I OSK 1355/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-24
Skład orzekający: Irena Kamińska, Jolanta Rajewska, Marek Stojanowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nabyła spadek po osobie uprawnionej do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami RP w drodze umowy cywilnoprawnej, może być uznana za stronę postępowania administracyjnego w sprawie potwierdzenia prawa do tej rekompensaty?Ratio decidendi
Prawo do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami RP, uregulowane ustawą z dnia 8 lipca 2005 r., ma charakter niezbywalny i publicznoprawny. Nabycie spadku po osobie uprawnionej w drodze umowy cywilnoprawnej nie czyni nabywcy stroną postępowania administracyjnego w sprawie potwierdzenia tego prawa, ponieważ nie staje się on spadkobiercą w rozumieniu ustawy, a jedynie następcą prawnym w zakresie praw majątkowych cywilnych. W związku z tym, organ administracji nie może wydać postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. w sytuacji, gdy wnioskodawca domaga się dopuszczenia do udziału w toczącym się już postępowaniu.Stan faktyczny
M. M. nabył w drodze umowy sprzedaży udział spadkowy po K. H., która była spadkobierczynią J. J., uprawnionej do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami RP. M. M. wystąpił do organów administracji o uznanie go za stronę postępowania w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty. Wojewoda odmówił wszczęcia postępowania, a Minister Skarbu Państwa utrzymał tę decyzję w mocy, uznając prawo do rekompensaty za niezbywalne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił postanowienia organów, uznając, że odmowa wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. była nieprawidłowa, jednakże potwierdził niezbywalny charakter prawa do rekompensaty.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Irena Kamińska Sędziowie NSA Jolanta Rajewska NSA Marek Stojanowski (spr.) Protokolant asystent sędziego Krzysztof Tomaszewski po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 1683/11 w sprawie ze skargi M. M. na postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] ([...]) w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie o potwierdzenie prawa do rekompensaty oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 6 marca 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 1683/11, po rozpoznaniu skargi M. M., uchylił postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] oraz postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie o potwierdzenie prawa do rekompensaty.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Pismem z 19 sierpnia 2008 r. M. M. poinformował Wojewodę [...], że nabył od spadkobierczyni J. J. – K. H., cały jej udział spadkowy. W związku z czym z chwilą nabycia tego spadku wszedł we wszelkie prawa zbywcy i tym samym staje się stroną prowadzonego przed Wojewodą postępowania w sprawie o sygnaturze [...], dotyczącej rekompensaty za mienie pozostawione we L. przy ul. [...]. W przypadku odmowy uznania go za stronę w tym postępowaniu wniósł o wydanie stosownego postanowienia. Do pisma powyższego dołączył potwierdzoną za zgodność z oryginałem kopię postanowienia Sądu Rejonowego [...] z [...] lutego 2009 r. sygn. akt [...] o stwierdzeniu nabycia spadku po J. J. oraz sporządzoną w formie aktu notarialnego umowę sprzedaży udziału spadkowego (Rep. [...]).
W odpowiedzi na ww. pismo Wojewoda [...] poinformował M. M., że nie jest stroną postępowania prowadzonego pod wskazaną sygnaturą, a także że do urzędu do dnia 31 grudnia 2008 r. nie wpłynął jego wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J. J. nieruchomości poza obecnymi granicami RP. Wskazywana natomiast sygnatura akt dotyczy postępowania toczącego się z wniosku innych osób.
W tym stanie rzeczy M. M., pismem z 16 września 2010 r. poinformował organ, że jego wystąpienie nie było nowym wnioskiem w sprawie, ale zawiadomieniem o nabyciu spadku (udziału) po uprawnionym do rekompensaty. Z tego też względu wnosi o uznanie go za stronę w sprawie lub wydanie w tym przedmiocie odmownego postanowienia. Żądanie to wyżej wymieniony powtórzył następnie w piśmie z 18 maja 2011 r.
Postanowieniem z [...] maja 2011 r., nr [...] Wojewoda [...] odmówił wszczęcia postępowania w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ, wskazując na treść art. 3 ust. 2 oraz art. 4 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej wywodził, że przewidziane tą ustawą uprawnienie jest prawem dziedzicznym, ale niezbywalnym. Brak jest zatem możliwości skutecznego prawnie przeniesienia prawa do rekompensaty mocą umowy o zbyciu spadku. Stąd nabycie przez M. M. praw do spadku przypadających K. H. z tytułu spadkobrania po J. J. nie jest skuteczne w odniesieniu do uprawnień z tytułu pozostawienia przez spadkodawcę nieruchomości poza obecnymi granicami RP. W związku z powyższym uznano, że M. M. nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu o potwierdzenie prawa do rekompensat, gdyż ustawa nie przewiduje możliwości wstąpienia do poprowadzonego w tym przedmiocie postępowania osób trzecich.
Na powyższe postanowienie M. M. wniósł zażalenie, w którym domagał się uznania go za stronę postępowania.
Minister Skarbu Państwa postanowieniem z [...] lipca 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy postanowienie Wojewody [...].
Organ podzielił stanowisko, że prawo do rekompensaty dochodzone na podstawie ustawy z 8 lipca 2005 r. ma charakter niezbywalny. Ocenił również, że prawidłowo organ wojewódzki złożonym przez M. M. pismom z 19 sierpnia 2010 r., 16 września 2010 r. i 18 maja 2011 r. odmówił przymiotu wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP. Organ wskazał przy tym na udzielane informacje, że postępowanie w sprawie oznaczonej sygnaturą toczy się z wniosku innych osób, które nie wskazywały na udział M. M. w tym postępowaniu.
Na postanowienie Ministra Skarbu Państwa M. M. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając temu rozstrzygnięciu: 1) naruszenie art. 28 w zw. z art. 30 § 4 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, skutkujące brakiem uznania następcy prawnego dawnego właściciela nieruchomości za uprawnioną stronę postępowania; 2) naruszenie art. 5 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej poprzez stwierdzenie braku spełnienia przesłanek niezbędnych do ustalenia prawa do rekompensaty; a ponadto 3) obrazę przepisów postępowania tj. art. 7, 8 w zw. z art. 77 oraz art. 80 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz błędne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając postanowienie organu I i II instancji powołał się na art. 61a § 1 k.p.a. i stwierdził, że zgodnie z tym przepisem, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 § 1 k.p.a. (żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego), zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
Sąd I instancji zwrócił uwagę, że przepis ten wprowadzony został do procedury administracyjnej na podstawie art. 1 pkt 11 ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18 ze zm.) i stosuje się go do wszystkich toczących się spraw administracyjnych od dnia 11 kwietnia 2011 r. (art. 3 i 4 ustawy zmieniającej). Z uzasadnienia projektu ustawy (druk sejmowy nr 2987) wynika, że celem wprowadzenia tego przepisu jest odróżnienie postępowania wstępnego polegającego na wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego od postępowania właściwego, które kończy się rozstrzygnięciem sprawy co do istoty przez wydanie decyzji administracyjnej.
Regulacja ta zatem, zdaniem WSA w Warszawie, znajduje zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy podanie jednostki ma na celu zainicjowanie nowego postępowania w określonej sprawie administracyjnej, w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a. (a więc sprawie, w której w dochodzi do konkretyzacji praw jednostki mających źródło w normach materialnego prawa administracyjnego), które jednak nie może zostać skutecznie uruchomione ze względu na istniejące przeszkody o charakterze przedmiotowym bądź podmiotowym. W tym stanie rzeczy, warunkiem sine qua non umożliwiającym wydanie, na tej podstawie rozstrzygnięcia, jest uprzednie wniesienie do organu podania, mającego w zamierzeniu wnioskodawcy zainicjowanie postępowania administracyjnego.
Tymczasem organ I instancji, odmawiając wszczęcia postępowania w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty za pozostawione poza obecnymi granicami RP mienie, nie rozstrzygał w związku ze złożonym w tym przedmiocie wnioskiem jednostki (żądania wszczęcia takiego postępowania wszak M. M. do organu nigdy nie kierował), lecz wnioskiem skarżącego o dopuszczenie go do udziału w toczącym się już postępowaniu, prowadzonym pod sygnaturą [...], ze względu na nabycie od spadkobiercy repatrianta, przysługującego mu udziału w spadku. Skoro zatem intencją wnioskodawcy było przystąpienie w charakterze strony do toczącego się już postępowania, a nie zainicjowanie "nowego" postępowania administracyjnego, to niedopuszczalne, w ocenie Sądu I instancji, było podejmowania w sprawie takiego wniosku rozstrzygnięcia w oparciu o art. 61a § 1 k.p.a. W oparciu o ten przepis rozstrzyga się bowiem o braku możliwości uruchomieniu postępowania administracyjnego, a nie o kwestiach incydentalnych wynikłych w jego toku.
Ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że nie ma racji skarżący, iż nabycie w drodze umowy cywilnoprawnej praw do spadku po repatriancie, czyni go stroną w postępowaniu w sprawie o uzyskanie rekompensaty za pozostawione na kresach wschodnich nieruchomości, prowadzonego na podstawie ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Prawo to - począwszy od pierwszych wydanych w tym zakresie regulacji prawnych (opartych pierwotnie na prawie zaliczenia) - pomyślane było jako prawo niezbywalne. Tak też ukształtowane jest ono obecnie, co potwierdza art. 4 powołanej ustawy stanowiąc, iż "prawo do rekompensaty potwierdzone na podstawie niniejszej ustawy albo odrębnych przepisów jest niezbywalne". Wprawdzie norma zawarta w tym przepisie odnosi się do prawa już skonkretyzowanego, jednakże nie sposób uznać, by w sytuacji istnienia zakazu zbywania prawa już potwierdzonego, możliwe było zbycie uprawnień, które zmierzają dopiero do jego potwierdzenia.
Prawo to przysługuje co do zasady właścicielowi nieruchomości pozostawionej na dawnych kresach wschodnich Rzeczypospolitej Polskiej, w związku z okolicznościami związanymi z II wojna światową, spełniającemu określone w ustawie z 8 lipca 2005 r. kryteria (art. 2 tej ustawy). W przypadku zaś jego śmierci prawo do rekompensaty przysługuje wyłącznie jego spadkobiercom albo niektórym z nich, wskazanym przez pozostałych spadkobierców, jeżeli posiadają oni obywatelstwo polskie (art. 3 ust. 2 powołanej ustawy). Tak określony krąg osób uprawnionych do rekompensaty, w ocenie Sądu I instancji, wyklucza możliwość uzyskania tego prawa przez osoby trzecie, w tym osoby, które nabyły spadek od spadkobiercy repatrianta w drodze umowy cywilnoprawnej. Osoby takie, mimo wejścia w prawa i obowiązki spadkobierców (art. 1053 k.c.) nie stają się wszak spadkobiercami osoby uprawnionej i to spadkobiercami o określonych przez ustawodawcę przymiotach (legitymujących się obywatelstwem polskim), ale jedynie jego następcami prawnymi w zakresie przysługujących mu praw majątkowych cywilnych. Prawo do rekompensaty nie jest zaś takim prawem, ale wyłącznie wynikającym ze stosunku administracyjnego prawem majątkowym o charakterze publicznym. Przejście tak rozumianego prawa do rekompensaty po śmierci osoby do niego uprawnionej na osoby wymienione w art. 3 ust. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. (spadkobierców), nie następuje zatem w wyniku dziedziczenia, ale z mocy ww. przepisu (por. uzasadnienie do uchwały SN z dnia 20 kwietnia 2006 r. III CZP 25/06 OSNC 2007/2/26). W skład spadku, w myśl art. 922 k.c., wchodzą bowiem jedynie prawa majątkowe cywilne.
Zdaniem Sądu I instancji oznacza to, że osoba, która nabyła prawa do spadku po jednostce uprawnionej do rekompensaty, w następstwie zawartej z jej spadkobiercą umowy zbycia spadku nie staje się osobą uprawnioną z ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., a tym samym nie jest także stroną prowadzonego w jej trybie postępowania administracyjnego, w którym przewidziane nią prawo ma zostać potwierdzone. Nie może więc skutecznie domagać się dopuszczenia do udziału w tym postępowaniu.
Wyjaśniono przy tym, że w przepisach k.p.a. brak jest podstawy prawnej do orzekania o dopuszczeniu do udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony podmiotu niebędącego organizacją społeczną (por. post. NSA z dnia 16 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 1523/09 Lex nr 586325). To zaś oznacza, że w sytuacji zgłoszenia przez osobę fizyczną chęci udziału w postępowaniu na prawach strony, organ nie może podjąć w tym przedmiocie żadnego władczego rozstrzygnięcia (czy to postanowienia, czy to decyzji). Zgodnie bowiem z wyrażoną w art. 6 k.p.a. zasadą legalności i praworządności działa on wyłącznie na podstawie przepisów prawa i w ich granicach. Jedyną formą załatwienia takiego podania może być więc pismo informujące wnioskodawcę o jego sytuacji prawnej, co w niniejszej sprawie już nastąpiło (vide pismo Wojewody [...] z 7 września 2009 r.). Każda władcza forma zadziałania organu byłaby bowiem dotknięta wadą nieważności, jako dokonana bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 in principio k.p.a.)
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podzielił poglądów prezentowanych przez część orzecznictwa, wskazujących na możliwość wydawania w takim wypadku ostatecznych postanowień w trybie art. 123 k.p.a. Poglądy te formułowane są bowiem przy założeniu, że postanowienia takie, aczkolwiek niezaskarżalne w drodze zażalenie, mogą być przedmiotem wniesionej do sądu administracyjnego skargi, jako kończące postępowanie w sprawie dla osoby, która wystąpiła z wnioskiem o dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Mając jednak na względzie to, że postanowieniami "kończącymi postępowanie", poddanymi kognicji sądów z mocy art. 3 § 2 pkt 2 P.p.s.a., są postanowienia zamykające dalsze procedowanie przez organ administracji publicznej indywidualnej sprawy, o której mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a., a nie postanowienia wydawane w kwestiach wpadkowych wynikłych w jej toku, to założeń jakie przyjęto przy formułowaniu tych poglądów, zdaniem Sądu I instancji, nie sposób podzielić.
Podkreślono jednocześnie, że brak wydania rozstrzygnięcia o odmowie przyznania jednostce statusu strony w prowadzonym postępowaniu, a w konsekwencji niedoręczenie jej wydanego w następstwie tego postępowania rozstrzygnięcia, nie oznacza, że jest ona pozbawiona instrumentów prawnych służących ochronie jej praw. Może ona bowiem - w terminie otwartym dla uczestników postępowania (o ile oczywiście termin ten będzie jej znany) - wnieść odwołanie od takiej decyzji, wskazując na interes prawny legitymujący ją do udziału w sprawie. Może również domagać się wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją, w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł M. M. zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a mianowicie:
1) art. 3 § 1 i 2 P.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez brak wnikliwej kontroli działania Ministra Skarbu Państwa, która winna obejmować nie tylko badanie czy organ prawidłowo przeprowadził postępowanie administracyjne oraz czy ustalenia faktyczne dokonane w toku postępowania były prawidłowe, ale również kontrolę materialną pod względem zgodności z prawem, co oznaczać miało przede wszystkim oznaczać zbadanie czy organ nie naruszył prawa materialnego;
2) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez błędne wyjaśnienie podstaw prawnych rozstrzygnięcia w uzasadnieniu;
3) naruszenie przepisu art. 28 i art. 30 § 4 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w okolicznościach niniejszej sprawy, skutkujące brakiem uznania nabywcy spadku za spadkobiercę, a więc uprawnioną stronę w postępowaniu w przedmiocie uzyskania rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami kraju;
4) obrazę przepisów postępowania, a mianowicie art. 7, 8 w zw. z art. 77 oraz 80 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz błędne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego okoliczności sprawy, z pominięciem słusznego interesu strony skarżącej.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej M. M. podniósł, że umowa zbycia spadku, zawarta w formie prawem przewidzianej spowodowała, że nabywca wstąpił we wszystkie prawa i obowiązki zbywcy. Oznacza to, że nabywca jest uprawniony do podejmowania tych działań, które mógłby podjąć spadkobierca. Względem nabywcy udziału w spadku skuteczne są także wszystkie dokonane wcześniej czynności prawne. Ponadto nabywca uzyskuje wszelkie korzyści wynikające z dziedziczenia. Mocą umowy sprzedaży spadku, nabywca staje się zatem podmiotem praw i obowiązków związanych z dziedziczeniem.
Ponadto stwierdzono, że istotnie przepis art. 4 powołanej ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. wskazuje, iż mamy do czynienia z prawem niezbywalnym. Jednakże kwestia ta nie ma miejsca w sprawie, bowiem przedmiotem sprzedaży nie było prawo do rekompensaty sensu stricte, lecz całość praw i obowiązków spadkowych dawnego właściciela pozostawionej poza granicami kraju nieruchomości.
Nie było zatem przeszkód prawnych do zbycia drogą umowy sprzedaży udziału spadkowego, uprawnienia do żądania ustalenia i potwierdzenia prawa do rekompensaty za pozostawienie nieruchomości poza granicami kraju. W tej sytuacji, stosownie do treści art. 30 § 4 k.p.a., M. M. jako nabywca udziału spadkowego wstąpił w prawa uczestniczki postępowania K. W. Dopełnił przy tym obowiązku dostarczenia organowi administracyjnemu prowadzącemu postępowanie odpowiednich dokumentów wykazujących jego interes prawny i warunkujących jego udział w tym postępowaniu.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie wniósł o:
1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania;
2) zasądzenie kosztów postępowania zgodnie z przepisem art. 200 P.p.s.a.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, podzielając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej powoływanej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 3 § 1 i 2 P.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych stwierdzić należy, że przepis art. 3 § 2 P.p.s.a. określa przedmioty zaskarżenia, wyznacza zakres właściwości rzeczowej sądu administracyjnego, a tym samym zakres rzeczowy postępowania sądowoadministracyjnego. Sąd może zatem go naruszyć wykraczając poza wyznaczoną nim właściwość rzeczową (rozpoznając skargę na akt lub czynność nie poddane jego kognicji) bądź odmawiając merytorycznego rozpoznania sprawy leżącej w jego właściwości (poprzez uznanie skargi za niedopuszczalną - art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Nie może zaś mu uchybić dokonując tej kontroli, nawet gdy jej wynik i zastosowany środek nie odpowiadają prawu.
Artykuł 3 § 1 P.p.s.a. określa kognicję sądu administracyjnego oraz nakazuje mu stosować przewidziane w ustawie środki, nie wskazując ani tych środków, ani przesłanek ich stosowania. Przepis ten nie może też stanowić skutecznego środka do podważenia wyroku sądu w sytuacji, gdy sąd dokona wadliwej kontroli administracji publicznej, nie zauważając naruszeń prawa, które winny skutkować zastosowaniem środka eliminującego zaskarżony akt z obrotu prawnego.
Ponadto art. 1 § 1 i 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych stanowi unormowanie ustrojowe, określając podstawową funkcję sądów administracyjnych i toczącego się przed nimi postępowania. Z unormowań zawartych w tym przepisie wynika, że sąd administracyjny powołany jest do kontroli działalności organów administracji publicznej, a podstawowym kryterium sprawowania tej kontroli stanowi zgodność z prawem. Wobec tego naruszenie tej regulacji mogłoby polegać na odmowie rozpoznania skargi w sprawie podlegającej kognicji sądu administracyjnego (w sprawie sądowoadministracyjnej), która to skarga została wniesiona w terminie, względnie w przypadku rozpoznania skargi, przy zastosowaniu innego, niż legalność, kryterium. W rozpoznawanej sprawie żadna z wymienionych sytuacji nie ma miejsca – wniesiona skarga została przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznana. Nie można natomiast mówić o naruszeniu przepisu ustrojowego, jeżeli sąd administracyjny skargę rozpoznał, jednakże w ocenie skarżącego kasacyjnie, orzeczenie to jest wadliwe.
Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten stanowi, że pisemne motywy wyroku powinny zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie powyższe elementy. Został w nim bowiem przedstawiony stan faktyczny sprawy wraz ze stanowiskiem zajmowanym przez strony oraz wskazano podstawę prawną. Wyjaśniono również motywy podjętego rozstrzygnięcia, odnosząc się do kwestii istotnych dla oceny legalności zaskarżonych postanowień.
Przechodząc do analizy zarzutu naruszenia art. 28 i art. 30 § 4 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej należy wskazać, że uregulowana w art. 1051 i n. k.c. umowa zbycia spadku jest umową, na podstawie której spadek w całości lub w części bądź też udział w spadku w całości lub w części przechodzi na nabywcę. Najczęściej będzie to umowa sprzedaży bądź darowizny spadku lub udziału w spadku. Na mocy takiej umowy, jak zasadnie wskazał wnoszący skargę kasacyjną, następuje sukcesja generalna nabywcy w prawa i obowiązki spadkobiercy. Jednakże nie oznacza to, że fakt nabycia spadku jest źródłem uprawnienia do wystąpienia z wnioskiem o potwierdzenie prawa do rekompensaty.
W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, prawo do rekompensaty, określone w ww. ustawie z dnia 8 lipca 2005 r. jest uprawnieniem przyznanym przez ustawodawcę spadkobiercom byłego właściciela pozostawionych nieruchomości na mocy szczególnego przepisu prawa i nie podlega przeniesieniu na osoby trzecie na mocy umów cywilnoprawnych. Prawo do rekompensaty (poprzednio tzw. "prawo zaliczenia") nie ma charakteru cywilnego, ponieważ jest niezbywalnym prawem publicznym. Brak jest dostatecznego uzasadnienia dla poglądu przeciwnego, zwłaszcza, że ustawodawca w powołanej ustawie wymienia w jej art. 2 i 3 ust. 2 podmioty uprawnione do wystąpienia z wnioskiem, określając w ten sposób krąg osób, którym roszczenie to przysługuje. Na szczególną uwagę zasługuje również art. 4 ww. ustawy, zgodnie z którym prawo do rekompensaty potwierdzone na podstawie tej ustawy albo odrębnych przepisów jest niezbywalne. Okoliczność ta dodatkowo dowodzi intencji ustawodawcy, co do charakteru prawa do rekompensaty jako prawa związanego tylko z osobą uprawnionego, niezbywalnego czynnościami inter vivos.
Powyższy pogląd został wyrażony także przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 23 października 2012 r., sygn. akt SK 11/12, w którym stwierdzono, że roszczenie o potwierdzenie prawa do rekompensaty za mienie zabużańskie jest niezbywalne (tzn. nie można go przenieść na osoby trzecie na mocy umów cywilnoprawnych).
W tej sytuacji błędnie skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie art. 28 i art. 30 § 4 k.p.a. w związku z art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż osoba która nabyła prawa do spadku po osobie uprawnionej, w następstwie zawartej umowy zbycia spadku, nie staje się osobą uprawnioną w rozumieniu przepisów ustawy i nie może skutecznie żądać dopuszczenia do udziału w tym postępowaniu.
W tym stanie rzeczy nie można zarzucić Sądowi I instancji niedokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz błędnego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego okoliczności sprawy. Nie można również mówić o pominięciu słusznego interesu strony skarżącej, gdyż jak zasadnie stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, brak wydania rozstrzygnięcia o odmowie przyznania jednostce statusu strony w prowadzonym postępowaniu nie oznacza, że jest ona pozbawiona instrumentów prawnych służących ochronie jej praw.
Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny nie zasądził na rzecz Ministra Skarbu Państwa kosztów postępowania kasacyjnego albowiem przepisy art. 203 i 204 P.p.s.a. nie dają podstaw do takiego orzeczenia w przypadku zaskarżenia przez stronę skarżącą wyroku Sądu I instancji uwzględniającego skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło