I OSK 440/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-04-02

Skład orzekający: Barbara Adamiak, Izabella Kulig-Maciszewska, Jacek Fronczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zatajenie przez kandydata do służby w Policji faktu ukarania mandatem karnym za wykroczenie, a następnie popełnienie tego wykroczenia, stanowi podstawę do zwolnienia funkcjonariusza ze służby na podstawie przesłanki "ważnego interesu służby"?
Ratio decidendi
Zatajenie przez kandydata do służby w Policji faktu ukarania mandatem karnym za wykroczenie, a następnie popełnienie tego wykroczenia, stanowi podstawę do zwolnienia funkcjonariusza ze służby na podstawie przesłanki "ważnego interesu służby". Dobro interesu służby, rozumiane jako interes społeczny, jest nadrzędne, a zachowanie funkcjonariusza, które nie umacnia autorytetu Policji, uzasadnia decyzję o zwolnieniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia funkcjonariuszki Policji, M. S., ze służby. Powodem zwolnienia było popełnienie przez nią wykroczenia (kradzież sklepowa) i ukaranie mandatem karnym, a następnie zatajenie tego faktu w oświadczeniu złożonym podczas przyjmowania do służby. Organy Policji uznały, że takie postępowanie narusza ważny interes służby. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę funkcjonariuszki, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie NSA Izabella Kulig-Maciszewska del. WSA Jacek Fronczyk (spr.) Protokolant asystent sędziego Jan Wasilewski po rozpoznaniu w dniu 2 kwietnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 listopada 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 996/12 w sprawie ze skargi M. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 12 listopada 2012 r. o sygn. akt II SA/Wa 996/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2012 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) oraz art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania M. S., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi z dnia [...] października 2011 r. o zwolnieniu funkcjonariuszki ze służby w Policji. W motywach rozkazu Komendant Główny Policji wskazał, że w związku z ujawnioną w dniu 19 stycznia 2011 r. informacją o ukaraniu M. S. (przyjętej do służby w Policji z dniem 30 grudnia 2010 r.) mandatem karnym w dniu [...] listopada 2009 r. za popełnione wykroczenie, przewidziane w art. 119 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (t. j.: Dz. U. z 2007 r. Nr 109, poz. 756 ze zm.), Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia policjantki ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy o Policji. Organ ustalił także, iż fakt ten M. S. zataiła w oświadczeniu złożonym podczas przyjęcia do służby w Policji. Powiadomiony o sprawie, zgodnie z treścią art. 43 ust. 3 ww. ustawy o Policji, Zarząd Wojewódzki Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w Łodzi nie wniósł uwag co do sposobu i trybu zwolnienia (uchwała z dnia [...] września 2011 r. nr [...]). W wyniku powyższego postępowania, Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi rozkazem personalnym z dnia [...] października 2011 r. zwolnił zainteresowaną z dniem [...] października 2011 r. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 i art. 43 ust. 3 ww. ustawy o Policji. Rozkazowi personalnemu nadano rygor natychmiastowej wykonalności, uzasadniony ochroną interesu służby, tożsamego z interesem społecznym, gdyż wykonanie przedmiotowej decyzji przed upływem terminu do wniesienia odwołania służy niezwłocznemu odsunięciu od zadań służbowych funkcjonariuszki, celem przeciwdziałania zachowaniom, które mogłyby pozbawić Policję wiarygodności w oczach opinii publicznej. M. S. odwołała się do Komendanta Głównego Policji, który podzielił zasadność rozstrzygnięcia organu I instancji. Organ uznał, że za zwolnieniem funkcjonariuszki przemawia ważny interes służby. W sprawie nie budzi wątpliwości, że wymieniona w dniu [...] listopada 2009 r. w sklepie R., mieszczącym się w Centrum Handlowym [...] w L. przy ul. [...], popełniła wykroczenie polegające na kradzieży sklepowej artykułów o wartości poniżej 250 zł, w wyniku czego została ukarana mandatem karnym w wysokości 300 zł. Nie budzi także wątpliwości, że w dniu 19 lipca 2010 r. M. S. złożyła oświadczenie kandydata do służby, wskazując, iż w ciągu 10 lat nie była karana za popełnienie przestępstwa, przestępstwa skarbowego, wykroczenia, wykroczenia skarbowego (pkt 1 oświadczenia kandydata do służby, stanowiącego część C kwestionariusza osobowego kandydata do służby). Organ wskazał, że każdy policjant przed przyjęciem do służby ślubuje m.in. pilnie przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, a także strzec honoru i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej (art. 27 ust. 1 ww. ustawy o Policji). Policja jako formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego jest jedną z tych instytucji, która dysponuje bardzo dolegliwymi dla obywateli środkami realizacji władzy państwowej. Szczególna rola tej formacji i jej zhierarchizowana struktura wymaga, dla skutecznego i prawidłowego działania, także przestrzegania innych – poza normami prawa karnego – przepisów i zasad. Nałożenie na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnia przede wszystkim społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych jej zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji zaufanie społeczne. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej, zwłaszcza że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę wolności i praw obywatelskich. Dlatego też, policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Dokonanie kradzieży, której dopuściła się M. S., oraz zatajenie tego faktu w toku postępowania kwalifikacyjnego jest zdarzeniem nagannym i nie licuje z honorem funkcjonariusza Policji. Policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i w świetle podstawowych zasad, na których opiera się działanie Policji, naruszenie obowiązującego porządku prawnego, bez względu na to, jaki charakter ma owo naruszenie, może być uznane za sprzeniewierzenie się obowiązkom policjanta. Dlatego też, nie do pogodzenia jest realizacja zadań służbowych przez policjanta, który dopuścił się tak karygodnego wykroczenia, co następnie z premedytacją zataił w toku postępowania kwalifikacyjnego. Fakt ten uzasadnia zwolnienie zainteresowanej ze służby. Organ zważył też, stosownie do art. 7 kpa, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W interesie społecznym, tożsamym z interesem służby – pozostaje, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię godnego reprezentowania formacji. Zdaniem organu, zgromadzone w powyższym postępowaniu materiały nie pozostawiają wątpliwości co do konieczności zwolnienia funkcjonariuszki ze względu na ważny interes służby. Pozostawienie wymienionej w służbie w Policji jest niemożliwe, gdyż mogłoby pozbawić tę formację wiarygodności w oczach opinii publicznej oraz wpłynąć demoralizująco na innych policjantów. Istotne jest także, że właściwy organ związkowy nie wniósł uwag co do zwolnienia policjantki w powyższym trybie. W ocenie organu II instancji, zasadne było także nadanie rozkazowi o zwolnieniu rygoru natychmiastowej wykonalności z uwagi na obawę obniżenia zaufania społecznego do Policji i policjantów, spowodowanego ujawnieniem opisanego przypadku i dalszym pozostawaniem zainteresowanej w służbie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji M. S. wniosła o stwierdzenie jego nieważności wraz z rozkazem organu I instancji, ewentualnie o uchylenie rozkazów obu instancji. Zaskarżonemu rozkazowi zarzuciła rażące naruszenie przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy o Policji, poprzez niewskazanie jakichkolwiek rzeczywistych okoliczności mogących stanowić o ważnym interesie służby, wymagających wydalenia skarżącej z Policji; rażące naruszenie przepisu art. 107 § 3 kpa, poprzez brak odniesienia do okoliczności wskazanych w odwołaniu. W uzasadnieniu skargi M. S. podniosła, że ukaranie za wykroczenie nie pozbawia ukaranego przymiotu nieposzlakowanej opinii. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty przedstawione w zaskarżonym rozkazie personalnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, rozpoznając sprawę, uznał skargę za bezzasadną. Sąd wyjaśnił, że chybiony jest zarzut skargi dotyczący rażącego naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy o Policji, poprzez brak wskazania rzeczywistych okoliczności mogących uzasadniać ważny interes służby, przemawiający za zwolnieniem skarżącej z Policji. Zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Sąd zaznaczył, że pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. Użycie w tym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie policjanta w oparciu o tę podstawę prawną ma charakter fakultatywny i zostało pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu. Organ dysponuje zatem możliwością wyboru skutku prawnego. Możliwość skorzystania przez organ z przyznanych mu w ten sposób przez ustawodawcę uprawnień nie oznacza dowolności i nieograniczonego (arbitralnego) czynienia użytku z przysługujących kompetencji. Stąd też decyzje podejmowane na podstawie tego przepisu powinny uwzględniać wymogi przewidziane w art. 7 kpa, przy czym kontrola sądowoadministracyjna nie ingeruje w celowość rozstrzygnięcia organu, ale koncentruje się na zgodności decyzji z tym przepisem. Analizując sprawę pod tym kątem, WSA w Warszawie wskazał, że postępowanie przed organami obu instancji niezbicie wykazało, iż przed przystąpieniem do służby w Policji, M. S. została w dniu [...] listopada 2009 r. ukarana mandatem karnym za popełnienie wykroczenia przeciwko mieniu – art. 119 Kodeksu wykroczeń (tzw. kradzież sklepowa) i następnie w dniu 19 lipca 2010 r., składając oświadczenie kandydata do służby, zataiła powyższy fakt. Oświadczenie to zawierało pytanie o karalność kandydata za popełnienie przestępstwa, przestępstwa skarbowego, wykroczenia, wykroczenia skarbowego w ciągu ostatnich 10 lat. Zdaniem Sądu, organ, realizując wymogi uznania administracyjnego, oba powyższe zachowania skarżącej właściwie ocenił pod kątem wymogów etycznych, stawianych przed policjantami, wskazując tu w szczególności na rotę składanej przez nich przysięgi. Nie do pogodzenia z zasadami deontologii jest pełnienie służby przez policjanta, który był karany za popełnienie wykroczenia przeciwko mieniu, zwłaszcza w przypadku tzw. kradzieży sklepowej, oraz który zataił ten fakt przed organami w procesie przyjmowania do służby. W odczuciu społecznym policjant taki nie może urzeczywistniać szczytnych przymiotów służby. W ocenie Sądu, Komendant Główny Policji ważył interes społeczny (tożsamy z interesem służby) z interesem policjantki i trafnie wskazał na wagę dobrego imienia Policji, dając prymat interesowi służby. Sąd zaznaczył, że skarżąca, formułując powyższy zarzut rażącego naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy o Policji, w ogóle nie dostrzega roli społecznej, jaką pełnią policjanci i jakimi przymiotami winni się oni legitymować. Naruszenie zasad deontologii w niniejszej sprawie nie dotyczy jedynie faktu popełnienia wykroczenia, ale także świadomego zatajenia przez skarżącą tego faktu w procesie ubiegania się o przyjęcie do służby w Policji, a zatem zatajenia niewygodnych dla kandydata faktów dotyczących go osobiście i dotyczących jednocześnie istotnych zdarzeń z jego życia. Popełnienie tego rodzaju wykroczenia jest negatywnie odnotowywane w społeczeństwie, zatem szczególnie istotna w niniejszej sprawie jest swoista nieprzystawalność powyższych faktów dotyczących skarżącej ze społecznym wzorcem policjanta. WSA w Warszawie podkreślił, że rzeczywisty przebieg zdarzenia nie ma w niniejszej sprawie decydującego znaczenia wobec faktu przyznania się przez skarżącą do popełnionego wykroczenia, a zatem przyznania do winy i poddania karze – natychmiastowa zapłata wystawionego przez policjanta mandatu. Wzruszenie, jak to chce uczynić skarżąca, mandatu za powyższe wykroczenie nie jest już możliwe. Dwie okoliczności – przyznanie się do winy i poddanie się karze, są dla sprawy najistotniejsze. Skarżąca sama zrezygnowała z procesowych form udowodnienia swojej wersji zdarzenia, które w odpowiednim do tego czasie mogła realizować w stosownym trybie. Natomiast w chwili orzekania o zwolnieniu z Policji oczywistym faktem było, że skarżąca figurowała w kartotece osób karanych za wykroczenie przewidziane w art. 119 Kodeksu wykroczeń i nadto fakt ten zataiła podczas naboru do służby. Zdaniem Sądu, nieustosunkowanie się Komendanta Głównego Policji do powyższego aspektu sprawy nie ma wpływu na treść podjętego rozstrzygnięcia. Nie można bowiem zapominać, że każda z podanych przez organ okoliczności: fakt ukarania za wykroczenie oraz zatajenie tego ukarania podczas procedury naboru do służby, w zasadzie może stanowić odrębną przyczynę do uznania, iż dalsze pozostawanie skarżącej w szeregach formacji jest niemożliwe i godzi w dobre imię Policji. Sąd dodał, odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego pozbawienia jej certyfikatu poświadczenia bezpieczeństwa, że decyzje dotyczące poświadczenia bezpieczeństwa nie są przedmiotem niniejszej sprawy, a wobec tego nie mogą podlegać jego ocenie w tym postępowaniu. Tym samym, Sąd uznał, że w niniejszej sprawie organy obu instancji prawidłowo zinterpretowały przesłankę ważnego interesu służby, o której mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy o Policji, i zgodnie z zasadami uznania administracyjnego (art. 7 kpa) wykazały, z jakich przyczyn decyzja o zwolnieniu policjantki ze służby jest uzasadniona. Dlatego też, stosując art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyła M. S., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, które nie zostały pokryte ani w całości, ani w części. Na podstawie art. 174 pkt 1 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, poprzez: a) błędną wykładnię art. 41 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy o Policji, polegającą na uznaniu, że już samo popełnienie przez skarżącą wykroczenia stanowi o istnieniu ważnego interesu służby, przemawiającego za koniecznością wydalenia skarżącej ze służby w Policji; b) niezastosowanie przepisu art. 46 § 1 Kodeksu wykroczeń przy ocenie legalności zaskarżonego rozkazu, bądź jako samodzielnej podstawy określającej prawa skarżącej w postępowaniu w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji w związku z popełnionym wykroczeniem (skutek silniejszy), bądź jako wyznacznik interpretacyjny dekodujący klauzulę generalną "ważnego interesu służby" (skutek słabszy). Ponadto, na podstawie art. 174 pkt 2 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi postawiono także zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez: a) naruszenie art. 3 § 3 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wobec niedostrzeżenia przez Sąd I instancji, że organ odwoławczy naruszył przepis art. 138 § 1 w związku z art. 15 kpa i art. 32 ust. 2 ww. ustawy o Policji i wydając zaskarżony rozkaz personalny, nie odniósł się do sprawy w jej całokształcie, a więc z uwzględnieniem nowej okoliczności, jaką było zatarcie ukarania skarżącej za popełnione wykroczenie. Tym samym, organ odwoławczy nie rozpatrzył sprawy ponownie w jej całokształcie; b) naruszenie art. 3 § 3 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wobec niedostrzeżenia przez Sąd I instancji, że materiał dowodowy stanowiący podstawę faktyczną rozstrzygnięcia nie został wszechstronnie zgromadzony i oceniony (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa), a organ odwoławczy pominął okoliczność, iż wobec skarżącej – przed wydaniem zaskarżonego rozkazu – nastąpiło zatarcie ukarania za wykroczenie; c) naruszenie art. 3 § 3 i art. 145 § pkt 1 lit. "c" ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wobec niedostrzeżenia przez Sąd I instancji, że wyższy przełożony sporządził uzasadnienie zaskarżonego do Sądu rozkazu personalnego z naruszeniem art. 107 § 3 kpa, które polegało na niewykazaniu, jakie regulacje prawne wyznaczają zakres pojęciowy klauzuli generalnej "ważny interes służby" oraz nie odniósł się do okoliczności zatarcia ukarania skarżącej i pominięcia oceny wpływu tej okoliczności na legalność wydanego rozkazu; d) naruszenie art. 141 § 4 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez nieodniesienie się przez Sąd I instancji w uzasadnieniu wydanego wyroku do wszystkich zarzutów skargi i zaniechanie jakiejkolwiek oceny zarzutu naruszenia przez wyższego przełożonego jednego z praw podstawowych obywatela, to jest prawa do uznawania osoby za niekaraną po upływie okresu zatarcia ukarania (art. 46 § 1 Kodeksu wykroczeń) oraz zarzutu naruszenia przepisów o wyłączeniu pracownika wskutek tego, że przy wydawaniu zaskarżonego do Sądu rozkazu personalnego brała udział ta sama osoba (art. 24 § 1 pkt 5 kpa). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny wskazanych w skardze podstaw kasacyjnych. Skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, co sprawia, że nie zasługuje na uwzględnienie. Przedstawione w podstawach kasacyjnych zarzuty dotyczą zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu naruszenia prawa procesowego, gdyż tylko w przypadku prawidłowo przeprowadzonego postępowania przez Sąd I instancji, możliwe było wydanie zaskarżonego wyroku. Zarzuty podniesione w tym zakresie sprowadzają się do wytknięcia Sądowi I instancji nieprawidłowo przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonego aktu i nieuwzględnienia skargi wobec uchybień procesowych organów Policji przy podejmowaniu decyzji w przedmiocie zwolnienia skarżącej ze służby, które – zdaniem autora skargi kasacyjnej – miały polegać na niewykazaniu istnienia w sprawie przesłanek ważnego interesu służby, uzasadniającego rozwiązanie z nią stosunku służbowego, nieuwzględnieniu zatarcia ukarania skarżącej za popełnione wykroczenie, zważywszy że jednym z praw podstawowych obywatela jest prawo do uznawania osoby za niekaraną po upływie okresu zatarcia ukarania, a także niedostrzeżeniu naruszenia przez organ Policji przepisów o wyłączeniu pracownika, jako że przy wydawaniu zaskarżonego do Sądu I instancji rozkazu personalnego brała udział ta sama osoba. W ocenie autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji również wadliwie sporządził uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nie odnosząc się w nim do wszystkich zarzutów skargi. W związku z tak sformułowanymi zarzutami, należy wyjaśnić, że naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale jedynie w przypadku, gdy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), co oznacza, że na stronie skarżącej ciąży obowiązek wykazania, że gdyby nie doszło do zarzucanego naruszenia procedury sądowoadministracyjnej, to wyrok, jaki by zapadł, byłby zupełnie odmiennej treści. Tymczasem autor skargi kasacyjnej nie wykazał takiej zależności ani w samych podstawach kasacyjnych, ani w ich uzasadnieniu. Niewykazanie rzeczonej zależności wynika jednak z faktu, że Sąd I instancji w pełni zasadnie uznał, iż wydane w sprawie rozkazy personalne są prawidłowe, a przedstawione w motywach zaskarżonego wyroku przepisy prawa materialnego, ich właściwa interpretacja i zastosowanie nie dają podstaw do jego kwestionowania. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sąd I instancji łączy przesłankę będącą podstawą zwolnienia skarżącej ze służby z faktem ukarania jej za popełnione wykroczenie, ale jednocześnie kładzie również nacisk na zatajenie tej okoliczności przez skarżącą podczas procedury rekrutacji do służby. Jakkolwiek WSA w Warszawie nie odniósł się wprost do stawianego przez stronę skarżącą zarzutu zatarcia ukarania i wpływu tej okoliczności na ocenę jej osoby jako już niekaranej po nastąpieniu zatarcia, co niewątpliwie jest uchybieniem Sądu I instancji, jednakże uchybienie to pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia, a to dlatego, że istotna dla sprawy pozostaje nadal kwestia zatajenia faktu popełnienia wykroczenia, co – w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego – nie uwalnia skarżącej od podstawowego zarzutu utraty przez nią nieposzlakowanej opinii. Skarżąca, ubiegając się o przyjęcie do służby, złożyła oświadczenie, w którym podała, że nie była karana, a więc podała w nim nieprawdę. Artykuł 27 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.) stanowi, że przed podjęciem służby policjant składa ślubowanie według następującej roty: "Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Ślubuję strzec tajemnic związanych ze służbą, honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej." Publiczny wymiar Policji powoduje, że w istotnym stopniu jej działania kształtują autorytet organów Państwa i zaufanie do ich funkcjonariuszy. Stąd też wymagania w stosunku do funkcjonariuszy Policji muszą być tak wysokie, aby umacniały podstawy ich autorytetu. Natomiast zatajenie w oświadczeniu złożonym przez skarżącą przed organem Policji faktu ukarania jej za wykroczenie nie umacnia tego autorytetu. Niezależnie zatem od tego, czy funkcję organu Policji pełniłby nadinsp. Marek Działoszyński, będący Komendantem Wojewódzkim Policji w Łodzi, a następnie Komendantem Głównym Policji, organ mógł w takiej sytuacji podjąć rozkaz personalny o zwolnieniu zainteresowanej ze służby, przy czym – jak wynika ze sprawy – zaskarżony rozkaz personalny nie został przez niego wydany, lecz przez osobę działającą z jego upoważnienia. Zgodnie z brzmieniem art. 41 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Przepis ten stanowi materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji. Decyzja taka ma charakter fakultatywny i podejmowana jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie decyzja w tym przedmiocie pozostaje pod kontrolą sądowoadministracyjną, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa takich decyzji zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniona została, zawarta w art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony oraz czy respektowana była konstytucyjna zasada równości wobec prawa. Ponadto, zaakceptowanie zakresu, w jakim organ Policji uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej. Przywołany art. 41 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy o Policji mówi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Z uwagi na nieporównywalność sytuacji faktycznych, jakie mogą zaistnieć, użycie przez ustawodawcę zwrotu niedookreślonego "ważny interes służby" jest w pełni uzasadnione. W ocenie nauki prawa, "nieostrość nazw (jako szczególny przejaw ich niedookreśloności) nie jest traktowana w tekście prawnym jako wada. Wręcz przeciwnie – może być z powodzeniem stosowana jako świadomie przyjęty środek uelastycznienia tekstu przez stworzenie swoistego luzu decyzyjnego" (S. Wronkowska, M. Zieliński, Komentarz do zasad techniki prawodawczej, Warszawa 2004, s. 280). Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala zatem organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Z pewnością więc ustawodawca dostrzega potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 kwietnia 1994 r. o sygn. akt II SA 426/99 (publ. LEX nr 47389) wyraził pogląd, że stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby w Policji nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych. Może być również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta, które uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów. W rozpoznawanej sprawie przesłanka zwolnienia M. S. ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco wykazana, bowiem zatajenie w oświadczeniu złożonym przez skarżącą przed organem Policji faktu ukarania jej za wykroczenie nie umacnia autorytetu tej formacji. Tego rodzaju postawa funkcjonariusza Policji nie może zostać niezauważona w aspekcie interesu służby, który mierzony interesem społecznym, jako ważny, winien determinować podejmowaną decyzję zwolnieniową, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Oceniając, czy w rozpoznawanej sprawie organ Policji zachował warunki do wydania decyzji uznaniowej, Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że słuszny interes M. S. (art. 7 kpa) nie stoi w sprzeczności z podjętym rozstrzygnięciem, zaś argumentacja skarżącej, kwestionująca przedmiotowy rozkaz, nie góruje nad interesem służby (interesem społecznym). Organ Policji mógł bowiem zwolnić skarżącą ze służby na podstawie kwestionowanego art. 41 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy o Policji, który to przepis w niniejszej sprawie nie został naruszony. Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji wyroku. Należy także wyjaśnić stronie skarżącej, że właściwym do przyznania kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, świadczonej z urzędu, jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (art. 209, art. 210, art. 250, art. 258 § 2 pkt 8 i § 3 oraz art. 259 i art. 260 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 listopada 2007 r. o sygn. akt I GSK 144/07, publ. LEX nr 365811). Stosownie do § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.), pełnomocnik winien złożyć Sądowi I instancji stosowne oświadczenie, o jakim mowa w tym przepisie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło