I SA/Łd 966/11
WyrokWSA w Łodzi2011-11-15
Skład orzekający: Bartosz Wojciechowski, Ewa Cisowska-Sakrajda, Bożena Kasprzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnik (pracodawca) ponosi odpowiedzialność z tytułu art. 108 ust. 1 ustawy o VAT za podatek wykazany na fakturach wystawionych przez pracownika, który działał poza zakresem umocowania i wystawiał fikcyjne faktury?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pracownik, który wystawiał fikcyjne faktury VAT, działając poza zakresem umocowania i w celu osiągnięcia własnych korzyści majątkowych, działał we własnym imieniu, a nie w imieniu pracodawcy. W związku z tym pracodawca nie może być uznany za wystawcę tych faktur w rozumieniu art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, a tym samym nie ponosi odpowiedzialności za wykazany na nich podatek. Sąd podkreślił, że organy podatkowe nie udowodniły, iż pracownik działał w porozumieniu ze skarżącym i w granicach udzielonego mu upoważnienia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła obowiązku zapłaty podatku od towarów i usług za styczeń, luty i marzec 2008 r. przez W. Sz. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzje Naczelnika Urzędu Skarbowego, które określiły W. Sz. obowiązek zapłaty podatku VAT wynikający z faktur wystawionych przez jego pracownika, M. J. Ustalono, że M. J. wystawiał fikcyjne faktury VAT na sprzedaż i naprawy elektronarzędzi, które nie odzwierciedlały rzeczywistych transakcji, a miały na celu umożliwienie nabywcom odliczenia nienależnego podatku VAT. W. Sz. wykrył oszustwo i zgłosił sprawę organom ścigania. Strona skarżąca kwestionowała odpowiedzialność podatkową, argumentując, że faktury były podrobione i wystawione poza zakresem umocowania pracownika.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżone decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w Ł., stwierdził, że nie podlegają one wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, oraz zasądził od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I SA/Łd 966/11 (I SA/Łd 967/11, I SA/Łd 968/11) WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bartosz Wojciechowski Sędziowie: sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) sędzia WSA Bożena Kasprzak Protokolant asystent sędziego Maciej Dębski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2011 r. spraw ze skarg W. Sz. na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] z dnia [...] nr [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie obowiązku zapłaty podatku od towarów i usług za styczeń, luty i marzec 2008 r. 1. uchyla zaskarżone decyzje; 2. stwierdza, że zaskarżone decyzje nie podlegają wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. na rzecz strony skarżącej kwotę 1731 (tysiąc siedemset trzydzieści jeden) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
I SA/Łd 966/11
U Z A S A D N I E N I E
Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. decyzjami z dnia [...] r. nr [...], [...] oraz [...] utrzymał w mocy odpowiednie decyzje Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia [...] r. nr [...] oraz [...] przedmiocie obowiązku zapłaty przez W. S. podatku od towarów i usług za kwiecień 2009 r. w kwocie 5.492,00 zł, za luty 2008r. w kwocie 2.053,00 zł oraz za marzec 2008r. w kwocie 2.350,00 zł, wynikającego z wystawionych faktur VAT.
W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że w wyniku czynności sprawdzających przeprowadzonych u kontrahentów strony: D. K. i P. P., ustalono, że posiadają oni faktury VAT, wystawione przez firmę podatnika, nie zaewidencjonowane w rejestrach sprzedaży W. S. i nie rozliczone przez niego w deklaracjach VAT-7. Ustalono, że D. K. .posiada 57 faktur VAT wystawionych w miesiącach od marca do grudnia 2008 r., w lutym, kwietniu, maju i lipcu 2009 r. oraz styczniu 2010 r., a P. P. posiada 56 faktur VAT wystawionych w miesiącach od lutego do grudnia 2008 r., a także w styczniu, lutym, kwietniu i maju 2009 r. W trakcie kontroli podatkowej W. S. złożył pisemne wyjaśnienie dotyczące sklepu w B., z którego wynika, że znalazł kopie niezaewidencjonowanych faktur z lat 2008-2010, do preparowania których przyznał się jego pracownik M. J. Za te faktury otrzymywał od klientów połowę wartości podatku VAT. Po usłyszeniu takich wyjaśnień W. S. zadzwonił do Komendy Powiatowej w B..
Następnie podniósł, iż Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. wystąpił do właściwych organów podatkowych o przeprowadzenie czynności sprawdzających u wszystkich kontrahentów, dla których pracownik W. S. – M. J. - wystawił niezaewidencjonowane faktury. Były to pisma skierowane do Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. z dnia [...] r. w sprawie kontrahentów: L. S., B. M., K. M. - właścicielki firmy A, A. M. - właściciela firmy B, H. S., K. S.- właściciela firmy C, W. G. - właściciela firmy Usługi Ogólnobudowlane, S. O. - właściciela firmy D, Z. M., M. K. - właściciela PPHU "E", S. K. - właściciela firmy F, a także do Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. w sprawie kontrahenta S. B.
Z ustaleń wymienionych organów wynika, że w kwietniu 2009 r. nie zostało zewidencjonowanych i rozliczonych w deklaracji VAT-7 za ten miesiąc, 9 faktur VAT wystawionych przez pracownika - firmy P.U.H. W. S. – M. J., na łączną kwotę podatku VAT w wysokości 5.492,38 zł. Natomiast wymienieni nabywcy ujęli powyższe faktury w rejestrach zakupów i na ich podstawie dokonali odliczenia podatku naliczonego VAT.
Z włączonego do akt sprawy pisma Komendy Powiatowej Policji w B. z dnia [...] r., nr [...] wynikało, że Wydział do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją prowadzi śledztwo w sprawie poświadczenia nieprawdy w fakturach VAT w wystawionych przez sprzedawcę sklepu z elektronarzędziami w B. – M, J.. Z treści tego pisma wynika również, że M. J. wystawiał faktury VAT na fikcyjną sprzedaż i naprawy elektronarzędzi podmiotom gospodarczym, celem odliczenia przez nich nienależnego podatku VAT.
Podczas przesłuchań przeprowadzonych przez KPP w B. w dniach [...] i [...] r., M. J. zeznał, że wystawianie fałszywych faktur zaproponował mu klient D. K.; miał świadomość tego, że dokonuje oszustwa i popełnia przestępstwo ale robił to, gdyż nie wystarczało mu pieniędzy na utrzymanie rodziny (troje dzieci i niepracującą żonę); otrzymywał wynagrodzenie miesięczne, w zależności od obrotu i ilości napraw, które zwykle wynosiło 1400 - 1500 zł i nie wystarczało na podstawowe potrzeby. Przyznał nadto, że robił źle i bardzo tego żałuje. Do ostatniego protokołu zeznał, że nie przywłaszczał sobie żadnych narzędzi ani pieniędzy na szkodę właściciela sklepu, w którym pracował do dnia 1 marca 2010r., kiedy to został zwolniony dyscyplinarnie.
Natomiast przesłuchani w charakterze świadków, w dniu [...] r. D. K. i P. P. zeznali, że dokonywali w sklepie zakupów i napraw narzędzi. Transakcje zawierali z M. J., otrzymywali faktury VAT, za które płacili gotówką. Obaj stwierdzili, że nigdy nie dokonywali oszustw dla wyłudzenia podatku VAT.
Mając na uwadze powyższe ustalenia Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. w oparciu o art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535, ze zm.), zwanej dalej "ustawą o VAT", określił Winicjuszowi Szulcowi obowiązek zapłaty podatku w kwocie 5.492,00 zł, wynikający z 9 faktur wystawionych w kwietniu 2009 r.
Od powyższej decyzji pełnomocnik strony wniósł odwołanie, żądając uchylenia jej w całości i umorzenia postępowania w sprawie. Zarzucił organowi pierwszej instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 108 ust. 1 i 106 ust. 1 ustawy o VAT oraz prawa procesowego art. 120, 121 § 1, 122, 187 § 1 i 191 Ordynacji podatkowej, także art. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej i art. 120 § 1 ustawy Kodeks pracy.
W uzasadnieniu odwołania pełnomocnik stwierdził, że zakwestionowane dokumenty nie są fakturami w rozumieniu regulacji odnoszących się do rozliczeń z tytułu podatku od towarów i usług, lecz są sfałszowanymi, podrobionymi dokumentami i w związku z tym nie można twierdzić, że w oparciu o nie może powstać po stronie W. S. jakiekolwiek zobowiązanie podatkowe z tytułu podatku VAT. Na poparcie tej tezy przytoczył część uzasadnienia postanowienia Komendy Powiatowej Policji w B. z dnia 30 czerwca 2010 r., w którym wskazano, że istnieje uzasadnione podejrzenie, iż faktury wystawione przez M. J. zostały sfałszowane, a więc de facto nie są to tzw. puste faktury, lecz podrobione dokumenty, noszące jedynie nazwę faktura.
Za bulwersujące pełnomocnik uznał nałożenie przez organ na jego mocodawcę ciężaru podatkowego nie znajdującego oparcia w treści art. 108 ustawy o VAT, co dodatkowo prowadzi do faktycznego ukarania podatnika, który wykrył oszustwo na szkodę Skarbu Państwa i gdyby nie działania W. S., sprawcy wyłudzeń podatku VAT najprawdopodobniej nadal sukcesywnie prowadziliby taką działalność.
Poza tym podniósł, iż odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe powstałe w wyniku działań osób innych niż podatnik, uregulowana jest wyłącznie w przepisach art. 93-119 Ordynacji podatkowej. W. S. nie może ponosić odpowiedzialności z art. 120 Kodeksu pracy, gdyż ewentualna szkoda, która wynikła z działań jego pracownika M. J., nie powstała przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, lecz jedynie przy sposobności jego zatrudnienia. Pracodawca zobowiązany jest do naprawienia szkody tylko wówczas, gdy istnieje podstawa jego odpowiedzialności w kodeksie cywilnym.
Ponadto pełnomocnik podniósł, że nałożenie na W. S. przedmiotowego zobowiązania podatkowego nie znajduje uzasadnienia również z punktu widzenia przepisów prawa Unii Europejskiej oraz orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.
Utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. stwierdził, że obywatelskie zachowanie podatnika nie decyduje o treści decyzji, która powinna być wydana na podstawie przepisów prawa podatkowego.
Powołując w uzasadnieniu decyzji odwoławczej orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ odwoławczy wskazał, że art. 108 ust. 1 ustawy o VAT jest zgodny z art. 203 Dyrektywy 2006/112/WE (poprzednio art. 21 (1 )(d) VI Dyrektywy), zgodnie z którym do zapłaty podatku zobowiązana jest każda osoba, która wykaże ten podatek na fakturze. Dyrektor Izby Skarbowej zwrócił uwagę na podkreślany przez TSWE cel tego przepisu, którego zadaniem jest zapewnienie dokładnego poboru podatku i uniknięcie oszustwa.
Według oświadczenia W. S. – M. J. był zatrudniony w sklepie na umowę o pracę. Do jego obowiązków należała m.in. sprzedaż i naprawa elektronarzędzi oraz wystawianie faktur VAT z tytułu sprzedaży i wykonania napraw. Faktury wystawione przez M. J. zawierają wszystkie dane jakie powinna zawierać faktura, widnieje na nich również pieczęć firmy W. S. jako sprzedawcy. Faktury nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji, a ich celem było uzyskanie korzyści materialnych. Zostały wystawione z nieużywanego oficjalnie programu komputerowego podatnika, znajdującego się w sklepie. Faktury te zostały wprowadzone do obrotu prawnego, a wymienieni w nich kontrahenci (nabywcy) zaewidencjonowali je w swoich rejestrach zakupu i dokonali odliczenia podatku naliczonego VAT wykazanego w tych fakturach. W świetle powyższego Dyrektor stwierdził, że to podatnik wprowadził do obrotu gospodarczego puste faktury z wykazanym podatkiem od towarów i usług. Stworzył przez to ryzyko utraty wpływów budżetowych przez możliwość odliczania VAT przez odbiorców z wymienionych faktur.
Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. zauważył, że podatnik odpowiada za działania swoich pracowników oraz innych osób dopuszczonych do podejmowania czynności związanych z działalnością firmy.
W skardze na tą decyzję pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie decyzji obu instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Decyzjom tym zarzucił naruszenie art. 108 ust. 1 i 106 ust. 1 ustawy o VAT, art. 120, 121 § 1, 122, 125 § 1, 187 § 1 i 191 Ordynacji podatkowej oraz art. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik wyraził pogląd, wedle którego faktury wystawione przez M. J. (pracownika W. S.) nie są fakturami, w rozumieniu regulacji odnoszących się do rozliczeń z tytułu podatku od towarów i usług, lecz sfałszowanymi, podrobionymi dokumentami, a zatem wykazana w nich suma nie może być utożsamiana z kwotą podatku VAT w rozumieniu przepisów o podatku od towarów i usług, a w konsekwencji nie może rodzić zobowiązania podatkowego, w tym zobowiązania z art. 108 ust. 1 ustawy o VAT.
Zdaniem pełnomocnika, postawiona teza znajduje swoje uzasadnienie w fakcie przyznania się M. J. podczas przesłuchania do wystawiania sfałszowanych dokumentów, a także w stwierdzeniu zawartym w piśmie Komendy Powiatowej Policji w B. z dnia [...] r., z którego wynika, że "w toku prowadzonych czynności ujawniono i zabezpieczono od w/w podmiotów faktury VAT, które budzą wątpliwości co do ich wiarygodności i autentyczności".
Ponadto organy podatkowe zastosowały przepis art. 108 ust. 1 ustawy o VAT wobec podatnika, który wykrył sprawców uszczuplających dochody budżetu Państwa i przekazał całą sprawę organom ścigania.
Zdaniem strony skarżącej, M. J., wystawiając i wprowadzając do obrotu sfałszowane dokumenty, działał całkowicie poza zakresem umocowania, a więc nie w imieniu W. S.. Tym samym W. S. nie może ponosić odpowiedzialności na gruncie prawa pracy, a tym bardziej na gruncie prawa podatkowego z tytułu działania pracownika M. J., którego działania (wystawianie sfałszowanych faktur bez wiedzy pracodawcy), nie odbywały się przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, lecz jedynie przy sposobności zatrudnienia, ponieważ nałożenie ciężaru podatkowego na określoną osobę związane jest z zachowaniem tejże osoby, a nie osób trzecich. Fakt bycia pracownikiem innej osoby nie może powodować wyłączenia odpowiedzialności za własne przestępcze działania.
W ocenie strony skarżącej, nie ma również jakichkolwiek podstaw prawnych wynikających z dorobku prawnego Unii Europejskiej (na który składa się orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości), aby nałożyć na W. S. sankcyjny wymiar z art. 108 ust. 1 ustawy o VAT.
Ponadto pełnomocnik podniósł, że organy podatkowe zamiast wydać jedną decyzję ustalającą zobowiązanie za poszczególne miesiące - zdecydowały się na wydanie aż 20 decyzji o jednolitej w zasadzie treści, nie uwzględniając zasad ekonomiki procesowej, w tym zasady posługiwania się przy załatwianiu spraw możliwie najprostszymi środkami (art. 125 § 1 Ordynacji podatkowej), co naraziło stronę na konieczność przygotowania oraz jednorazowego wniesienia aż 19 skarg. Biorąc pod uwagę powyższe, a także fakt, że wszystkie sprawy oparte są na analogicznych podstawach faktycznych i prawnych, pełnomocnik wniósł o ich połączenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. w celu łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
W myśl art. 3 § 1 ppsa, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 ppsa, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ppsa, skarga zgodnie z art. 151 ppsa podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 ppsa rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ppsa).
Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżone decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w Ł., Sąd uznał, iż skargi zasługują na uwzględnienie, w sprawie doszło bowiem do naruszenia mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. przepisów ustawy z dnia z dnia 11 marca 2004 roku o podatku od towarów i usług (Dz.U. Nr 54, poz. 535 ze zm.), zwanej dalej ustawą o VAT, w szczególności art. 108 ust. 1. Stosownie do tego przepisu, w przypadku gdy osoba prawna, jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna wystawi fakturę, w której wykaże kwotę podatku, jest zobowiązana do jego zapłaty.
Na gruncie tego przepisu spór między stronami sprowadza się do tego, czy wystawione przez upoważnionego do wystawiania w imieniu pracodawcy – podatnika - pracownika faktur, w których jako przedmiot transakcji wskazano sprzedawane przez podatnika towary, a które jednocześnie nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji dostawy tego towaru między podatnikiem a wskazanym w fakturach nabywcą, stanowią tzw. "puste faktury" czy też raczej dokumenty podrobione, nie mające waloru faktury. W tej kwestii rację przyznać należy stronie skarżącej, wedle której w rozpoznawanej sprawie nie mamy do czynienia z tzw. "pustymi fakturami", ale z dokumentami podrobionymi. Sporne w sprawie faktury bowiem nie tylko nie odzwierciedlały okoliczności w nich wskazanych, ale przede wszystkim były sfałszowane. Taki sfałszowany, podrobiony dokument nie może zostać uznany za fakturę w rozumieniu przepisów ustawy o VAT, zwłaszcza na gruncie art. 106 ust. 1. Przychylić się więc należy do poglądu, zgodnie z którym "skoro kradzież towarów Spółki i związane z tym fałszowanie dokumentów oraz faktur a następnie sprzedaż tych towarów osobom trzecim są czynami sankcjonowanymi przez Kodeks karny, to mamy wówczas do czynienia z czynnością, o której mowa w art. 6 pkt 2 ustawy o VAT. W konsekwencji czynność taka nie podlega tej ustawie oraz opodatkowaniu VAT. Organy władzy państwowej nie mogą bowiem czerpać korzyści, w tym podatkowych z czynności, których samo państwo zabroniło. Tym samym strona skarżąca nie ma obowiązku odprowadzania podatku VAT, ponieważ wskazana czynność nie może być przedmiotem prawnie skutecznej umowy. Naturalną konsekwencją przedstawionego stanowiska jest uznanie, iż wystawione przez pracownika dokumenty nie są fakturami, gdyż jak wynika z przepisu art. 106 ust. 1 ustawy o VAT, faktura w szczególności stwierdza dokonanie sprzedaży. Skoro bowiem sfałszowane przez pracownika faktury nie dokumentują sprzedaży dokonanej przez Spółkę, tym samym nie generują obrotu po stronie Spółki, a co za tym idzie nie powinny być uwzględnione w rozliczeniu podatkowym z tytułu podatku od towarów i usług" (wyrok WSA w Łodzi z dnia 25 marca 2009 r., I SA/Łd 1521/08).
Teza ta znajduje potwierdzenie także w charakterze działań M. J. jako pracownika strony skarżącej i skutkach prawnych jego działań w sferze prawnej w stosunku do W. S.. Znaczenie dla ich oceny należy przy tym upatrywać w samej istocie instytucji umocowania. Stosownie do art. 95 § 1 Kodeksu cywilnego, z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych albo wynikających z właściwości czynności prawnej, można dokonać czynności prawnej przez przedstawiciela. Przepis ten wyraża zasadę, że czynności prawnej można dokonać czynności prawnej przez przedstawiciela. Przesłankę przypisania reprezentowanemu skutków prawnych zachowania się przedstawiciela stanowi istnienie umocowania. Zgodnie bowiem z § 2 skutki bezpośrednio dla reprezentowanego pociąga za sobą czynność prawna dokonana przez przedstawiciela w granicach umocowania. Nie budzi wątpliwości, iż zatrudnienie na stanowisku, z którym wiąże się wystawianie faktur, jest równoznaczne z udzieleniem przez pracodawcę stałego pełnomocnictwa do dokonywania takich czynności (por. podobnie wyrok SN z dnia 23 października 2001 r., I CKN 323/99, OSNC 2002, nr 7-8, poz. 94). W konsekwencji w przypadku powierzenia danemu pracownikowi załatwiania z kontrahentami określonego rodzaju spraw, domniemywa się, że jest on umocowany do podejmowania w zakresie tego imperium co najmniej czynności nieprzekraczających zwykłego zarządu. Zewnętrznym przejawem takiego upoważnienia może być np. posługiwanie się pieczątką określonej treści (por. wyrok SA w Poznaniu z dnia 28 grudnia 2005 r., I ACa 735/05, Lex, nr 186149).
Do podstawowych obowiązków pracownika zatrudnionego w sklepie na stanowisku sprzedawcy należy dokonywanie sprzedaży określonych artykułów ze sklepu swojego pracodawcy oraz potwierdzanie tych czynności stosownymi dokumentami, którymi przede wszystkim są faktury VAT. Zgodnie bowiem z art. 106 ust. 1 ustawy o VAT podatnicy, o których mowa w art. 15, są obowiązani wystawić fakturę stwierdzającą w szczególności dokonanie sprzedaży, datę dokonania sprzedaży, cenę jednostkową bez podatku, podstawę opodatkowania, stawkę i kwotę podatku, kwotę należności oraz dane dotyczące podatnika i nabywcy, z zastrzeżeniem ust. 1a, 2, 4 i 5 oraz art. 119 ust. 10 i art. 120 ust. 16.
Niewątpliwie pracodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków wynikających z niestarannego zachowania swojego pracownika, dokonującego czynności prawnych w imieniu pracodawcy, ale tylko w granicach umocowania wynikającego z umowy o pracę. Prawu cywilnemu znana jest bowiem instytucja nadużycia umocowania. Mianem tym obejmowane są różne sytuacje, wśród których wyróżnia się przypadek, gdy pełnomocnik działa wbrew rzeczywistej lub hipotetycznej woli mocodawcy (por. M. Pazdan, Niektóre zagadnienia związane z wykonywaniem pełnomocnictwa, [w:] Prawo cywilne – część ogólna, red. Z. Radwański, Warszawa 2002, t. 2, s. 516). Istotne dla określenia konsekwencji zachowania takiego pełnomocnika jest również ustalenie, że osoba trzecia (kontrahent umowy zawartej z pełnomocnikiem) działała w zmowie z pełnomocnikiem (koluzja) bądź mogła się o tym dowiedzieć przy dołożeniu należytej staranności. W literaturze cywilnoprawnej traktuje się taką czynność jako nieważną stosownie do treści art. 58 § 1 k.c. (por. B. Gawlik, System prawa cywilnego, praca zbiorowa, Ossolineum 1985, t. I, s. 757 – 759; M. Pazdan, Niektóre zagadnienia ..., op. Cit., s. 517). Nie wyklucza się także możliwości uznania takiej czynności za nieważną poprzez odwołanie się do zasad współżycia społecznego (art. 58 § 1 k.c.), jak również że mocodawca może skutecznie powoływać się na art. 5 k.c. w celu zwolnienia się mocodawcy ze skutków czynności prawnej dokonanej w ramach zmowy osoby trzeciej z pełnomocnikiem. Warto przy tym pamiętać, że reżim nieważności czynności prawnych jest jednym z najsurowszych w prawie cywilnym.
Bez wątpienia za czynność niezgodną z wolą mocodawcy należy potraktować zachowanie, w ramach którego pracownik będący sprzedawcą w sklepie, nie dokonuje czynności sprzedaży należących do przedmiotu umowy łączącej go z pracodawcą, lecz działając umyślnie i w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, wystawia faktury VAT poświadczające fikcyjną nieewidencjonowaną sprzedaż wykracza poza zakres umocowania wynikającego z umowy o pracę. W ocenie Sądu w takiej sytuacji pracownik działa we własnym imieniu, a nie w imieniu swojego pracodawcy, gdyż przedmiot umowy o pracę nie obejmuje poświadczania nieprawdy w fakturze VAT, które stanowi przestępstwo z art. 271 Kodeksu karnego (por. uchwała składu 7 sędziów SN z 30 września 2003 r., I KZP 22/03, OSNKW 2003, nr 9-10, poz. 75). Można by, stosując argument ad absurdum, zarzucić przeciwnemu rozumowaniu nieracjonalne uznanie, że skarżący za wystawienie fałszywych faktur przez swojego pracownika powinien ponosić również odpowiedzialność karną (jako współsprawca), co oczywiście nie jest możliwe do zaakceptowania.
Podnieść nadto należy dodatkową kwestię, stanowiącą konsekwencję uznania powyższego rozumowania, a mianowicie należy się zastanowić, kto jest wystawcą spornych faktur w rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług. W ocenie Sądu, nie można za wystawcę uznać skarżącego, tylko dlatego, że faktury wystawił jego pracownik, do czego był upoważniony na podstawie łączącego ich stosunku pracy. Faktury te były bowiem sfałszowane i zostały wystawione poza zakresem umocowania. Tymczasem na mocy art. 108 ustawy o VAT do zapłaty podatku zobowiązany jest podmiot, który wystawił fakturę. W kontekście przedmiotowej sprawy nie sposób uznać, że takim wystawcą spornych faktur był W. S.. Pogląd taki koresponduje ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, który stwierdził, iż brzmienie przepisu "wskazuje, że jest on adresowany do wszystkich podmiotów, tj. zarówno do podatników podatku od towarów i usług, jak i do osób niebędących podatnikami tego podatku. Przepis ten nie odwołuje się do pojęcia podatnika. Wynika stąd, że obowiązek zapłaty podatku wykazanego w fakturze na podstawie art. 33 ust. 1 ustawy z 1993 r. o VAT [obecnie art. 108 ustawy - przyp. Sądu] powstaje przez sam fakt wystawienia faktury bez względu na to, czy osoba, która wystawiła fakturę, jest podatnikiem podatku VAT dokonującym czynności podlegających opodatkowaniu tym podatkiem" (wyrok z dnia 5 listopada 1998 r., III SA 872/97). Oznacza to, że skoro to M. J. był rzeczywistym wystawcą faktur, a nie skarżący, to ten pierwszy powinien uiścić wynikający z owych faktur podatek. Trafny jest więc pogląd przytoczony w skardze, zgodnie z którym podatkiem należy obciążać wyłącznie osobę, która wystawiła fakturę i która jednocześnie nie musi mieć statusu podatnika w rozumieniu art. 15 ustawy o VAT (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2010 r., I FSK 1759/10), w szczególności wówczas, gdy wystawiła je poza zakresem swojego ogólnego umocowania w tym przedmiocie, a więc gdy w rzeczywistości działała we własnym, a nie mocodawcy imieniu.
Istotne znaczenia ma również argument, na który powołuje się w skardze skarżący, a nawiązujący w swej wymowie do naruszenia zasad sprawiedliwości podatkowej. Celnie w tym kontekście powołuje się skarżący na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C – 454/98 (Schmeink & Cofreth AG & Co. KG v. Finanzamt Borken i Manfred Strobel v. Finanzamt Esslingen), w którym Trybunał zajął stanowisko, iż jeżeli wystawca wadliwej faktury w wystarczającym czasie całkowicie wyeliminował ryzyko jakichkolwiek strat we wpływach podatkowych, to zasada neutralności podatku od wartości dodanej wymaga, aby podatek, który został nieprawidłowo zafakturowany, mógł być skorygowany, bez uzależniania tej korekty od warunku działania wystawcy w dobrej wierze. Z orzeczenia tego wynika, że u podstaw uregulowania art. 108 ust. 1 ustawy o VAT (stanowiącego implementację art. 21 ust. 1 lit.c VI Dyrektywy Rady w sprawie harmonizacji ustawodawstw państw członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych - wspólny system podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa wymiaru podatku) leży przekonanie, że jego celem jest zapewnienie dokładnego poboru podatku i uniknięcie oszustw. Innymi słowy, przepis ten ma na celu wyeliminowanie ryzyka uszczuplenia dochodów podatkowych w związku z niepoprawnymi lub fikcyjnymi fakturami (por. wyrok ETS z dnia 17 września 1997 r., sygn. akt C-141/96; wyrok ETS z dnia 15 października 2002 r., sygn. akt C-427/98). Tymczasem Skarżący w przedmiotowej sprawie, kiedy dowiedział się o fakcie fałszowania przez jego pracownika faktur, niezwłocznie powiadomił o tym stosowne organy ścigania i organ podatkowy. Dołożył więc wszelkich starań zmierzających do wyeliminowania negatywnych pod względem prawnopodatkowych działań jego pracownika. Uznać zatem należy, że względy sprawiedliwości podatkowej (art. 32 ust. 1 w związku z art. 84 i art. 217 Konstytucji RP) przemawiają przeciwko obciążaniu go, mając na uwadze okoliczności niniejszej sprawy, koniecznością zapłaty sankcyjnego podatku.
W ocenie Sądu, wymierzenie W. S. podatku na podstawie art. 108 ustawy o VAT narusza ten przepis, gdyż podatnik nie był osobą wystawiającą fikcyjne faktury, w których wykazano kwoty podatku VAT, a w toku postępowania podatkowego organy nie udowodniły, że pracownik, który faktycznie wystawił takie faktury działał w porozumieniu ze skarżącym i w granicach upoważnienia, którego skarżący mu udzielił.
Z powyższych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), art. 200 i 205 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) Sąd orzekł jak w sentencji.
P.Z-C.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło