II SA/Go 363/12
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2012-07-04
Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Maria Bohdanowicz, Grażyna Staniszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel lokalu w budynku wielorodzinnym, który jest członkiem wspólnoty mieszkaniowej, posiada interes prawny w postępowaniu administracyjnym dotyczącym robót budowlanych wykonanych w częściach wspólnych budynku, uzasadniający nadanie mu statusu strony postępowania?Ratio decidendi
Właściciel lokalu w budynku wielorodzinnym, będący członkiem wspólnoty mieszkaniowej, nie posiada interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym dotyczącym robót budowlanych wykonanych w częściach wspólnych budynku, jeśli nie wykaże własnego, zindywidualizowanego interesu prawnego opartego na przepisie prawa materialnego. Interes prawny w takich sprawach przysługuje wspólnocie mieszkaniowej, reprezentowanej przez zarząd. Brak interesu prawnego uzasadnia umorzenie postępowania odwoławczego.Stan faktyczny
Spółka D Sp. z o.o. złożyła wniosek o wstrzymanie robót budowlanych dotyczących przebudowy koszy odwadniających dach budynku, twierdząc, że wykonano je bez projektu, zgłoszenia i zgody projektanta, z naruszeniem przepisów BHP oraz technologii, co spowodowało zalanie garażu. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie, uznając prace za bieżącą konserwację. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie odwoławcze, stwierdzając, że spółka D nie ma interesu prawnego w sprawie, gdyż roboty dotyczyły części wspólnej budynku, a interes prawny ma wspólnota mieszkaniowa. Sąd administracyjny rozpoznał skargę spółki D na decyzję WINB.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Trzecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Maria Bohdanowicz Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Protokolant sekr. sąd. Elżbieta Dzięcielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2012 r. sprawy ze skargi D Spółki z o.o. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2011 r. D Sp. z o.o. zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wstrzymanie wykonania robót budowlanych prowadzonych w budynku przy ul. [...]. W piśmie wskazano, że roboty te dotyczą przebudowy koszy odwadniających dach w w/w kamienicy i wykonane zostały bez sporządzenia zamiennego projektu budowlanego, bez zgłoszenia robót remontowych i zgody projektanta oraz realizowane są z naruszeniem przepisów BHP, stwarzając bezpośrednie zagrożenie życia mieszkańców budynku oraz pracowników. Nadto wskazano, że w związku z przebudową koszy odwadniających wprowadzono zmiany w ich technologii. W ocenie spółki wykonana technologia pokrycia koszy jest niedopuszczalna, zaś sposób wykonania koszy jest nieprawidłowy i spowoduje zalewanie mieszkań. Podniesiono także, że wykonane zostały bezpodstawnie roboty odkrywkowe i dokonano zerwania izolacji przy odpływach rur deszczowych, co w konsekwencji doprowadziło do zalania garażu podziemnego znajdującego się pod kamienicą nr 24.
Postanowieniem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2011r., wydanym na podstawie
art. 66 § 3 K.p.a., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego odesłał D Sp. z o.o. wniosek z dnia [...] sierpnia 2011 r. W uzasadnieniu tego postanowienia PINB wskazał, że wnioskodawca jest inwestorem przy budowie kamienic mieszkaino-usługowych w [...] oraz przy ul. [...]. Wskazał, że inwestycja ta realizowana jest na podstawie pozwolenia na budowę udzielonego decyzją Starosty nr [...] z dnia [...] kwietnia 2002 r. oraz że roboty nie zostały zakończone. W konsekwencji teren objęty w/w decyzją nadal stanowi plac budowy (z wyłączeniem lokali oddanych do użytku). Powołując się na art. 22 ustawy Prawo budowlane organ I instancji wskazał, że obowiązek podejmowania działań uniemożliwiających wstęp na budowę osobom nieupoważnionym oraz zapewnienie przestrzegania przepisów BHP na placu budowy, należy do kierownika budowy i nie można tego obowiązku scedować na organy nadzoru budowlanego.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] października 2011 r. uchylił powyższe postanowienie w całości i orzekł, że organem właściwym w sprawie rozpatrzenia podania D Sp. z o.o. z dnia [...].08.2011 r. jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie WINB wskazał, iż w kwestii robót związanych z wykonaniem koszy odpływowych odwadniających dach, w świetle postanowień art. 50 i 51 w związku z art. 83 ust. 1 ustawy Prawo budowlane organami właściwymi do rozpoznania zarzutów dotyczących realizacji inwestycji niezgodnie z warunkami udzielonego pozwolenia na budowę są organy nadzoru budowlanego. WINB wskazał dodatkowo na brak w aktach sprawy dokumentów określających stosunek prawny wnioskodawcy do budynku przy ul. [...]. Ze znajdującej się w aktach sprawy informacji z rejestru gruntów z dnia [...] listopada 2011 r. wynika, iż właścicielem działki nr [...] przy ul. [...] jest Gmina, natomiast współużytkownikami wieczystymi tej nieruchomości są: K.P., A.M., Z.Z. – K., D Sp. z o.o., A.U., G. i N.K., B. i P.S., G. i P.B., J. i L.L., J. i S.J., H. i J.B. oraz J. i A.K..
W dniu [...] grudnia 2011 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję nr [...], którą powołując się na art. 105 § 1 K.p.a., umorzył postępowanie administracyjne wszczęte na wniosek z dnia [...] sierpnia 2011r. złożony przez D Sp. z o.o. w sprawie legalności robót remontowych w obrębie koszy odpływowych, odwadniających dach budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działce nr [...] przy ul. [...].
W uzasadnianiu powyższej decyzji organ i instancji podniósł, że roboty mające na celu odtworzenie stanu pierwotnego zgodnie z art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego stanowią remont i na realizację takich robót wymagane jest dokonanie zgłoszenia w organie administracji architektoniczno-budowianej. Natomiast zakres kwestionowanych we wniosku prac obejmował w istocie wykonanie czynności niezbędnych do utrzymania części obiektu budowlanego w odpowiednim stanie technicznym tak, aby nie ulegał on pogorszeniu z powodu codziennej eksploatacji -zaś tego typu roboty należy zakwalifikować jako bieżącą konserwację, nie wymagającą dopełnienia jakichkolwiek formalności w oparciu o ustawę Prawo budowlane.
Niemniej jednak inwestor dokonał na podstawie art. 30 tej ustawy zgłoszenia wykonania robót polegających na naprawie dachów. Zgłoszenie nie zostało uzupełnione dodatkowym opisem, rysunkami lub szkicami umożliwiającymi jednoznaczne ustalenie zakresu robót, więc nie stwierdzono podstaw do postawienia zarzutu wykonania ich w warunkach samowoli budowlanej. Zakwestionowane we wniosku roboty dotyczyły bowiem obróbek blacharskich oraz odwodnienia dachu, a zatem mieściły się w dokonanym zgłoszeniu.
W ocenie PINB dokonane ustalenia nie potwierdziły naruszenia przepisów Prawa budowlanego w związku z wykonanymi robotami. Tym samym brak jest podstaw do wydania decyzji merytorycznej przedmiotowej sprawie.
PINB wskazał, że spór w zakresie przyjętych rozwiązań technologicznych nie może być przedmiotem rozważań i rozstrzygnięć organu nadzoru budowlanego. Natomiast skierowane do inwestora w piśmie z dnia [...] lipca 2011 r. roszczenia finansowe i odszkodowawcze dotyczące zalania garażu (na co wskazano w treści wniosku) mogą zostać wyegzekwowane w drodze postępowania cywilnoprawnego.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2012 r., uzupełnionym następnie pismem z dnia [...] lutego 2012 r" odwołanie od decyzji PINB nr [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. wniosła spółka D Sp. z o.o.. W odwołaniu podniesiono, że przedmiotowe prace miały charakter przebudowy, nie zaś remontu czy też prac konserwatorskich jak to przyjął PINB, i w konsekwencji wymagały uzyskania pozwolenia na budowę przez zarządcę "A" Nieruchomości. Zarządca dokonał bowiem zmiany technologii wykonania koszy odwadniających na dachu przedmiotowej kamienicy m.in. poprzez powiększenie ich wielkości oraz zmiany rodzaju materiałów użytych do ich budowy, a także robót odkrywkowych, które doprowadziły do zmiany instalacji i uszkodzenia rur odpływowych stropu garażu przy ul. [...]. Powyższe powoduje wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane.
Ponadto skarżąca spółka zarzuciła wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 29 ust. 1 pkt 24 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, że wzniesienie obiektu przeznaczonego do czasowego użytkowania, tj. rusztowania, nie wymaga odrębnego pozwolenia na budowę. W odwołaniu podniesiono, że to inwestor - a więc spółka D - dysponuje pozwoleniem na budowę i pozwolenie, to nie może być rozszerzane na prace wykonywane przez zarządcę nieruchomości. Nie można więc przyjąć, że zarządca może korzystać z przywilejów określonych w art. 29 ust. 1 pkt 24 przysługujących inwestorowi i tym samym dokonywać robót budowlanych w ramach jego pozwolenia, lecz wystąpić o udzielenie pozwolenia na wzniesienie rusztowania.
Niezależnie od powyższego w odwołaniu zarzucono naruszenie przez PINB art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane poprzez zaniechanie przez organy nadzoru budowlanego zbadania stanu technicznego obiektów oraz sprawdzenia ich pod względem bezpieczeństwa dla życia, zdrowia ludzi oraz bezpieczeństwa środowiska.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] marca 2012 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. umorzył postępowanie odwoławcze, stwierdzając, iż skarżąca spółka nie ma interesu prawnego w sprawie robót remontowych przeprowadzonych w części wspólnej budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...].
Uzasadniając powyższą decyzję WINB podał, iż dokonując czynności wstępnych organ odwoławczy bada, czy środek zaskarżenia jest dopuszczalny, tzn. czy pochodzi od podmiotu mającego legitymację do wniesienia tego środka zaskarżenia i czy został zachowany ustawowy termin do jego wniesienia, jeżeli pochodzi od podmiotu mającego przymiot strony w sprawie. W sytuacji gdy środek zaskarżenia zostanie wniesiony przez podmiot nie mający przymiotu strony w sprawie, organ odwoławczy nie jest uprawniony do badania w toku instancji rozstrzygnięcia wydanego przez organ I instancji.
Ustawa z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane nie używa wprawdzie pojęcia "strona". O ile w art. 28 ust. 2 tej ustawy określono ile w art. 28 ust. 2 tej ustawy określono podmioty, które mogą posiadać przymiot strony w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, to akt ten nie przewiduje odrębnych zasad określających stronę postępowania w sprawie legalizacji samowoli budowlanej. Zastosowanie w takim przypadku mają więc przepisy ogólne określające pojęcie strony postępowania stanowione w przepisie art. 28 K.p.a.
Art. 28 K.p.a. ustanawia generalną zasadę, w myśl której stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Posiadanie interesu prawnego jest zatem, zgodnie z w/w przepisem, podstawą do zakwalifikowania określonego podmiotu jako strony w postępowaniu administracyjnym. W orzecznictwie sądowo - administracyjnym konsekwentnie przyjmuje się tezę, iż ustalenie interesu prawnego podmiotu uczestniczącego w postępowaniu administracyjnym następuje w wyniku konkretyzacji właściwego przepisu prawa materialnego, przy czym interes prawny musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej tego podmiotu, gdyż brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę. Należy ponadto odróżnić sferę interesu prawnego od sfery interesu faktycznego, gdyż ta ostatnia nie daje jednostce uprawnienia domagania się określonej czynności organu administracji.
Na podstawie dokumentów sprawy WINB stwierdził, że przedmiotem postępowania zakończonego decyzją PINB nr [...] z dnia [...] grudnia 2011r. była kwestia oceny zgodności z prawem robót remontowych w obrębie koszy odpływowych, odwadniających dach budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...]. Ewentualne samowolne wykonanie robót remontowych wymaga przeprowadzenia postępowania naprawczego w trybie przepisów określonych w art. 50 i 51 Prawa budowlanego. Natomiast z treści art. 52 tej ustawy wynika, że obowiązek zlikwidowania stanu niezgodnego z prawem, poprzez wykonanie czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51 Prawa budowlanego, ciąży na inwestorze, właścicielu lub zarządcy obiektu budowlanego. W/w podmiotom przysługuje zatem przymiot strony w postępowaniu dotyczącym samowolnych robót budowlanych. Ponadto za strony takiego postępowania należy uznać podmioty, które posiadają w tej sprawie interes prawny w rozumieniu art. 28 K.p.a.
W budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. [...] funkcjonuje Wspólnota Mieszkaniowa, która była inwestorem robót remontowych dotyczących dachu tego obiektu.
Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994r. o własności lokali (tekst
jednolity: Dz. U. z 2000r. Nr 80 póz. 903 ze zm.) ogół właścicieli, których lokale
wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzą wspólnotę mieszkaniową.
Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa, zaciągać zobowiązania, pozywać i
być pozywana . Wspólnota posiada zdolność do czynności prawnych i w związku z
tym, w świetle art. 28 K.p.a. jest ona stroną w postępowaniach dotyczących budynku,
w którym działa. Skoro w przedmiotowym budynku wielorodzinnym przy ul. [...] działa wspólnota mieszkaniowa, to właśnie ten pomiot reprezentuje interesy wszystkich swoich członków właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych. Natomiast tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy członek wspólnoty wykaże swój indywidualny interes prawny, może on być stroną postępowania, w którym działa także wspólnota mieszkaniowa budynku, w którym znajduje się jego iokal.
Ze znajdującej się w aktach sprawy informacji z rejestru gruntów z dnia [...] listopada 2011 r. wynika, iż skarżąca spółka D Sp. z o.o. jest właścicielem jednego z lokali mieszkalnych w przedmiotowym budynku przy ul. [...]. Z treści wystąpień tego podmiotu (pismo z dnia [...] sierpnia 2011 r., zażalenie na postanowienie PINB nr [...] z dnia [...] sierpnia 2011r., a także odwołanie od decyzji tego organu nr [...] z dnia [...].12.2011r. ) nie wynika, aby w sprawie dotyczącej remontu przedmiotowego budynku w/w spółka posiadała indywidualny interes prawny. Przedmiotowe roboty budowlane zostały wykonane w obrębie części wspólnej w/w budynku - mianowicie w obrębie dachu (dach nie jest przeznaczony do wyłącznego użytku właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych). Natomiast interes prawny w sprawie robót budowlanych zrealizowanych w częściach wspólnych obiektu, posiada wspólnota mieszkaniowa budynku. Rozstrzygnięcia administracyjne załatwiające sprawy dotyczące nieruchomości wspólnej odnoszą się bowiem do praw i obowiązków wspólnoty mieszkaniowej. W szczególności wspólnota mieszkaniowa ma przymiot strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym robót budowlanych realizowanych w części wspólnej nieruchomości. Interesu prawnego w tym postępowaniu nie posiada właściciel lokalu stanowiącego odrębną nieruchomość.
W ocenie WINB w okolicznościach przedmiotowej sprawy skarżąca spółka D Sp. z o.o. posiada w niniejszej sprawie jedynie interes faktyczny - jako właściciel jednego z lokali mieszkalnych jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże nie może wskazać przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który stanowiłby podstawę jej roszczenia i w konsekwencji uprawniał do żądania stosownych czynności organu administracji.
Mając na względzie powyższe okoliczności INB stwierdził, że skarżąca spółka D Sp. z o.o. nie posiada interesu prawnego w sprawie dotyczącej robót remontowych prowadzonych w części wspólnej budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...], zakończonej decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że wniesione przez ten podmiot odwołanie od w/w decyzji pochodzi od podmiotu nieuprawnionego i umorzył postępowanie odwoławcze na podstawie art 138 § 1 pkt 3 K.p.a.
Od powyższej decyzji skargę złożył D Spółka z o.o. wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do rozpoznania Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego.
Zaskarżonej decyzji skarżąca spółka zarzuciła naruszenie art. 28 K.p.a., poprzez jego błędną wykładnię oraz przyjęcie, iż spółce "D " nie przysługuje przymiot strony postępowania i w konsekwencji umorzenie postępowania odwoławczego.
W uzasadnieniu skarżąca spółka powołując się na orzecznictwo podniosła, że powinna posiadać status strony w postępowaniu z wniosku z dnia [...] sierpnia 2011 r. oraz postępowaniu odwoławczym nie tylko z uwagi na fakt, iż jest właścicielem lokali znajdujących się przy ul. [...], wieczystym użytkownikiem nieruchomości, na której budynek jest usytuowany, ale także głównym wykonawcą i inwestorem całego obiektu nieruchomości wielorodzinnej. Zdaniem skarżącej zarządca "A" Nieruchomości dokonywał w ramach pozwolenia uzyskanego przez spółkę m.in. przebudowy obiektu. Tym samym dopuścił się samowoli budowlanej, wykonywał przebudowę obiektu bez odpowiednich planów i zamiennego projektu budowlanego, wkraczając w zakres robót wykonanych przez spółkę, jednocześnie niwecząc je, przez co naraża Spółkę "D " na odpowiedzialność z tytułu rękojmi i gwarancji z art. 656 k.c. w zw. z art. 638 k.c, w zw. z art. 556 k.c. za cześć robót, których de facto nie wykonała.
Skarżąca wywodziła, że niewątpliwe ma interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., gdyż stwierdzenie, iż zarządca dokonał samowoli budowlanej będzie prowadziło do wdrożenia postępowania naprawczego i w efekcie przywrócenia stanu zgodnego z prawem. Tym samym zarządca będzie dysponował stosowną dokumentacją przedstawiającą zakres dokonywanych przez niego robót, co pozwoli w sposób prawidłowy ocenić odpowiedzialność poszczególnych inwestorów za powstałe błędy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, badając prawidłowość zastosowania oraz trafność wykładni przepisów obowiązującego prawa.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa, wskazanego w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej p.p.s.a. Tego rodzaju wady i uchybienia w niniejszej sprawie nie wystąpiły.
Kontrolą Sądu została objęta decyzja Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2012 r. w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego od decyzji Powiatowego inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2011 r., umarzającej wszczęte na wniosek złożony przez D Spółka z o.o. postępowanie w sprawie legalności robót remontowych w obrębie koszy odpływowych, odwadniających dach budynku mieszkainego wielorodzinnego na działce nr [...] przy ul. [...]. Organ I instancji umorzył postępowanie na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., natomiast WINB, umarzając postępowanie odwoławcze uznał, iż skarżąca spółka, składając odwołanie, nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu, gdyż nie wykazała interesu prawnego.
Ocena legalności zaskarżonej decyzji wymaga przede wszystkim rozważenia, czy D Sp. z o.o., jest stroną kontrolowanego postępowania. Ta bowiem okoliczność decyduje, czy może ona skutecznie składać odwołanie.
Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów NSA sformułował następujący pogląd prawny: "Stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a." (uchwała z 5.VII.1999 r. OPS 16/98 - ONSA 1999, z. 4, poz. 119). Pogląd ten sąd administracyjny w obecnym składzie w pełni podziela.
Odwołanie jest instytucją procesową tworzącą uprawnionym podmiotom możliwość zaskarżenia decyzji wydanej przez organ orzekający. Prawu temu odpowiada obowiązek kontroli dopuszczalności wniesionego odwołania, która to kontrola jest pierwszą czynnością w postępowaniu wstępnym, jaką obowiązany jest podjąć organ po otrzymaniu odwołania.
Dopuszczalność odwołania uzależniona jest zatem od wystąpienia aspektu
przedmiotowego i podmiotowego. Dopuszczalność odwołania ze względów
8
podmiotowych ma miejsce wówczas, gdy odwołanie wniosła strona (art. 127 § 1 k.p.a.), którą, zgodnie z art. 28 kpa, jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pojęcie interesu prawnego jest rozumiane jako przyznanie podmiotowi przez przepis prawa materialnego, określonych korzyści lub nałożenie na niego określonych obowiązków, które realizować można w postępowaniu administracyjnym. Jeżeli odwołanie wnosi osoba powołująca się na swój interes prawny lub obowiązek prawny (art. 28 k.p.a.), organ obowiązany jest ocenić w postępowaniu wyjaśniającym, czy zgłoszone żądanie znajduje podstawę w przepisach prawa. Decydującym zatem kryterium uznania określonego podmiotu za stronę jest występowanie interesu prawnego albo obowiązku prawnego. Stwierdzenie, że interes lub obowiązek ma charakter prawny musi wynikać z przepisów prawa materialnego, czyli musi być wyprowadzone tylko z prawa materialnego, to jest z konkretnej normy prawnej. Ustawodawca definiując w art. 28 k.p.a. pojęcie strony postępowania, jednoznacznie wskazał na powiązanie podmiotu z konkretnym interesem prawnym, czyli takim, który wynika z określonego przepisu prawnego odnoszącego się wprost do sytuacji danego podmiotu i musi być interesem indywidualnym strony postępowania. Oznacza to, że uczestniczenie jakiejś osoby w postępowaniu administracyjnym samo przez się nie czyni z niej strony. Musi ona wykazać, że ma materialnoprawny interes uczestniczenia w tej sprawie.
Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych, W wyroku NSA z dnia 10 sierpnia 2001 r., sygn. akt I S.A. 511/00 podniesiono, iż dopuszczenie przez organ administracji publicznej jakiejś osoby do udziału w postępowaniu przezeń prowadzonym nie czyni z niej automatycznie strony tego postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a.
O tym bowiem, czy jest stroną danego postępowania administracyjnego, nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie danej osoby, bądź dopuszczenie jej przez organ do udziału w nim, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny". Pojęcie zaś interesu prawnego ma charakter materialnoprawny, to znaczy, że musi wynikać z przepisów prawa materialnego, czyli normy prawnej stanowiącej podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku (wyrok NSA z dnia 13 marca 2001 r., I SA 2312/99, LEX nr 78956). Nie wystarczy wykazanie jakiegokolwiek interesu, bowiem musi mieć on charakter prawny, a więc musi istnieć norma prawna przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do określonego podmiotu możliwości wydania określonej decyzji lub podjęcia czynności przez uprawniony organ administracji publicznej. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji (por. wyrok NSA z dnia 27 września 1999r., IV SA 1285/98, niepubl.). Tylko przepisy prawa materialnego, stanowiąc podstawę interesu prawnego, stwarzają określonemu podmiotowi legitymację procesową strony, który to - zgłaszając żądanie wszczęcia postępowania - powinien ten interes wykazać (wyrok NSA z dnia 15 grudnia 1999 r. sygn. akt IV SA 1610/97). Stwierdzenie interesu prawnego sprowadza się do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Jeżeli natomiast akt stosowania tej normy nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie - o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej (wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2000 r. sygn. akt III SA 1876/99).
Stwierdzenie w postępowaniu wstępnym przez organ drugiej instancji, że osoba ta nie ma w rozpoznawanej sprawie indywidualnego interesu prawnego lub obowiązku skutkuje umorzeniem postępowania odwoławczego stosownie do art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Innymi słowy, brak przymiotu strony uniemożliwia uzyskanie w postępowaniu odwoławczym rozstrzygnięcia merytorycznego, chociażby nawet złożone przez taki podmiot odwołanie zawierało trafną argumentację.
Pojęcie strony postępowania administracyjnego było i jest przedmiotem zainteresowania nie tylko orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego ale również doktryny.
Wedle poglądu ustalonego przez piśmiennictwo "stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. będzie osoba fizyczna lub prawna lub też inna jednostka organizacyjna, która na podstawie prawa obowiązującego może czy powinna uzyskać konkretne korzyści albo też może być (powinna być) obarczona powinnością określonego zachowania wyznaczonego nakazem lub zakazem, jednakże dopiero po skonkretyzowaniu ich w decyzji administracyjnej przez organ administracji publicznej, działający w granicach jego właściwości i kompetencji. Każda tak rozumiana strona postępowania musi być przez organ administracyjny wezwana do udziału w postępowaniu wszczętym z urzędu, jak również strona - tak rozumiana - wnosząc swoje żądanie, powoduje wszczęcie postępowania administracyjnego" (J. Borkowski (w) B. Adamiak i J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. C.H. BECK, Warszawa 2000, wyd. III, s. 206).
Naruszenia art. 28 k.p.a. skarżąca spółka upatruje w odmowie przyznania jej statusu strony przez organ odwoławczy, pomimo tego, że podstawa materialnoprawna znajduje się - zdaniem strony - w przepisach art. 656 kodeksu cywilnego i art. 637 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego w związku z art. 556 kodeksu cywilnego, regulujących odpowiedzialność skarżącego w związku z samowolną realizacją procesu budowlanego przez zarządcę budynku mieszkalnego przy ul. [...], bez zamiennego projektu budowlanego, polegającą na zmianie technologii wykonania koszy odwadniających na dachu. Wadliwe wykonanie tych prac może doprowadzić do narażenia skarżącej spółki na odpowiedzialność z tytułu rękojmi i gwarancji za część robót, których faktycznie jako inwestor i wykonawca nie wykonała.
Faktycznie mogą być sytuacje, jak to podniesiono w uzasadnieniu skargi, wskazując na te okoliczności stosowne orzecznictwo NSA, że interes prawny może wynikać z przepisów np. prawa cywilnego, ale na pewno nie z zawartej umowy o roboty budowlane. Strona skarżąca, która wybudowała budynek mieszkalny, położonym w [...] na podstawie pozwolenia na budowę, będąc jednocześnie inwestorem, po przyjęciu budynku do użytkowania, nie może wyprowadzić interesu prawnego do występowania w charakterze strony w jakiejkolwiek postaci postępowania administracyjnego dotyczącego inwestycyjnego nowego procesu budowlanego zainicjowanego przez właściciela lub zarządcę budynku z innym wykonawcą. Wykonawcy robót budowlanych nie mają przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym, w którym stosowane są materiainoprawne przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, wówczas gdy postępowanie administracyjne dotyczy obiektu budowlanego objętego umową zawartą między nowym wykonawcą robót, a obecnym inwestorem tego obiektu budowlanego.
Okoliczności wskazane w skardze nie mogą mieć żadnego wpływu na postępowanie administracyjne, zaś sprawy dotyczące kwestii odpowiedzialności wykonawcy robót w ramach zawartej umowy o roboty budowlane (sprawy cywilne) należą do właściwości sądów powszechnych. Kwestie te pozostają poza sferą objętą unormowaniem Prawa budowlanego. Wynik indywidualizacji i konkretyzacji norm Prawa budowlanego może jedynie pośrednio oddziaływać na sferę praw i obowiązków skarżącego w zakresie odpowiedzialności cywilnej. Skarżący nie ma uprawnienia do kwestionowania legalności zgłoszenia robót remontowych dachu przedmiotowego obiektu budowlanego tylko z tej przyczyny, że był głównym wykonawcą i inwestorem robót budowlanych objętych wcześniejszym pozwoleniem na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...]. W tym stanie rzeczy skarżąca spółka może wykazać się w przedmiotowej sprawie jedynie interesem faktycznym.
Skarżący w swoich pismach podnosił kwestię błędów w procesie inwestycyjnym związanym z remontem dachu. Kwestia odpowiedzialności za ewentualne wady w procesie budowlanym to przedmiot stosunków cywilnoprawnych i ewentualnego postępowania przed sądami powszechnymi, a natomiast kwestię bezpieczeństwa inwestycji już na etapie użytkowania obiektu może podjąć organ nadzoru budowlanego w oparciu o art. 66 Prawa budowlanego
Okolicznością istotną w sprawie jest ponadto fakt, iż skarżąca Spółka jest właścicielem odrębnego lokalu w budynku mieszkalnym położonym przy ul. [...], w którym funkcjonuje wspólnota mieszkaniowa, a Spółka jest jej członkiem.
Działania wspólnoty, reprezentowanej przez zarząd dotyczą co do zasady nieruchomości wspólnej określonej przez art. 3 ust. 2 ustawy z 24 czerwca 1994r. o własności lokali (t.j. Dz. U. z 2000r. nr 80 poz. 903 z późn. zm., co wynika wprost z przepisów rozdziału 4 tej ustawy, a w szczególności z jej art. 21 ust. 1 i art. 22 ust. 1 i ust. 3. Stosownie bowiem do art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994r. o własności lokali (Dz.U. z 2000r., Nr 80, poz. 903) zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą, a poszczególnymi właścicielami lokali.
W orzecznictwie sądowym wykształciło się również stanowisko, które Sąd w składzie rozpoznającym sprawę podziela, iż członek wspólnoty (każdy właściciel lokalu stanowiącego odrębną nieruchomość) może być stroną postępowania administracyjnego, niemniej jednak wyłącznie, gdy wykaże własny, zindywidualizowany interes prawny, znajdujący oparcie w przepisie prawa materialnego powszechnie obowiązującego (por. wyrok NSA z dnia 3 czerwca 2009r., sygn. akt II OSK 905/08 niepubl.).
Jak trafnie wskazano w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 2012 r. (sygn. akt II OSK 2208/10) konsekwencją powołania wspólnoty mieszkaniowej nie może być bowiem pozbawienie właściciela lokalu (lokali) możliwości administracyjnej i sądowej ochrony jego praw w sytuacji, gdy potrzebę tej ochrony opiera na przepisach prawa i gdy tej ochrony nie zapewnia mu właściwy organ wspólnoty.
Sąd orzekający podziela stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i znajdujące oparcie w wykształconym orzecznictwie sądowym, iż stroną w niniejszym postępowaniu jest wyłącznie wspólnota, którą reprezentuje zarząd. Niewątpliwie słusznie organ odwoławczy wywiódł, że skarżąca Spółka istnienia konkretnego interesu prawnego nie wykazała. Przedmiotowe roboty budowlane zostały wykonane w obrębie części wspólnej w/w budynku, a mianowicie w obrębie dachu (dach nie jest przeznaczony do wyłącznego użytku właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych). Natomiast interes prawny w sprawie robót budowlanych zrealizowanych w częściach wspólnych obiektu, posiada wspólnota mieszkaniowa budynku.
W świetle materiału, jakim dysponował organ odwoławczy, wobec poczynionych przez niego ustaleń brak było jakiejkolwiek podstawy prawnej do przyznania stronie skarżącej przymiotu strony w toczącym się postępowaniu administracyjnym i dlatego prawidłowo organ umorzył postępowanie odwoławcze.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło