II SA/Sz 1253/11

WyrokWSA w Szczecinie2012-03-07

Skład orzekający: Iwona Tomaszewska, Barbara Gebel, Stefan Kłosowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest zobowiązany do wydania zaświadczenia o posiadaniu i prowadzeniu gospodarstwa rolnego przez dzierżawcę, jeśli dane te nie wynikają z prowadzonej przez organ ewidencji podatkowej, a jedynie z przedłożonych przez wnioskodawcę dokumentów (np. umowy dzierżawy)?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej jest zobowiązany do wydania zaświadczenia na podstawie danych wynikających z prowadzonych przez siebie ewidencji, rejestrów lub innych posiadanych danych. Nie może wydać zaświadczenia na podstawie dokumentów przedłożonych przez wnioskodawcę, takich jak umowa dzierżawy, ponieważ wnioskodawca może legitymować się nimi bezpośrednio. Odmowa wydania zaświadczenia jest uzasadniona, jeśli dane te nie wynikają z posiadanych przez organ danych lub gdyby wydanie zaświadczenia stanowiło poświadczenie nieprawdy.
Stan faktyczny
R. O. zwróciła się do Burmistrza o wydanie zaświadczenia o posiadaniu i prowadzeniu gospodarstwa rolnego, które dzierżawi. Burmistrz odmówił, wskazując na brak interesu prawnego wnioskodawczyni i brak danych w ewidencji gminy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu pierwszej instancji, argumentując, że dzierżawca nie jest traktowany jako posiadacz gospodarstwa rolnego w rozumieniu prawa podatkowego, a dane te nie wynikają z ewidencji gminy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podnosząc, że jako dzierżawca posiada gospodarstwo rolne i ma interes prawny w uzyskaniu zaświadczenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Iwona Tomaszewska, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel, Sędzia NSA Stefan Kłosowski (spr.), Protokolant Teresa Zauerman, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 marca 2012 r. sprawy ze skargi R. O. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia oddala skargę Pismem z dnia [...] r. R. O. zwróciła się do Burmistrza o wydanie zaświadczenia o posiadaniu i prowadzeniu gospodarstwa rolnego [...], podając, iż w skład gospodarstwa wchodzi działka nr [...], za którą podatek rolny opłaca właściciel [...] Sp. z o.o. od której wnioskodawczyni gospodarstwo to dzierżawi. Brak wpisu wnioskodawczyni w rejestrze podatników - jej zdaniem - nie zmienia faktu prowadzenia przez nią gospodarstwa, które otrzymuje dopłaty z [...]. Postanowieniem z dnia [...] r. znak [...] wydanym na podstawie art. 219 Kodeksu postępowania administracyjnego, Burmistrz odmówił wydania zaświadczenia o treści żądanej przez wnioskodawczynię stwierdzając, że nie wskazała ona swego interesu prawnego uzasadniającego wydanie zaświadczenia. Kwestionując powyższe postanowienie R. O. wniosła zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w którym podniosła, że odmowa wydania jej żądanego zaświadczenia jest bezpodstawna, bowiem Kpa nie wymaga sprecyzowania jej interesu prawnego. Skoro zwróciła się z wnioskiem o potwierdzenie stanu faktycznego, to ma określony interes prawny, a organ nie ma prawa żądać informacji dla kogo i w jakim celu zaświadczenie będzie wykorzystane. Po rozpatrzeniu powyższego zażalenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze, postanowieniem z dnia [...] r. znak [...] wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 Kpa, art. 2 oraz art. 17 ust.1 ustawy z dnia 12 października 1994r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jednolity w Dz. U. z 2001r., Nr 79, poz. 856 ze zm.), utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia SKO wskazało, iż postanowienie Burmistrza o odmowie wydania R.O. zaświadczenia w sprawie posiadania i prowadzenia gospodarstwa rolnego jest prawidłowe. Wprawdzie organ I instancji rozpatrzył wniosek w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, ale są one w tym zakresie zgodne z treścią mających faktyczne zastosowanie w sprawie przepisów Ordynacji podatkowej. Postanowienie nie narusza zatem przepisów procesowych. Częścią zbiorów danych, gromadzonych w urzędzie gminy, jest ewidencja podatkowa, w której znajdują się dane o jakie chodzi we wniosku, stąd sięgnięcie do niej w postępowaniu ogólnoadministracyjnym nie jest wykluczone. Zgodnie z art. 217 § 2 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego organ administracji publicznej wydaje zaświadczenie na żądanie osoby ubiegającej się o nie, jeżeli urzędowego potwierdzenia określonych faktów lub stanu prawnego wymaga przepis prawa. Jednak obowiązek, o którym mowa w art. 217 § 2 Kpa, należy odczytywać z uwzględnieniem art. 218 Kpa., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany wydać zaświadczenie, jeżeli chodzi o potwierdzenie faktów albo stanu prawnego, wynikających z prowadzonej przez ten organ ewidencji, rejestrów lub innych danych, znajdujących się w jego posiadaniu. Dane o gospodarstwach rolnych, ich powierzchni i właścicielach lub posiadaczach zawiera prowadzona w urzędzie gminy ewidencja podatkowa. Ewidencja ta prowadzona jest na podstawie art. 7a ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych. Gospodarstwo rolne zdefiniowane jest w art. 2 ust. 1 ustawy o podatku rolnym, zgodnie z którym grunty, stanowiące gospodarstwo, wyodrębnia się na podstawie tego, kto jest ich właścicielem lub posiadaczem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej ustawy. Innymi słowy - gospodarstwo rolne to takie grunty, za które podatnikiem jest ich właściciel lub posiadacz wymieniony w art. 3 ustawy o podatku rolnym. Wszelkie dokumenty urzędowe, a zwłaszcza ewidencja gruntów i budynków oraz księga wieczysta nr [...] zaświadczają o tym, że [...] K. O. nie posiada gospodarstwa rolnego, a działka nr [...] o powierzchni [...] ha jest od [...] r. własnością Spółki z o.o. z [...]. W ewidencji prowadzonej przez urząd gminy R. O. nie figuruje jako osoba posiadająca gospodarstwo rolne, wobec czego gmina poświadczyć tego nie może. Pojęcie "prowadzenie gospodarstwa" w rozumieniu prawacywilnego i podatkowego odnosi się do osób posiadających gospodarstwo, a nie takich, które wykonują czynności związane z działalnością rolniczą na nie swoich gruntach. Takie czynności wykonywać może osoba wynajęta czy zatrudniona przez właściciela lub używająca gruntu jako posiadacz zależny. R. O. jest dzierżawcą gospodarstwa, czyli posiadaczem zależnym, a taki posiadacz ani w świetle prawa cywilnego, ani w świetle prawa administracyjnego (podatkowego), nie jest traktowany jako osoba posiadająca gospodarstwo w sposób trwały. Posiadacz zależny (dzierżawca) na zewnątrz może się legitymować jedynie dochodem z działalności gospodarczej prowadzonej na dzierżawionym gruncie. Organ administracji publicznej nie prowadzi ewidencji ani rejestru dochodów z działalności gospodarczej wykonywanej przez mieszkańców gminy. W tej sytuacji odmowa wydania zaświadczenia o żądanej treści jest prawidłowa. Powyższe postanowienie zostało zaskarżone przez R. O., działającą przez pełnomocnika - r. pr. B. D., skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zawierającą żądanie jego uchylenia i przyznania skarżącej zwrotu kosztów postępowania. Zdaniem pełnomocnika skarżącej zaskarżone postanowienie oparte jest w sposób rażący na mylnej interpretacji obowiązujących przepisów prawa cywilnego i administracyjnego. W postanowieniu Burmistrza Miasta a następnie w postanowieniu SKO, wielokrotnie powtarzano, iż wydanie zaświadczenia skarżącej nie jest możliwe, gdyż informacje, co do których miało być wydane zaświadczenie, nie są zgodne z prawdą. Samorządowe Kolegium Odwoławcze twierdzi, że skarżąca nie posiada gospodarstwa rolnego, gdyż nie jest jego właścicielem, a będąc dzierżawcą " wykonuje tylko czynności związane z działalnością rolniczą na nie swoich gruntach". Nieumiejętność odróżnienia prawa własności od stanu fatycznego, jakim jest posiadanie, oraz zanegowanie istoty dzierżawy, czyli posiadania zależnego, jest - w ocenie skarżącej - karygodne i niedopuszczalne, zwłaszcza iż niewiedza ta dotyczy organu administracji publicznej. Fakt, iż skarżąca jest posiadaczką zależną - dzierżawcą nieruchomości rolnej - stanowi o tym, że jest posiadaczką gospodarstwa rolnego. Skarżąca wyjaśnia, iż dnia [...] roku zawarła ze spółką z o.o. umowę dzierżawy nieruchomości stanowiącej działkę nr [...], obręb [...], dla której Sąd Rejonowy prowadzi księgę wieczystą numer: [...]. W wyniku zawartej umowy stała się dzierżawcą ww. nieruchomości. Dzierżawa ta została ujawniona w księdze wieczystej prowadzonej dla tej nieruchomości. Zgodnie z zasadą domniemania zgodności ze stanem prawnym -domniemywa się, że stan prawny ujawniony w księdze wieczystej jest zgodny z rzeczywistością. Domniemanie to chroni prawo skarżącej przed zarzutem nieważności lub nieistnienia umowy dzierżawy. Umowa dzierżawy jest zatem ważna, skuteczna i nie wygasła. Dzierżawca jest posiadaczem zależnym, czyli osobą faktycznie władającą cudzą rzeczą. Jako posiadaczowi przysługuje mu ochrona jego posiadania za pomocą odpowiednich powództw. Nie jest zatem prawdą twierdzenie organu, że posiadaczowi, o ile nie jest właścicielem nieruchomości, nie przysługują żadne prawa do tej nieruchomości. Zgodnie z przepisem art. 2 ust.1 ustawy o podatku rolnym z dnia 15.11.1984 r. za gospodarstwo rolne uważa się obszar gruntów, o których mowa w art. 1, o łącznej powierzchni przekraczającej 1 ha lub 1 ha przeliczeniowy, stanowiących własność lub znajdujących się w posiadaniu osoby fizycznej, osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej, w tym spółki, nieposiadającej osobowości prawnej. Zatem skarżąca spełnia warunek dotyczący powierzchni obszaru gruntów, gdyż jej gospodarstwo rolne ma powierzchnię [...] ha. Dalej skarżąca podnosi, że twierdzenie organu, iż: "Pani O. jest dzierżawcą gospodarstwa czyli posiadaczem zależnym, a taki posiadacz ani w świetle prawa cywilnego ani w świetle prawa administracyjnego (podatkowego) nie jest traktowany jako osoba posiadająca gospodarstwo w sposób trwały" jest skrajnie i rażąco nieprawdziwe. W wyroku z dnia 05.03.2009r. I SA/Ol 481 /08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie podkreślił, że alternatywa użyta w art. 2 ust. 1 ustawy o podatku rolnym w sformułowaniu "stanowiące własność lub będące w posiadaniu" nie jest alternatywą rozłączną, o której zastosowaniu mogłoby świadczyć tylko użycie słowa "albo" zamiast "lub". W logice i w języku prawniczym należy bowiem odróżniać spójnik "lub" od spójnika "albo". Każdy z nich ma inne znaczenie. Konsekwencją tego stwierdzenia jest konstatacja, że wszystkie grunty stanowiące własność oraz, będące w posiadaniu danej osoby stanowią gospodarstwo rolne. Kwestię dotyczącą tego czy posiadacz zależny i dzierżawca nieruchomości jest posiadaczem gospodarstwa rolnego wyjaśnia jednoznacznie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia z dnia 20 czerwca 2008 r., I SA/Op 137/08 uznając, iż za gospodarstwo rolne - w rozumieniu ustawy z 1984 r. o podatku rolnym - należy rozumieć obszar gruntów stanowiących własność lub znajdujących się w posiadaniu określonej osoby, przy czym chodzi tu zarówno o posiadanie samoistne, jak i posiadanie zależne. W konsekwencji za gospodarstwo rolne w rozumieniu ustawy o podatku rolnym należy rozumieć obszar gruntów, obejmujący także grunty dzierżawione. Tym samym twierdzenie organu, zawarte w postanowieniu z dnia [...]r., że księga wieczysta nr [...] zaświadcza o tym, że skarżąca nie jest posiadaczką gospodarstwa rolnego, jest dalece nieprawdziwe. W zaskarżonym postanowieniu stwierdzono, że Burmistrz Miasta nie może wydać takiego zaświadczenia, gdyż p. O. nie figuruje w prowadzonym przez gminę rejestrze podatników podatku rolnego. Jest prawdą, że skarżąca w owym rejestrze nie figuruje, gdyż na podstawie przepisu art.3 ust. 1 ustawy o podatku rolnym podatnikiem podatku rolnego jest właściciel gruntu czy posiadacz samoistny. Posiadacz zależny, jakim jest P. O., będąc dzierżawcą, nie jest - zgodnie z przepisami prawa -podatnikiem tego podatku, co nie jest jednak w żaden sposób tożsame z twierdzeniem, że nie prowadzi i nie posiada gospodarstwa rolnego. Organ uznał, że skoro skarżąca nie widnieje w tej ewidencji, nie można uznać, że prowadzi gospodarstwo rolne i jest jego posiadaczem, i tym samym odmówił wydania zaświadczenia. Jest to niedopuszczalne i krzywdzące dla skarżącej uproszczenie omawianej materii. Niedopuszczalne jest bowiem, aby skarżąca ponosiła negatywne konsekwencje z tego powodu, że ustawa nie uwzględnia posiadaczy zależnych jako podatników podatku rolnego. Organ administracji publicznej powinien w pierwszej kolejności rozpatrzyć wniosek skarżącej w oparciu o przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, nie zaś w oparciu o przepisy podatkowe. Zgodnie z art. 217 § 1 i 2 pkt 2 oraz 218 § 1 Kpa organ administracji publicznej wydaje zaświadczenie na żądanie osoby ubiegającej się o zaświadczenie. Zaświadczenie wydaje się, jeżeli osoba ubiega się o zaświadczenie ze względu na swój interes prawny w urzędowym potwierdzeniu określonych faktów lub stanu prawnego. W przypadkach, o których mowa wyżej, organ administracji publicznej obowiązany jest wydać zaświadczenie, gdy chodzi o potwierdzenie faktów, albo stanu prawnego, wynikających z prowadzonej przez ten organ ewidencji, rejestrów bądź z innych danych znajdujących się w jego posiadaniu. Organ nie mógł odmówić wydania zaświadczenia o treści żądanej przez skarżącą powołując się na brak takich danych w rejestrze prowadzonym przez gminę, gdyż przepis dopuszcza również wydanie takiego zaświadczenia na podstawię "innych danych znajdujących się w jego posiadaniu", czyli, w tym wypadku przedstawionych przez wnioskodawczynię dokumentów - odpisu z księgi wieczystej nieruchomości, w stosunku do której skarżąca jest dzierżawcą, czy też umowy dzierżawy, z której również wynika, że jest dzierżawcą owej nieruchomości. Na podkreślenie zasługuje również fakt, iż nie ma innego właściwego organu uprawnionego do wydania takiego zaświadczenia. Zdaniem skarżącej - w demokratycznym państwie prawa organy administracji publicznej mają pełnić rolę służebną w stosunku do obywatela i kierować się zasadą prawdy obiektywnej i słusznym interesem obywatela, o czym stanowi treść art. 7 Kpa, który wskazuje, że organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, W niniejszej sprawie trudno oprzeć się wrażeniu, że organ zupełnie zignorował ww. przepis, wydając takie postanowienie, i oparł je na zupełnie mylnych przesłankach. Zachowanie organu stoi również w opozycji do zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa oraz ich kultury prawnej, wyrażonej w przepisie art.8 Kpa, gdyż tak powierzchowne i oczywiście mylne rozstrzygnięcie nie tylko powoduje straty i komplikacje dla obywatela, ale też rodzi przeświadczenie że działanie organów Państwa jest tak samo nieprzewidywalne jak i nieprzychylne obywatelowi. Zaświadczenie, o wydanie którego wnosiła skarżąca, jest niezbędnym elementem każdego wniosku o przyznanie pomocy na podstawie każdego programu pomocowego przeznaczonego dla rolnictwa w całej Unii Europejskiej. Przedstawienie tego zaświadczenia warunkuje nie tylko uzyskanie pomocy z UE, ale również kredytów na cele związane z posiadaniem i prowadzeniem gospodarstwa rolnego. W wyniku działania Burmistrza jak i SKO skarżąca utraciła już prawo do starania się o uzyskanie pomocy z jednego z programów pomocowych Unii Europejskiej. Zachęcanie do korzystania z tego typu programów jest szeroko promowane przez Państwo w mediach, lecz jak pokazuje praktyka - w wyniku tego typu działań organów administracji publicznej obywatele tracą prawo do starania się pomoc dla działalności rolniczej, a co za tym idzie ponoszą znaczną i dotkliwie odczuwalną szkodę majątkową. Skoro skarżąca złożyła wniosek o wydanie zaświadczenia, że jest posiadaczką i prowadzi gospodarstwo rolne, informacje te są zgodne z prawdą, oraz organ posiadał dane do stwierdzenia tego faktu w zaświadczeniu, to nie było przeciwwskazań to jego wydania. Odpowiadając na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wydanego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej: p.p.s.a.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ww. ustawy, sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonana wg wskazanego wyżej kryterium sądowa kontrola zaskarżonego postanowienia nie dała podstaw do uznania, iż wydane ono zostało z naruszeniem prawa. Przedmiotem sporu w rozpatrywanej sprawie jest kwestionowana przez stronę odmowa wydania skarżącej przez Burmistrza zaświadczenia o żądanej przez nią treści, tj. iż R. O. posiada i prowadzi na terenie gminy gospodarstwo rolne. Nie jest to zatem spór o prawną definicję pojęcia "gospodarstwa rolnego", czy też "posiadania", na co wskazywałaby część skargi. Przesłanką wydania zaskarżonego postanowienia odmawiającego wydania żądanego przez skarżącą zaświadczenia, iż posiada ona i prowadzi na terenie gminy gospodarstwo rolne było – jak wynika z treści wydanego przez organ I instancji postanowienia – niewskazanie przez wnioskodawczynię interesu prawnego w wydaniu zaświadczenia o żądanej treści, oraz brak w ewidencji gminy danych, które potwierdzałyby fakt posiadania i prowadzenia przez skarżącą wskazanego we wniosku gospodarstwa rolnego. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, iż podstawę wydanych w sprawie postanowień stanowiły przepisy działu VII (art. 217art. 220) ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz.1071 z późn. zm.) – dalej Kpa, regulujące postępowanie dotyczące wydawania zaświadczeń. Postępowanie to jest rodzajem postępowania administracyjnego o charakterze uproszczonym i odformalizowanym, które obowiązuje organy administracyjne przy podejmowaniu czynności materialno – technicznych, polegających na urzędowym potwierdzeniu stanu faktycznego lub prawnego. Zgodnie z treścią art. 217 § 1 kpa organ administracji publicznej wydaje zaświadczenie na żądanie osoby ubiegającej się o zaświadczenie. Stosownie do treści art. 217 § 2 kpa zaświadczenie takie wydaje się jeżeli: 1) urzędowego potwierdzenia określonych faktów lub stanu prawnego wymaga przepis prawa lub gdy 2) osoba ubiega się o zaświadczenie ze względu na swój interes prawny w urzędowym potwierdzeniu określonych faktów lub stanu prawnego. Jak wynika z powyższego przepisu, zaświadczenie, o którym mowa w tym przepisie, jest urzędowym potwierdzeniem w formie pisemnej obiektywnie istniejącego (aktualnie lub w przeszłości) stanu rzeczy (faktycznego lub prawnego), dokonanym przez organ administracji publicznej na żądanie zainteresowanej osoby, która posiada oparty na prawie interes w uzyskaniu zaświadczenia. Zaświadczenia są więc aktami, które potwierdzają istnienie uprawnień lub obowiązków określonych uprzednio indywidualnym aktem prawnym. W sytuacji, z jaką mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie, kiedy to określony podmiot ubiega się o wydanie zaświadczenia ze względu na swój interes prawny w urzędowym potwierdzeniu faktów lub stanu prawnego (art. 217 § 2 kpa), organ administracji obowiązany jest wydać zaświadczenie tylko wtedy, gdy chodzi o potwierdzenie faktów albo stanu prawnego wynikających z prowadzonej przez ten organ ewidencji, rejestrów bądź innych danych znajdujących się w jego posiadaniu (art. 218 § 1 kpa). Organ może przed wydaniem zaświadczenia przeprowadzić w koniecznym (a więc ograniczonym) zakresie postępowanie wyjaśniające (art. 218 § 2 kpa). Prowadzenie takiego postępowania, wyjaśniającego indywidualny stan prawny, opierać się może jedynie na danych zawartych w posiadanej przez organ dokumentacji. Postępowanie wyjaśniające w sprawie wydania zaświadczenia nie zmierza bowiem do rozpatrzenia sprawy administracyjnej, ale co najwyżej do odnalezienia danych w celu potwierdzenia istniejącego obecnie lub w przeszłości stanu. Organ może zatem wydać zaświadczenie wyłącznie na podstawie posiadanych danych, bez potrzeby ich kreowania lub uzyskania od strony zainteresowanej. W pierwszej kolejności zatem podlega ustaleniu, jakiego rodzaju ewidencja i rejestry mogą zawierać żądane dane. Dalsza część postępowania sprowadza się natomiast do wyjaśnienia, czy posiadane dane odnoszą się do osoby wnioskodawcy, oraz czy stwierdzają stan faktyczny lub prawny, którego poświadczenia domaga się wnioskodawca. Organ administracji publicznej może zatem odmówić wydania zaświadczenia w sytuacji, gdy wnoszący podanie żąda potwierdzenia okoliczności faktycznych lub stanu prawnego, które nie wynikają z ewidencji i rejestrów lub innych danych, będących w posiadaniu tego organu (art. 218 a contrario) albo gdy żąda poświadczenia nieprawdy. Jeżeli problematyka, której dotyczy żądanie strony, jest sporna, to wydanie zaświadczenia zgodnie z żądaniem nie jest możliwe. Treścią zaświadczenia może być jedynie pozytywne załatwienie wniosku osoby ubiegającej się o potwierdzenie faktu lub stanu prawnego. W sytuacji, gdy dowody posiadane przez organ nie pozwalają na uwzględnienie wniosku, organ ten może wydać jedynie postanowienie odmawiające wydania zaświadczenia (tak m.in. wyrok NSA z dnia 11 stycznia2000r.,sygn.akt I SA/Wr 2709/98, niepubl.) Należy zauważyć, że w rozpatrywanej sprawie wystąpiły dwie przesłanki przemawiające za odmową wydania przez Burmistrza żądanego przez skarżącą zaświadczenia, albowiem skarżąca ani we wniosku, ani w odwołaniu nie wskazała swego interesu prawnego w wydaniu jej takiego zaświadczenia. W odwołaniu stwierdziła wręcz, iż kwestia ta nie powinna organu w ogóle interesować, bowiem sam fakt, iż wystąpiła o wydanie jej takiego zaświadczenia wskazuje, iż posiada w tym interes prawny. Jest to stwierdzenie nieuprawnione i już z tego względu organ uprawniony był do odmowy wydania żądanego zaświadczenia. Wskazanie takiego interesu w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie może mieć wpływu na dokonywaną przez sąd ocenę zgodności wydanego postanowienia, odmawiającego wydania zaświadczenia, z prawem. Sąd bada bowiem ową zgodność w oparciu o ustalony stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wydania zaskarżonego aktu. Po wtóre – organ stwierdził, iż nie jest w posiadaniu danych, z których wynikałoby, że skarżąca posiada i prowadzi gospodarstwo rolne [...]. Burmistrz gminy prowadzi ewidencję gospodarstw rolnych na terenie gminy, zgodnie z wymogami ustawy o podatku rolnym (Dz. U. z 2006r. Nr 136, poz. 969 ze zm.). W ewidencji organu posiadaczem i prowadzącym przedmiotowe gospodarstwo rolne jest inny podmiot, wobec czego wydanie zaświadczenia o treści żądanej przez skarżącą oznaczałoby poświadczenie nieprawdy. Organ trafnie wskazał, iż podstawą do wydania zaświadczenia mogą być jedynie dane posiadane już przez organ. Nie może on wydawać zaświadczenia w oparciu o dane przedkładane mu przez wnioskodawcę, np. zawartą umowę dzierżawy. Umową tą skarżąca może bowiem legitymować się wprost, a nie przez dodatkowe zaświadczenie wydane przez burmistrza gminy. Argument skargi, iż skarżąca nie może ponosić negatywnych skutków rozwiązań ww. ustawy o podatku rolnym, która nie przewidziała ujęcia w prowadzonym przez gminę ewidencji gospodarstw rolnych, gospodarstw prowadzonych przez posiadaczy zależnych, jest całkowicie bezpodstawny. To właśnie przepisy prawa określają jakie rodzaje ewidencji, rejestrów, bądź innych mogą prowadzić organy administracji. Mając na uwadze przedstawiony stan faktyczny i prawny, Wojewódzki Sąd Administracyjny, mimo pewnych zastrzeżeń do treści uzasadnienia orzeczenia SKO, uznał, iż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, wobec czego na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło