II SA/Ol 973/11
WyrokWSA w Olsztynie2012-02-28
Skład orzekający: Janina Kosowska, Beata Jezielska, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odstąpienie od nałożenia obowiązku doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem było zasadne, pomimo zarzutów skarżącej o negatywnym wpływie tych robót na jej nieruchomość, w szczególności w zakresie stosunków wodnych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo odstąpiły od nałożenia obowiązku doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Kluczowe znaczenie miały wcześniejsze prawomocne orzeczenia sądowe, które przesądziły, że wykonane prace budowlane (utwardzenie terenu, instalacja odwodnieniowa) nie spowodowały negatywnego wpływu na sąsiednią nieruchomość skarżącej, w tym w zakresie stosunków wodnych. Opinia techniczna, na której oparły się organy, została uznana za wiarygodną, a zarzuty skarżącej dotyczące wadliwości tej opinii i braku wyczerpującego postępowania dowodowego nie znalazły potwierdzenia.Stan faktyczny
Skarżąca M. G. zarzuciła, że roboty budowlane (utwardzenie gruntu) wykonane na sąsiedniej działce nr 891 spowodowały zalewanie jej nieruchomości i szkody. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego odstąpił od nałożenia obowiązku doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem, uznając je za wykonane prawidłowo i bez negatywnego wpływu na sąsiednią działkę. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca kwestionowała prawidłowość opinii technicznej, zarzucała przewlekłość postępowania i brak wyczerpującego wyjaśnienia sprawy, w tym wpływu robót na stosunki wodne.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janina Kosowska Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant Sekretarz sądowy Grzegorz Knop po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2012 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odstąpienia od nałożenia obowiązku doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem oddala skargę
Decyzją z dnia "[...]", nr "[...]", Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w D. odstąpił od nałożenia na Z. P. oraz H. i S. P. - właścicieli działki budowlanej nr 891 położonej w D. przy ulicy S. 4 - obowiązku wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych, tj. utwardzenia powierzchni gruntu na przedmiotowej nieruchomości do stanu zgodnego z prawem. Postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte na skutek wniosku złożonego przez M. G., właścicielkę sąsiedniej nieruchomości położonej przy ulicy S. 2 w D. (działka nr 893), która podniosła, iż w wyniku wykonanych dwa lata wcześniej prac budowlanych na działce nr 891 dochodzi do ciągłego zalewania wodą jej działki i domu, co spowodowało szkody w obiektach na jej posesji. W związku z powyższym, w dniu 17 lipca 2008 r. przeprowadzono oględziny, które wykazały, że właściciele działki położonej przy ulicy S. 4 w D. w trakcie zagospodarowywania działki wykonali szereg robót budowlanych, w tym utwardzenia terenu z podniesieniem powierzchni terenu działki. Ponadto wykonano instalację "odwodnieniową" oraz studnię chłonną, do której odprowadzane są wody opadowe zarówno z dachów budynków, jak i terenu utwardzonego na działce, co stanowi przedmiot odrębnego postępowania. W trakcie oględzin ustalono, że zarówno nieruchomość położona przy ulicy S. 4, jak i sąsiadująca z nią nieruchomość M. G. (działka nr 893) zabudowane są budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi i budynkami garażowymi. Budynki garażu usytuowane są bezpośrednio przy granicy miedzy działkami i do siebie przylegają. Pomiędzy opisanymi nieruchomościami istnieje różnica poziomów terenu i waha się od 25cm przy bramach wjazdowych do ok. 50cm przy budynkach garaży. Jednocześnie nie stwierdzono możliwości bezpośredniego przelewania się wód opadowych na jej posesję ze względu na fakt, że betonowy cokół ogrodzenia międzysąsiedzkiego przewyższa poziom gruntu na działce nr 891 o 10cm. Organ uznał, że zarzuty podnoszone przez M. G. nie znajdują potwierdzenia w wykorzystanej w niniejszym postępowaniu opinii z równolegle prowadzonego postępowania w sprawie wykonania instalacji odwodnieniowej na działce nr 891. Przedłożona opinia techniczna odnosiła się również szczegółowo do wykonania robót związanych z utwardzeniem terenu i wynika z niej jednoznacznie, ze roboty na działce przy ulicy S. 4 w D. zostały wykonane prawidłowo. Zdaniem autora opinii ilość wody pochłanianej przez podłoże zmniejszyła się w stosunku do stanu sprzed wykonania robót na działce, a zakres wykonanych robót dotyczących utwardzenia terenu działki, jaki i spadki nawierzchni zostały szczegółowo przedstawione na rysunkach zawartych w opinii i dokumentacji zdjęciowej dotyczącej wykonanych prac. Jak wskazał organ, stanowisko takie znajduje odzwierciedlenie w ustaleniach dokonanych w toku prowadzonego równolegle postępowania przez Burmistrza Miasta D. w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie w związku z podniesieniem terenu działki nr 891, od wyników którego organ uzależniał prawidłowe rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Postępowanie to zostało zakończone wydaniem decyzji z dnia "[...]", którą odmówiono nakazania właścicielom nieruchomości położonej przy ulicy S. 4 w D. przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie, tj. usunięcia nawiezionej ziemi i gruzu i wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. rozstrzygnięciem z dnia "[...]", a następnie WSA w O. wyrokiem z dnia 25 września 2009r. i NSA wyrokiem z dnia 19 stycznia 2011r. oddaliły skargi wnioskodawczyni. Z treści przywołanych wyżej decyzji i wyroków wynika, iż w postępowaniu prowadzonym przez Burmistrza Miasta D. wykazano na podstawie zebranego materiału dowodowego, że działania podjęte i wykonane na działce nr 891, polegające na podwyższeniu terenu tej działki, utwardzeniu jej części oraz wykonaniu instalacji odwadniającej ze studnią zbiorczą nie są powodem zmian stanu wody na gruncie M. G., a w takiej sytuacji nie było podstawy do nakazywania przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie, a tym samym usunięcia nawiezionej ziemi. W świetle powyższego, biorąc pod uwagę cały materiał zebrany w niniejszej sprawie, wobec faktu, że roboty samowolnie wykonane przez państwa P. zrealizowane zostały prawidłowo, w sposób nie budzący zastrzeżeń pod względem technicznym i bez negatywnego wpływu na działki sąsiednie nie ma podstaw do nakładania jakichkolwiek obowiązków w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła M. G., zarzucając naruszenie przepisów ustawy Prawo budowlane oraz Kodeksu postępowania administracyjnego i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu odwołująca podniosła, iż w niniejszej sprawie bezsporne jest, że na działce nr 891 wykonano utwardzenia terenu samowolnie, bez zbadania wpływu wykonanych robót na sąsiednie nieruchomości, zaś postępowanie w niniejszej sprawie było prowadzone przewlekle, a organ naruszył zasady postępowania dowodowego, pomijając jej wnioski dowodowe i opierając ustalenia na wadliwym dowodzie jakim jest znajdująca się w aktach sprawy opinia K. K. Podniosła, iż nie rozpatrzono istoty sprawy, jak również pozbawiono ją udziału w postępowaniu jako strony, gdyż nie była zawiadamiana o czynnościach postępowania i tym samym została pozbawiona możliwości złożenia zastrzeżeń co do opinii rzeczoznawcy. Odwołująca wskazała przy tym, iż opinia ta nie wyjaśnia całokształtu okoliczności sprawy. Prowadząc postępowanie o nakazanie usunięcia skutków samowoli budowlanej organ obowiązany jest sprawdzić, czy samowolne działania stanowią naruszenie prawa budowlanego i czy mogą być uznane za prawidłowe i czy wykonane samowolnie roboty nie mają negatywnego oddziaływania na inne sfery praw sąsiadów, w tym także w zakresie stosunków wodnych. W tym zakresie opinia techniczna, stanowiąca przedmiot postępowania powinna obejmować także wyjaśnienie, czy wykonane roboty nie mają wpływu na stosunki wodne na gruncie. W tym zakresie opinia musi być sporządzona przez osobę o uprawnieniach w zakresie hydrologii. Tymczasem znajdująca się w aktach opinia została sporządzona przez osobę, która takich uprawnień nie posiadała. Tym samym organ przeprowadził postępowanie jedynie w zakresie robót budowlanych bez oceny skutków tych robót w zakresie wpływu na wody opadowe i skorzystał z opinii nieuprawnionego rzeczoznawcy. W ocenie M. G. wykonane przez sąsiadów samowolnie roboty budowlane mają wpływ na przelewanie wody na jej grunt, co potwierdza przedstawiona przez nią ekspertyza. Jak wskazał bowiem autor opinii teren podniesionej działki sąsiada jest wyżej położony niż poziom terenu jej działki i woda opadowa na terenie działki sąsiada infiltruje w głąb, przenika do piwnic jej domu i niszczy budynek. Tymczasem organ nie wziął w ogóle pod uwagę wyników badania wody gruntowej zawartych w opinii, przedstawionej przez odwołującą. Ponadto odprowadzanie nawalnych wód opadowych za pośrednictwem tzw. studzienki rewizyjnej oraz rury odpływowej jest nieodpowiednie i świadczy o braku wiedzy w tym zakresie, nie zostało bowiem niezaprojektowane i źle wykonane. W ocenie odwołującej organ winien zażądać aktualnej opinii technicznej na dzień wydania zaskarżanej decyzji z uwzględnieniem aspektu hydrologicznego. Opinia, na którą powołuje się organ jest bowiem nieaktualna, została sporządzona przez rzeczoznawcę nie posiadającego uprawnień hydrologicznych i w ogóle nie wyjaśnia, czy woda nie przesiąka przez warstwę gruzu nawiezionego przez właścicieli działki nr 891 i nie przedostaje się na grunt należący do odwołującej. Tym samym w ocenie odwołującej organ nie wyjaśnił całokształtu okoliczności niniejszej sprawy, nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego, oparł się na opinii technicznej, sporządzonej przez rzeczoznawcę nie posiadającego uprawnień w zakresie hydrologii i pominął wnioski dowodowe strony.
Decyzją z dnia "[...]"Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji, gdyż w ocenie organu odwoławczego nie narusza ona przepisów Prawa budowlanego. W związku z tym, iż utwardzenie działki nr 891 położonej przy ulicy S. 4 w D. zostało wykonane zgodnie z obowiązującymi normami, nie ma podstaw do nakładania obowiązków stosownie do treści art. 51 ustawy Prawo budowlane.
M.G. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w O. na powyższe rozstrzygnięcie, zarzucając naruszenie art. 51 ust. 1 w zw. z art. 51 ust 7 ustawy Prawo budowlane oraz art.2,art.7,art.77,art.80,art.84 oraz art.107§ 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Jednocześnie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu M. G. wskazała zarzuty i uzasadniające je okoliczności, przedstawione przez nią uprzednio w złożonym odwołaniu od decyzji pierwszej instancji. Skarżąca podniosła, iż uznanie jej za stronę postępowania przez organ drugiej instancji nastąpiło za późno, a rozpatrzenie złożonych przez nią wniosków stanowiło jedynie zwykły formalizm proceduralny, zaś merytorycznie nie zostały one rozpoznane. Wskazywane przez organ decyzje i wyroki sądów administracyjnych dotyczą zupełnie innego postępowania. Ponadto postępowanie zostało sztucznie podzielone przez organ pierwszej instancji i ostatecznie nie została rozpatrzona istota sprawy. W ocenie skarżącej nie przeprowadzono w ogóle postępowania w zakresie podniesienia gruntu poprzez wyrównanie terenu gruzem budowlanym, jak również nie podjęto żadnych działań w celu wyjaśnienia, czy samowola budowlana może być zalegalizowana. Skarżąca zaznaczyła przy tym, iż przy legalizowaniu samowoli budowlanej, organ winien wyjaśnić oddziaływanie budowli na grunt sąsiedni i to także pod względem hydrologicznym. Tymczasem autor opinii, na podstawie której została wydana zaskarżona decyzja, nie jest hydrologiem ani nie prowadził ekspertyzy w tym zakresie. Ponadto opinia ta została sporządzona na potrzeby innego postępowania i nie ma podstaw do automatycznego wykorzystywania tej opinii w niniejszym postępowaniu. Skarżąca podkreśliła, iż organ odwoławczy nie odniósł się w żaden sposób do złożonych przez nią wniosków i żądań, dotyczących przesiąkania wody na jej grunt i zalewania piwnicy jej domu. Tym samym organy nie ustaliły całokształtu okoliczności sprawy i nie wyjaśniły jej merytorycznie, opierając się wyłącznie na wadliwej opinii technicznej.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponadto wskazano, iż jak wynika z protokołu z dnia 17 lipca 2008r. w sprawie prac przeprowadzonych na posesji przy ulicy S. 4 w D. skarżąca brała udział w oględzinach, co potwierdziła własnoręcznym podpisem. Umożliwiono także skarżącej wypowiedzenie się co do zebranego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji I instancji.
Na rozprawie przed tut. Sądem w dniu 28 lutego 2012 r. pełnomocnik skarżącej – radca prawny U. B. podtrzymała skargę i wskazała, iż decyzja organu II instancji rażąco narusza przepis art. 10 kpa. Dodała, iż organ ograniczył zakres postępowania oraz pominął kwestię podniesienia wysokości terenu. Zarzuciła również, iż nikt nie dokonał inwentaryzacji terenu. Organ II instancji nie odniósł się do dokumentów przedstawionych przez stronę i pominął przyczynę przenikania wód gruntowych. Pełnomocnik wyjaśniła, że skarżąca nie obniżyła poziomu posadzki w piwnicy, a jedynie wykonała studzienkę i dreny. Z kolei uczestnik postępowania Z. P. wniósł o oddalenie skargi. Wskazał, iż podniesienie terenu nastąpiło w 2004r., kiedy nabył nieruchomość. Wówczas podwyższył teren podjazdu do garażu na wysokość 20cm na długości 3m i wyrównał drogę podjazdową. Kwestia zalewania posesji skarżącej pojawiła się w 2007r. Odwierty biegłych hydrologów potwierdziły, że nie ma możliwości przenikania wód na posesję skarżącej. Dodał, że zalewanie dolnej części budynku skarżącej może być spowodowane niewłaściwym ułożeniem kostki brukowej oraz strukturą gliniastej gleby. Natomiast drugi uczestnik postępowania S. P. oświadczył, że skarżąca zgłaszała zalewanie jej posesji w okresie znacznie wcześniejszym. Pełnomocnik skarżącej na pytanie Sądu potwierdziła, iż skarżąca również samowolnie wykonała prace związane z podniesieniem i utwardzeniem terenu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając zatem skargę na decyzję Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną.
W niniejszej sprawie Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy przede wszystkim podnieść, że w odrębnym postępowaniu administracyjnym, a także sądowoadministracyjnym rozpatrywana była kwestia przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie nieruchomości nr 891 położonej
w D. przy ulicy S. 4. Decyzją z dnia "[...]", znak "[...]" Burmistrz Miasta D. odmówił nakazania Z. P. oraz H. i S.P. przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie ww. nieruchomości., tj. usunięcia nawiezionej ziemi i gruzu z tej nieruchomości oraz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Organ odwoławczy podtrzymał to rozstrzygnięcie, a sprawa trafiła do tut. Sądu, który wyrokiem z dnia 25 września 2009r., (II SA/Ol 529/09), oddalił skargę na decyzję organu II instancji. Sąd wskazał w swoim orzeczeniu, że wnioski zawarte w opinii rzeczoznawcy budowlanego K.K. oraz w ekspertyzie biegłych hydrogeologów przekonują, iż dzięki wykonanym przez państwa P. pracom, kwestionowanym przez skarżącą, zmniejszyła się ilość wody na ich gruncie, dzięki odpowiednim spadkom powierzchni utwardzonej i systemowi kanalizacji deszczowej, która odprowadza wody opadowe z powierzchni dachu, powierzchni brukowej oraz z garażu do studzienki zbiorczej, które następnie są przepompowywane do studzienki deszczowej usytuowanej w ulicy S. Zmniejszyła się tym samym ilość wód opadowych przedostających się do gruntu, w stosunku do stanu sprzed wykonanych robót. Nie można zatem uznać, aby podjęte działania nastąpiły ze szkodą dla działki skarżącej. W ocenie Sądu dowody zaprzeczają twierdzeniu skarżącej, iż wykonane prace powodują zastoje wody na terenie działki nr 891, która zdaniem M. G. przenika na jej działkę. Podniesiono, że geolodzy jednoznacznie wskazali, iż w rozpoznanych warunkach geologicznych nie może być mowy o zmianie warunków gruntowo - wodnych na skutek przeprowadzonych przez państwo P. prac. Wykonanie nasypów oraz uszczelnienie nawierzchni i skierowanie wód opadowych do studni zbiorczej nie zmieniło reżimu krążenia wód podziemnych, a także praktycznie nie zmieniło warunków infiltracji wód opadowych i roztopowych. Wnioski te, w ocenie Sądu są spójne i logiczne. Dlatego nie budziło zastrzeżeń Sądu stanowisko organów o zbędności przeprowadzenia wnioskowanego dowodu z opinii innych biegłych geologów. Sąd konkludował w orzeczeniu, iż państwo P. swoim działaniem nie ingerowali w stan wód gruntowych. Jak najbardziej zasadne było więc przyjęcie wniosku, że prace podjęte i wykonane przez uczestników postępowania na działce nr 891, polegające na podwyższeniu i utwardzeniu części terenu tej działki oraz wykonaniu kanalizacji deszczowej ze studnią zbiorczą, nie stanowią przyczyny zgłoszonych przez M. G. szkód budowlanych. Zaznaczyć trzeba, że skarga kasacyjna wywiedziona od wyżej wskazanego wyroku została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2011r. (II OSK 11/10), który podtrzymał argumentację sądu I instancji.
Istotnym jest w tym miejscu wskazać, że zgodnie z art. 170 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. W orzecznictwie podkreśla się, że przepis ten gwarantuje zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy (wyrok NSA
z dnia 19 maja 1999 r., sygn. IV SA 2543/98, niepublik.). Istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu, o którym mowa w art. 170 wskazanej ustawy wyraża się w tym, że nie tylko sąd wydający rozstrzygnięcie, ale także inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach przewidzianych w ustawie także inne osoby muszą brać pod uwagę fakt istnienia i treść prawomocnego orzeczenia sądu. Wymienione podmioty przy wydawaniu własnych rozstrzygnięć są bezwzględnie związane prawomocnymi orzeczeniami sądu. Oznacza to, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu i w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana (por. J. Kunicki, glosa do postanowienia SN z dnia 21 października 1999r., sygn. akt I CKN 169/98, OSP 2001, z.4, poz. 63; wyrok NSA z dnia 6 marca 2008r., sygn. akt II OSK 152/07). Ponadto wskazać należy, iż wprawdzie związanie prawomocnym orzeczeniem odnosi się, co do zasady, tylko do rozstrzygnięcia zawartego w sentencji orzeczenia, jednak dla prawidłowego odczytania tejże sentencji należy się kierować treścią uzasadnienia (wyrok NSA w Warszawie z dnia 27 października 2009r. (sygn. akt II FSK 738/08, LEX nr 536938).
Sąd orzekający w niniejszej sprawie związany jest zatem wspomnianymi orzeczeniami tut. Sądu oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oczywistym jest przy tym, że przywołane orzeczenia zapadły w sprawie, której przedmiotem była kwestia zbadania ewentualnego wpływu wykonanych przez Z. P. oraz H. i S. P. prac budowlanych na stosunki wodne na ich działce oraz ewentualne szkodliwe oddziaływanie tychże zmian na grunty sąsiednie. Natomiast przedmiotem niniejszej sprawy było zagadnienie ewentualnego wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych – utwardzenia powierzchni gruntu na działce nr 891 położonej przy ulicy S. 4 w D. – do stanu zgodnego z prawem. Nie budzi jednak wątpliwości, iż obie kwestie ściśle są ze sobą związane. Strona skarżąca przekonuje bowiem, że przyczyną zalewania jej nieruchomości są prace budowlane wykonane przez właścicieli nieruchomości sąsiedniej. Jak już wspomniano, w przywołanych orzeczeniach przesądzono, że prace podjęte i wykonane przez uczestników postępowania na działce nr 891, polegające na podwyższeniu i utwardzeniu części terenu tej działki oraz wykonaniu kanalizacji deszczowej ze studnią zbiorczą, nie stanowią przyczyny zgłoszonych przez M. G. szkód budowlanych w postaci zalewania.
W niniejszej sprawie kluczowym dowodem, pozwalającym ocenić jakość prac budowlanych polegających na utwardzeniu powierzchni gruntu na działce nr 891 i ich wpływ na możliwość zalewania wodami gruntowymi piwnic budynku mieszkalnego położonego na sąsiedniej działce, należącej do skarżącej jest opinia techniczna dotycząca wykonania nawierzchni utwardzonych oraz instalacji odwodnieniowej na działce nr 891 przy ul. S. 4 w D. Obowiązek sporządzenia tej ekspertyzy został zlecony na rzecz inwestora przez organ nadzoru budowlanego postanowieniem z dnia 29 września 2008r. Z ekspertyzy wynika, że wskazywane roboty budowlane zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną, studnia jest szczelna, a spadki i pochylenia powierzchni brukowych są zgodne z obowiązującymi normami. W konkluzji opinii technicznej stwierdzono, że jeżeli w pierwotnym układzie z nawierzchnią nieutwardzoną nie było monitów o podtapianiu czy zalewaniu piwnic i ścian, to w obecnej sytuacji po modernizacji nawierzchni na utwardzoną z zastosowaniem spadków – co jest wykazane w dokumentacji fotograficznej i szkicu inwentaryzacyjnym – a także doprowadzeniu wód opadowych do studni zbiorczej z dnem betonowym i jej wypompowaniu pompą pływakową, ilość wody pochłanianej przez podłoże uległa zmniejszeniu, a tym samym w zmianie nawierzchni nie tkwi przyczyna zalewania.
Skarżąca zakwestionowała wiarygodność powyższej opinii, podnosząc, że nie sporządził jej hydrolog. Przedstawiła przy tym własną opinię techniczną sporządzoną przez inżyniera A. K. Należy jednak wskazać, iż osoba ta również nie jest hydrologiem, a wnioski zawarte w tym dokumencie w dużej części opierają się na twierdzeniach skarżącej. Ponadto znajdują się w nim zalecenia odnośnie wykonania określonych prac budowlanych, ale na działce skarżącej, które spowodowałyby rozwiązanie problemu zalewania jej nieruchomości. Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że poprzednia opinia techniczna inżyniera L. przedstawiona również przez stronę skarżącą została uznana przez organy oraz sądy orzekające w sprawie o przywrócenie poprzedniego stanu wody na gruncie nieruchomości nr 891 za niewiarygodną.
Jednocześnie należy podkreślić, że opinia techniczna z dnia 29 listopada 2008r. nie straciła na swojej wiarygodności wraz z upływem czasu, ponieważ po jej sporządzeniu, a także po wydaniu wyroków w sprawie o przywrócenie poprzedniego stanu wody, nie wykonano na działce nr 891 żadnych nowych prac budowlanych, które mogłyby spowodować zmianę stanu rzeczy, na podstawie którego sporządzana była ta ekspertyza techniczna.
Jednakże trzeba przyznać, iż rację ma skarżąca, iż organ niepotrzebnie rozdzielił postępowania w sprawie instalacji odprowadzającej wody opadowe i utwardzenia powierzchni gruntu. Mimo, iż rozdzielanie tych postępowań nie było zasadne, nie miało to jednak żadnego wpływu na wynik sprawy. Ponadto organ, jeżeli oczekiwał na zakończenie sprawy o przywrócenie poprzedniego stanu wody na gruncie nieruchomości nr 891, związanej ściśle z przedmiotem niniejszej sprawy, to powinien zawiesić własne postępowanie. W przeciwnym wypadku strona nie jest świadoma przyczyn przedłużania prowadzonego postępowania i może słusznie uznać je za przewlekle prowadzone. Dlatego należy uznać, że organ nie zawieszając swojego postępowania, a były ku temu przesłanki – oczekiwanie na wynik postępowania w przedmiocie przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie nieruchomości nr 891, dopuścił się uchybienia proceduralnego. Jednakże również to uchybienie nie miało żadnego wpływu na wynik niniejszej sprawy.
Skarżąca zarzuciła również, że przedmiotowe prace budowlane były prowadzone przez inwestorów samowolnie. Jednakże na rozprawie przed. tut. Sądem skarżąca przyznała, że prowadzone równoległe w 2008r. prace budowlane na jej posesji także nie zostały zgłoszone zgodnie z wymogami ustawy Prawo budowlane, a co za tym idzie wykonano je samowolnie. Nie można zatem wykluczyć, iż to właśnie prace budowlane wykonane przez skarżącą mogą powodować zalewanie jej domu.
Reasumując, należy stwierdzić, iż organ właściwie prowadził postępowanie w niniejszej sprawie na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010r., Nr 243, poz. 1623), gdyż inwestorzy nie zgłosili prowadzonych przez siebie na działce nr 891 robót budowlanych stosownemu organowi. Jednakże z uwagi na stwierdzenie ich zgodności
z przepisami prawa organ podjął właściwe rozstrzygnięcie merytoryczne, ewentualnie mógł rozstrzygnąć o umorzeniu postępowania administracyjnego, które jednak nie zmieniłoby istoty rozstrzygnięcia.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło