II GSK 2051/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-03-04
Skład orzekający: Joanna Kabat-Rembelska, Stanisław Gronowski, Joanna Sieńczyło-Chlabicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała komisji egzaminacyjnej ustalająca wynik egzaminu adwokackiego ma charakter decyzji wydanej w ramach uznania administracyjnego?Ratio decidendi
Uchwała komisji egzaminacyjnej ustalająca wynik egzaminu adwokackiego nie ma charakteru decyzji wydanej w ramach uznania administracyjnego, lecz jest decyzją związaną. Celem postępowania w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego kandydata do wykonywania zawodu, a ochrona interesu publicznego (zapewnienie należytego przygotowania zawodowego) ma pierwszeństwo przed interesem osoby przystępującej do egzaminu. Niemniej jednak, nawet błędne zakwalifikowanie uchwały jako decyzji z uznania administracyjnego przez sąd pierwszej instancji nie wpłynęło na prawidłowość kontroli zaskarżonej uchwały.Stan faktyczny
Skarżący S. K. uzyskał negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę stwierdzającą negatywny wynik, podwyższając jedynie ocenę z pierwszej części egzaminu. Komisja uznała, że praca skarżącego z prawa gospodarczego nie spełnia wymogów zadania egzaminacyjnego, wskazując na brak profesjonalizmu, niestaranność, niezrozumienie poleceń oraz błędy formalne i merytoryczne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżącego. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od S. K. na rzecz Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędziowie NSA Stanisław Gronowski (spr.) Joanna Sieńczyło-Chlabicz Protokolant Tomasz Haintze po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 lipca 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 568/12 w sprawie ze skargi S. K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia 11 stycznia 2012 r. nr w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od S. K. na rzecz Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 568/12, wydanym w sprawie ze skargi S. K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego, oddalił skargę.
Sąd pierwszej instancji poczynił następujące ustalenia w sprawie:
Zaskarżoną uchwałą Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia [...] stycznia 2012 r. utrzymano w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w K. nr [...] z dnia [...] lipca 2011 r., stwierdzającą że S. K., zwany dalej "skarżącym", uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego.
Komisja II stopnia podwyższyła jedynie ocenę z pierwszej części egzaminu do oceny dostatecznej. Natomiast nie znalazła podstaw do podwyższenia oceny z części czwartej egzaminu adwokackiego, tj. z zakresu prawa gospodarczego.
Przedmiotem egzaminu z zakresu prawa gospodarczego było sporządzenie umowy spółki partnerskiej na zlecenie wszystkich przyszłych wspólników przy następujących założeniach:
1. Umowę zawiera trzech adwokatów, którzy zamierzają w tej spółce wykonywać swój zawód.
2. Nie będzie możliwe reprezentowanie spółki przez jednego z partnerów.
3. Jeden z partnerów będzie wyłączony od prowadzenia spraw spółki.
4. W spółce będzie obowiązywała zasada, że przy pewnych, wskazanych w umowie czynnościach nieprzekraczających zakresu zwykłych czynności spółki, niezbędne będzie podjęcie stosownej uchwały.
5. W spółce nie będzie funkcjonował zarząd.
6. Jeden z partnerów wskaże osobę, która wstąpi do spółki na wypadek jego śmierci.
7. Umowa powinna regulować rozszerzenie odpowiedzialności każdego z partnerów za zobowiązania spółki.
Według Komisji odwoławczej, przyznającej rację egzaminatorom, praca skarżącego nie wypełnia zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa gospodarczego. Podkreślono brak profesjonalizmu skarżącego oraz wysoki stopień niestaranności jego opracowania, co wręcz prowadzi do niezrozumienia postanowień zawartych w projekcie umowy spółki.
Skarżący, na co wskazano, wykazał również brak zrozumienia poleceń zadania. I tak, sporządził on umowę spółki partnerskiej radców prawnych w miejsce adwokackiej. Nie wypełnił także polecenia w przedmiocie uregulowania rozszerzonej odpowiedzialności wspólników za wszelkie sprawy spółki, w tym za zobowiązania wynikające z wykonywania w ramach spółki zawodu przez innego partnera. Skarżący również nie wskazał zwykłych czynności spółki, które będą wymagały uchwały wspólników. Nie wypełnił też prawidłowo zadania nakazującego wskazanie osoby, która wstąpi do spółki na wypadek śmierci jednego z partnerów.
Ponadto skarżący powielił bezwzględnie obowiązujące prawo, które nie może być zmienione umową spółki (regulacja zawarta w punkcie trzecim). Również, jak zauważono, przy ustalaniu czasokresu obowiązywania umowy spółki skarżący użył sformułowania "na czas nieokreślony", zamiast na czas "nieoznaczony".
Mankamentem pracy było także zaproponowane przez skarżącego postanowienie § 7 umowy, w myśl którego w przypadku wykazania zysku przez spółkę na koniec roku obrotowego, spółka ma prawo wypłacić każdemu z partnerów kwotę 10.000 zł na poczet należnej im części zysku. Według organu, pomijając nieuprawnione domniemanie o uzyskaniu przez spółkę zysku przewyższającego kwotę 30.000 zł, zaliczkę na poczet zysku spółka może wypłacić jedynie w trakcie roku obrachunkowego. Natomiast po zamknięciu roku i jego rozliczeniu następuje podział zysku, a nie wypłata zaliczek.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., o czym była mowa na wstępie, oddalił skargę wniesioną przez skarżącego.
Według Sądu pierwszej instancji uchwała komisji egzaminacyjnej w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu ma charakter decyzji wydanej w ramach administracyjnego uznania.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, podzielającego stanowisko organu, wspomniane wyżej mankamenty pracy skarżącego, z uwagi na ich istotność, dyskwalifikują pracę egzaminacyjną skarżącego.
Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się uchybień w postępowaniu organu, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu organ dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych sprawy w zgodności z obowiązującymi przepisami prawa, a w szczególności przepisami postępowania, o których mowa w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Pełnomocnik skarżącego wywiódł obszerną skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o uchylenie i orzeczenie reformatoryjne w trybie art. 188 p.p.s.a., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W., a także o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach zaskarżenia wskazanych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.
Skarga kasacyjna zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, to jest art. 78d ust. 1 w zw. z art. 78e ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2009 r. Nr 146, poz. 1188 ze zm.), zwanej dalej "p.o.a.", polegające na błędnym ustaleniu wyniku części IV egzaminu adwokackiego, co miało wpływ na negatywną ocenę za cały egzamin adwokacki, uznając "luz decyzyjny" komisji egzaminacyjnej za podstawowe kryterium oceniania egzaminu państwowego, jakim jest egzamin adwokacki. W konsekwencji skutkowało to brakiem ustosunkowania się Sądu do zarzutów merytorycznych skarżącego w zakresie oceny i uzasadnienia egzaminu, co stanowi rażące przekroczenie zasad uznania administracyjnego.
Skarga kasacyjna zarzuciła także naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 1 § 1 i 2 oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nie odpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na całkowitym braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionego przez skarżącego w skardze zarzutu;
-art. 7 i art. 8 k.p.a. w zw. z art. 78h ust. 12 p.o.a. poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w którym prawidłowe rozwiązanie zadania z zakresu prawa gospodarczego w istocie odpowiadało rozwiązaniu zaproponowanemu przez zdającego, a w konsekwencji załatwienie sprawy z pominięciem słusznego interesu skarżącego; decyzja związana,
-art. 107 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez lakoniczne uzasadnienie stanu faktycznego rozstrzygnięcia co do meritum dotyczącego zadania z prawa gospodarczego, poprzez brak wskazania powodów czyniących odwołanie w wymienionym zakresie bezzasadnym i ograniczenie się do wskazania, iż praca egzaminacyjna z zakresu prawa gospodarczego świadczy zarówno o braku wiedzy kandydata na adwokata, braku umiejętności odczytywania poleceń i wypełniania ich ze zrozumieniem, co zdaniem Komisji II stopnia świadczy, że kandydat na adwokata nie posiada dostatecznych kwalifikacji do wykonywania zawodu;
-art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 p.o.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy uchwały Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w K. nr [...] z dnia [...] lipca 2011 r., podczas gdy istniały przesłanki do stwierdzenia, iż rozwiązanie zadania z zakresu prawa gospodarczego z czwartej części egzaminu przygotowane przez skarżącego zasługuje na ocenę pozytywną;
-art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., polegające na niewystarczającym wyjaśnieniu istoty sprawy;
-art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a w szczególności dokonanie niesprawiedliwej, nazbyt surowej oceny pracy pisemnej z zakresu prawa gospodarczego, przy zastosowaniu nieobiektywnych kryteriów oceny przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia;
-art. 8, art. 12 i art. 35 k.p.a. przejawiające się w naruszaniu zaufania strony do organów administracji publicznej oraz naruszenia zasady szybkości postępowania administracyjnego, poprzez bezpodstawne przewlekłe postępowanie, skutkujące również powstaniem trudnych do odwrócenia skutków prawnych dla strony oraz niebezpieczeństwem wyrządzenia stronie znacznej szkody i w konsekwencji uchylenie się od merytorycznego rozpoznania skargi, a także nieustosunkowanie się przez Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku do tych zarzutów a także nieskonfrontowanie w/w zarzutów ze stanowiskiem organu oraz zgromadzonym materiałem dowodowym;
-art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez wybiórcze przedstawienie stanu sprawy, nieodniesienie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz uchylenie się od dokonania szczegółowej oceny i uzasadniania decyzji uznaniowej;
-art. 106 § 3 p.p.s.a., polegające na nieprzeprowadzeniu dowodu z dokumentów urzędowych w postaci dokumentacji medycznej na okoliczność wpływu stanu zdrowia skarżącego i zażywanych leków w okresie bezpośrednio poprzedzającym przystąpienie do egzaminu adwokackiego i w czasie trwania egzaminu adwokackiego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie niniejszych rozważań podkreślić należy, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd pierwszej instancji.
Zgodnie z art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Sytuacja, o której mowa w art. 184 p.p.s.a. in fine, w zakresie ograniczonym do charakteru prawnego uchwały komisji egzaminacyjnej w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego, ma miejsce w sprawie, chociaż ostatecznie nie miało to wpływu na prawidłowość dokonanej przez Sąd pierwszej instancji kontroli zaskarżonej uchwały.
Jak już wspomniano Sąd pierwszej instancji wyraził pogląd, że uchwała komisji egzaminacyjnej w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego ma charakter decyzji wydanej w ramach administracyjnego uznania. Do tego poglądu przychyla się skarga kasacyjna.
Z powyższym stanowiskiem trudno byłoby się zgodzić. Uznanie administracyjne występuje w przypadkach, w których w przepisach prawnych stanowi się, że organ administracyjny "może" podjąć w sprawie rozstrzygnięcie, a nie ma w nich nakazu lub zakazu ustalenia określonej treści rozstrzygnięcia (B. Adamiak/J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. 8 wydanie str. 471). Taka zaś sytuacja nie zachodzi w odniesieniu do egzaminu adwokackiego. W szczególności nie wchodzi tutaj w grę swoboda (możliwość) podjęcia przez komisję egzaminacyjną rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu, lecz obligatoryjność takiego rozstrzygnięcia w odniesieniu do osoby przystępującej do wspomnianego egzaminu. Posługiwanie się przez ustawę o adwokaturze pojęciami niedookreślonymi, jakimi przykładowo może być choćby katalog ocen, nie daje podstaw dla przyjęcia uznania administracyjnego. W świetle piśmiennictwa uznanie administracyjne nie jest wprowadzane w przypadku występowania w przepisie ogólnych stwierdzeń (pojęć niedookreślonych, klauzul generalnych), bo trzeba ich znaczenie ustalić w toku wykładni w odniesieniu do konkretnej indywidualnej sprawy (por. M. Mincer, Uznanie administracyjne, Toruń 1983, s. 55 i nast.).
Przy podejmowaniu rozstrzygnięcia w zakresie ustalenia wyniku egzaminu koncepcja uznania administracyjnego jest mało przydatna również i z tego względu, że uznanie administracyjne, w świetle orzecznictwa i piśmiennictwa, przywiązuje istotne znaczenie ochronie interesu strony. Jednakże, wychodząc z założeń aksjologicznych ustawy o adwokaturze, normującą ten zawód zaufania publicznego, niewątpliwie znacznie wyższą wartością, która powinna być braną pod uwagę w pierwszej kolejności przez komisję egzaminacyjną, jest wzgląd, aby wynik egzaminu radcowskiego odpowiadał poziomowi przygotowania prawniczego do wykonywania wspomnianego zawodu, nie zaś, co ma drugorzędne znaczenie, interesowi osoby przystępującej do tego egzaminu, zainteresowanej uzyskaniem wyniku pozytywnego. Toteż, trudno odmówić trafności stanowisku prezentowanemu w orzecznictwie, że postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego (adwokackiego) ma szczególny, swoisty charakter, i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. Celem tego postępowania jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku wspomnianego egzaminu obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 29 kwietnia 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 225/11).
Z powyższych względów uchwałę komisji w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego należałoby zakwalifikować do grupy decyzji związanych (por. wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2013 r., II GSK 319/12). Decyzja określana jest jako związana, gdy nie pozostawia organowi administracyjnemu "luzu decyzyjnego", jak określa się to w opisie wyboru konsekwencji prawnych normy prawa materialnego w decyzyjnym modelu stosowania prawa. Wprawdzie norma prawna może dopuszczać ograniczony luz decyzyjny, gdy organ dokonuje wyboru konsekwencji (z kilku przypadków, w granicach rozpiętości tzw. widełek), ale jest związany normatywnymi dyrektywami wyboru konsekwencji, co stanowi nadal postać decyzji związanej. Niezależnie od powyższego, jak podkreśla się w doktrynie, w przypadku decyzji wydanej na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego organ administracyjny nie korzysta ze swobodnego uznania administracyjnego, lecz z luzu decyzyjnego wyboru konsekwencji prawnych o zakresie zróżnicowanym charakterem dyrektyw wyboru konsekwencji. Owe dyrektywy mogą być określone w normie prawnej wąsko albo szeroko (np. porządek publiczny). Mogą też wynikać z zasad ogólnych Kodeksu postępowania administracyjnego (por. B. Adamiak/J. Borkowski, tamże, str. 470-471). Jednakże, o czym była już mowa, korzystanie przez organ z luzu decyzyjnego, w tym m.in. dla ustalenia treści nieostrych sformułowań treści przepisów prawnych, co ma również miejsce na gruncie ustawy o adwokaturze przy ustalaniu wyniku egzaminu, nie daje podstaw dla stwierdzenia, iż wydana w tym przedmiocie decyzja ma charakter rozstrzygnięcia według uznania administracyjnego.
Jednakże wyrażenie przez Sąd pierwszej instancji wspomnianego, błędnego stanowiska nie miało wpływu na wynik sprawy. W rzeczywistości bowiem, co wnika z treści uzasadnienia wyroku, Sąd pierwszej instancji prawidłowo skontrolował zaskarżoną decyzję pod kątem sprawdzenia przygotowania prawniczego skarżącego do samodzielnego i prawidłowego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jego praktycznego zastosowania w świetle przepisu art. 78d ust. 1 p.o.a.
Nie jest trafne stanowisko skargi kasacyjnej, zarzucające Sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego, to jest art. 78d ust. 1 w zw. z art. 78e ust. 2 p.o.a., poprzez uznanie "luzu decyzyjnego" komisji egzaminacyjnej za podstawowe kryterium oceniania egzaminu adwokackiego. Luz decyzyjny w świetle piśmiennictwa ma miejsce w sytuacji, gdy decyzja organu lub wyrok sądu nie są do końca zdeterminowane przez przepisy prawa, pozostawiając pewien margines swobody przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Organ lub sąd stoją wówczas przed koniecznością rozważenia wszystkich istotnych argumentów dla wypełnienia treści przepisów prawa mających w sprawie zastosowanie. Wspomniany luz może obejmować różne kategorie, jak np. luz wyboru normy, luz interpretacyjny, czy też luz dowodowy.
Zarzut odnoszący się do luzu decyzyjnego nie został przez Sąd pierwszej instancji użyty w sposób jak to podnosi się w petitum skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na str. 11 Sąd pierwszej instancji stwierdził, z czym w realiach sprawy zasadniczo należy się zgodzić, iż..."Luz decyzyjny, z którego korzysta organ, jest związany z oceną stanu faktycznego i tylko jawne wyjście poza jego granice może stanowić podstawę do przyjęcia, że naruszenie prawa miało charakter rażący". Takiego zaś naruszenia prawa Sąd pierwszej instancji nie stwierdził. Z uwagi na cel egzaminu adwokackiego, ukierunkowany na sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, nie sposób zanegować przydatności kierowania się przez komisję egzaminacyjną luzem decyzyjnym dla potrzeb ustalenia, czy osoba egzaminowana spełnia kryteria wskazane w art. 78d ust. 1 p.o.a., a to choćby z uwagi na użycie w tym przepisie ogólnych sformułowań (pojęć niedookreślonych), które w odniesieniu do osoby egzaminowanej należy wypełnić (sprawdzić) w konkretnej indywidualnej sprawie. Toteż, niezasadny jest podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez odwołanie się Sądu pierwszej instancji do luzu decyzyjnego.
Odnosząc się do postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania w kolejności chronologicznej, za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a., a to z uwagi, iż art. 1 p.p.s.a. o treści "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne)", nie ma dwóch jednostek redakcyjnych w postaci § 1 i § 2. Dlatego Sąd pierwszej instancji nie mógł naruszyć wspomnianych paragrafów.
Sąd pierwszej instancji nie naruszył również przepisu art. 3 § 1 p.p.s.a., w myśl którego sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Poprzez rozpoznanie skargi i wydanie wyroku Sąd pierwszej instancji wywiązał się z obowiązku skontrolowania zaskarżonej decyzji, zaś skarga kasacyjna nie wskazała jakie środki zastosowano w sprawie, które nie byłyby określone w ustawie.
Nie jest również trafny zarzut naruszenia w sprawie przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nie odpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a. W świetle stanowiska wyrażonego w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. II FPS 8/09 (ONSAiWSA 2010/3/39, ZNSA 2010/2/122), które podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, powołany wyżej przepis może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Taka sytuacja nie ma jednakże miejsca w okolicznościach sprawy. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy wymagane od wyroku. Przedstawia bowiem stan sprawy, zarzuty podniesione w skardze, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Natomiast, czego nie bierze pod uwagę skarga kasacyjna, ta część uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego nie powinna łączyć się z oceną pod względem zgodności z prawem rozstrzygnięcia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 maja 2010 r., sygn. akt II FSK 119/09; LEX nr 590810). Toteż, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest usprawiedliwioną podstawą dla czynienia zaskarżonemu wyrokowi zarzutu dokonania błędnych ustaleń faktycznych, czy też błędnego rozstrzygnięcia sprawy.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., polegających na niewystarczającym wyjaśnieniu istoty sprawy. Cały materiał niezbędny dla rozstrzygnięcia sprawy, jakim jest dokumentacja obrazująca przebieg egzaminu adwokackiego skarżącego, został bowiem w sprawie zgromadzony. Jest to materiał źródłowy, a tym samym miarodajny w sprawie.
Natomiast otwartą, a zarazem istotną dla wyniku sprawy, jest kwestia oceny dowodowej zgromadzonego materiału dowodowego w kontekście prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia, a w szczególności, czy zaskarżony wyrok, podzielający stanowisko komisji egzaminacyjnej, zapadł w granicach przysługującej organowi i sądowi administracyjnemu swobodzie oceny dowodów, w rozumieniu art. 80 k.p.a. w związku z art. 78d ust. 1 i art. 78f p.o.a., czy też z przekroczeniem tej zasady postępowania. Skarga kasacyjna z jednej strony polemizuje z dokonanymi w sprawie ustaleniami, dyskredytującymi pracę egzaminacyjną skarżącego, z drugiej zaś marginalizuje ich znaczenie dla uzasadnienia negatywnego wyniku egzaminu adwokackiego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nawet gdyby częściowo zgodzić się z niektórymi zarzutami skargi kasacyjnej, ostatecznie nie stanowią one dostatecznego uzasadnienia dla jej uwzględnienia. I tak, częściowo zgodzić się można z wyjaśnieniami skargi kasacyjnej w kwestii zewnętrznej formy pracy egzaminacyjnej skarżącego, spowodowanej niesprawnością oprogramowania komputera dostarczonego przez komisję egzaminacyjną. Niemniej, nie usprawiedliwia to do końca, na co zwróciła uwagę komisja odwoławcza, mankamentów redakcyjnych postanowień zawartych w projekcie umowy spółki, niekiedy niezrozumiałych dla czytelnika. Jednakże, jak to wyjaśnił organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną, te niedociągnięcia skargi kasacyjnej nie miały dla wyniku sprawy decydującego znaczenia.
Również częściowo można też zgodzić się ze skarżącym, że użycie w pracy egzaminacyjnej wyrazu "nieokreślony", zamiast "nieoznaczony", nie stanowiło istotnego mankamentu. Jednakże, podzielając stanowisko komisji egzaminacyjnej, na gruncie ustawy Kodeks spółek handlowych, a tej problematyki dotyczyła praca egzaminacyjna, obowiązujące są sformułowania "oznaczony" i "nieoznaczony" (por. m.in. art. 25 pkt 4 i art. 59 k.s.h.).
Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił zasadności pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, polemizujących z zaakceptowanym przez Sąd pierwszej instancji stanowiskiem komisji odwoławczej, zarzucającym pracy egzaminacyjnej skarżącego brak odniesienia się do zaleceń wskazanych w założeniach opracowania egzaminacyjnego, co odnosi się w szczególności do uregulowania rozszerzonej odpowiedzialności wspólników za wszelkie sprawy spółki oraz wskazania pewnych czynności nieprzekraczających zakresu zwykłych czynności spółki, w odniesieniu do których niezbędne będzie podjęcie przez wspólników stosownej uchwały. Poprzestanie przez skarżącego na wskazaniu treści wspomnianych postanowień umowy spółki, które stanowią powtórzenie obowiązującego przepisu prawa, nie jest wypełnieniem założeń pracy egzaminacyjnej, z czym zgodzić się należy z komisją egzaminacyjną i Sądem pierwszej instancji. Gdyby przyjąć stanowisko skarżącego, to będąc konsekwentnym, zbędne byłoby wskazywanie jakiekolwiek założeń jakim winna odpowiadać praca egzaminacyjna. Jednakże, to właśnie one dają pole dla oceny przez komisję egzaminacyjną praktycznej umiejętności osoby egzaminowanej do samodzielnego redagowania postanowień umowy spółki w granicach dopuszczonych przepisami prawa.
Nie jest również prawidłowym wypełnieniem przez skarżącego w jego pracy egzaminacyjnej wskazania osoby, która wstąpi do spółki w przypadku śmierci konkretnego partnera. Ponadto propozycja skarżącego jest niezrozumiała, co zresztą ostatecznie przyznano w skardze kasacyjnej, tłumacząc ten mankament przeoczeniem i brakiem czasu.
Niewykonaniem założenia pracy egzaminacyjnej było również sporządzenie umowy spółki partnerskiej przez radców prawnych, gdy w świetle założeń pracy egzaminacyjnej wspólnikami spółki mieli być adwokaci.
Należy również podzielić zasadność zastrzeżeń komisji egzaminacyjnej co do sposobu regulacji w § 7 pkt 3 zd. 2 umowy spółki kwestii wypłaty zaliczki. Zaproponowany przez skarżącego zapis jest trudny do zaakceptowania, a wręcz potencjalnie niewykonalny. W świetle bowiem jego brzmienia wspólnik ma roszczenie o wypłatę kwoty 10.000 zł na poczet należnej mu części zysku bez względu na wysokość osiągniętego przez spółkę zysku w poprzednim roku obrachunkowym, który może okazać się niewielki. Ponadto z treści tego postanowienia nie wynika wyraźnie, do którego roku obrachunkowego odnosi się wypłata kwoty 10.000 zł, czy tego który minął (przy założeniu osiągnięcia zysku), czy też roku obrachunkowego z daty wypłaty wspomnianej kwoty.
Nie jest także trafny zarzut skargi kasacyjnej, dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 106 § 3 p.p.s.a., polegającego na nieprzeprowadzeniu dowodu z dokumentów urzędowych w postaci dokumentacji medycznej na okoliczność wpływu stanu zdrowia skarżącego i zażywanych leków w okresie bezpośrednio poprzedzającym przystąpienie do egzaminu adwokackiego i w czasie trwania egzaminu adwokackiego. W pierwszej kolejności, co należy podkreślić, przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. uprawnia sąd administracyjny do dopuszczenia uzupełniającego dowodu z dokumentu, nie zaś obliguje do tego. Ponadto uzupełniający dowód musi odnosić się do okoliczności związanych z istotą rozpoznawanej sprawy, a więc w realiach rozpoznawanej sprawy z dokumentacją egzaminacyjną. Ten zaś wymóg nie jest tutaj spełniony. Również, za daleko idąca jest próba wyprowadzenia domniemania faktycznego, że gdyby stan zdrowia skarżącego był należyty to poziom pracy egzaminacyjnej z prawa gospodarczego byłby wystarczający dla uzyskania przez skarżącego oceny pozytywnej.
W kontekście braku istotnego wpływu na wynik sprawy, w rozumieniu przepisu art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie zasługują na uwzględnienie pozostałe zarzuty podniesione w petitum skargi skardze kasacyjnej, tj. dotyczące naruszenia art. 8, art. 12 i art. 35 k.p.a, do których to podstaw zaskarżenia nie odniesiono się, a w każdym razie w dostatecznym stopniu, w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
W tym stanie sprawy skarga kasacyjna, jako nie oparta na usprawiedliwionych podstawach, podlega oddaleniu (art. 184 p.p.s.a.).
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło