VI SA/Wa 52/12
WyrokWSA w Warszawie2012-03-20
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Halina Emilia Święcicka, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości prawidłowo utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej I stopnia, stwierdzającą negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, pomimo zarzutów skarżącego dotyczących błędów w ocenie pracy z zakresu prawa gospodarczego oraz naruszeń proceduralnych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła pracę skarżącego z egzaminu radcowskiego. Pomimo pewnych uchybień proceduralnych, takich jak nierozpatrzenie wszystkich zarzutów odwołania czy sprzeczność w ocenie jednego z egzaminatorów, nie miały one istotnego wpływu na wynik sprawy. Kluczowe błędy w pracy skarżącego, dotyczące m.in. nierozróżniania prawa pierwszeństwa od prawa pierwokupu, nieprawidłowego ustanowienia zastawu, błędnego ustalenia ceny oraz braku zgody małżonka na zaspokojenie z majątku wspólnego, uzasadniały negatywną ocenę z egzaminu.Stan faktyczny
Skarżący W. C. zakwestionował uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy negatywną ocenę z egzaminu radcowskiego z zakresu prawa gospodarczego. Skarżący zarzucił błędy w ocenie pracy, naruszenia przepisów postępowania administracyjnego oraz prawa materialnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia szczegółowo analizowała poszczególne zarzuty skarżącego, wskazując na liczne błędy w sporządzonej umowie, takie jak nierozróżnianie prawa pierwszeństwa od prawa pierwokupu, nieprawidłowe ustanowienie zastawu, błędne ustalenie ceny oraz brak wystarczających postanowień dotyczących zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2012 r. sprawy ze skargi W. C. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę
Zaskarżoną uchwałą z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (zwana dalej Komisją, Komisją Egzaminacyjną II stopnia) na podstawie art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych ( Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm. dalej u.r.p.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., po rozpatrzeniu odwołania W. C. od uchwały Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w [...] z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] stwierdzającej, że W. C. uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego - utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Komisja na wstępie wskazała na treść art. 368 ust. 12 u.r.p., art. 36 ust. 14 pkt 4 u.r.p., § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 oraz ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. z 2009 r. Nr 164, poz. 1314 ze zm.) oraz wywiodła, że powołane przepisy nie zmieniają naczelnej zasady orzekania w postępowaniu administracyjnym polegającej na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś wyłącznie na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji. Dodała, że organ odwoławczy kontroluje odwołanie zgodnie z tą zasadą bacząc jednak oczywiście, aby uzasadnienie uchwały zawierało przede wszystkim argumentację odnoszącą się do podniesionych zarzutów odwołania.
Następnie podkreśliła, że W. C. w swym odwołaniu zakwestionował ocenę niedostateczną uzyskaną z pracy z zakresu prawa gospodarczego. Ustosunkowując się do zarzutów odwołania z zakresu prawa gospodarczego, Komisja po pierwsze za nietrafny uznała zarzut niespójności uzasadnień ocen cząstkowych sporządzonych przez egzaminatorów sprawdzających pracę z zakresu prawa gospodarczego podnosząc, że z regulacji art. 365 ust. 2 i 3 u.r.p. wynika, że uzasadnienie ocen cząstkowych jest wyrazem odrębności i samodzielności w ich dokonywaniu. Ponadto dodała, że z dokumentów stanowiących podstawę do podjęcia uchwały z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] stwierdzającej negatywny wynik egzaminu radcowskiego składanego przez W. C. wynika, że zdający uzyskał z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę niedostateczną, która była wynikiem ocen cząstkowych wystawionych przez dwu egzaminatorów, z których jeden ocenił zadanie na ocenę niedostateczną, natomiast w przypadku egzaminatora SSA D. J., jako ocenę pracy wskazano: słownie - niedostateczna, jako cyfrę wskazano "3".
Kolejno Komisja streściła sporządzone przez egzaminatorów uzasadnienia wystawionych ocen cząstkowych, przytoczyła treść zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa gospodarczego, a także dodała, że osoba przystępująca do egzaminu radcowskiego powinna w zakresie zadania z dziedziny prawa gospodarczego wykazać się znajomością prawa z zakresu: 1) Kodeksu spółek handlowych: zasad reprezentacji spółki akcyjnej przy czynności z członkiem zarządu (art. 379 § 1 k.s.h.), zasad zbywania udziałów w spółce z o.o. - wymóg zgody (art. 182 k.s.h.) przy uwzględnieniu pierwszeństwa w nabyciu udziałów, 2) Kodeksu cywilnego: o umowie sprzedaży (art. 535 k.c. i nast.), ustanowieniu zastawu (art. 306 k.c. i nast.) oraz Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego - (art. 41 § 1 k.r.o.): zgody małżonka na zaciągnięcie zobowiązania, niezbędnej dla zaspokojenia się wierzyciela z majątku wspólnego.
Wywiodła, że obaj egzaminujący podnieśli zastrzeżenia nie rozróżniania pojęć prawa pierwszeństwa w nabyciu udziałów i prawa pierwokupu, co jak podkreśliła Komisja znajduje odzwierciedlenie w umowie opracowanej przez zdającego, który w § 1 pkt 2 tej umowy posługuje się terminem "prawo pierwszeństwa" natomiast w § 3 i 4 terminem "prawo pierwokupu. Za mało wiarygodnie Komisja uznała powoływanie się przez odwołującego się na omyłkę pisarską będącą "wynikiem przemęczenia trwającego już ok. 6-7 godzin egzaminu (było to drugie zadanie które w tym dniu rozwiązywałem) i presji upływającego czasu" podnosząc że treść § 1 ust. 2 stanowi w istocie przytoczenie treści pierwszego założenia zadania. Odnosząc się do przyjętego przez zdającego założenia, iż w umowie spółki "Trans-port" zostało zapisane prawo pierwszeństwa (zgodnie z treścią zadania egzaminacyjnego), ale nie został wskazany sposób realizacji przyznanego przywileju to można było przyjąć rozwiązanie z wykorzystaniem prawa pierwokupu – Komisja wskazała, że wśród założeń zadania egzaminacyjnego zamieszczono następujące: "Zgodnie z umową spółki "Trans - port", zbycie udziałów wymaga zgody spółki, a wspólnikom tej spółki przysługuje prawo pierwszeństwa w nabyciu zbywanych udziałów". Wywiodła, że jest to wprawdzie jedyna informacja dla zdającego, ale zaznaczenie prawa pierwszeństwa przez autorów zadania należy jej zdaniem jednoznacznie rozumieć w ten sposób, iż umowa spółki precyzuje zasady realizacji tego uprawnienia w sposób odmienny niż czynią to przepisy k.c. Stąd też nie powinny mieć zastosowania przepisy k.c. - art. 596 i nast. Dodała, że w przypadku gdy umowa (statut) spółki przyznaje wspólnikom (akcjonariuszom) pierwszeństwo nabycia udziałów (akcji) i nie zawiera żadnych postanowień precyzujących zasady realizacji tego uprawnienia, przyjąć trzeba, iż obrót udziałami (akcjami) powinien się odbywać w sposób przewidziany przepisami art. 596 i nast. k.c., a określoną w umowie (statucie) instytucję kwalifikować należy jako prawo pierwokupu. Natomiast, jeśli umowa (statut) spółki wprowadza ograniczenie w rozporządzaniu udziałami (akcjami), określając jednocześnie zasady obrotu udziałami (akcjami) w sposób odmienny niż czynią to przepisy k.c. regulujące prawo pierwokupu, to uznać trzeba, że przyznane wspólnikom (akcjonariuszom) prawo stanowi prawo pierwszeństwa nabycia udziałów (akcji).
Zdaniem Komisji analiza umowy, a także treść odwołania uprawniają do stwierdzenia, iż opinia egzaminujących odnośnie nie rozróżniania przez zdającego prawa pierwszeństwa, które w niniejszej umowie winno mieć zastosowanie w świetle treści pierwszego założenia zadania, od prawa pierwokupu jest słuszna.
Komisja stwierdziła również, że zdający w opracowanej przez siebie umowie nie wypełnił również czwartego założenia zadania o brzmieniu: "W celu zabezpieczenia wierzytelności "Cargo" spółki akcyjnej z tytułu zapłaty ceny, Adam Nowak ustanawia w umowie sprzedaży prawo zastawu na rzeczy ruchomej." Zgodziła się w tym względzie z opinią egzaminującego, że odesłanie w § 5 umowy do innej umowy ustanawiającej zastaw w istocie stanowi o braku jego ustanowienia. Odnosząc się zaś do zarzutu W. C., iż z treści zadania egzaminacyjnego nie wynikało polecenie zawarcia w umowie sprzedaży wszystkich postanowień umowy zastawu, gdyż wówczas zadanie z zakresu prawa gospodarczego wbrew treści art. 364 ust. 7 u.r.p. polegałoby na wymogu sporządzenia dwóch umów: umowy sprzedaży i umowy zastawu – Komisja podniosła, że zdający winien uregulować podstawowe elementy umowy zastawu w opracowywanej umowie. Wywodziła, że w praktyce obrotu gospodarczego jest powszechną, praktyka, iż umowy regulują kompleksowo stosunek pomiędzy stronami, często bardzo złożony, a brak regulacji w sporządzonej przez odwołującego się umowie odnośnie ustanowienia zastawu pozbawia możliwości sprawdzenia wiedzy zdającego w tym zakresie.
Następnie Komisja, za egzaminującym, wskazała, że z umowy nie wynika, aby "Cargo" S.A. mogła żądać zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków Nowak. Ustosunkowując się do zarzutu odwołującego się, który podkreślił, że w § 2 umowy zawarto zgodę małżonki na zaciągnięcie zobowiązania, niezbędnej dla zaspokojenia się wierzyciela z majątku wspólnego, a w § 10 umowy zapisano, że "Cargo" S.A. będzie przysługiwało prawo żądania zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków Nowak w przypadku nie wywiązania się z umowy przez Adama Nowaka – Komisja stwierdziła, że w § 2 umowy zdający zawarł oświadczenie kupującego, iż ten pozostaje w związku małżeńskim i że małżonka wyraziła zgodę na zakup udziałów, a oświadczenie małżonki o zgodzie na zakup udziałów stanowi załącznik nr 3 do umowy. Zdający nie załączył natomiast do umowy oświadczenia, co uniemożliwia zapoznanie się z jego treścią. Dalej także wywodziła, że samo brzmienie § 2 umowy nie jest poprawnym zastosowaniem art. 41 k.r.i.o., a także nie jest wystarczającym uregulowanie zawarte w § 10 umowy, zgodnie z którym: "Strony postanawiają, że w przypadku niezapłacenia przez kupującego ceny lub zwłoki z zapłatą co najmniej 2 (słownie:...) rat, jeżeli sprzedawca nie skorzysta z przysługującego mu prawa określonego w § 9 umowy, sprzedawca będzie mógł żądać zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków Nowak". Wskazywała, że art. 41 § 1 k.r. i o. wyraża zasadę, iż majątek wspólny małżonków służy zaspokojeniu wierzyciela także wtedy, gdy dłużnikiem jest tylko jeden z małżonków. Możliwość zaspokojenia się wierzyciela z majątku wspólnego nie oznacza jednak, w ocenie Komisji, iż współmałżonek dłużnika sam staje się dłużnikiem. Oznacza to jedynie, iż wszczęcie egzekucji i jej prowadzenie może się odbywać bez udziału małżonka dłużnika, o ile nie skorzysta on z przysługujących mu środków, zarówno o charakterze materialnoprawnym, jak i proceduralnych. Zgoda współmałżonka jest przyzwoleniem nie tyle na czynność prawną, do dokonania której nie jest ona potrzebna, ile raczej na egzekucję z majątku objętego wspólnością majątkową.
Ponadto, Komisja podzieliła opinię egzaminującego, że w umowie, wbrew treści kazusu cenę ustalono na 37.500 zł, zamiast 150.000 zł, bowiem 37.500 zł to wartość udziałów wynikająca z ich liczby i ceny nominalnej. Przytoczyła wyjaśnienia odwołującego się odnośnie określenia ceny udziałów w umowie, który podkreślił, że w treści zadania wskazano, iż "Cargo" S.A. z siedzibą w Warszawie zamierza zbyć Adamowi Nowakowi udziały w "Trans-port" sp. z o.o., a termin "zamierza" oznacza, iż strony nie uzgodniły, nie określiły jeszcze ostatecznej ceny sprzedaży udziałów. Wobec tego zdający przyjął założenie, iż podana cena nie jest ceną ostateczną ustaloną pomiędzy stronami umowy, a jedynie wstępną propozycją Spółki "Cargo". I dopiero w wyniku przeprowadzonych negocjacji (w których uczestniczył również pełnomocnik Adama Nowaka) strony doszły do porozumienia w zakresie ceny sprzedaży udziałów ustalając ją na kwotę 37.500 zł, która stanowiła ich wartość nominalną.
Odnosząc się do powyższych wyjaśnień, Komisja stwierdziła, że w treści zadania egzaminacyjnego zawarto passus o brzmieniu: "Cargo" spółka akcyjna z siedzibą w Warszawie jest właścicielem 250 udziałów o wartości nominalnej 150 zł każdy w "Trans - port" spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie, które zamierza zbyć Adamowi Nowakowi, członkowi swego zarządu, za cenę 150.000 zł." Jej zdaniem informacja ta jest jasna i wymagała jedynie zastosowania. Wywodziła także, że można przyjąć, iż treść zadania to w istocie wytyczne klienta, który zgłosił się do radcy prawnego o przygotowanie projektu umowy z uwzględnieniem konkretnych danych. W takim razie oznacza to, zdaniem Komisji, że zdający przygotował projekt umowy niezgodnie z wytycznymi. Nie bez znaczenia jest i to, jak dodała, że sprzedający "Cargo" wyrażając zgodę na zbycie udziałów określił warunki tego zbycia, w tym cenę.
Komisja podzieliła także opinię egzaminującego uznając za zupełnie niezrozumiały zapis § 6 umowy o treści: "Kupujący może płacić ratę przed terminem płatności. W razie przedterminowej zapłaty kupujący może odliczyć kwotę, która odpowiada wysokości odsetek ustawowych". Trudno zrozumieć, zdaniem Komisji, odliczenia jakiej kwoty autor miał na myśli. Przytoczyła wyjaśnienia odwołującego się odnośnie zastosowanego rozwiązania o treści: "Również w interesie Adama Nowaka zawarto w § 6 umowy sprzedaży zapis o możliwości płacenia rat przed terminem ich wymagalności. W takim przypadku kupujący może odliczyć od ceny wpłaconą kwotę powiększoną o odsetki ustawowe od niej naliczone za czas pomiędzy datą wpłaty rzeczywistej a datą jej wymagalności. Zapis taki nie narusza zasady swobody umów, a uregulowanie to znane jest również kodeksowi cywilnemu przy umowie zwykłej sprzedaży na raty, stanowiąc w art. 585 k.c., iż kupujący może płacić raty przed terminem płatności. W razie przedterminowej zapłaty kupujący może odliczyć kwotę, która odpowiada wysokości stopy procentowej obowiązującej dla danego rodzaju kredytów Narodowego Banku Polskiego. Ukształtowanie w taki sposób stosunku prawnego łączącego strony umowy sprzedaży jest korzystne dla Adama Nowaka, który w zależności od sytuacji finansowo-gospodarczej może regulować swoje zobowiązanie w dacie wymagalności bądź przed tym terminem uzyskując dodatkową korzyść w postaci prawa odliczenia od ceny kwoty zapłaty powiększonej o pewną kwotę określoną procentowo jako odsetki ustawowe. Ponadto wcześniejsza spłata rat umożliwi kupującemu, poza ww. korzyścią wcześniejsze otrzymanie zwrotu przedmiotu zastawu. Podkreślenia również wymaga to, iż ukształtowanie stosunku prawnego łączącego strony w sposób określony w § 6 i § 9 umowy sprzedaży występuje w wielu publikacjach z wzorami umów w obrocie gospodarczym. Przykładowo wskazuję " Wzory umów i pism w działalności gospodarczej. Komentarz, orzecznictwo, piśmiennictwo, podatki, przepisy, wydanie 3 autor Waldemar Podel radca prawny, Centrum Doradztwa i nformacji Difin sp. z o.o., Warszawa 2006, umowy sprzedaży s. 67-142."
Zdaniem Komisji okoliczność, że strony umowy sprzedaży ustaliły, że zapłata ceny następować będzie w ratach, nie przesądza o tym, że sprzedaż jest sprzedażą na raty, do której mają zastosowanie przepisy art. 583- 588 k.c. Jej zdaniem o sprzedaży na raty można mówić wtedy, gdy łącznie występują przesłanki określone w art. 583 k.c., w tym sprzedaż dokonywana jest w zakresie działalności przedsiębiorstwa, przedmiotem sprzedaży jest rzecz ruchoma, cena jest płatna w ratach w terminach określonych w umowie, wydanie rzeczy kupującemu następuje wcześniej, niż zapłata całej ceny.
Z taką sytuacją, jak następnie Komisja wywiodła nie mamy do czynienia w przypadku umowy zbycia udziałów. Dodała, że przy sprzedaży na raty terminy płatności rat są ustawowo zastrzeżone na korzyść dłużnika. Na ogół zastrzeżenie terminu na korzyść dłużnika nie uprawnia go, w razie przedterminowej zapłaty, do odliczenia odsetek przysługujących wierzycielowi za okres pomiędzy dniem zapłaty a terminem spełnienia świadczenia. Przywołany przez odwołującego się art. 585 k.c. wprowadza wyjątek, polegający na tym, że w razie sprzedaży na raty kupujący, dokonując wcześniejszej zapłaty może odliczyć kwotę, która odpowiada odsetkom z tytułu wynagrodzenia za niewykorzystany kredyt. W ocenie Komisji nawet przy zasadzie swobody umów, na którą powołuje się odwołujący, zastosowane rozwiązanie wydaje się mało prawdopodobne w praktyce. Wywodziła, że działanie w interesie strony nie polega na tym, aby zaproponować klientowi umowę jednostronnie korzystną, ale taką, którą druga strona gotowa jest zaakceptować. Trudno sobie wyobrazić, by klient z takim projektem umowy zgłosił się do swojego kontrahenta, który gotów będzie zaaprobować zaproponowane warunki, w tym cenę równą nominalnej wartości udziałów, płatną w ratach, z możliwością w istocie pomniejszenia ceny w przypadku przedterminowej zapłaty rat.
Kolejno Komisja wskazała, że przedmiotem umowy jest zbycie udziałów, na które zgodę musi wyrazić zarząd spółki. Podkreśliła, że z umowy nie wynika, kto w imieniu spółki tej zgody udzielił. Z § 1 umowy wynika jedynie, że sprzedający posiada zgodę spółki na zbycie udziałów, a zgoda na sprzedaż udziałów, jak pisze zdający, stanowi załącznik do umowy. Z umowy nie wynika, który organ spółki takiej zgody udzielił. Komisja cytując art. 182 § 1, 2 i 3 k.s.h. podkreśliła, że w umowie nie wskazano, iż zarząd spółki takiej zgody udzielił.
Jej zdaniem praca ma i inne mankamenty podniesione przez egzaminatorów, w tym postanowienie § 12 umowy, iż w sprawach nie uregulowanych umową będą miały zastosowanie wyłącznie przepisy kodeksu cywilnego. Zgłosiła także zastrzeżenia do stylu i języka, którym posługuje się zdający pretendujący do zawodu radcy prawnego.
W konkluzji, Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała, że brak jest podstaw do uwzględnienia odwołania, a także stwierdziła, że rozpoznając sprawę jako organ odwoławczy, w jej całokształcie i ponownie, także w odniesieniu do ocen cząstkowych nieobjętych zakresem zaskarżenia, dokonała w tym zakresie weryfikacji opinii egzaminatorów. Oceny wyrażone w tych opiniach Komisja Egzaminacyjna II stopnia podzieliła w całości, nie dostrzegając w nich istotnych uchybień, które powodowałyby konieczność podwyższenia ocen cząstkowych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia z dnia [...] listopada 2011 r. W. C. zwany dalej skarżącym zarzucił zaskarżonej uchwale:
I. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik postępowania, tj.:
1) naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 36 ust. 12 u.r.p. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego, w tym przyjęciu błędnych ustaleń Komisji Egzaminacyjnej I stopnia, mimo, że skarżący podniósł te błędne ustalenia stanu faktycznego w odwołaniu, a w szczególności:
- błędnego przyjęcia, że zawarte w uzasadnieniach ocen cząstkowych egzaminatorów wewnętrznie sprzeczne i wykluczające się wzajemnie oceny są jedynie wyrazem odrębności i samodzielności w dokonywaniu ocen przez egzaminatorów, a w konsekwencji błędne przyjęcie, iż nie miało to wpływu na końcowe oceny egzaminatorów, a w konsekwencji na uchwałę nr [...] z [...].07.2011 r. Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego na ocenę niedostateczną;
- błędnego przyjęcia, iż skarżący używając w umowie dwukrotnie, w wyniku omyłki pisarskiej, terminu "pierwokupu" zamiast "pierwszeństwa" uregulował w umowie prawo pierwokupu wynikające z przepisów kodeksu cywilnego, a nie prawo pierwszeństwa oparte na art. 182 kodeksu spółek handlowych;
- niezbadanie poprawności treści zadania egzaminu radcowskiego z dziedziny prawa gospodarczego w odniesieniu do możliwych, innych poprawnych rozwiązań tego zadania, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że zadanie z prawa gospodarczego miało tylko jedno prawidłowe rozwiązanie z wykorzystaniem prawa pierwszeństwa, podczas gdy z przywołanego orzecznictwa i piśmiennictwa wynika, że można było rozwiązać zadanie również w oparciu o prawo pierwokupu;
- błędnego przyjęcia, że wymogi formalne zadania czwartej części egzaminu radcowskiego nie zostały zachowane, gdyż wbrew treści kazusu cenę ustalono na 37.500 zł zamiast 150.000 zł, podczas gdy z treści zadania nie wynikało, iż cena została ustalona pomiędzy stronami umowy na 150.000 zł;
- błędnego przyjęcia, że sporządzony projekt umowy uniemożliwia "Cargo" spółce akcyjnej zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków Nowak, podczas gdy udzielona zgoda małżonki Nowak na zaciągnięcie zobowiązania umożliwia zaspokojenie z majątku wspólnego;
- błędnego przyjęcia, że w sporządzonym projekcie umowy sprzedaży udziałów w spółce z o.o. "Trans-port" nie ustanowiono prawa zastawu na rzeczy ruchomej, podczas gdy taki zastaw został ustanowiony;
- błędnego przyjęcia, że do umowy sprzedaży udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością nie mogą mieć zastosowania przepisy art. 585 i 586 k.c. i w konsekwencji uznania, iż zastosowanie ww. przepisów miało wpływ na obniżenie oceny z czwartej części egzaminu radcowskiego, podczas gdy z poglądów doktryny wynika, iż można je stosować do innych stosunków prawnych;
- błędnego przyjęcia, iż zaproponowane w umowie rozwiązania dotyczące sposobu ustalenia ceny i sposobu płatności nie korzystają z zasady swobody umów wyrażonej w art. 3531 k.c.;
- błędnego przyjęcia, iż z treści zadania czwartej części egzaminu radcowskiego wynikało polecenie wskazania w umowie, kto w imieniu spółki z o.o. "Trans-port" udzielił zgody na zbycie udziałów, gdyż takiego polecenia nie zawarto w zadaniu.
2) naruszenie art. 8 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 368 ust. 12 u.r.p. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej uchwały z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnikowych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonania kontroli zaskarżonej decyzji, w szczególności nie wyjaśnienie, które z uchybień wskazanych w uchwale Komisji II stopnia i w jakim zakresie zadecydowały o niekorzystnym dla skarżącego rozstrzygnięciu sprawy;
3) naruszenie art. 15 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 368 ust. 12 u.r.p. poprzez nierozpatrzenie przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia wszystkich zarzutów wskazanych w odwołaniu przez skarżącego, co stanowi naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego;
4) naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 365 ust. 2 u.r.p. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej uchwały Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w [...] , w sytuacji gdy praca egzaminacyjna z prawa gospodarczego zasługiwała na pozytywną ocenę, gdyż spełniała w wystarczającym stopniu wymogi zawarte w art. 365 ust. 2 u.r.p.
II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 364 ust. 7 u.r.p. poprzez dokonanie wadliwej interpretacji powołanego przepisu, jego niezastosowanie i przyjęcie, iż rozwiązanie zadania z zakresu prawa gospodarczego, polegało na sporządzeniu poza umową sprzedaży udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, dodatkowo umowy zastawu na rzeczy ruchomej;
2) art. 365 ust. 2 u.r.p. poprzez przyjęcie, że praca egzaminacyjna skarżącego sporządzona w ramach czwartej części egzaminu radcowskiego nie spełnia wymogów wskazanych w tym przepisie;
3) art. 364 ust. 10 u.r.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie, tj. przyjęcie przez egzaminatorów zerojedynkowej, zamiast pięciostopniowej, skali ocen.
4) art. 364 ust. 1 u.r.p. poprzez uznanie, że skarżący nie wykazał się należytym przygotowaniem prawniczym, w zakresie czwartej części egzaminu, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o:
1. uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej uchwały w całości;
2. o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił m.in., że Komisja II stopnia nie dostrzegła wewnętrznej sprzeczności ocen zawartych w uzasadnieniach ocen cząstkowych egzaminatorów. Wskazał, że przykłady wewnętrznie sprzecznych i wzajemnie wykluczających się zapisów wskazał w odwołaniu. Polegały one m.in. na zamieszczeniu przez jednego z egzaminatorów w pkt 1 uzasadnienia oceny cząstkowej stwierdzenia, że "sprzedający nie został określony prawidłowo", "przedmiot umowy nie został określony poprawnie", a następnie w pkt 3 uzasadnienia "w umowie poprawnie określono strony jak i przedmiot umowy". Drugi z egzaminatorów jako ocenę cząstkową zadania podał słownie "niedostateczny", zaś cyfrowo "3". Ponadto w uzasadnieniu oceny jeden z egzaminatorów stwierdził, że "celem zabezpieczenia wykonania umowy ustanowiono zastaw /.../. Jest zgoda małżonka na zawarcie umowy", podczas gdy drugi z egzaminatorów w swoim uzasadnieniu oceny podał: "Brak ustanowienia w umowie zastawu /.../", " Z umowy nie wynika, że /.../ " Cargo " spółka akcyjna będzie mogła żądać zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków Nowak". Z uwagi na to skarżący nie zgodził się z uzasadnieniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, iż przywołane wyżej przykłady wewnętrznie sprzecznych i wzajemnie wykluczających się zapisów w ocenach cząstkowych egzaminatorów są jedynie wyrazem odrębności i samodzielności w dokonywaniu oceny przez egzaminatorów. Takie stanowisko Komisji II stopnia w jego ocenie należy uznać za dowolne i przekraczające granice "luzu decyzyjnego".
Odnosząc się do twierdzenia Komisji, że skarżący uregulował w umowie prawo pierwokupu wynikające z k.c., a nie prawo pierwszeństwa oparte na art. 182 k.s.h., nie dając wiary wyjaśnieniom skarżącego co do omyłki pisarskiej odnośnie użytego dwukrotnie terminu "pierwokupu" zamiast "pierwszeństwa" – skarżący podkreślił, że Komisja jednocześnie nie zbadała, czy gdyby w umowie użył terminu "prawo pierwszeństwa" w miejscu w którym zapisał "prawo pierwokupu" wówczas skonstruowana przez skarżącego umowa regulowałaby w dalszym ciągu prawo pierwokupu czy też prawo pierwszeństwa. Wywodził, że o tym czy stosunek prawny uregulowany jest jako prawo pierwokupu czy też prawo pierwszeństwa nie decyduje użycie odpowiedniego terminu, ale sposób uregulowania danego prawa. Komisja nie ustaliła i nie wykazała, iż niezależnie od zastosowanej terminologii w umowie uregulowano prawo pierwokupu, zamiast prawa pierwszeństwa.
Wskazując na wyrok WSA w Krakowie z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. akt I SA/Kr 1441/10, LEX nr 749172 podkreślił, że w celu wydania prawidłowego orzeczenia w sytuacji uznania administracyjnego organ administracyjny obowiązany jest szczegółowo zbadać stan faktyczny i utrwalić w aktach wyniki badania. Obowiązki organu administracyjnego w zakresie postępowania dowodowego są nawet większe niż przy ustawowym skrępowaniu, gdyż w poszukiwaniu materialnego kryterium do wydania decyzji powinien on wszechstronnie zbadać stan faktyczny, w wymiarze wychodzącym poza okoliczności typowe w sytuacjach związania, mając na uwadze szczególną rolę w decyzji uznaniowej jej zgodności z interesem społecznym i słusznym interesem obywatela z art. 7 k.p.a.
W ocenie skarżącego Komisja Egzaminacyjna II stopnia nietrafnie przyjęła, że zadanie z prawa gospodarczego miało tylko jedno prawidłowe rozwiązanie z wykorzystaniem prawa pierwszeństwa, podczas gdy z przywołanego orzecznictwa i piśmiennictwa wynika, że można było rozwiązać zadanie również w oparciu o prawo pierwokupu. Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie odniosła się do przywołanego przez skarżącego w odwołaniu orzecznictwa i piśmiennictwa, w tym uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 9 listopada 2006 r., sygn. akt I ACa 392/06, LEX nr 269605). Odnosząc się do "Opisu istotnych zagadnień dla Komisji Egzaminacyjnej do zadania z zakresu prawa gospodarczego" dalej wywodził, że zadanie to polegało na sporządzeniu umowy sprzedaży udziałów spółki z o.o., która winna mieć charakter warunkowy. Oznacza to, w ocenie skarżącego, że dla prawidłowego rozwiązania zadania, odwołanie się do "prawa pierwszeństwa" lub "prawa pierwokupu" miało wywołać tylko ten skutek by zdający skonstruował umowę sprzedaży udziałów, pod warunkiem, że wszyscy wspólnicy sp. z o.o. w określonym terminie złożą oświadczenie, iż rezygnują z danego prawa nabycia zbywanych udziałów lub upłynie termin do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z tego prawa. Zadanie nie polegało na uregulowaniu danego prawa (pierwszeństwa albo pierwokupu) w umowie sprzedaży, tylko na odwołaniu się do takiego prawa, a w konsekwencji do sporządzenia umowy warunkowej. I właśnie umiejętność sporządzenia takiej umowy była przedmiotem zadania z czwartej części egzaminu radcowskiego, a nie sposób uregulowania prawa pierwszeństwa bądź prawa pierwokupu. Gdyby autor zadania egzaminacyjnego chciał sprawdzić umiejętność zdającego egzamin radcowski w zakresie regulacji prawa pierwszeństwa lub prawa pierwokupu opracowałby zadanie polegające na sporządzeniu "umowy spółki z o.o." w której należałoby uwzględnić ograniczenie w zbywaniu udziałów wynikające z art. 182 k.s.h.
Za nietrafne skarżący uznał stanowisko Komisji, że wymogi formalne zadania czwartej części egzaminu radcowskiego nie zostały zachowane, gdyż wbrew treści kazusu cenę ustalono na 37.500 zł zamiast 150.000 zł, podczas gdy z treści zadania nie wynikało, iż cena została ustalona pomiędzy stronami umowy na 150.000 zł. Jego zdaniem użycie w treści zadania terminu "zamierza" nie jest określeniem jednoznacznym, które nie tylko przez skarżącego zostało odmiennie zinterpretowane, ale również przez jednego z egzaminatorów, profesjonalnego pełnomocnika.
Odnosząc się do twierdzenia Komisji, że sporządzony projekt umowy uniemożliwia "Cargo" spółce akcyjnej zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków Nowak skarżący podkreślił, że wywód Komisji II stopnia wskazuje, iż za prawidłowe rozwiązanie przyjęto by takie, w którym małżonek składa oświadczenie o wyrażeniu zgody w treści umowy. Z takim poglądem jego zdaniem nie sposób się zgodzić, gdyż oznaczałoby to w konsekwencji, iż małżonka Adama Nowaka jest stroną umowy. Byłoby to nie tylko niezgodne z założeniami zadania, ale również godziłoby w interes A.Nowaka, którego skarżący reprezentował. Małżonka Adama Nowaka stałaby się dłużnikiem, a ewentualne postępowanie egzekucyjne mogłoby być skierowane do jej majątku osobistego. Na poparcie swojego twierdzenia skarżący wskazał na stanowisko doktryny ("Zgoda małżonka na dokonanie czynności prawnej w ustroju majątkowej wspólności ustawowej", autor Teresa Mróz, monografia, LEX 2011).
W ocenie skarżącego Komisja Egzaminacyjna II stopnia nieprawidłowo również przyjęła, że w sporządzonym projekcie umowy sprzedaży udziałów w spółce z o.o. "Trans-port" nie ustanowiono prawa zastawu na rzeczy ruchomej, podczas gdy taki zastaw został ustanowiony. Wywodził, że Komisja II stopnia poza ogólnym stwierdzeniem, że zdający winien uregulować podstawowe elementy umowy zastawu w opracowywanej umowie nie określiła, które elementy poza wskazanymi w § 5 umowy powinny być uregulowane. Komisja II stopnia nie wzięła pod uwagę również podniesionych w odwołaniu zarzutów skarżącego i nie odniosła się do nich w uzasadnieniu uchwały, a dotyczących możliwości uregulowania niektórych zagadnień wynikających z umowy sprzedaży udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w formie załączników do umowy, których sporządzanie nie było konieczne. Dodał także, że gdyby autor zadania uznał za konieczne wskazanie powyższych informacji, to zamieściłby odpowiednie polecenie w zadaniu określające zakres uregulowania umowy zastawu. Podkreślił, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie uwzględniła również przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy i nie odniosła się w uzasadnieniu uchwały do oceny wyrażonej przez jednego z egzaminatorów, profesjonalnego pełnomocnika, który treść zadania zinterpretował w taki sam sposób jak zdający, stwierdzając w swojej ocenie cząstkowej, że "Celem zabezpieczenia wykonania umowy ustanowiono zastaw".
Następnie skarżący wskazał, że Komisja Odwoławcza II stopnia błędnie ustaliła stan faktyczny przyjmując, że do umowy sprzedaży udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością nie mogą mieć zastosowania przepisy art. 585 i 586 k.c. Wywodził także, że w uzasadnieniu uchwały Komisja nie odniosła się również do przedstawionego w odwołaniu stanowiska doktryny, wyrażającej pogląd, że stosowania umowy sprzedaży na raty do wskazanej tam grupy stosunków "nie wyłącza możliwości objęcia na mocy porozumienia między stronami rozwiązaniami przyjętymi w dziale IV, rozdział I tytułu XI księgi trzeciej kodeksu cywilnego każdego typu stosunków " (Komentarz do ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, [w:] Z. Gawlik, A. Janiak, A. Kidyba, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski. Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX, 2010). Jego zdaniem Komisja Egzaminacyjna II stopnia nieprawidłowo ustaliła, iż rozwiązanie zadania przy wykorzystaniu rozwiązań prawnych uregulowanych w przepisach art. 585 i 586 k.c. jest mało prawdopodobne, gdyż trudno sobie wyobrazić, by kontrahent był gotów zaaprobować zaproponowane warunki, w tym cenę równą nominalnej wartości udziałów, płatną w ratach, z możliwością pomniejszenia ceny, w przypadku przedterminowej zapłaty rat. Jego zdaniem Komisja II stopnia bezpodstawnie przyjęła, że w przedmiotowej umowie wystąpiła nieekwiwalentność świadczeń, gdyż do prawidłowego przyjęcia takiego założenia, nieodzowna byłaby informacja o sytuacji finansowej spółki, której udziały były przedmiotem sprzedaży oraz sytuacja ekonomiczna kontrahenta zbywającego te udziały. Takich informacji nie zawierało zadanie egzaminacyjne, a w związku z powyższym każde zaproponowane rozwiązanie korzystne dla klienta, którego zgodnie z treścią zadania skarżący reprezentował, należało uznać za prawidłowe. Niezależnie od powyższego, w ocenie skarżącego zauważyć należy, że z wyrażonej w art. 353' k.c. zasady swobody umów wynika przyzwolenie na faktyczną nierówność stron umowy. Nieekwiwalentność sytuacji prawnej stron umowy nie wymaga, więc co do zasady istnienia okoliczności, które by ją usprawiedliwiały, skoro stanowi ona wyraz woli stron (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18.03.2008 r., sygn. akt IV CSK 478/07, LEX nr 371531).
Ponadto skarżący wskazał, że w jego ocenie Komisja Egzaminacyjna II stopnia błędnie ustaliła stan faktyczny przyjmując, iż z treści zadania czwartej części egzaminu radcowskiego z zakresu prawa gospodarczego wynikało polecenie wskazania w umowie, kto w imieniu spółki z o.o. "Trans-port" udzielił zgody na zbycie udziałów, gdyż takiego polecenia nie zawarto w zadaniu. Wywodził, że podniesiony zarzut jest nowym zarzutem, którego nie podnieśli egzaminatorzy z Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego. Dodał, że wprawdzie w pkt 1 zadania zapisano, że zgodnie z umową spółki "Trans-port", zbycie udziałów wymaga zgody spółki, ale jednocześnie w pkt 2 autor zadania wskazał, czego podkreślił skarżący nie uwzględniła Komisja II stopnia, że " Cargo" spółka akcyjna uzyskała zgodę " Trans-port" spółki z o.o. na zbycie udziałów. Z uwagi na powyższe należało jak wywodził dalej skarżący, przyjąć, że oświadczenie woli w imieniu "Trans-port" spółki z o.o. złożył uprawniony organ, w przeciwnym razie w zadaniu nie użyto by określenia "Cargo" spółka akcyjna uzyskała zgodę "Trans-port" spółki z o.o. na zbycie udziałów. Powyższe rozumowanie, jak wskazał skarżący, potwierdził również jeden z egzaminatorów, profesjonalny pełnomocnik, stwierdzając w uzasadnieniu swojej oceny cząstkowej, że "Prawidłowo zastosowano art. 379 § 1 k.s.h. oraz zasady zbywania udziałów w spółce z o.o. - wymóg zgody".
Skarżący nie zgodził się również z zarzutem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, iż brak w umowie odwołania się, poza przepisami k.c., również do przepisów k.s.h., uniemożliwi w sprawach nieuregulowanych postanowieniami umowy zastosowania odpowiednich przepisów k.s.h. Podkreślił, że przepisy końcowe umowy odwołujące się do odpowiednich zapisów ustawowych w sprawach nieuregulowanych w umowie, mimo, że są powszechnie stosowane przy konstruowaniu projektów umów w obrocie gospodarczym, jak również formułowane w ogólnodostępnych publikacjach z wzorami umów, nie stanowią elementu umowy, który decyduje o jej ważności. W sprawach nieuregulowanych w umowie zawsze znajdą zastosowanie odpowiednie przepisy ustawowe, bez względu na to, czy w umowie nastąpi do nich odwołanie, czy też nie.
Następnie skarżący podkreślił, że Komisja nie wyjaśniła, które z uchybień wskazanych w uchwale i w jakim stopniu zadecydowały o negatywnym wyniku z czwartej części egzaminu radcowskiego z zakresu prawa gospodarczego. Jego zdaniem uniemożliwia to dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji. Skarżący zauważył także, iż żadne z uchybień wskazanych w uchwale Komisji nie dyskwalifikują samodzielnie umowy.
Wywodził także, że Komisja nie wzięła pod uwagę faktu, że jeden z egzaminatorów r.pr. W. L. poza głównym zarzutem uregulowania w umowie prawa pierwokupu, zamiast prawa pierwszeństwa, wskazała również na pozytywne aspekty umowy, takie jak:
1) prawidłowe zastosowanie art. 379 § 1 k.s.h. oraz zasady zbywania udziałów w spółce z o.o.
- wymóg zgody, 2) jest oświadczenie małżonka o jakim mowa w art. 41 k.r.o., 3) celem zabezpieczenia wykonania umowy ustanowiono zastaw na samochodzie Opel Corsa o wartości 40.000 zł, 4) strony ustaliły cenę nabycia udziałów 37.500 zł i ratalny system zapłaty ceny na rachunek bankowy sprzedającego, pierwsza rata płatna w dniu zawarcia umowy, 5) zawarto przepisy końcowe, a także 6) oceniając styl pracy wskazała, że praca czytelna.
Biorąc pod uwagę powyższe oraz stanowisko Komisji przyjęte na posiedzeniu w dniu [...] listopada 2011 r., że nawet zarzut sporządzenia nieważnej umowy nie powoduje automatycznie jej dyskwalifikacji, to zdaniem skarżącego, ustalona przez egzaminatora r.pr. W. L. ocena cząstkowa - niedostateczna była nieprawidłowa, czego Komisja nie uwzględniła w postępowaniu odwoławczym.
Ponadto skarżący uzasadniając zarzut nierozpatrzenia przez Komisję wszystkich zarzutów odwołania wskazał, że w szczególności nie odniosła się do zarzutu wskazanego przez egzaminatora r.pr. W. L., a dotyczącego błędnie określonego przedmiotu umowy. Podkreślił, że w odwołaniu w sposób obszerny uzasadnił niezasadność tego zarzutu. Jednakże Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie rozpatrzyła tego zarzutu i nie odniosła się do niego w uzasadnieniu swojej uchwały. W szczególności nie udzieliła odpowiedzi, czy zarzut przedstawiony przez egzaminatora był zasadny, a jeżeli nie, to jaki miał wpływ na ostateczną ocenę cząstkową ww. egzaminatora. Innym zarzutem, którego Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie rozpatrzyła było wskazanie przez egzaminatora SSA D. J jako oceny cząstkowej z części czwartej egzaminu dwóch ocen: niedostatecznej wyrażonej słownie oraz dostatecznej określonej cyfrowo. Komisja II stopnia nie ustaliła, która z tych ocen jest właściwa i nie odniosła się do tego zarzutu w uzasadnieniu. Kolejnym zarzutem, którego Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie rozpatrzyła, był jak podkreślił skarżący zarzut zastosowania przez egzaminatorów zerojedynkowej (negatywna-pozytywna) skali ocen, nie uwzględniając, iż ustawodawca w art. 364 ust. 10 pkt 1 u.r.p. dla oceny pozytywnej przewidział czterostopniową skalę ocen od celującej (6) do oceny dostatecznej (3). Oceny cząstkowe egzaminatorów nie uwzględniały stopniowania oceny oraz przyjętych przez skarżącego dodatkowych elementów w umowie, korzystnych dla Adama Nowaka, dotyczących m.in. sposobu płatności, prawa odstąpienia od umowy. Komisja nie odniosła się ponadto do zarzutu wskazanego przez egzaminatora SSA D. J. dotyczącego braku zrozumienia instytucji prawa odstąpienia od umowy, do którego skarżący obszernie odniósł się w swoim odwołaniu. W szczególności Komisja II stopnia nie wskazała w uzasadnieniu, w jakim stopniu zarzut sformułowany przez ww. egzaminatora wpłynął na sporządzoną ocenę cząstkową.
Wskazując na wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2010 r., sygn. akt I SA/Wa 539/10, LEX nr 750837 skarżący wywiódł, że brak w motywach decyzji jakiegokolwiek ustosunkowania się do zarzutów odwołania, czy podstawowych dokumentów i dowodów w sprawie, pozwalających na ocenę prawidłowości decyzji organu I instancji, uzasadnia nie tylko uznanie, że decyzja została wydana z naruszeniem podstawowych zasad postępowania odwoławczego, ale również z naruszeniem art. 15 k.p.a.
Uzasadniając zarzuty naruszenie przepisów prawa materialnego skarżący po pierwsze wskazał na treść art. 364 ust. 7 u.r.p. wywodząc, że wykładnia literalna tego przepisu nakazuje przyjąć, iż czwarta część egzaminu radcowskiego polega na przygotowaniu umowy, tj. jednej, a nie dwóch albo kilku umów. Mając na względzie powyższą wykładnię należy uznać, iż zadanie egzaminacyjne z zakresu prawa gospodarczego polegało na sporządzeniu jednej umowy, tj. umowy sprzedaży udziałów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia dokonała zaś w jego ocenie niewłaściwej interpretacji tego przepisu uznając, iż zadanie polegało na sporządzeniu w ramach jednego dokumentu "umowa sprzedaży udziałów spółki z o.o." dwóch umów nazwanych: umowy sprzedaży i umowy zastawu. Autor zadania egzaminacyjnego zaś, jak następnie stwierdził skarżący, uwzględniając treść art. 364 ust. 7 u.r.p. przewidział możliwość uregulowania niektórych instytucji zawartych w umowie sprzedaży udziałów spółki z o.o. w formie załączników do tej umowy. Również jeden z egzaminatorów, radca prawny, specjalista z dziedziny prawa gospodarczego - przyjął taką interpretację ww. przepisu, stwierdzając w swojej ocenie: "Celem zabezpieczenia wykonania umowy ustanowiono zastaw ".
Powołując się na art. 364 ust. 10 u.r.p. skarżący podkreślił, że egzaminator SSA D. J. zawierając w swojej ocenie cząstkowej dwie wewnętrznie sprzeczne oceny: negatywną (niedostateczną wyrażoną słownie) oraz pozytywną (dostateczną wyrażoną cyfrowo) naruszyła wskazany przepis, który przewiduje możliwość zastosowania jednej z ocen pozytywnych w czterostopniowej skali od celującej do dostatecznej albo ocenę negatywną - niedostateczną.
Ponadto jego zdaniem egzaminatorzy w ocenach cząstkowych nie uwzględnili stopniowania oceny, w wyniku czego, formułując diametralnie odmienne oceny dotyczące: wyrażenia zgody małżonka na zaciągnięcie zobowiązania (art. 41 k.r.o.), ustanowienia zastawu, ustalenia ceny sprzedaży udziałów, przepisów końcowych, w konsekwencji ustalili swoje oceny cząstkowe na tym samym poziomie, tj. jako niedostateczne (przy założeniu, że ocena egzaminatora D. J. jest niedostateczną).
W ocenie skarżącego Komisja, z naruszeniem art. 365 ust. 2 u.r.p. przyjęła, iż skarżący opracowując umowę sprzedaży udziałów w spółce z o.o. będącej przedmiotem zadania z czwartej części egzaminu radcowskiego w zakresie prawa gospodarczego nie zachował wymogów formalnych, nie wykazał się właściwym zastosowaniem przepisów prawa i umiejętnością ich interpretacji oraz zaproponował rozstrzygnięcie problemu bez uwzględnienia interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentował. Wywodził, że Komisja nie uwzględniła, iż sporządzona przez niego umowa jest umową ważną, uwzględniającą zasady reprezentacji spółki akcyjnej przy czynnościach z członkiem zarządu (art. 379 § 1 k.s.h.) oraz zasady zbywania udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością - wymóg zgody (art. 182 k.s.h.). Jak również to, że umowa zawiera wszystkie założenia wskazane w zadaniu, tj. ma charakter warunkowy (§ 4 ust. 1 umowy), ustanowiony zastaw (§ 5 umowy) i zgodę małżonka na zaciągnięcie zobowiązania, niezbędną dla zaspokojenia się wierzyciela z majątku wspólnego (§ 2 i § 10 umowy). Ponadto w umowie przyjęto dodatkowe elementy, korzystne dla Adama Nowaka, takie jak: zapłata ceny w ratach (§ 4 ust. 2 i 3 umowy), możliwość uiszczania rat przed terminem ich wymagalności powiększonych o kwotę odsetek ustawowych (§ 6 umowy), przyznanie sprzedawcy uprawnienia do odstąpienia od umowy dopiero w sytuacji gdy kupujący będzie w zwłoce z zapłatą co najmniej dwóch rat (§ 9 umowy). Komisja II stopnia nie stwierdziła w uzasadnieniu uchwały, iż umowa opracowana przez skarżącego nie
uwzględniała interesu strony, co więcej uznała, że zaproponowane rozwiązanie przez skarżącego jest na tyle korzystne dla A. Nowaka, którego reprezentował, że aż mało prawdopodobne by znalazło zastosowanie w praktyce.
W konkluzji skarżący stwierdził, że, Komisja Egzaminacyjna II stopnia nieprawidłowo zastosowała przepis art. 364 ust. 1 u.r.p., ustalając, iż skarżący nie wykazał się przygotowaniem prawniczym do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzą z zakresu określonego w tym przepisie.
W odpowiedzi na skargę Komisja wniosła o jej oddalenie podtrzymując w całości stanowisko zawarte w zaskarżonej uchwale.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje;
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż skarga jest niezasadna.
Szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany w art. od 36 do 369 u.r.p. oraz w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie przeprowadzania egzaminu radcowskiego
(Dz. U. Nr 163 poz. 1302), wydanym na podstawie art. 361 ust. 16 u.r.p.
Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 366 ust. 2 u.r.p.), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w terminie 14 dnia od dnia otrzymania zaskarżonej uchwały (art. 368 ust. 1 u.r.p.), jednak procedura odwoławcza nie została uregulowana w ustawie. W myśl art. 368 ust. 12 u.r.p. do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. W oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 3614 u.r.p. Minister Sprawiedliwości wydał rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz.U. Nr 164, poz. 1314). Z przepisów § 5 ust. 2 pkt 1 omawianego rozporządzenia wynika, że przewodniczący Komisji Odwoławczej wskazuje osobę odpowiedzialną za sporządzenie opinii dotyczącej zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu mając na uwadze zakres odwołania i wiedzę członków komisji z zakresu prawa objętego odwołaniem. Zgodnie natomiast z § 5 ust. 3 przewodniczący lub członek Komisji sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, wraz ze stanowiskiem. W myśl z kolei § 5 ust. 4 rozporządzenia Komisja głosuje nad ostateczną oceną z tej części egzaminu, która została zakwestionowana w odwołaniu, a następnie w sprawie uchwały o wyniku egzaminu radcowskiego.
Zgodnie z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym m. in. w wyroku z dnia 14 grudnia 2011 r. o sygn. akt II GSK 695/11, który skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, z powołanych uregulowań wynika, że postępowanie odwoławcze przed Komisją Odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę i tylko pod kątem zarzutów podniesionych przez stronę. Nie jest to zatem drugoinstancyjne postępowanie administracyjne w rozumieniu k.p.a., tylko szczególne postępowanie odwoławcze, które ma na celu rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu ani też ponowne sprawdzenie prac egzaminacyjnych.
Z treści zaskarżonej uchwały wynika, że Komisja dokonała kontroli nie tylko zakwestionowanej przez skarżącego czwartej części egzaminu z zakresu prawa gospodarczego, lecz również pozostałych jego części nieobjętych zakresem zaskarżenia. Zważyć jednak należy, że w realiach niniejszej sprawy, rozpoznanie sprawy przez Komisję w jej całokształcie nie wpłynęło na wynik sprawy i wobec tego nie stanowiło podstawy do uchylenia zaskarżonej uchwały.
Czwarta część egzaminu radcowskiego (art. 364 ust. 7 u.r.p.) polega na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa gospodarczego polegającego na przygotowaniu umowy albo pozwu lub wniosku albo apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny.
W rozpoznawanej sprawie praca egzaminacyjna z prawa gospodarczego polegała na sporządzeniu na zlecenie Adama Nowaka umowy sprzedaży udziałów w "Trans-port" Sp. z o.o. z uwzględnieniem założeń ujętych w zadaniu.
Skarżący sporządził projekt takiej umowy.
Za rozwiązania zadania z tej części egzaminu skarżący otrzymał ocenę niedostateczną, która była wynikiem ocen cząstkowych wystawionych przez dwu egzaminatorów, z których jeden ocenił zadanie na ocenę niedostateczną, natomiast drugi (tj. SSA D. J.), jako ocenę pracy wskazał: słownie – "niedostateczna", cyfra - "3". Ponieważ w myśl art. 366 ust. 1 u.r.p. skarżący nie otrzymał ze wszystkich części egzaminu ocen pozytywnych, gdyż z jednej z części uzyskał ocenę negatywną, ocena z całego egzaminu nie mogła być pozytywna.
Wśród zarzutów skargi skarżący wskazał na rozbieżności w ocenie wystawionej przez egzaminatora SSA D. J., a także na niewyjaśnienie przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia tejże sprzeczności. Zgodzić się należy ze skarżącym, że istotnie Komisja ograniczyła się jedynie do zauważenia tego faktu. Niemniej jednak ponownie podkreślić należy, że nie każde uchybienie przepisów prawa procesowego skutkuje koniecznością uchylenia poddanego ocenie rozstrzygnięcia, lecz tylko takie, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z brzmieniem art. 365 ust. 4 pkt 2 u.r.p. ostateczną ocenę z pracy pisemnej danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów, przy czym ocena negatywna – niedostateczna – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi poniżej 3,00. Nawet, gdyby przyjąć, (co jest jednak bardzo mało prawdopodobne, ze względu na wagę i ilość wytkniętych mankamentów w pracy), że egzaminująca SSA D. J. oceniła pracę skarżącego na ocenę dostateczną (3), to i tak wobec tego, że drugi egzaminujący za kwestionowane zadanie wystawił skarżącemu ocenę niedostateczną (2) powoduje, że średnia arytmetyczna ocen cząstkowych wystawionych przez obu egzaminujących wynosi 2,5, co skutkuje, że i tak ostateczna ocena z tego zadania jest niedostateczna.
Nie można zgodzić się również z zarzutem skarżącego o niespójności uzasadnień ocen cząstkowych sporządzonych przez egzaminatorów sprawdzających pracę skarżącego. Fakt, że część postanowień sporządzonej przez skarżącego umowy została przez egzaminatorów oceniona odmiennie, nie oznacza, by uzasadnienia tych ocen były wewnętrznie sprzeczne i wykluczające się wzajemnie. Egzaminator, który przyjął (odmiennie aniżeli drugi egzaminujący, a następnie również i Komisja), że skarżący w kwestionowanym zadaniu sporządził odrębną umowę zastawu w formie załącznika, a także stwierdził, że jest zgoda małżonka na zawarcie umowy – jednocześnie uznał, że pozostałe mankamenty pracy skarżącego, a także ich ciężar gatunkowy dyskwalifikują ją. Podkreślić przy tym należy, że w autonomiczne i niezależne ocenianie prac przez poszczególnych egzaminatorów wpisane są w sposób naturalny pewne różnice w ocenie poszczególnych elementów prac, a nawet także rozbieżności w ocenach cząstkowych przyznanych przez poszczególnych egzaminatorów. Okoliczność tę, zdaniem Sądu, z pewnością miał na uwadze ustawodawca, przyjmując w art. 365 ust. 4 u.r.p., że ostateczną ocenę z pracy pisemnej danego zadania stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów
Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie waga i suma błędów w zadaniu z zakresu prawa gospodarczego, stwierdzonych najpierw przez egzaminatorów, a następnie przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia nie pozwalają na wystawienie oceny pozytywnej.
Należy zgodzić się ze stwierdzeniem Komisji odnośnie nierozróżniania przez skarżącego pojęć prawa pierwszeństwa w nabyciu udziałów i prawa pierwokupu. Użycie w § 1 pkt 2 umowy terminu "prawo pierwszeństwa", a w § 3 i 4 już terminu "prawo pierwokupu" świadczy w ocenie Sądu o lukach w wiedzy skarżącego na temat instytucji pierwszeństwa w nabyciu udziałów. Przyjęcie w pierwszym założeniu zadania, że zgodnie z umową spółki "Trans-port" Sp. z o.o., zbycie udziałów wymaga zgody spółki, a wspólnikom tej spółki przysługuje prawo pierwszeństwa w nabyciu zbywanych udziałów – oznaczało, że umowa spółki precyzuje zasady realizacji tego uprawnienia w sposób odmienny niż czynią to przepisy k.c. regulujące prawo pierwokupu. Wyłączenie zatem przepisów k.c. - art. 596 i nast. regulujących prawo pierwokupu oraz przyznanie wspólnikom prawa pierwszeństwa nabycia udziałów wymagało ze względu na konsekwencje prawne, konsekwentnego używania w całej umowie pojęcia pierwszeństwa nabycia udziałów. Gdyby skarżący wymienione konsekwencje znał, z pewnością nie używałby w umowie zamiennie pojęć prawo pierwszeństwa nabycia udziałów oraz prawo pierwokupu.
Nie można się przy tym zgodzić z zarzutem skarżącego jakoby Komisja w zaskarżonej uchwale przyjęła, że w umowie skarżący uregulował prawo pierwokupu uregulowane przepisami k.c. Komisja podzieliła pogląd egzaminujących, że skarżący nie rozróżnia spornych pojęć, skoro używa ich zamiennie, nie stawia zaś tez odnośnie uregulowania w umowie prawa pierwokupu. Słusznie zdaniem Sądu, Komisja nie dała wiary wyjaśnieniom skarżącego, że powyższe stanowi omyłkę pisarską. Gdyby bowiem skarżący posiadał dostateczną wiedzę o instytucji uregulowanej w art. 182 k.s.h., błędu tego i to dwukrotnie nie popełniłby. Za takim twierdzeniem przemawia również fakt, że w § 1 pkt 2 umowy skarżący posłużył się prawidłowo terminem "prawo pierwszeństwa", gdyż postanowienie to stanowiło przytoczenie treści założenia nr 1 zadania.
Zgodnie z zadaniem w celu zabezpieczenia wierzytelności "Cargo" S.A. z tytułu zapłaty ceny, Adam Nowak ustanawia w umowie sprzedaży prawo zastawu na rzeczy ruchomej (założenie nr 4 zadania). W ocenie Sądu, z treści powołanego założenia w sposób jednoznaczny wynika, że wśród postanowień umowy sprzedaży winny znaleźć się takie, które regulują podstawowe elementy umowy zastawu. Sąd podziela stanowisko Komisji, że skarżący, wbrew wskazanemu założeniu, nie ustanowił zastawu, a odesłanie w § 5 umowy do innej umowy nie stanowi realizacji tego założenia, a także uniemożliwia sprawdzenia wiedzy skarżącego nt. instytucji zastawu, w szczególności, czy nastąpiło wydanie przedmiotu zastawu, jakie strony ustaliły zasady przechowywania pojazdu.
Za nietrafny uznać należy zarzut naruszenia art. 364 ust. 7 u.r.p. poprzez przyjęcie przez Komisję, iż rozwiązanie zadania z zakresu prawa gospodarczego polegało na sporządzeniu poza umową sprzedaży, dodatkowo umowy zastawu. Sąd podziela stanowisko Komisji, że w praktyce obrotu gospodarczego, powszechną jest praktyka, iż umowy regulują, często bardzo złożony, stosunek pomiędzy stronami. W tym kontekście założenia zadania, by w umowie uregulowane zostało prawo akcesoryjne jakim jest zastaw nie powinno budzić żadnych wątpliwości. Wyjaśnienia skarżącego, iż zastaw ustanowiony został w umowie stanowiącej załącznik do umowy sprzedaży, których sporządzanie zgodnie z Instrukcją dla zdających nie jest wymagane, zdaniem Sądu nie znajdują usprawiedliwionych podstaw. Gdyby bowiem przyjąć za właściwą taką praktykę, to rozwiązania zadań egzaminacyjnych w przypadku umów można by ograniczyć jedynie do ich essentialia negoti, a wszystkie ich pozostałe założenia, rozwiązać poprzez odesłanie do załączników umów.
Sąd w składzie orzekającym uznał za słuszne stanowisko Komisji, iż z umowy nie wynika że "Cargo" S.A. będzie mogła żądać zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków Nowak, co stanowi założenie nr 3 zadania egzaminacyjnego. W § 2 umowy zdający zawarł oświadczenie kupującego, iż ten pozostaje w związku małżeńskim i że małżonka wyraziła zgodę na zakup udziałów, a oświadczenie małżonki o zgodzie na zakup udziałów stanowi załącznik nr 3 do umowy. Natomiast w § 10 umowy skarżący dodał postanowienie, zgodnie z którym: "Strony postanawiają, że w przypadku niezapłacenia przez kupującego ceny lub zwłoki z zapłatą co najmniej 2 (słownie:...) rat, jeżeli sprzedawca nie skorzysta z przysługującego mu prawa określonego w § 9 umowy, sprzedawca będzie mógł żądać zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków Nowak".
Do sporządzonej umowy skarżący nie załączył jednak odnośnego oświadczenia, a samo brzmienie § 2 umowy, jak i jego § 10 nie stanowiło w ocenie Sądu poprawnego zastosowania art. 41 k.r.io., który wyraźnie wskazuje, że możliwość zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków wymaga zgody drugiego małżonka. Zgody takiej nie może zastąpić ani postanowienie o możliwości żądania zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków, w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, ani też postanowienie, że oświadczenie takie stanowi załącznik do umowy, którego w istocie brak.
Przepis art. 364 ust. 1 u.r.p. stawia zdającemu wymagania takie same, jak czynnemu zawodowo radcy prawnemu. Dlatego zdający wykazując się wiedzą prawniczą powinien także wykazać się właściwym przygotowaniem do (jak to określa przepis) samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Wiedza w zakresie prawidłowego i zupełnego zastosowania odpowiednich przepisów prawa jest bowiem gwarantem właściwego wykonywania zawodu i na te okoliczności zwróciły uwagę obie Komisje. Egzamin radcowski jest bowiem dla predestynującego do zawodu radcy prawnego ostatnim sprawdzianem jego umiejętności.
Podkreślić przy tym należy, że zawarty w uzasadnieniu skargi cytat z literatury przedmiotu w żaden sposób nie koreluje ze skądinąd bezpodstawnym twierdzeniem skarżącego, iż zawarcie w treści umowy oświadczenia małżonka o wyrażeniu zgody na zaciągnięcie zobowiązania statuowałoby małżonka stroną umowy. Wynika z jego treści, że w przypadku, gdy stroną stosunku prawnego pozostaje jeden tylko małżonek – wyrażenie zgody na niego przez drugiego małżonka umożliwia ponoszenie odpowiedzialności także z majątku wspólnego małżonków.
Zgodnie z treścią kwestionowanego zadania egzaminacyjnego "Cargo" S.A. jest właścicielem 250 udziałów o wartości nominalnej 150 zł każdy w "Trans-port" Sp. z o.o., które zamierza zbyć Adamowi Nowakowi, za cenę 150 000 zł. Sąd podziela stanowisko Komisji, że wymogi formalne umowy nie zostały zachowane, bowiem cenę wbrew treści zadania skarżący ustalił na kwotę 37 500 zł, zamiast 150 000 zł.
Wywody skarżącego, że z treści zadania nie wynikało, iż cena została ustalona pomiędzy stronami umowy na 150 000 zł, w świetle zacytowanego powyżej zadania nie znajdują usprawiedliwionych podstaw. Użyty zwrot "zamierza" w kontekście całej treści zadania nie powinien budzić wątpliwości interpretacyjnych, szczególnie wobec faktu, że zadanie to zawierało dane służące do przygotowania projektu umowy na zlecenie potencjalnego klienta. Ich modyfikacja, a także snucie domysłów przez skarżącego, że cena podlegała dopiero negocjacjom, wobec jednoznacznie brzmiącego polecenia zadania uznać należy za bezprzedmiotowe.
Sąd podziela także stanowisko Komisji, że okoliczność, iż strony umowy ustaliły, że zapłaty ceny następować będzie w ratach, nie oznacza, że sprzedaż jest sprzedażą na raty. Zgodnie z art. 583 § 1 k.c. sprzedażą na raty jest dokonana w zakresie działalności przedsiębiorstwa sprzedaż rzeczy ruchomej osobie fizycznej za cenę płatną w określonych ratach, jeżeli wg umowy rzecz ma być kupującemu wydana przed całkowitym zapłaceniem ceny. Bezsprzecznie do sprzedaży udziałów będących papierami wartościowymi (a nie rzeczą ruchomą) przez spółkę, co do której brak danych by przedmiotem jej działalności była sprzedaż nie można zastosować przepisów regulujących sprzedaż na raty, w tym m. in. jak to uczynił skarżący art. 585 k.c., który umożliwia kupującemu w razie przedterminowej zapłaty, odliczenie kwoty, który odpowiada wysokości stopy procentowej obowiązującej dla danego rodzaju kredytów NBP.
Wprowadzenie przez skarżącego do rozwiązania zadania § 6 umowy uznać należy za istotny jego mankament, bowiem od kandydata na profesjonalnego pełnomocnika należy oczekiwać, że proponowane przez niego rozwiązania w umowach sporządzanych na zlecenie klientów korelować będą z wzajemnymi uprawnieniami i obowiązkami stron właściwym dla stosunku prawnego danego rodzaju, w szczególności, gdy dotyczy to umów nazwanych.
Zgodzić się należy z twierdzeniem skarżącego, że egzaminujący nie zakwestionowali w uzasadnieniu wystawionych ocen braku w umowie postanowień odnośnie tego, który organ spółki "Trans-port" udzielił zgody na zbycie udziałów. Jeden z nich wyraźnie nawet stwierdził, że uzyskano zgodę na zbycie udziałów. W pkt 2 założeń egzaminacyjnych zawarto również postanowienie, że taka zgoda została uzyskana. Niemniej jednak od profesjonalnego pełnomocnika można by oczekiwać, że sporządzając umowę sprzedaży na zlecenie klienta okoliczność tę w dobrze pojętym interesie klienta, zweryfikuje, w szczególności, czy zgody tej udzielił uprawniony organ spółki i wymaganej formie (art. 182 § 3 k.s.h. – zgody udziela zarząd w formie pisemnej), co znajdzie wyraz w treści umowy. Podkreślenia jednak wymaga, że nie ten brak, pracę skarżącego zdyskwalifikował. Abstrahując od pracy skarżącego – ujęcie powyższej kwestii w umowie z pewnością znalazłoby odzwierciedlenie w wystawionej ocenie, w ramach jej pięciostopniowej skali.
Za bezprzedmiotowy uznać należy również zarzut skarżącego naruszenia art. 364 ust. 10 u.r.p. poprzez przyjęcie przez egzaminatorów zerojedynkowej, zamiast pięciostopniowej skali ocen. W ocenie Sądu egzaminatorzy dokonując oceny pracy skarżącego z prawa gospodarczego, w pełni zastosowali jedną z możliwości wystawienia oceny, jaką daje skala ocen zawarta w powołanym przepisie, tj. od celującej do niedostatecznej. Oceniając pracę wzięli wszystkie wymienione w art. 365 ust. 2 kryteria (tj. zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony) słusznie zdaniem Sądu uznając, że stwierdzone uchybienia i mankamenty pracy skarżącego, ich waga gatunkowa, a także cel egzaminu radcowskiego nie pozwalają na wystawienie oceny pozytywnej.
Zdaniem Sądu obie Komisje zbadały sporną pracę skarżącego, wypowiadając się merytorycznie w swoich ocenach (cząstkowych egzaminatorzy Komisji Egzaminacyjnej) i w uchwale, a także w zaskarżonej uchwale. Postępowanie przed Komisją Egzaminacyjną zostało przeprowadzone zgodnie z wymaganiami u.r.p., co było przedmiotem wcześniejszych omówień. Komisja II stopnia została powołana przez Ministra Sprawiedliwości w składzie zgodnym z przepisem art. 368 ust. 2 i 3 u.r.p. Żaden z członków Komisji II stopnia nie podlegał wyłączeniu, a wszyscy jej członkowie złożyli oświadczenia wymagane art. 368 ust. 8 u.r.p.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia odnosząc się co do zasady do większości (co było już przedmiotem wcześniejszych omówień) wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu, wykazała jednocześnie, na podstawie ocenianego zadania, istotne jego uchybienia, które nie dawały podstawy do zakwalifikowania tego zadania jako wykonanego poprawnie. Wnioski komisji (w części zasadniczej pokrywające się z wnioskami egzaminatorów) zostały wyciągnięte po przeprowadzenie postępowania w oparciu o istniejący materiał dowodowy zgromadzony przed Komisją Egzaminacyjną. Został on poddany wszechstronnej analizie i ocenie, w kontekście zarzutów odwołania, czego wyrazistą treścią jest sama uchwała i zawarte w niej uzasadnienie odpowiadające co do zasady dyspozycji art. 107 § 3 k.p.a. W szczególności przedstawiona argumentacja prawna jest jej integralną częścią i stanowi szczegółowe odniesienie do przedstawionych przez skarżącego zarzutów.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło