II SA/Op 255/10
WyrokWSA w Opolu2010-07-08
Skład orzekający: Ewa Janowska, Teresa Cisyk, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli opuszczenie lokalu mogło nastąpić w wyniku przymusu lub uniemożliwienia dostępu do lokalu, a nie wynikało z dobrowolnej woli zmiany centrum życiowego?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej dopuściły się naruszeń przepisów procedury administracyjnej, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niewyczerpujące zebranie i ocenę materiału dowodowego, a także lakoniczne i niepełne uzasadnienie decyzji. W szczególności nie zbadano prawidłowo przyczyn i okoliczności opuszczenia lokalu przez osobę, której dotyczyło postępowanie o wymeldowanie, a także nie oceniono, czy miało ono charakter trwały i wynikało z autonomicznej woli tej osoby, co jest kluczowe dla zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wymeldowanie K. D. z pobytu stałego. Organ pierwszej instancji orzekł o wymeldowaniu, uznając, że skarżąca nie przebywała stale w przedmiotowym mieszkaniu. Wojewoda Opolski utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzucała organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną ocenę materiału dowodowego i brak zbadania, czy opuszczenie lokalu było dobrowolne, czy też wynikało z przymusu (wymiana zamków przez dziadka).Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Opolskiego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Opola, zasądził zwrot kosztów postępowania i określił, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Janowska Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Protokolant St. sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 lipca 2010 r. sprawy ze skargi K. D. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Opola z dnia [...], nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Wojewody Opolskiego na rzecz skarżącej K. D. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W dniu 24 sierpnia 2009 r. P. P. wystąpił do Prezydenta Miasta Opola z wnioskiem o wymeldowanie wnuczki K. D. z pobytu stałego w O., przy placu A a/b. Podał, że wnuczka zamieszkuje w innym lokalu wraz z matką i siostrą, natomiast w miejscu zameldowania przebywa sporadycznie i nie posiada w nim swoich rzeczy.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Prezydent Miasta Opola decyzją z dnia [...], nr [...], działając na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a., orzekł o wymeldowaniu K. D. z pobytu stałego w O., przy placu A a/b. Relacjonując przebieg postępowania organ przytoczył treść zeznań przesłuchanych w sprawie świadków oraz wyjaśnień stron, stwierdzając, że jednoznacznie z nich wynika, iż K. D. po śmierci swojej babci K. P. nie przebywała w sposób ciągły w przedmiotowym mieszkaniu, a jedynie go doglądała. Podał, że K. D. stale przebywa w mieszkaniu przy placu A c/b, gdzie zamieszkuje jej matka – J. D. Dalej, organ nie zgodził się z wyjaśnieniami J. D., że jej córka została zmuszona do opuszczenia przedmiotowego lokalu przez swojego dziadka, który wymienił drzwi wejściowe, nie kontaktując się z wnuczką i nie przekazując jej nowych kluczy. Jego zdaniem okoliczność, iż K. D. nie wytoczyła powództwa przeciwko dziadkowi o ochronę posiadania świadczy o tym, że nie została przymuszona do opuszczenia mieszkania. Wskazując na znaczenie ewentualnego orzeczenia sądu w sprawie o przywrócenie posiadania dla oceny zaistnienia przesłanek wymeldowania określonych w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, organ stwierdził, że może ono być wzięte pod uwagę, gdy wydane zostało przed rozstrzygnięciem sprawy o wymeldowanie. Końcowo wskazał, że dokonana - w granicach określonych w art. 80 K.p.a. - ocena materiału dowodowego w postaci zeznań świadków i wyjaśnień stron postępowania, a także przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Policji kontroli meldunkowej wykazała, iż K. D. opuściła sporny lokal i w nim nie zamieszkuje. Dlatego też utrzymywanie zapisu o jej zameldowaniu na pobyt stały w tym miejscu byłoby niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy i naruszałoby normę określoną w art. 1 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
W odwołaniu od powyższej decyzji K. D. wniosła o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o wstrzymanie wykonalności skarżonej decyzji. Uzasadniając odwołanie podała, że jej miejscem zamieszkania i zameldowania nadal jest sporne mieszkanie. W lokalu tym została zameldowałna przez babcię, której wolą było, by po jej śmierci odwołująca mogła w nim mieszkać. Tymczasem została zmuszona do opuszczenia mieszkania przez dziadka i jego nową żonę, gdyż dziadek wymienił drzwi i nie przekazał jej nowych kluczy. Zdaniem odwołującej, działania dziadka były bezprawne, dlatego też zawiadomiła o nich organy ścigania.
Odwołanie od decyzji złożył także pełnomocnik K. D., który wniósł o jej zmianę poprzez wydanie decyzji o odmowie wymeldowania. Alternatywnie, zażądał uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu odwołania, wskazując na orzecznictwo sądowoadministracyjne w zakresie wykładni przesłanek wymeldowania, ze szczególnym uwzględnieniem kwestii dobrowolności opuszczenia lokalu, wywodził, że ze zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego nie wynika, by K. D. dobrowolnie opuściła sporne mieszkanie i skoncentrowała swoje sprawy życiowe w lokalu zamieszkałym przez jej matkę. Ponadto okoliczności - potwierdzone w zeznaniach świadków - takie jak: przebywanie K. D. w mieszkaniu o różnych porach dnia i nocy oraz przygotowywanie w nim posiłków, dobiegające z mieszkania "hałasy", pozostawione przez nią śmieci, świadczą o tym, że odwołująca od 8 stycznia 2003 r. do chwili obecnej w lokalu tym koncentruje swoje intetresy życiowe. Dalej, pełnomocnik K. D. argumentował, że o braku cech dobrowolności w opuszczeniu lokalu świadczy również to, iż odwołująca złożyła zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przez wnioskodawcę występku. Poza tym, gdyby K. D. chciała dobrowolnie opuścić przedmiotowe mieszkanie, wnioskodawca nie musiałby wymieniać drzwi i zamków, lecz otrzymałby od niej klucze. Zaakcentował również, że odwołująca ma jeszcze otwarty termin do wytoczenia powództwa posesoryjnego. Końcowo, zarzucił organowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez ustalenie stanu faktycznego, który nie odpowiada stanowi rzeczywistemu, co w konsekwencji skutkowało naruszeniem art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, decyzją z dnia [...], nr [...], opartą o przepis art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, Wojewoda Opolski utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Uzasadniając swoje stanowisko stwierdził, iż ocena całości materiału dowodowego zgromadzonego przez organ pierwszej instancji potwierdziła, że mieszkanie przy placu A a/b nie jest miejscem pobytu stałego K. D., w rozumieniu art. 6 ust. 1 przedmiotowej ustawy. Przede wszystkim świadczą o tym następujące dowody: pismo Komisariatu I Policji w O. z dnia 5 września 2009 r. i protokół z przesłuchania w dniu 5 października 2009 r. J. D. oraz B. P., z których to dowodów wynika, że K. D. nie przebywała w miejscu zameldowania od czasu wymiany zamków w drzwiach wejściowych; a także protokół przesłuchania D. A., która widywała odwołującą się gdy ta składała krótkie wizyty dziadkom, i według której nie było w mieszkaniu rzeczy K. D. i nie miała tam ona swego pokoju; protokół przesłuchania J. G., który podczas wizyt u sąsiadów z reguły nie widział K. D.; protokół przesłuchania W. D., która zeznała, że wraz z siostrą wyprowadziły się do mieszkania mamy w związku z powrotem dziadka; oraz protokół z przesłuchania K. D., który zeznał, że K. D. częściej przyjmuje go u swojej mamy. Odnosząc się do zarzutów odwołania w kwestii braku dobrowolności w opuszczeniu przez K. D. spornego mieszkania organ stwierdził, że z zeznań jej siostry wynika, iż mieszkanie zostało przez nie opuszczone jeszcze przed przyjazdem wnioskodawcy. Ponadto, zeznania pozostałych świadków również nie potwierdzają jednoznacznie, że K. D. została zmuszona do opuszczenia lokalu. Zdaniem organu odwoławczego, odwołująca nie ma także obecnie legitymacji do wytoczenia powództwa o naruszenie posiadania, bowiem nie posiada tytułu prawnego do spornego mieszkania. Dalej organ wyjaśnił, że nie ma podstaw do rozstrzygania o sprawach życiowych i bytowych osób podlegających wymeldowaniu, bowiem przepisy dotyczące ewidencji ludności mają typowo rejestracyjny charakter, służący jedynie potwierdzeniu stanu faktycznego miejsca pobytu a nie stanu prawnego. Ostatecznie, organ zaprzeczył twierdzeniom pełnomocnika dotyczącym złożenia przez odwołującą zawiadomienia do prokuratury o popełnieniu występku przez wnioskodawcę. W istocie, K. D. złożenie takiego zawiadomienia zleciała kancelarii, jednak o wynikach tego postępowania pełnomocnik nie poinformował organu, choć wcześniej podjął takie zobowiązanie. W tej sytuacji organ nie mógł wziąć powyższej okoliczności pod rozwagę przy ocenie materiału dowodowego.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu wniósł pełnomocnik K. D., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pełnomocnik skarżącej zarzucił, że kwestionowana decyzja narusza art. 107 § 3, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez ich błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie polegające na dowolnej ocenie materiału dowodowego, poszukiwaniu jedynie dowodów na poparcie założonej przez organ tezy; art. 7, art. 15, art. 77, art. 80, art. 136, art. 138 § 2, art. 140 K.p.a., poprzez ich błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie polegające na naruszeniu zasady dwuinstancyjności postępowania oraz prawa skarżącej do rozpoznania sprawy dwukrotnie merytorycznie przez organy obu instancji; art. 106 i art. 97 § 1 pkt 1 pkt 4 K.p.a., poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy w sprawie występują kwestie i zagadnienia, które w chwili obecnej uniemożliwiają rozstrzygnięcie o jej przedmiocie; art. 6 ust. 1 i art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, poprzez ich błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie polegające na odczytaniu przepisu przeciwnie niż czyni się to w orzecznictwie oraz rozstrzygnięciu sprawy w oparciu o materiał dowodowy, który zawiera braki. Ponadto pełnomocnik skarżącej złożył wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, gdyż jej realizacja spowoduje niepowetowana szkodę i trudne do odwrócenia skutki. W zakresie tego wniosku argumentował, że wymeldowanie z przedmiotowego mieszkania uniemożliwi skarżącej zamieszkiwanie w nim, a brak stałego meldunku pozbawi ją możliwości korzystania z produktów bankowych, ofert edukacyjnych itd. Przedstawiając argumentację skargi pełnomocnik podniósł, że organ pierwszej instancji nie ustalił, ani nie rozważył okoliczności dotyczących czasokresów oraz przyczyn nieprzebywania skarżącej pod spornym adresem, a organ odwoławczy nie uzupełnił postępowania w tym zakresie, przez co doszło do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania oraz do naruszenia prawa strony do dwukrotnego merytorycznego rozpoznania sprawy przez organy obu instancji. Błędy postępowania dowodowego doprowadziły z kolei do poczynienia wadliwych ocen prawnych wyrażonych na tle przepisów ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. W tej ostatniej kwestii podniesiono, odwołując się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego, że pozbawione są waloru legalności podjęte w niniejszej sprawie decyzje, bowiem skarżąca uruchomiła postępowanie karne przeciwko wnioskodawcy, a powództwo o ochronę posiadania jeszcze przygotowuje. Kwestie te są prejudykatem w rozpoznawanej sprawie, czego nie uwzględniły organy, wypowiadając się przy tym w kwestiach spoza swojej właściwości. Ponadto, działania organów legitymizują bezprawne działania wnioskodawcy i pomijają względy obiektywne, czyli wolę skarżącej do przebywania w spornym lokalu, dostępu do którego została pozbawiona. Na zakończenie zaakcentowano, że skarżąca manifestowała zamiar przebywania w przedmiotowym lokalu, w którym spędzała czas, odrabiała lekcje, sprzątała, przyjmowała gości itd., a takie zachowanie jest wyrazem wykonywania zwykłych czynności dnia codziennego w swoim miejscu zamieszkania, czego organ nie rozważył.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Opolski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia 19 kwietnia 2010 r. pełnomocnik skarżącej wniósł o wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 55 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, z uwagi na niewykonanie obowiązków, o których mowa w art. 54 § 2 tej ustawy. Odnosząc się do twierdzeń zawartych w odpowiedzi na skargę zarzucił, że organ po raz kolejny rażąco naruszył prawo, tj. art. 107 § 3 K.p.a., bowiem w jej treści uzupełnił wywody dotyczące stanu faktycznego i prawnego, dokonując ocen, które winny znaleźć się w podjętym rozstrzygnięciu. Nadto dopuścił się błędu subsumcji uznając, że w związku z uniemożliwieniem przez wnioskodawcę zamieszkiwania skarżącej w przedmiotowym lokalu należało orzec o jej wymeldowaniu. Do tej pory organ też nie wyjaśnił, wbrew zasadom wynikającym z art. 6, art. 8 i art. 9 K.p.a., na czym polega wola organizowania centrum życiowego pod danym adresem i jak rozumie utrudnienia stawiane przez osobę o przeciwnych interesach, oraz jak te okoliczności rzutują na oceny prawne dokonywane w sprawie. Pełnomocnik skarżącej podkreślił, że najemca ma wprawdzie prawo wymiany drzwi, jednak prawo to należy realizować z uwzględnieniem prawa pobytu innych osób w lokalu. Końcowo stwierdził, że polemika w odpowiedzi na skargę z odwołaniem, a nie z zarzutami skargi, jest przejawem naruszenia zasady dwuinstancyjności i braku stanowiska organu w sprawie.
W piśmie procesowym z dnia 17 maja 2010 r. pełnomocnik uczestnika postępowania P. P. podtrzymał stanowisko wyrażone w toku postępowania administracyjnego i poparł wnioski odpowiedzi na skargę oraz wniósł o zasądzenie od skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zwrócił uwagę, że działania organów decyzyjnych w niniejszej sprawie były zgodne z prawem, a zarzuty skargi są bezpodstawne, zwłaszcza że nie wytłumaczono, dlaczego zebrane dowody nie wyjaśniają wystarczająco stanu faktycznego sprawy. Nie można zgodzić się z twierdzeniem dotyczącym konieczności ustalenia czasookresów przebywania skarżącej w przedmiotowym mieszkaniu, skoro zbadano jego użytkowanie od 1991 r. do momentu śmierci K. P., a także później, kiedy okazjonalnie przyjmowała tam znajomych lub sporadycznie tam nocowała. Ponadto w skardze nie podano, na czym polega podnoszone naruszenie art. 107 § 3 K.p.a., niedopuszczalny jest również zarzut naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania i art. 7 oraz art. 136 K.p.a., skoro w sprawie orzekał organ drugiej instancji a skarżącej przysługiwało prawo wpływania na tok postępowania, w tym składania wniosków dowodowych. Nie może też znaleźć uznania zarzut usunięcia skarżącej z mieszkania wbrew jej woli, skoro w nim nie mieszkała, a przychodziła jedynie okazjonalnie, i skoro nie podjęła początkowo żadnych kroków w celu zapobieżenia rzekomemu pozbawieniu jej prawa posiadania, choćby przez zawiadomienie odpowiednich organów o bezprawnym postępowaniu dziadka. Rzeczą uczestnika postępowania, jako najemcy, jest decydowanie komu udostępni klucze do mieszkania, a kwestia zameldowania jest z tym faktem niezwiązana. Kluczowym w sprawie było wykazanie, gdzie w czasie prowadzenia postępowania oraz przed jego rozpoczęciem K. D. miała centrum interesów życiowych, na które składają się posiadanie w danym miejscu osobistych rzeczy, związanych z zamieszkiwaniem, prowadzenie tam spraw osobistych i majątkowych, a te wymogi nie zostały spełnione. Ponadto pełnomocnik P. P. zauważył, że skarżąca nie ponosiła opłat związanych z mieszkaniem i tylko momentami z niego korzystała, traktując je jako dodatkowe lokum, co nie świadczy o zamiarze stałego zamieszkiwania. Z powołaniem się na orzecznictwo sądowe dowodził, że organ rozstrzygający winien uwzględniać wszystkie okoliczności faktyczne, zwłaszcza dotyczące rzeczywistego zamieszkiwania i krytycznie oceniać składane oświadczenia w tym przedmiocie. W twierdzeniach skargi odnoszących się do działania uczestnika postępowania dostrzegł sprzeczność i podniósł, że trudno było konsultować z K. D. wymianę zamków, skoro nie mieszkała w przedmiotowym mieszkaniu. Na koniec zaznaczył, że skarżąca winna zostać zameldowana w miejscu faktycznego zamieszkiwania, tj. pod adresem - plac A c/b.
W trakcie rozprawy sądowej pełnomocnik skarżącej podtrzymał dotychczasowe stanowisko procesowe wraz z jego argumentacją, a ponadto dodał, że K. D. wraz z matką kilkakrotnie interweniowały na Policji w sprawie uniemożliwiania przez uczestnika postępowania wejścia do spornego lokalu i odebrania swoich rzeczy. P. P. założono nawet "niebieską kartę", ponieważ jego zachowanie w stosunku do skarżącej było niebezpieczne. Pełnomocnik uczestnika postępowania wnosił i wywodził, jak w piśmie procesowym z dnia 17 maja 2010 r., podkreślając, że podnoszone na rozprawie przez stronę przeciwną okoliczności nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargę należało uwzględnić, choć nie zadecydowały o tym wszystkie podniesione w niej zarzuty.
Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Przedmiotem więc dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Na wstępie odnotować trzeba, że w myśl art. 6 ust. 1 tej ustawy pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Przepis ten jednoznacznie określa przesłanki, od wystąpienia których uzależnione zostało uznanie pobytu za stały. Należy przy tym zaznaczyć, że obie wymienione w nim przesłanki muszą wystąpić łącznie. Samo przebywanie pod oznaczonym adresem, nawet jeśli ma charakter dobrowolny i trwały, nie przesądza bowiem o stałym charakterze pobytu. Musi być ono połączone z wolą przebywania. Również sam zamiar stałego pobytu w oznaczonym miejscu, nie przesądza o stałym jego charakterze. Towarzyszyć musi mu przebywanie pod oznaczonym adresem, które polega na skoncentrowaniu w nim swoich osobistych i majątkowych interesów.
Materialne przesłanki wymeldowania z miejsca pobytu stałego uregulowane zostały natomiast w przepisie art. 15 ust. 2 ustawy, na podstawie którego organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W świetle tej regulacji, badając zasadność wniosku o wymeldowanie ustalenia wymaga, czy wnioskowana do wymeldowania osoba opuściła miejsce pobytu stałego, przy czym - w myśl utrwalonego w orzecznictwie sądowoadministracyjnym poglądu - przesłanka ta jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 302/05, System Informacji Prawnej LEX nr 190969). Słusznie również podkreślały sądy administracyjne, że stanowiące hipotezę omawianego przepisu "opuszczenie miejsca pobytu stałego" nie oznacza jedynie fizycznego przebywania w miejscu innym niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w tym innym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z nowym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Ma to ważne znaczenie dla ustalenia, czy doszło do opuszczenia lokalu w rozumieniu analizowanego przepisu. Dla oceny zamiaru istotne znaczenie ma z kolei to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należą między innymi: sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu (przebywanie w nim w sensie fizycznym, praca, nauka itp.), a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, System Informacji Prawnej LEX nr 50123 oraz z dnia 10 lutego 1989 r., sygn. akt SA/Wr 789/88, ONSA 1989 r., nr 2, poz. 72). Tak skonstruowana przesłanka, zawierająca zarówno elementy przedmiotowe, jak i podmiotowe, wymaga ustalenia, czy osoba powzięła zamiar fizycznego opuszczenia swojego dotychczasowego miejsca pobytu stałego i czy ten zamiar zrealizowała. Zarówno element przedmiotowy, czyli fizyczne opuszczenie miejsca pobytu stałego, jak i element podmiotowy, tj. zamiar innego zlokalizowania centrum życiowego, są możliwe do ustalenia w drodze wyjaśnienia różnorodnych okoliczności faktycznych. W szczególności chodzi o fizyczne przebywanie w określonym miejscu, cel przebywania w tym miejscu i cel w jakim to miejsce, np. na pewien czas, zostało opuszczone, a także o przyczynę opuszczenia miejsca pobytu. Jest to o tyle istotne, że w przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego z powodu przymusu fizycznego, psychicznego, czy też uniemożliwienia dostępu do lokalu z powodu wymiany zamków w drzwiach, nie można uznać tego za opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2001 r., sygn. akt V SA 2950/00, System Informacji Prawnej LEX nr 80643).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że przedwczesne jest wyrażone przez organy obu instancji stanowisko dotyczące zaktualizowania się przesłanek uzasadniających wymeldowanie K. D. Niewątpliwie, dla oceny dobrowolności opuszczenia przez skarżącą miejsca stałego pobytu oraz trwałości tego opuszczenia kluczowe znaczenie miało prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy. Z lektury akt wynika, że Prezydent Miasta Opola zebrał stosunkowo bogaty materiał dowodowy, przesłuchując wielu świadków i kontaktując się z miejscową Policją, jednak poczynione przez niego ustalenia faktyczne trudno uznać za oparte na wszechstronnie zebranym i rozważonym materiale dowodowym, czym naruszono art. 7, art. 70 § 1, art. 80, oraz art. 107 § 3 K.p.a.
Z przepisu art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. wynika, że organ administracji publicznej podejmuje wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zobowiązany jest nie tylko zebrać, ale i rozpatrzyć w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy. Ponadto - zgodnie z art. 80 K.p.a. - winien ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Stosownie zaś do art. 107 § 3 K.p.a., uzasadnienie decyzji w zakresie ustaleń stanu faktycznego powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Wskazane uregulowania nakładają na orzekające organy obowiązek odnośnie zebrania pełnego materiału dowodowego w kwestiach mających znaczenie w sprawie, ale także - co należy podkreślić - odnośnie poddania zgromadzonych dowodów wnikliwej analizie i ocenie, natomiast świadectwem dochowania tych obowiązków jest treść uzasadnienia podjętej decyzji.
Patrząc przez pryzmat przedstawionych powinności organów administracji na podjęte w sprawie akty nie sposób uznać, że został w nich przedstawiony proces wartościowania mocy dowodowej i wiarygodności dowodów. W decyzji pierwszoinstancyjnej przytoczono przede wszystkim złożone w toku postępowania wyjaśniającego zeznania świadków, podsumowując ogólnie, że zgromadzone dowody potwierdzają fakt opuszczenia przez K. D. lokalu nr b przy placu A nr a. Tymczasem, w kwestiach istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zeznania świadków są sprzeczne, zwłaszcza gdy chodzi o zamiar innego zlokalizowania centrum życiowego przez skarżącą. Okoliczność tę pominął organ, nie podając przy tym, które z dowodów uznał za wiarygodne. W szczególności jednak nie wyjaśnił, dlaczego doszedł do wniosku, że część dowodów nie zasługuje na uwzględnienie. Uprawniony jest zatem pogląd, że nie poddał zgromadzonych dowodów wartościowaniu i konfrontacji. Nadto, wbrew twierdzeniu organu nie można uznać, że niezamieszkiwanie - w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy - skarżącej w miejscu, z którego została wymeldowana, potwierdziła kontrola funkcjonariusza Policji, bowiem wynikało z niej tylko tyle, że K. D. obecnie przebywa u matki, czego zresztą nikt nie kwestionował. Organ nie analizował przyczyn takiego stanu rzeczy, mimo że skarżąca tłumaczyła (organowi i Policji), iż dziadek nie udostępnił jej kluczy do przedmiotowego mieszkania, choć jej zamiarem było dalsze w nim zamieszkiwanie. Oczywiście, z punktu widzenia przesłanek do wymeldowania, oświadczenie woli skarżącej w tej mierze - jako obarczone wadą subiektywności - nie jest przesądzające. Dlatego też każdorazowo powinno podlegać ocenie na podstawie zewnętrznych jego przejawów, wynikających z ustalonych faktów, czego jednak organ pierwszej instancji nie uczynił, a przynajmniej nie dał temu wyrazu w treści rozstrzygnięcia.
Podobne błędy popełnił Wojewoda Opolski, który również nie rozpoznał dostatecznie sprawy w kontekście przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy. Przytoczone w decyzji - w siedmiu punktach - dowody, na których oparł się organ odwoławczy, a w zasadzie tylko niewielkie ich fragmenty, nie tworzą stanu faktycznego wypełniającego stan prawny tej regulacji. Podniesione przez organ okoliczności, takie jak wizyty składane dziadkom za życia K. P. a nie wspólne z nimi zamieszkiwanie, nie mogły być przesądzające, jako że dotyczyły okresu sprzed kilku lat. Nie można przecież automatycznie zakładać, że w okresie późniejszym, poprzedzającym wymeldowanie, stan faktyczny nie uległ zmianie. Z kolei, zamieszkiwanie K. D. u matki od czasu wymiany zamków przez P. P. i dobrowolne wyprowadzenie się skarżącej przed przyjazdem dziadka, nie musi jeszcze świadczyć o braku zamiaru powrotu do spornego lokalu, zwłaszcza że skarżąca została pozbawiona do niego dostępu wskutek braku nowych kluczy i - jak utrzymuje - wyprowadziła się tylko na czas pobytu dziadka w kraju. Poza tym, odnosząc się do kwestii kompletności ustaleń faktycznych, odnotowania wymaga, że organ wystąpił wprawdzie do Policji o przeprowadzenie kontroli meldunkowej, jednak nie spytał przy tej okazji o rzecz istotną, dotyczącą ewentualnych interwencji w związku z pozbawieniem skarżącej dostępu do spornego mieszkania, co w jej ocenie miało świadczyć o podjęciu działań zmierzających do przywrócenia posiadania lokalu po jego opuszczeniu. Ponadto, zgodzić się trzeba z argumentacją skargi, że przywołane w decyzji Wojewody fragmenty niektórych zeznań świadków nie oddają ich pełnego sensu. I tak, K. D. zeznał co prawda, że częściej gościł w mieszkaniu matki swojej dziewczyny, jednak organ pominął, że równocześnie podał parę faktów mogących mieć znaczenie przy badaniu charakteru pobytu skarżącej w lokalu przy placu A a/b. Natomiast W. D., oprócz okoliczności przytoczonych przez organ zeznała także, że od wakacji 2009 r. zamieszkała wraz z siostrą w spornym lokalu, gromadząc w nim swoje rzeczy i prowadząc tam życie osobiste oraz towarzyskie. Wszystkie okoliczności podane przez tych świadków należało poddać pełnej ocenie, także pod kątem koncentracji interesów życiowych skarżącej w danym miejscu. Niezależnie od powiedzianego dotąd Sąd zauważył, że wbrew obowiązkowi oceny każdego dowodu przeprowadzonego w postępowaniu, organ odwoławczy pominął niektóre zgromadzone w sprawie dowody osobowe, bez podania przyczyn ich nieuwzględnienia. Uwaga ta dotyczy zeznań P. S., która stwierdziła, że przed wymianą drzwi bardzo często widywała skarżącą wchodzącą i wychodzącą z przedmiotowego mieszkania, a także zeznań P. i R. P., którzy akcentowali okazjonalny charakter pobytów K. D. w spornym lokalu, podając szereg okoliczności na poparcie swego stanowiska. Oprócz tego organ pominął także zeznania A. P. i nie wyjaśnił, czy miały one znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W tej mierze uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada wymogom art. 107 § 3 K.p.a.
Badając dalej kwestionowaną decyzję podnieść jeszcze należy, że przywołanie orzeczeń sądowych na okoliczność wykładni pojęcia miejsca stałego pobytu, bez jednoczesnego odniesienia się do realiów rozpatrywanej sprawy, jest niewystarczające dla uznania słuszności zaprezentowanego w decyzji stanowiska, że zebrany materiał dowodowy potwierdza, iż lokal przy placu A a/b nie jest miejscem pobytu stałego skarżącej. W istocie, organ odwoławczy - podobnie jak organ pierwszej instancji - nie podał, które konkretnie okoliczności stanu faktycznego mają to stanowisko potwierdzać, zatem przekroczył granice zasady swobodnej oceny dowodów. W zaskarżonej decyzji skoncentrowano się przede wszystkim na wykazaniu faktu niezamieszkiwania K. D. w przedmiotowym lokalu w czasie gdy pozbawiona została do niego kluczy, zapominając o konieczności przedstawienia w uzasadnieniu pełnej i dogłębnej analizy odnośnie miejsca, w którym skarżąca urządziła swe centrum życiowe. Poczynienie ustaleń w tym zakresie wymagało m.in. wyjaśnienia podnoszonej przez skarżącą kwestii pozostawionych w spornym lokalu rzeczy osobistych. Ponadto, uznając, że doszło do opuszczenia lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy, organy obu instancji nie dokonały oceny przesłanek tego opuszczenia, tj. nie zbadały przyczyn i okoliczności takiego stanu rzeczy, a zwłaszcza nie ustaliły w sposób prawidłowy, czy miało ono charakter trwały i wynikało z autonomicznej woli skarżącej. Jak sygnalizowano już wcześniej, o dobrowolności opuszczenia przez daną osobę dotychczasowego miejsca pobytu stałego można mówić wówczas gdy nie jest ono wynikiem bezprawnych działań lub zachowań innych osób, a za takie z pewnością należy uznać pozbawienie kluczy do mieszkania osoby w niej zameldowanej. Natomiast inną kwestią jest, czy skarżąca podjęła działania zmierzające do przywrócenia swych praw. Z akt sprawy wynika, że K. D., wbrew twierdzeniu jej pełnomocnika, nie została wyrzucona z przedmiotowego lokalu, jednak niezbędne jest również zbadanie, czy zamiarem jej było zerwanie związków z miejscem zameldowana i założenie w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów, o ile w ogóle można przyjąć, że w rozpoznawanym przypadku centrum życiowe skarżącej mieściło się w lokalu przy placu A a/b.
Z tych wszystkich przyczyn należało uznać, że wydane w niniejszej sprawie decyzje nie mieszczą się w standardach procedury administracyjnej, jako że są niekompletne, a w swej argumentacji lakoniczne i odwołujące się do ogólnych tez i wywodów różnych orzeczeń sądowych, bez wykazania związku z rozpatrywaną sprawą. Podkreślić trzeba doniosłą rolę jaką spełnia uzasadnienie decyzji. Zadaniem jego jest objaśnienie stronie toku myślenia prowadzącego do zastosowania przepisu prawnego w sprawie oraz wytłumaczenie powodów, dla których nie uwzględniono jej racji. Ponadto, prawidłowo sporządzone uzasadnienie daje również możliwość pełnej merytorycznej weryfikacji decyzji w postępowaniu sądowym, co w niniejszej sprawie nie może mieć miejsca, gdyż w konsekwencji opisanych wyżej wad natury procesowej, dokonanie wskazanych wyżej ocen i rozważań przerzucone zostałoby w istocie na Sąd. Stąd, podzielić trzeba argumentację skarżącej, że organy decyzyjne naruszyły ogólne zasady postępowania administracyjnego wyrażone w art. 6, art. 8 i art. 11 K.p.a. W myśl wskazanych przepisów, organy administracyjne działają na podstawie przepisów prawa, obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie do organów państwa, jak również spoczywa na nich powinność wyjaśniania przesłanek, którymi kierowały się przy załatwianiu sprawy. Co się zaś tyczy zarzutu podjęcia decyzji z naruszeniem określonej w art. 15 K.p.a. zasady dwuinstancyjności Sąd nie stwierdził, by był on trafny. Zgodnie z tą zasadą każda sprawa administracyjna powinna być dwukrotnie rozpoznana i rozstrzygnięta, w pierwszej kolejności przez organ pierwszej, a następnie - drugiej instancji, co niewątpliwie w rozpoznawanym przypadku miało miejsce. Natomiast, nie świadczą o naruszeniu omawianej zasady popełnione przez organy błędy w zakresie prowadzonego postępowania dowodowego czy też polegające na niedostatecznym uzasadnieniu wyrażonego w decyzji stanowiska. Sąd nie dopatrzył się również, by uchybiono przepisom art. 106 i art. 97 § 1 pkt 1 pkt 4 K.p.a. Słusznie podnosiły organy, powołując się na orzecznictwo sądowe, że ewidencja ludności służy rejestracji danych o rzeczywistym pobycie osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Celnie także wywodziły, że żaden przepis szczególny nie uzależnia wydania decyzji w sprawie wymeldowania od zakończenia innego postępowania (cywilnego, karnego) prowadzonego przez sąd powszechny lub prokuraturę. Natomiast obowiązkiem orzekających organów było ustalenie - w oparciu o zebrany materiał dowodowy - czy wystąpiły przesłanki o jakich mowa w art. 15 ust. 2 ustawy, przy czym odnotowania wymaga, że pozostająca w toku sprawa posesoryjna lub sprawa karna może mieć oczywiście wpływ na ocenę w tym zakresie. Skoro tak, wskazywane przez skarżącą inne postępowania (brak jest informacji, które z nich faktycznie zostały wszczęte) nie stanowiły prejudykatu w niniejszej sprawie, a ponadto w rozpatrywanym przypadku nie może być również mowy o naruszeniu regulacji dotyczącej obowiązku współdziałania organów przy wydawaniu decyzji. Kończąc ten fragment rozważań nadmienić jeszcze trzeba, uznając słuszność zarzutów skargi, że prezentowanie przez organ odwoławczy poglądów odnośnie legitymacji skarżącej do wytoczenia powództwa o naruszenie posiadania wykraczało poza jego kompetencje.
Podsumowując powiedziane dotychczas, Sąd stwierdził, że organy obu instancji dopuściły się wielu naruszeń przepisów procedury administracyjnej, przy czym naruszenia te są tego rodzaju, że mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych przyczyn Sąd - działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 P.p.s.a. - uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji oparto o przepis art. 152 P.p.s.a., natomiast o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 K.p.a.
Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych rozważań Sądu. Sprawa "wraca" do Prezydenta Miasta Opola, który dokona ponownego rozpatrzenia istoty sprawy, co zwalnia Sąd z konieczności ustosunkowania się do pozostałych zarzutów skargi, dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego.
Na koniec wyjaśnienia jeszcze wymaga, że Sąd, kierując się zasadą szybkości oraz sprawności postępowania sądowego, a także uwzględniając zasadę ekonomiki procesowej, nie rozpatrywał wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, bowiem termin wyznaczonej rozprawy nie był odległy, natomiast - po myśli art. 61 § 6 P.p.s.a. - wstrzymanie wykonania decyzji upada w razie wydania przez sąd orzeczenia kończącego postępowanie w pierwszej instancji. Jeśli natomiast chodzi o wniosek dotyczący wymierzenia organowi grzywny na podstawie art. 55 § 1 P.p.s.a., Sąd informuje, że skarga w tym przedmiocie zostanie załatwiona w odrębnym postępowaniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło