IV SA/Wa 1908/11
WyrokWSA w Warszawie2012-02-06
Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Aneta Dąbrowska, Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad prawidłowo odmówił uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy dla budowy podświetlanej konstrukcji reklamowej ze względu na potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad prawidłowo odmówił uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy. Organ administracji wykazał, że planowana reklama, ze względu na swoje gabaryty, podświetlenie oraz lokalizację przy autostradzie o dużym natężeniu ruchu i wysokiej dopuszczalnej prędkości, może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez odwracanie uwagi kierowców. Sąd uznał, że nawet jeśli organ błędnie zinterpretował przepis dotyczący oślepiania, to jego główna argumentacja dotycząca dekoncentracji kierowców była zasadna i oparta na analizie konkretnych okoliczności sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Agencji Reklamowej P. Sp. j. na postanowienie Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) odmawiające uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy dla budowy wolnostojącej, podświetlanej konstrukcji reklamowej. Wcześniejszy wyrok WSA uchylił poprzednie postanowienie GDDKiA, wskazując na braki w postępowaniu. GDDKiA ponownie odmówiła uzgodnienia, powołując się na zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego wynikające z potencjalnego oślepiania kierowców i odwracania ich uwagi. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym nieuwzględnienie wskazań poprzedniego wyroku sądu.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Aneta Dąbrowska, Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2012 r. sprawy ze skargi Agencji Reklamowej P. Sp. j. z siedzibą w B. na postanowienie Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy - oddala skargę -
Prawomocnym wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2011 r. (sygn. akt IV SA/Wa 330/11) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił postanowienie Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z dnia [...] listopada 2010 r., którym utrzymano w mocy postanowienie tego organu z dnia [...] września 2010 r. o odmowie uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy dla budowy wolnostojącej, podświetlanej konstrukcji reklamowej na działce nr [...] w miejscowości K. na działce ew. nr [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, iż nie zwrócono się do organu wnioskującego uzgodnienie o uzupełnienie braków w dokumentacji sprawy czy też nieścisłości w informacjach, które stanowiły przeszkodę dla oceny całokształtu sprawy. Jako uchybienie zakwalifikowano również nie rozpatrzenie zarzutów merytorycznych zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, gdzie wywodzono, iż realizacja inwestycji nie budziła zastrzeżeń w świetle art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.), art. 45 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) oraz § 293 ust. 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 13 maja 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.).
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] września 2011 r. Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 i art. 144 K.p.a. utrzymał w mocy wskazane wcześniej postanowienie z dnia [...] września 2010 r.
Uzasadniając orzeczenie wskazano, iż organ wnioskujący uzgodnienie został wezwany do uzupełnienia braków. Odnotowano, iż przyjęty przez Radę Ministrów Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2005 - 2007 - 2013 GAMBIT 2005 wskazuje na potrzebę priorytetowego potraktowania działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego. Tablica reklamowa, której budowa uzgadniano, jest usytuowana zgodnie z wymaganiami art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, jednakże, jako oświetlona naruszałaby zakaz wskazany w art. 45 ust. 1 pkt 7 Prawa o ruchu drogowym (umieszczanie w pobliżu drogi urządzeń wysyłających lub odbijających światło w sposób powodujący oślepienie albo wprowadzający w błąd uczestnika ruchu).
Dalej wskazano, iż reklama wyposażona w urządzenia emitujące światło i podświetlana stanowiłaby znaczne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego przez oślepienie kierowców oraz przez koncentrowanie na sobie uwagi, a w konsekwencji odwrócenie od sytuacji panującej na drodze, gdzie jest konieczne zachowanie szczególnej ostrożności. Reklama powoduje dekoncentracje kierowców, co jest szczególnie niebezpieczne w przypadku dróg o bardzo dużym natężeniu ruchu a takie występuje w danym przypadku. Według pomiarów z 2010 r. ruch na odcinku autostrady [...], w pobliżu którego umieszczona ma być reklama, wynosi średnio aż 17 933 pojazdów na dobę. W czasie pobierania przez kierowcę informacji z różnych elementów otoczenia np. reklam nie obserwuje on sytuacji na drodze przed poruszającym się pojazdem, a takie chwilowe odwrócenie uwagi wpływa na bezpieczeństwo uczestników ruchu zwłaszcza na autostradzie, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi do 140 km./h. Chwilowe rozproszenie uwagi kierowcy przez nośniki reklamowe może być jednym z wielu powodów zaistnienia wypadku drogowego. Ze zgromadzonego materiału dowodowego w niniejszej spawie wynika, że planowana reklama ma być skierowana do kierujących pojazdami, bowiem jej lokalizacja i znaczne gabaryty (wysokość i szerokość rzędu 15 m.) jednoznacznie wskazują, iż jest ona adresowana właśnie do uczestników ruchu drogowego na autostradzie. Reklama niosąca podaną w abstrakcyjnej formie informację przyciąga uwagę kierowców a przez to spowalnia ich reakcje a natężenie ruchu drogowego rośnie. W przedmiotowym przepadku reklama wysokości pięciopiętrowego budynku, choć zlokalizowana w znacznej odległości od autostrady skupi uwagę korzystających z drogi kierowców powodując częstokroć sytuacje niebezpieczne na drodze.
Powołano się także na pkt Vll.4 załącznika nr II do ratyfikowanej przez Polskę Umowy europejskiej o głównych drogach ruchu międzynarodowego (AGR) sporządzonej w Genewie dnia 15 listopada 1975 r. (Dz.U. z 1985 r. Nr 10, poz. 35 ze zm.), w świetle, którego ustawianie na drogach tranzytowych tablic reklamowych jest zakazane ze względu na bezpieczeństwo i estetykę. W końcu wskazano, iż dla poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad stworzyła program "Drogi zaufania" by ochronić zdrowie i życie użytkowników dróg krajowych. Jego celem jest zmniejszenie do 2013 roku liczby śmiertelnych ofiar wypadków na drogach krajowych o 75%. Obecnie Polska znajduje się w czołówce państw, w których na drogach ginie najwięcej osób (na 100 wypadków - 11 osób). W zakresie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, jakim jest lokalizacja nośników reklamowych zarządca ma zapobiegać wypadkom a więc działać prewencyjnie. Generalny Dyrektor, który pełni jednocześnie funkcję organu zarządzającego ruchem, nie może udzielić zgody na działania sprzeczne z obowiązującymi przepisami.
Odnosząc się do zarzutów zawartych we wniosku p ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazano, iż spełnienie warunku zawartego w § 293 ust. 6 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nie można uznać za wystarczające. Normy oświetleniowe nie obejmują kwestii wymagań dla wielkopowierzchniowych reklam podświetlonych, jako obiektów wpływających na bezpieczeństwo ruchu. Normy dotyczące natężenia światła ( 5 luksów dla białego, 3 - kolorowego) nie określają sposobu prowadzania pomiarów a wymagania te odnoszą się tylko do światła przeszkadzającego mieszkańcom.
W skardze A. sp. j., wnioskująca o ustalenie warunków zabudowy, zarzuciła naruszenie:
a) przepisów postępowania
- art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) przez nieuwzględnienie wskazań Sądu zawartych w wyroku o sygn. akt IV SA/Wa 330/11,
- art. 8 K.p.a. przez wydanie decyzji w oparciu o zbiory niewiążących postulatów z programów rządowych,
- art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. przez nierozpatrzenie wszystkich dowodów, zwłaszcza pozyskanych w trakcie postępowania uzupełniającego przed Wójtem Gminy W.,
b) przepisów prawa materialnego
- art. 45 §. 1 pkt 7 Prawa o ruchu drogowym w zw. z art. 43 ust. 1 i 3 ustawy o drogach publicznych przez odmowę uzgodnienia, pomimo spełnienia wymagań wynikających ze wskazanych przepisów,
- § 293 ust 6 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie przez jego nie zastosowanie i dowolne
uznanie, iż normy tego rozporządzenia nie uwzględniają wymagań dla
wielkopowierzchniowych reklam podświetlonych.
Uzasadniając zarzuty wskazano:
- podstawa uzgodnień mogą być wyłącznie przepisy ustawy o drogach publicznych,
- z Umowy AGR nie wynika generalny zakaz lokalizacji reklam przy głównych drogach międzynarodowych (autostrada [...] należy do dróg objętych Umową); umowa nie precyzje pojęcia przy drodze, stąd kwestie te normuje krajowy prawodawca - w Polsce przez art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, - nie uwzględniono wytycznych i oceny prawnej zawartych w wyroku o sygn. Akt IV SA/Wa 330/11, gdyż organ administracji został zobligowany do dokonania oceny faktów, mających znaczenie dla sprawy, w oparciu o przepis prawa materialnego, będący podstawą rozstrzygnięcia w sprawie; Sąd wskazał, iż podstawą tą jest art. 45 § 1 pkt 7 Prawa o ruchu drogowym,
- wskazany przepis nie podaje intensywności dopuszczalnego oświetlenia, trzeba się więc odwołać do innych przepisów normujących tą materie - § 293 ust. 6 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - obiekt reklamowy podlega ocenie na zasadach ogólnych także pod katem uciążliwości dla nieruchomości sąsiednich - także zajętych pod drogi publiczne (przywołano wyrok o sygn. akt IV SA/Wa 198/08),
- twierdzenie o negatywnym oddziaływaniu obiektu reklamowego ma charakter subiektywnej i arbitralnej oceny organu uzgadniającego; obie wskazane przesłanki odmowy są sprzeczne, bowiem obiekt nie może jednocześnie oślepiać i skupiać uwagi; organ administracji nie dokonał analizy stanu faktycznego - gołosłowne jest twierdzenie, iż dana kategoria konstrukcji reklamowych odwraca uwagę, wnioski takie nie wynikają z programów GAMBIT ani "Drogi zaufania"; wywodzenie faktu zagrożenia wyłącznie z analizy natężenia ruchu oraz dopuszczalnych prędkości, nie zastąpi opinii specjalistów; zdaniem sądów administracyjnych nie można wywodzić z obowiązujących regulacji ogólnego zakazu lokalizacji urządzeń reklamowych przy drogach, o ile spełniony jest warunek wskazany w art 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych (przywołano wyrok o sygn. akt IV SA/Wa 85/09);
- o braku generalnych przeciwwskazań, co do stawiania reklam przy drodze, świadczy fakt, iż sam zarządca drogi (GDDKiA) ogłasza przetargi na umieszczenie reklam w pasie drogi;
- wywody organu mają taki stopień ogólności, iż z przywołaniem użytej argumentacji możnaby zabronić każdej dowolnej aktywności (stawiania domów, spacerowania itp.).
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie odwołując się do argumentacji sformułowanej w zaskarżonym akcie.
Na rozprawie pełnomocnik Skarżącej spółki podniósł dodatkowo, iż: -reklama może być skierowana do pasażerów, nie zaś kierowców,
-brak jest badań, których wyniki potwierdzałyby, że reklamy na drodze zwiększała niebezpieczeństwo wypadków,
- reklamy są powszechne a kierowcy w praktyce nie zwracają na nie uwagi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga, jako niezasadna podlega oddaleniu, ponieważ zaskarżone postanowienie nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie go z obrotu.
W rozpoznawanej sprawie uzgodnienie było wymagane w związku z teścia art. 53 ust. 4 pkt 9 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.).
Wskazany przepis nie wymienia kryteriów rozstrzygania w przedmiocie uzgodnienia, stąd, - jak trafnie odnotowano w skardze - przyjmuje się, iż wywodzić je należy z przepisów prawa materialnego, w tym regulacji określającej właściwość organu. Stąd poza kwestiami skomunikowania działki (w myśl art. 35 ust. 3 ustawy o drogach publicznych) istotne znaczenie ma wykonywanie przez zarządcę zadań m.in. w zakresie ochrony drogi, w czym mieści się m.in. niedopuszczenie do pogorszenia warunków bezpieczeństwa ruchu (art. 19 ust. 1 w zw. z art. 4 pkt 21 wskazanej ustawy). Dowolne jest twierdzenie w skardze, iż kwestia bezpieczeństwa ruchu może być rozważana jedynie w świetle wyrażonych wartościami liczbowymi kryteriów technicznych, ustalonych aktami normatywnymi (np. przywoływane - zresztą nie trafnie - normy, natężenia światła zawarte w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie), oraz szczegółowych zakazów zawartych w Prawie o ruchu drogowym. Konkluzja taka nie wynika również z wyroku o sygn. akt IV SA/Wa 330/11, gdzie wskazano jedynie ogólnie na obowiązek rozpatrzenia sprawy w kontekście reguł prawa materialnego a jednocześnie pokreślono potrzebę odniesienia do szczegółowych zarzutów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, gdzie były sygnalizowane kwestie pewnych regulacji normatywnych.
W rozpoznawanej sprawie organ administracji, jako podstawę odmowy uzgodnienia, wskazał kwestie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego wywodząc ja z dwu wskazywanych przesłanek:
- naruszanie zakazu wskazanego w art. 45 ust 1 pkt 7 Prawa o ruchu drogowym,
- niebezpieczeństwo odwrócenia uwagi kierowcy i dekoncentracji na odcinku drogi, gdzie występuje znaczne natężenie ruchu i dopuszczalna jest maksymalna prędkość 140 km/h.
Trafnie w skardze podniesiono, iż w sprawie nie wykazano w sposób przekonywający (stosownymi dowodami), aby planowany nośnik reklamowy mógł skutkować oślepieniem kierowców lub wprowadzać w błąd uczestników ruchu (art. 45 ust. 1 pkt 7 Prawa o ruchu drogowym). Nie wskazano, jakie będzie natężenie światła oddziaływającego na kierowców w stosunku do przeciętnie tolerowanego w warunkach nocnych na danym odcinku drogi, ani nie uprawdopodobniono, na czym mogłoby polegać wprowadzenie w błąd. Jak można wnosić z treści uzasadnienia, organ administracji mylnie utożsamiał pojęcie wprowadzenia w błąd i oślepienia ze stanem dekoncentracji spowodowanej odwróceniem uwagi. Mylne odwołanie do regulacji w zakresie zakazu oślepienia, dało również asumpt do formułowania zarzutu skargi o domniemanej wewnętrznej niespójności uzasadnienia. Dowodzono bowiem iż coś, co oślepia nie może jednocześnie skupiać uwagi, przyciągać wzroku. W tym zakresie trafny jest zarzut skargi naruszenia art. 45 ust. 1 pkt 7 Prawa o ruchu drogowym. Naruszenie przepisów prawa materialnego w tym zakresie nie miało jednak wpływu na wynik sprawy, ze wskazanych niżej względów.
Organ administracji bowiem jednoczenie konsekwentnie wskazywał, iż realnego zagrożenia należy upatrywać w odwróceniu uwagi kierowcy na odcinku drogi, gdzie ma to istotne znaczenie. W tym zakresie odniesiono się szczegółowo do uwarunkowań sprawy, wskazując na cechy danego nośnika reklam (znaczna wielkość, wysokość pięciopiętrowego budynku, podświetlenie) oraz uwarunkowania ruchu (znaczne natężenie już w 2010 roku, najwyższa w Polsce prędkość dopuszczalna). Wskazane okoliczności doprowadziły organ administracji do konstatacji, iż realizacja tego obiektu stanowić będzie zagrożenia dla ruchu.
Należy więc skonstatować, iż organ administracji dokonał oceny z uwzględnieniem faktycznych uwarunkowań sprawy, a podstawą do zajęcia stanowiska był przepis prawa materialnego, z którego wynika wprost, iż jego zadaniem jest m.in. niedopuszczenie do pogorszenia warunków bezpieczeństwa ruchu. W tej sytuacji nie trafny jest zarzut naruszenia art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w zakresie nałożonego uzasadnieniem wyroku obowiązku rozpatrzenia sprawy w kontekście regulacji materiaInoprawnych. Organ administracji odniósł się również do wszystkich zarzutów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (kwestia wykładni wskazanych regulacji, w tym rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie).
W ocenie Sądu przywalona przez organ administracji argumentacja jest spójna i logiczna, stąd nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a.. Oczywistym jest, iż umieszczanie reklam przy drogach może skutkować w szeregu przypadków znaczną dekoncentracją kierowców, co prowadzi do zagrożenia bezpieczeństwa ruchu. Wniosek taki, poparty doświadczeniem życiowym, potwierdzają zapisy przywołanej przez organ administracji Umowy AGR. Nie normuje ona wprawdzie szczegółowo jak daleko sięga zakaz umieszczania reklam, jednak wskazano w niej, iż ograniczenie, co do ich zamieszczania - w ocenie sygnatariuszy umowy (państw europejskich) - jest związane m.in. z potrzebą ochrony bezpieczeństwa ruchu. W tym świetle nie są przekonywujące wywody Strony skarżącej, jakoby reklamy nie miały wpływu na bezpieczeństwo ruchu skoro nie dowiedziono tego stosownymi badaniami. Nie jest w tym zakresie w szczególności również niezbędna, wbrew wywodom skargi, specjalistyczna opinia (biegłego). Nie sposób uznać, aby wyspecjalizowany organ administracji, dla wykonywania swoich ustawowych zadań - w tym oceny wpływy planowanych obok dróg przedsięwzięć na bezpieczeństwo ruchu - obligowany był w każdym przypadku zasięgać opinii biegłego.
Jednocześnie trafnie wywiedziono w skardze, iż w Polsce nie ustanowiono generalnego zakazu umieszczania reklam skierowanych do użytkowników dróg, co potwierdzają wskazywane w skardze oferty odpłatnego zamieszczania reklam, także przez zarządcę drogi (GDDKiA). Potwierdzają to także przywołane w skardze tezy z orzecznictwa.
Wobec tego skonstatować należy, iż ograniczenie swobody dysponowania nieruchomościami, w tym stawiania na nich reklam skierowanych do użytkowników dróg, może wynikać wyłącznie z konkretnych uwarunkowań i muszą być one analizowane w konkretnych przypadkach. Dopiero stosowna ocena, iż dany nośnik reklamowy przyczyni się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu w wymiernym stopniu, może skutkować konkluzją, że akceptacja tego stanu rzeczy z punktu widzenia wykonywanych zadań (ochrona drogi) nie jest przez zarządcę możliwa. W rozpoznawanej sprawie odnosząc się do realiów, taki wpływ zamierzenia został, jak wskazano, przekonywająco dowiedziony (uwarunkowania ruchu, parametry urządzenia reklamowego).
Nieprzekonywające są twierdzenia Strony skarżącej, jakoby reklamy w ogóle - czy przedmiotowa w szczególności, nie powodowały odwrócenia uwagi kierowcy od prowadzenia pojazdu. Bezsporne jest, iż powodem realizacji nośnika reklamy w przedmiotowym miejscu jest sąsiedztwo autostrady [...] a znaczne jego rozmiary mają zapewnić, aby była postrzegalna właśnie z tej drogi (m. in. temu służyć ma dodatkowo podświetlenie). Logicznym jest, iż przedsiębiorca, angażujący znaczniejsze środki na realizacje przedmiotowego obiektu o sporych gabarytach, przeanalizował czy zamieszczone na reklamie treści będą docierać do użytkowników drogi, skoro w takim celu zamierza go realizować. Nie jest możliwe z kolei, przy obecnych środkach technicznych, skierowanie przekazu reklamowego selektywnie - aby był on postrzegany wyłącznie przez pasażerów pojazdów nie zaś ich kierowców (patrz stanowisko na rozprawie). Prezentowana teza o niejako wtopieniu reklam w krajobraz może się odnosić do sytuacji, gdy konkretne otocznie przesycone jest środkami przekazu o analogicznej intensywności (kolejna reklama o analogicznych gabarytach i kontraście z otoczeniem w mroku, w związku z podświetleniem). Wówczas dodanie bodźca oddziaływającego w podobny sposób, może nie odgrywać
większego znacznego (np. kolejna reklama świetlana obok innych). W rozpoznawanej sprawie Strona skarżąca nie podnosiła jednak, aby sytuacja taka miała miejsce, a tylko tego rodzaju okoliczność mogłaby podważać trafność konkluzji organu administracji, iż planowany obiekt reklamowy będzie rozpraszał uwagę kierowców, w warunkach, gdy ma to istotne znaczenie (natężenie ruchu, dopuszczalna prędkość).
W tym kontekście nie ma też kluczowego znaczenia podnoszona okoliczność realizacji generalnie reklam w pasach dróg przez samego ich zarządcę. Istotną wagę mogłaby mieć jedynie okoliczność, gdyby praktyka taka była stasowania na danym odcinku drogi i dotyczyła reklam o analogicznej intensywności oddziaływania.
W ocenie Sądu względy ochrony drogi (w tym bezpieczeństwa ruchu) stanowią, co do zasady przeszkodę, dla realizacji nośników reklam o znaczniejszej intensywności, w tym po zapadnięciu zmroku (np. podświetlonych) skierowanych do użytkowników dróg na odcinkach, gdzie dopuszczalna jest znaczna prędkość i istnieje znaczne natężenie ruchu. Wyjątki uzasadnić mogą wyłącznie potrzeby samych użytkowników dróg - reklamy służące bezpośrednio dosłudze podróżnych ( np. w pewnych zakresach informacje o MOP), Odrębną grupę będą stanowić przypadki, gdy z uwagi na szczególne otoczenie, dany nośnik reklamowy nie będzie realnie przyczyniał się do znacznego rozproszenia kierujących pojazdem. Jednak w takiej sytuacji, danego obiektu, nawet pomimo analogicznych parametrów technicznych (wysokość wielkość intensywność oświetlenia), z uwagi na mały kontrast z otoczeniem nie sposób określić już mianem reklamy o znacznej intensywności.
Nie ma przesądzającego znaczenia w sprawie okoliczność, iż w polskim prawodawstwie nie ma generalnego zakazu realizacji obiektów reklamowych w oddaleniu od dróg przekraczającym wartości wskazane w art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Przedmiotowy normatyw, wynikający z mocy prawa, nie ma wbrew sugestiom zawartym w skardze, znaczenia kluczowego w procesie uzgodnień dokonywanych w myśl art. 53 ust. 4 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Z uwagi na charakter tej normy (odległości wyrażone w metrach), rola organu uzgadniającego jest w tym zakresie marginalna, bowiem organ orzekający w przedmiocie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu mógłby zasadniczo dokonać stosownej oceny samodzielnie, analiza odległości nie wymaga
bowiem wiedzy specjalistycznej. Inny charakter ma natomiast indywidualna ocena, czy określone przedsięwzięcie, gdy spełnione są normatywne wymagania, co do minimalnych odległości, nie stanowi jednak realnego zagrożenia z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu. W tym zakresie stanowisko organu wyspecjalizowanego może mieć istotne znaczenie, z punktu widzenia oceny, czy spełnione są wymagania szczególne.
Wobec zasadności dokonania odmowy uzgodnienia, która znajduje podstawę w porządku prawa materialnego (przepis kompetencyjny w zakresie przeciwdziałania pogorszeniu warunków bezpieczeństwa ruchu), uchybienie przepisom postępowania w zakresie właściwego w części uzasadnienia decyzji (naruszenie art 107 §. 3 w zw. z art. 140 i 144 K.p.a. poprzez błędne przywołanie art. 45 ust. 1 pkt 7 Prawa o ruchu drogowym), co skutkowało także naruszaniem w stosownym zakresie powołanej w skardze normy art. 8 K.p.a., nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Jak wskazano wcześniej nie miało również wpływu naruszanie przepisu prawa materialnego - błędna wykładnia art. 45 ust. 1 pkt 7 Prawa o ruchu drogowym. W tej sytuacji stwierdzone uchybienia nie mogły skutkować uchyleniem zaskarżonego aktu, co wynika a contrario z treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Nie trafna jest także argumentacja Strony skarżącej w pozostałym zakresie, z uwagi na następujące uwarunkowania:
- prawidłowo odnotowano w skardze, iż art. 293 ust. 6 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie dotyczy również ochrony przed nadmiernym oświetleniem kierowców; uwaga ta odnosi się jednak wyłącznie do zdania pierwszego tej jednostki redakcyjnej, a wskazana norma ma charakter stosunkowo ogólny; natomiast z części wstępnej zdania drugiego wynika jednoznacznie, iż wskazane w końcowej części tej jednostki redakcyjnej szczególne normatywy natężenia oświetlenia dotyczą wyłącznie światła skierowanego na elewacje budynku z oknami; wskazane normy, wyrażona w luksach, jako dotyczące zapewnienia warunków bytowania osób wewnątrz budynków także w ciągu dłuższego czasu, nie mają więc w sprawie znaczenia i nie mogły stanowić podstawy do dokonywania określonych ocen w przedmiotowej sprawie;
- z treści postanowienia nie wynika, aby przesłanką odmowy były postanowienia programów GAMBIT lub "Drogi zaufania"; w kontekście tych dokumentów wskazano jedynie istotne znacznie poprawy bezpieczeństwa na drogach, przywołując wysoki procent śmiertelnych ofiar wypadków w Polsce,
- z treści postanowienia nie wynika również, aby przesłanką odmowy uzgodnienia była Umowa AGR, stąd bez znaczenia jest, iż dopuszcza ona określone odstępstwa (podkreśla się to w przywołanym w skardze orzecznictwie np. wyroku o sygn. akt IV SA/Wa 85/09), wskazano jedynie na jej treść w kontekście wywodów, iż reklamy przy drodze stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu,
- nie trafny jest zarzut, co do dużego stopnia ogólności twierdzeń organu administracji (sugerowana możliwość ograniczenia wszelkiej aktywności przy drogach z przywołaniem tej samej argumentacji) - jak wskazano w rozpoznawanej sprawie, organ sprcyzował, z jakich przyczyn uznał potencjalne oddziaływanie konkretnego planowanego nośnika reklamowego, jako zagrożenie dla ruchu na konkretnym odcinku drogi (autostrady [...]).
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło