II OSK 1869/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-14
Skład orzekający: Sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz, Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska - Szary, Sędzia del. NSA Jerzy Krupiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy wymeldowania, uwzględniając charakter rejestracyjny ewidencji ludności i nie badając przyczyn opuszczenia lokalu przez osobę meldowaną?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji publicznej nie zbadały prawidłowo przesłanek wymeldowania, w szczególności charakteru opuszczenia lokalu. Ewidencja ludności ma charakter rejestracyjny i służy ustaleniu stanu faktycznego, a nie prawnego. Organ powinien zbadać, czy opuszczenie lokalu było trwałe i dobrowolne, a nie tylko stwierdzić fakt niezamieszkiwania. W tym przypadku, mimo ustaleń organów, Sąd uznał, że materiał dowodowy nie był wystarczający do stwierdzenia spełnienia przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.Stan faktyczny
Wniosek o wymeldowanie K. D. z pobytu stałego złożył jej dziadek, P. P., argumentując, że wnuczka sporadycznie przebywa w lokalu i nie posiada tam swoich rzeczy. Organ pierwszej instancji orzekł o wymeldowaniu, uznając, że K. D. nie przebywała stale w mieszkaniu. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił obie decyzje, uznając naruszenie przepisów proceduralnych i przedwczesność zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. Skargę kasacyjną wniósł P. P., kwestionując uchylenie wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu i oddalił skargę K. D. na decyzję Wojewody. Odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz /spr./ Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska - Szary Sędzia del. NSA Jerzy Krupiński Protokolant asystent Katarzyna Ślizak po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej P. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 8 lipca 2010 r., sygn. akt II SA/Op 255/10 w sprawie ze skargi K. D. na decyzję Wojewody O. z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z dnia 8 lipca 2010 r., sygn. akt II SA/Op 255/10, po rozpoznaniu sprawy ze skargi K. D. uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2010 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2009 r., nr [...] i określił, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy:
W dniu [...] sierpnia 2009 r. P. P. wystąpił do Prezydenta Miasta [...] z wnioskiem o wymeldowanie wnuczki K. D. z pobytu stałego w O., przy placu [...]. Podał, że wnuczka zamieszkuje w innym lokalu wraz z matką i siostrą, natomiast w miejscu zameldowania przebywa sporadycznie i nie posiada w nim swoich rzeczy.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r., działając na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., orzekł o wymeldowaniu K. D. z pobytu stałego w O., przy placu [...]. Relacjonując przebieg postępowania organ przytoczył treść zeznań przesłuchanych w sprawie świadków oraz wyjaśnień stron, stwierdzając, że jednoznacznie z nich wynika, iż K. D. po śmierci swojej babci K. P. nie przebywała w sposób ciągły w przedmiotowym mieszkaniu, a jedynie go doglądała. Podał, że K. D. stale przebywa w mieszkaniu przy placu [...], gdzie zamieszkuje jej matka – J. D. Organ nie zgodził się z wyjaśnieniami J. D., że jej córka została zmuszona do opuszczenia lokalu przez swojego dziadka, który wymienił drzwi wejściowe, nie kontaktując się z wnuczką i nie przekazując jej nowych kluczy. Jego zdaniem okoliczność, że K. D. nie wytoczyła powództwa przeciwko dziadkowi o ochronę posiadania świadczy o tym, że nie została przymuszona do opuszczenia mieszkania. Wskazując na znaczenie ewentualnego orzeczenia sądu w sprawie o przywrócenie posiadania dla oceny zaistnienia przesłanek wymeldowania określonych w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, organ stwierdził, że może ono być wzięte pod uwagę, gdy wydane zostało przed rozstrzygnięciem sprawy o wymeldowanie. Końcowo wskazał, że dokonana ocena materiału dowodowego wykazała, iż K. D. opuściła sporny lokal i w nim nie zamieszkuje. Dlatego też utrzymywanie zapisu o jej zameldowaniu na pobyt stały w tym miejscu byłoby niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy i naruszałoby normę określoną w art. 1 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
W odwołaniu od powyższej decyzji K. D. podała, że jej miejscem zamieszkania i zameldowania nadal jest sporne mieszkanie. W lokalu tym została zameldowana przez babcię, której wolą było, by po jej śmierci odwołująca mogła w nim mieszkać. Tymczasem została zmuszona do opuszczenia mieszkania przez dziadka i jego nową żonę, gdyż dziadek wymienił drzwi i nie przekazał jej nowych kluczy. Zdaniem odwołującej, działania dziadka były bezprawne, dlatego też zawiadomiła o nich organy ścigania.
Nadto w odwołaniu wskazano, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, by K. D. dobrowolnie opuściła sporne mieszkanie i skoncentrowała swoje sprawy życiowe w lokalu zamieszkałym przez jej matkę. Ponadto okoliczności - potwierdzone w zeznaniach świadków - świadczą o tym, że odwołująca od 8 stycznia 2003 r. do chwili obecnej w lokalu tym koncentruje swoje interesy życiowe. O braku cech dobrowolności w opuszczeniu lokalu świadczy również to, iż odwołująca złożyła zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przez wnioskodawcę występku. Poza tym, gdyby K. D. chciała dobrowolnie opuścić mieszkanie, wnioskodawca nie musiałby wymieniać drzwi i zamków, lecz otrzymałby od niej klucze. Zaakcentowano również, że odwołująca ma jeszcze otwarty termin do wytoczenia powództwa posesoryjnego. Końcowo, zarzucono organowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez ustalenie stanu faktycznego, który nie odpowiada stanowi rzeczywistemu, co w konsekwencji skutkowało naruszeniem art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r., opartą o przepis art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, Wojewoda [...] utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Uzasadniając swoje stanowisko stwierdził, iż ocena całości materiału dowodowego zgromadzonego przez organ pierwszej instancji potwierdziła, że mieszkanie przy placu [...] nie jest miejscem pobytu stałego K. D., w rozumieniu art. 6 ust. 1 wskazanej wyżej ustawy. Odnosząc się do zarzutów odwołania w kwestii braku dobrowolności w opuszczeniu przez K. D. spornego mieszkania organ stwierdził, że z zeznań jej siostry wynika, iż mieszkanie zostało przez nie opuszczone jeszcze przed przyjazdem wnioskodawcy. Ponadto, zeznania pozostałych świadków również nie potwierdzają jednoznacznie, że K. D. została zmuszona do opuszczenia lokalu. Zdaniem organu odwoławczego, odwołująca nie ma także obecnie legitymacji do wytoczenia powództwa o naruszenie posiadania, bowiem nie posiada tytułu prawnego do spornego mieszkania. Dalej organ wyjaśnił, że nie ma podstaw do rozstrzygania o sprawach życiowych i bytowych osób podlegających wymeldowaniu, bowiem przepisy dotyczące ewidencji ludności mają typowo rejestracyjny charakter, służący jedynie potwierdzeniu stanu faktycznego miejsca pobytu a nie stanu prawnego. Ostatecznie, organ zaprzeczył twierdzeniom pełnomocnika dotyczącym złożenia przez odwołującą zawiadomienia do prokuratury o popełnieniu występku przez wnioskodawcę. W istocie, K. D. złożenie takiego zawiadomienia zleciła kancelarii, jednak o wynikach tego postępowania pełnomocnik nie poinformował organu, choć wcześniej podjął takie zobowiązanie. W tej sytuacji organ nie mógł wziąć powyższej okoliczności pod rozwagę przy ocenie materiału dowodowego.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu wniosła K. D., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Skarżąca zarzuciła, że kwestionowana decyzja narusza art. 107 § 3, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez ich błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie polegające na dowolnej ocenie materiału dowodowego, poszukiwaniu jedynie dowodów na poparcie założonej przez organ tezy; art. 7, art. 15, art. 77, art. 80, art. 136, art. 138 § 2, art. 140 k.p.a., poprzez ich błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie polegające na naruszeniu zasady dwuinstancyjności postępowania oraz prawa skarżącej do rozpoznania sprawy dwukrotnie merytorycznie przez organy obu instancji; art. 106 i art. 97 § 1 pkt 1 pkt 4 k.p.a., poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy w sprawie występują kwestie i zagadnienia, które w chwili obecnej uniemożliwiają rozstrzygnięcie o jej przedmiocie; art. 6 ust. 1 i art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, poprzez ich błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie polegające na odczytaniu przepisu przeciwnie niż czyni się to w orzecznictwie oraz rozstrzygnięciu sprawy w oparciu o materiał dowodowy, który zawiera braki.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uznał, że skargę należało uwzględnić, choć nie zadecydowały o tym wszystkie podniesione w niej zarzuty.
W pierwszej kolejności Sąd wskazał, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), zwanej dalej ustawą. W myśl art. 6 ust. 1 tej ustawy pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Przepis ten jednoznacznie określa przesłanki, od wystąpienia których uzależnione zostało uznanie pobytu za stały. Sąd zaznaczył, że obie wymienione w nim przesłanki muszą wystąpić łącznie.
Materialne przesłanki wymeldowania z miejsca pobytu stałego uregulowane zostały natomiast w przepisie art. 15 ust. 2 ustawy, na podstawie którego organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Sąd stwierdził, że przedwczesne jest wyrażone przez organy obu instancji stanowisko dotyczące zaktualizowania się przesłanek uzasadniających wymeldowanie K. D. Niewątpliwie, dla oceny dobrowolności opuszczenia przez skarżącą miejsca stałego pobytu oraz trwałości tego opuszczenia kluczowe znaczenie miało prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy. Z lektury akt wynika, że Prezydent Miasta [...] zebrał stosunkowo bogaty materiał dowodowy, przesłuchując wielu świadków i kontaktując się z miejscową Policją, jednak poczynione przez niego ustalenia faktyczne trudno uznać za oparte na wszechstronnie zebranym i rozważonym materiale dowodowym, czym naruszono art. 7, art. 77 § 1, art. 80, oraz art. 107 § 3 k.p.a.
Wskazane uregulowania nakładają na orzekające organy obowiązek odnośnie zebrania pełnego materiału dowodowego w kwestiach mających znaczenie w sprawie, ale także odnośnie poddania zgromadzonych dowodów wnikliwej analizie i ocenie, natomiast świadectwem dochowania tych obowiązków jest treść uzasadnienia podjętej decyzji.
W decyzji pierwszoinstancyjnej przytoczono przede wszystkim złożone w toku postępowania wyjaśniającego zeznania świadków, podsumowując ogólnie, że zgromadzone dowody potwierdzają fakt opuszczenia przez K. D. lokalu nr [...] przy placu [...]. Tymczasem, w kwestiach istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zeznania świadków są sprzeczne, zwłaszcza gdy chodzi o zamiar innego zlokalizowania centrum życiowego przez skarżącą. Okoliczność tę pominął organ, nie podając przy tym, które z dowodów uznał za wiarygodne. W szczególności jednak nie wyjaśnił, dlaczego doszedł do wniosku, że część dowodów nie zasługuje na uwzględnienie. Uprawniony jest zatem pogląd, że nie poddał zgromadzonych dowodów wartościowaniu i konfrontacji. Nadto, wbrew twierdzeniu organu nie można uznać, że niezamieszkiwanie - w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy - skarżącej w miejscu, z którego została wymeldowana, potwierdziła kontrola funkcjonariusza Policji, bowiem wynikało z niej tylko tyle, że K. D. obecnie przebywa u matki, czego zresztą nikt nie kwestionował. Organ nie analizował przyczyn takiego stanu rzeczy, mimo że skarżąca tłumaczyła (organowi i Policji), iż dziadek nie udostępnił jej kluczy do przedmiotowego mieszkania, choć jej zamiarem było dalsze w nim zamieszkiwanie. Oczywiście, z punktu widzenia przesłanek do wymeldowania, oświadczenie woli skarżącej w tej mierze - jako obarczone wadą subiektywności - nie jest przesądzające. Dlatego też każdorazowo powinno podlegać ocenie na podstawie zewnętrznych jego przejawów, wynikających z ustalonych faktów, czego jednak organ pierwszej instancji nie uczynił, a przynajmniej nie dał temu wyrazu w treści rozstrzygnięcia.
Podobne błędy popełnił Wojewoda [...], który również nie rozpoznał dostatecznie sprawy w kontekście przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy. Przytoczone w decyzji dowody, na których oparł się organ odwoławczy, nie tworzą stanu faktycznego wypełniającego stan prawny tej regulacji. Podniesione przez organ okoliczności, takie jak wizyty składane dziadkom za życia K. P. a nie wspólne z nimi zamieszkiwanie, nie mogły być przesądzające, jako że dotyczyły okresu sprzed kilku lat. Sąd zwrócił uwagę, że nie można przecież automatycznie zakładać, że w okresie późniejszym, poprzedzającym wymeldowanie, stan faktyczny nie uległ zmianie. Z kolei, zamieszkiwanie K. D. u matki od czasu wymiany zamków przez P. P. i dobrowolne wyprowadzenie się skarżącej przed przyjazdem dziadka, nie musi jeszcze świadczyć o braku zamiaru powrotu do spornego lokalu, zwłaszcza że skarżąca została pozbawiona do niego dostępu wskutek braku nowych kluczy i - jak utrzymuje - wyprowadziła się tylko na czas pobytu dziadka w kraju. Poza tym, odnosząc się do kwestii kompletności ustaleń faktycznych, Sąd zwrócił uwagę, że organ wystąpił wprawdzie do Policji o przeprowadzenie kontroli meldunkowej, jednak nie spytał przy tej okazji o rzecz istotną, dotyczącą ewentualnych interwencji w związku z pozbawieniem skarżącej dostępu do spornego mieszkania, co w jej ocenie miało świadczyć o podjęciu działań zmierzających do przywrócenia posiadania lokalu po jego opuszczeniu. Ponadto, zgodzić się trzeba z argumentacją skargi, że przywołane w decyzji Wojewody fragmenty niektórych zeznań świadków nie oddają ich pełnego sensu. Sąd zauważył także, że wbrew obowiązkowi oceny każdego dowodu przeprowadzonego w postępowaniu, organ odwoławczy pominął niektóre zgromadzone w sprawie dowody osobowe, bez podania przyczyn ich nieuwzględnienia.
Badając dalej kwestionowaną decyzję Sąd wskazał, że przywołanie orzeczeń sądowych na okoliczność wykładni pojęcia miejsca stałego pobytu, bez jednoczesnego odniesienia się do realiów rozpatrywanej sprawy, jest niewystarczające dla uznania słuszności zaprezentowanego w decyzji stanowiska, że zebrany materiał dowodowy potwierdza, iż lokal przy placu [...] nie jest miejscem pobytu stałego skarżącej. W istocie, organ odwoławczy - podobnie jak organ pierwszej instancji - nie podał, które konkretnie okoliczności stanu faktycznego mają to stanowisko potwierdzać, zatem przekroczył granice zasady swobodnej oceny dowodów. W zaskarżonej decyzji skoncentrowano się przede wszystkim na wykazaniu faktu niezamieszkiwania K. D. w przedmiotowym lokalu w czasie gdy pozbawiona została do niego kluczy, zapominając o konieczności przedstawienia w uzasadnieniu pełnej i dogłębnej analizy odnośnie miejsca, w którym skarżąca urządziła swe centrum życiowe. Poczynienie ustaleń w tym zakresie wymagało m.in. wyjaśnienia podnoszonej przez skarżącą kwestii pozostawionych w spornym lokalu rzeczy osobistych. Ponadto, uznając, że doszło do opuszczenia lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy, organy obu instancji nie dokonały oceny przesłanek tego opuszczenia, tj. nie zbadały przyczyn i okoliczności takiego stanu rzeczy, a zwłaszcza nie ustaliły w sposób prawidłowy, czy miało ono charakter trwały i wynikało z autonomicznej woli skarżącej. O dobrowolności opuszczenia przez daną osobę dotychczasowego miejsca pobytu stałego można mówić wówczas gdy nie jest ono wynikiem bezprawnych działań lub zachowań innych osób, a za takie z pewnością należy uznać pozbawienie kluczy do mieszkania osoby w niej zameldowanej. Natomiast inną kwestią jest, czy skarżąca podjęła działania zmierzające do przywrócenia swych praw. Z akt sprawy wynika, że K. D., wbrew twierdzeniu jej pełnomocnika, nie została wyrzucona z przedmiotowego lokalu, jednak niezbędne jest również zbadanie, czy zamiarem jej było zerwanie związków z miejscem zameldowana i założenie w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów, o ile w ogóle można przyjąć, że w rozpoznawanym przypadku centrum życiowe skarżącej mieściło się w lokalu przy placu [...].
Z powyższych przyczyn Sąd uznał, że wydane w niniejszej sprawie decyzje nie mieszczą się w standardach procedury administracyjnej, jako że są niekompletne, a w swej argumentacji lakoniczne i odwołujące się do ogólnych tez i wywodów różnych orzeczeń sądowych, bez wykazania związku z rozpatrywaną sprawą. Sąd podzielił argumentację skarżącej, że organy decyzyjne naruszyły ogólne zasady postępowania administracyjnego wyrażone w art. 6, art. 8 i art. 11 k.p.a.
Co się zaś tyczy zarzutu podjęcia decyzji z naruszeniem określonej w art. 15 k.p.a. zasady dwuinstancyjności Sąd nie stwierdził, by był on trafny. Zgodnie z tą zasadą każda sprawa administracyjna powinna być dwukrotnie rozpoznana i rozstrzygnięta, w pierwszej kolejności przez organ pierwszej, a następnie - drugiej instancji, co niewątpliwie w rozpoznawanym przypadku miało miejsce. Natomiast, nie świadczą o naruszeniu omawianej zasady popełnione przez organy błędy w zakresie prowadzonego postępowania dowodowego czy też polegające na niedostatecznym uzasadnieniu wyrażonego w decyzji stanowiska. Sąd nie dopatrzył się również, by uchybiono przepisom art. 106 i art. 97 § 1 pkt 1 pkt 4 k.p.a. Słusznie podnosiły organy, powołując się na orzecznictwo sądowe, że ewidencja ludności służy rejestracji danych o rzeczywistym pobycie osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Celnie także wywodziły, że żaden przepis szczególny nie uzależnia wydania decyzji w sprawie wymeldowania od zakończenia innego postępowania (cywilnego, karnego) prowadzonego przez sąd powszechny lub prokuraturę. Natomiast obowiązkiem orzekających organów było ustalenie - w oparciu o zebrany materiał dowodowy - czy wystąpiły przesłanki o jakich mowa w art. 15 ust. 2 ustawy, przy czym pozostająca w toku sprawa posesoryjna lub sprawa karna może mieć oczywiście wpływ na ocenę w tym zakresie. Skoro tak, wskazywane przez skarżącą inne postępowania nie stanowiły prejudykatu w niniejszej sprawie, a ponadto w rozpatrywanym przypadku nie może być również mowy o naruszeniu regulacji dotyczącej obowiązku współdziałania organów przy wydawaniu decyzji. Uznając słuszność zarzutów skargi, Sąd nadmienił, że prezentowanie przez organ odwoławczy poglądów odnośnie legitymacji skarżącej do wytoczenia powództwa o naruszenie posiadania wykraczało poza jego kompetencje.
Podsumowując Sąd stwierdził, że organy obu instancji dopuściły się wielu naruszeń przepisów procedury administracyjnej, przy czym naruszenia te są tego rodzaju, że mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych przyczyn Sąd - działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 p.p.s.a. - uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji oparto o przepis art. 152 p.p.s.a.
Sąd wskazał, że Prezydent Miasta [...] dokonania ponownego rozpatrzenia istoty sprawy, co zwalnia Sąd z konieczności ustosunkowania się do pozostałych zarzutów skargi, dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożył P. P., zaskarżając wyrok w całości, zarzucając:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 15 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, poprzez błędną jego wykładnię i przez to nie zastosowanie dyspozycji tego przepisu, co byłoby zasadne w wyniku uznania okoliczności postępowania dowodowego za przesądzające o istocie sprawy, wskutek czego podtrzymano stan sprzeczny z prawem, czyli zameldowanie skarżącej K. D. pod spornym adresem wobec jej niezamieszkiwania tam;
2. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a., poprzez błędne ich zastosowanie i przyznanie im pierwszeństwa przed dyspozycją art. 134 § 1 w zw. z art. 133, który wskazuje na rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy na podstawie zebranego materiału dowodowego, a także naruszenie art. 7 p.p.s.a. i wyrażonej w nim zasady szybkości postępowania, wobec kompletnie zebranego i rozpatrzonego w toku postępowania materiału dowodowego oraz odmowę przyznania przymiotu kompletności postępowaniu dowodowemu prowadzonemu przez organy administracji, a także niewłaściwą wykładnię przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, przez uznanie, że błędy proceduralne miały wpływ w zakresie istotnym na wynik sprawy oraz naruszenie art. 153 p.p.s.a., przez błędne jego zastosowanie i wyrażenie wskazań dla organu jedynie w niewiążącym uzasadnieniu orzeczenia.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu do ponownego rozpoznania, ewentualnie zmianę zaskarżonego orzeczenia przez oddalenie skargi i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje od skarżącej na rzecz uczestnika postępowania, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że najistotniejsze w sprawie jest wskazanie, że Sąd I instancji bez uzasadnionej przyczyny odstąpił od rozstrzygnięcia w zakresie kluczowym dla toczącego się postępowania, a to tego, czy właściwe było wymeldowanie przez organ gminy K. D. z mieszkania przy Pl. [...]. Sąd natomiast jako wyłączną przyczynę uchylenia decyzji przyjął błąd o charakterze proceduralnym, a mianowicie niewymienienie literalnie nazwisk wszystkich świadków przez organ odwoławczy oraz niewystarczające argumentowanie przez organ I instancji, jako naruszenie art. 107 § 3 w zw. z art. 80 k.p.a.. Miało to w ocenie Sądu spowodować przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów.
W ocenie skarżącego w wyniku postępowania dowodowego ustalono, że spełnione zostały wszystkie przesłanki przedmiotowe i podmiotowe określone w art. 15 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych niezbędne dla uznania, że K. D. nie przebywa pod adresem Pl. [...] (czego także Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podważył).
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyła K. D., wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego według norm przypisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionym zarzucie.
Wprawdzie skarżący sformułował zarzuty oparte na obu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 p.p.s.a., jednakże sprowadzają się one w istocie rzeczy do jednego zagadnienia, a mianowicie, czy ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada normie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Innymi słowy, czy Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że zastosowanie niniejszego przepisu było w sprawie przedwczesne. Zatem zarzutem mającym znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy jest zarzut niewłaściwego zastosowania art. 15 ust. 2 wskazanej wyżej ustawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut niewłaściwego zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych należało uznać za zasadny.
Zauważyć należy, że obowiązek meldunkowy służy zarówno prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji, jak i ochronie interesów samych zainteresowanych meldunkiem oraz ochronie praw osób trzecich (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2002 r. sygn. akt K. 20/01, OTK ZU A 2002/3/34). Trybunał Konstytucyjny podkreślił rejestracyjny charakter meldunku i wskazał, że przedmiotem rejestru jest jedynie "przebywanie", a nie - "uprawnienie" do lokalu. "Ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu". Podkreślenia wymaga wobec tego, że sprawy meldunkowe, służą wyłącznie rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego i nie mają wobec tego żadnego związku z ustalaniem prawa do lokalu, ani tym bardziej nie dotyczą uprawnień w zakresie ich przyznawania tudzież pozbawiania. W świetle przepisu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, jedyną przesłanką warunkującą wymeldowanie danej osoby z miejsca jej dotychczasowego stałego zameldowania jest jednoznaczne ustalenie przez organ administracji publicznej, że osoba ta faktycznie opuściła bez wymeldowania się dotychczasowe miejsce pobytu stałego. Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, w rozumieniu omawianego art. 15 ust. 2, jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Zatem chodzi tu o sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby.
Dodatkowo należy zważyć, że stosownie do art. 6 ust. 1 ustawy pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Zatem trzeba mieć na względzie, że rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, ale także w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organ pierwszej instancji zebrał wyczerpujący materiał dowodowy, pozwalający na dokonanie oceny, czy zaktualizowały się przesłanki uzasadniające wymeldowanie K. D. z pobytu stałego w O. przy placu [...]. Tym samym brak było podstaw uzasadniających postawioną przez Sąd pierwszej instancji tezę o przedwczesności zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
Z zebranego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego wynika, że zachowanie K. D. wskazuje, iż nie wyrażała ona woli stałego przebywania w spornym mieszkaniu. W szczególności wskazują na to zeznania osób najbliższych. Mianowicie J. D. – matki K. D. - zeznała, że po zameldowaniu w 2003 r. K. D. nie przynosiła swoich rzeczy do mieszkania babci. Po śmierci babci zaś przebywała w mieszkaniu, kiedy dziadek był w kraju. Większość czasu spędzała w mieszkaniu matki, w którym przyjmowała koleżanki. Również z zeznań siostry K. D. – W. D. wynika, że K. D. w miarę możliwości zajmowała się mieszkaniem dziadka i bywała w nim dwa, trzy razy w tygodniu.
Z zeznań W. D., a także K. D. wynika, że mieszkanie przy placu [...] było miejscem okazjonalnego przyjmowania gości, a nie miejscem, w którym koncentrowały się sprawy życiowe K. D. Podkreślenia wymaga również okoliczność, że K. D. do czasu wszczęcia omawianego postępowania administracyjnego nie była jeszcze osobą pełnoletnią. Również godzi się odnotować, że w sprawie bardzo podkreślano fakt, iż wolą babci było, aby sporne mieszkanie zostało przeznaczone dla K. D. (tak zeznała J. D. oraz A. P.). K. D. w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji również podkreśliła, że babcia zameldowała ją u siebie, aby po jej śmierci zajmowała ten lokal.
Z zeznań osób najbliższych K. D. wynika, że swoim zachowaniem nie wyrażała ona woli stałego przebywania w mieszkaniu przy placu [...]. Takim miejscem zaś było mieszkanie jej matki znajdujące się przy placu [...]. Kwestia zaś uprawnień do zajmowania spornego mieszkania po śmierci babci K. D., zgodnie z tym co już wyżej wskazano, nie zależy w żadnej mierze od zameldowania. Fakt niezamieszkiwania K. D. w spornym lokalu znajduje także potwierdzenie w zeznaniach osób postronnych: D. A. (która opiekowała się mieszkaniem podczas nieobecności skarżącego), J. G.
W świetle powyższego, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, rezultaty postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organy administracji publicznej nie pozostawiały wątpliwości, co do istnienia, wskazanej w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, przesłanki wymeldowania. Tym samym zastosowanie niniejszego przepisu przez organy nie mogło zostać uznane za przedwczesne.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
W oparciu o art. 207 § 2 p.p.s.a., uwzględniając szczególne okoliczności sprawy, odstąpiono od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło