II SA/Wa 107/12

WyrokWSA w Warszawie2012-06-12

Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Sławomir Antoniuk, Waldemar Śledzik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo stwierdził nieważność rozkazu personalnego Komendanta Policji dotyczącego ustalenia wysługi lat policjanta, opierając się na błędnej wykładni pojęcia "domownika" i "rażącego naruszenia prawa"?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Głównego Policji oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu odwoławczego, uznając, że organy administracji nie wykazały rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu rozkazu personalnego dotyczącego ustalenia wysługi lat policjanta. Sąd wskazał, że organy błędnie interpretowały pojęcie "domownika" oraz pojęcie "rażącego naruszenia prawa", a także nie zastosowały się do wiążącej oceny prawnej zawartej w poprzednim wyroku sądu w tej sprawie.
Stan faktyczny
Skarżący D. S. domagał się zaliczenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat na potrzeby ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego w Policji. Komendant [...] Policji pierwotnie zaliczył ten okres, jednak później Komendant Główny Policji stwierdził nieważność tej decyzji, uznając, że doszło do rażącego naruszenia prawa. Po kolejnych postępowaniach i wyroku WSA uchylającym decyzję o nieważności, Komendant Główny Policji ponownie wydał decyzję stwierdzającą nieważność rozkazu personalnego. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i art. 153 P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie wiążącej oceny prawnej z poprzedniego wyroku sądu.
Rozstrzygnięcie
1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...], 2. zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego D. S. kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Sędzia WSA – Sławomir Antoniuk Sędzia WSA – Waldemar Śledzik Protokolant – sekretarz sądowy Sylwia Mikuła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi D. S. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności rozkazu personalnego Komendanta [...] Policji z dnia [...] lipca 2004 r. nr [...] w sprawie ustalenia wysługi lat na dzień przyjęcia do służby w Policji 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...], 2. zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego D. S. kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Skarżący D. S. wnioskiem z dnia [...] lipca 2004 r. wskazał, że pracował w indywidualnym gospodarstwie rolnym w okresie od dnia [...] czerwca 1989 r. do dnia [...] lipca 1995 r., zaś w okresie od dnia [...] września 1993 r. do dnia [...] kwietnia 1994 r. oraz od dnia [...] sierpnia 1994 r. do dnia [...] lipca 1995 r. pobierał zasiłek dla bezrobotnych, a w okresie od dnia [...] kwietnia 1994 r. do dnia [...] lipca 1994 r. pełnił służbę wojskową. Komendant [...] Policji rozkazem personalnym z dnia [...] lipca 2004 r. nr [...], na podstawie art. 101 ust. 1 i art. 107 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 z późn. zm.) i § 3, 4 ust. 1 oraz § 5 ust. 2 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), ustalił dla wymienionego funkcjonariusza na dzień przyjęcia do służby w Policji, tj. na dzień [...] sierpnia 1995 r., wysługę lat w następującym wymiarze łącznie 6 lat, 2 miesiące i 1 dzień, a to: w Policji – 1 dzień, w Wojsku Polskim – 3 miesiące i 1 dzień, okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych – 1 rok, 6 miesięcy i [...] dni, okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym – 4 lata, 3 miesiące i [...] dni. Z wnioskowanego zatem przez skarżącego okresu od dnia [...] czerwca 1989 r. do dnia [...] lipca 1995 r. zaliczono mu do wysługi lat 4 lata, 3 miesiące i [...] dni, a praca w gospodarstwie rolnym dotyczyła okresu od dnia [...] czerwca 1989 r. do dnia [...] września 1993 r. Natomiast procentową wysokość wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat na dzień [...] lipca 2001 r. ustalono na poziomie [...]%. Z kolei postanowieniem Komendanta [...] Policji z dnia [...] sierpnia 2004 r. nr [...], na podstawie art. 113 § 1 k.p.a., sprostowano z urzędu łączną wysługę lat na okres 6 lat, 1 miesiąc i [...] dni. W wyniku analizy akt osobowych zainteresowanego, związanej z terminem wypłaty nagrody jubileuszowej, stwierdzono błędne zaliczenie wysługi lat dokonane powyższym rozkazem personalnym i pismem Komendanta [...] Policji z dnia [...] lipca 2009 r. D. S. został poinformowany o powyższym, jak również o konieczności dostarczenia do Wydziału Kadr Komendy [...] Policji w terminie 7 dni od dnia doręczenia pisma, dokumentu potwierdzającego odprowadzanie na niego, jako domownika, składek na ubezpieczenie społeczne. Wskazano, iż nieprzedłożenie przedmiotowego dokumentu spowoduje skierowanie wniosku do Komendanta Głównego Policji o wszczęcie z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Komendanta [...] Policji z dnia [...] lipca 2004 r. nr [...]. W odpowiedzi skarżący skierował do Naczelnika Wydziału Kadr Komendy [...] Policji pismo, w którym nie zgodził się z koniecznością przedkładania dokumentu dowodzącego odprowadzaniu przez niego składek na ubezpieczenie społeczne, zaś w jego ocenie wskazana decyzja została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie doszło do rażącego naruszenia prawa przy jej wydawaniu. Wobec powyższego, Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...], na podstawie art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 § 1 i art. 158 § 1 k.p.a., stwierdził nieważność rozkazu personalnego Komendanta [...] Policji nr [...] z dnia [...] lipca 2004 r., a po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W wyniku wniesionej skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1022/10, uchylił zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzję. W uzasadnieniu podał m.in., że: "O rażącym naruszeniu prawa można mówić w sytuacji naruszenia przepisu prawnego, którego treść bez żadnych wątpliwości interpretacyjnych może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu. Powyższe oznacza, że cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą. Podkreślić należy, iż w sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, tzn. taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Istnienie przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. musi być oczywiste, a nie być kwestią przypuszczeń czy dociekań. Wynikiem rażącego naruszenia prawa jest zaś powstanie skutków niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności, czy też niemożność akceptacji zaskarżonego orzeczenia, jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa (...). W rozpoznawanej sprawie Komendant Główny Policji, a następnie Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji jako organ odwoławczy stwierdzając nieważność decyzji z dnia [...] lipca 2004 r. błędnie przyjęli, iż ustawowa definicja pojęcia "domownika" obejmowała w powołanych ustawach również kryterium opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Sięgnięcie przez Sąd do systemowej wykładni tego pojęcia zniweczyło jego istotę, skoro ustawodawca w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych rozróżnił pojęcie "domownika" i warunki podlegania ubezpieczeniu społecznemu. Błędna wykładnia powołanego pojęcia doprowadziła do nieprawidłowej oceny i zakwestionowania decyzji z dnia [...] lipca 2004 r. poprzez stwierdzenie jej nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa. Wskazać należy, że organ również błędnie przyjął, iż skarżący nie może być uznany za domownika wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym swoich rodziców ze względu na naukę w Technikum Mechanicznym w G., jako szkole ponadpodstawowej. W ocenie organu, nauka w szkole ponadpodstawowej wyklucza bowiem uznanie, iż praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców stanowiła główne źródło jego utrzymania, co miałoby wynikać z wykładni art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, określającego domownika, jako osobę, dla której praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania. Nie można bowiem – zdaniem organu – uznać pomocy rodzicom przez ucznia lub studenta za okresy faktycznej pracy w gospodarstwie rolnym. (...) Reasumując stwierdzić należy, że organ badając ponownie decyzję z dnia [...] lipca 2004 r. nr [...] dokonał błędnej wykładni pojęcia domownik i nieprawidłowo uznał, że decyzja Komendanta [...] Policji zaliczająca okres pracy skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego rażąco narusza prawo. Należy podkreślić, iż rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa, będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji, stanowi kwalifikowaną postać naruszenia prawa i nie może być interpretowane w sposób rozszerzający. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa i powinna ulec wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Nie chodzi tu bowiem o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (vide: wyrok NSA z dnia 26 września 2000 r., sygn. akt V SA 2998/99, Lex nr 51249). W rozpoznawanej sprawie, organy zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji nie wykazały, iż doszło do rażącego naruszenia prawa, tj. 101 ust. 1 i art. 107 ust. 1 ustawy o Policji i § 3, 4 ust. 1 oraz § 5 ust. 2 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, na podstawie których doszło do wydania rozkazu personalnego, którego nieważność stwierdzono. Organy odwołują się do innych przepisów bez wykazania, iż zachodzi pomiędzy nimi relacja, która uzasadnia stwierdzenie nieważności rozkazu personalnego Komendanta [...] Policji z dnia [...] lipca 2004 r. Organy rozpoznając ponownie sprawę (o ile będą chciały utrzymać swoje stanowisko), powinny w sposób bezsporny wykazać, iż faktycznie przy wydaniu rozkazu o zaliczeniu skarżącemu do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego doszło do rażącego naruszenia prawa". Wobec treści wyroku zwrócono się do Wójta Gminy G. o wyjaśnienie, czy Urząd Gminy w G. dysponuje, poza zeznaniami świadków, dokumentacją mogącą potwierdzić fakt pracy D. S. w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia [...] czerwca 1989 r. do dnia [...] lipca 1995 r., czy dysponuje zeznaniami świadków, na podstawie których wydał zaświadczenie, czy jeden ze świadków, tj. C. S. jest matką skarżącego oraz czy z zeznań świadków wynika jak często widywali D. S. podczas wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym w okresie od dnia [...] czerwca 1989 r. do dnia [...] lipca 1995 r., a ponadto czy przed dniem [...] czerwca 1989 r. i po dniu [...] lipca 1995 r. również widywali go podczas wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, jakiego konkretnie rodzaju prace wykonywał wymieniony, w jakim wymiarze czasu w skali doby pracował w gospodarstwie rolnym rodziców i w jakich porach dnia był przez nich widywany, w jakiej odległości grunty rolne i zabudowania gospodarskie, w których świadczył pracę w gospodarstwie, położone są w stosunku do ich miejsca zamieszkania. Ponadto zwrócono się o odniesienie się do wiarygodności wydanego zaświadczenia w kontekście faktu pełnienia przez wymienionego służby wojskowej w okresie od dnia [...] kwietnia 1994 r. do dnia [...] lipca 1994 r. W odpowiedzi na powyższe, Urząd Gminy G. pismem z dnia [...] kwietnia 2011 r. poinformował, że nie posiada żadnej dokumentacji pozwalającej stwierdzić wykonywanie przez D. S. pracy w gospodarstwie rolnym, dlatego też zaświadczenie zostało wydane na podstawie zeznań świadków, tj. Pana Z. U. zam. [...] i Pani C. S. zam. [...] – matki wnioskodawcy. Ponadto wskazano, że Urząd Gminy G. dysponuje jedynie kserokopiami zeznań świadków, które posłużyły do wydania zaświadczenia nr [...] z dnia [...] maja 2004 r., jak również oświadczeniem wnioskodawcy. Podkreślono, że zeznania świadków, które zostały dostarczone do wydania zaświadczenia o pracy w gospodarstwie rolnym nie zwierają takich szczegółów jak wymiar czasu pracy w skali doby, pory dnia oraz częstotliwości widywania podczas wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym, w jakiej odległości grunty rolne i zabudowania gospodarskie, w których świadczono pracę położone są w stosunku do miejsca zamieszkania świadków. Wydając zaświadczenie Urząd Gminy G. opierał się na datach podanych przez wnioskodawców oraz świadków i nie ma możliwości innego sprawdzenia wiarygodności tych danych. Jednocześnie podano, że skarżący występując w dniu [...] lutego 2004 r. o wydanie zaświadczenia wskazał, że w okresie od dnia [...] czerwca 1989 r. do dnia [...] lipca 1995 r. pracował w gospodarstwie rolnym rodziców. W tej sytuacji Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...], działając na podstawie art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 § 1 i art. 158 § 1 k.p.a., stwierdził nieważność rozkazu personalnego Komendanta [...] Policji nr [...] z dnia [...] lipca 2004 r. W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że zgodnie z art. 16 k.p.a. decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy są ostateczne, zaś uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie (w art. 145, 154, 155 lub 156 k.p.a.) lub ustawach szczególnych. Stwierdzenie nieważności decyzji jest instytucją procesową tworzącą możliwość prawną eliminacji z obrotu prawnego decyzji dotkniętych przede wszystkim wadami materialnoprawnymi powodującymi nieprawidłowe ukształtowanie stosunku materialnoprawnego zarówno pod względem podmiotowym, jak i przedmiotowym. Dopuszczalność stwierdzenia nieważności decyzji oparta jest m.in. na przesłance pozytywnej, którą stanowi wystąpienie jednej z wyliczonych w art. 156 § 1 k.p.a. podstaw. Ponadto, organ administracyjny w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, wszczyna postępowanie w nowej sprawie, w której nie orzeka co do istoty sprawy rozstrzygniętej w wadliwej decyzji, lecz orzeka jako organ kasacyjny i w związku z tym w swej decyzji rozstrzyga wyłącznie co do nieważności decyzji albo jej niezgodności z prawem, a nie jest władny rozstrzygać o innych kwestiach dotyczących istoty sprawy. Stąd też stosownie do art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Natomiast z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia wówczas, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z przepisami prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja ta nie może być zaakceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Rażące bowiem naruszenie prawa to oczywiste naruszenie jednoznacznego przepisu prawa, a przy tym takie, które koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Mając powyższe na względzie, jak również to, że "rażące naruszenie prawa" stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa", uznać należy, że utożsamianie tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest słuszne, zaś takie rozstrzygnięcie nie może być interpretowane rozszerzająco. W rozpoznawanej sprawie wskazać zaś należy na treść uregulowania obowiązującego w dniu wydawania rozkazu personalnego Komendanta [...] Policji nr [...] z dnia [...] lipca 2004 r., zawartego w § 4 pkt 5 powołanego rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r., zgodnie z którym do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia policjantów zalicza się inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Taką regulację niewątpliwie stanowi ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). Termin natomiast nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oraz procentową jego wysokość określa się w decyzji ustalającej lub zmieniającej wysługę lat w trybie określonym w ust. 2 i 3, z uwzględnieniem przepisów o przedawnieniu. Stosownie więc do wyżej wskazanego uregulowania prawnego sprawą administracyjną w rozumieniu k.p.a. będzie ustalenie wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat i jego procentowej wysokości (§ 5 ust. 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r.). Z powołanych wyżej regulacji wynika także, że policjant ma możliwość zmiany wysługi lat w związku z zaliczeniem dotychczas nieudokumentowanych okresów, a może mieć to miejsce na przykład w sytuacji, gdy przy przyjęciu do służby funkcjonariusz nie dysponował dokumentami potwierdzającymi okresy podlegające wliczeniu do wysługi. W dalszej części zwrócono uwagę, że skarżący zwrócił się do organu administracji publicznej z prośbą o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców przypadające po dniu [...] stycznia 1983 r., tj. w okresie od dnia [...] czerwca 1989 r. do dnia [...] lipca 1995 r. Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika natomiast, iż praca policjanta w gospodarstwie rolnym powinna być oceniona z punktu widzenia przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 września 2006 r., sygn. akt II SA/Wa 983/06). Zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu pracy wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy (art. 3 ust. 1 cyt. ustawy). Z kolei w myśl art. 3 ust. 2 jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamiają o tej okoliczności na piśmie. Z kolei z zapisu ust. 3 tegoż artykułu wynika, że w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Istotnym więc zagadnieniem w rozpatrywanej sprawie jest ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin", z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Pojęcie bowiem "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 z późn. zm.) obowiązującej do dnia 31 grudnia 1990 r., za domownika w rozumieniu tego aktu prawnego mógł być uznany członek rodziny rolnika lub inna osoba pracująca w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawała we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyła 16 lat, nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jej główne źródło utrzymania. W przytoczonej definicji ustawodawca nie zamieścił warunku podlegania ubezpieczeniu społecznemu i opłacania składek na to ubezpieczenie. Opłacanie bowiem składek na ubezpieczenie społeczne było konsekwencją uprzedniego spełnienia ustawowych warunków bycia domownikiem wykonującym pracę w gospodarstwie rolnym. Zaznaczono, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 października 2010 r. (sygn. akt I OSK 650/10) stwierdził, iż § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 marca 1983 r. określa warunki konieczne do spełnienia przy ustalaniu obowiązku ubezpieczenia domowników. Nauka w szkole ponadpodstawowej wyklucza więc uznanie danej osoby za domownika, ale tylko dla potrzeb ustalenia obowiązku podlegania ubezpieczeniu społecznemu. Przepis § 2 ust. 2 pkt 1 cytowanego rozporządzenia służył bowiem w istocie zwolnieniu z ustawowego obowiązku podlegania ubezpieczeniu społecznemu osób kształcących się w szkołach ponadpodstawowych i wyższych. Nie sposób natomiast przyjąć jako zasady, że samo kształcenie się w szkole ponadpodstawowej oznacza, iż praca w gospodarstwie rolnym nie jest głównym źródłem utrzymania. Stan prawny uległ jednak zmianie z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 z późn. zm.), tj. z dniem 1 stycznia 1991 r., bowiem na podstawie art. 6 pkt 2 cyt. ustawy do elementów pojęcia domownika nie należy już wymóg, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania. Stosownie do wskazanego przepisu w brzmieniu obowiązującym we wnioskowanym okresie, tj. od dnia [...] stycznia 1991 r. do dnia [...] lipca 1995 r., za domownika w rozumieniu tego aktu prawnego może być uznana osoba, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. W kontekście powyższego wskazać należy, że wymieniony urodził się w dniu [...] maja 1973 r. i w związku z tym w dniu [...] maja 1989 r. ukończył 16 lat. Stąd więc ewentualne zaliczenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego mogło nastąpić dopiero od dnia [...] maja 1989 r. W tym miejscu wskazać należy, że dokumentację w przedmiocie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] czerwca 1989 r. do dnia [...] lipca 1995 r. stanowiły akta osobowe policjanta zawierające między innymi dokumenty zgromadzone podczas postępowania kwalifikacyjnego prowadzonego dla kandydatów ubiegających się o przyjęcie do służby w Policji oraz przedłożonych przez policjanta w komórce kadrowej. Z akt sprawy wynika natomiast, że skarżący w dniu [...] czerwca 1993 r. ukończył naukę w Technikum Mechanicznym o 5-letnim okresie nauczania. W życiorysie i podaniu o przyjęcie do służby policjant wskazuje, iż po zdaniu matury zdał egzamin i został przyjęty na Uniwersytet [...], po miesiącu zrezygnował ze studiów z przyczyn osobistych. W okresie od dnia [...] grudnia 1993 r. do dnia [...] kwietnia 1994 r. był słuchaczem kursu [...] w P. Po ukończeniu kursu zdobył zawód [...]. Z zaświadczenia z Urzędu Rejonowego Pracy w G. z dnia [...] kwietnia 1994 r. wynika natomiast, iż był zarejestrowany jako bezrobotny i pobierał w okresie od dnia [...] września 1993 r. do dnia [...] kwietnia 1994 r. oraz od dnia [...] sierpnia 1994 r. do dnia [...] lipca 1995 r. zasiłek z tytułu pozostawania bez pracy. Ponadto w okresie od dnia [...] czerwca 1993 r. do dnia [...] września 1993 r. był zarejestrowany jako bezrobotny bez prawa do zasiłku. Dodatkowo należy wskazać, iż z dniem [...] sierpnia 1995 r. został przyjęty do służby w Policji na stanowisko [...], na okres służby przygotowawczej, a orzeczeniem nr [...] Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSW w W. nr [...] z dnia [...] maja 1995 r. został uznany za zdolnego do służby w Policji. Ponadto w ankiecie osobowej przy przyjęciu do służby w Policji oświadczył, iż jest osobą bezrobotną. W tym stanie sprawy wątpliwości więc budzi uznanie przez Komendanta [...] Policji przedłożonego przez stronę oświadczenia oraz zaświadczenia z Urzędu Gminy w G. za dowody uzasadniające wydanie rozkazu personalnego nr [...] z dnia [...] lipca 2004 r., bowiem "ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego nie dopuszcza jako dowodu zaświadczenia urzędu gminy wystawionego na podstawie zeznań świadków, a już tym bardziej wyłącznie na podstawie oświadczeń osoby zainteresowanej, bowiem art. 3 ustawy wymaga wystawienia zaświadczenia potwierdzającego okresy pracy w gospodarstwie rolnym osoby zainteresowanej, w oparciu o posiadane przez nią dokumenty, takie jak np. rejestry gruntów, księgi podatkowe itp. Jeżeli jednak pracownik złoży to "niewłaściwe zaświadczenie", to podlega ono ocenie zakładu pracy, jak każdy inny dowód. Zakład pracy może więc (i w zasadzie - zgodnie z ustawą - powinien) nie przyznać prawa do danego świadczenia pracowniczego, zwłaszcza gdy sam dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny niż podany w zaświadczeniu stan faktyczny" (por. T. Smiśniewicz- Podgórska, PUG 1993/2/14, teza 10). Ocena więc przedstawionych przez policjanta dokumentów należy każdorazowo do pracodawcy, który stwierdza fakt spełnienia wymogów określonych w ustawie i podejmuje decyzję o zaliczeniu tego okresu do pracowniczego stażu pracy. Pracodawca może nie przyznać prawa do danego świadczenia pracowniczego, zwłaszcza gdy sam dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny niż podany w zaświadczeniu stan faktyczny. W szczególności pracodawca może zakwestionować zaświadczenie urzędu gminy albo treść przedstawionych innych dokumentów, jeżeli dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny stan faktyczny niż wskazany w tych dokumentach (por. A. Rzetecka - Gil, Komentarz do ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, LEX/el. 2008). Powyższe przemawia natomiast za stwierdzeniem, że skarżący nie wykonywał pracy w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym rodziców. Nie można bowiem uznać za wiarygodne zaświadczenia z Urzędu Gminy z dnia [...] maja 2004 r., a tym samym i zeznań świadków potwierdzających, że jego praca w gospodarstwie rolnym rodziców stanowiła główne źródło jego utrzymania, a od dnia [...] stycznia 1991 r. do dnia [...] lipca 1995 r., że była to praca wykonywana przez niego stale. We wzmiankowanym bowiem okresie zainteresowany pobierał zasiłek dla bezrobotnych, a także – co wynika ze stosownego zaświadczenia Wojskowej Komendy Uzupełnień w P. znajdującego się w aktach osobowych zainteresowanego – w okresie od dnia [...] kwietnia 1994 r. do dnia [...] lipca 1994 r. pełnił zasadniczą służbę wojskową. Ponadto, co wynika z oświadczenia samego zainteresowanego, w okresie od dnia [...] października 1993 r. do dnia [...] października 1993 r. czasowo przebywał w T. Z kolei ze znajdującego się w aktach osobowych życiorysu strony wynika, że w okresie od dnia [...] grudnia 1993 r. do dnia [...] kwietnia 1994 r. był słuchaczem [...] w P. Trudno zatem zaświadczenie Urzędu Gminy w G. uznać za wiarygodne poświadczenie faktu wykonywania przez D. S. pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, skoro w okresie, jakiego dotyczy owo zaświadczenie, koncentrował on swoją aktywność życiową na innych sferach, a nawet przebywał poza miejscem zamieszkania. Nie bez znaczenia dla przedmiotowej sprawy pozostaje także okoliczność, iż jednym ze świadków, na podstawie którego zeznań zostało wystawione przez Urząd Gminy w G. zaświadczenie jest matka wnioskodawcy C. S. Dodatkową przesłankę negatywną w tym okresie stanowi także nauka wymienionego w szkole ponadpodstawowej. W okresach, o jakich mowa powyżej, wymieniony uczestniczył w zajęciach szkolnych, dojeżdżał z miejscowości N. do G. i z G. do miejscowości N. (ok. 14 km), przygotowywał się do zajęć szkolnych, przy czym stopień przygotowania pozwolił mu następnie na zdanie egzaminu na [...] (co podnosi w swoim życiorysie). Trwające więc 7 – 8 godzin lekcyjnych zajęcia w szkole średniej, łącznie z długotrwałymi dojazdami do i ze szkoły, do czego należy także doliczyć konieczność domowego przygotowania się do obowiązków szkolnych, nie pozwalały stronie na wykonywanie stałych czynności w gospodarstwie rolnym rodziców, rozumianą jako wykonywanie dla przykładu takich czynności jak sianokosy, żniwa, omłoty zbóż, sadzenie i wykopki ziemniaków, plewienie chwastów, prace na plantacjach owoców bądź prace przy zwierzętach gospodarskich. Zasadnym jest także przypomnienie, iż skarżący z dniem [...] sierpnia 1995 r. został przyjęty do służby w Policji, co było poprzedzone jego udziałem w postępowaniu kwalifikacyjnym, prowadzonym w stosunku do osób ubiegających się o przyjęcie do służby w Policji, składającym się z szeregu czasochłonnych testów i badań lekarskich, które były prowadzone w [...] oraz w siedzibie Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSW w W. oddalonych od miejscowości N. o około 130 km. W kontekście powyższego stwierdzić należy, że skarżącemu został rozkazem personalnym Komendanta [...] Policji nr [...] z dnia [...] lipca 2004 r. zaliczony okras pracy w gospodarstwie rolnym rodziców wbrew treści art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, także niezgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społeczny rolników, bowiem wymieniony nie wykonywał w okresie od dnia [...] stycznia 1991 r. do dnia [...] lipca 1995 r. stale pracy w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym swoich rodziców, a także praca ta do dnia [...] grudnia 1990 r. nie była jego głównym źródłem utrzymania. Praca w gospodarstwie rolnym rodziców, na którą powoływał się wymieniony, była to faktycznie pomoc w prowadzeniu gospodarstwa, ale nie stała praca świadczona z pozycji domownika. Natomiast ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie pozwala na zaliczenie każdej pracy w gospodarstwie rolnym, lecz jedynie takiej, która jest ściśle zgodna z jednym z trzech przypadków wskazanych w art. 1 ust. 1 tej ustawy. Tradycyjnie więc świadczona w chwilach wolnych doraźna pomoc skarżącego przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego rodziców nie pozwalała na uwzględnienie tego okresu do stażu wymaganego przy wzroście uposażenia z tytułu wysługi lat, bowiem głównym zadaniem i celem strony w tym okresie było odbywanie zajęć szkolnych, a nie świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym, której z uwagi na szkolne wymagania czasowe nie mógł wykonywać w rozmiarze mającym znaczenie dla funkcjonowania tego gospodarstwa. Zatem w przedmiotowej sprawie należy uznać, że nie zostało spełnione kryterium głównego źródła utrzymania, a także stałej pracy w gospodarstwie rolnym, bowiem stałą pracą w gospodarstwie nie jest doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2000 r., sygn. akt II UKN 535/99, OSNP 2001, Nr 21, poz. 650), praca w czasie ferii lub wakacji (por. A. Rzetecka - Gil, Komentarz do ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, LEX/el. 2008). Zatem należy kategorycznie stwierdzić, iż rozkaz personalny Komendanta [...] Policji nr [...] z dnia [...] lipca 2004 r. został wydany z rażącym naruszeniem prawa. Podstawą stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej w trybie art. 156 § 1 pkt k.p.a. jest uznanie, że decyzja zawiera wady o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Rażące naruszenie prawa ma bowiem miejsce, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części, a w rozpatrywanej sprawie z całą pewnością sytuacja taka ma miejsce, bowiem skarżącemu mimo niespełnienia przez niego zawartej w ustawie przesłanki pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika (w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych) wliczono do określonej wyżej wysługi lat okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, co w konsekwencji spowodowało zawyżenie wysokości uposażenia policjanta z tytułu tejże wysługi o 4% i generowanie nienależnych wydatków z budżetu państwa. A zatem treść rozstrzygnięcia jest w jawny i oczywisty sposób sprzeczna z obowiązującym porządkiem prawnym, zaś wykazane naruszenie w sposób fundamentalny wpływa na sposób załatwienia tej sprawy. Niewątpliwym jest, że w wyniku mającego miejsce w tej sprawie naruszenia prawa powstały skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Ponadto wskazano, że również naruszenie szeregu przepisów postępowania może implikować stwierdzenie, iż mnogość uchybień proceduralnych pociągało za sobą rażące naruszenie prawa, które wymagało wyeliminowania tak podjętej decyzji z obrotu prawnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1620/09, LEX nr 746688). Przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. mówi bowiem o rażącym naruszeniu prawa, a zatem zarówno materialnego, jak i procesowego. W takim samym stopniu mogą być więc naruszone normy materialne, jak i zasady procesowe. Nie wszystkie tylko naruszenia prawa procesowego będą mogły być traktowane jako rażące naruszenie prawa. Mogą one bowiem mieścić się w katalogu przesłanek wznowienia postępowania lub tylko powodować uchylenie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 września 2010 r. sygn. akt I OSK 1514/09, LEX nr 745056). Stwierdzenie nieważności decyzji może więc nastąpić w przypadku rażącego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. W odniesieniu do tych przepisów można natomiast mówić o rażącym ich naruszeniu, gdy w sposób niebudzący wątpliwości nie zastosowano ich w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego albo zastosowano je nieprawidłowo. Rażące naruszenie art. 80 k.p.a., które miało niewątpliwie miejsce w przedmiotowej sprawie, może również więc stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji, jako że przepis ten stanowi integralny element zasady prawdy materialnej (art. 7 k.p.a.), mającej status ogólnej zasady postępowania administracyjnego i wyznaczającej jeden z fundamentalnych standardów prawidłowego postępowania organu władzy w sprawie indywidualnej z zakresu administracji publicznej. Naruszenie powołanego przepisu musi być jednak "rażące", a więc oczywiste, jednoznaczne, niebudzące wątpliwości. Takim naruszeniem art. 80 k.p.a. jest z pewnością ustalenie przez organ okoliczności istotnej w sprawie na podstawie dowodu, który w sposób oczywisty i jednoznaczny takiej okoliczności nie potwierdza. Uchybienie więc jakiego dopuścił się Komendant [...] Policji polegające na uznaniu zaświadczenia z Urzędu Gminy w G. z dnia [...] maja 2004 r. za wiarygodne, mimo jego licznych mankamentów należy traktować również jako wypełnienie przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. W "odwołaniu" z dnia [...] lipca 2011 r. skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 6, 7, 8, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. wnosząc o jej uchylenie. Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...]. W uzasadnieniu – powołując się na argumentację w niej zawartą – podał, że organ administracji udzielał skarżącemu informacji na temat stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz zagwarantował mu czynny udział w postępowaniu. Zgodnie z art. 6 k.p.a., organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Stosownie natomiast do art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Pojęcie interesu społecznego, jak również słusznego interesu obywateli nie zostało zdefiniowane ustawowo, są to pojęcia niedookreślone, którym treść nadaje organ orzekający (M. Wyrzykowski, Pojęcie interesu społecznego w prawie administracyjnym, Warszawa 1986 r.). W art. 8 k.p.a. została natomiast zawarta ogólna zasada pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, co niezaprzeczalnie przesądza, że w przypadku wystąpienia jakichkolwiek wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obywatela, jeżeli oczywiście nie stoi temu na przeszkodzie ważny interes społeczny. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca i niezaprzeczalnym jest, że wszelkie decyzje podejmowane przez organ administracji publicznej powinny mieć oparcie w przepisach powszechnie obowiązujących i być z nimi zgodne, a tego warunku rozkaz personalny Komendanta [...] Policji nr [...] z dnia [...] lipca 2004 r. jednak nie spełniał. Analizując natomiast odwołanie w zakresie naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. wskazano, iż stosownie do uregulowania zawartego w tym przepisie podstawą niewadliwej decyzji administracyjnej w każdej sprawie może być tylko obiektywna ocena całokształtu materiału dowodowego. Wydana decyzja – zgodnie z art. 107 k.p.a. – powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, przy czym uzasadnienie faktyczne powinno w szczególności wskazywać fakty, które organ administracji uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz przyczyny, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Natomiast wszystkie wskazane elementy posiada decyzja Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] czerwca 2011 r. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący D. S. wniósł o uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji, zarzucając naruszenie 6, 7, 8, 77 § 1, 107 § 3 k.p.a. i art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W uzasadnieniu natomiast podniósł, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 listopada 2010 r. wydanym w niniejszej sprawie dokonał szczegółowej analizy stanu faktycznego, jak i oceny prawnej oraz wskazania co do dalszego postępowania organu. Wyjaśnił zarówno pojęcie domownika, jak i zdefiniował pojęcie rażącego naruszenia prawa oraz wskazał, co organy winny wykazać by udowodnić, że przy wydawaniu decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2004 r. doszło do rażącego naruszenia prawa. Ocena ta, jak i wskazania zgodnie z art. 153 P.p.s.a wiążą w sprawie organ, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia. W dalszej części powołał się na następujący fragment uzasadnienia: "W rozpoznawanej sprawie, organy zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji nie wykazały, iż doszło do rażącego naruszenia prawa, tj. art. 101 ust. 1 i art. 107 ust. 1 ustawy o Policji i § 3, 4 ust. 1 oraz § 5 ust. 2 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, na podstawie których doszło do wydania rozkazu personalnego, którego nieważność stwierdzono. Organy odwołują się do innych przepisów bez wykazania, iż zachodzi pomiędzy nimi relacja, która uzasadnia stwierdzenie nieważności rozkazu personalnego Komendanta [...] Policji z dnia [...] lipca 2004 r. Organy rozpoznając ponownie sprawę (o ile będą chciały utrzymać swoje stanowisko), powinny w sposób bezsporny wykazać, iż faktycznie przy wydaniu rozkazu o zaliczeniu skarżącemu do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego doszło do rażącego naruszenia prawa. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 października 1992 r. (V SA 86/92 i 436-466/92 436-466/92, ONSA 1993, Nr 1, poz. 23) stwierdził, że: "Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa oraz, że obowiązkiem organu stwierdzającego nieważność decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa jest wyraźne wykazanie, jaki konkretny przepis został naruszony i dlaczego naruszenie to organ ocenił jako rażące". Natomiast w rozpoznawanej sprawie organ dokonał jedynie dowolnej interpretacji, sprzecznej z wiążącym go orzeczeniem Sądu, pojęcia rażącego naruszenia prawa i nie dokonując żadnych dodatkowych ustaleń faktycznych oraz merytorycznych, utrzymał w mocy swoje dotychczasowe stanowisko. Zatem takim postępowanie naruszył podstawowe zasady postępowania administracyjnego tj. zasadę legalizmu, prawdy obiektywnej, wyrażania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Podważył również zaufanie do organów państwa gdyż zebrał materiał dowodowy w sposób niepełny lub nierzetelnie go zinterpretował. Uzasadnienie faktyczne nie wskazuje bowiem faktów, które organ uznał za udowodnione i dowodów oraz podstawy prawnej na których oparł tezę o rażącym naruszeniu prawa przy wydawaniu decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2004 r. Przy okazji naruszył przepisy art. 153 P.p.s.a, gdyż pominął w swych rozważaniach ocenę prawną i wskazania zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego 24 listopada 2010 r. Ponadto skarżona decyzja została wydana także z naruszeniem art. 17 pkt. 3 w zw. z art. 18 pkt. k.p.a., gdyż zgodnie z tymi przepisami organem wyższego rzędu w stosunku do KGP był w dacie wydania skarżonej decyzji Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji jako organ naczelny, dlatego decyzję tą wydać powinien w drugiej instancji właściwy minister. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wyjaśnić, iż stosownie do postanowień art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej P.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem zaskarżenia. W zakresie oceny prawnej mieści się zarówno krytyka zaskarżonego rozstrzygnięcia w aspekcie prawnym (stosowania prawa), jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie to zostało w danym konkretnym przypadku uznane przez sąd administracyjny za błędne i – wreszcie – jakie, zdaniem tego sądu, zastosowanie lub interpretacja przepisów prawnych powinny mieć miejsce, aby rozstrzygnięcie organu administracji publicznej mogło być uznane za zgodne z prawem. Ocena ta może odnosić się zarówno do przepisów prawa materialnego, jak i procesowego, jak również kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – komentarz, pod red. T. Wosia, LexisNexis, Wydanie 4, Warszawa 2011, s. 692 i n.). Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązani są stosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnienie wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Co więcej, związanie sądu administracyjnego własną oceną prawną oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a obowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz do konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku w razie stwierdzenia braku zastosowania do wskazań w zakresie dalszego postępowania (tamże, s. 694). Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że zasadnie zarzucono w skardze naruszenie omawianego wyżej art. 153 P.p.s.a. Należy przypomnieć, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając wyrokiem z dnia 24 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1022/10 decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] kwietnia 2010 r., utrzymującą w mocy decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2010 r. dotyczącą stwierdzenia nieważności rozkazu personalnego o zaliczeniu skarżącemu wysługi lat na dzień przyjęcia do służby w Policji uznał, że organy nie wykazały w sprawie rażącego naruszenia prawa. W ocenie Sądu, czynności podjęte przez organ w wyniku wyżej wskazanego wyroku, sprowadzające się do wystąpienia pismem z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] do Wójta Gminy G. o udzielenie dodatkowych informacji związanych z wystawionym przez ten organ zaświadczeniem z dnia [...] maja 2004 r. nr [...] oraz wyjaśnienia uzyskane od organu, nie dają podstawy do odmiennej oceny zachodzenia przesłanek rażącego naruszenia prawa, niż ta, która została zawarta w cytowanym wyżej wyroku Sądu z dnia 24 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1022/10. Z tego mianowicie powodu, że okoliczności przedstawione przez Wójta Gminy G. w piśmie z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] nie wnoszą nic nowego do sprawy i były już znane wcześniej zarówno organowi, jak i Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie rozpoznającemu sprawę. Wskazać chociażby należy, że zarówno fakt, iż C. S. jest matką skarżącego jak również to, że fakt pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym we wskazanych wyżej okresach stwierdzono na podstawie zeznań świadków, wynikał wprost z treści tego zaświadczenia. Również informacje dotyczące okresów zarejestrowania skarżącego jako bezrobotnego, okresów nauki i odbywania zasadniczej służby wojskowej były znane wcześniej zarówno organowi, jak i Sądowi administracyjnemu więc i one nie dają podstawy do odmiennego rozstrzygnięcia sprawy. Co więcej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 24 listopada 2010 r. podnosił, że organ błędnie przyjął, iż skarżący nie może być uznany za domownika wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym swoich rodziców ze względu na naukę w Technikum Mechanicznym w G., jako szkole ponadpodstawowej. Tymczasem w zaskarżonej decyzji organ wywodzi, w sprzeczności i wbrew stanowisku Sądu, że przesłanką negatywną dla przyjęcia, że skarżący wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym swoich rodziców jest jednak jego nauka w szkole podstawowej, albowiem uczestniczył on wówczas w zajęciach szkolnych, dojeżdżał z miejscowości N. do G. i z G. do miejscowości N. (ok. 14 km w jedną stronę), przygotowywał się do zajęć szkolnych, przy czym stopień przygotowania pozwolił mu następnie na zdanie egzaminu na [...] (co podnosi w swoim życiorysie). Organ wskazywał dalej, że trwające 7-8 godzin lekcyjnych zajęcia w szkole średniej, łącznie z długotrwałymi dojazdami do i ze szkoły, do czego należy także doliczyć konieczność domowego przygotowania się do obowiązków szkolnych, nie pozwalały stronie na wykonywanie stałych czynności w gospodarstwie rolnym rodziców, rozumianą jako wykonywanie dla przykładu takich czynności jak sianokosy, żniwa, omłoty zbóż, sadzenie i wykopki ziemniaków, plewienie chwastów, prace na plantacjach owoców bądź prace przy zwierzętach gospodarskich. Reasumując, w ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy po wyroku Sądu z dnia 24 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1022/10, rozstrzygnęły sprawę wbrew ocenie prawnej zawartej w tym orzeczeniu oraz nie przedstawiły dowodów uprawniających je do odmiennej weryfikacji rozkazu personalnego dotyczącego zaliczenia skarżącemu wysługi lat na dzień przyjęcia do służby w Policji, co ma wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie, odnosząc się do zarzutu skargi, należy wskazać, że nie ma racji skarżący wywodząc, iż w rozpoznawanej sprawie decyzja drugoinstancyjna powinna być wydana przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, a nie jak miało to miejsce, przez Komendanta Głównego Policji. Trzeba wyjaśnić bowiem, że obecnie w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że w myśl art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. z 2007 r. Dz. U. Nr 43, poz. 277 ze zm.), centralnym organem administracji rządowej, właściwym w sprawach ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego, jest Komendant Główny Policji. Wobec powyższego jest on ministrem w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 4 k.p.a., od którego decyzji nie służy odwołanie, lecz wniosek w trybie art. 127 § 3 k.p.a. o ponowne rozpatrzenie sprawy. Teza owa znajduje uzasadnienie w brzmieniu art. 34 ust. 2 ustawy z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r. Nr 65, poz. 437 ze zm.), zgodnie z którym w sprawach indywidualnych decyzje centralnego organu administracji rządowej są ostateczne w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że ustawa uprawnienia takie przyznaje ministrowi kierującemu określonym działem administracji rządowej. Natomiast w ustawie o Policji w przepisach dotyczących uposażenia nie ma uregulowań, które przewidywałyby kompetencje Ministra Spraw Wewnętrznych, jako organu odwoławczego od decyzji Komendanta Głównego Policji w takich sprawach. W tym przypadku nie ma również zastosowania przepis art. 32 ust. 3 ustawy, że od decyzji o mianowaniu policjantów na stanowiska służbowe, przenoszeniu oraz zwalnianiu z tych stanowisk wydanej przez Komendanta Głównego Policji, służy odwołanie do ministra właściwego do spraw wewnętrznych, bowiem dotyczy on tylko tych ściśle określonych spraw. Wobec powyższego Minister Spraw Wewnętrznych jest organem właściwym do rozpoznania odwołań od decyzji wydanych w pierwszej instancji przez Komendanta Głównego Policji tylko w tych sprawach (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 860/11, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). Oznacza to zatem, że w rozpoznawanej sprawie właściwym do wydania zaskarżonej decyzji, po rozpoznaniu środka odwoławczego od decyzji z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...], jest Komendant Główny Policji. W tym stanie rzeczy, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 132 i art. 152 oraz art. 200 cytowanej już wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło