IV SA/Po 1162/11
WyrokWSA w Poznaniu2012-03-08
Skład orzekający: Grażyna Radzicka, Ewa Kręcichwost, Donata Starosta
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej do nieruchomości podlegającej podziałowi, w sytuacji gdy projektowany podział narusza istniejące granice i ingeruje w jego prawo własności, posiada status strony w postępowaniu administracyjnym o zatwierdzenie podziału nieruchomości?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiedniej do nieruchomości podlegającej podziałowi może być stroną w postępowaniu o zatwierdzenie podziału nieruchomości, jeśli projektowany podział wykracza poza granice dzielonej nieruchomości i narusza jego prawo własności. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, umarzając postępowanie odwoławcze bez merytorycznego zbadania zarzutów skarżącej dotyczących naruszenia granic i ingerencji w jej własność, naruszyło przepisy postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Wójt Gminy zatwierdził projekt podziału nieruchomości. K. O. – C., właścicielka sąsiedniej działki, wniosła odwołanie, podnosząc, że prace geodezyjne naruszyły istniejącą granicę między jej działką a dzieloną nieruchomością, a budynek gospodarczy na jej działce znalazł się częściowo na terenie dzielonej działki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżąca nie jest stroną postępowania. WSA uchylił decyzję SKO, uznając, że skarżąca może być stroną w sytuacji naruszenia jej prawa własności.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. i zasądził od SKO na rzecz K. O. – C. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Radzicka Sędziowie WSA Ewa Kręcichwost - Durchowska (spr.) WSA Donata Starosta Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Andrzejak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 08 marca 2012 r. sprawy ze skargi K. O. – C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] września 2011r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz K. O. – C. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] Wójt Gminy B. na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.- dalej kpa), art. 96 ust. 1 i art. 94 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2004r., nr 261, poz. 2603. ze zm.) zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w obrębie P. K. gm. B. stanowiącej własność: W. C., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o powierzchni [...] ha, na działki:
- dz. nr [...] o powierzchni [...] ha
- dz. nr [...] o powierzchni [...] ha
- dz. nr [...] o powierzchni [...] ha
- dz. nr [...] o powierzchni [...] ha
- dz. nr [...] o powierzchni [...] ha
- dz. nr [...] o powierzchni [...] ha
- dz. nr [...] o powierzchni [...] ha.
Odwołanie od powyższej decyzji w zakreślonym terminie wniosła K. O. – C. podnosząc m.in., iż prace związane z podziałem działki stanowiącej własność W.C. w obrębie P. K., Gmina B. prowadziło biuro geodety I. W.. Wykonane prace naruszyły istniejącą dotąd wyraźnie oznaczoną granicę pomiędzy działkami. Wskazała, że przyczyną jej odwołania od decyzji jest kwestionowanie przebiegu granicy pomiędzy działkami [...] i [...] wytyczonej przez geodetę I. W.. Granica wyraźnie zaznaczona fragmentami starego ogrodzenia i miedzą polną istniała od dawna. Nigdy pomiędzy sąsiadami nie było żadnej kwestii spornej co do jej istnienia. Budynek gospodarczy znajdujący się na jej działce, który stoi około 1,5 metra od granicy działki W. C. według istniejących dotąd granic w chwili obecnej, według mapy załączonej do decyzji o podziale działki nr [...], jest wrysowany częściowo poza granicami jej działki, a na terenie działki dzielonej.
Decyzją z dnia z [...] września 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. na podstawie art. 1, art. 17 ust. 1 i art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. nr 79 poz. 856 z 2001 r.), art. 17 pkt. 1, art. 127 § 2 i art. 138 § 3 kpa umorzyło postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu decyzji podniosło m.in., iż zgodnie z treścią art. 28 kpa stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Powszechnie uznaje się, że interes prawny, o którym mowa w powołanym wyżej przepisie prawa, musi wynikać z konkretnej normy prawa materialnego. Istotą interesu prawnego jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego, tj. taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje (wyrok NSA w Warszawie z 30.06.1999r., sygn akt IV SA 629/97, pub. Lex nr 47855). Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy więc to samo, co ustalić przepis prawa materialnego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu – strony postępowania. Interes prawny powinien być konkretny, indywidualny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, dający się zaspokoić przez wydanie decyzji. W każdym razie chodzi o interes prawny szeroko pojmowany tzn. chroniony prawem przedmiotowym (powszechnie obowiązującym) nie zaś chroniony tylko prawem administracyjnym materialnym lub procesowym. Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę (M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz, Zakamycze 2000, s. 238). Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, tj. sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie zainteresowany sposobem rozstrzygnięcia danej sprawy, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracyjny (wyrok NSA z 27.09.1999r, sygn. akt IV SA 1285/98, pub. Lex nr 47898). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, zgodnie z którym właściciel nieruchomości przyległej (sąsiedniej) do nieruchomości podlegającej podziałowi nie jest stroną postępowania o podział nieruchomości, gdyż brak jest podstaw do uznania, aby posiadał interes prawny do występowania w tym postępowaniu w rozumieniu art. 28 kpa (wyrok NSA z dnia 21 października 1999 r. sygn. akt I SA 285/99, niepubl., wyrok NSA z dnia 17 sierpnia 2000 r. sygn. akt II SA/Gd 2248/98, publ. ONSA 2002, z. 2, poz. 69). W przypadku podziału nieruchomości na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami stronami postępowania podziałowego są wyłącznie właściciele lub użytkownicy wieczyści przedmiotowej nieruchomości. Z treści art. 93-98 ustawy z 1997r. o gospodarce nieruchomościami wynika, że w zasadzie o tym, w jaki sposób będzie podzielona nieruchomość, decyduje jej właściciel. Jeżeli projektowany podział nieruchomości jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu), nikt poza właścicielem nieruchomości nie może decydować o sposobie przebiegu granic działek na jego nieruchomości. Właściciele nieruchomości przylegających bezpośrednio do innej nieruchomości, w odniesieniu do której na wniosek jej właściciela zostało wszczęte postępowanie administracyjne o podział, a do takich należy K. O. – C. nie są stroną tego postępowania w rozumieniu w art. 28 kpa. Zgodnie natomiast z art. 138 § 1 pkt 3 kpa organ odwoławczy wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego, gdy postępowanie to stało się bezprzedmiotowe z przyczyn podmiotowych lub z przyczyn przedmiotowych. Bezprzedmiotowość postępowania odwoławczego z przyczyn podmiotowych będzie miała miejsce wtedy, gdy strona skutecznie cofnie odwołanie, jak i wówczas, gdy organ odwoławczy w toku postępowania stwierdzi, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie. Na marginesie wskazać należy, iż w przypadku kwestionowania przebiegu granicy pomiędzy działkami nr [...] i [...] celowym wydaje się złożenie wniosku o rozgraniczenie nieruchomości, gdyż jest to postępowanie mające na celu ustalenie granic nieruchomości, gdy stały się sporne. K. O. – C. nie jest stroną postępowania o podział nieruchomości oznaczonej nr [...] i dlatego nie może skutecznie uczestniczyć w postępowaniu, ani przeciwdziałać zatwierdzeniu projektu podziału poprzez złożenie odwołania. Nadto organ wskazał, że jeżeli odwołująca kwestionuje przebieg granicy pomiędzy działkami nr [...] i [...] celowym jest złożenie wniosku o rozgraniczenie nieruchomości.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu K. O. – C. wskazała m.in., iż w dniu [...] listopada 2010 roku geodeta I. W. przysłał jej za potwierdzeniem zawiadomienie o czynnościach przejęcia przebiegu granic nieruchomości powołując się na §6 ust.4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2004 roku (D. U. z 2004 roku nr 268, poz. 2663) dla przeprowadzenia czynności przejęcia granic nieruchomości stanowiącej własność W. C. oznaczonej jako działka [...]. Geodeta w umówionym terminie nie przybył. Pomiędzy działkami nr [...] i [...] istnieje od lat ustalona niekwestionowana granica. I. W. wytyczył granicę pomiędzy działkami zimą bez udziału skarżącej i z naruszeniem istniejącej dotąd granicy mojej działki. Po pisemnej interwencji geodeta przysłał nowe zawiadomienie o czynnościach przejęcia przebiegu granic nieruchomości z dnia [...] kwietnia 2011r. W wyniku nowego pomiaru przekopał umiejscowione przez siebie wcześniej słupki graniczne na połowie działki na istniejącą dotąd granicę tłumacząc się warunkami zimowymi i niedokładnym pomiarem. Na drugiej połowie działki granice pozostawił w swojej wersji pierwotnej ustalonej zimą i powodującej, że budynek gospodarczy znajdujący się na mojej działce znalazł się w pewnej części na działce dzielonej nr [...]. Protokołu uzgodnienia wytyczenia granic nieruchomości skarżąca nie podpisała z uwagi na kwestie sporne co do jej przebiegu. Na przestrzeni następnych lat dzielona działka się rozrosła o 900 m2 przy tak małym obszarze działki to dosyć spora różnica. Przy wytyczaniu granic nieruchomości zabrał część działki skarżącej, to jest działki [...] ażeby uzyskać powierzchnię [...] ha. i taki projekt podziału zatwierdził Wójt Gminy B.. Zdaniem skarżącej w wyniku wydania decyzji o podziale naruszono jej własność, co daje jej status strony w przedmiotowym postępowaniu. Ponadto Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie odniosło się do jej zarzutów podniesionych w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało argumentacje zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję, postanowienie lub inny akt administracyjny wyłącznie z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania kwestionowanego aktu. Sąd orzekając w sprawie, nie kieruje się zasadami słuszności, czy też celowości i nie ocenia kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Przede wszystkim zaś Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, powołaną podstawą prawną, bądź poprawnością przytoczonej w skardze argumentacji (art. 134 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej - ppsa).
Istota niniejszej sprawy sprowadza się do ustalenia, czy strona skarżąca jest stroną postępowania administracyjnego, w rozumieniu art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego, w sprawie o zatwierdzenie podziału nieruchomości rozpoznanego w oparciu o art. 94 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j. t. Dz. U. z 2010 r.. Nr 102, poz. 651 ze zm.).
Zgodnie z art. 97 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Stosownie zaś do art. 28 kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Pojęcie interesu prawnego, nie zostało zdefiniowane ustawowo, ale doczekało się bogatej literatury i orzecznictwa. Powszechnie przyjęte jest, że pojęcie "interes prawny" użyte w powyższym przepisie oznacza interes oparty na prawie lub chroniony przez prawo. Interes ten wynika z przepisu prawa materialnego, który w okolicznościach danej sprawy daje podstawę do uznania danego podmiotu za stronę postępowania.
W ocenie Sądu nie można uznać za prawidłowe twierdzenie organu drugiej instancji, że w żadnych okolicznościach właściciel lub użytkownik wieczysty sąsiedniej nieruchomości nie może być stroną postępowania podziałowego. Sąd w pełni podziela stanowisko zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 września 2010 r. sygn. akt II OSK 1343/09, iż w postępowaniu podziałowym właścicielom działek sąsiadujących z działką podlegającą podziałowi, przysługują prawa strony, choć tylko w takim zakresie, w jakim organ dokonujący podziału ingeruje swoimi działaniami w wykonywanie przez nich prawa własności (tak również w wyroku z dnia 14 października 2009 r., sygn. akt I OSK 91/09 publ. na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Niewątpliwie wnioskodawcą i stroną postępowania administracyjnego o podział nieruchomości są właściciele nieruchomości oraz ich użytkownicy wieczyści, a więc osoby, które dysponują tytułem prawnym do nieruchomości. Oczywistym jest również, że właścicielowi działki sąsiedniej nie przysługuje prawo do wszczęcia postępowania w sprawie podziału nieruchomości, oraz że właściciel nieruchomości sąsiadującej z dzieloną działką nie może ingerować w sam sposób dokonanego na gruntach sąsiednich podziału.
Inną jednak kwestią jest status właściciela działki sąsiadującej w sytuacji, gdy w wyniku podziału nieruchomości i utworzenia nowych działek zostaną naruszone dotychczasowe granice pomiędzy sąsiednimi nieruchomościami.
Zważyć należy, iż dokonanie podziału działki następuje w ramach określonych granic danej działki. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 124/06 "Dla uznania danego obszaru gruntu za nieruchomość konieczne jest jej wyodrębnienie od innych podmiotów jakimi w stosunku do niego są otaczające go grunty. Zatem dany grunt może stać się nieruchomością na skutek skonkretyzowania jego przedmiotowego zakresu, które następuje przez określenie jego zewnętrznych granic...... Dokonanie więc podziału tej nieruchomości dokonuje się również w ramach określonych granic danej działki. Podział więc w żaden sposób nie może wykraczać poza jej granice." (Lex nr 293155). Tym samym zdaniem Sądu właściciel nieruchomości sąsiadującej z dzieloną działką może skutecznie szukać ochrony prawnej w postępowaniu podziałowym jeżeli podział wykracza poza granice dzielonej nieruchomości i narusza prawo własności właściciela sąsiedniej nieruchomości. W takiej bowiem sytuacji dokonany podział dotyka jego praw właścicielskich.
W niniejszej sprawie, jak wynika z akt administracyjnych, skarżąca już w piśmie z dnia [...] kwietnia 2011 r., a także następnych sygnalizowała, iż w wyniku wytyczania granic działek doszło do naruszenia istniejących granic działek, i że jej działka uległa pomniejszeniu. Nadto w odwołaniu skarżąca podniosła, że budynek gospodarczy znajdujący się na jej działce, który stoi około 1,5 metra od granicy działki W. C., według istniejących dotąd granic w chwili obecnej, według mapy załączonej do decyzji o podziale działki nr [...] jest wrysowany częściowo poza granicami jej działki, a na terenie działki dzielonej.
Wobec tego rzeczą organu było wyjaśnić te okoliczności, a następnie poczynionym w tym względzie ustaleniom dać wyraz w sporządzonym zgodnie z art. 107 § 3 kpa uzasadnieniu wydanej decyzji, tak aby możliwe było zweryfikowanie stanowiska organu w tej kwestii. Z wydanej decyzji wynika jednak, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze z naruszeniem art. 7, 77 § 1, 80 kpa nie zajmowało się zgłoszonymi przez skarżącą problemami. Organ nie badał interesu prawnego K. O. – C., lecz przyjął błędnie, że właściciel sąsiedniej nieruchomości nie ma interesu prawnego w kwestionowaniu decyzji podziałowej, co z kolei skutkowało brakiem ustaleń faktycznych, pozwalających na wypracowanie oceny, czy w niniejszej sprawie naruszenie tego interesu mogło mieć i miało miejsce.
Niepodjęcie przez organ orzekający czynności w przedstawionym powyżej zakresie, a mających istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, wynikało z błędnej wykładni art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami i stanowiło także naruszenie wyżej wskazanych przepisów prawa procesowego.
Dlatego Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ppsa uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 ppsa.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy powinien przede wszystkim, mając na względzie ocenę prawna zawartą w niniejszym wyroku, rozpatrzyć merytorycznie zarzuty zawarte w odwołaniu. Następnie zgodnie z treścią art. 107 § 3 kpa powinien przedstawić wyczerpująco powody podjętego rozstrzygnięcia w uzasadnieniu wydanego orzeczenia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło