II OSK 591/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-09-12
Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Wojciech Jakimowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy jest uzasadniona, gdy wnioskodawca nie był stroną postępowania zwykłego, ale twierdzi, że inwestycja może oddziaływać na jego sąsiednie nieruchomości?Ratio decidendi
Odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej z powodu braku przymiotu strony powinna mieć miejsce tylko wówczas, gdy brak ten jest oczywisty i nie budzi wątpliwości. Nie można uznać za oczywisty braku uprawnienia podmiotu, który powołuje się na prawo własności sąsiednich nieruchomości, a inwestycja może oddziaływać na te nieruchomości, np. poprzez przydomową oczyszczalnię ścieków, co wpływa na możliwość korzystania z własnej działki. Ocena wpływu inwestycji na nieruchomości sąsiednie nie może być sprowadzona do formalnego braku bezpośredniej granicy z działką inwestycyjną.Stan faktyczny
E. S. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy dla sąsiedniej działki, twierdząc, że powinien być stroną postępowania, ponieważ inwestycja może oddziaływać na jego nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wszczęcia postępowania, uznając E. S. za niebędącego stroną. WSA oddalił skargę E. S. Skargę kasacyjną E. S. skierował do NSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok WSA w pkt 1 oraz zaskarżone postanowienie SKO i poprzedzające je postanowienie SKO, zasądzając od SKO na rzecz E. S. zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie Sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz (spr.) Sędzia del. WSA Wojciech Jakimowicz Protokolant starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 12 września 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej E. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 2 sierpnia 2012 r. sygn. akt II SA/Bk 733/11 w sprawie ze skargi E. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżony wyrok w pkt 1 oraz zaskarżone postanowienie i postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz E. S. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 2 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SA/Bk 733/11 oddalił skargę E. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy (pkt 1) i przyznał adwokatowi skarżącego wynagrodzenie za zastępstwo prawne wykonane na zasadzie prawa pomocy (pkt 2).
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy:
Decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] znak [...] Wójt Gminy K. ustalił T. M. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na realizacji budynku mieszkalnego parterowego z poddaszem użytkowym wraz z niezbędną infrastrukturą, w ramach zabudowy zagrodowej, na działce nr [...] we wsi Ż., gmina K.
W dniu 29 czerwca 2011 r. E. S. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji jako rażąco naruszającej przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Wskazał, że jest właścicielem działek sąsiednich w stosunku do terenu inwestycji, dlatego powinien być stroną postępowania o warunki zabudowy. Jego zdaniem uchybienie w postaci niezapewnienia mu udziału w postępowaniu miało wpływ na wynik sprawy.
Postanowieniem z dnia [...] lipca 2011 r. znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. na podstawie art. 61a w związku z art. 157 k.p.a. odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności wskazując, że E. S. nie był stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy na działce nr [...], zakończonego decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. Wynika to wprost z akt sprawy i wykazu stron, którym organ doręczył przedmiotową decyzję.
E. S. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wskazał, że postanowieniem z dnia [...] lutego 2011 r. Wójt Gminy K. wznowił postępowanie zakończone decyzją o warunkach zabudowy. Jego zdaniem w ten sposób został uznany za stronę postępowania o warunki zabudowy i w konsekwencji powinien być również stroną postępowania o stwierdzenie nieważności. Wskazał, że domaga się zbadania legalności rozstrzygnięcia o warunkach zabudowy oraz wywiódł, że właściwy organ powinien z urzędu wszcząć postępowanie nieważnościowe aby sprawdzić, czy nie doszło do naruszeń prawa, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a.
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2011 r. znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie. Kolegium wyjaśniło, że postępowanie nieważnościowe może być wszczęte na wniosek strony, czyli podmiotu, który brał udział w postępowaniu zwykłym. Taka sytuacja w sprawie nie zachodzi, bowiem E. S. nie był stroną w sprawie o wydanie warunków zabudowy. Jest on właścicielem działki nr [...] i współwłaścicielem działki nr [...] położonych po sąsiedzku działki nr [...] należącej do S. M. Inwestycja ma być zrealizowana na działce nr [...], która graniczy z działkami [...] i [...]. Ostatnio wymieniona jest drogą powiatową. Odnośnie wszczęcia postępowania w przedmiocie wznowienia wskazano, że fakt ten nie miał wpływu na wynik sprawy, bowiem Kolegium we własnym zakresie mogło ocenić, czy żądanie stwierdzenia nieważności pochodzi od strony, co też uczyniło z wynikiem negatywnym.
Skargę na powyższą decyzję złożył do sądu administracyjnego E. S., zarzucając: rażące naruszenie przez SKO zasad ogólnych procedury administracyjnej, a w szczególności art. 6, 7, 8 i 9 k.p.a., co doprowadziło do dyskryminującego potraktowania go jako właściciela nieruchomości sąsiedniej i pozbawienia statusu strony; naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez błędną wykładnię przepisów i bezpodstawne odmówienie mu prawa strony w postępowaniu o warunki zabudowy, mimo że jest właścicielem nieruchomości sąsiednich i części nieruchomości, na której jest realizowana inwestycja. W uzasadnieniu skargi E. S. wskazał na faktyczny brak podziału poprzedniej działki nr [...] na obecne działki nr [...] i [...], które – choć wyodrębnione geodezyjnie – nadal stanowią jedną nieruchomość rodziny M. Znajduje się na niej jedno siedlisko. Wskazał też, że jest właścicielem części działki nr [...].
W trakcie postępowania pełnomocnik skarżącego sprecyzował zarzuty skargi wywodząc, że odrębność geodezyjna dwóch działek nie przeszkadza w uznaniu ich za jedną nieruchomość w znaczeniu funkcjonalnym także na gruncie ustawy planistycznej z 2003 r. Działki nr [...] i [...] mają faktycznie tego samego właściciela (rodzinę M.) i w dalszym ciągu są wykorzystywane w taki sam sposób jak przed ich wyodrębnieniem z działki nr [...]. Zdaniem pełnomocnika miało ono na celu oddzielenie działki skarżącego od wyodrębnionej działki budowlanej tak, aby nie mógł być stroną postępowania o warunki zabudowy. Tymczasem oddziaływanie inwestycji na działce nr [...] na działkę skarżącego niewątpliwie będzie miało miejsce, zważywszy że inwestor zamierza wybudować przydomową oczyszczalnię ścieków oraz działka inwestycyjna od działki skarżącego jest oddzielona jedynie pasem gruntu szerokości 3 m. Wskazano, że działka sąsiednia to pojecie szersze i obejmuje nie tylko działkę bezpośrednio graniczącą, ale również położoną dalej, o ile znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji, a tak jest w sprawie niniejszej.
W trakcie rozpraw w dniach 14 lutego 2012 r. i 2 sierpnia 2012 r. uczestnik postępowania T. M. wskazał, że wyrok Sądu Rejonowego w W. w sprawie I C [...] z powództwa E. S. o ochronę naruszonego posiadania – udzielający takiej ochrony co do pasa gruntu na działce nr [...], jest prawomocny, natomiast od postanowienia Sądu Rejonowego w W. z [...] maja 2011 r. w sprawie I Ns [...] z wniosku skarżącego o zasiedzenie własności nieruchomości (części działki nr [...]), którym oddalono wniosek – w dniu [...] lipca 2012 r. apelacja została oddalona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga podlega oddaleniu.
Sąd wskazał, że stroną postępowania nieważnościowego jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz również każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji (art. 28 k.p.a.). W konsekwencji istnieje konieczność prawidłowego ustalenia kręgu podmiotów mających legitymację do występowania jako strona w postępowaniu nieważnościowym. W tym celu należy wskazać konkretny przepis prawa materialnego, którego naruszenie wpływa na uprawnienia podmiotu żądającego stwierdzenia nieważności i to w sposób określony przez jedną z przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Odmowa wszczęcia postępowania nieważnościowego z powodu braku przymiotu strony powinna mieć zatem miejsce tylko wówczas, gdy brak tego przymiotu jest oczywisty i nie budzi wątpliwości (vide wyrok NSA z 7 lutego 2012 r., II OSK 2241/10 oraz wyrok WSA w Warszawie z 19 stycznia 2011 r., VII SA/Wa 1857/10, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd wskazał, że E. S. nie uczestniczył w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy zakończonym decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. Formalnie zatem nie był jego stroną. SKO nie poprzestało jednak na tym formalnym ustaleniu, ale zbadało, czy istnieje inna podstawa do przyznania skarżącemu prawa do żądania wszczęcia postępowania nieważnościowego (art. 28 k.p.a.). W zakwestionowanym postanowieniu wskazano, że działka skarżącego nr [...] nie graniczy bezpośrednio z działką inwestora nr [...], bowiem są one przedzielone działką S. M. o nr [...], która stanowi trzymetrowej szerokości pas gruntu. Oceniono w konsekwencji brak wpływu inwestycji na grunt skarżącego, co wyklucza jego interes materialnoprawny do udziału w postępowaniu nieważnościowym. Sąd podzielił taką ocenę. Charakter inwestycji (zabudowa zagrodowa na terenach rolnych) wskazuje, że jej oddziaływanie będzie się zamykało w granicach działki inwestora, a to wyklucza przyznanie skarżącemu charakteru strony w postępowaniu nieważnościowym. Stąd też i odmowę jego wszczęcia na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. Sąd uznał za uzasadnioną. Zdaniem Sądu powyższej oceny nie zmieniają okoliczności wskazywane przez skarżącego i jego pełnomocnika.
Odnośnie faktu wznowienia postępowania przez Wójta Gminy K. w stosunku do ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy, którą skarżący kwestionuje jako nieważną, to zdaniem Sądu nie może on prowadzić do uwzględnienia skargi. W ocenie Sądu, trafnie SKO wskazało, że postępowanie nieważnościowe oraz w przedmiocie wznowienia są dwoma wykluczającymi się nadzwyczajnymi trybami weryfikacji decyzji administracyjnych. Wszczęcie każdego z nich jest oparte na innych podstawach, dlatego też mogą toczyć się równolegle i nie występuje pomiędzy nimi zależność. Powoływana przez skarżącego we wniosku o stwierdzenie nieważności okoliczność nieprzyznania mu statusu strony w postępowaniu zakończonym decyzją o warunkach zabudowy może być wyłącznie podstawą wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., natomiast z punktu widzenia tej przesłanki nie można oceniać ważności lub nieważności przedmiotowej decyzji. Z kolei ocenę SKO co do interesu prawnego skarżącego w postępowaniu nieważnościowym należy traktować wyłącznie jako dokonaną na potrzeby tego postępowania.
Sąd wskazał, że w wyniku uzyskania przez skarżącego ochrony w trybie posesoryjnym przed sądem powszechnym (vide wyrok z [...] grudnia 2010 r., I C [...], k. 53) odzyskał on wyłącznie posiadanie pasa gruntu w obrębie działki nr [...], natomiast nie przyznano mu tytułu własności do spornego fragmentu tej działki. Skarżący nie uzyskał również tytułu własności do części działki nr [...] w postępowaniu o zasiedzenie. Jak wynika z akt, jego wniosek o stwierdzenie zasiedzenia został prawomocnie oddalony (vide postanowienie z [...] maja 2011 r., k. 76 oraz oświadczenia stron do protokołu rozprawy w dniu 2 sierpnia 2012 r., k. 193). W konsekwencji za aktualną Sąd uznał ocenę SKO co do braku po stronie E. S. legitymacji do skutecznego złożenia wniosku o wszczęcie postępowania nieważnościowego skutkującą odmową jego wszczęcia.
Sąd zwrócił również uwagę, że w sprawie II SA/Bk 545/07 ze skargi E. S. na postanowienie SKO w Ł. z [...].05.2007 r. utrzymujące w mocy orzeczenie w przedmiocie uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy w zakresie ochrony gruntów rolnych – sąd nie rozstrzygał kwestii interesu prawnego skarżącego do udziału w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy na działce nr [...] (z której powstały działki nr [...] i [...]). Sąd wskazał wówczas, że zarzuty odnoście pominięcia skarżącego jako strony "nie mogą być skuteczne na etapie kontroli działań organu uzgadniającego skoro nie odnoszą się do postępowania organu kontrolowanego przez sąd", czyli organu uzgadniającego.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), dalej p.p.s.a., Sąd oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył E. S., zaskarżając wyrok w całości, zarzucając:
I. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było istotnymi wadami, w tym naruszającymi:
1) art. 157 § 2 k.p.a. w zw. z art. 61a § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i odmówienie skarżącemu przymiotu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy K. z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] znak [...] pomimo tego, iż:
a) nieruchomość o nr geod. [...], stanowiąca własność skarżącego, znajduje się w strefie oddziaływania planowanej inwestycji, tj. w odległości 3 m (wg twierdzeń skarżącego 1 m) od granicy nieruchomości, na której planowana jest inwestycja, albowiem obie nieruchomości oddzielone są nieruchomością pełniącą rolę drogi dojazdowej,
b) nieruchomość o nr geod. [...], której części prawnym posiadaczem jest skarżący, została uznana za leżącą w granicach oddziaływania planowanej inwestycji
a zatem pomimo tego, że ewentualne stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy wpływałoby na prawa E. S. jako właściciela działki nr [...] oraz posiadacza działki nr [...],
2) art. 157 § 2 k.p.a. w zw. z art. 61a § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z § 31 pkt 1 ppkt 3 i 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz.U. Nr 75, poz. 690) poprzez stwierdzenie, iż nieruchomość skarżącego o nr geod [...] nie znajduje się w strefie oddziaływania planowanej inwestycji, w sytuacji, gdy decyzja dotyczyła ustalenia warunków budowy budynku mieszkalnego wraz z zabudową przydomową, w tym oczyszczalnią ścieków, podczas gdy zgodnie z ww. normą rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie odległość studni dostarczającej wodę przeznaczoną do spożycia przez ludzi, powinna wynosić - licząc od osi studni (...) co najmniej 30 m do najbliższego przewodu rozsączającego kanalizacji indywidualnej, co przy uwzględnieniu, iż nieruchomość na której planowana jest inwestycja ma szerokość ok. 33 m, a od działki skarżącego oddzielona jest pasem drogi o szerokości ok. 3 m (wg twierdzeń skarżącego 1 m), oznacza, iż nieruchomość stanowiąca własność skarżącego znajduje się w strefie oddziaływania planowanej infrastruktury technicznej, a zatem udzielenie warunków zabudowy na taką inwestycję lub stwierdzenie nieważności takiej decyzji wpływa na prawa E. S. w zakresie możliwości zagospodarowania własnej działki,
3) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. oraz w zw. z art. 77 k.p.a. oraz 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady praworządności oraz nieprawidłowe i niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy w zakresie ustalenia kręgu działek, na które ma oddziaływanie planowana inwestycja, poprzez:
a) pominięcie przy ocenie materiału dowodowego tego, iż właściciele nieruchomości bezpośrednio graniczących z działką inwestora zostali uznani za strony postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy, co oznacza, iż organy administracyjne przyjęły, że planowana przez inwestora inwestycja na działce nr [...] będzie oddziaływać poza granice działki nr [...], bez jednoczesnego określenia granic oddziaływania inwestycji,
b) nieuwzględnienie tego, że nieruchomość skarżącego znajduje się w odległości nieprzekraczającej 3 m (wg deklaracji skarżącego ok. 1 m) od działki, na której planowana jest inwestycja budynku mieszkalnego wraz z infrastrukturą w postaci studni oraz przydomowej oczyszczalni ścieków,
c) zaakceptowanie ustaleń organów administracyjnych, że działka skarżącego oddzielona jest od działki, na której planowana jest inwestycja, nieruchomością osoby trzeciej – S. M. (działka nr geod. [...]) o szerokości 3 m, z pominięciem tego, iż prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w W. z dnia [...] grudnia 2010 r. wydanym w sprawie o sygn. akt I C [...] (w aktach sprawy) między nieruchomością, z której skarżący zgodnie z prawem korzysta, a nieruchomością, na której planowana jest inwestycja, jest odległość zaledwie 1 m,
d) pominięcie działań administracyjno-prawnych podejmowanych przez właścicieli nieruchomości sąsiednich celem ograniczenia kręgu stron postępowania administracyjnego w sprawie o wydanie warunków zabudowy, tj. dział nieruchomości ozn. nr [...] na działki o nr [...] oraz [...], świadczący o zamiarze obejścia prawa.
II. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji nieprzeprowadzenia rzetelnej kontroli zaskarżonego postanowienia.
W ocenie skarżącego kasacyjnie ww. uchybienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku miały wpływ na wynik sprawy i oddalenie skargi.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz adw. J. O. świadczącej pomoc prawną z urzędu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych liczonych jako 2-krotność wynagrodzenia minimalnego, oświadczając, iż koszty pomocy prawnej świadczonej z urzędu nie zostały zapłacone przez skarżącego w żadnej części i wskazując, iż wniosek o przyznanie kosztów w kwocie wyższej niż minimalna uzasadniony jest z uwagi na charakter sprawy oraz konieczność składania w toku postępowania szeregu pism, w tym zażaleń, jak i sprzeciwów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Sąd pierwszej instancji zaakceptował odmowę wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy opartą przez SKO na tezie, że skoro działka skarżącego nie posiada bezpośredniej granicy z działką objętą inwestycją to nie posiada on przymiotu strony w postępowaniu nieważnościowym. Dodatkowo Sąd pierwszej instancji uznał, że oddziaływanie inwestycji będzie się zamykało w granicach działki inwestora, co wyklucza przyznanie skarżącemu przymiotu strony w postępowaniu nieważnościowym. Takiego stanowiska nie sposób podzielić. Co prawda Sąd pierwszej instancji zauważył, że odmowa wszczęcia postępowania nieważnościowego z powodu braku przymiotu strony powinna mieć miejsce tylko wówczas, gdy brak tego przymiotu jest oczywisty i nie budzi wątpliwości, jednakże rozstrzygnął sprawę wprost przeciwnie do cytowanego stanowiska.
Stosownie do art. 61a § 1 k.p.a. organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, gdy żądanie jego wszczęcia zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną. Wszczęcie postępowania, w tym postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji, jest uzależnione od wstępnej oceny, czy wnioskodawca jest stroną postępowania, czy też takiego przymiotu nie posiada. Właściwe rozumienie art. 61a § 1 k.p.a. prowadzi do wniosku, że odmowa wszczęcia postępowania administracyjnego następuje wówczas, gdy brak interesu prawnego wnioskodawcy jest oczywisty. Oczywistość ta wynika już z podania zawierającego żądanie wszczęcia postępowania, albo zostaje stwierdzona w wyniku jednostkowych i prostych czynności organu administracji publicznej. Chodzi tu zatem o przypadek niewątpliwego i nieskomplikowanego ustalenia, że żądanie osoby dotyczy cudzej sprawy (zob. G. Łaszczyca, Postanowienie administracyjne w ogólnym postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2011, s. 188; J. Chmielewski. Art. 61a k.p.a. jako podstawa odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego, Monitor Prawniczy 2014 nr 2, s. 82-84). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w składzie rozpoznającym sprawę, za trafny należy uznać kierunek orzecznictwa ukształtowany na tle art. 157 § 3 k.p.a., a następnie art. 61a § 1 k.p.a., zgodnie z którym odmowa wszczęcia postępowania powinna mieć miejsce w sytuacjach wyjątkowych, gdy nie ma wątpliwości co do przyczyn podmiotowych takiego rozstrzygnięcia. Zastosowanie art. 61a § 1 k.p.a. powinno być zasadniczo ograniczone do sytuacji, gdy żądanie wszczęcia postępowania zgłoszone zostało przez podmiot oczywiście nieuprawniony, a stwierdzenie to nie wymaga prowadzenia postępowania wyjaśniającego (zob. wyroki NSA z: 17 czerwca 2005 r., OSK 1534/04; 5 kwietnia 2006 r., I OSK 725/05; 2 października 2009 r., II OSK 1501/08; 10 marca 2010 r., II GSK 433/09).
W rozpoznawanej sprawie skarżący powołuje się na prawo własności sąsiednich nieruchomości. Mając na uwadze, że przedmiotem decyzji o warunkach zabudowy jest budynek mieszkalny w ramach zabudowy zagrodowej, z którego ścieki odprowadzane będą do projektowanej oczyszczalni przydomowej, co z kolei wpływa na odległość, w której mogą być realizowane studnie dostarczające wodę przeznaczoną do spożycia przez ludzi (§ 31 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynku i ich usytuowanie) nie można było uznać, że żądanie wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności tej decyzji zostało zgłoszone przez podmiot oczywiście nieuprawniony. Należy bowiem mieć na względzie, że ocena wpływu konkretnej inwestycji na nieruchomości sąsiednie obejmuje szereg zagadnień związanych z oddziaływaniem na nie projektowanego obiektu. Rozważań w kwestii oddziaływania nie można sprowadzić do tego, czy podmiot wnioskujący o wszczęcie postępowania nieważnościowego brał udział jako strona w postępowaniu zwyczajnym oraz czy nieruchomość, której jest właścicielem bezpośrednio graniczy z nieruchomością objętą planowaną inwestycją. Fakt, że działka nr [...], której właścicielem jest skarżący od działki inwestora nr [...] oddzielona jest działką nr [...], stanowiącą trzymetrowej szerokości pas gruntu nie wyklucza, że działka skarżącego znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Rozważania zaś, czy i jaki wpływ na możliwość korzystania przez skarżącego ze stanowiących jego własność nieruchomości będzie miała realizacja planowanej inwestycji, z uwzględnieniem objęciem zamierzeniem inwestycyjnym przydomowej oczyszczalni ścieków, nie mogą być czynione na etapie wszczęcia postępowania nieważnościowego. Kwestia ta może być rozważana wyłącznie w ramach wszczętego postępowania administracyjnego.
Sąd pierwszej instancji, tak jak organy administracji publicznej obu instancji, dopuścił się zatem naruszenia art. 61a § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. orzekł jak w wyroku. Zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu w punkcie 1, gdyż punkt 2 zawiera rozstrzygnięcie o wynagrodzeniu dla adwokata za pomoc prawną udzieloną skarżącemu z urzędu.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o wynagrodzeniu za zastępstwo prawne wykonane na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie pełnomocnika za wykonaną pomoc prawną z urzędu należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło