I OSK 1869/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-07-24

Skład orzekający: Wiesław Morys, Jolanta Rajewska, Joanna Runge-Lissowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby z powodu choroby, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, został wydany prawidłowo, w szczególności czy prawidłowo ustalono okres zaprzestania służby z powodu choroby?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Komendanta Stołecznego Policji, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż organ nie wyjaśnił dostatecznie i przekonująco daty zaprzestania służby z powodu choroby. Sąd podkreślił, że prawidłowe ustalenie okresu zaprzestania służby jest istotne, ale nie jedyne dla dopuszczalności zwolnienia ze służby, a organ musi wykazać, dlaczego zdecydował się na zwolnienie funkcjonariusza i należycie to uzasadnić.
Stan faktyczny
M.R., funkcjonariusz Policji, został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji z powodu absencji chorobowej przekraczającej 12 miesięcy. Spór dotyczył prawidłowego ustalenia okresu zaprzestania służby z powodu choroby, w szczególności daty rozpoczęcia i zakończenia absencji chorobowej. Organ i sądy administracyjne wielokrotnie rozpatrywały sprawę, a M.R. kwestionował prawidłowość ustaleń dotyczących dni 15, 16 i 17 września 2008 i 2009 roku.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Komendanta Stołecznego Policji.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wiesław Morys sędzia NSA Jolanta Rajewska (spr.) sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska Protokolant starszy inspektor sądowy Barbara Dąbrowska-Skóra po rozpoznaniu w dniu 24 lipca 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Stołecznego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 1802/11 w sprawie ze skargi M. R. na rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 1802/11 po rozpoznaniu skargi M.R. uchylił rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oraz zasądził od Komendanta Stołecznego Policji na rzecz M.R. kwotę 240 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Komendant Rejonowy Policji [...] rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] września 2009 r., wydanym na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 7 w związku z art. 45 ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.), zwolnił M.R. z dniem 30 września 2009 r. ze służby w Policji w związku z upływem 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. Komendant Stołeczny Policji, po rozpatrzeniu odwołania M.R., rozkazem personalnym z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] powyższy rozkaz utrzymał w mocy. W uzasadnieniu stwierdził, że M.R. nie pełnił służby z powodu choroby od dnia 17 września 2008 r. do dnia 16 września 2009 r. Skoro absencja chorobowa policjanta przekroczyła 12 miesięcy, to organ I instancji uprawniony był do rozwiązania z M.R. stosunku służbowego na powołanej podstawie. Powyższy rozkaz personalny stał się przedmiotem skargi M.R. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Wa 139/10 uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] listopada 2009 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że organ I instancji zwalniając M.R. ze służby z uwagi na upływ 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby, ustalił, że funkcjonariusz nie pełnił służby od dnia 15 września 2008 r. do dnia 16 września 2009 r. Komendant Stołeczny Policji uznał natomiast, że służba nie była przez M.R. wykonywana od dnia 17 września 2008 r. do dnia 16 września 2009 r. W związku z powyższym, zdaniem Sądu, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ odwoławczy powinien precyzyjnie ustalić stan faktyczny sprawy, gdyż dotychczas przyjęty przez organ okres niepełnienia służby z powodu choroby nie spełnia warunku do zwolnienia funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji. Komendant Stołeczny Policji ponownie rozpoznając odwołanie M.R., rozkazem personalnym z dnia [...] sierpnia 2010 r. jeszcze raz decyzję organu utrzymał w mocy. Wskazał między innymi, że M.R. dopiero w dniu 17 września 2008 r., więc po upływie 14 dni, przedstawił zwolnienie lekarskie, które otrzymał na okres od dnia 4 września 2008 r. Przełożeni nie dysponując początkowo informacją o chorobie M.R., w dniach 5, 6, 9, 10, 13 i 14 września 2008 r. dopuścili go do służby. Ponieważ w ostatnich dwóch dniach policjant pełnił służbę w systemie 12-godzinnym, w grafiku służby dni 15 i 16 września 2008 r. wykazano jako jego dni wolne od służby. Skoro ostatnim dniem wykonywania przez policjanta obowiązków służbowych był dzień 14 września 2008 r, to uznano, że zaprzestanie pełnienia służby przez M.R. z powodu choroby faktycznie nastąpiło od już dnia 15 września 2008 r. i trwało aż do dnia 16 września 2009 r. Tym samym absencja chorobowa policjanta wynosiła 12 miesięcy i 2 dni. Komendant Stołeczny Policji dodał również, że w dniu 17 września 2008 r., w którym funkcjonariusz przedłożył zwolnienie lekarskie stwierdzające jego niezdolność do służby, policjant nie pełnił służby, gdyż nie podjął on czynności służbowych na zajmowanym stanowisku służbowym. Ponadto w ocenie organu strona powołując się na grafik służby, błędnie nie zalicza dni 15 i 16 września 2008 r. do okresu swej absencji chorobowej. Tymczasem zwolnienie lekarskie obejmowało również te dni, zatem nie mogły być one skutecznie wyłączone z okresu absencji chorobowej skarżącego. Zaprzestanie pełnienia służby z powodu choroby nastąpiło w dniu 15 września 2008 r. i tym samym została spełniona przesłanka konieczna do zwolnienia funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji. Rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. M.R. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Domagał się uchylenia zaskarżonego rozkazu personalnego, zarzucając 1) naruszenie art. 7 i 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nieprawidłowe ustalenie czasokresu niespełnienia przez niego służby z powodu choroby, a przez to nieprawidłowe uzasadnienie decyzji, 2) niewłaściwe zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, a także 3) obrazę przepisów art. 6, 8, 9, 10 § 1 i § 3 k.p.a., poprzez naruszenie zasad: legalizmu, pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, informowania stron o ustaleniach mogących mieć wpływ na wynik postępowania i udziału strony w każdym stadium postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że organ ponownie rozpoznając sprawę, nie wykonał zaleceń zawartych w uzasadnieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Wa 139/10, a ponadto nie dokonał oceny uregulowań wewnętrznych, które opisują zasady podjęcia i zakończenia służby. W wyniku rozpatrzenia powyższej skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Wa 1753/10 uchylił rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że organ nie wyjaśnił zasady tworzenia grafików służby i zasad przystępowania do służby oraz dlaczego M.R. został dopuszczony do służby, chociaż organ posiadał zwolnienie lekarskie, a ponadto dlaczego ostatecznie przyjął okres niepełnienia służby od dnia 15 września 2008 r. do dnia 16 września 2009 r., mimo iż wcześniej pojawiły się inne ustalenia w tym zakresie. Wykazując na nieścisłości w uzasadnieniu uchylonej decyzji organu odwoławczego, Sąd podkreślił, że skoro skarżący w dniu 17 września 2008 r. stawił się do służby i przedstawił zwolnienie lekarskie, to organ jeszcze raz powinien przeanalizować, czy za pierwszy dzień zaprzestania służby z powodu choroby nie należy uznać dnia 18 września 2008 r. Powołane przez organ fakty niepodpisania listy obecności oraz wcześniejszego opuszczenia służby, nie dowodzą jeszcze, że tego dnia skarżący rzeczywiście nie pełnił służby. WSA w Warszawie zwrócił też uwagę, że w toku dotychczasowego postępowania administracyjnego organ i M.R. zgodnie podawali, że ostatnim dniem niepełnienia przez skarżącego służby z powodu choroby był dzień 16 września 2009 r., natomiast w odpowiedzi na skargę organ za taki dzień uznał dzień 17 września 2009 r., ponieważ dopiero w dniu 18 września 2009 r. zostało wystawione zaświadczenie umożliwiające dopuszczenie M.R. do służby. Rozpoznając po raz kolejny sprawę, Komendant Stołeczny Policji decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] , działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] września 2009 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia M.R. ze służby w Policji. Uzasadniając swoją decyzję, organ stwierdził, że analiza materiału dowodowego wskazuje, że w stosunku do funkcjonariusza wydane były zaświadczenia lekarskie potwierdzające jego niezdolność do służby z powodu choroby w okresach od dnia 4 września 2008 r. do dnia 16 września 2009 r. Ponadto z listy obecności Komisariatu Policji [...] Komendy Rejonowej Policji [...] wynika, że M.R. pełnił służbę w dniach: 5, 6, 9, 10, 13 i 14 września 2008 r. Został wówczas dopuszczony do służby, gdyż przełożony nie dysponował jeszcze informacją o otrzymanym przez policjanta zwolnieniu lekarskim. Policjant świadomie zataił przed przełożonym fakt dysponowania wystawionym dniu 3 września 2008 r. zwolnieniem lekarskim. Z tych samych przyczyn w dniach 15 i 16 września 2008 r. w grafiku służby zaplanowano skarżącemu dni wolne od służby. Ponieważ M.R. był niezdolny do służby z powodu choroby już od dnia 4 września 2008 r., a zatem także w dniach 15 i 16 września 2008 r., to za początek okresu zaprzestania przez niego służby z powodu choroby uznać należy dzień 15 września 2008 r. Przyjęcie powyższej daty wynika z faktu, że zgodnie z § 17 rozporządzenia MSWiA z dnia 2 września 2002 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. Nr 151, poz. 1261), policjant usprawiedliwia nieobecność w służbie z powodu choroby, przedstawiając bezpośredniemu przełożonemu zaświadczenie lekarskie o czasowej niezdolności do służby z powodu choroby. W sprawie bezsporne jest, że skarżący zaświadczenie z dnia 3 września 2008 r. o czasowej niezdolności do służby z powodu choroby, trwającej od dnia 4 września 2008 r. do dnia 3 października 2008 r., przedstawił dopiero w dniu 17 września 2008 r. Ten dzień nie był dniem pełnienia przez niego służby. Można go traktować jedynie jako dzień stawienia się w miejscu jej pełnienia w celu dostarczenia druku zwolnienia lekarskiego. Dalej organ wskazał, że na czas i bieg zwolnienia lekarskiego nie mają wpływu dni wolne od służby, niedziele czy święta, gdyż zaświadczenie lekarskie usprawiedliwia nieobecność w służbie z powodu choroby, niezależnie od tego czy jest to dzień planowanej służby czy też dzień wolny od służby. Nie ma zatem w sprawie znaczenia fakt, że w dniu 15 i 16 września 2008 r. skarżący posiadał zaplanowane, zgodnie z § 4 ust. 5 rozporządzenia MSWiA z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów (Dz. U. Nr 131, poz. 1471) dwa dni wolne po pełnionej uprzednio 12-godzinnej służbie, gdyż okres ten został usprawiedliwiony dostarczonym w dniu 17 września 2008 r. zaświadczeniem lekarskim o czasowej niezdolności do służby z powodu choroby. Skoro zatem ostatnim dniem pełnienia przez skarżącego służby był dzień 14 września 2008 r., to biorąc pod uwagę, że pierwsze zwolnienie lekarskie trwało od dnia 4 września 2008 r. do dnia 3 października 2008 r., za pierwszy dzień niepełnienia służby z powodu choroby przyjąć należało dzień 15 września 2008 r. Odnosząc się do kwestii ustalenia ostatniego dnia absencji chorobowej skarżącego, organ stwierdził, że zgodnie z decyzją Komendanta Stołecznego Policji nr [...] z dnia [...] lutego 2004 r., funkcjonariusze Policji i pracownicy komórek organizacyjnych Komendy Stołecznej Policji podlegają profilaktycznej opiece zdrowotnej, która obejmuje między innymi badania lekarskie kontrolne w przypadku niezdolności do pracy trwającej dłużej niż 30 dni spowodowanej chorobą, a także w związku ze zmianą warunków służby. Ponieważ skarżący korzystał ze zwolnień lekarskich przez okres powyżej 30 dni, należało obligatoryjnie poddać go badaniom lekarskim w celu ustalenia zdolności do wykonywania służby na dotychczasowym stanowisku. Badania te przeprowadza się w godzinach służby, a za czas niepełnienia służby w związku z przeprowadzonymi badaniami policjant zachowuje prawo do wynagrodzenia. Mimo że skarżący posiadał zaświadczenie lekarskie określające jego niezdolność do służby z powodu choroby do dnia 16 września 2009 r., a następnego dnia stawił się w Komisariacie Policji [...] i podpisał się na liście obecności oraz pobrał broń służbową, to jednak w dniu 17 września 2009 r. nie mógł być dopuszczony do służby, gdyż nie posiadał zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku. Dlatego też, w ocenie organu, dzień 17 września 2009 r. nie może być zaliczony do okresu pełnienia służby, bowiem w dniu tym skarżący podjął jedynie czynności zmierzające do przeprowadzenia obowiązkowych, kontrolnych badań lekarskich, do których został zobowiązany przez bezpośredniego przełożonego w dniu 17 września 2009 r., w wyniku czego został skierowany do Przychodni Medycyny Pracy oraz do wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w [...]. Dopiero po przedstawieniu w dniu 18 września 2009 r. zaświadczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na określonym stanowisku, funkcjonariusza dopuszczono do służby i przydzielono do pełnienia służby w Zespole Dyżurnych Komendy Rejonowej Policji [...]. Z tych względów za pierwszy dzień, w którym skarżący podjął czynności służbowe, po zaprzestaniu służby z powodu choroby, może być uznany dopiero dzień 18 września 2009 r. Zatem ostatnim dniem zaprzestania służby z powodu choroby był dzień 17 września 2009 r., bowiem w tym dniu funkcjonariusz został skierowany na kontrolne badania profilaktyczne w celu ustalenia stanu zdrowia oraz zdolności do pełnienia służby po upływie trwającej co najmniej 30 dni choroby. W konsekwencji organ przyjął, że M.R. nie pełnił służby z powodu choroby od dnia 15 września 2008 r. do dnia 17 września 2009 r., co stanowi 12 miesięcy i 3 dni absencji chorobowej. Została zatem spełniona ustawowa przesłanka określona w art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, tj. upływ 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. Odnosząc się do zarzutu przedwczesnego wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby, Komendant Stołeczny Policji wyjaśnił, że organ I instancji zawiadamiając skarżącego pismem z dnia 7 września 2009 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego w tej sprawie, był w posiadaniu przedłożonych przez policjanta zwolnień lekarskich, z których ostatnie obejmowało okres od dnia 18 sierpnia 2009 r. do dnia 16 września 2009 r. Sam rozkaz personalny z dnia [...] września 2009 r. o zwolnieniu M.R. ze służby został wydany już po upływie 12 miesięcy od dnia zaprzestania przez policjanta służby z powodu choroby, czyli po zaistnieniu przesłanki przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji. Od decyzji Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, domagając się uchylenia zarówno zaskarżonej decyzji Komendanta Stołecznego Policji, jak i poprzedzającego ją rozkazu personalnego nr [...] Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] września 2009 r. w przedmiocie zwolnienia ze służby. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 i 77 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieustalenie prawidłowego stanu faktycznego w zakresie czasokresu niepełnienia służby z powodu choroby, a przez to nieprawidłowe uzasadnienie decyzji. W konsekwencji niewłaściwego ustalenia stanu faktycznego, zdaniem skarżącego, doszło też do bezpodstawnego zastosowania 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji i zwolnienia go ze służby. W nawiązaniu do dotychczasowego przebiegu sprawy skarżący podniósł, że organy Policji prowadząc postępowanie, dokonały kilku ustaleń co do niepełnienia przez niego służby, mimo że dokonywały tych ustaleń na podstawie tego samego materiału dowodowego. Podkreślił, że ostatnia decyzja Komendanta Stołecznego Policji nr [...] z dnia [...] czerwca 2011 r. podważa także datę jego powrotu i dopuszczenia do służby w dniu 17 września 2009 r., mimo iż do tej pory w żadnym z trzech poprzednich rozkazów personalnych ani Komendant Rejonowy Policji, ani Komendant Stołeczny Policji nie mieli wątpliwości w tym zakresie. Skarżący zwrócił ponadto uwagę na fakt, że skierowanie do lekarza medycyny pracy wydano mu w dniu 17 września 2009 r. po godz. 14. W związku z tym, że lekarz ten przyjmuje w godz. od 8.00 do 13.00, polecono mu, aby na te badania stawił się dnia następnego, co też uczynił. Skarżący nie zgodził się nadto ze stanowiskiem organu odwoławczego co do nieuznania dni 15 i 16 września 2008 r. za dni, w których pełnił służbę. Jeżeli nawet posiadał zwolnienie lekarskie od dnia 4 września 2008 r. do dnia 3 października 2008 r., ale w dniach 5, 6, 9, 10, 13 i 14 września 2008 r. pełnił służbę, to dni planowo wolne według grafiku (zatwierdzonego przez Komendanta Rejonowego Policji), tzn. 15 i 16 września 2008 r. były dniami pełnienia służby, a nie jak przyjął organ dniami korzystania ze zwolnienia lekarskiego. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał ustalenia zawarte w zaskarżonej decyzji, podkreślając, że zgodnie że wskazaniami Sądu, przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe oraz dokonał ponownej analizy zebranego materiału dowodowego, co doprowadziło do ustaleń zawartych w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego. Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących niezaliczenia dnia 17 września 2009 r. do okresu pełnienia służby, organ podniósł, że czynności podejmowane tego dnia (na przykład przebranie się w mundur) należą do poprzedzających rozpoczęcie służby czynności wstępnych, które w myśl § 11 rozporządzenia MSWiA z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów nie uważa się za czas służby. Podkreślił także, że skarżący w dniu 17 września 2009 r. w Komisariacie [...] pobrał broń służbową, wykorzystując fakt, że funkcjonariusz wydający broń, nie wiedział o tym, że skarżący przebywał poprzednio na długotrwałym zwolnieniu lekarskim. Wydana broń została niezwłocznie skarżącemu odebrana. Podpis na liście obecności został złożony w rubryce zakreślonej jako okres zwolnienia lekarskiego. Sąd I instancji wydając powołany na wstępie wyrok, podniósł, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uzasadnieniach swych wcześniejszych wyroków wydanych w sprawach o sygn. akt II SA/Wa 139/10 i sygn. akt II SA/Wa 1753/10 wskazywał, że korzystając z przesłanek określonych w art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, organ zobowiązany jest wyjaśnić dlaczego mając wybór pomiędzy pozostawieniem policjanta nadal w służbie a zwolnieniem go ze służby, decyduje się na jego zwolnienie oraz czy w sprawie rzeczywiście wystąpiła przesłanka określona w art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, tj. zaprzestanie służby z powodu choroby przez okres powyżej 12 miesięcy. Ponadto z uwagi na spór co do długości okresu zaprzestania służby z powodu choroby skarżącego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Wa 1753/10 zawarł w swoich wytycznych precyzyjne wskazówki zmierzające do wyjaśnienia wszystkich wątpliwości i nieścisłości, które winny doprowadzić do jednoznacznego ustalenia okresu zaprzestania służby z powodu choroby przez skarżącego, a także wyjaśnienia, w oparciu o jakie przesłanki i podstawy prawne organ II instancji utrzymał w mocy rozkaz personalny z dnia [...] września 2009 r. Z obowiązków nałożonych na niego wyrokiem z dnia 8 marca 2011 r. organ wywiązał się jedynie w zakresie ustalenia daty początkowej zaprzestania przez skarżącego służby z powodu choroby, ustalając tę datę na dzień 15 września 2008 r. W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu I instancji, organ prawidłowo przyjął, że skoro ostatnim dniem pełnienia przez M.R. służby był dzień 14 września 2008 r., a zwolnienie lekarskie trwało od dnia 4 września 2008 r. do dnia 3 października 2008 r., to pierwszym dniem zaprzestania służby z powodu choroby był dzień 15 września 2008 r. Na czas trwania zwolnienia lekarskiego nie mają bowiem wpływu dni wolne od służby, niedziele czy też święta oraz fakt że zgodnie z grafikiem służby w dniu 15 i 16 września 2008 r. posiadał zaplanowane dni wolne po pełnionej uprzednio 12-godzinnej służbie. Każdorazowe zwolnienie lekarskie od czynności służbowych stanowi przerwę w wykonywaniu tych czynności, tym samym powoduje czasową niezdolność do służby z powodu choroby i nieobecność w służbie. Skoro skarżący posiadał zwolnienie lekarskie w okresie od dnia 4 września 2008 r. do dnia 3 października 2008 r. (które okazał dopiero w dniu 17 września 2008 r.) i od dnia 17 września 2008 r. nie przystąpił do służby, to oczywistym jest, że dni 15 i 16 września 2008 r. nie można uznać za dni pełnienia służby, gdyż w tych dniach skarżący korzystał już ze zwolnienia lekarskiego. Sąd I instancji stwierdził ponadto, że nie mógł zweryfikować ustaleń organu co do "daty końcowej zaprzestania służby skarżącego z powodu choroby", z uwagi na brak jednoznacznego wyjaśnienia tej kwestii. Ponieważ orzeczenie lekarskie o zdolności do służby zostało wydane w dniu 18 września 2009 r., organ uznał, że od tej daty skarżący przystąpił po długotrwałym zwolnieniu lekarskim do służby, gdyż jest to pierwszy dzień, w którym podjął on czynności służbowe. Zdaniem Sądu należało jednak zwrócić uwagę na fakt, że skarżący faktycznie zgłosił się do służby w dniu 17 września 2009 r. i tego dnia- co przyznał organ- podpisał się na liście obecności, pobrał broń, a następnie został dopuszczony do służby. W tym dniu dopiero ok. godz.14.00 skarżącemu doręczono skierowanie na badanie kontrolne do lekarza medycyny pracy. Takie badania policjant wykonał w dniu następnym. Organ uznając, że dnia 17 września 2009 r. nie można zaliczyć do okresu pełnienia służby, tylko ogólnikowo powołał się na przepisy Kodeksu pracy, które nie mają prawnego umocowania w świetle przepisów ustawy o Policji oraz rozporządzenia MSWiA z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów. Błędne jest również stanowisko organu przedstawione w odpowiedzi na skargę, a sprowadzające się do tezy, że czynności polegające na przebraniu się w mundur, przygotowaniu dokumentów niezbędnych do pełnienia służby należą do czynności wstępnych, poprzedzających służbę. W dniu 17 września 2009 r. skarżącemu nie tylko wydano broń, ale został on skierowany do określonego komisariatu celem podjęcia czynności służbowych. Okresu od chwili stawienia się do służby do godz. 14.00, kiedy to skarżący otrzymał skierowanie na badanie lekarskie, nie można traktować tylko jako czasu niezbędnego do przygotowania się do służby. Paragraf 11 rozporządzenia w sprawie rozkładu czasu służby stanowi bowiem, że za czas służby nie uważa się czasu niezbędnego do bezpośredniego przygotowania się do służby, ale "nie dłuższego niż 30 minut". Powyższe wskazuje, że organ nie wyjaśnił w dostateczny i przekonujący sposób "daty zaprzestania służby skarżącego". Ustalenia muszą być w sprawie poczynione i mieć charakter tzw. dat pewnych. Organ nie może przyjąć domniemania, że skoro skarżący zaprzestał służby od dnia 15 września 2008 r. i nawet gdyby przyjąć, że ostatnim dniem zaprzestania służby był np. dzień 17 września 2009 r.( przy uwzględnieniu racji skarżącego), to i tak zostałaby spełniona przesłanka z art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji. Organ musi w sposób jednoznaczny ustalić zarówno datę początkową jak i końcową zaprzestania służby w rozumieniu kontrolowanej podstawy zwolnienia funkcjonariusza ze służby. W skardze kasacyjnej Komendant Stołeczny Policji zaskarżył wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 1802/11, wskazując, że zgodnie z art.174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej w skrócie P.p.s.a.),. skargę kasacyjną opiera na zarzucie naruszenia przepisów art.145 § 1 pkt 3 P.p.s.a. polegającym na błędnym ustaleniu stanu faktycznego. Podnosząc powyższy zarzut, organ domagał się zmiany zaskarżonego wyroku przez oddalenie skargi. Alternatywnie zaś wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając rozkaz personalny nr [...] Komendanta Stołecznego Policji z [...] czerwca 2011 r., uznał, że organ nie wyjaśnił w sposób dostateczny i przekonywujący daty zaprzestania służby skarżącego. Jednocześnie Sąd stwierdził, że organ prawidłowo przyjął, że skoro ostatnim dniem służby skarżącego był dzień 14 września 2008 r., a zwolnienie lekarskie trwało od dnia 4 września 2008 r. do dnia 3 października 2008 r., to pierwszym dniem zaprzestania służby z powodu choroby był dzień 15 września 2008 r. Jeżeli Sąd uznał, że organ prawidłowo przyjął datę zaprzestania przez skarżącego służby z powodu choroby, to zaskakująca jest konkluzja wyroku, że data ta nie została w sposób przekonujący ustalona. Podobny zarzut można postawić w zakresie ustalenia okoliczności zakończenia absencji chorobowej M.R. i daty przystąpienia skarżącego do służby. Niewątpliwie w dniu 17 września 2009 r. skarżący stawił się jednostce, podpisał listę obecności, przebrał się mundur i pobrał broń służbową, a następnie został skierowany do lekarza medycyny pracy w celu ustalenia czy jego stan zdrowia umożliwia pełnienie przez niego służby. Skoro Sąd przyznał, że dniem zaprzestania przez M.R. pełnienia służby był dzień 15 września 2008 r., to 12 miesięcy absencji skarżącego z powodu choroby minęło 15 września 2009 r. Zatem okoliczność, czy 17 września 2009 r. skarżący pełnił służbę, czy nie, nie ma znaczenia w kontekście podstawy jego zwolnienia ze służby, czyli art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji. Ponadto zdaniem organu takie okoliczności jak podpisanie listy czy pobranie broni służbowej przez policjanta nie mogą dowodzić o podjęciu przez niego służby. Funkcjonariusz po tak długiej absencji chorobowej nie może podjąć czynności służbowych bez zgody przełożonego. To przełożony decyduje czy i jakie czynności służbowe może policjant wykonać. Skarżący kasacyjnie nie zgodził się również z poglądem, że M.R. dopiero o godzinie 14-tej otrzymał skierowanie na badania lekarskie. Przełożony w sprawach osobowych, tj. Komendant Rejonowy Policji [...] nie wiedział, że skarżący stawi się do służby w dniu 17 września 2009 r., gdyż zgodnie z ostatnim przedstawionym przez skarżącego zwolnieniem lekarskim, absencja chorobowa miała obejmować okres do dnia 21 września 2009 r. Gdyby przełożony miał wiedzę, że M.R. stawi się we wskazanym wyżej dniu w miejscu pełnienia służby, to niewątpliwie wydałby odpowiednie dyspozycje zarówno co do pobrania przez policjanta broni jak i dopuszczenia go do wykonywania zadań oraz skierowania na badania lekarskie. Tych okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie wziął pod uwagę przy ocenie prawidłowości zaskarżonej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna jest znacznie sformalizowanym środkiem zaskarżenia wydanych przez wojewódzkie sądy administracyjne orzeczeń kończących postępowanie sądowe. Stosownie do art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) musi ona spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, a ponadto powinna zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono kwestionowane w całości czy w części oraz wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Jej nieodzownym elementem konstrukcyjnym jest także wskazanie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumie się wskazanie konkretnych przepisów naruszonych zaskarżonym wyrokiem lub postanowieniem kończącym postępowanie. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej musi zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie na czym dokładnie polegało złamanie przez Sąd I instancji każdej normy prawnej wytykanej przez stronę skarżącą kasacyjnie. Prawidłowe sformułowanie i uzasadnienie zarzutów kasacyjnych ma istotne znaczenie z uwagi na zakres postępowania kasacyjnego wyznaczony art. 183 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a. W myśl tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie zostały wymienione w § 2 art. 183 P.p.s.a. Nie rozpoznaje on zatem ponownie sprawy administracyjnej będącej przedmiotem zaskarżonych do wojewódzkiego sądu administracyjnego działań organów administracji publicznej ani nie bada w całości legalności pierwszoinstancyjnego postępowania sądowego. Kierunek czynności kontrolnych, jakie Naczelny Sąd Administracyjny może podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wyznaczają sformułowane w skardze kasacyjnej podstawy. Sąd kasacyjny może więc uwzględnić tylko te przepisy, których złamanie wyraźnie w skardze kasacyjnej zarzucono. Nie jest natomiast władny analizować, czy Sąd I instancji nie naruszył innych norm prawnych. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków ani konkretyzowanie oraz uzupełnianie zarzutów skargi kasacyjnej. Podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie muszą być sformułowane precyzyjnie, nie pozostawiając miejsca na przypuszczenia i domysły co do rzeczywistych intencji strony skarżącej kasacyjnie. Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skarga kasacyjna może być oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), albo na zarzucie złamania przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). We wstępnej części rozpatrywanego środka zaskarżenia powołano art. 174 pkt 1 i pkt 2 P.p.s.a., jednakże ani w podstawach kasacyjnych ani w ich uzasadnieniu nie wskazano jakiegokolwiek przepisu prawa materialnego, który miał być naruszony zaskarżonym wyrokiem. Wskazanie zatem w podstawie skargi kasacyjnej także art. 174 pkt 1 P.p.s.a. jest całkowicie niezrozumiałe. Organ skarżący kasacyjnie wytknął Sądowi I instancji wyłącznie złamanie przepisu o charakterze procesowym, to jest art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a., co jednoznacznie dowodzi, że w istocie skargę kasacyjną wniósł tylko na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. a nie także w oparciu o pkt.1 powołanego artykułu. Strona upatrywała naruszenia art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a w błędnym ustaleniu przez Sąd I instancji stanu fatycznego sprawy. Tak postawiony i uzasadniony zarzut nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Po pierwsze przepis ten stanowi, że sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach prawa. Oczywistym zatem jest, że Sąd I instancji nie mógł uchybić art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a. w sposób sugerowany przez autora skargi kasacyjnej, gdyż przepis ten nie dotyczy reguł ustalania stanu faktycznego sprawy, a tym samym nie mógł on stanowić właściwej płaszczyzny do zwalczania stanowiska sądu w tym zakresie. Ponadto sądy administracyjne nie dokonują samodzielnych ustaleń faktycznych, poza wyjątkowymi przypadkami, wyraźnie określonymi w ustawie P.p.s.a. Tym samym sądowi można zarzucić nie błędne ustalenie stanu faktycznego, a co najwyżej niewłaściwą kontrolę procesu ustalania stanu faktycznego dokonanego przez organy administracji publicznej. Zwalczanie stanowiska Sądu I instancji wymaga przytoczenia w skardze kasacyjnej niezbędnej argumentacji jurydycznej oraz powiązania jej z właściwymi przepisami, co dopiero pozwala na ocenę czy przy wydaniu zaskarżonego wyroku doszło do złamania prawa, a jeżeli tak to czy naruszenie prawa materialnego należy uznać za istotne a złamanie przepisów postępowania, za takie, które w okolicznościach konkretnej sprawy mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego w Pełnym Składzie z dnia 26 października 2009 r. (I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1) przyjęto, że sąd kasacyjny ma obowiązek ustosunkowania się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej, przy czym przytoczenie podstaw kasacyjnych należy rozumieć jako wskazanie konkretnych przepisów, które- zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną- zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest odnieść się więc do wszystkich zarzutów podniesionych w podstawach kasacyjnych, ale tylko do tych zarzutów, które w skardze kasacyjnej zostały wprost wskazane (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2009 r. sygn.akt II OSK 1275/09 ). Zarzut sformułowany w rozpatrywanej skardze, ograniczający się wyłącznie do wytyku złamania art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a., uniemożliwił Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczne odniesienie się do kwestii mających decydujące znaczenie w niniejszej sprawie. Należy zatem jedynie zaznaczyć, że w takich sprawach prawidłowe określenie okresu zaprzestania służby z powodu choroby ma zasadnicze lecz nie jedyne znaczenie dla dopuszczalności rozwiązania stosunku służbowego z policjantem na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji. Organ aby skorzystać z instytucji przewidzianej w powołanym przepisie zobowiązany jest wykazać dlaczego mając możliwość wyboru określonego rozstrzygnięcia sprawy, zdecydował się na zwolnienie funkcjonariusza ze służby. Oczywistym zatem jest, że ustalenia w tym zakresie powinny znaleźć odzwierciedlenie w aktach sprawy, a przesłanki dokonanego wyboru winny być należycie wyjaśnione w uzasadnieniu podjętych decyzji uznaniowych. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, na podstawie art.184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło