd dokonał błędnej oceny zebranego materiału dowodowego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną J. A. wniósł o jej oddalenie w całości, gdyż nie ma usprawiedliwionych podstaw albo o jej oddalenie gdyż pomimo błędnego uzasadnienia zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu. Wskazał w szczególności, że postępowanie dowodowe posiada braki, które mogą być niezwykle istotne. Przede wszystkim nie zbadano wpływu innych substancji na stan zdrowia wnioskodawcy. Nie sprawdzono substancji "zatruwaczy", w szczególności ich powiązań z innymi składnikami chemicznymi i możliwym wpływem na zdrowie wnioskodawcy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego Sądu ( art. 183 § 1 p.p.s.a). Naczelny Sąd Administracyjny jako Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Przechodząc do oceny pierwszego zarzutu ze skargi kasacyjnej mianowicie naruszenia prawa materialnego, należy stwierdzić, iż rzeczywiście Sąd Wojewódzki przytoczył w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku treść § 2 ( określając ją jako § 1 ust 1) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 115) - aktu prawnego, który utracił moc w dacie rozstrzygania przez Sąd i który nie był podstawą decyzji wydawanych przez organy PIS. Kwestionowany zapis Sąd zawarł w rozważaniach teoretycznych. Przepis ten został w całości recypowany przez przepisy art. 235¹ i 235² kodeksu pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, ze zm.) i § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), które to obowiązywały w momencie rozstrzygania sprawy przez organy PIS i Sąd i niewątpliwie to one miały zastosowanie w niniejszej sprawie. Z tych ostatnich uregulowań wynika, że do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione trzy warunki: choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy co należy stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem a wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do rozporządzenia. Sąd Wojewódzki stwierdził, że schorzenie skarżącego [...] jest ujęte w wykazie w pozycji 17 pkt 5 rozporządzenia a faktu tego organy nie kwestionują. Dalej Sąd ten wskazuje, że sporne w sprawie było jedynie określenie, czy w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem czy choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy zwanym narażeniem zawodowym. Po czym powołując się na przepisy k.p.a. i obowiązujących w chwili rozstrzygania sprawy przez organy i Sąd przepisy rozporządzeń: Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) i Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004 r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. Nr 280, poz. 2771, ze zmianami tekstu jednolitego ogłoszonymi w Dz. U. z 2005 r. Nr 160 poz. 1356 i poz. 1357), Sąd sformułował szereg zarzutów niedokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przez organy odmawiające stwierdzenia choroby zawodowej u J. A.. Powyższe świadczy o tym, że Sąd pierwszej instancji choć w części teoretycznej rozważań przytoczył nieobowiązujący już przepis rozporządzenia to nie stosował go, bowiem formułując zarzuty odnośnie przeprowadzonego postępowania administracyjnego które to były podstawą uchylenia decyzji organów pierwszej i drugiej instancji, zastosował wskazane wyżej uregulowania obowiązujące w chwili orzekania przez organy i Sąd. Przechodząc do oceny drugiego zarzutu naruszenia przepisów postępowania tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. i 77 § 1 k.p.a. wskazać należy, że aby zarzut ten odniósł skutek w postaci żądanego uchylenia zaskarżonego wyroku, to naruszenie to musi mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie organ uzasadniając ten zarzut podaje, że Sąd niezasadnie uznał, iż organy PIS ograniczyły swoje postępowanie jedynie do substancji i czynników chemicznych a nie procesów technologicznych. Zgodnie z § 6 ust. 2 pkt. 4 rozporządzenia RM w sprawie chorób zawodowych przy ocenie narażenia zawodowego w odniesieniu do czynników rakotwórczych uwzględnia się substancje i preparaty chemiczne zakwalifikowane do kategorii 1 na podstawie przepisów o substancjach i preparatach chemicznych, czynniki i procesy technologiczne o działaniu rakotwórczym wymienione w przepisach wydanych na podstawie art. 222 § 3 Kodeksu pracy oraz pierwotną lokalizację nowotworu i okres latencji. Słusznie twierdzi autor skargi kasacyjnej że procesy technologiczne wskazane w tym przepisie nie są to wszystkie procesy wiążące się z wykonywaniem czynności w narażeniu na czynniki rakotwórcze. Procesy te zostały określone w załączniku Nr 1 do rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie substancji (...)w wykazie Nr 4 który jest wykazem zamkniętym. W wykazie tym wymieniono pięć procesów technologicznych. Zważywszy na przedstawiony przez J. Janczyka przebieg pracy zawodowej przy ocenie narażenia mógł być brany pod rozwagę tylko jeden z wymienionych tam procesów technologicznych, mianowicie praca związana z narażeniem na pył drewna twardego (dębu i buku). Organy rozważyły tę kwestię i nie stwierdziły w środowisku pracy J. A. pyłów drewna twardego którymi mogły być tylko pyły dębu i buku. Jak słusznie też zarzuca się w skardze kasacyjnej Sąd bezzasadnie uznał, iż w aktach sprawy brak jest udokumentowanych informacji dotyczących wielkości narażenia. Ustalenia te należy uznać za zbędne. Bowiem w ocenie narażenia zawodowego w odniesieniu do czynników rakotwórczych prawodawca nie nałożył obowiązku określenia wielkości czynnika rakotwórczego, gdyż zgodnie z wiedzą medyczną czynniki te niezależnie od ich wielkości mogą spowodować chorobę, zatem uwzględnia się tylko ich obecność, co jest korzystniejsze dla pracowników. Aczkolwiek w wyżej przedstawionym zakresie należało uznać zasadność zarzutów naruszenia przepisów postępowania, to nie mogły one odnieść skutku w postaci uchylenia zaskarżonego wyroku, bowiem wbrew następnemu zarzutowi Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że organy PIS dokumentując ocenę narażenia zawodowego J. A. nie ustaliły i nie odniosły się do jego twierdzeń w sprawie jego pracy podczas której stosował farby poliuretanowe – dwuskładnikowe z dodatkiem zatruwacza. Oczywistym jest, że w takich okolicznościach należało poczynić ustalenia w zakresie dokładnego składu chemicznego tego typu farb i zatruwacza i wpływu tych substancji składowych na możliwość powstania schorzenia u J. A.. Tenże konsekwentnie już przed organem pierwszej instancji podnosił narażenie związane ze stosowaniem farb poliuretanowych a szczególnie dodawanego do niego zatruwacza. Natomiast z orzeczeń lekarskich jednostek orzeczniczych pierwszego i drugiego stopnia ani z decyzji organów PIS nie wynika jaki jest skład tych farb i czy tego typu farby były brane pod uwagę przy ocenie narażenia zawodowego. Co do zatruwacza to tylko w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, że nie jest on zakwalifikowany do kategorii 1. Jednak organ nie wskazał jaki jest jego skład chemiczny i na jakiej podstawie tego ustalenia dokonał. Mając to na uwadze w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że organy PIS naruszyły przepis art. 77 § 1 k.p.a. który stanowi, że są one obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 77 § 1 k.p.a. wskazany w skardze kasacyjnej, w tej części nie jest zasadny. Zważywszy na powyższe rozważania Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu i dlatego na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło