IV SA/Gl 36/11
WyrokWSA w Gliwicach2011-11-25
Skład orzekający: Szczepan Prax, Stanisław Nitecki, Edyta Żarkiewicz-Kunicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ustalenie narażenia zawodowego na czynnik rakotwórczy (azbest) w przypadku stwierdzonej choroby zawodowej (rak płuca) może opierać się wyłącznie na oświadczeniu pracownika, z pominięciem innych dowodów i prawidłowego postępowania dowodowego?Ratio decidendi
Ustalenie choroby zawodowej wymaga nie tylko stwierdzenia istnienia schorzenia i zakwalifikowania go do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych, ale także wykazania związku przyczynowego pomiędzy środowiskiem pracy a chorobą. W przypadku podejrzenia narażenia na czynnik rakotwórczy, organy administracji publicznej muszą przeprowadzić wyczerpujące postępowanie dowodowe, a nie opierać się wyłącznie na oświadczeniach pracownika, zwłaszcza gdy istnieją sprzeczne dowody. Naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 7 i 77 § 1 Kpa, poprzez brak należytego wyjaśnienia kwestii narażenia zawodowego, skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia choroby zawodowej – raka płuca u pracownicy, która pracowała w latach 1972-1985 w zakładach "A". Organ pierwszej instancji stwierdził chorobę zawodową, opierając się m.in. na oświadczeniu pracownicy o kontakcie z azbestem. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, uznając, że wystarczy samo istnienie warunków narażających na chorobę. Pracodawca (następca prawny) złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i sprzeczność ustaleń z materiałem dowodowym, wskazując na brak dowodów na używanie azbestu i przedkładając instrukcje technologiczne wykluczające jego stosowanie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz-Kunicka Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 listopada 2011 r. sprawy ze skargi A S.A. w D. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w D. z dnia [...] r. nr [...] i określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; 2) zasądza od [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. na rzecz skarżącej kwotę [...] zł ([...]) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w D. decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną na podstawie art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej ( tj. Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 z późn. zm.), stwierdził u M. B. chorobę zawodową: rak płuca, wymienioną w poz. 17/1 wykazu chorób zawodowych określonych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. z 2009 r., Nr 105 poz. 869).
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji podniósł, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza fakt zatrudnienia strony w "A" w D.w latach 1972 – 1985 na stanowiskach: robotnika demontażu – uzwajacza, suwnicowej i cewkarza regeneracji cewek. Wykonywała ona demontaż silników dużej mocy, które były uzwajane drutem miedzianym w oplocie szklanym. Zdemontowane elementy były następnie czyszczone szczotką drucianą. Podczas pracy strona miała kontakt ze smarami, kwasem solnym, pyłem węglowym, cyną, ołowiem oraz dymami miedzi. M. B. w trakcie postępowania złożyła oświadczenie, że w czasie przyspawania końcówek cewek używała płytek azbestowych o wymiarach 30 x 60 cm, które służyły jako zabezpieczenie przed przegrzaniem końcówek miedzianych. Nie wykluczono zatem narażenia jej w środowisku pracy na czynnik szkodliwy – azbest, który może spowodować rozpoznaną chorobę. Wskazano również, iż ze względu na okres od zaprzestania pracy zawodowej zakład nie może dokładnie określić zakresu czynności oraz potwierdzić lub wykluczyć kontaktu strony z azbestem w czasie asystowania przy spawaniu końcówek cewki.
Strona została również przebadana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy Poradni Chorób Zawodowych w S., gdzie rozpoznano u niej z przeważającym prawdopodobieństwem raka płuc pochodzenia zawodowego.
Następca prawny byłego pracodawcy strony, "A" . oświadczył, że w zakładzie pracy nie stosowano azbestu, co znajduje potwierdzenie w instrukcjach technologicznych z okresu zatrudnienia. Nadto wynik badania rentgenowskiego wykonanego u strony w dniu [...]r. wykazał powstanie u niej "zwapnienia w prawej ręce", pomogło świadczyć o początku choroby nowotworowej. Organ w odpowiedzi na zarzut uczestnika postępowania uzyskał dodatkową opinię lekarzy orzeczników Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Poradni Chorób Zawodowych w S., która wykluczyła powstałe zwapnienie jako przyczynę raka płuca.
Nadto argumentowano, że zakład pracy nie przedłożył dowodu na okoliczność nie posługiwania się płytką azbestową przez M. B., wezwani świadkowie nie zgłosili się, a w przedstawionej dokumentacji nie jest ujęty sposób spawania końcówek cewek.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył uczestnik postępowania – "A" zarzucając orzeczeniu naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. oraz sprzeczność ustaleń ze zgromadzonym materiałem dowodowym. W uzasadnieniu odwołania wskazano, że na żądanie organu przedłożono instrukcję technologiczną wykonywania łączeń i szeregowań przewodów nawojowych miedzianych profilowych i przewodów wyprowadzeniowych, oznaczoną jako IT-23. Instrukcja ta obejmuje zatem również spawanie końcówek cewek, nazywane tak potocznie przez pracowników, w tym M. B.. Zawiera ona dodatkowo spis urządzeń, przyrządów i materiałów używanych przy wykonywaniu czynności w niej opisanych. Zauważono, że wykaz ten nie obejmuje jakiegokolwiek materiału wykonanego z azbestu. Wprawdzie instrukcja ta obowiązywała od 1995 r., jednakże skoro w procesie technologicznym łączenia przewodów nie ma potrzeby używania azbestu, to można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że potrzeba taka nie istniała w okresie zatrudnienia M. B.. Nie można w konsekwencji zaakceptować stanowiska organu, że w zakładzie pracy istniał czynnik szkodliwy w postaci azbestu, który mógł stanowić przyczynę powstania choroby zawodowej – raka płuc.
[...]Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...]r. nr [...]utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podkreślił, że do stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest orzeczenie przez kompetentną placówkę służby zdrowia istnienia występującego schorzenia, jako choroby zakwalifikowanej do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych, a nadto wykazanie związku przyczynowego pomiędzy środowiskiem pracy i rozpoznaną chorobą, a mianowicie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał to schorzenie istniało w czasie i miejscu pracy, w związku z wykonywanym zawodem.
Mając na względzie powyższe przyznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na uznanie, że M. B. wykonując pracę w latach 1972 – 1985 u poprzednika prawnego uczestnika postępowania, pracowała w warunkach ryzyka powstania raka płuc, gdyż była eksponowana na czynnik rakotwórczy - azbest. Potwierdzenie tego faktu znajduje przede wszystkim w oświadczeniu M. B. złożonym pod rygorem odpowiedzialności karnej i orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S.
Odnosząc się bezpośrednio do zarzutów odwołania stwierdzono, że przepisy prawa zaliczyły azbest do substancji rakotwórczych, która może spowodować wystąpienie nowotworu, co jest uzależnione od dawki i czasu pozostawania w zakresie jej oddziaływania. Natomiast dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że mimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w danym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową. Istotne jest także brzmienie art. 2351 Kodeksu Pracy, który zezwala na ustalenie nie tylko bezspornego, ale także z "wysokim prawodpodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy występującymi w pracy szkodliwymi czynnikami, a chorobą ujętą w wykazie chorób zawodowych.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach od decyzji organu II instancji złożył uczestnik postępowania "A" podtrzymując zarzuty zawarte w odwołaniu. Podkreślono, że teza o istnieniu w środowisku pracy M. B. czynnika szkodliwego w postaci azbestu została oparta wyłącznie na oświadczeniach strony zainteresowanej w wydaniu decyzji zgodnie z jej wnioskiem, z pominięciem innych dowodów, w tym przedłożonej przez uczestnika instrukcji IT-23. W ocenie skarżącej nie można oprzeć decyzji na domniemaniu, że skoro czegoś nie można wykluczyć, to coś zaistniało. Przedstawiona instrukcja i wypływające z niej wnioski winny posiadać co najmniej taką samą moc dowodową, jak wyjaśnienia M. B.. Oświadczono ostatecznie, że materiał dowodowy nie pozwalał na wydanie decyzji stwierdzającej chorobę zawodową.
W odpowiedzi na skargę organ przytoczył argumentację powołaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i postulował oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Wydane w sprawie decyzje administracyjne nie mogą się ostać, bowiem przy ich wydaniu doszło do naruszenia przepisów postępowania, mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 Kpa sprawa nie została należycie wyjaśniona pod kątem koniecznej przesłanki do stwierdzenia choroby zawodowej, jaką jest określone w art. 2351 Kodeksu pracy "narażenie zawodowe". W przypadku rozpatrywanej choroby raka płuc, narażenie to zostało opisane w pozycji 17 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, w ten sposób, że chodzi o nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi. Fakt zachorowania przez M. B. na raka płuc jest niewątpliwy, gdyż choroba ta została rozpoznana przez uprawnioną placówkę medyczną. Nie budzi też zastrzeżeń stanowisko tej placówki i organów sanitarnych, że azbest jest czynnikiem rakotwórczym. Natomiast materiał sprawy nie jest wystarczający do ustalenia, że w toku pracy zawodowej w skarżącej fabryce M.B. miała kontakt z azbestem, mogący prowadzić do powstania raka płuc.
Słusznie zarzuca skarżąca, że okoliczności sprawy nie uzasadniały oparcia ustaleń organów wyłącznie na twierdzeniach zainteresowanego pracownika, zwłaszcza że przedstawione przez zakład pracy dowody nie są z nimi zgodne. Cały materiał dowodowy należało więc poddać ocenie, stosownie do art. 80 kpa. Tym niemniej materiału tego nie można uznać za kompletny. Organ I instancji wskazał, że wezwani przez niego świadkowie nie stawili się. Tymczasem z akt sprawy nie wynika, by zachowane zostały reguły postępowania przewidziane dla przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków. Jeżeli chodzi o M. S., A. M. i H.S., to zostały one wezwane do złożenia wyjaśnień, a nie na podstawie art. 51 Kpa do osobistego stawiennictwa w charakterze świadków, z pouczeniem o rygorach z art. 88 Kpa. Niezależnie od powinności przeprowadzenia rozprawy ( art. 89 § 2 Kpa ), nie zachowano też wymogu zawiadomienia strony skarżącej o terminie i miejscu przeprowadzenia dowodu ze świadków. Zresztą w przypadku dwóch wymienionych osób w ogóle nie doszło do doręczenia wezwań, nad czym organy przeszły do porządku dziennego. Nie wiadomo przy tym, według jakiego kryterium wytypowano te osoby spośród osób wymienionych w piśmie M. B. z [...]r. ( k. 2 akt adm.). Pominięto też przesłuchanie M. K., który według skarżącej był bezpośrednim przełożonym M.B. i złożył pisemne wyjaśnienie, w którym nie ma mowy o kontakcie pracownika z azbestem. Nie potwierdzają tego również instrukcje przedłożone przez skarżącą, o które była ona zresztą wzywana przez organ orzekający. Już choćby z tego względu błędne jest stanowisko organu I instancji, że skarżąca nie przedłożyła dowodu na okoliczność nieposługiwania się przez M. B. płytką azbestową. Wadliwość tego poglądu słusznie też wytknęła skarżąca. Wykazywanie okoliczności negatywnej byłoby możliwe wówczas, gdyby normą technologiczną było posługiwanie się płytką azbestową, a skarżąca chciałaby udowodnić, że w przypadku konkretnego pracownika ta norma nie była stosowana i faktycznie pracownik ten nie miał kontaktu z azbestem. Jednak w tej sprawie organy nie ustaliły obowiązywania tego rodzaju normy, natomiast fakt stosowania przez pracownika płytek azbestowych ustaliły wyłącznie o jego twierdzenia, bez skonfrontowania ich nawet z możliwą do uzyskania wiedzą fachową w tym przedmiocie. W szczególności jednak nie przeprowadzono prawidłowej oceny narażenia zawodowego, która należy głównie do zadań tych organów, stosownie do przepisów powołanego rozporządzenia. Nie mogą się one zatem opierać na ocenie narażenia zawodowego zamieszczonej w orzeczeniu lekarskim, jeżeli nie znajduje ona właściwego odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Tymczasem w tej sprawie organ I instancji przedstawił placówce medycznej treść twierdzenia pracownika, na podstawie którego placówka ta przyjęła fakt narażenia zawodowego na działanie azbestu, a organy sanitarne podzieliły tą ocenę mimo wykazanych wyżej braków postępowania wyjaśniającego. Organ odwoławczy bezpodstawnie powołał się przy tym na art. 75 Kpa. Paragraf pierwszy tego artykułu został wręcz naruszony, skoro organy nie przeprowadziły dowodów mogących się przyczynić do wyjaśnienia sprawy. Natomiast instytucja oświadczenia z art. 75 § 2 Kpa zasadniczo nie jest przeznaczona do dokonywania ustaleń w zakresie okoliczności, które są sporne między stronami postępowania administracyjnego. W żadnym zaś razie oświadczenie takie nie może korzystać z pierwszeństwa przy ustalaniu stanu faktycznego ( por. wyrok NSA z 15.XII.2008 r., sygn. II OSK 1618/07, zbiór LEX nr 516057).
Dalszym mankamentem kontrolowanego postępowania jest brak ustaleń dotyczących przebiegu pracy M. B., a w szczególności, czy po ustaniu zatrudnienia u skarżącej 1985 r. wykonywała ona jeszcze pracę zawodową. Jeżeliby tak było, to ocena narażenia zawodowego musiałby objąć także i ten dalszy okres.
Natomiast kwestia rozpoznania choroby nowotworowej raka płuc u M. B. nie była kwestionowana przez skarżącą, w związku z czym przy ponownym rozpatrzeniu sprawy nie wymaga ona uzupełniającego postępowania. Dlatego też postępowanie to skoncentruje się na spornym problemie narażenia na czynniki rakotwórcze w środowisku pracy M.B., które należy wyjaśnić we wskazanych wyżej kierunkach. Znaczny zakres koniecznych działań uzasadnia rozpatrzenie sprawy w I instancji.
Z powyższych względów na podstawie art. 135, 145 § 1 pkt 1 lit. c i 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1270, ze zm.) orzeczono, jak w sentencji, a o kosztach rozstrzygnięto z mocy art. 200 i 205 § 2 tego Prawa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło