II OZ 97/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-04
Skład orzekający: Elżbieta Kremer
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku może zostać uwzględniony, gdy strona nie zachowała terminu z powodu zaniedbań pełnomocnika ustanowionego z urzędu?Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest możliwe wyłącznie wtedy, gdy strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, co oznacza zachowanie szczególnej staranności i istnienie przeszkody niezależnej od strony. Zaniedbania pełnomocnika obciążają stronę i nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
B. i E. K. zaskarżyli decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił ich skargę wyrokiem z 21 sierpnia 2012 r. Skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, wskazując na zaniedbania pełnomocnika z urzędu, który nie poinformował ich o terminie rozprawy i wyroku. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazali braku swojej winy.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Kremer po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B. i E. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 stycznia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 400/12 oddalające wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 sierpnia 2012 r. Sygn. akt VII SA/Wa 400/12 w sprawie ze skargi B. K. i E. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2011 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej postanawia: oddalić zażalenie.
Wyrokiem z 21 sierpnia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżących w niniejszej sprawie.
W dniu [...] grudnia 2012 r. skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku wraz z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W uzasadnieniu wniosku (o przywrócenie uchybionego terminu) wskazali, że reprezentujący ich w sprawie pełnomocnik wyznaczony z urzędu, zaniechał swoim obowiązkom i nie powiadomił ich ani o terminie rozprawy, ani o zapadłym w sprawie wyroku. Podali też, że o wyroku zapadłym w sprawie dowiedzieli się w dniu [...] grudnia 2012 r., kiedy to odebrali postanowienie Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] listopada 2012 r. wznawiające postępowanie administracyjne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 sierpnia 2012 r. Sygn. akt VII SA/Wa 400/12, wskazując na art. 86 § 1, 2 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Sąd stwierdził, że w tej sprawie niespornym jest, że skarżący nie zachowali terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku oddalającego skargę, zapadłego w niniejszej sprawie. Stosownie do treści art. 141 § 2 p.p.s. w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony zgłoszony w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo doręczenia odpisu sentencji wyroku. Ogłoszenie wyroku w niniejszej sprawie miało miejsce w dniu 21 sierpnia 2012 r., a wobec tego termin do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia tego wyroku upływał z dniem 28 sierpnia 2012 r. Wniosek w tym przedmiocie skarżący złożyli ze znacznym uchybieniem terminu, bo dopiero w dniu [...] grudnia 2012 r. Prawidłowo w tej sytuacji - w ocenie sądu - postąpili występując o przywrócenie uchybionego terminu. Wniosek o przywrócenie terminu skarżący złożyli w dniu [...] grudnia 2012 r., a więc z zachowaniem terminu wymienionego w art. 87 § 1 p.p.s.a. - przyjmując, że o uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku zapadłego w sprawie dowiedzieli się w dniu [...] grudnia 2012 r., z otrzymanego w tym dniu postanowienia organu wojewódzkiego, wskazującego na wyrok sądu. Jednocześnie, wskazać należy, iż skarżący dopełnili czynności, której nie dokonali w terminie, tj. złożyli wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku, a tym samym spełnili kolejną przesłankę wynikającą z przywołanych regulacji prawnych. Natomiast w ocenie sądu skarżący nie uprawdopodobnili w sprawie okoliczności wskazującej na brak ich winy w uchybieniu terminu i z tego też powodu ich wniosek nie mógł być uwzględniony. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się – zgodnie z orzecznictwem i literaturą przedmiotu – z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Uchybienie terminu może być przykładowo poczytane jako zawinione przez nią, jeśli strona nie chciała dopełnić czynności w terminie albo chciała czynności dopełnić, lecz nie dopełniła z powodu jakiejś przeszkody, którą mogła przezwyciężyć. Warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej, jest zatem uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niej niezależne oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. Przywrócenie terminu ma zatem charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, iż niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. W uzasadnieniu wniosku skarżący podali, że czynności nie dokonali w terminie, gdyż działający za nich pełnomocnik ustanowiony z urzędu nie powiadomił ich ani o dacie rozprawy, ani o zapadłym w sprawie wyroku. Sąd wskazał na art. 67 § 5 p.p.s.a. i stwierdził, że w niniejszej sprawie na mocy postanowienia sądu z 3 kwietnia 2012 r., w dniu [...] maja 2012 r. wyznaczono dla skarżących adw. Ł. R.jako pełnomocnika z urzędu. W konsekwencji, zawiadomienia o terminie rozprawy dla skarżących zostały doręczone temu pełnomocnikowi. Pełnomocnik ten był obecny na rozprawie sądu poprzedzającej ogłoszenie wyroku, jak i na ogłoszeniu wyroku zapadłego w dniu 21 sierpnia 2012 r. Sąd nie stwierdził w tym zakresie żadnych nieprawidłowości, zawiadomienie o terminie rozprawy prawidłowo zostało doręczone pełnomocnikowi skarżących. Dostrzegając, iż uzasadnienie rozpoznawanego wniosku wskazuje na (ewentualny) brak kontaktu skarżących z wyznaczonym dla nich pełnomocnikiem, wskazać trzeba, iż nie jest to okoliczność, która wyłączałaby winę skarżących w zaniechaniu dokonania czynności w ustawowym terminie. Nie jest to bowiem okoliczność, której nie można byłoby uniknąć, przy dołożeniu należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw. Pismem Okręgowej Rady Adwokackiej skarżący zostali powiadomieni o wyznaczonym dla nich pełnomocniku. Nie sposób tym samym uznać, że o okoliczności tej nie wiedzieli, co potwierdza także treść ich wniosku. Od momentu dowiedzenia się o wyznaczeniu dla nich pełnomocnika, mogli więc zabiegać o kontakt z nim. Nadto, podnieść należy, iż ewentualne zaniedbania pełnomocnika, który będąc obecny na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku nie powiadomił skarżących o zapadłym wyroku, nie mogą stanowić podstawy do przywrócenia terminu. Wobec aktualnie dostępnych środków komunikacyjnych, nie można bowiem w ocenie sądu przyjąć, iż podejmujący się prowadzenia sprawy pełnomocnik, nie miał możliwości skontaktowania się ze skarżącymi bezpośrednio lub pośrednio (np. telefonicznie), aby zweryfikować istotne dla sprawy aspekty (w tym terminy). Jak wynika z poglądów prezentowanych w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, kierujący się logiką i doświadczeniem zawodowym, związanym z prowadzeniem spraw sądowych, jak też mający na względzie doświadczenie życiowe, pełnomocnik winien nie tylko czynić przewidywania, co do przebiegu czynności procesowych w tym także zachowania ich terminów, ale również dbać o właściwą komunikację z klientem, tak aby nie narazić strony na negatywne skutki. Równocześnie sąd dostrzegł, iż od osoby profesjonalnie zajmującej się pomocą prawną należy oczekiwać daleko idącej współpracy ze swoim mocodawcą. W końcu sąd stwierdził, że zaniedbania pełnomocnika obciążają jego mocodawcę, a pogląd ten jest ugruntowany w orzecznictwie sądów administracyjny. Sąd sytuację skarżących w sprawie ocenił jako niedostateczną staranność w prowadzeniu własnych spraw, co nie może stanowić podstawy do przywrócenia uchybionego terminu.
Od tego postanowienia skarżący reprezentowani przez nowego pełnomocnika wyznaczonego z urzędu złożyli zażalenie, zaskarżając je w całości i zarzucając mu naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez oddalenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku w wyniku błędnego przyjęcia przez sąd, że skarżący nie dokonali czynności w terminie ze swej winy. Wnieśli również o przywrócenie terminu do złożenia tego zażalenia. Wnieśli także o uchylenie tego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wskazali, że byli reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, który powinien swoje obowiązki wykonywać sumiennie i z należytą starannością. Tymczasem nie poinformował on skarżących o przebiegu postępowania, co było sprzeczne z wolą skarżących i nadużyciem łączącego ich zaufania. Nie wykazali oni ponadto braku zainteresowania sprawą, gdyż oczekiwali na informację o wyznaczeniu terminu rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2013 r. wydanym w tej sprawie skarżącym został przywrócony termin do wniesienia tego zażalenia.
Rozpatrując zażalenie zauważyć trzeba, że bez wątpienia skarżący dopuścili się uchybienia terminu do wniesienia o sporządzenie uzasadnienia od wyroku wydanego w sprawie, a także dokonali wszelkich niezbędnych czynności formalnych przewidzianych w art. 86 i 87 p.p.s.a. w celu przywrócenia tego terminu. Zażalenie nie zasługuje natomiast na uwzględnienie z przyczyn merytorycznych – niespełnienia przesłanki przywrócenia terminu w postaci braku winy w jego uchybieniu.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Brak winy po stronie skarżących wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu swoich spraw, w szczególności dokonywaniu czynności procesowej, przy czym przywrócenie nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie NSA z 28 listopada 2012 r., sygn.. akt I OZ 869/12). Oceniając wystąpienie przesłanki braku winy strony należy przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (por. postanowienie NSA o sygn. akt I OZ 1228/13). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu natomiast zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z dnia 22 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OZ 352/10 oraz z dnia 7 sierpnia 2008 r. sygn. akt I OZ 581/08 oraz II OZ 1127/13). Skarżący powinni zatem uprawdopodobnić wystąpienie niezależnej od nich oraz istniejącej obiektywnie przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej przeszkody. Tymczasem skarżący jako przyczynę uchybienia terminu wskazują brak wiedzy odnośnie do wydania wyroku w sprawie oraz nieprawidłowe wykonywanie obowiązków przez pełnomocnika. Okoliczności te nie usprawiedliwiają jednak przywrócenia terminu. Przede wszystkim wskazać należy, że tak długi brak kontaktu z pełnomocnikiem w czasie oczekiwania na zawiadomienie o wyznaczonej rozprawie nie świadczą o prowadzeniu swoich spraw z należytą starannością, jaka cechuje dbających o swoje interesy. Po drugie natomiast, ocena działań pełnomocnika jest wewnętrzną sprawą stosunku pełnomocnictwa łączącego go ze skarżącymi, nie jest zaś okolicznością obiektywną pozwalającą na przywrócenie terminu. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że działania pełnomocnika obciążają mocodawcę, który ponosi skutki tych działań i zaniechań. Kwestia ta może być jedynie podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej i cywilnej wobec skarżących, nie powoduje natomiast, że przywrócenie terminu staje się możliwe. Skarżący nie wykazali zatem, że uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło