III SA/Lu 608/11
WyrokWSA w Lublinie2011-12-29
Skład orzekający: Jerzy Drwal, Jadwiga Pastusiak, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie o naruszeniu dyscypliny służbowej i wymierzeniu kary nagany policjantowi jest zgodne z prawem, jeśli policjant twierdzi, że działał z powodu złego samopoczucia i problemów z łącznością, a organy dyscyplinarne uznały jego wyjaśnienia za niewiarygodne i niezasadne?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę policjanta, uznając, że organy dyscyplinarne prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo materialne. Wyjaśnienia policjanta dotyczące złego samopoczucia i problemów z łącznością nie były wystarczające do podważenia ustaleń o naruszeniu dyscypliny służbowej, a kara nagany była adekwatna do popełnionych przewinień.Stan faktyczny
Policjant S. G. został obwiniony o opuszczenie rejonu służby bez zgody dyżurnego, sporządzenie nieprawdziwych zapisów w notatniku służbowym oraz wykorzystanie pojazdu służbowego niezgodnie z przeznaczeniem. Policjant przyznał się do części zarzutów, tłumacząc swoje postępowanie złym samopoczuciem i problemami z łącznością. Organy dyscyplinarne uznały go winnym i wymierzyły karę nagany. Policjant zaskarżył orzeczenie, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów prawa i nierozstrzygnięcia wątpliwości na jego korzyść.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędziowie Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Sędzia SO del. Iwona Tchórzewska (sprawozdawca), Protokolant Referent stażysta Paweł Soczyński, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 20 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi S. G. na orzeczenie L. Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia naruszenia dyscypliny służbowej oraz wymierzenia kary nagany oddala skargę.
Komendant Miejski Policji orzeczeniem z dnia [...] lipca 2011 r., nr [...], wydanym w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przeciwko sierżantowi sztabowemu S. G. - referentowi Zespołu [...] Komisariatu Policji [...] , obwinionemu o to, że w nocy z 26 na 27 stycznia 2011 r. , pełniąc służbę w patrolu zmotoryzowanym wraz ze starszym sierżantem G.K.:
1. opuścił wyznaczony rejon służby nie mając takiego polecenia lub nie uzyskawszy uprzednio zgody dyżurnego Komendy Miejskiej Policji , tj. o przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z § 29 ust. 2 Zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym;
2. sporządzając zapisy w notatniku służbowych nr KP [...]zawarł nieprawdziwe informacje o przebiegu pełnionej służby, czym wprowadził przełożonego w błąd w zakresie podejmowanych w rejonie ul. Z. i ul. N. czynności kontroli miejsc zagrożonych, tj. o przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 2 ustawy o Policji w zw. z pkt 8 ppkt 1 Karty opisu stanowiska pracy st. sierż. S. G.;
3. wykorzystał pojazd służbowy marki [...], nr boczny [...], do przemieszczania się poza rejonami zagrożenia oraz miejscami zagrożonymi, tj. o przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z § 32 pkt 1 Zarządzenia Nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym
uznał S. G. winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył policjantowi karę nagany.
Komendant Wojewódzki Policji , po rozpatrzeniu odwołania S. G. od orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji , orzeczeniem z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...], wydanym na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 w związku z art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.), utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
W uzasadnieniu orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji wskazano na następujące ustalenia faktyczne.
W dniu 27 stycznia 2011 r. Zastępca Komendanta Komisariatu Policji [...] nadkom. P. K. oraz Kierownik [...] tego Komisariatu mł. asp. M. G. przeprowadzili kontrolę pełnienia nocnych służb patrolowych przez wystawione dwa patrole, w tym patrol o kryptonimie [...], który tworzyli sierż. sztab. S. G. i st. sierż. G.K. W trakcie kontroli, którą rozpoczęto o godzinie 3:00, do godziny 4:00 nie stwierdzono obecności patrolu [...] w rejonie jego działania obejmującym sektor 30. Od dyżurnego Komendy Miejskiej Policji kom. A. G. kontrolujący uzyskali telefoniczną informację, udzieloną na podstawie danych z lokalizatora GPS, że samochód służbowy [...] nr boczny [...], z którego korzystał patrol [...], znajduje się przy ul. O. Około godz. 4:20 kontrolujący zauważyli ten samochód służbowy na drodze dojazdowej do ogródków działkowych przy ul. [...]. Z powodu zaparowanych szyb pojazdu nie było możliwe stwierdzenie czy ktoś znajdował się wewnątrz. Kontrolujący, obserwując następnie z ul. [...] wyjazd z drogi dojazdowej, o godzinie 5:33 zauważyli wyjeżdżający pojazd, który potem ulicami: [...], [...], [...] i [...]przejechał do [...] Komisariatu Policji . W Komisariacie policjanci z patrolu dokonali rozliczenia służby. Dokumentując przebieg służby w notatnikach służbowych S. G. i G. K. wpisali, że służba od godziny 4:00 w dniu 27 stycznia 2011 roku przebiegała następująco: 4:05 – legitymowanie J. A. ul. [...]; 4:30 – kontrola miejsc zagrożonych ul. [...] – sklep "[...]"; 4:50-5:10 przerwa; 5:15-5:40 – kontrola miejsc zagrożonych ul. [...] – parkingi niestrzeżone, 5:45 – powrót do Komisariatu, rozliczenie służby.
Komendant Miejski Policji w dniu 29 marca 2011 roku wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko sierż. szt. S. G., obwiniając go o naruszenie dyscypliny służbowej. Przy tym w związku z uznaniem przez Prokuraturę, że zarzucane poświadczenie nieprawdy w notatnikach służbowych oraz opuszczenie rejonu służbowego bez zgody dyżurnego KMP nie nosiły znamion czynów zabronionych, wobec czego odmówiono wszczęcia śledztwa w tej sprawie, Komendant Miejski Policji postanowieniem z dnia [...] maja 2011 roku zmienił pierwotny zarzut zawarty w pkt 2 postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, obwiniając S. G. o to, że w nocy z 26 na 27 stycznia 2011 r. pełniąc służbę w patrolu zmotoryzowanym wraz ze st. sierż. G. K., sporządzając zapisy w notatniku służbowym zawarł nieprawdziwe informacje o przebiegu pełnionej służby, czym wprowadził przełożonego w błąd w zakresie podejmowanych w rejonie ul. [...] i ul. [...] czynności kontroli miejsc zagrożonych,
Obwiniony przyznał się do popełnienia zarzuconych przewinień dyscyplinarnych opisanych w punktach 1 i 3, nie przyznał się natomiast do przewinienia opisanego w punkcie 2. Wyjaśnił, że rozpoczynając służbę czuł się źle, bolał go brzuch i głowa. Samopoczucie pogarszało się w trakcie służby, w związku z czym musiał pilnie skorzystać z toalety. Odnosząc się do zarzutu zjazdu z sektora patrolowania bez zgody lub powiadomienia dyżurnego policjant wskazał, że musiał doprowadzić do porządku siebie i swoje umundurowanie. Próbował wywołać dyżurnego, ale prawdopodobnie nikt go nie słyszał.
Według zeznań przesłuchanego w charakterze świadka G. K., w trakcie służby z 26 na 27 stycznia 2011 roku S. G. z powodu złego samopoczucia chciał skorzystać z toalety. W tym celu świadek i obwiniony pojechali do [...] Komisariatu, a następnie dwukrotnie do [...] Komisariatu Policji. Po powrocie do wyznaczonego rejonu wykonywali czynności służbowe. Nad ranem, w trakcie legitymowania osoby w rejonie ul. [...] S. G. źle się poczuł, chciał skorzystać z toalety. Policjanci czekali jednak na sprawdzenie drogą radiową danych legitymowanej osoby. Potem S. G. poprosił, by udali się na teren działek, gdyż musi się przebrać. Świadek nie wie czy obwiniony uzyskał zgodę na udanie się w ten rejon.
Uwzględniając ustalenia dokonane w toku postępowania dyscyplinarnego w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w tym wyjaśnienia obwinionego oraz zeznania świadków: G. K., W. P., P. K., M. G., P. K., A. G., P. L., T. F. i J. M., Komendant Miejski Policji uznał S. G. winnym popełnienia zarzuconych mu przewinień dyscyplinarnych.
Mając na względzie zarzuty opisane w punktach 1 i 3 Komendant Miejski Policji wskazał, że zgodnie § 29 ust. 2 zarządzenia Nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym opuszczenie rejonu pełnienia służby patrolowej może nastąpić wyłącznie na polecenie lub za uprzednią zgodą dyżurnego jednostki Policji lub innej uprawnionej osoby, natomiast § 32 pkt 1 powołanego zarządzenia stanowi, że policjanci w czasie patrolowania przy użyciu samochodu służbowego powinni wykorzystywać pojazd wyłącznie do przemieszczania się pomiędzy rejonami zagrożenia oraz miejscami zagrożonymi.
W okolicznościach sprawy za ustaleniem, że obwiniony nie uzyskał zgody dyżurnego na opuszczenie rejonu służbowego przemawiają przede wszystkim jego wyjaśnienia, w których przyznał, że opuścił rejon pełnienia służby bez wiedzy i zgody dyżurnego Komendy Miejskiej Policji, a także zeznania świadków G. K. i A. G.
Natomiast dyżurny, w dyspozycji którego pełnią służbę policjanci, powinien wiedzieć o ich aktualnym położeniu i realizowanych aktualnie zadaniach, tak aby w razie przyjęcia informacji o zdarzeniach miał możliwość bieżącego, skutecznego kierowania będącymi w jego dyspozycji siłami i środkami jednostki Policji.
W omawianym przypadku dyżurny KMP nie miał wiedzy, iż obwiniony w czasie służby opuszczał rejon pełnienia służby. O pobycie patrolu poza rejonem pełnienia służby dyżurny KMP kom. A. G. dowiedział się w wyniku podjęcia przez nadkom. P. K. czynności kontrolnych, kiedy kontrolujący zwrócili się o zlokalizowanie patrolu za pomocą systemu GPS. Dyżurny nie wiedział ponadto, że patrol ten już wcześniej dwukrotnie opuszczał rejon patrolowania, udając się do [...] Komisariatu Policji .
W związku z zarzutem sformułowanym w punkcie 2 organ pierwszej instancji podniósł, że materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania dyscyplinarnego potwierdził rozbieżność pomiędzy zapisami dokonanymi przez obwinionego w notatniku służbowym, a ustaleniami kontroli przeprowadzonej przez nadkom. P. K. i mł. asp. M. G. Notatnik służbowy S. G. zawiera zapis o kontrolowaniu obiektów przy ul. [...] o godz. 4:30, co jest sprzeczne z ustaleniami kontroli. Świadkowie już o godz. 4:20 stwierdzili obecność radiowozu nr [...] na ul. [...]. Z ich zeznań wynika, że policjanci kontrolowanego patrolu pozostawali tam do godz. 5:30, skąd odjechali w kierunku [...] Komisariatu Policji i dotarli do niego o godzinie 5:45. Zapisy w notatniku służbowym obwinionego zawierają natomiast informację o przeprowadzonej w tym czasie (godz. 5:15-5:40) kontroli parkingów niestrzeżonych przy ul. [...]. Jednocześnie w świetle zeznań świadków P. K. i M. G., a także podinsp. P. K. – Komendanta [...] Komisariatu Policji niemożliwe było przeprowadzenie wymienionych czynności w sposób wskazany przez obwinionego, który w dniu 14 czerwca 2011 r. wyjaśnił, że po powrocie z ul. [...] i zaparkowaniu radiowozu na ul. [...] udał się spod Komisariatu [...] na ulicę [...] pieszo.
Natomiast opisane wyżej zachowanie stanowi ewidentne naruszenie zapisu pkt 8 (Zakres zadań/obowiązków) ppkt 14 Karty Opisu Stanowiska Pracy referenta [...] Komisariatu Policji [...] , z którą obwiniony zapoznał się i przyjął do stosowania w dniu 8 września 2008 r.
Ustosunkowując się do zarzutów podniesionych w odwołaniu Komendant Wojewódzki Policji podniósł, że twierdzenie obwinionego, iż usiłował skontaktować się z dyżurnym, nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym, w tym w zeznaniach pełniącego służbę w tym samym patrolu świadka G. K. Organ zauważył przy tym, że patrol, mimo podnoszonych przez obwinionego w odwołaniu problemów z łącznością, zdołał zrealizować polecenie dyżurnego KMP i przeprowadzić interwencję na ul [...]. Ponadto obwiniony przebywając dwukrotnie w [...] Komisariacie Policji miał możliwość powiadomienia dyżurnego KMP o opuszczeniu rejonu pełnienia służby, korzystając ze środków łączności tego Komisariatu. Organ odwoławczy dodatkowo podniósł, że zgodnie z pkt 1 ppkt 3 lit. a zakresu obowiązków z dnia 14 lipca 2009 roku na policjancie ciąży obowiązek niezwłocznego powiadamiania przełożonego o każdej okoliczności utrudniającej lub uniemożliwiającej realizację zadania stałego albo polecenia. Taką okolicznością bez wątpienia są problemy z utrzymaniem przez patrol łączności z dyżurnym.
Nie ma także wpływu na sposób rozpatrzenia sprawy twierdzenie obwinionego, że w rzeczywistości dokonał kontroli miejsc zagrożonych, bowiem nie stanowiło to przedmiotu zarzutu, który dotyczył zawarcia w zapisach sporządzonych w notatniku służbowym nieprawdziwych informacji o przebiegu służby. W postępowaniu dyscyplinarnym udowodniono, że o godzinie 4:30 radiowóz będący w dyspozycji obwinionego znajdował się przy ul. [...], podczas gdy obwiniony w notatniku służbowym wskazał, że w tym czasie patrol dokonywał kontroli sklepu. Teren ogródków działkowych obwiniony opuścił o godzinie 5:30 i około godziny 5:45 dotarł do [...] Komisariatu Policji. Natomiast według zapisu w notatniku obwiniony miał w godzinach od 5:15 do 5:40 kontrolować parkingi położone przy ul. [...].
W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego nieuzasadniony jest zarzut naruszenia orzeczeniem Komendanta Miejskiego Policji przepisu art. 135g ust. 2 ustawy o Policji. Zgromadzone w postępowaniu dyscyplinarnym dowody bez wątpienia przesądzają bowiem o winie S. G..
Zgodnie z art. 132 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na zawinionym naruszeniu dyscypliny służbowej, to jest zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Jak stanowi art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, albo nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Z całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że sierż. sztab. S. G. popełnił przewinienie dyscyplinarne z winy umyślnej, gdyż przewidując możliwość popełnienia przewinienia, na to się godził. Wskutek złego samopoczucia oraz z uwagi na konieczność wyczyszczenia garderoby opuścił rejon służby bez poinformowania o tym dyżurnego KMP i wykorzystał do tego celu samochód służbowy. Następnie sporządził w notatniku służbowym nieprawdziwe informacje o przebiegu pełnionej służby.
W konkluzji orzeczenia organ odwoławczy stwierdził, że wina S. G. w zakresie popełnienia zarzuconych mu przewinień nie budzi wątpliwości, a kara nagany - najniższa w katalogu kar przewidzianych w art. 134 ustawy o Policji – jest adekwatna do popełnionych przewinień dyscyplinarnych, stopnia ich szkodliwości oraz stopnia zawinienia.
W skardze do sądu administracyjnego S. G. wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] sierpnia 2011 roku, zarzucając mu naruszenie art. 135g ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (t.j. Dz. U. Nr 43, poz. 277 ze zm.) w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego i nierozstrzygnięcie na jego korzyść niedających się usunąć wątpliwości.
Zdaniem skarżącego w świetle materiału dowodowego sprawy tego rodzaju wątpliwość zachodzi co do okoliczności czy zgłaszał dyżurnemu zjazd z rejonu służby. Przesłuchany w charakterze świadka dyżurny KMP kom. A. G. tego nie pamiętał. W toku pełnionej służby skarżący posiadał jedynie radiostację Motorola, za pomocą której usiłował powiadomić dyżurnego o opuszczeniu rejonu pełnienia służby. Jak okazało się później, radiostacje Motorola były wadliwe i zostały wymienione na inne sprawne radiotelefony. Fakt ten jednakże nie został wyjaśniony w toku postępowania dyscyplinarnego. Przy tym policjant był zmuszony do opuszczenia rejonu pełnienia służby, a miejsce, do którego się udał, znajdowało się w bezpośrednim jego sąsiedztwie.
W odniesieniu do zarzutu sformułowanego w punkcie 2 skarżący podniósł, że w zaskarżonym orzeczeniu nie zostało wskazane, na czym wprowadzenie w błąd przełożonego w zakresie podejmowanych czynności miałoby polegać i jaki miałoby wywoływać skutek. W ocenie skarżącego wadliwy jest także zarzut z punktu 3, gdyż niezasadnie przyjęto, że miejsce, do którego się udał zjeżdżając z rejonu służby, nie było miejscem zagrożonym przestępczością. Nadto skarżący zakwestionował przypisanie mu winy umyślnej. Wskazał, że nie miał zamiaru popełnić przewinienia dyscyplinarnego, a zdarzenie spowodowane było dolegliwościami zdrowotnymi.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Daje temu wyraz przepis art. 145 p.p.s.a., który w § 1 stanowi między innymi, że sąd administracyjny uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.).
Mając powyższe na względzie, Sąd doszedł do przekonania, że wniesiona w niniejszej sprawie skarga jest niezasadna. Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego.
Orzeczeniem z dnia [...] lipca 2011 r. skarżący został ukarany karą nagany za popełnienie przewinień dyscyplinarnych polegających na naruszeniu dyscypliny służbowej, które zostały zakwalifikowane w ramach art. 132 ust. 2 oraz art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (t.j. Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.).
Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. W ust. 2 przywołanego przepisu ustawodawca sprecyzował, że naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo jej wykonanie w sposób nieprawidłowy (art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy).
Z kolei stosownie do § 29 ust. 2 Zarządzenia Nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym (Dz. Urz. Komendy Głównej Policji nr 15, poz. 119), opuszczenie rejonu pełnienia służby patrolowej może nastąpić wyłącznie na polecenie lub za uprzednią zgodą dyżurnego jednostki Policji lub innej uprawnionej osoby. W myśl zaś § 32 pkt 1 przywołanego zarządzenia, policjanci w czasie patrolowania przy użyciu samochodu służbowego powinni wykorzystywać pojazd wyłącznie do poruszania się pomiędzy rejonami zagrożenia oraz miejscami zagrożonymi, zachowując prędkość umożliwiającą obserwację terenu i osób.
Zdaniem Sądu poczynione przez organ w niniejszej sprawie ustalenia faktyczne, jak również ocena, iż zachowanie skarżącego stanowiło poddane odpowiedzialności dyscyplinarnej przewinienia dyscyplinarne, są niewadliwe.
Chybiony jest zarzut naruszenia zaskarżoną decyzją przepisów art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z przewidzianymi w powyższym artykule zasadami, dokonując ustaleń w zakresie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego właściwe organy obowiązane są badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego, który korzysta z domniemania niewinności, a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzygać na jego korzyść.
W granicach swobodnej oceny dowodów dokonane w sprawie ustalenia winny być oparte na wszechstronnej ocenie materiału dowodowego, przy czym stosownie do art. 135e ust. 1 ustawy o Policji organ prowadzący postępowanie dyscyplinarne obowiązany jest do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego. Oznacza to tym samym, że nasuwające się w toku postępowania wątpliwości nie mogą być traktowane w sposób uproszczony i automatycznie skutkować korzystniejszą sytuacją obwinionego. Dopiero, gdyby po wszechstronnym zgromadzeniu i analizie materiału dowodowego wątpliwości nie zostały usunięte, należy je tłumaczyć w sposób korzystny dla obwinionego. Wynika to wprost z treści art. 135 g ust. 2 zd. 2 ustawy (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 listopada 2007 r., sygn. akt II SA/Wa 1360/07, LEX nr 501130).
Nie zasługuje na podzielenie zarzut, jakoby w poddanym kontroli Sądu postępowaniu dyscyplinarnym przytoczone zasady zostały naruszone. Wbrew stanowisku skarżącego obszernie zgromadzony i szczegółowo oraz wszechstronnie oceniony przez organ materiał dowodowy nie pozwala na uznanie, iż zachodzi wątpliwość co do objętego zarzutem z punktu 1 czynu polegającego na opuszczeniu wyznaczonego rejonu służby bez uzyskania uprzednio zgody dyżurnego KMP .
Należy zaakcentować, że w świetle przytoczonej wyżej treści § 29 ust. 2 Zarządzenia Nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. opuszczenie rejonu pełnienia służby patrolowej może nastąpić wyłącznie na polecenie lub za uprzednią zgodą dyżurnego jednostki Policji lub innej uprawnionej osoby. Natomiast skarżący w toku postępowania dyscyplinarnego, jak również w skardze nie powoływał się na okoliczność, iż wymaganą uprzednią zgodę na opuszczenie rejonu służby uzyskał. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia w zgodzie z materiałem dowodowym wskazano, że za ustaleniem, iż obwiniony nie uzyskał stosownej zgody, przemawiają przede wszystkim jego wyjaśnienia złożone w dniach 14 kwietnia i 14 czerwca 2011 r., w których przyznał się do popełnienia zarzuconego mu w pkt 1 przewinienia potwierdzając, że opuścił rejon pełnienia służby bez wiedzy i zgody dyżurnego Komendy Miejskiej Policji, a także zeznania świadków G. K. i A. G. W szczególności kom. A. G. – dyżurny KMP dowiedział się o opuszczeniu rejonu służby przez patrol obwinionego dopiero wówczas, kiedy dokonujący kontroli nadkom. P. K. zwrócił się o zlokalizowanie patrolu za pomocą systemu GPS. Wynika to jednoznacznie z zeznań świadka A. G. Jednocześnie w skardze błędnie przywołano zeznania wymienionego świadka. A. G. przesłuchany w dniu 18 kwietnia 2011 roku nie zeznał bowiem, iż nie pamięta czy obwiniony zgłaszał jemu lub jego zastępcy przerwę w służbie lub konieczność zjazdu z rejonu patrolowania, ale że nie przypomina sobie aby patrol zgłaszał mu, bądź zastępcy dyżurnego o jakiejś przewie w służbie, bądź o konieczności zjazdu z rejonu (zeznania k. 74v. akt administracyjnych). Zeznania świadka nie budzą zatem wątpliwości co do tego, że zgłoszenie, a tym bardziej zgoda dyżurnego na opuszczenie rejonu służby nie miały miejsca. Mając zarazem na względzie przyznanie tego faktu przez obwinionego, nie zachodziła wątpliwość, tym bardziej niedająca się usunąć, co do omawianej, istotnej z punktu widzenia postawionego zarzutu okoliczności.
Rzeczywiście, jak podniesiono w skardze, obwiniony w wyjaśnieniach złożonych w dniu 14 kwietnia 2011 roku wskazywał na próbę połączenia się z dyżurnym, która miała się nie powieść z uwagi na problemy w łączności przy użyciu małej stacji, w jaką wyposażony był patrol. Komendant Wojewódzki Policji w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia odniósł się jednakże do tego argumentu, uznając, że nie znajduje on podstaw w materiale dowodowym. Zdaniem Sądu ocena organu nie nosi cech dowolności. Należy zauważyć, że obwiniony w złożonych wyjaśnieniach w pierwszym rzędzie powoływał argumenty o intymnym i trudnym charakterze zaistniałych okoliczności, o jakich według skarżącego policjanci nigdy nie informowali drogą radiową. Na przywołaną treść wyjaśnień słusznie zwrócił uwagę organ drugiej instancji, ponieważ podważają one wiarygodność twierdzeń o próbie połączenia się obwinionego z dyżurnym przy użyciu radiotelefonu w celu uzyskania zgody na opuszczenie rejonu służby z opisanych przyczyn. Trafnie również wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że patrol, mimo powoływanych w postępowaniu dyscyplinarnym problemów z łącznością, w czasie służby odebrał od dyżurnego wcześniejsze polecenie przeprowadzenia interwencji, a o jakichkolwiek trudnościach w utrzymaniu łączności S. G. nie informował także w trakcie rozliczenia ze służby w dniu 27 stycznia 2011 roku. Natomiast, jak zauważył organ, w świetle pkt 1 ppkt 3 lit. a zakresu obowiązków policjanta będącego na stanowisku policjanta-referenta w [...] Komisariatu [...] Policji , policjant miał obowiązek niezwłocznego powiadomienia o tego rodzaju sytuacji. Nadto utrzymywanie podczas pełnienia służby patrolowej bieżącego kontaktu przy pomocy środków łączności ze służbą dyżurną Komisariatu lub Komendy Miejskiej Policji było objęte zakresem zdań/obowiązków na stanowisku zajmowanym przez skarżącego (Karta Opisu Stanowiska Pracy pkt 12, k-44 verte akt administracyjnych). Niewątpliwie więc brak utrudnień w łączności w momencie dokonywania wcześniejszych czynności w czasie patrolu, a także niezgłoszenie takich trudności w momencie rozliczenia ze służby patrolowej zostały zasadnie uznane przez organ jako wyłączające przyjęcie, zgodnie z twierdzeniami skarżącego, że usiłował on skontaktować się z dyżurnym KMP przed opuszczeniem wyznaczonego rejonu służby. Dodatkowo zauważyć wypada, że z zeznań świadka G. K. wynika, iż bezpośrednio przed zjechaniem na ul. [...] policjanci w czasie legitymowania osoby przy ul. [...] korzystali z łączności radiowej.
Kierując się omówionymi względami Sąd Administracyjny nie uwzględnił zgłoszonego przez skarżącego na rozprawie sądowej wniosku dowodowego na okoliczność czy radiostacja, którą posługiwał się patrol była sprawna i czy została usunięta ze służby. Nie zachodziła bowiem sytuacja przewidziana w art. 106 § 3 p.p.s.a., wedle którego sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jednakże o tyle, o ile jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W niniejszej sprawie w świetle dowodów przeprowadzonych w postępowaniu administracyjnym, w jakim skarżący miał zapewniony aktywny udział, nie zachodziły wątpliwości, które uzasadniałyby przeprowadzenie dodatkowych dowodów w myśl przywołanego przepisu. Jak przyjęto w zaskarżonym orzeczeniu, zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza powoływanej przez obwinionego próby zgłaszania dyżurnemu konieczności zjechania poza rejon służby. Wbrew więc zarzutowi skarżącego nie zachodziła potrzeba wyjaśnienia w postępowaniu dyscyplinarnym czy radiostacje typu Motorola zostały wymienione jako wadliwe.
W zgodzie z wynikami postępowania dowodowego pozostają również ustalenia i ocena organu co do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w punkcie 2 zarzutów. Zestawienie treści zeznań świadków P. K., M. G. i P. K. z treścią zapisów w notatniku służbowym skarżącego bezsprzecznie wskazuje, że w notatniku skarżący przedstawił przebieg służby patrolowej w nocy z dnia 26 na 27 stycznia 2011 r. w wyznaczonym rejonie w sposób niezgodny ze stanem faktycznym w zakresie szczegółowo omówionym w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego, co pozostaje w sprzeczności z obowiązkami i odpowiedzialnością policjanta przewidzianymi w Karcie Opisu Stanowiska, z którą S. G. zapoznał się i przyjął do stosowania.
Chybiony jest zarzut braku wskazania przez organ dyscyplinarny w punkcie 2 orzeczenia, na czym miało polegać wprowadzenie w błąd przełożonego wpisami w notatniku służbowym i jaki miałby być jego skutek. Należy zauważyć, że zarówno w postanowieniu z dnia [...] maja 2011 roku o zmianie zarzutów, jak i w orzeczeniu dyscyplinarnym Komendanta Miejskiego Policji określono, iż obwiniony wprowadził przełożonego w błąd sporządzając zapisy w notatniku służbowym, które zawierały nieprawdziwe informacje o przebiegu pełnionej służby w zakresie podejmowanych w rejonie ul. [...] i ul. [...] czynności kontroli miejsc zagrożonych. Dla odpowiedzialności dyscyplinarnej za przypisane skarżącemu przewinienie nie było nadto konieczne zaistnienie lub możliwość zaistnienia negatywnego skutku dla służby, jak przewidziano to np. w przypadku określonym w art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji.
Niezasadna jest również argumentacja skargi odnosząca się do przewinienia opisanego w punkcie 3 orzeczenia dyscyplinarnego. Skarżący błędnie wywodzi nieprawidłowość postawionego mu zarzutu powołując się na okoliczność, iż jako położony na uboczu rejon ogródków działkowych przy ul [...] stanowi także miejsce zagrożone przestępczością. Przejazd pojazdem służbowym w rejon ogródków działkowych w celu uporządkowania garderoby skarżącego nie może zostać uznany za spełniający wymogi z § 32 pkt 1 Zarządzenia Nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym. Wymieniony przepis przewiduje, że policjanci w czasie patrolowania przy użyciu samochodu powinni wykorzystywać pojazd wyłącznie do przemieszczania się pomiędzy rejonami zagrożenia oraz miejscami zagrożonymi, zachowując prędkość umożliwiającą obserwację terenu i osób. W § 2 Zarządzenia, odpowiednio w punktach 4 i 6, zdefiniowano pojęcie rejonu zagrożenia oraz miejsca zagrożonego. Stosownie do tych przepisów rejon zagrożenia oznacza określony obszar terenu, charakteryzujący się szczególnym nasileniem przestępstw, wykroczeń lub występowaniem innych zjawisk patologii społecznej, zaś miejsce zagrożone to obiekt lub niewielki obszar które według aktualnego rozpoznania wymagają systematycznego nadzoru i kontroli policyjnej ze względu na występowanie przestępstw, wykroczeń lub innych zjawisk patologii społecznej. W świetle przytoczonych przepisów przemieszczanie się w myśl § 32 pkt 1 Zarządzenia między rejonami zagrożenia oraz miejscami zagrożonymi musi mieć na celu sprawowanie nadzoru i kontroli policyjnej. Natomiast skarżący w nocy z 26 na 27 stycznia 2011 r., pełniąc służbę w patrolu zmotoryzowanym, udał się w rejon ogródków działkowych przy ul [...] w innym niż wskazany celu, a zatem wykorzystał pojazd służbowy niezgodnie z ostatnio wymienionym przepisem.
Zauważyć również należy, że określenie miejsca zagrożonego następuje według aktualnego rozpoznania. Obowiązkiem skarżącego w czasie pełnienia służby w nocy z 26 na 27 stycznia 2011 roku było wykonywanie czynności służbowych w godz. 22.00-6.00 w sektorze 30 (Książka służby i odpraw [...] Komisariacie Policji [...] k-38 akt administracyjnych). Skarżący winien był zatem wykorzystywać pojazd do przemieszczania się patrolu między miejscami zagrożonymi w tym sektorze.
Z powyższych względów nie zasługiwał na uwzględnienie zgłoszony w postępowaniu sądowym wniosek dowodowy skarżącego dotyczący stanu zagrożenia w okolicy działek przy ul. [...] . Nie było to bowiem niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, które nie zachodziły w sprawie przy ustalonym prawidłowo przez organ stanie faktycznym.
Analogicznie należało ocenić wniosek dowodowy dotyczący dokonania wpisu przeprowadzonej kontroli w Księdze kontroli służby oraz badań profilaktycznych skarżącego.
Wbrew stanowisku skarżącego organy orzekające miały podstawy do uznania, że przypisane S. G. czyny stanowiły poddane odpowiedzialności dyscyplinarnej przewinienia dyscyplinarne, jako popełnione z winy umyślnej. Art. 132a ustawy o Policji, przywołany również w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, przewiduje w punkcie 1, że przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Przepis ten obejmuje dwie postacie umyślności, polegające na działaniu z zamiarem bezpośrednim, bądź ewentualnym. Dla przypisania winy umyślnej z zamiarem ewentualnym wystarczające jest przewidywanie możliwości popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i godzenie się na nie. Niewątpliwie zaś w okolicznościach sprawy obwiniony dokonując czynów, które pozostawały w sprzeczności z nałożonymi na niego obowiązkami, taką możliwość przewidywał, godząc się na to.
Odnosząc się do wymiaru kary nałożonej na S. G. podnieść należy, że stosownie do art. 134 ustawy o Policji karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana, 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, 5) obniżenie stopnia, 6) wydalenie ze służby.
Przedstawiona gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu, który winien w tym zakresie kierować się dyrektywami nakładania kary oraz okolicznościami przemawiającymi tak na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego, a to zgodnie z art. 134h ustawy.
W myśl art. 134h ust. 1 ustawy, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Przepisy ust. 2 i 3 art. 134h ustawy określają okoliczności mające wpływ na zaostrzenie oraz na złagodzenie wymiaru kary.
Z powyższego wynika, że organ wydający orzeczenie dyscyplinarne podejmując decyzję o doborze jednej ze wskazanych przez ustawę kar dyscyplinarnych powinien wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak rodzaj naruszonych obowiązków (obowiązki służbowe sensu stricto, reguły postępowania wyznaczone pojęciem godności i powagi służby, reguły wykonywania zawodu), stopień tzn. intensywność ich naruszenia, stopień zagrożenia dla interesu służby spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych, dotychczasowy przebieg służby (stosunek do obowiązków), jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy funkcjonariusza (wina umyślna w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym, wina nieumyślna w postaci nieostrożności - lekkomyślności) (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 26 października 2011 r., sygn. akt IV SA/Wr 243/11).
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, jak również utrzymanego nim w mocy orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji , organy dyscyplinarne miały na względzie wymienione wyżej dyrektywy wymiaru kary. Trzeba przy tym podkreślić, że wymierzona S. G. kara nagany jest najłagodniejszą karą dyscyplinarną z katalogu wymienionego w art. 134 ustawy. Stosownie do art. 134a ustawy oznacza ona wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania. Kara nagany ma zatem głównie charakter moralnego potępienia przewinienia policjanta, ponieważ nie obejmuje sfery wolnościowej i majątkowej, stanowi sformalizowaną dezaprobatę wobec jego przewinienia. Naganę można orzec tylko wtedy, jeżeli ze względu zarówno na charakter, jak i okoliczności przewinienia lub właściwości i warunki osobiste policjanta należy zasadnie przypuszczać, że zastosowanie jej jest wystarczające do uświadomienia mu, iż poszanowanie prawa i uznane powszechnie za najwłaściwsze zasady współżycia społecznego są jego powinnością (por. W. Kotowski "Ustawa o Policji. Komentarz.", baza LEX). Zważywszy dodatkowo, że przepis art.134g ust. 2 ustawy o Policji przewiduje, iż za popełnienie kilku przewinień dyscyplinarnych można wymierzyć jedną karę dyscyplinarną, odpowiednio surowszą, nie ma jakichkolwiek podstaw do uznania, iżby wymierzona skarżącemu kara była nieadekwatna do przewinień przypisanych mu w zaskarżonym orzeczeniu.
Z tych wszystkich względów, uznając, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło