I OSK 1837/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-09-12

Skład orzekający: Izabella Kulig-Maciszewska, Małgorzata Pocztarek, Jacek Fronczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjantowi zwalnianemu ze służby przysługuje ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany czas wolny od służby, przyznany na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji, jeśli czas ten nie został formalnie przyznany i rozliczony w odpowiednim okresie rozliczeniowym?
Ratio decidendi
Policjantowi zwalnianemu ze służby przysługuje ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany czas wolny od służby, przyznany na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji, pod warunkiem, że czas wolny został formalnie przyznany i rozliczony w odpowiednim okresie rozliczeniowym (3 miesiące). Samo wypracowanie nadgodzin nie jest wystarczające; kluczowe jest udokumentowanie przyznania czasu wolnego i jego niewykorzystanie do dnia zwolnienia ze służby. Brak takiego udokumentowania uniemożliwia przyznanie ekwiwalentu.
Stan faktyczny
K. N., funkcjonariusz Policji, domagał się wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za rzekomo wypracowane nadgodziny w 2003 roku. Organy Policji odmówiły, wskazując na brak dokumentacji potwierdzającej wypracowanie i rozliczenie tych godzin, a także na brak wniosku o udzielenie czasu wolnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę, uznając, że żądanie ekwiwalentu nie znajduje podstaw prawnych z uwagi na brak formalnego przyznania i rozliczenia czasu wolnego w ustawowym terminie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną, w której zarzucano naruszenie przepisów proceduralnych i błędne ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i zasądził od K. N. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska sędzia NSA Małgorzata Pocztarek sędzia del. WSA Jacek Fronczyk (spr.) Protokolant st. asystent sędziego Ewa Dubiel po rozpoznaniu w dniu 12 września 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 29 marca 2012 r. sygn. akt II SA/Bd 82/12 w sprawie ze skargi K. N. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za nadgodziny 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od K. N. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy kwotę 120 zł (sto dwadzieścia) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 29 marca 2012 r. o sygn. akt II SA/Bd 82/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę K. N. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za nadgodziny. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Decyzją z dnia [...] września 2011 r. nr [...] Komendant Miejski Policji w Toruniu, działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) w związku z art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.), odmówił K. N. wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za wypracowane nadgodziny w 2003 r. wraz z ustawowymi odsetkami. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że K. N. został zwolniony ze służby w Policji z dniem 23 maja 2011 r., w związku z czym zwrócił się o wypłatę ekwiwalentu pieniężnego za wypracowane nadgodziny wynikające z ostatniego grafiku i z grafików za 2003 r., które nie zostały zwrócone, mimo składanych w tej sprawie raportów, łącznie 112 godzin wraz z ustawowymi odsetkami. Zgodnie z informacją uzyskaną z Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście, K. N. nie wykorzystał urlopu wypoczynkowego za 2010 r. w wymiarze 26 dni oraz za rok 2011 w wymiarze 26 dni, jak również urlopu dodatkowego za 2010 r. w wymiarze 4 dni i za 2011 r. w wymiarze 9 dni. Ponadto, zainteresowany wypracował 32 godziny nadgodzin w trakcie służby w Wydziale Kryminalnym Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście. Na podstawie powyższego sporządzono zestawienie finansowe, celem wypłaty należności, nie uwzględniając nadgodzin wypracowanych w 2003 r. Z zestawieniem tym nie zgodził się K. N. i zażądał wypłacenia ekwiwalentu za wynikające z grafików z 2003 r. wypracowane 77 godzin, wraz z ustawowymi odsetkami. Przedłożył kserokopie notatek służbowych, datowanych na dzień 30 grudnia 2003 r., w których zawarte zostały informacje o wypracowanych 77 nadgodzinach. Jedna z notatek zawiera potwierdzenie wpływu, druga natomiast odręczną notatkę ówczesnego Naczelnika Sekcji Dochodzeniowo-Śledczej Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście, podinspektora A. R., z poleceniem uzupełnienia notatki o daty wypracowanych nadgodzin. Jednocześnie zwrócono się do Zespołu ds. Ochrony Informacji Niejawnych Archiwum KMP w Toruniu oraz Składnicy Akt Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście o udzielenie informacji w sprawie grafików. W odpowiedzi uzyskano informację, że Archiwum KMP w Toruniu nie ma możliwości sprawdzenia, czy dokumentacja, o której mowa, została wybrakowana, Składnica Akt Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście natomiast przekazała informację, że grafiki z 2003 r. powinny zostać wybrakowane w 2004 r., jednakże nie można ustalić daty brakowania. Organ podał, że w toku postępowania przesłuchano w charakterze świadków podinspektora A. R. oraz nadkomisarza S. W., a także dokonano analizy list obecności funkcjonariuszy Sekcji Dochodzeniowo-Śledczej Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście. Na podstawie powyższych informacji nie ustalono, czy K. N. korzystał z dni wolnych za nadgodziny wypracowane w 2003 r. Ustalono natomiast, że funkcjonariusz nie wnioskował do przełożonego o udzielenie dni wolnych za nadgodziny wypracowane w 2003 r. Powołując się na art. 33 ust. 2 i 3 ww. ustawy o Policji, a także przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów (Dz. U. Nr 131, poz. 1471), organ przyjął, że zebrany materiał nie dał możliwości ustalenia, czy i w jakim wymiarze funkcjonariusz wypracował nadgodziny w 2003 r., jak również uniemożliwił jednoznaczne stwierdzenie, czy udzielone funkcjonariuszowi dni wolne wynikały z bieżących grafików czy z grafików za 2003 r. Z tego względu nie można uznać, że K. N. miał niewykorzystane nadgodziny z 2003 r., a tym samym brak jest, w opinii organu, podstaw do wypłaty ekwiwalentu. W odwołaniu od powyższej decyzji K. N. podniósł, że postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone było w sposób nieobiektywny i nieprofesjonalny, bowiem nie przesłuchano świadków na okoliczność przepracowanych nadgodzin. Zainteresowany zwrócił się jednocześnie o wypłatę ekwiwalentu za nieewidencjonowane nadgodziny, wynikające z 10-12-godzinnego dnia pracy z przełomu roku 2006 i 2007, które przepracował w liczbie ponad dwieście godzin, wraz z ustawowymi odsetkami. Decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, nie znajdując podstaw do uwzględnienia odwołania. Organ odwoławczy, wskazując na art. 33 ww. ustawy o Policji, a także przepisy ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie rozkładu czasu służby policjantów, stwierdził, że przedłużenie czasu służby następuje na polecenie kierownika komórki organizacyjnej, w której policjant pełni służbę, który z kolei zawiadamia właściwego przełożonego. Za przedłużenie czasu służby policjantowi udziela się czasu wolnego, który należy wykorzystać do dnia zwolnienia ze służby. W ocenie organu, służba pełniona w czasie ponadnormatywnym nie jest tożsama z nadgodzinami, gdyż funkcjonariusz Policji nie jest pracownikiem, w rozumieniu ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t. j.: Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.), nie mają zatem względem niego zastosowania, bez wyraźnego upoważnienia ustawowego, przepisy Kodeksu pracy, w tym przepisy o czasie pracy i o wynagrodzeniu za nadgodziny. Stosunek służbowy policjanta ma charakter administracyjnoprawny, czego konsekwencją jest dyspozycyjność i podległość, z którymi związany jest czas służby. Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy zwrócił uwagę, że w aktach sprawy, poza notatką służbową, nie ma żadnych dokumentów ani innych dowodów jednoznacznie potwierdzających, w jakim wymiarze odwołujący się pełnił służbę w czasie przekraczającym normę określoną w ustawie o Policji oraz czy ewentualne nadgodziny zostały wykorzystane w terminie późniejszym. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie mające na celu wyjaśnienie kwestii czasu służby zainteresowanego w roku 2003. Organ odwoławczy negatywnie odniósł się do podniesionego w odwołaniu argumentu nieprzesłuchania zainteresowanych pracowników na okoliczność przepracowanych nadgodzin, wskazując, że wątpliwe jest, by pracownicy ci posiadali konkretne informacje na temat dat istotnych w niniejszej sprawie. Organ podniósł, że zgodnie z przepisami ustawy o Policji, nie jest dopuszczalne, by funkcjonariusz, który posiada prawo do czasu wolnego z tytułu przekroczenia normy czasu służby określonej w tej ustawie, żądał wypłaty ekwiwalentu w sytuacji, gdy miał w okresie od 2003 r. do 2011 r. możliwość wykorzystania ewentualnego czasu wolnego, gdyby wystąpił ze stosownym wnioskiem do swojego przełożonego. W służbach mundurowych zdarzają się sytuacje, w których funkcjonariusze wykonują czynności służbowe poza ustalonym czasem służby, przy czym wynika to z ich zaangażowania, a nie bezpośrednio z polecenia przełożonego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy K. N. podniósł, iż nadgodziny wypracował wraz z innymi funkcjonariuszami w wykonaniu prośby Prokuratury w Toruniu o zintensyfikowanie czynności zmierzających do zakończenia postępowań karnych. Skarżący wskazał, iż grafiki w jego wydziale prowadzone były w sposób nierzetelny, nie wpisywano bowiem do nich nadgodzin, co – jak zaznaczył – stanowiło obowiązek przełożonych, a nie funkcjonariuszy. Skarżący zarzucił, iż jego sprawa rozpatrywana była przez okres sześciu miesięcy, w czasie którego przesłuchano jedynie dwóch funkcjonariuszy. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, rozpoznając sprawę, uznał skargę za nieuzasadnioną. Sąd wyjaśnił, że żądanie skarżącego zawarte w piśmie z dnia 31 maja 2011 r. dotyczy wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za wypracowane nadgodziny wraz z ustawowymi odsetkami. Żądanie to poparte zostało notatką służbową z dnia 30 grudnia 2003 r., informującą przełożonego, że w 2003 r. wypracował on 77 godzin nadliczbowych, co wynika z ostatnich miesięcy grafiku służby Sekcji Dochodzeniowo-Śledczej Komisariatu Policji I w Toruniu. W notatce tej skarżący określił, że celem jej sporządzenia było rozpatrzenie możliwości wykorzystania powyższych godzin nadliczbowych w 2004 r. lub wypłacenia równoważnika pieniężnego. Z adnotacji nakreślonej odręcznie na powyższej notatce służbowej wynika, że Naczelnik Sekcji Dochodzeniowo-Śledczej Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście podinspektor A.j R. zażądał od skarżącego uzupełnienia notatki o dni (daty), w których zostały wypracowane nadgodziny. W ocenie Sądu, sporządzenie powyższej notatki nie uprawnia do wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby, przysługujący na podstawie art. 33 ust. 3 ww. ustawy o Policji, jak również do przyznania rekompensaty pieniężnej, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1 tej ustawy. Żądanie skarżącego zostało wyraźnie sformułowane. Domaga się on wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za wypracowane nadgodziny. Jednak żaden z przepisów ustawy o Policji nie daje podstaw do wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za wypracowane nadgodziny. Zdaniem WSA w Bydgoszczy, organ słusznie powołał się na art. 33 ustawy o Policji, który stanowi, że czas pełnienia służby policjanta jest określony wymiarem jego obowiązków, z uwzględnieniem prawa do wypoczynku (ust. 1). Zadania służbowe policjanta powinny być ustalone w sposób pozwalający na ich wykonanie w ramach 40-godzinnego tygodnia służby, w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym (ust. 2). W zamian za czas służby przekraczający normę określoną w ust. 2 policjantowi udziela się czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze albo może mu być przyznana rekompensata pieniężna, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1 (ust. 3). Liczba godzin służby przekraczających normę określoną w ust. 2, za którą przyznano rekompensatę pieniężną, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1, nie może przekraczać 1/4 tygodniowego wymiaru czasu służby policjanta w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym (ust. 5). Na podstawie powyższych przepisów Sąd stwierdził, że funkcjonariusz posiadający wypracowane nadgodziny powinien je rozliczyć w okresie 3 miesięcy, poprzez wykorzystanie czasu wolnego, który musi mu być przyznany. Tymczasem z akt administracyjnych nie wynika, by w przedmiotowej sprawie zachodziły podstawy do przyznania skarżącemu rekompensaty pieniężnej, uregulowanej w art. 13 ust. 4a pkt 1 ww. ustawy o Policji, który to przepis mówi, że rada powiatu lub rada gminy może przekazać, na warunkach określonych w porozumieniu zawartym między organem wykonawczym powiatu lub gminy a właściwym komendantem powiatowym (miejskim) Policji, środki finansowe stanowiące dochody własne powiatu lub gminy, dla Policji z przeznaczeniem na rekompensatę pieniężną za czas służby przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2. Sąd zwrócił uwagę, że przy wypłacaniu powyższej rekompensaty ustawodawca nałożył ograniczenia do wysokości 1/4 tygodniowego wymiaru czasu służby policjanta w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym. W przypadku czasu służby przekraczającego normę 40-godzinnego tygodnia służby, nadgodziny powinny być zatem rozliczone w okresie 3- miesięcznym. W ocenie Sądu, z uwagi na to, że od 2003 r. upłynął okres 3-miesięcznego rozliczenia, odpadła więc podstawa do domagania się wypłaty rekompensaty uregulowanej w art. 13 ust. 4a pkt 1 ww. ustawy o Policji. Z akt sprawy nie wynika, by notatka służbowa zawierająca żądanie przyznania czasu wolnego została uzupełniona przez skarżącego. W toku postępowania skarżący nie wykazał, czy w związku ze złożoną notatką służbową został mu przyznany czas wolny. Sąd zaznaczył, że notatka została sporządzona w dniu 30 grudnia 2003 r. (koniec roku). Istniała zatem możliwość wykorzystania wypracowanych nadgodzin nadliczbowych w 2004 r. Z przedłożonej organowi notatki służbowej (k-5 akt administracyjnych sprawy) wynika, że skarżący został zobowiązany do jej uzupełnienia o wskazanie dni (dat), w których zostały wypracowane nadgodziny. Z kolei w dniu rozprawy skarżący do protokołu oświadczył, że nie posiada na chwilę obecną żadnego dokumentu, który potwierdziłby wypracowane nadgodziny, w związku z adnotacją poczynioną na notatce służbowej z dnia 30 grudnia 2003 r. W opinii Sądu, brak jest zatem dowodów na to, czy zgłoszone w notatce służbowej nadgodziny kiedykolwiek zostały zamienione na czas wolny od służby. Jeżeli nawet został przyznany skarżącemu czas wolny za wypracowane nadgodziny w 2003 r., to do momentu odejścia ze służby ten czas wolny musiałby zostać wykorzystany. Z list obecności za 2004 r. wynika, że w 2004 r. skarżący wykorzystywał czas wolny. Sąd podkreślił, że o wypłacie ekwiwalentu pieniężnego na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy o Policji nie decydują wypracowane nadgodziny, ale przyznany czas wolny. Przepis ten stanowi, że policjant zwalniany ze służby otrzymuje, z zastrzeżeniem ust. 2-4, ekwiwalent pieniężny za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe lub dodatkowe oraz za niewykorzystany czas wolny od służby przyznany na podstawie art. 33 ust. 3, nie więcej jednak niż za ostatnie 3 lata kalendarzowe. Skarżący roszczenie o wypłatę ekwiwalentu zgłosił w piśmie z dnia 31 maja 2011 r., a został zwolniony w dniu 23 maja 2011 r., co – zdaniem Sądu – oznacza, że po zwolnieniu ze służby nie ma możliwości zamiany wypracowanych nadgodzin na czas wolny od służby. Skarżący zatem nie dał możliwości zamiany nadgodzin, które rzekomo wypracował, na czas wolny od służby, w czasie, gdy pełnił służbę. Dlatego też, stosując art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył K. N., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w tym art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i 2, art. 78 § 1 oraz art. 80 kpa, polegające na: a) oddaleniu przez Sąd I instancji skargi w sytuacji, gdy nie został ustalony w pełni stan faktyczny sprawy, bowiem organy orzekające oddaliły wnioski skarżącego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy; b) oddaleniu przez Sąd I instancji skargi w sytuacji nienadania właściwego znaczenia faktowi przedłożenia przez skarżącego notatki służbowej, datowanej na dzień 30 grudnia 2003 r., w której skarżący zgłosił właściwym organom Policji okoliczność pełnienia służby w wymiarze przekraczającym obowiązujący go rozkład czasu pełnienia służby o 77 godzin i wywiódł z tego faktu należne mu uprawnienia w postaci dni wolnych od służby albo odpowiedniego świadczenia pieniężnego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy wniósł o jej oddalenie, jako bezzasadnej, oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, wskazując, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy jest prawidłowy. W piśmie procesowym z dnia 3 września 2013 r. K. N. nadesłał kserokopie: notatki służbowej z dnia 30 grudnia 2003 r., grafiku dyżurów z listopada 2003 r., grafiku dyżurów z grudnia 2003 r., grafiku dyżurów ze stycznia 2004 r. i grafiku dyżurów z lutego 2004 r., wskazując przy tym na niekompetencję osób odpowiedzialnych za zarządzanie zasobami ludzkimi, wszak – jak podał – w grafikach ze stycznia i lutego 2004 r. nie uwzględniono jego nadgodzin w liczbie 77 godzin, wypracowanych w listopadzie i grudniu 2003 r. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny wskazanych w skardze podstaw kasacyjnych. Skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, co sprawia, że nie zasługuje na uwzględnienie. Opierając skargę kasacyjną jedynie na zarzutach naruszenia prawa procesowego, jej autor wskazuje na uchybienia w procedowaniu Sądu I instancji, podnosząc, że w sprawie doszło do naruszenia art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i 2, art. 78 § 1 oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267), poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy nie został ustalony w pełni stan faktyczny sprawy, bowiem organy orzekające oddaliły wnioski skarżącego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a ponadto nie nadały właściwego znaczenia faktowi przedłożenia przez skarżącego notatki służbowej, datowanej na dzień 30 grudnia 2003 r., w której skarżący zgłosił właściwym organom Policji okoliczność pełnienia służby w wymiarze przekraczającym obowiązujący go rozkład czasu pełnienia służby o 77 godzin i wywiódł z tego faktu należne mu uprawnienia w postaci dni wolnych od służby albo odpowiedniego świadczenia pieniężnego. Należy wyjaśnić, że zarzut naruszenia przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale jedynie w przypadku, gdy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), co oznacza, że na stronie skarżącej ciąży obowiązek wykazania, że gdyby nie doszło do zarzucanego naruszenia procedury, to wyrok, jaki by zapadł, byłby zupełnie odmiennej treści. Tymczasem autor skargi kasacyjnej nie wykazał takiej zależności ani w samych podstawach kasacyjnych, ani w ich uzasadnieniu. Niewykazanie rzeczonej zależności wynika jednak z faktu, że Sąd I instancji w pełni zasadnie uznał, iż wydane w sprawie decyzje są prawidłowe, a przedstawione motywy zaskarżonego wyroku nie dają podstaw do jego uchylenia. Zgodnie z brzmieniem art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), czas pełnienia służby policjanta jest określony wymiarem jego obowiązków, z uwzględnieniem prawa do wypoczynku. Zadania służbowe policjanta powinny być ustalone w sposób pozwalający na ich wykonanie w ramach 40-godzinnego tygodnia służby, w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym (ust. 2). W zamian za czas służby przekraczający normę określoną w ust. 2 policjantowi udziela się czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze albo może mu być przyznana rekompensata pieniężna, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1 (ust. 3). Liczba godzin służby przekraczających normę określoną w ust. 2, za którą przyznano rekompensatę pieniężną, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1, nie może przekraczać 1/4 tygodniowego wymiaru czasu służby policjanta w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym (ust. 5). W myśl art. 13 ust. 4a pkt 1 ww. ustawy o Policji, rada powiatu lub rada gminy może przekazać, na warunkach określonych w porozumieniu zawartym między organem wykonawczym powiatu lub gminy a właściwym komendantem powiatowym (miejskim) Policji, środki finansowe stanowiące dochody własne powiatu lub gminy, dla Policji z przeznaczeniem na rekompensatę pieniężną za czas służby przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2. Przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów (Dz. U. Nr 131, poz. 1471) określają rozkład czasu służby, z uwzględnieniem poszczególnych systemów pełnienia służby, jednakże z zachowaniem 40-godzinowego tygodnia służby, jako normy, czyli czasu, w jakim funkcjonariusz powinien pozostawać do dyspozycji przełożonego w każdym tygodniu w okresie rozliczeniowym wynoszącym 3 miesiące. Przepis § 8 ust. 2 ww. rozporządzenia stanowi, iż przedłużenie czasu służby następuje na polecenie kierownika komórki organizacyjnej, w której policjant pełni służbę. O wydanym poleceniu kierownik zawiadamia przełożonego właściwego w sprawach osobowych. Zgodnie z § 9 ust. 1, 5 i 6 powołanego rozporządzenia, za przedłużony czas służby, przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2 ww. ustawy o Policji, policjantowi udziela się w tym samym wymiarze czasu wolnego, z zastrzeżeniem § 10, który dotyczy rekompensaty pieniężnej. Czas wolny w zamian za służbę pełnioną poza rozkładem czasu służby policjant jest obowiązany wykorzystać do dnia zwolnienia ze służby, a przełożony właściwy w sprawach osobowych ma obowiązek mu to zapewnić. Przełożony właściwy w sprawach osobowych prowadzi ewidencję czasu służby policjantów przy pomocy wskazanych przez niego kierowników komórek organizacyjnych. Ewidencję czasu służby udostępnia się policjantowi na jego żądanie. Z powyższych uregulowań wynika, że policjantowi pełniącemu służbę w czasie przekraczającym 40 godzin tygodniowo, w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym, udziela się czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze albo przyznaje się rekompensatę pieniężną. Oznacza to, że w zamian za ponadnormatywny czas pełnienia służby funkcjonariusz otrzymuje czas wolny od służby w tym samym wymiarze, ewentualnie świadczenie w postaci rekompensaty pieniężnej. Warunkiem zatem otrzymania czasu wolnego od służby albo rekompensaty pieniężnej jest pełnienie służby w wymiarze ponadnormatywnym, co musi znaleźć swoje odzwierciedlenie w prowadzonej ewidencji czasu służby. Dopiero bowiem na tej podstawie udziela się policjantowi czasu wolnego od służby albo przyznaje się rekompensatę pieniężną. Jeśli funkcjonariuszowi nie przyznaje się rekompensaty pieniężnej za pełnienie służby w wymiarze ponadnormatywnym, to winien być mu udzielony czas wolny od służby, przy czym do rozliczenia nadgodzin winno dojść w okresie 3-miesięcznym. Rozliczenie nadgodzin, a więc także udzielenie czasu wolnego od służby, powinno zatem zostać określone w prowadzonej ewidencji, z której również powinno wynikać, czy policjant wykorzystał udzielony mu czas wolny od służby za pełnienie jej w wymiarze ponadnormatywnym, czy też czasu tego nie wykorzystał. Ma to istotne znaczenie prawne wobec istniejącego obowiązku wykorzystania udzielonego funkcjonariuszowi czasu wolnego od służby do dnia zwolnienia z niej. Z tą chwilą bowiem uprawnienie do korzystania z udzielonego czasu wolnego od służby wygasa, co jest rzeczą oczywistą, gdyż z chwilą zwolnienia policjant przestaje pełnić służbę i nie ma już możliwości zrealizowania tego prawa. Jednakże niewykorzystanie przez policjanta udzielonego czasu wolnego od służby w naturze do chwili zwolnienia ze służby stanowi podstawę do przyznania ekwiwalentu pieniężnego, o czym stanowi art. 114 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem, policjant zwalniany ze służby otrzymuje ekwiwalent pieniężny za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe lub dodatkowe oraz za niewykorzystany czas wolny od służby, przyznany na podstawie art. 33 ust. 3 cyt. ustawy. Otrzymanie ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby determinowane jest zatem uprzednim przyznaniem czasu wolnego za pełnienie służby w wymiarze ponadnormatywnym, nie zaś – jak mylnie twierdzi skarżący – samym faktem pełnienia tej służby w wymiarze ponadnormatywnym. Przyznanie ekwiwalentu pieniężnego, o którym mowa w powołanym wyżej przepisie, wymaga więc jednoznacznego, opartego na znajdujących się w posiadaniu organu Policji ewidencjach czy rejestrach, potwierdzenia, że policjant posiada niewykorzystany czas wolny od służby, przyznany na podstawie art. 33 ust. 3 ww. ustawy o Policji. Brak takiego potwierdzenia w niniejszej sprawie uniemożliwia pozytywną realizację roszczenia o przyznanie i wypłatę ekwiwalentu pieniężnego. Przedstawione przy piśmie procesowym skarżącego z dnia 3 września 2013 r. kserokopie dokumentów także są niewystarczające, by przyjąć, że stronie udzielono czasu wolnego od służby za pełnienie jej w wymiarze ponadnormatywnym, i że czas ten nie został przez niego wykorzystany, a przesłanki te muszą zaistnieć, by mogło dojść do otrzymania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby. Zresztą w piśmie tym skarżący sam przyznaje, że w grafikach ze stycznia i lutego 2004 r. nie uwzględniono nadgodzin w liczbie 77 godzin, wypracowanych w listopadzie i grudniu 2003 r. W takiej sytuacji, skoro nie uwzględniono w ewidencji czasu służby pełnienia jej przez skarżącego w wymiarze ponadnormatywnym i nie uczyniono tego w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym, to zasadnie organ Policji oddalił wnioski skarżącego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, jako że rozliczenie nadgodzin z miesiąca listopada i grudnia 2003 r., a więc także udzielenie czasu wolnego od służby, powinno nastąpić w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym, co winno zostać określone w prowadzonej ewidencji za ten okres. Natomiast zeznania świadków, choćby były korzystne dla skarżącego, nie mogłyby spowodować otwarcia zamkniętego okresu rozliczeniowego, w którym nie uwzględniono służby pełnionej przez skarżącego w wymiarze ponadnormatywnym i nie udzielono tym samym czasu wolnego od służby. Innymi słowy, skarżący nie doprowadził do zamiany nadgodzin, które – jak twierdzi – wypracował, na czas wolny od służby i nie uczynił tego w czasie, gdy pozostawał w służbie. Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o art. 184 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło