II GSK 1897/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-03-12

Skład orzekający: Dariusz Dudra, Wojciech Kręcisz, Piotr Pietrasz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyniki kontroli przeprowadzonej w ramach wniosku o przyznanie płatności obszarowych mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowych, jeśli dotyczą tego samego producenta i roku?
Ratio decidendi
Wyniki kontroli przeprowadzonej w ramach wniosku o przyznanie płatności obszarowych mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowych, jeśli dotyczą tego samego producenta i roku, a ustalenia z tej kontroli (np. dotyczące powierzchni gruntów i rodzaju upraw) są istotne dla obu rodzajów płatności. Odmienność celów i przedmiotu kontroli jednostki certyfikującej oraz kontroli ARiMR sprawia, że dokumenty jednostki certyfikującej nie mogą stanowić przeciwdowodu wobec protokołu z kontroli ARiMR.
Stan faktyczny
Producent rolny złożył wniosek o przyznanie płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych za 2007 rok. Kontrola na miejscu wykazała niezgodność zadeklarowanych powierzchni i rodzajów upraw ze stanem faktycznym, co skutkowało odmową przyznania płatności. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i sądowym, sprawa trafiła do NSA w wyniku skargi kasacyjnej producenta, kwestionującego m.in. dopuszczenie dowodów z kontroli płatności obszarowych oraz ocenę dowodów przez organy i sądy niższych instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dariusz Dudra Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Piotr Pietrasz (spr.) Protokolant Piotr Mikucki po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. z dnia 2 sierpnia 2012 r. sygn. akt III SA/Wr 168/12 w sprawie ze skargi A. W. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. wyrokiem z 2 sierpnia 2012 r., sygn. akt III SA/Wr 168/12 oddalił skargę A. W. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. z [...] lutego 2010 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych za 2007 rok. Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym: W dniu 14 maja 2007 r. A. W. (producent, skarżąca) wystąpiła do Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. o przyznanie płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt na rok 2007. Wniosek producenta obejmował pakiet rolnictwo ekologiczne realizowany w ramach trzech wariantów: 1. S02a02 – uprawy rolnicze z certyfikatem zgodności – na obszarze 1,22 ha, wnioskowana kwota 684,00 zł; 2. S02b02 – trwale użytki zielone z certyfikatem zgodności – na obszarze 54,21 ha, wnioskowana kwota 7 047,30 zł; 3. S02d02 – uprawy sadownicze, w tym jagodowe z certyfikatem zgodności – na obszarze 98,94 ha, wnioskowana kwota płatności 152 367,60 zł. Dodatkowo producent wnioskował o podwyższoną płatność z tytułu zbilansowania produkcji roślinnej z produkcją zwierzęcą. W dniu 3 grudnia 2007 r. do Biura Powiatowego ARiMR we W. wpłynął wykaz z jednostki certyfikującej [...] Sp. z o.o., z którego wynikało, że skarżąca spełnia wymogi rolnictwa ekologicznego na powierzchni: 1,22 ha w ramach wariantu S02a02, 54,21 ha w ramach wariantu S02b02, 98,94 ha w ramach wariantu S02d02. Jednostka certyfikująca nie potwierdziła zbilansowania produkcji roślinnej ze zwierzęcą. W związku ze stwierdzonymi rozbieżnościami pomiędzy wykazem z JC [...] sp. z o.o., a danymi zgłoszonymi przez producenta we wniosku o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej, w dniu 5 grudnia 2007 r. poinformowano producenta o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i odniesienia się do tych różnic, umożliwiając stronie wypowiedzenia się co do zebranych materiałów dowodowych. W odpowiedzi pełnomocnik producenta złożył w Biurze Powiatowym ARiMR we W. oświadczenie, że stwierdza zgodność danych zawartych w wykazie jednostki certyfikującej. W dniu 31 maja 2007 r. gospodarstwo producenta wytypowano do kontroli na miejscu metodą inspekcji terenowej w ramach wniosku o przyznanie płatności obszarowych na rok 2007. Kontrole na miejscu w gospodarstwie producenta zostały przeprowadzone w dniach: od 4 do 6 grudnia 2007 r. – przez Biuro Kontroli na Miejscu we W., z której sporządzony został protokół nr [...]; 14 grudnia 2007 r. przez Biuro Kontroli na Miejscu w Z. G., z której sporządzony został protokół nr [...]. W protokołach kontroli stwierdzono następujące nieprawidłowości mające wpływ na wnioskowaną płatność: 1. Na działce rolnej A, działka ewidencyjna nr 343/20 (woj. d., powiat p., gmina R., obręb B.) wykazano, że zadeklarowana powierzchnia działki użytkowana rolniczo 49,72 ha jest mniejsza niż powierzchnia stwierdzona podczas kontroli na miejscu. Deklarowany rodzaj uprawy (porzeczka czarna) nie jest zgodny ze stanem faktycznym. Inspektorzy przeprowadzający kontrolę na omawianej działce rolnej stwierdzili częściowo zaorany ugór. 2. Na działce rolnej B, działka ewidencyjna nr 343/20 (woj. d., powiat p., gmina R., obręb B.), wykazano, że zadeklarowana powierzchnia działki użytkowana rolniczo 36,93 ha jest większa niż powierzchnia stwierdzona podczas kontroli na miejscu (33,67 ha). Deklarowany rodzaj uprawy (łąka trwała) nie jest zgodny ze stanem faktycznym. Inspektorzy na tej działce rolnej stwierdzili niekoszony ugór. 3. Na działce rolnej C, działka ewidencyjna nr 350/21 (woj. d., powiat p., gmina R., obręb B.), wykazano, że zadeklarowana powierzchnia działki użytkowana rolniczo 37,02 ha jest mniejsza niż powierzchnia stwierdzona podczas kontroli na miejscu (38,43 ha). Deklarowany rodzaj uprawy (porzeczka czarna) nie jest zgodny ze stanem faktycznym. Inspektorzy na tej działce rolnej stwierdzili częściowo zaorany ugór. 4. Na działce rolnej D, działka ewidencyjna nr 350/21 (woj. d., powiat p., gmina R., obręb B.), zadeklarowano łąkę trwałą na powierzchni 13,08 ha. Powierzchnia stwierdzona podczas kontroli na miejscu (14,12 ha) jest większa od powierzchni deklarowanej przez wnioskodawcę. Inspektorzy na tej działce rolnej nie potwierdzili faktu istnienia łąki trwałej, lecz niekoszony ugór. 5. Na działce rolnej E, działka ewidencyjna nr 343/18 (woj. d., powiat p., gmina R., obręb B.), zadeklarowano powierzchnię działki użytkowaną rolniczo 1,22 ha z uprawą gryki. Powierzchnia stwierdzona podczas kontroli na miejscu była zgodna ze stanem faktycznym, lecz rodzaj uprawy stwierdzony nie był zgodny z deklaracją. Inspektorzy na działce rolnej stwierdzili częściowo zaorany ugór. 6. Na działce rolnej F, działka ewidencyjna nr 205 (woj. d., powiat p., gmina R., obręb K.), na której zadeklarowano porzeczkę czarną na powierzchni 7,98 ha, inspektorzy stwierdzili 8,79 ha niekoszonego ugoru. 7. Na działce rolnej G, działka ewidencyjna nr 205 (woj. d., powiat p., gmina R., obręb K.), wykazano, że zadeklarowana powierzchnia działki użytkowana rolniczo 4,20 ha jest większa niż powierzchnia stwierdzona podczas kontroli na miejscu (3,76 ha). Deklarowany rodzaj uprawy (łąka trwała) nie był zgodny ze stanem faktycznym. Inspektorzy na tej działce stwierdzili niekoszony ugór. 8. Na działce rolnej H, działka ewidencyjna nr 50/1 (woj. l., powiat n., gmina O., obręb Ł.), zadeklarowano powierzchnię działki użytkowaną rolniczo (4,22 ha), z uprawą porzeczki czarnej. Podczas kontroli na miejscu inspektorzy terenowi zmierzyli powierzchnię działki rolnej 5,02 ha. Inspektorzy przeprowadzający kontrolę stwierdzili, że działka jest odłogowana i nie jest na niej prowadzona działalność rolnicza. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR we W. decyzją z [...] lipca 2008 r. odmówił skarżącej przyznania płatności rolnośrodowiskowej na rok 2007. Orzekając na skutek odwołania skarżącej, Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR we W. decyzją z [...] października 2008 r. uchylił w całości decyzję z [...] lipca 2008 r. z powodu nierozpatrzenia przez organ I instancji zebranego materiału dowodowego. Następnie skarżąca wniosła skargę na powyższą decyzję do WSA we W., który wyrokiem z 24 czerwca 2009 r. uchylił decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR we W. z [...] października 2008 r. i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku. W uzasadnieniu Sąd podał, że zaskarżona decyzja nie spełniała przesłanek decyzji kasacyjnej wymienionych w art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Ponownie rozpoznając sprawę, Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR we W. decyzją z [...] lutego 2010 r. utrzymał w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR we W. z [...] lipca 2008 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że kontrola na miejscu wykazała nieprawidłowości odnośnie działek rolnych zadeklarowanych we wniosku co do ich powierzchni i rodzajów użytkowania jako nieuprawnionych do otrzymywania płatności rolnośrodowiskowych. Ze względu na wykryte różnice pomiędzy stanem zadeklarowanym przez producenta a stwierdzonym podczas kontroli na miejscu, nie naliczono płatności dla pakietu rolnictwo ekologiczne. Stwierdzony podczas kontroli na miejscu rodzaj użytkowania to ugór (działki rolne A, B, C, D, E, F i G), bądź odłóg (działka rolna H), nieobjęte wsparciem z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych. Na działkach B, D i G, na których zadeklarowano ekologiczny trwały użytek zielony, stwierdzono niewykoszony ugór. Zdaniem organu, płatność rolnośrodowiskowa jest udzielana na wniosek producenta rolnego, który deklaruje powierzchnię działek rolnych użytkowanych rolniczo, rodzaj uprawy oraz status poszczególnych działek. Potwierdza sam prawdziwość tych danych własnoręcznym podpisem na ostatniej stronie wniosku. Producent ma obowiązek podania danych zgodnie ze stanem faktycznym. Składając wniosek o przyznanie płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt w pierwszym roku i w kolejnych latach uczestnictwa w programie, producent rolny zobowiązuje się do: 1) przestrzegania warunków uczestnictwa w programie rolnośrodowiskowym przez okres 5 lat od dnia rozpoczęcia jego realizacji; 2) przestrzegania, na obszarze całego gospodarstwa rolnego, zasad zwykłej dobrej praktyki rolniczej, zgodnie z przepisami dotyczącymi obszarów o niekorzystnych warunkach gospodarowania (rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 14 kwietnia 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania objętej planem rozwoju obszarów wiejskich (Dz. U. Nr 73, poz. 657 ze zm); 3) niezwłocznego informowania na piśmie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa: a) o każdym fakcie, który ma wpływ na przyznawanie, przedłużanie, pobieranie lub wypłacanie płatności z tytułu wspierania przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt, b) o każdej zmianie powstałej w okresie trwania złożonych przez producenta zobowiązań, w szczególności jeżeli zmiana dotyczy wykorzystania gruntów rolnych, wielkości powierzchni oraz przeniesienia posiadania gospodarstwa rolnego na rzecz innego producenta rolnego; 4) udostępniania osobom upoważnionym do wykonywania czynności kontrolnych wstępu na teren gospodarstwa rolnego, a także okazania wszystkich dokumentów związanych z przeprowadzaną kontrolą; 5) prowadzenia rejestru działalności rolnośrodowiskowej w gospodarstwie rolnym. Treść tych zobowiązań zawarta jest we wzorze wniosku o przyznanie płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt, stanowiącym załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 6 sierpnia 2004 r. w sprawie wzoru wniosku o przyznanie płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt oraz zawartości planu tego działania (Dz. U. Nr 181, poz. 1878), w którym skarżąca podpisała przy wniosku z 14 maja 2007 r. Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR we W. podkreślił, że planowane zmiany w realizacji zobowiązania rolnośrodowiskowego winny być poprzedzone zmianą planu rolnośrodowiskowego i zgłoszeniem takiego zamiaru we właściwym biurze powiatowym Agencji. Aneks do planu rolnośrodowiskowego zmieniający rodzaj uprawy, sporządzony w styczniu 2008 r., przesłano do Biura Powiatowego ARiMR we W. w dniu 11 lutego 2008 r. W związku z tym wcześniejsze zabiegi wykonywane od miesiąca lipca 2007 r., polegające m.in. na zaoraniu uprawy porzeczki czarnej, przygotowaniu gruntów oraz nasadzenia maliny, były realizowane niezgodnie z planem rolnośrodowiskowym. Skarżąca nie poinformowała Kierownika Biura Powiatowego ARiMR o zmianach co do wykorzystania gruntów oraz wielkości powierzchni prowadzonych upraw. Nie zgłosiła także okoliczności mogących być przyczyną nieudatności uprawy. Za taką informację nie można uznać pisma złożonego 13 lutego 2008 r. Nastąpiło to bowiem już po kontroli w gospodarstwie, czyli po powzięciu przez stronę informacji o stwierdzeniu nieprawidłowości. Pierwsze pisemne powiadomienie Agencji, zawierające m.in. wyjaśnienia producenta, informacje o zmianach wprowadzonych w gospodarstwie nastąpiło także dopiero po dacie inspekcji, pomimo iż strona co najmniej dwukrotnie od momentu podjęcia decyzji o zmianie kierunku produkcji oraz powzięciu wiadomości o nieudatności plantacji porzeczki czarnej stawiła się osobiście w siedzibie Biura Powiatowego ARiMR, w dniu 5 lipca 2007 r. oraz 13 grudnia 2007 r. Organ podkreślił, że płatność rolnośrodowiskowa w pakiecie "Rolnictwo ekologiczne" ma charakter powierzchniowy. Kontrola JC odnosi się natomiast do metod gospodarowania oraz produktów rolnych. Przedmioty kontroli wykonywanej przez JC i Biuro Kontroli na Miejscu ARiMR są zatem odmienne. Celem kontroli na miejscu w gospodarstwie strony było zbadanie, czy powierzchnia gruntów zgłoszonych do płatności we wnioskach ARiMR oraz roślina w plonie głównym jest zgodna z deklaracją producenta. Organ przyznał, że kontrola w dniach 4, 6 oraz 14 grudnia 2007 r. dotyczyła wniosku w ramach płatności bezpośrednich do gruntów rolnych. Jej przedmiot w zakresie powierzchni i rodzaju upraw jest jednak zbieżny z kontrolami wykonywanymi w ramach wniosków rolnośrodowiskowych. Stąd organy orzekające miały obowiązek wykorzystania wyników tych kontroli. Ich pominięcie stanowiłoby rażące naruszenie art. 77 k.p.a. Zgodnie z zasadą swobodnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów organ I instancji uznał zasadnie, że w dniach kontroli nie było zadeklarowanych upraw na działkach zgłoszonych przez producenta. Wynika to z protokołów pokontrolnych oraz materiału zdjęciowego wykonanego przez inspektorów terenowych. Prawidłowość ustalenia stanu faktycznego sprawy przez organy obu instancji potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny prawomocnym wyrokiem z 17 listopada 2009 r., sygn. akt III SA/Wr 613/08, oddalając skargę A. W. Organ podał, że przedstawiony przez stronę materiał dowodowy ma na celu wykazanie założenia i istnienia na kontrolowanym gruncie plantacji porzeczki czarnej przed terminem kontroli na miejscu. Kopia faktury nr FD-168 z 6 kwietnia 2005 r. potwierdza fakt zakupu przez stronę sztobrów porzeczki czarnej, podobnie jak wydruki przelewów z 18 marca 2007 r., 24 czerwca 2007 r. i 16 listopada 2007 r. Nie jest to jednak sporne w sprawie. Brak podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych na plantacji porzeczki czarnej, susza oraz obecność szkodnika, doprowadziło do jej degradacji. Wskazuje na to operat z 14 stycznia 2008 r. Co do działki rolnej nr 3, położonej na działce ewidencyjnej nr 205, operat wykazuje swobodny i nadmierny rozrost roślinności w międzyrzędziach, spowodowany przypuszczalnie brakiem regularności koszeń w trakcie sezonu wegetacyjnego. Na działce rolnej 4 położonej na działce ewidencyjnej 50/1 wskazuje postępujący rozrost przylegającego do upraw zbiorowiska leśnego, krzewów i samosiejek drzew (gł. sosna i brzoza) oraz brak jej utrzymania zgodnie z zasadami zwykłej dobrej praktyki rolniczej. Obszerny materiał zdjęciowy obrazuje stan poszczególnych działek rolnych zgłoszonych przez stronę do płatności. Według organu, bezspornie brak jest na wskazanych gruntach plantacji porzeczki czarnej. Stan plantacji porzeczki czarnej wskazuje, iż producent nie stosował skutecznych zabiegów w celu utrzymania lub podwyższania żyzności i biologicznej aktywności gleby. Organ stwierdził, że dołączona do akt sprawy 28 grudnia 2007 r. opinia pracownika Katedry Sadownictwa Uniwersytetu Przyrodniczego we W. z 18 grudnia 2007 r. nie może stanowić dowodu w sprawie, gdyż zawiera jedynie odpowiedzi na hipotetyczne pytania strony. Z operatu z 14 stycznia 2008 r. wynika, iż nasadzone w latach 2005-2007 sztobry porzeczki czarnej uległy biodegradacji, a w czasie lustracji terenowej na omawianych działkach znajdowała się prawidłowo założona plantacja maliny. Autor operatu jednak nieprecyzyjnie określa datę założenia plantacji maliny na późną jesień 2007 r. Mogło to zatem nastąpić po wykonaniu kontroli na miejscu, czyli po dacie 6 grudnia 2007 r. Operat ten nie może więc stanowić dowodu na okoliczność, że w dniu inspekcji na spornych działkach znajdowała się prawidłowo założona plantacja maliny. W związku z tym organ przyjął, że operat nie potwierdza istnienia plantacji porzeczki czarnej na dzień przeprowadzenia kontroli na miejscu oraz na dzień sporządzania tych dokumentów. Potwierdza to słuszność kwalifikacji gruntów dokonanej przez inspektorów terenowych. Nieprawidłowe jest więc twierdzenie odwołania, że od jesieni 2007 r. na działce była plantacja maliny, która jest rośliną dotowaną w ramach wariantu S02d02. Zdaniem strony, w sytuacji gdy malina należy do tej samej grupy upraw - płatność powinna zostać przyznana w pełnej wysokości do tego wariantu. Inspektorzy terenowi nie stwierdzili jednak na działkach, gdzie zgodnie z deklaracją wnioskodawcy powinna znajdować się uprawa porzeczki, występowania plantacji maliny. Stwierdzili natomiast ugór bądź odłóg. Samo przygotowanie gleby (na zdjęciach widoczne są świeżo wyorane redliny) do nasadzenia plantacji nie świadczy o tym, iż plantacja istniała. Zadaniem inspektorów jest stwierdzenie faktycznego stanu użytkowania działek w momencie ich lustracji, a nie zamiarów producenta rolnego. Organ wskazał na różnice między właściwością jednostki certyfikującej, a właściwością organów ARiMR. Podkreślił, że na podstawie art. 9 ust. 1 pkt. 1 ustawy o rolnictwie ekologicznym z dnia 20 kwietnia 2004 r. (Dz.U. Nr 93, poz. 898 ze zm.) dokumenty sporządzane przez jednostkę certyfikującą nie stanowią przeciwdowodu do protokołów z kontroli na miejscu wykonywanej przez inspektorów ARiMR. Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. wyrokiem z 19 kwietnia 2011 r. (III SA/Wr 261/10) oddalił skargę A. W. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego ARiMR we W. Sąd podkreślił, że wyniki przeprowadzonej w gospodarstwie skarżącej kontroli na miejscu stanowiły podstawę faktyczną do wydania decyzji odmawiających stronie skarżącej płatności ONW oraz płatności JPO i UPO za 2007 r. Decyzje te były poddane kontroli sądowoadministracyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. oddalił wszystkie zarzuty skarżącej kwestionujące postępowanie dowodowego. Sąd stwierdził w szczególności, że postępowanie to, którego istotnym składnikiem były wyniki kontroli na miejscu z grudnia 2007 r., było prawidłowe. W związku z tym WSA uznał decyzję o odmowie przyznania płatności ONW za zgodną z prawem. W konsekwencji Sąd wyrokiem z 14 października 2009 r. (III SA/Wr 612/08) oddalił skargę strony w zakresie odmowy przyznania stronie płatności ONW. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielając zarzutów skargi kasacyjnej skarżącej, dotyczących głównie wad postępowania dowodowego, wyrokiem z 20 stycznia 2011 r. (II GSK 69/10), oddalił skargę kasacyjną. Po wydaniu tego wyroku skarżąca cofnęła skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjny we Wrocławiu z 17 listopada 2009 r. (III SA/Wr 613/08) w przedmiocie oddalenia skargi na decyzję odmawiającą płatności JPO oraz UPO za 2007 r. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z 11 lutego 2011 r. (II GSK 214/10) umorzył postępowanie w tej sprawie. A. W. wniosła skargę kasacyjną od wskazanego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, względnie o uchylenie go w części w jakiej WSA oddalił skargę dotyczącą zaskarżonych decyzji w zakresie odmowy przyznania płatności do działek rolnych A oraz C. Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną. Skuteczny – według Naczelnego Sądu Administracyjnego – był zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku – poza przytoczeniem przepisów prawa, które według Sądu pierwszej instancji miały zastosowanie w niniejszej sprawie – sprowadza się do stwierdzenia ("Sąd stwierdza"), że wyniki kontroli na miejscu przeprowadzonej w dniach 4, 6 i 14 grudnia 2007 r. stanowiły podstawę faktyczną do wydania decyzji odmawiającej skarżącej przyznania za 2007 r. płatności ONW oraz JPO i UPO. Decyzje te poddane zostały kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. Ostatecznie w sprawie dotyczącej ONW skarga kasacyjna A. W. została oddalona wyrokiem z 20 stycznia 2011 r. (II GSK 69/10). Natomiast wyrok WSA we W. z 17 listopada 2009 r. (III SA/Wr 613/08) oddalający skargę na decyzję odmawiającą przyznania płatności JPO i UPO za 2007 r. stał się prawomocny wobec cofnięcia skargi kasacyjnej. Z takiego stanu faktycznego i prawnego Sąd pierwszej instancji wysnuł wniosek, że wymienione wyroki wskazują na zgodne z prawem przeprowadzenie postępowania dowodowego w wymienionych sprawach, a wobec tego bezzasadne są zarzuty podnoszące wady postępowania dowodowego w rozpoznawanej sprawie. W tym kontekście Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, że skarżącej nie odmówiono przyznania płatności JPO i ONW za 2007 r. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 20 stycznia 2011 r. (II GSK 69/10) oddalił skargę kasacyjną A. W. od wyroku WSA we Wrocławiu z 14 października 2009 r. oddalającego skargę na decyzję organu drugiej instancji utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR we W. z [...] maja 2008 r. przyznającą skarżącej za 2007 r. płatność ONW do 151,71 ha gruntów rolnych, z jednoczesnym naliczeniem sankcji z tytułu różnicy w powierzchni deklarowanej a stwierdzonej. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (z 11 kwietnia 2011 r.), Sąd pierwszej instancji, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie odniósł się do legalności zaskarżonej decyzji na tle wniosku o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej, obejmującego określony pakiet, tj. rolnictwo ekologiczne, realizowany w 3 wariantach: S02a02 – uprawy rolnicze z certyfikatami zgodności – na obszarze 1,22 ha; S02b02 – trwałe użytki zielone z certyfikatami zgodności – na obszarze 54,21 ha; S02d02 – uprawy sadownicze, w tym jagodowe z certyfikatem zgodności na obszarze 98,94 ha. Naczelny Sąd Administracyjny zobligował Sąd pierwszej instancji, by przy ponownym rozpoznaniu sprawy precyzyjnie wskazał jakie ustalenia faktyczne dokonane przez organy orzekające w sprawie dopłat rolnośrodowiskowych i dlaczego zostały zaaprobowane przez Sąd. Czytelność zaakceptowania przez Sąd ustaleń faktycznych oraz stosowania właściwych przepisów prawa wskazuje m.in. na potrzebę podania oznaczenia określonymi symbolami (typu A, B itd.) działek wskazanych we wniosku o przyznanie płatności, rodzaju upraw deklarowanych i stwierdzonych na tych działkach, a następnie stanowiska organów orzekających. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził przy tym, że w aktualnym stanie sprawy kontrola legalności zaskarżonej decyzji stała się niemożliwa z uwagi na naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie rozpoznając sprawę oddalił skargę. Dążąc do należytego wykonania nałożonego przez Naczelny Sąd Administracyjny obowiązku wypełnienia dyspozycji art. 141 P.p.s.a. poprzez precyzyjne wskazanie ustaleń faktycznych dokonanych przez organy orzekające w sprawie dopłat rolnośrodowiskowych i uzasadnienia dlaczego ustalenia te zostały zaaprobowane lub niezaaprobowane przez Sąd, Wojewódzki Sąd Administracyjny raz jeszcze przedstawił i ocenił stan faktyczny ustalony w postępowaniu administracyjnym, a także zbadał, czy organy właściwie przyporządkowały stwierdzony stan faktyczny do wyniku wykładni norm prawnych zastosowanych w sprawie. Sąd uznał, iż akta administracyjne i stanowiska organów obu instancji zajęte w uzasadnieniach decyzji wskazują, że dowodem pozwalającym ustalić stan faktyczny w rozpoznawanej sprawie są protokoły oraz zdjęcia z przeprowadzonej na miejscu w gospodarstwie skarżącej kontroli w ramach wniosku o przyznanie płatności obszarowych na rok 2007: 4-6 grudnia 2007 r. przez Biuro Kontroli na Miejscu we W. (protokół nr [...]) i 14 grudnia 2007 r. przez Biuro Kontroli na Miejscu w Z. G. (protokół nr [...]). Posłużenie się w sprawie płatności rolnośrodowiskowej wynikami kontroli przeprowadzonej w sprawie płatności obszarowych względem tego samego producenta (A. W.) i za ten sam rok (2007), spotkało się z krytyką strony skarżącej, stając się zasadniczym argumentem, który miałby wskazywać na poważne uchybienia proceduralne organów w postępowaniu wyjaśniającym. Nie przecząc twierdzeniu, że postępowanie w sprawie płatności obszarowych jest odrębnym od postępowania w sprawie płatności rolnośrodowiskowych, nie można jednak wskazać ustawowego zakazu posłużenia się przez organy dowodami przeprowadzonymi i wykorzystanymi w innych postępowaniach administracyjnych (także cywilnych i karnych). Z tego też względu nie można a priori wykluczać możliwości wykorzystania w rozpoznawanej sprawie ustaleń poczynionych podczas kontroli w gospodarstwie rolnym skarżącej w sprawie płatności rolnośrodowiskowych za ten sam rok. Przy ocenie możliwości i przydatności wykorzystania materiału dowodowego z innego postępowania najistotniejsze staje się bowiem rozważenie, czy w zakresie przeprowadzonego dowodu znajdują się elementy niezbędne do odzwierciedlenia stanu faktycznego w rozpoznawanej obecnie sprawie. Jak wskazał Sąd, w postępowaniach dotyczących różnych płatności rolnych występują wspólne elementy (np. powierzchnia działki rolnej, obszar użytkowania rolniczego, sposób zagospodarowania gruntu, rodzaj uprawy prowadzonej na poszczególnych działkach), które mają decydujący wpływ na ustalenie istnienia lub nieistnienia przesłanek decydujących o konkretnych płatnościach. Ponieważ postępowania dotyczące różnych płatności za ten sam rok prowadzone są niejednokrotnie w tym samym lub zbliżonym okresie, przeto dokonywane przez uprawnione jednostki kontrole na miejscu w gospodarstwie producenta mają zazwyczaj charakter kompleksowy (choćby ze względu na ekonomikę procesową), a więc obejmują i ukazują okoliczności (przesłanki) istotne dla kilku nieraz postępowań, co umożliwia posłużenie się takim dowodem w każdym z tych postępowań. Odnosząc poczynione uwagi do wykorzystanych w rozpoznawanej sprawie ustaleń odzwierciedlonych w protokołach kontroli na miejscu w sprawie płatności obszarowych A. W. za 2007 r., Sąd zauważył, że dowody te ukazywały także okoliczności (przesłanki) pozwalające rozpatrzyć kwestię płatności rolnośrodowiskowych A. W. za 2007 r., albowiem zawierały dane obejmujące powierzchnię zadeklarowanych i faktycznie użytkowanych rolniczo gruntów oraz rodzaj zadeklarowanych i faktycznie prowadzonych upraw – rośliny uprawianej w plonie głównym na poszczególnych działkach. Dlatego też odmienne stanowisko strony skarżącej nie mogło spotkać się z akceptacją. Uznając dopuszczalność posłużenia się w rozpoznawanej sprawie dowodami z kontroli na miejscu w sprawie płatności obszarowych za rok 2007, dotyczących tego samego producenta, konieczne stało się zbadanie, czy organy należycie oceniły te dowody z perspektywy przesłanek przyznawania płatności rolnośrodowiskowych. Sąd wskazał, że dokonano kontroli na miejscu w gospodarstwie producenta, którą przeprowadziły w pierwszej połowie grudnia 2007 r. dwie specjalistyczne w tym zakresie jednostki organizacyjne, a mianowicie Biuro Kontroli na Miejscu z W. i Biuro Kontroli na Miejscu z Z. G., co utrwalono w protokołach i zdjęciach badanych obszarów. Kontrolą objęto działki rolne oznaczone literami A, B, C, D, E, F, G i H, położone na działkach oznaczonych odpowiednim numerem ewidencyjnym. Ustalenia i wyniki tych kontroli zostały następnie odniesione do każdego z trzech pakietów zgłoszonych przez stronę skarżącą i zweryfikowane w kontekście przesłanek uzyskania przez skarżącą płatności rolnośrodowiskowej za 2007 r., tj. powierzchni zadeklarowanych i faktycznie użytkowanych rolniczo gruntów oraz rodzaju zadeklarowanych i faktycznie prowadzonych upraw – rośliny uprawianej w plonie głównym na poszczególnych działkach. W ocenie Sądu protokoły z kontroli dały organom podstawę do stwierdzenia nieprawidłowości co do powierzchni zadeklarowanych i faktycznie użytkowanych rolniczo gruntów oraz co do rodzaju zadeklarowanych i faktycznie prowadzonych upraw – rośliny uprawianej w plonie głównym na poszczególnych działkach. Sąd w uzasadnieniu szczegółowo opisał wyniki kontroli. W ocenie WSA we W. posłużenie się przez organy rolne dowodem w postaci protokołu z przeprowadzonej przez uprawnione jednostki organizacyjne kontroli na miejscu nie można – wbrew sugestii strony skarżącej – uznać za uchybienie proceduralne. Nie sposób bowiem pominąć szczególnego charakteru dowodu z protokołu kontroli na miejscu, wszak o jego wadzie i znaczeniu świadczy fakt, że takie kontrole mogą być przeprowadzane tylko przez wyspecjalizowane podmioty. Właśnie z racji dokonywania kontroli przez podmioty wyspecjalizowane, dysponujące odpowiednimi warunkami organizacyjnymi, kadrowymi i technicznymi, dowodom z protokołu kontroli na miejscu można co do zasady przypisać walor wiarygodności. Sąd wskazał, iż nie jest to równoznaczne z niedopuszczalnością stosowania przeciwdowodów, a więc innych przewidzianych prawem środków dowodowych zmierzających do podważenia wzruszenia (podważenia) ustaleń zawartych w protokole pokontrolnym. Fakt, że z czynności kontrolnych sporządzany jest protokół i że jest on dowodem na okoliczność spełnienia warunków przyznania płatności nie wyłącza – na zasadach ogólnych – dopuszczenia innych dowodów, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Sąd podkreślił przy tym, iż jeżeli jednak zabraknie skutecznej inicjatywy dowodowej kontrolowanego producenta, a protokół kontroli nie budzi uzasadnionych wątpliwości, wówczas nie można organowi postawić skutecznego zarzutu, że ograniczenie postępowania dowodowego do przeprowadzenia dowodu z protokołu kontroli stanowi naruszenie obowiązku podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. W ocenie Sądu taka właśnie sytuacja zaistniała w rozpoznawanym przypadku, ponieważ strona skarżąca nie podważyła skutecznie ani wykazanych podczas kontroli różnic w powierzchni zadeklarowanej i faktycznie użytkowanej rolniczo gruntów, ani też rozbieżności co do rodzaju zadeklarowanych i faktycznie prowadzonych upraw – rośliny uprawianej w plonie głównym na poszczególnych działkach. Zdaniem WSA we W. niewadliwie organy rolne wywiodły, że przeciwdowodu podważającego ustalenia kontroli na miejscu nie stanowiły operaty przygotowane 18 grudnia 2007 r. i 14 stycznia 2008 r. (na zlecenie strony skarżącej) przez D. D., pracownika Uniwersytetu Przyrodniczego we W. z Katedry Sadownictwa, gdyż dokumenty te nie kwestionowały stanu działek rolnych odzwierciedlonego w protokołach z kontroli na miejscu działek, potwierdzały natomiast (łącznie z pismami pełnomocnika strony skarżącej z 28 grudnia 2007 r. i z 4 grudnia 2007 r.), że na działkach A i C a także E, F, D nie było w dniach kontroli plantacji porzeczki czarnej. Brak nasadzeń na tych działkach był – jak stwierdzili inspektorzy – skutkiem zabiegów agrotechnicznych, w szczególności zaś orkanowania, a także faktu, że nieprzyjęte sadzonki (sztobry) czarnej porzeczki tkwiły w glebie przez wiele miesięcy, przez co uległy biodegradacji. Jeśli zaś chodzi o zarzut skargi dotyczący podjęcia prac przygotowawczych do nasadzeń malin, organy – zdaniem Sądu – niewadliwie wskazały na – przeprowadzoną przez kontrolerów 13 grudnia 2007 r. – lustrację działek A, C i F, z której wynika, że na tych działkach prowadzone są przygotowania do nasadzenia malin, nie stwierdzono natomiast czarnych porzeczek. Sąd uznał także, że organom nie można też odmówić racji, gdy – odnosząc się do przedstawionych przez stronę skarżącą faktury zakupu sadzonek oraz kserokopii przelewów z 30 czerwca 2007 r. i 16 listopada 2007 r. – zauważają, że dokumenty te wskazują jedynie na fakt zakupu sadzonek, nie rozstrzygają natomiast kwestii terminu ich posadzenia. Ponieważ podczas kontroli na miejscu w dniach 4-6 grudnia 2007 r. nie stwierdzono ani plantacji czarnej porzeczki, ani nasadzeń malin (co pokazują zdjęcia z kontroli), przeto nasadzenie malin nastąpiło już po terminie kontroli. Z tych też przyczyn – w ocenie WSA we W. – nie można organom rolnym czynić zarzutu, że odrzuciły wnioskowany przez stronę skarżącą dowód z zeznań sołtysa wsi S. na okoliczność organizowania ludzi do przeprowadzenia nasadzeń malin w obrębie wsi B., skoro kontrola na miejscu w dniach 4-6 grudnia 2007 r., stanowiąca dowód bezpośredni, nie wykazała takich nasadzeń. Uwagę tę Sąd odniósł również do wniosku strony skarżącej o przesłuchanie w charakterze świadka doradcy rolnośrodowiskowego. Niezależnie od tego, co zostało przedstawione w aneksie do planu rolnośrodowiskowego zmieniającego rodzaj uprawy z porzeczek czarnych na maliny (przesłanego do Biura Powiatowego dopiero 11 lutego 2008 r.), organy trafnie podniosły, że odpowiedzialnym za wykonanie planu działalności rolnośrodowiskowej jest rolnik, który – według § 4 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 lipca 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt objętej planem rozwoju obszarów wiejskich – uczestniczy w przygotowaniu dokumentacji niezbędnej do przystąpienia do programu rolnośrodowiskowego. Dlatego też przesłuchanie doradcy rolnośrodowiskowego, jako osoby uczestniczącej w sporządzeniu planu, było niecelowe w sprawie płatności rolnośodowiskowej, skoro podstawę faktyczną tych płatności stanowią wnioski wyprowadzone przez organy rolne z kontroli na miejscu co do powierzchni faktycznie użytkowanych rolniczo działek oraz prowadzonej na nich uprawy. Doradca rolnośrodowiskowy nie jest bowiem osobą właściwą przy wyjaśnianiu stanu działek rolnych w czasie kontroli na miejscu, czy też przy rozstrzyganiu leżących po stronie producenta kwestii zaniedbań w prowadzeniu plantacji porzeczki czarnej. W związku z powoływaniem się strony skarżącej na dokument jednostki certyfikującej [...] sp. z o.o., z którego wynika, że A. W. spełnia wymogi rolnictwa ekologicznego na powierzchni: 1,22 ha w ramach wariantu S02a02, 54,21 ha w ramach wariantu S02b02 i 98,94 ha w ramach wariantu S02d02, i co zdaniem skarżącej miałoby potwierdzać prawidłowość gospodarowania przez producenta na działkach rolnych objętych wnioskiem o płatności rolnośrodowiskowe, Sąd uznał, że organy rolne nie zaniechały odniesienia się do tej kwestii i przedstawienia relacji między kontrolą jednostki certyfikującej a kontrolą na miejscu. Wskazując, że dokument jednostki certyfikującej został uwzględniony w postępowaniu administracyjnym, organy trafnie wywiodły, iż kontrole wykonywane przez jednostki certyfikujące (na podstawie rozporządzenia EWG nr 2092/11) dotyczą określonych produktów i produkcji o ile są lub mogą być oznakowane jako produkty rolnictwa ekologicznego, natomiast celem kontroli na miejscu jest określenie powierzchni działek objętych użytkowaniem rolniczym oraz rośliny w plonie głównym w ramach poszczególnych grup płatności. Odmienność celów i funkcji obu rodzajów kontroli powoduje, że protokoły jednostek certyfikujących nie mogą stanowić przeciwdowodu względem protokołu z kontroli na miejscu. Wobec tak uzasadnionej przez organy oceny wspomnianych dowodów i odniesienia się do zarzutów strony skarżącej, Sąd nie dopatrzył się dostatecznych podstaw do postawienia organom rolnym skutecznego zarzutu przekroczenia granic zakreślonych w art. 80 k.p.a., czy też naruszenia reguł proceduralnych wyprowadzonych z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., skoro organy zebrały najistotniejszy w spawie materiał dowodowy, dokonały poprawnej oceny dowodów, odniosły się do środków dowodowych zgłaszanych przez stronę skarżącą, wskazując przy tym, które dowody i dlaczego stanowiły podstawę ustalenia stanu faktycznego, które zaś nie mogły być wykorzystane w rozpoznawanej sprawie. W kontekście niewadliwie zrekonstruowanego stanu faktycznego konieczne staje się zbadanie, czy z poczynionych ustaleń organy wyprowadziły właściwe wnioski co do trzech – zgłoszonych przez producenta – wariantów w pakiecie "Rolnictwo ekologiczne" i czy ustalony stan faktyczny został prawidłowo przyporządkowany przywołanym przez organy normom prawa materialnego. Sąd wskazał również, że przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji nie można pominąć dostrzeżonego trafnie przez organy braku informacji ze strony producenta w zakresie wykorzystania działek objętych wnioskiem, zmiany upraw oraz ich wielkości, a także wystąpienia okoliczności mogących wpłynąć na nieudatność zgłoszonych upraw. Jak bowiem wynika z akt administracyjnych, wnioskodawczyni nie poinformowała Kierownika Biura Powiatowego ARiMR we W. o jakichkolwiek zmianach zarówno w zakresie wykorzystania gruntów, jak i wielkości powierzchni prowadzonych upraw. Producent nie zgłosił również faktu wystąpienia okoliczności mogących wpłynąć na nieudatność uprawy. W ocenie Sądu organy trafnie przyjęły, że za informację w tym zakresie nie można uznać pisma z 27 grudnia 2007 r., które wpłynęło do Biura Powiatowego ARiMR we W. 28 grudnia 2007 r., a więc już po kontrolach na miejscu przeprowadzonych w gospodarstwie producenta. Z tego pisma wynika, że producent z racji niewielkiej udatności uprawy (porzeczki czarnej) powziął decyzję o zmianie uprawy i dotychczasowe nasadzenia porzeczki czarnej w lipcu i sierpniu zostały nisko zorkanowane. Pełnomocnik producenta przyznał, że w dniu kontroli na zgłoszonych działkach nie było plantacji porzeczki czarnej, zaś stwierdzenie przez inspektorów terenowych braku nasadzeń porzeczki było skutkiem przeprowadzonych zabiegów agrotechnicznych (orkanowania i orki). Sąd przypomniał, że przewidywane zmiany w realizacji zobowiązania rolnośrodowiskowego powinny być poprzedzone zmianą planu rolnośrodowiskowego i zgłoszeniem takiego zamiaru w Biurze Powiatowym. Tymczasem aneks do planu rolnośrodowiskowego, zmieniający rodzaj uprawy (z czarnych porzeczek na maliny), został przesłany do Biura Powiatowego ARiMR we W. dopiero 11 lutego 2008 r. Odnosząc się do wniosku dowodowego strony skarżącej, dotyczącego kontroli na miejscu przeprowadzonej w grudniu 2007 r., Sąd zauważył, że wniosek ten obejmował przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów w postaci protokołów przesłuchań świadków, z akt postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową we W. przeciw skarżącej, w sprawie V Ds. 32/08/Śl, co wykluczało jego uwzględnienie na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że w postępowaniu dowodowym przed sądami administracyjnymi nie może być prowadzone postępowanie dowodowe z zeznań świadków, zaś art. 106 § 3 P.p.s.a. nie może stanowić podstawy do kwestionowania ustaleń przyjętych przez organy orzekające w postępowaniu administracyjnym, w szczególności wówczas, gdy strona miała możliwość przedstawienia tych dowodów w postępowaniu administracyjnym. Przepis art. 106 § 3 P.p.s.a. nie może też służyć zwalczaniu ustaleń faktycznych, z którymi nie zgadza się strona. Wniosek strony skarżącej zmierzał w istocie do uwzględnienia dowodu ze świadków, uzyskanego w postępowaniu przygotowawczym, w celu podważenia wyników specjalistycznej kontroli na miejscu. W kontekście art. 106 § 3 P.p.s.a. takie postępowanie było niedopuszczalne. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. W. zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, tj.: - art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych odnośnie legalności zaskarżonych aktów na skutek przypisania raportowi kontroli obszarowej treści i cech, których nie posiada, - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 6, 7, 8, 9,11, 75, 76, 77, 78, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez niedostrzeżenie, że organ wydając zaskarżony akt dokonał dowolnej oceny faktów i w konsekwencji uznał skargę za nieuzasadnioną. Wniosła przy tym o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA we W. oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej kasatorka wskazała, że ustalenia faktyczne organów są nieprawidłowe, gdyż dokonane zostały na skutek: - przypisania dowodowi z raportu treści i cech, których nie zawiera; - oceny dowodu z operatu D. D. niezgodnie z jego treścią; - niedokonania oceny dowodu z oświadczenia G. G.; - niedopuszczenia dowodu z przesłuchania W. G.; - nieprzeprowadzenia dowodów z przesłuchania świadków - mieszkańców wsi S.; - niedokonania oceny dowodów z poleceń przelewów z tytułu zakupu sadzonek maliny włącznie z innymi dowodami; - niedopuszczenia dowodu z oględzin działek kasatora; - braku uzasadnienia prawnego dla ustaleń odnośnie nie spełniania wymagań trwałego zielonego dla działek B, D i G; - dokonania ustaleń odnośnie działki E - uprawa gryki - poprzez ocenę stanu z grudnia stwierdzono brak uprawy, mimo iż gryka zbierana jest jesienią. W ocenie autora skargi kasacyjnej stanowisko Sądu I instancji sprowadza się do tezy, że kontrola w dniach 4-6 grudnia 2007 r. miała na celu weryfikację danych zawartych we wnioskach rolnośrodowiskowym oraz obszarowym, a sam raport po dokonaniu w ramach bliżej nieokreślonej weryfikacji (co w istocie stanowiło jego niedopuszczalne uzupełnienie) i uzupełnienia o zastosowanie kodu DR3 można traktować jako protokół kontroli wniosku rolnośrodowiskowego. Pogląd ten w ocenie skarżącej jest wadliwy ponieważ przede wszystkim stoi w oczywistej sprzeczności z treścią raportu kontroli z 6 grudnia 2007 r., jest sprzeczny z wiążącą Sąd oceną prawną wyrażoną w wyroku NSA z 20 grudnia 2011 r. (II GSK 1688/11) oraz stanowi obejście przepisu art. 7 ust. 1 ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich ze środków pochodzących z Sekcji Gwarancji Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej. Skarżąca podniosła, że w wyroku II GSK 1688/11, w wiążącej Sąd I instancji ocenie prawnej NSA jednoznacznie wskazał, że płatności obszarowe oraz płatność rolnośrodowiskowa to zupełnie różne płatności oparte na różnym stanie prawnym i różnych warunkach przyznawania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono również, że raport z kontroli z 6 grudnia 2007 r. na stronie 3 w rubryce "dane deklarowane", w kolumnie "uprawa deklarowana" nie zawiera, wbrew stanowisku Sądu I instancji, informacji o roślinie uprawianej w plonie głównym - porzeczka, gryka, łąka - a jedynie oznaczenia JPO i UPO. Podczas kontroli sprawdzano wyłącznie czy działki rolne są utrzymane w dobrej kulturze rolnej. Skarżąca zarzuciła także, że kontrola dokonana została bez jej obecności, a ponadto dotyczyła ona zupełnie innej płatności. W jej ocenie raporty kontroli wniosku obszarowego są dopuszczalnym dowodem, przy czym wykazywać mogą wyłącznie te okoliczności, które z ich treści wynikają. W tej sprawie raport dowodzi zatem, iż podczas kontroli spełnienia wymagań dla płatności systemów wsparcia bezpośredniego inspektorzy ARiMR stwierdzili: zgodność powierzchni działek rolnych z deklaracją we wniosku o płatności obszarowe, na działkach A, C i E spełnienia wymagań dla płatności JPO bez zastrzeżeń, dla działek B, D, F i H naruszenia w zakresie przestrzegania wymogów dla płatności JPO i w zakresie działki E brak na dzień kontroli (w grudniu) uprawy z grupy UPO. Podkreśliła, że brak było jakichkolwiek przeszkód do przeprowadzenia przez organy ARiMR kontroli wniosku rolnośrodowiskowego zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym. Ponadto skarżąca wskazała, że zgłaszane przez nią dowody, takie jak dowody zakupu środków produkcji, przesłuchanie świadków wykonujących prace w połączeniu ze zdjęciami z kontroli - gdyby zostały prawidłowo przeprowadzone, a ich ocena dokonana została łącznie, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, mogły istotnie wpłynąć na ustalenia faktyczne organu. Pismem z 22 lutego 2014 r. Skarżąca uzupełniła uzasadnienie skargi kasacyjnej. W piśmie tym wskazano na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 października 2013 r. (II GSK 869/12), wydany w sprawie skarżącej, a dotyczący płatności rolnośrodowiskowych za 2008 r. Skarżąca wskazała, że przedmiotem rozważań Sądu była w szczególności kwestia szczególnej mocy dowodowej wykazu producentów, którzy spełnili wymagania dotyczące produkcji w rolnictwie ekologicznym, sporządzonym przez jednostkę certyfikującą dla Prezesa ARiMR. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 174 P.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i 2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Są to dwie odrębne podstawy kasacyjne, które nie podlegają łączeniu, ponieważ odnoszą się do różnego rodzaju uchybień. O ile zarzut naruszenia prawa procesowego ma na celu najczęściej wykazanie, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest nieprawidłowy, o tyle przy ocenie zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, ocenie podlega m.in. proces subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego. Należy dodać, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, iż strona wnosząca ten środek odwoławczy, zarzucając naruszenie konkretnych przepisów prawa w określonej formie, sama wyznacza obszar kontroli kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny bierze zaś pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., a która nie zachodzi w tej sprawie. Podkreślić należy, iż wyrażona w przepisie art. 183 § 1 P.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza, że jeżeli nie zachodzi nieważność postępowania sądowego w rozumieniu art. 183 § 2 P.p.s.a., to Naczelny Sąd Administracyjny dokonując kontroli prawidłowości zaskarżonego orzeczenia jest związany wnioskiem skarżącego sformułowanym w skardze kasacyjnej, określającym przedmiot zaskarżenia oraz podstawy zaskarżenia. Prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych jest o tyle istotne, że zgodnie z zasadą rozpoznawania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny w granicach skargi kasacyjnej sąd ten nie jest uprawniony do powtórnego badania zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego (ad meritum) w jego całokształcie. Zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego wyznaczają sformułowane przez skarżącego zarzuty, oparte na ustawowych podstawach i uzasadnione w treści skargi kasacyjnej. Konkretne podstawy skargi kasacyjnej, czyli zawarte w niej przyczyny zaskarżenia rozstrzygnięcia, determinują całkowicie kierunek działalności badawczej Naczelnego Sądu Administracyjnego, którą musi on podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Z tych względów, skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym, obwarowanym m.in. przymusem adwokacko–radcowskim (art. 175 § 1 – 3 P.p.s.a.), który opiera się na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny. Zgodnie z art. 176 P.p.s.a., skarga kasacyjna powinna spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, ponadto jej obligatoryjnym elementem, jest przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd pierwszej instancji (por. postanowienia NSA z 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; z 1 września 2004 r., sygn. akt FSK 161/04; z 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.). Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa, które zostały naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy tj. treść orzeczenia (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania, czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków jak i zakresu zaskarżenia. Uzasadnienie skargi kasacyjnej ma zawierać rozwinięcie podniesionych zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu lub uzasadnienie zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisu, a w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym - wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 12 października 2005 r., sygn. akt I FSK 155/05, także por. J. Drachal, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera, Warszawa 2011, s. 600). Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno przede wszystkim przedstawiać argumenty mające na celu wskazanie słuszności podstaw kasacyjnych (por. A. Skoczylas, Glosa do postanowienia NSA z 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/04). Podkreślenia wymaga to, że w skardze kasacyjnej zawarto jedynie zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Na wstępie odnosząc się do tych zarzutów i sposobu ich uzasadnienia, należy szczególnie podkreślić, że skarżąca w żaden sposób nie wykazała, aby ewentualne naruszenie tych przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a taki obowiązek wynika z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Artykuł 174 pkt 2 P.p.s.a. nakłada na wnoszącego skargę kasacyjną obowiązek wykazania nie tylko tego, że zaskarżony wyrok narusza przepisy postępowania, lecz również tego, że naruszenie to mogło mieć wpływ, i to istotny, na wynik sprawy. Skuteczne podniesienie takiego zarzutu wymaga wykazania istnienia związku przyczynowego między wspomnianym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia polegającego na tym, że gdyby do tego uchybienia nie doszło, to treść rozstrzygnięcia byłaby inna. W rezultacie użyte w treści tego przepisu pojęcie "mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy", należy wiązać tylko z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania, co oznacza, że skarżący powinien uzasadnić, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia. W związku z powyższym już z tego powodu skarga kasacyjna była nieusprawiedliwiona i należało ją oddalić. Niemniej jednak, pomimo zaistnienia wskazanych powyżej powodów oddalenia skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ustosunkował się do przedstawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych odnośnie legalności zaskarżonych aktów na skutek przypisania raportowi kontroli obszarowej treści i cech, których nie posiada. Zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Należy więc wyjaśnić, że wadliwość uzasadnienia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 P.p.s.a., zasadniczo, gdy nie zawiera stanowiska odnośnie stanu faktycznego przyjętego, jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (por.: uchwała 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09), jak również, gdy sporządzone jest w sposób uniemożliwiający instancyjną kontrolę zaskarżonego wyroku (por.: wyrok NSA z 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1620/10; wyrok NSA z 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1002/11). Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji wolne jest od wskazanych uchybień i wadliwości, w tym również takich, które uniemożliwiałyby jego kontrolę instancyjną. Analiza jego treści, zarówno w odniesieniu do warstwy faktycznej, jak i prawnej, nie daje podstaw, aby twierdzić, że nie spełnia ono określonych przywołanym przepisem wymogów konstrukcyjnej poprawności. Analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej świadczy o tym, że poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a, skarżąca kwestionuje merytoryczną prawidłowość i zasadność stanowiska zawartego w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji. W tej mierze, podkreślenia wymaga jednak, że nie można mylić dostateczności uzasadnienia z siłą jego przekonywania i trafnością wskazanych w nim argumentów. Jakkolwiek bowiem, celem uzasadnienia jest przekonanie stron postępowania o trafności wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, to jednak ewentualna wadliwość argumentacji w nim zawartej, bądź prezentowanie przez stronę innego poglądu prawnego, niż zawarty w uzasadnieniu, nie świadczy o naruszeniu przez Sąd art. 141 § 4 P.p.s.a. Zwłaszcza w sytuacji, gdy uzasadnienie wyroku zawiera odniesienie się do zarzutów zawartych w skardze poprzez odwołanie się do treści konkretnych przepisów prawa, a ponadto, gdy zawiera wyjaśnienie odnoszące się do ich zastosowania w sprawie. Nie jest również zasadny zarzut naruszenia art. 145 § 1 ust. 1 pkt c P.p.s.a. w związku z art. 6, 7, 8, 9, 11, 75, 76, 77, 78, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez niedostrzeżenie, że organ wydając zaskarżony akt dokonał ustaleń faktycznych dowolnie. Odnosząc się do tak postawionych zarzutów w pierwszej kolejności należy wskazać, że w postępowaniach prowadzonych na podstawie ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (Dz.U. Nr 64, poz. 427 ze zm., dalej: u.w.r.o.w.) w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej, a do takich zaliczają się również powstępowania dotyczące przyznania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej (art. 21 ust. 1). Z kolei zgodnie z art. 21 ust. 2 u.w.r.o.w. w postępowaniu w sprawie dotyczącej przyznania pomocy organ, przed którym toczy się postępowanie: 1) stoi na straży praworządności; 2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy; 3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania; 4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania; przepisu art. 81 Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się. Natomiast w myśl postanowień art. 21 ust. 3 tej ustawy strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 2, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Powołany powyżej art. 21 u.w.r.o.w. wprowadza istotną zasadę, rozstrzygania spraw, w tym dotyczących przyznawania płatności rolnośrodowiskowych, według reguł przewidzianych w k.p.a., czyli w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym, jednakże - czego niestety nie dostrzegł pełnomocnik - z istotnymi modyfikacjami procedowania wynikającymi z ustawy. Uwzględniając powyższe, należy dojść do wniosku, że zasadniczo do postępowania w przedmiocie przyznania płatności rolnośrodowiskowej mają zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego z uwzględnieniem modyfikacji wprowadzonych w szczególności przepisami ustawy. Modyfikacje te osłabiają pozycję procesową stron postępowania. Z powołanych regulacji prawnych wynika, że nałożono na organy administracyjne obowiązek stania na straży praworządności, co w istocie konsumuje reguły wynikające z art. 6 i 7 ab initio k.p.a. (art. 21 ust. 2 pkt 1 u.w.r.o.w.). Zasadę prawdy materialnej, wynikającą z art. 7 k.p.a. i rozwiniętą następnie w art. 77 § 1 tej ustawy, zredukowano do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, pomijając ciążący na organie administracji publicznej obowiązek podjęcia z urzędu lub na wniosek wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, a także obowiązek zebrania materiału dowodowego. W konsekwencji wskazaną zasadę ograniczono jedynie do obowiązku rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego (art. 21 ust. 2 pkt 2 u.w.r.o.w.), pomijając obowiązek zebrania tegoż materiału, który to obowiązek został przerzucony na strony postępowania oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu (art. 21 ust. 3 u.w.r.o.w.). Trafne jest stanowisko, że tak istotna korekta prowadzi w istocie do odstąpienia od zasady prawdy materialnej. Potwierdzeniem tego jest wprowadzenie zasady regulującej rozłożenie ciężaru dowodzenia w postępowaniu, a ponadto zobowiązanie strony oraz innych osób uczestniczących w postępowaniu do przedstawienia dowodów oraz dawania wyjaśnień, co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek (art. 21 ust. 3 u.w.r.o.w.). Ustawodawca nałożył zatem na strony oraz na inne osoby uczestniczące w postępowaniu powinność przyczyniania się do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Podkreślić należy, że obowiązek taki nie spoczywa natomiast na stronach ogólnego postępowania administracyjnego. W szczególności należy wskazać, że strona w ogólnym postępowaniu administracyjnym jest uprawniona - a nie zobowiązana - do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Z kolei zasadę informowania stron i innych uczestników postępowania (art. 9 k.p.a.) ograniczono jedynie do udzielania stronom niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania - i to wyłącznie na żądanie stron, a nie z urzędu (art. 21 ust. 2 pkt 3 u.w.r.o.w.). W podobny sposób ograniczono zasadę czynnego udziału stron w postępowaniu (art. 10 k.p.a.). Organ został bowiem zobligowany do zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania jedynie w sytuacji, gdy strona wyraziła takie żądanie (art. 21 ust. 2 pkt 4 u.w.r.o.w.), przy czym jednocześnie wyłączono stosowanie art. 81 k.p.a. Zaznaczyć jednak należy, że zgodnie z art. 3 ust. 2 pkt 4 u.p.s.w.b., organ administracyjny zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania i na ich żądanie, przed wydaniem decyzji, umożliwia im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Powyższe spostrzeżenie było istotne ze względu na konieczność ustalenia wzorca, zgodnie z którym winna odbywać się sądowa kontrola działania organów administracyjnych w przedmiotowej sprawie. Pomijając nie do końca trafne zarzuty naruszenia prawa procesowego, nieuwzględniające postanowienia art. 21 u.w.r.o.w., dodać należy, że odnosiły się one zasadniczo do dwóch kwestii, a mianowicie niezasadnego - według autora skargi kasacyjnej - przyjęcia przez organy administracyjne stanu faktycznego wynikającego z protokołów kontroli przeprowadzonych w sprawie płatności obszarowych oraz nieuwzględnienia tego, że skarżąca jest podmiotem ujętym w wykazie jednostki certyfikującej, z czego wynika, że spełnia wymagania dotyczące produkcji w rolnictwie ekologicznym i w konsekwencji nieuzasadnione było pobawienie jej płatności rolnośrodowiskowej. Odnosząc się do zagadnienia wykorzystania protokołów kontroli na miejscu w sprawie płatności obszarowych w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie płatności rolnośrodowiskowej wskazać należy, że Sąd I instancji zasadnie podkreślił, iż przedmiotem kontroli była weryfikacja powierzchni i upraw zgłoszonych przez rolnika we wnioskach. W odniesieniu do tych właśnie kryteriów zapadła decyzja odmawiająca skarżącemu płatności rolnośrodowiskowych za 2007 r. Skoro podczas kontroli nie stwierdzono zadeklarowanych upraw, w tym porzeczki czarnej, zgodnie z oświadczeniem zawartym we wniosku o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej, a jedynie ugór lub odłóg, to słuszne było - w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego - przyjęcie w postępowaniu stanu faktycznego wynikającego z protokołów kontroli przeprowadzonych w ramach postępowań w sprawie płatności obszarowych. Nie było bowiem potrzeby przeprowadzenia ponownej kontroli poświęconej wyłącznie ocenie spełnienia warunków do przyznania płatności rolnośrodowiskowej. Zauważyć również należy, że protokół z kontroli w gospodarstwie skarżącego jest dowodem w sprawie zgodnie z art. 75 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Pogląd powyższy znajduje oparcie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. wyrok NSA z 4 czerwca 2009 r., II GSK 1017/08 oraz wyrok NSA z 15 września 2011 r., II GSK 1106/10). Ponadto poza sporem winna pozostawać okoliczność, że ocena tego dowodu (protokołu kontroli) została przeprowadzana bez naruszenia zasad postępowania administracyjnego. Zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy, w tym również wykonane zdjęcia, wskazuje, że przeprowadzona w gospodarstwie rolnym kontrola wykazała, iż nie stwierdzono zadeklarowanych upraw, w tym porzeczki czarnej, zgodnie z oświadczeniem zawartym we wniosku o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej, a jedynie ugór lub odłóg. Co więcej, ustalenia wynikające z protokołu kontroli potwierdza w istocie operat sporządzony 14 stycznia 2008 r. przez D. D., z którego wynika, że na działkach będących przedmiotem opisu stwierdzono założoną plantację maliny. Jednocześnie stwierdzono, że na wszystkich działkach znaleziono ulegające rozkładowi pozostałości po posadzonych sztobrach porzeczki czarnej. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma znaczenia dla poprawności rozstrzygnięcia Sądu I instancji oraz organów administracyjnych fakt, iż skarżąca była ujęta w wykazie jednostki certyfikującej, który jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 k.p.a. W zakresie odmowy przyznania skarżącej płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych Sąd I instancji orzekł w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych, w tym w oparciu o protokół kontroli z grudnia 2007 r. i wyjaśnił, jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miał dokument w postaci protokołu jednostki certyfikującej. Należy stwierdzić, że Sąd I instancji trafnie ocenił zakres uprawnień kontrolnych jednostek certyfikujących odnoszących się wyłącznie do metod gospodarowania, gdyż dotyczą one produktów i produkcji. Tym samym zasadnie ocenił, że organy administracji publicznej miały podstawy do ustalenia, że w istocie odmienne są cele i przedmiot kontroli jednostki certyfikującej oraz odmienne cele i przedmiot kontroli na miejscu dokonywanej przez ARiMR. W konsekwencji należy wskazać, że umieszczenie danego producenta rolnego w powyższym wykazie nie uzasadnia automatycznie stwierdzenia, iż spełnił on warunki wymagane do przyznania płatności rolnośrodowiskowych. Natomiast ani organy administracyjne, ani też Sąd, nie kwestionowały tego, że skarżąca jest podmiotem ujętym w wykazie jednostki certyfikującej, a zatem nie kwestionowały, że spełnia wymagania dotyczące produkcji w rolnictwie ekologicznym. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło