VI SA/Wa 1394/11

WyrokWSA w Warszawie2011-10-26

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Danuta Szydłowska, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze w sprawie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, pozbawiając tym samym płatnika składek (zleceniodawcę) możliwości czynnego udziału w tym postępowaniu?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu, umarzając postępowanie odwoławcze wobec płatnika składek (zleceniodawcy) i tym samym pozbawiając go możliwości udziału w tym etapie postępowania. Płatnik składek posiada interes prawny w postępowaniu dotyczącym ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego zleceniobiorcy, ponieważ rozstrzygnięcie to bezpośrednio wpływa na jego obowiązki jako płatnika. Naruszenie tej zasady stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Skarżąca J. W. kwestionowała decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującą w mocy decyzję o ustaleniu jej podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów cywilnoprawnych zawartych z T. Sp. z o.o. w okresach od 2002 do 2007 roku. Organ uznał te umowy za umowy zlecenia, podczas gdy skarżąca twierdziła, że były to umowy o dzieło. W toku postępowania odwoławczego organ umorzył postępowanie wobec płatnika T. Sp. z o.o., uznając go za niebędącego stroną postępowania, co skarżąca podniosła jako zarzut naruszenia przepisów K.p.a.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, stwierdzono, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądzono od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2011 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej J. W. kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia - na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez J. W., utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2011 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania zawartych z T. Sp. z o.o. umów, co do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia w okresach: od [...] października 2002 r. do [...] lipca 2003 r., od [...]października 2003 r. do [...] lipca 2004 r., od [...] października 2004 r. do [...] lipca 2005 r., od [...] września 2005 r. do [...] lipca 2006 r. oraz od [...] września 2006 r. do [...] lutego 2007 r. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w dniu [...] września 2010 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w [...] Inspektorat w [...] na podstawie art. 109 ust. 3 ustawy o świadczeniach wystąpił do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu J. W. Wnioskodawca poinformował organ I instancji, że w trakcie kontroli przeprowadzonej u płatnika składek T. Sp. z o.o. z siedzibą w P. ustalono, że płatnik nie zgłosił w/w do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych z nią umów cywilnoprawnych dotyczących prowadzenia lektoratów z języków obcych, zawartych w okresach od [...] października 2002 r. do [...] lipca 2003 r., od [...] października 2003 r. do [...] lipca 2004 r., od [...] października 2004 r. do [...] lipca 2005 r., od [...] września 2005 r. do [...] lipca 2006 r. oraz od [...] września 2006 r. do [...]lutego 2007 r. W toku postępowania Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia pozyskał do akt kopie umów cywilnoprawnych zawartych przez J. W. z T. Sp. z o.o. Zainteresowana oświadczyła także, iż terminy wskazane we wniosku ZUS-u są zgodne z prawdą. Prezes NFZ podniósł, że z zawartych przez strony umów wynika, że J. W. zobowiązała się prowadzić lektoraty z języka [...], do jej obowiązków należało opracowanie autorskiego programu nauczania obejmującego cykl wykładów i ćwiczeń, i prowadzenia zgodnie z nimi zajęć na studiach dziennych, wieczorowych i zaocznych, przy uwzględnieniu ilości godzin przeznaczonych na wykłady, ćwiczenia, zaliczenia i egzaminy, oraz konsultacje ze studentami w ramach dyżurów. Organ przytoczył stanowisko T. Sp. z o.o., z którego po pierwsze wynika, że nie powinien być on uznany za płatnika składek w rozumieniu art. 85 ust. 1 i ust. 4 ustawy o świadczeniach, a po drugie, że zawierane przez T. umowy były umowami o dzieło, za czym przemawiają następujące przesłanki: 1) treść umowy odnosi się do wykonywania konkretnego i oznaczonego dzieła m.in. przygotowanie i przeprowadzenie wykładu czy lektoratu z określonej tematyki, 2) przyznanie w umowie zamawiającemu uprawnienia do umniejszenia ustalonego wynagrodzenia w sytuacji wadliwego wykonania dzieła lub nie wykonania go w terminie, 3) samodzielność wykonawcy w zakresie wykonania dzieła, która wyłączona byłaby w przypadku zawarcia umowy zlecenia, 4) wynikający z umowy brak obowiązku informowania zleceniodawcy o przebiegu sprawy, który byłby aktualny w sytuacji zawarcia umowy zlecenia, 5) wypłata wynagrodzenia w ratach, po wykonaniu określonej części dzieła. Następnie organ wskazał na treść art. 8 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym, obowiązującej do dnia 31 marca 2003 r. (Dz. U. Nr 28, poz. 153, ze zm.), art. 9 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 23 stycznia 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia, obowiązującej do dnia 30 września 2004 r. (Dz. U. Nr 45, poz. 391, ze zm.) oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Podniósł również, że w oparciu o przepisy powyższych ustaw tj. odpowiednio art. 11, art. 12 ust. 1 oraz art. 69 ust. 1 - obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Zacytował także art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.), z którego wynika, że obowiązkowemu ubezpieczeniu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Oceniając charakter zawieranych przez J. W. z T. Sp. z o.o. umów, organ odwoławczy, mając na względzie przepisy art. 627-646 i 734-750 kc oraz powołując się na wyrok WSA w Warszawie o sygn. akt VI SA/Wa 1511/09 stwierdził, że ich wykonywanie było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci nauczania konkretnych osób języka, co oznacza, iż były to umowy zlecenia. Jak wyjaśnił organ umowa o świadczenie usług jak i zlecenia jest przykładem umowy starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. W ocenianych umowach żadne konkretne dzieło nie zostało oznaczone. Prezes, powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 2000 r. sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63, wskazał, że jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Taka możliwość w przypadku spornych umów, zdaniem organu, nie istnieje, tym samym nie ma możliwości zakwalifikowania ich jako umów rezultatu w myśl przepisów o umowie o dzieło. Z uwagi na powyższe Prezes NFZ uznał, że w okresach wskazanych w sentencji decyzji organu I instancji J. W., na podstawie powołanych wyżej przepisów podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom zdrowotnym z tytułu wykonywania zawartych z płatnikiem T. Sp. z o.o. umów, co do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie J. W., zwana dalej skarżącą wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania Podniosła zarzut naruszenia: - art. 627 k.c. oraz art. 734 k.c. przez ich błędną interpretację polegającą na przyjęciu, że obowiązki powierzone skarżącej w oparciu o przedłożone umowy oraz zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazują na to, iż zawarte umowy wbrew ich nazwie, były umowami zlecenia, a nie umowami o dzieło, - art. 66 §1 pkt 1 lit. e w związku z art. 69 §1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przez ich niewłaściwe zastosowanie oraz orzeczenie o objęciu obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu umowy o dzieło zawartej z T. W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że do jej obowiązków należało 1) przygotowanie autorskiego programu lektoratu, w tym ćwiczeń – co jest niewątpliwie dziełem o charakterze materialnym w rozumieniu przepisów k.c., mające określoną formę pisemną, będące rezultatem pracy wykonawcy, 2) przygotowanie testów oraz zadań – co stanowi również niewątpliwie dzieło o charakterze materialnym w rozumieniu przepisów k.c., mające określoną formę pisemną, będące rezultatem pracy wykonawcy, 3) przygotowanie egzaminów oraz egzaminów poprawkowych co również stanowi niewątpliwe dzieło o charakterze materialnym w rozumieniu przepisów k.c., mające określoną formę pisemną, będące rezultatem pracy wykonawcy, 4) prowadzenie lektoratów z języka angielskiego ze studentami na podstawie wcześniej opracowanego programu i ćwiczeń. Stwierdziła, że za uznaniem zawartej umowy, jako umowy o dzieło, przemawiają również następujące okoliczności: 1) zadaniem prowadzącego lektoraty nie było jedynie staranne działanie (co charakteryzuje umowę zlecenia), ale przygotowanie konkretnych lektoratów o określonej treści i tematyce - każdy lektorat to odrębne dzieło, 2) zadaniem prowadzącego było zaopatrzenie słuchaczy w określony poziom wiedzy i umiejętności, który pozwoli im na przystąpienie do egzaminu końcowego, zdanie tego egzaminu i dalszą kontynuację nauki na kolejnych latach studiów, 3) finalnym efektem umowy było "wypuszczenie" z uczelni studenta dysponującego określonym stanem wiedzy - wyrazem tego jest wydawany dyplom. Staranne działanie, które charakteryzuje umowę zlecenia, w ramach zawartej umowy byłoby w ocenie skarżącej niewystarczającym zobowiązaniem wykonawcy, gdyż liczył się właśnie efekt końcowy, a więc należycie przygotowany lektorat, a w efekcie należycie wykształcony student, który opuszcza mury uczelni. Skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniem organu o braku możliwości poddania zawartej umowy sprawdzeniu na istnienie wad fizycznych. Zdaniem skarżącej takiej weryfikacji podlegała, bowiem większość materiałów, jakie w ramach umowy przygotowała miała postać pisemną, a zamawiający był uprawniony wezwać wykonawcę do usunięcia ewentualnych wad i dostarczenia dzieła wolnego od wad. Podniosła również, że w zakresie prowadzenia lektoratów, zamawiający w razie stwierdzenia, że dzieło jest wykonywane w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową, był uprawniony wezwać wykonawcę do zmiany sposobu wykonania dzieła w trybie art. 636 k.c. czyli do zmiany sposobu prowadzenia zajęć, zmiany opracowanych programów, ćwiczeń itp. Dodatkowo skarżąca wskazała, że na fakt związania umową o dzieło wskazują również : 1) przyznane w umowie zamawiającemu uprawnienie do umniejszenia ustalonego wynagrodzenia w sytuacji wadliwego wykonania dzieła lub nie wykonania go w terminie, 2) samodzielność wykonawcy w zakresie wykonania dzieła, wynikająca z pkt 5 umowy o dzieło, a która wyłączona byłaby w przypadku zawarcia umowy zlecenia, 3) wynikający z umowy brak obowiązku informowania zleceniodawcy o przebiegu sprawy, który byłby aktualny w sytuacji zawarcia umowy zlecenia, 4) wypłata wynagrodzenia w ratach, po wykonaniu określonej części dzieła, wynikająca z pkt 10 umowy o dzieło. Z uwagi na powyższe, skarżąca podniosła, że organ w sposób nieuzasadniony zastosował art. 66 §1 pkt 1 lit. e w związku z art. 69 §1 ustawy o świadczeniach, gdyż umowa o dzieło nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom zdrowotnym. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sąd administracyjny kontroluje zaskarżoną decyzję wyłącznie pod kątem zgodności z przepisami prawa materialnego i procesowego, przy czym stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej ppsa, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi. Skargę w tej sprawie należało uwzględnić, aczkolwiek zasadniczo z innych powodów niż podnoszone przez skarżącą. W szczególności Prezes NFZ, który w myśl zasady dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego (art. 15 kpa), skutkiem odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej obowiązany był rozpoznać sprawę na nowo w jej całokształcie, wyjaśniając stosownie do przepisów art. 7,77 § 1, 80 107 § 3 kpa wszystkie istotne dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia okoliczności faktycznoprawne, nie wywiązał się z tego zadania. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. Prezes NFZ umorzył postępowanie odwoławcze inicjowane odwołaniem płatnika T. i ograniczył się do rozpatrzenia w drugiej instancji odwołania wniesionego przez skarżącą J. W. Tym samym sprawa na etapie postępowania odwoławczego została przez organ rozpoznana bez udziału płatnika T. , który jest stroną w sprawie i winien mieć z tego powodu zapewniony w niej udział we wszystkich stadiach procesowania. Skutkiem umorzenia postępowania odwoławczego został natomiast z tej sprawy wyeliminowany. W ocenie Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, stanowisko organu, odmawiające płatnikowi T. przymiotu strony w sprawie, które legło u podstaw tego umorzenia jest błędne. Zgodnie z art. 28 kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Postępowanie administracyjne w sprawie objęcia skarżącej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu łączących ją z płatnikiem ww. umów– według płatnika umów o dzieło, a według organu umów zlecenia – dotyczy wbrew stanowisku organu interesu prawnego lub obowiązku płatnika w rozumieniu art. 28 kpa. Interes prawny osoby/innego podmiotu prawa do uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym (jako kategoria prawa materialnego) wywodzi się z bezpośredniego wpływu tego postępowania na sferę prawną tej osoby/podmiotu, który to wpływ wynika z prawa materialnego. Stwierdzenie interesu prawnego sprowadza się więc do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym, między obowiązującą normą prawa a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (tu decyzja administracyjna ) może mieć wpływ na tę sytuację w zakresie prawa materialnego. Interes prawny wywodzi się zatem z wynikającego z przepisów prawa rzeczywistego bezpośredniego i aktualnego związku między sferą indywidualnych praw podmiotu, który się na niego powołuje a prowadzonym postępowaniem. Przymiot strony w postępowaniu administracyjnym warunkowany istnieniem interesu prawnego ma w tej sytuacji osoba (inny podmiot prawa), której dotyczy bezpośrednio to postępowanie lub w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej prawem chronione interesy poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących jej praw (por. wyrok NSA z 22 września 2011 r. II GSK 929/10 oraz wskazany w nim inny wyrok tego Sądu z 9 grudnia 2005 r. II OSK 310/05). Oceniając interes prawny płatnika T. w postępowaniu dotyczącym objęcia skarżącej, jako kontrahenta zawartych przezeń ww. umów, obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego należy zatem brać pod uwagę przepisy materialnoprawne regulujące wszystkie kwestie związane z realizacją/wyegzekwowaniem tego obowiązku w praktyce działania organów NFZ i ZUS. W szczególności zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) obecnie obowiązującej od (1 października 2004 r.) ww. ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (śoz) obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie (m.in.) umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego (kc) dotyczące zlecenia. Analogiczne unormowanie przewidziane było w art. 9 ust. 1 pkt 1 lit. e) wcześniejszej ww. ustawy z dnia 23 stycznia 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia (obowiązującej do 30 września 2004 r. dalej ustawa pu NFZ) i w art. 8 pkt 1 lit. e) poprzedzającej tę ustawę ww. ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (obowiązującej do 31 marca 2003 r.; dalej ustawa puz). W myśl art. 69 ust. 1 śoz obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych (analogicznie – por. art. 12 ust. 1 pu NFZ i art.. 11 ust. 1 puz). Za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia /.../ składkę jako za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia /.../ składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający (art. 85 ust. 4 śoz i analogicznie przepisy art. 27 ust. 3 pu NFZ i art. 24 ust. 2 puz). Zgodnie z art. 87 ust. 1 śoz osoby, o których mowa w art. 85 (płatnicy) są obowiązane, bez uprzedniego wezwania, opłacić i rozliczyć składki na ubezpieczenie zdrowotne za każdy miesiąc kalendarzowy w trybie i na zasadach oraz w terminie przewidzianych dla składek na ubezpieczenie społeczne, a jeżeli do tych osób nie stosuje się przepisów o ubezpieczeniu społecznym – w terminie do 15. dnia następnego miesiąca (analogicznie przepisy art. 29 ust. 1 pu NFZ i art. 26 ust. 1 puz). Składki na ubezpieczenie zdrowotne osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia są opłacane i ewidencjonowane w ZUS, który następnie, zgodnie z art. 87 ust. 6, przekazuje je do centrali Funduszu (art. 87 ust. 4 pkt 1 śoz oraz analogicznie przepisy art. 29 ust. 3 i nast. Pu NFZ oraz art. 26 ust. 3 i nast. puz). Zgodnie z art. 93 ust. 1 omawianej ustawy śoz składki na ubezpieczenie zdrowotne podlegają ściągnięciu na zasadach określonych w przepisach ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (ww. ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, dalej jako ustawa systemowa). W myśl zaś art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. c) i d) ustawy systemowej wymierzanie, pobieranie składek należy do ZUS. Z uregulowań powyższych wynika, że ustalenie w toku postępowania administracyjnego, prowadzonego przez NFZ, iż badana umowa ma charakter umowy zlecenia, powoduje dalsze ustalenie w drodze decyzji, że osoba wykonująca pracę na podstawie tej umowy podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Stwierdzenie w drodze decyzji administracyjnej podlegania zleceniobiorcy obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu powoduje jednocześnie, iż zleceniodawca uzyskuje status płatnika składek na ubezpieczenie zdrowotne zleceniobiorcy. Rozstrzygnięcie o podleganiu zleceniobiorcy obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu wpływa zatem wprost na sferę prawną zleceniodawcy, gdyż nakłada na niego obowiązki płatnika składek za okres objęty umową i ubezpieczeniem. Okoliczność, że wysokość zaległości zostanie określona późnej odrębną decyzją wydaną w odrębnym postępowaniu, prowadzonym przez ZUS, z udziałem płatnika, nie zmienia faktu, że to w postępowaniu decydującym o statusie ubezpieczonego rozstrzyga się jednocześnie status płatnika. Osoba statuowana jako płatnik ma więc własny, bezpośredni i aktualny interes prawny do uczestnictwa w tym postępowaniu, postępowanie przed organem NFZ w przedmiocie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym ma bowiem wpływ na prawa i obowiązki płatnika składek na to ubezpieczenie. Jak podniósł NSA w ww. wyroku z 22 września 2011 r. trudno mówić o tym, że płatnika obciążają jedynie czynności techniczne (obliczanie i odprowadzanie składki na ubezpieczenie zdrowotne), skoro jest on obowiązany (w myśl wskazanych wyżej przepisów) opłacić i rozliczyć składki na ubezpieczenie zdrowotne, a w przypadku ich nieopłacenia składki te podlegają obecnie ściągnięciu w trybie i na zasadach określonych w art. 93 ust. 1 ustawy śoz. Podkreślenia wymaga, że tylko w postępowaniu o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym badany jest charakter umowy będącej w następstwie tego ustalenia źródłem obowiązkowego ubezpieczenia. Później ta kwestia jest już przesądzona konsekwencją ustaleń poczynionych w postępowaniu o ustalenie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Ustalenie, że chodzi o umowę, z którą wiąże się obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego, pociąga za sobą wydanie decyzji o objęciu strony tej umowy (zleceniobiorcy) ubezpieczeniem zdrowotnym. Ustalenie zatem w drodze decyzji podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego wpływa na sfery prawne dwóch pomiotów: zleceniodawcy statuując go jako płatnika składek i zleceniobiorcy jako ubezpieczonego. W tej sytuacji oba te podmioty (strony umowy) mają interes prawny w postępowaniu rozstrzygającym o charakterze łączącej je umowy i podleganiu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Skoro T. legitymuje się przymiotem strony w postępowaniu dotyczącym objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego skarżącej z racji zawierania z nią umów, których charakter, a w konsekwencji prawa i obowiązki TE Gaudeamus są sporne między stronami tego postępowania, miał prawo wziąć w tym postępowaniu udział. Jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada czynnego udziału strony, według której organ winien zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 kpa). Zasada czynnego udziału stron w postępowaniu obejmuje wszystkie jego stadia. W postępowaniu zakończonym ww. ostateczną decyzją organu z dnia [...] kwietnia 2011 (zaskarżoną w tej sprawie) o objęciu skarżącej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania zawartych z płatnikiem TE Gaudeamus umów, co do których stosuje się – według organu – przepisy kc o umowie zlecenia, zasada ta została naruszona, gdyż – jak wyżej nadmieniono – organ prowadził je w drugiej instancji bez udziału jednej ze stron, a mianowicie T., który legitymował się w tym postępowaniu interesem prawnym. Stało się tak w następstwie umorzenia postępowania odwoławczego inicjowanego odwołaniem płatnika i poprzestania na rozpatrzeniu odwołania skarżącej. W ten sposób płatnik pozbawiony został możliwości udziału w postępowaniu odwoławczym, zatem brak tego udziału nie wynikł z jego winy, tylko był następstwem decyzji organu, który bezpodstawnie odmówił mu przymiotu strony w sprawie. Wyczerpana została w tej sytuacji przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Stosownie do tego przepisu w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Należy dodać, że zasada czynnego udziału stron w postępowaniu obejmuje wszystkie jego stadia, zatem przesłanka uzasadniająca wznowienie będzie obejmować sytuacje, w których strona bez własnej winy w ogóle nie uczestniczyła w postępowaniu, jak również, gdy nie uczestniczyła tylko w niektórych jego fazach/stadiach, z przyczyn leżących po stronie organu. Z kolei stosownie do przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) ppsa, sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Skoro wykazano wyżej, że T. jest stroną postępowania w przedmiocie objęcia skarżącej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, a umarzając (względem niego) postępowanie odwoławcze organ pozbawił go udziału w sprawie na etapie rozpoznania jej w drugiej instancji, czym naruszył zasadę zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania (art. 10 § 1 kpa), wyczerpana została przesłanka uchylenia zaskarżonej decyzji wymieniona w art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) ppsa. Stwierdzenie omówionego naruszenia uprawnia Sąd do odstąpienia od merytorycznego ustosunkowania do zarzutów skargi, albowiem skutkiem uchylenia zaskarżonej decyzji sprawa podlega ponownemu rozpatrzeniu przez organ w instancji odwoławczej z uwzględnieniem dyspozycji art. 10 § 1 kpa (to jest w realiach tej sprawy z udziałem zarówno skarżącej jak i płatnika T.), jednak w świetle uzasadnienia zaskarżonej decyzji, zgromadzonych w aktach administracyjnych materiałów dowodowych i argumentacji skargi, istnieją obecnie warunki do przesądzenia istotnej w sprawie kwestii oceny charakteru umów łączących skarżącą z T. o prowadzenie lektoratów z języka angielskiego. Zdaniem Sądu brak jest podstaw do potraktowania tych umów jako umów o dzieło, czego domagała się w sprawie skarżąca, zaś organy NFZ prawidłowo nie podzieliły jej stanowiska, określając ich charakter jako umów świadczenia usług nauczania języka angielskiego. Stosownie do art. 750 kc do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przedmiot omawianych umów – nauczanie języka angielskiego w formie lektoratów zgodnie z planem zajęć – jednoznacznie wynika z ich treści. Skarżąca wyjaśniła natomiast w sprawie, że na podstawie tych umów prowadziła zajęcia z języka angielskiego zwane lektoratem, do jej obowiązków należało: 1) opracowanie programu lektoratu z uwzględnieniem języka specjalistycznego, charakterystycznego dla poszczególnych kierunków, przygotowywanie zestawów ćwiczeń wykonywanych przez studentów podczas zajęć z uwzględnieniem specyfiki poszczególnych kierunków, 2) opracowywanie testów, kolokwiów sprawdzających wiedzę z poszczególnych partii materiałów oraz 3) przygotowywanie egzaminów oraz egzaminów poprawkowych. W tej sytuacji nie budzi zastrzeżeń ustalenie organu odwoławczego, który w wykonywaniu tych umów dopatrzył się ciągu określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci nauczania konkretnych osób języka obcego. Tymczasem istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej. Umowa o dzieło jest więc umową o rezultat usługi, a nie o wywołanie jedynie skutku w postaci dokonania określonej czynności oraz działanie dla dającego zlecenie, co charakteryzuje umowę zlecenia. Jeżeli z natury stosunku zobowiązaniowego wynika (a tak jest w przypadku omawianych tu umów prowadzenia lektoratów z języków angielskiego), że rezultat nie może zostać objęty treścią świadczenia umowy, umowa taka nie może być potraktowana jak umowa o dzieło, mimo że tak została nazwana. Zatem samo nazwanie umowy nie przesądza o rzeczywistym jej charakterze. Ponownie rozpoznając sprawę w instancji odwoławczej organ będzie miał powyższe rozpatrywania i oceny na uwadze. Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Sąd na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji orzeczenia. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na zasadzie art. 152 p.p.s.a., zaś o zwrocie kosztów postępowania w oparciu o art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło