II OSK 2199/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-02-14

Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska, Małgorzata Masternak – Kubiak, Tomasz Zbrojewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zameldowanie na pobyt stały osoby w lokalu może nastąpić pomimo braku zgody współwłaściciela lokalu i istniejącego prawomocnego wyroku nakazującego opuszczenie lokalu przez tę osobę?
Ratio decidendi
Zamiar stałego przebywania w lokalu należy oceniać na podstawie obiektywnych okoliczności faktycznych, a nie wyłącznie subiektywnych zamiarów osoby zameldowanej. Brak zgody współwłaściciela lokalu oraz prawomocny wyrok nakazujący opuszczenie lokalu świadczą o braku możliwości realizacji zamiaru stałego przebywania, co wyklucza prawidłowość zameldowania. Instytucja zameldowania nie może sankcjonować samowoli ani naruszenia praw osób mających tytuł prawny do lokalu.
Stan faktyczny
M. C. złożył wniosek o zameldowanie na pobyt stały w lokalu w Warszawie, gdzie mieszkał z konkubiną i dziećmi. Współwłaściciel lokalu, A. P., sprzeciwił się zameldowaniu, wskazując na prawomocny wyrok sądu nakazujący eksmisję M. C. i Z. Z. Organ administracyjny potwierdził faktyczne zamieszkiwanie M. C. i wydał decyzję o zameldowaniu, którą A. P. zaskarżył. WSA uchylił decyzję organu, uznając, że brak jest zamiaru stałego przebywania M. C. w lokalu z uwagi na działania prawne współwłaściciela.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną M. C. od wyroku WSA w Warszawie z dnia 20 maja 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 522/10.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska Sędzia NSA Małgorzata Masternak – Kubiak /spr./ Sędzia del. NSA Tomasz Zbrojewski Protokolant Aleksander Jakubowski po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 522/10 w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie zameldowania oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 20 maja 2010 r. sygn. akt IV SA/Wa 522/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi A. P. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie zameldowania, uchylił zaskarżoną decyzję. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Wnioskiem z dnia [...] października 2009 r. M. C. wystąpił do Prezydenta m. st. Warszawy o zameldowanie na pobyt stały w lokalu nr [...] przy ul. [...] w Warszawie wskazując, że w przedmiotowym lokalu zamieszkuje wraz z małoletnim dziećmi oraz ich matką Z. Z. od dnia [...] września 2009 r. Decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. Prezydent m. st. Warszawy orzekł o zameldowaniu wnioskodawcy w przedmiotowym lokalu. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł A. P. podnosząc, że jako współwłaściciel przedmiotowego lokalu nie wyraża zgody na zameldowanie w nim wnioskodawcy. Wskazał, że wytoczył przeciwko Z. Z. i M. C. powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania. Wyrokiem z dnia 19 listopada 2009 r. (sygn. akt IC 886/09) Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy Wydział I Cywilny przywrócił A. P. naruszone posiadanie przedmiotowego lokalu i nakazał pozwanym opuszczenie i opróżnienie tego lokalu. Wyrokowi został nadany rygor natychmiastowej wykonalności. Decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. Wojewoda Mazowiecki utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję wskazując, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że M. C. wraz z konkubiną i dziećmi mieszka pod wskazanym adresem. Posiada tam swoje rzeczy i koncentruje życie osobiste. Potwierdziły to wyjaśnienia Z. Z., M. C., A. P. i K. W. oraz oględziny w przedmiotowym lokalu. Odwołujący się nie zgadza się by w przedmiotowym lokalu zamieszkał wnioskodawca, natomiast jego była żona oświadczyła, że M. C. mieszka w spornym lokalu za jej wiedzą i zgodą. Organ opierając się na orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazał, że do zameldowania wymagane jest dokonanie potwierdzenia pobytu przez podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu. Brak takiego potwierdzenia, stanowiący wyraz braku zgody na zameldowanie określonej osoby, nie uniemożliwia zameldowania osoby w określonym lokalu, jeśli w toku postępowania wyjaśniającego organ potwierdzi fakt zamieszkiwania danej osoby w konkretnym lokalu. W kwestii zapadłego wyroku nakazującego przywrócić posiadanie A. P. organ stwierdził, że wyrok do dnia wydania decyzji nie został wykonany. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego A. P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie, co do istoty sprawy ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonej decyzji zarzucił rażące naruszenie art. 6, art. 7 i art. 8 k.p.a. oraz art. 47 ust. 2 ustawy poprzez pominięcie okoliczności braku zgody skarżącego, jako współwłaściciela przedmiotowego lokalu na zameldowanie na pobyt stały M. C. W uzasadnieniu skarżący wskazał na okoliczności, w jakich zameldowano M. C. w jego lokalu, podnosząc, że osoba ta doprowadziła do zameldowania w przedmiotowym lokalu drogą przestępczą (włamanie i naruszenie miru domowego). Zdaniem skarżącego instytucja zameldowania nie powinna służyć legalizowaniu działań, które naruszają prawo i przyznawać dodatkowych uprawnień (np. powstrzymujących interwencję Policji). Organ, winien zatem wziąć pod uwagę, że skutki zameldowania M. C. mogą wykraczać poza samą ewidencję ludności, a wypełnienie obowiązku meldunkowego może legalizować stan niezgodności z prawem. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Mazowiecki podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Reprezentujący skarżącego pełnomocnik, na rozprawie w dniu 20 maja 2010 r., podniósł, że wyrok eksmisyjny nie może być egzekwowany ze względu na brak nadania klauzuli wykonalności wobec małoletnich dzieci. W takiej sytuacji komornik odstąpił od czynności egzekucyjnych. W motywach wyroku uwzględniającego skargę Sąd pierwszej instancji wskazał, że pobytem stałym w świetle art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993 ze zm.) jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Powyższe wskazuje, że czynność zameldowania na pobyt stały związana jest z wystąpieniem dwóch przesłanek, tj. przebywaniem w miejscu stałego pobytu oraz zamiarem stałego w nim przebywania. Uwzględniając cel, jakiemu służy obowiązek meldunkowy, ustawodawca wprowadził warunek przedstawienia potwierdzenia pobytu w lokalu, jako okoliczności faktycznej. Jeżeli właściciel bądź inna osoba dysponująca prawem do lokalu nie może lub nie chce poświadczyć tej okoliczności, wówczas organ administracji, działając w oparciu o art. 47 ust. 2 ustawy, przeprowadza postępowanie wyjaśniające, które ma na celu ustalenie, czy osoba wnioskująca o zameldowanie, faktycznie w lokalu przebywa. Wobec powyższego, należy stwierdzić, że nie tylko brak potwierdzenia pobytu w lokalu przez jego właściciela, ale i brak wyraźniej zgody na zameldowanie nie stanowi negatywnej przesłanki do dokonania zameldowania w lokalu. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, wprawdzie możliwość zameldowania nie ma związku z tytułem prawnym do lokalu, jednak nie można uznać, iż nielegalne przebywanie w lokalu, gdy podejmowane są środki prawne w celu odwrócenia tego stanu rzeczy (usunięcia z lokalu) może stanowić podstawę do uznania, że dana osoba zamieszkuje w lokalu, co jest warunkiem zameldowania. Co prawda spełniony został warunek pierwszy zameldowania – tj. przebywanie w lokalu, jednakże nie można uznać, że urzeczywistniony jest "zamiar stałego przebywania", bowiem oceniając tę przesłankę nie można abstrahować od uwarunkowań faktycznych sprawy. Nie chodzi, więc wyłącznie o subiektywną chęć, zamiar, czy intencje. Te kwestie muszą być bowiem odniesione do uwarunkowań faktycznych sprawy. O ile podejmowane są kroki prawne w celu usunięcia osoby zajmującej lokal bez tytułu prawnego, nie można uznać, iż jej zamiar stałego przebywania jest odzwierciedlony przez okoliczności faktyczne sprawy. Nie można, zdaniem Sądu, podzielić poglądu jakoby w tej kwestii mogło odgrywać znaczenie wyłącznie subiektywne nastawienie osoby przebywającej w lokalu. Taka wykładnia przepisów prowadziłaby do konieczności zameldowania każdej osoby, która objęła przemocą lokal, do którego nie dysponuje tytułem prawnym, do czasu doprowadzenia do jej usunięcia z lokalu. Trafnie tego rodzaju regulacja nie jest podzielana w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w którym utrwalił się pogląd, że instytucja zameldowania nie może sankcjonować samowoli, a więc sytuacji będącej następstwem naruszenia posiadania czy wręcz przestępstwa polegającego na naruszeniu miru domowego; nie można przecież czerpać uprawnień z zachowań sprzecznych z prawem (vide wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 2008 r., o sygn. akt II OSK 1069/07, Lex Nr 498330, z dnia 5 maja 1997 r. o sygn. akt V SA 1739/96 czy z dnia 15 maja 2007 r. o sygn. akt II OSK 773/06, Lex Nr 352479). Wprawdzie prawo do lokalu nie ma przesądzającego znaczenia, jednak możliwość zameldowania osoby nieprzebywającej legalnie w lokalu dotyczyć może wyłącznie sytuacji, gdy nie są podejmowane działania prawne prowadzące do usunięcia określonej osoby z lokalu lub działania takie okażą się bezskuteczne. Tylko takie okoliczności pozwalają na ocenę, że istotnie przebywaniu w lokalu towarzyszy "zamiar stałego w nim przebywania". Bowiem z okoliczności faktycznych osoba przebywająca w lokalu może wnosić, iż będzie nadal w przewidywalnej przyszłości stale w nim zamieszkiwać. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że skarżący nie zgadzając się z decyzją byłej żony zezwalającej M. C. na zamieszkiwanie w przedmiotowym lokalu, podjął kroki prawne w celu usunięcia lokatorów ze swojego mieszkania. W tym celu wytoczył powództwo w sądzie powszechnym (uzyskał prawomocny wyrok nakazujący opuszczenie lokalu przez zajmujących go Z. Z. oraz M. C.). Dodatkowo zawiadomił Prokuraturę Rejonową Warszawa – Ochota w Warszawie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa, żądając wszczęcia postępowania przygotowawczego. Działania te zostały podjęte przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy. Ponadto reprezentujący skarżącego profesjonalny pełnomocnik na rozprawie podniósł, iż zostały podjęte czynności w celu uzupełnienia braków tytułu egzekucyjnego (nadanie klauzuli wykonalności wobec małoletnich dzieci) celem realizacji wyroku sądu powszechnego. Z akt administracyjnych sprawy nie wynika, na jakim etapie było postępowanie egzekucyjne na dzień wydania zaskarżonego orzeczenia. Mając na względzie, iż przy wydawaniu orzeczenia w przedmiocie zameldowania decydujące znaczenie dla organu ma fakt zamieszkiwania pod wskazanym adresem z zamiarem stałego tam pobytu, to jednak nie można abstrahować od okoliczności faktycznych, takich jak realna możliwość trwałego zamieszkania w lokalu w kontekście uwarunkowań prawnych (np. prawomocnego wyroku sądu powszechnego). W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku M. C. na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., podniósł zarzuty naruszenia: 1. przepisu prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 6 ust 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 z późn. zm) zwanej dalej "ustawą", polegającą na uznaniu, że zamiar stałego przebywania przez skarżącego pod określonym adresem - ul. [...], należy oceniać przez pryzmat działań podejmowanych przez jedną z osób posiadających tytuł prawny do lokalu – A. P. oraz 2. naruszenie następujących przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy: a) art. 133 § 1 i 134 § 1 P.p.s.a. przez oparcie wyroku na okolicznościach nie mieszczących się w granicach niniejszej sprawy i nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy tj. na wyroku eksmisyjnym i rzekomym zawiadomieniu o podejrzeniu popełniania przestępstwa, b) art. 6, art. 7 i art. 77 k.p.a. przez ich niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie, gdyż wszystkie istotne okoliczności zostały przez organ prawidłowo i w pełni ustalone; c) art. 131 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nieprawidłową kontrolę legalności zaskarżonej decyzji i uznanie, że organ wadliwie ocenił fakty wynikające z wyroku sądu powszechnego (wyrok Sądu Rejonowego dla m.st. W Warszawie z dnia 19 listopada 2009 r. sygnatura akt IC 886/09) nakazującego opuszczenie lokalu przez Z. Z. oraz M. C., co w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego miało świadczyć jedynie o subiektywnym zamiarze stałego przebywania w przedmiotowym lokalu, podczas gdy organ prawidłowo ocenił rozstrzygnięcie sądu powszechnego, ponieważ już z treści żądania zawartego w pozwie wynikało, że wyrok wydany w następstwie takiego żądania, nie nadaje się do wykonania z uwagi na nie objęcie tytułem egzekucyjnym dzieci, a co za tym idzie, Uczestniczka nie mogła utracić zamiaru stałego przebywania w lokalu. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie w całości skargi A. P. ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie na rzecz M. C. kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że Wojewódzki Sąd Administracyjny wykazując brak istnienia przesłanki "zamiaru stałego przebywania" oparł się na zamiarach i "działaniach prawnych" podejmowanych przez skarżącego będącego współwłaścicielem lokalu. Sąd ocenił nie "zamiar stałego przebywania" w lokalu przez uczestniczkę, a jedynie zamierzenia, jakie ma wobec tego faktu podjął współwłaściciel lokalu. Dodatkowo są to zamierzenia do dziś niezrealizowane i nie zostaną zrealizowane, gdyż wyrok eksmisyjny nie jest pełny, nie obejmuje dzieci Z. Z. Skarżone orzeczenie zawiera błędną wykładnię przepisu art. 6 ust. 1 ustawy, bowiem opiera brak przesłanki "zamiaru stałego przebywania" jedynie w oparciu o zamierzenia współwłaściciela lokalu. W ocenie skarżącej kasacyjnie Wojewódzki Sąd Administracyjny nie wziął pod uwagę istotnej ustalonej okoliczności faktycznej, jaką jest fakt, że A. P. jest jedynie współwłaścicielem przedmiotowego lokalu, a drugi ze współwłaścicieli wszelkim tym działaniom się sprzeciwia. Konsekwencją powyższego, jest błędna wykładnia przedmiotowego przepisu, ponieważ mimo prawidłowo ustalonego stanu faktycznego Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zamiar stałego przebywania w lokalu w określonej miejscowości należy oceniać z punktu widzenia okoliczności faktycznych, jakimi są "działania prawne" podejmowane przez współwłaściciela, których skuteczność i zgodność z prawem jest jedynie hipotetyczna. Zdaniem skarżącego kasacyjnie nadanie przez Sąd pierwszej instancji skutków prawnych zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa jest sprzeczne z art.133 § 1 i 134 § 1 P.p.s.a. Organy administracyjne słusznie nie wzięły przedmiotowego zawiadomienia pod uwagę. Zarzuty stawiane w tym zawiadomieniu mogą się nie potwierdzić w wyniku przeprowadzenia postępowania karnego w związku, z czym, zaskarżone orzeczenie w sposób oczywisty narusza zasadę domniemania niewinności i choćby, dlatego, powinno być uchylone. W ocenie strony skarżącej Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał nieprawidłowej kontroli legalności zaskarżonych decyzji, a ponieważ wskazana ocena prawnego znaczenia zawiadomienia o przestępstwie była podstawą rozstrzygnięcia, miała ona oczywisty wpływ na wynik sprawy. Ponadto należy wskazać, że utrzymanie w mocy przedmiotowego wyroku, urzeczywistni zamiary skarżącego polegające na usunięciu uczestniczki z mieszkania za pomocą Policji z pominięciem egzekucji komorniczej. Takie działania, jako zmierzające do obejścia prawa, są oczywiście bezprawne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej bowiem według art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., rozpoznaje sprawę w jej granicach, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze zarzutów, sformułowanych w granicach podstawy kasacyjnej. Autor skargi kasacyjnej zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 9 marca 2005 r. sygn. akt FSK 618/04, ONSAiWSA 2005, nr 6, poz. 120). Zgodnie z regulacją zawartą w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przytoczonym przepisie nałożono, więc na wnoszącego skargę kasacyjną obowiązek wykazania nie tylko tego, że zaskarżony wyrok narusza przepisy postępowania, lecz również tego, że naruszenie to mogło mieć wpływ istotny, na wynik sprawy. Skuteczne wniesienie takiego zarzutu wymaga zatem uprawdopodobnienia istnienia związku przyczynowego między wspomnianym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. 3, Warszawa 2008, s. 426), polegającego na tym, że gdyby do tego uchybienia nie doszło, to treść rozstrzygnięcia podjętego wyrokiem byłaby inna (por. B. Gruszczyński [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 387; wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2008 r., sygn. akt I FSK 232/07, Lex nr 480247). Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji postanowień art. 6, art. 7 i art. 77 k.p.a. należy wskazać na brak powiązania w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji tych przepisów ze stosownymi przepisami P.p.s.a. Mając jednak uwadze treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w Pełnym Składzie z dnia 26 października 2009 r. sygn. I OPS 10/09, (ONSAiWSA 2010, nr 1, poz. 1) należy uznać, że nie dyskwalifikuje to samej skargi kasacyjnej i nie może prowadzić do nierozpoznania merytorycznego jej zarzutów. Zgodnie z zasadą falsa demonstratio non nocet – nie ma przeszkód, dla których Naczelny Sąd Administracyjny nie mógłby samodzielnie zidentyfikować zarzutu naruszenia prawa przez Sąd pierwszej instancji i tak przedstawiony zarzut rozpoznać merytorycznie. Jednocześnie jednak taki sposób ich prezentacji ogranicza w istotnym stopniu skuteczność zarzutu kasacyjnego z powodu braku możliwości nałożenia samej kontroli kasacyjnej oraz jej wyniku dokonanej na określoną i wskazaną w skardze kasacyjnej argumentację, "zwalczającą" argumentację przeprowadzoną w tym zakresie przez Sąd pierwszej instancji. W przedmiotowej sprawie zarzut naruszenia przepisów art. 6, art. 7, i art. 77 k.p.a., powinien być zatem w świetle powyższych uwag, potraktowany jako zarzut braku właściwej kontroli zastosowania przez Sąd pierwszej instancji wskazanych przepisów k.p.a. Analiza zaskarżonego rozstrzygnięcia wskazuje, że Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów art. 6, art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., przy czym naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, co uzasadniało jej uchylenie. W kontekście stanu faktycznego sprawy Sąd prawidłowo stwierdził, że organ dokonał wadliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Zwrócił uwagę, że wprawdzie organ odnotował fakt wydania przez sąd powszechny orzeczenia w przedmiocie przywrócenia naruszonego posiadania, jednakże nie wyciągnął z tego faktu należytych wniosków umożliwiających obiektywne rozstrzygnięcia sprawy. Nie wyjaśnił też kwestii, czy na dzień orzekania podejmowane były czynności w celu wyegzekwowania wyroku eksmisyjnego. Pozbawiony jest również doniosłości prawnej zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji postanowień art. 133 i art. 134 P.p.s.a. poprzez przyjęcie, że zaskarżony wyrok został oparty na okolicznościach nie mieszczących się w granicach niniejszej sprawy i nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy tj. na wyroku eksmisyjnym i rzekomym zawiadomieniu o podejrzeniu popełniania przestępstwa, Sąd administracyjny ma obowiązek rozstrzygnąć sprawę zgodnie z art. 133 P.p.s.a., po zamknięciu rozprawy, na podstawie akt sprawy. Trzeba mieć na uwadze, że sąd nie rozstrzyga o meritum sprawy administracyjnej, lecz ustala, czy zebrany i znajdujący się w aktach sprawy materiał dowodowy jest pełny, czy został prawidłowo oceniony oraz czy jest wystarczający do wydania aktu administracyjnego. Naruszenie przepisu art. 133 P.p.s.a. może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej jedynie wówczas, gdy skarżący kasacyjnie wykazałby konkretne zdarzenia wynikające z akt sprawy, których Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił oraz ich wpływ na wynik sprawy. Sąd pierwszej instancji, przy rozpoznawaniu sprawy, nie wyszedł poza materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy, zaś strona skarżąca nie wykazała argumentacyjnie, że zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa żądające wszczęcia postępowania przygotowawczego ma istotne – przesądzające znaczenie w sprawie. Należy także zauważyć, że działania te zostały podjęte przez A. P. przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy. Wymiar sprawiedliwości sprawowany przez sądy administracyjne, polega na kontroli działalności administracji publicznej, obejmującej orzekanie w sprawach sądowoadministracyjnych ze skarg między innymi na decyzje administracyjne. Sądy administracyjne, oprócz badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów (decyzji, postanowień), powinny dążyć do końcowego załatwienia sprawy. W celu realizacji tych celów, ustawodawca dał wojewódzkim sądom administracyjnym rozpoznającym sprawy w pierwszej instancji, m. in. takie instrumenty, jak te określone w art. 134 § 1 P.p.s.a.. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd, rozstrzygając w granicach danej sprawy, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną. Przepis ten niewątpliwie stanowi gwarancję dla skarżącego, że sąd dokona całościowej kontroli jego sprawy i zastosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszeń prawa. Jak wynika z utrwalonego stanowiska judykatury niezwiązanie zarzutami skargi nie oznacza, że sąd może czynić przedmiotem swych rozważań i ocen wszystkie aspekty skargi bez względu na treść zaskarżonego aktu lub czynności. Oznacza natomiast, że sąd ten ma prawo, a nawet obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a także podniesionymi wnioskami, zarzutami i żądaniami (por. wyrok NSA z 27 lipca 2004 r., sygn. akt OSK 628/04, [w:] CBOIS). Przepis art. 134 P.p.s.a. nie może stanowić generalnej podstawy zwalczania dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ. Jest on bowiem tak skonstruowany, że powołanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być powiązane z przepisami, których złamania przez organ Sąd pierwszej instancji nie zauważył z urzędu. Ponadto zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. może być usprawiedliwiony tylko wówczas, gdyby w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że Sąd powinien je dostrzec i uwzględnić, bez względu na treść zarzutów sformułowanych w skardze wniesionej do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Tymczasem zarzut naruszenia omawianego przepisu i jego uzasadnienie takich wymogów nie spełniają. Argumentacja strony wnoszącej skargę kasacyjną w tym zakresie w istocie stanowi jedynie powtórzenie wywodów już podniesionych w zwykłym środku zaskarżenia. W ocenie składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji dokonał całościowej kontroli rozstrzygnięcia sprawy i uchylając zaskarżoną decyzję zastosował przewidziane w P.p.s.a. środki w celu usunięcia wskazanych naruszeń prawa. Zupełnie niezrozumiały jest zarzut naruszenia postanowień art. 131 § 1 P.p.s.a. Przepis ten stanowi, że postanowienie w przedmiocie zawieszenia, podjęcia i umorzenia postępowania może zapaść na posiedzeniu niejawnym. Sąd pierwszej instancji w ogóle nie zastosował tego przepisu. Przechodząc do zarzutu naruszenia przepisu prawa materialnego stwierdzić trzeba, że nie ma on usprawiedliwionych podstaw. W realiach sprawy Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 z późn. zm. – dalej zwana ustawą), polegającą na uznaniu, że zamiar stałego przebywania przez M. C. pod określonym adresem, należy oceniać przez pryzmat całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych sprawy. W myśl postanowień art. 6 ust. 1 ustawy pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Zatem czynność materialno- techniczna zameldowania będzie prawidłowa i nie budząca wątpliwości, jeżeli osoba meldująca się na pobyt stały będzie przebywać w miejscu zameldowania z zamiarem stałego przebywania. Zamiar zamieszkania w danym lokalu na stałe i skoncentrowanie tam swoich spraw życiowych powinny być stwierdzone na podstawie obiektywnie istniejących okoliczności faktycznych, z których taki wniosek da się logicznie wyprowadzić. Należy zgodzić się ze stanowiskiem i argumentacją Sądu pierwszej instancji, że wprawdzie czynność zameldowania nie ma związku z tytułem prawnym do lokalu, jednak nie można uznać, że obiektywnie istnieje możliwość realizacji woli przebywania w nim, gdy podejmowane są środki prawne w celu usunięcia z lokalu. W przedmiotowej sprawie Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że wprawdzie spełniony został warunek ustawowy w postaci przebywania w lokalu, jednakże nie można uznać, że urzeczywistniony jest "zamiar stałego przebywania", albowiem oceniając tę przesłankę nie można abstrahować od uwarunkowań faktycznych sprawy. Trafnie Sąd zwrócił uwagę, że w kwestii zameldowania nie może odgrywać zasadniczego znaczenia subiektywne nastawienie osoby przebywającej w lokalu, albowiem to by oznaczało konieczność zameldowania każdej osoby, która przemocą objęła lokal, do momentu jej prawnego usunięcia z lokalu. Realizacja zamiaru zameldowania się w cudzym lokalu nie może stanowić naruszenia praw osoby, która ma tytuł prawny do lokalu. Instytucja zameldowania nie może sankcjonować samowoli, a więc sytuacji będącej następstwem naruszenia posiadania czy wręcz przestępstwa polegającego na naruszeniu miru domowego; nie można przecież czerpać uprawnień z zachowań sprzecznych z prawem (por. wyrok NSA z dnia 25 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1069/07, Lex Nr 498330). W przypadku lokalu mieszkalnego należy także zwrócić uwagę na nienaruszalność mieszkania, którą gwarantuje art. 50 Konstytucji. Zapewnienie nienaruszalności mieszkania oznacza, że dysponent mieszkania ma także prawo podejmowania działań w celu wykazania, że inna osoba nie powinna być zameldowana w jego mieszkaniu, ponieważ w nim nie przebywa. Kwestia potwierdzenia pobytu określonej osoby w danym mieszkaniu może być w kolizji z gwarancją nienaruszalności mieszkania. Nietykalność mieszkania jest dobrem osobistym człowieka, które pozostaje pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach (art. 23 K.c.). Naruszenie nietykalności mieszkania może polegać na zamiarze zameldowania się w mieszkaniu wbrew woli osoby, która ma prawo do mieszkania. W takim przypadku nie sposób przyjąć, że osoba ta nie może bronić nienaruszalności mieszkania w postępowaniu administracyjnym, a w szczególności nie może jako strona tego postępowania wykazywać, że nie są spełnione przesłanki do zameldowania w jej mieszkaniu innej osoby (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 5 grudnia 2011 r., sygn. II OPS 1/11, ONSAiWSA 2012 r., nr 2, poz. 17). Z przedstawionych względów Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, w związku z czym, na podstawie art. 184 P.p.s.a., skargę oddalił, jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło