I SA/Wa 891/12
WyrokWSA w Warszawie2012-08-02
Skład orzekający: Dorota Apostolidis, Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Elżbieta Lenart
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy wyrażająca zgodę na wydzierżawienie w trybie bezprzetargowym drogi wewnętrznej, która stanowiła ogólnodostępną ulicę, narusza interes prawny właścicieli nieruchomości przyległych do tej ulicy, którzy utracili bezpośredni dostęp do drogi publicznej?Ratio decidendi
Uchwała rady gminy wyrażająca zgodę na wydzierżawienie w trybie bezprzetargowym drogi wewnętrznej, która funkcjonalnie stanowiła ogólnodostępną ulicę i była przewidziana w planach zagospodarowania przestrzennego, narusza interes prawny właścicieli nieruchomości przyległych, którzy tracą dostęp do drogi publicznej. Prawo do poszanowania własności obejmuje prawo do dostępu do drogi publicznej, a kwalifikacja drogi jako publicznej powinna uwzględniać jej funkcję i ogólną dostępność, a nie tylko formalne kryteria.Stan faktyczny
Rada Miejska w P. podjęła uchwałę wyrażającą zgodę na wydzierżawienie w trybie bezprzetargowym drogi wewnętrznej (ul. [...]) na rzecz właścicieli nieruchomości położonych po jednej stronie ulicy. Skarżący, właściciele nieruchomości położonych po drugiej stronie ulicy, wezwali organ do usunięcia naruszenia prawa, wskazując na utratę dostępu do drogi publicznej i ingerencję w ich prawo własności. Po bezskutecznym wezwaniu wnieśli skargę do sądu administracyjnego, domagając się stwierdzenia nieważności uchwały.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżona uchwała została wydana z naruszeniem prawa i nie podlega wykonaniu, a także zasądził od Gminy Miejskiej w P. na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Apostolidis Sędziowie: WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska WSA Elżbieta Lenart (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Artur Dobrowolski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lipca 2012 r. sprawy ze skargi B. N., P. N., W. N. i W. R. na uchwałę Rady Miejskiej w P. z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie zgody na wydzierżawienie nieruchomości w trybie bezprzetargowym 1. stwierdza, że zaskarżona uchwała została wydana z naruszeniem prawa; 2. stwierdza, że zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Gminy Miejskiej w P. na rzecz skarżących: B. N., P. N., W. N. i W. R. solidarnie kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów wpisu sądowego; 4. zasądza od Gminy Miejskiej w P. na rzecz każdego ze skarżących: B. N., P. N., W. N. i W. R, kwoty po 257 (dwieście pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Rada Miejska w P. podjęła w dniu [...] listopada 2011 r. uchwałę nr [...], którą wyraziła zgodę na wydzierżawienie w trybie bezprzetargowym na [...] lat, od 1 stycznia 2011 r., dwóch działek gminnych ozn. nr ew. [...] o pow. [...] m2 i nr [...] o pow. [...] m2, stanowiących drogę wewnętrzną – ul. [...] w P., na rzecz właścicieli nieruchomości położonych przy ul. [...].
Uchwała Rady Miejskiej w P. została podjęta przy następujących ustaleniach stanu faktycznego.
Rada Miejska w P., na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit a ustawy z dnia 8 marca 1990 r. - o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) oraz art. 37 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651), podjęła w dniu [...] listopada 2011 r. uchwałę nr [...], którą wyraziła zgodę na wydzierżawienie w trybie bezprzetargowym na 10 lat, od 1 stycznia 2011 r., dwóch działek gminnych ozn. nr ew. [...] o pow. [...] m2 i nr [...] o pow. [...] m2, stanowiących drogę wewnętrzną – ul. [...] w P., na rzecz właścicieli nieruchomości położonych przy ul. [...].
W dniu 27 grudnia 2010 r. B. i P. N. oraz P. R. wezwali Radę Miejską w P. do usunięcia naruszenia prawa wskazując, że przedmiotowa uchwała pociąga za sobą znaczną szkodę dla pozostałych właścicieli nieruchomości przyległych do ul. [...]. Stanowi bowiem swoiste usankcjonowanie sytuacji, w której mają oni znacznie utrudnione korzystanie ze swoich działek. Poprzez ul. [...] realizowany był dostęp dla tych właścicieli do drogi publicznej, zaś ogrodzenie tej ulicy pozbawiło ich takiego dostępu - w związku z czym zmuszeni byli do korzystania z nieruchomości sąsiednich. Dodali, iż wskazana uchwała narusza art. 7 ustawy o samorządzie gminnym, a także art. 140 k.c. - stanowiąc niedopuszczalną ingerencję w treść przysługującego im prawa własności.
W odpowiedzi na powyższe wezwanie Rada Miejska w P. stwierdziła, że podjęcie uchwały wynikało z przepisu art. 18 ust. 2 pkt 9 lit "a" ustawy o samorządzie gminnym oraz z art. 37 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Powyższą uchwałę zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie B. N., P. N., W. N. oraz W. R..
Skarga ta wniesiona została w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym i poprzedzona została przez skarżących bezskutecznymi wezwaniami Rady Miejskiej w P. do usunięcia naruszenia prawa.
W uzasadnieniu skargi wskazywali oni, że zakwestionowaną uchwałą Rada wyraziła zgodę na wydzierżawienie w trybie bezprzetargowym przedmiotowej nieruchomości wyłącznie na rzecz właścicieli nieruchomości oznaczonych numerami porządkowymi nieparzystymi, z pominięciem właścicieli nieruchomości położonych po drugiej stronie ul. [...], a oznaczonych numerami parzystymi, których to nieruchomości są oni właścicielami. B. N. jest właścicielką zabudowanej działki ew. nr [...] (oznaczonej nr porządkowym [...]) oraz współwłaścicielką wraz z P. N. i W. N. działek ew. [...]. W. R. jest natomiast właścicielem zabudowanej działki ew. nr [...] (oznaczonej nr porządkowym [...]).
Skarżący wskazali, że decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego w P. z dnia [...] maja 1996 r., nr [...] zatwierdzono podział nieruchomości położonej w P. przy ul. [...], w następstwie którego działki nr [...] (obejmujące ul. [...]) zostały wydzielone pod drogę wewnętrzną niezbędną do obsługi komunikacyjnej powstałych po podziale działek. W następstwie tego podziału nieruchomości wydzielone pod drogę stały się własnością gminy, jako droga ogólnodostępna. Tymczasem, działki te zostały już w 1998 r. ogrodzone przez właścicieli nieruchomości, na rzecz których wydano obecnie zgodę na wydzierżawienie. Tym samym ul. [...] - pierwotnie dostępna dla wszystkich - stała się zamkniętą drogą wewnętrzną dostępną wyłącznie dla właścicieli nieruchomości oznaczonych nieparzystymi numerami porządkowymi. Podjęta zaś uchwała ma w swojej istocie prowadzić do zalegalizowania tego stanu. Uchwała ta stanowi przy tym niedopuszczalną ingerencję w treść przysługującego im prawa własności do działek położonych po przeciwległej stronie ul. [...]. Ogranicza im bowiem dostęp do drogi publicznej, który był realizowany poprzez ul. [...]. Skarżący powoływali się przy tym na treść prawa własności wynikającą z art. 140 k.c.
Dodali, że zaskarżona uchwała wydana została z naruszeniem art. 37 ust. 1-4 ustawy o gospodarce nieruchomościami - przytaczając na potwierdzenie zasadności swoich zarzutów poglądy wyrażone w tym przedmiocie w orzecznictwie sądów administracyjnych.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty wnieśli o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały.
W odpowiedzi na skargę Rada Miejska w Piasecznie wniosła o jej oddalenie.
Wyrokiem z dnia 18 sierpnia 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 728/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B. N., P. N., W. N. i W. R. na uchwałę Rady Miejskiej w P. z dnia [...] listopada 2010 r., nr [...] w przedmiocie zgody na wydzierżawienie nieruchomości w trybie bezprzetargowym.
Rozstrzygnięcie to Sąd uzasadnił tym, iż skarżący nie wykazali legitymacji procesowej uprawniającej ich do zakwestionowania wspomnianej uchwały - bowiem w rozpoznawanej sprawie nie przysługiwał im żaden interes prawny.
W ocenie Sądu, wbrew bowiem subiektywnemu przekonaniu skarżących, zaskarżona uchwała nie wpływała bezpośrednio na przysługujące im prawo własności (współwłasności) oraz jego wykonywanie, gdyż nie ograniczała ona uprawnień właścicieli nieruchomości w zakresie korzystania z tych nieruchomości, czy też rozporządzaniem nimi. Ewentualna zaś utrata bezpośredniego dostępu do drogi publicznej, która mogła by być rozważana wyłącznie w stosunku do działek nr [...] (stanowiącej własność B. N.) oraz działki nr [...] (stanowiącej własność W. R.), nie miała wpływu na wykonywanie samego prawa własności. Działka nr [...] (której współwłaścicielami są B. N., P. N. i W. N.) miała bezpośredni dostęp do drogi publicznej (ul. [...]), a działki nr [...] i [...] (stanowiące również współwłasność B. N., P. N. i W. N.) miały ustalony dostęp do tej drogi poprzez działkę nr [...].
Wskazał również, że rzeczą bezsporną w sprawie był fakt, iż wydzielenie drogi wewnętrznej (obecnie ulica [...]) nastąpiło w następstwie decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w P. z dnia [...] maja 1996 r., nr [...], w związku z podziałem nieruchomości i utworzeniem nowych działek, których obecni właściciele mają stać się dzierżawcami tej drogi. Wydzielenie wspomnianej drogi nastąpiło zatem w celu obsługi komunikacyjnej działek nowopowstałych, a nie nieruchomości już istniejących, stanowiących własność skarżących.
W tej sytuacji, uchwała zezwalająca na wydzierżawienie nieruchomości gminnej, wykorzystywanej dotychczas jako droga wewnętrzna, nie ingerowała w prawa podmiotowe ani uprawnienia przysługujące skarżącym jako właścicielom przylegających do tej nieruchomości działek.
Sąd podkreślił również, że dostęp do drogi publicznej nie może być utożsamiany wyłącznie z dostępem bezpośrednim, czy też za pośrednictwem drogi wewnętrznej. Warunek dostępu do drogi publicznej jest bowiem realizowany także poprzez ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej.
Zaś utrudnienie w swobodnym dostępie do nieruchomości poprzez działki, na których usytuowana jest droga wewnętrzna, może stanowić jedynie o istnieniu po stronie skarżących interesu faktycznego w kwestionowaniu uchwały zezwalającej na dzierżawę w/w nieruchomości, a nie o interesie prawnym, w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła B. N. zaskarżając powyższy wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie:
1. prawa materialnego w postaci art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że dostęp do drogi publicznej, realizowany poprzez ogólnodostępną komunalną drogę wewnętrzną - ulicę posiadającą nazwę, nie stanowi o istnieniu interesu prawnego właścicieli nieruchomości, a wyłącznie interesu faktycznego, podczas, gdy żaden z obowiązujących przepisów, w przypadku dróg wewnętrznych, ogólnodostępnych, nie ogranicza korzystania z nich wyłącznie do dostępu o charakterze cywilnoprawnym, w szczególności wynikającym z prawa rzeczowego, a przeciwnie, brak konieczności uzyskiwania takiego tytułu wynika z istoty drogi wewnętrznej, określonej przepisami art. 8 ustawy o drogach publicznych oraz art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o samorządzie gminnym,
2. przepisów postępowania, a mianowicie:
- art. 133 § 1 P.p.s.a., poprzez dokonanie ustaleń nie wynikających z akt sprawy i dokonanie oceny prawnej na podstawie takich ustaleń, a naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy, bowiem prowadziło do ustalenia stanu sprawy w sposób wpływający na negatywna ocenę legitymacji skarżących,
- art. 106 § 3 P.p.s.a., poprzez brak jego zastosowania i nieprzeprowadzenie przewidzianego w nim postępowania dowodowego, pomimo stwierdzenia potrzeby dokonania ustaleń, co do przeznaczenia drogi wewnętrznej, a naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy, bowiem w przypadku przeprowadzenia dowodu ze stosownych dokumentów istniała możliwość odmiennego ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy,
- art. 134 § 1 P.p.s.a., poprzez nierozpoznanie skargi w całości, to jest zarzutów merytorycznych co do wadliwości prawnej zaskarżonej uchwały Rady Miejskiej, a naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy, bowiem skarga nie została rozpoznana w całości.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne skarżąca kasacyjnie wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania.
Wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2012 r., sygn. akt I OSK 2229/11 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu.
W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zarzuty obrazy prawa materialnego w postaci art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.), poprzez jego błędną wykładnię oraz naruszenie przepisów postępowania, tj: art. 133 § 1, 106 § 3 i art. 134 § 1 P.p.s.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy - są zasadne.
Wskazał, że przedmiotowa sprawa dotyczyła skargi właścicieli nieruchomości położonych przy ulicy [...] w P. (oznaczonych numerami parzystymi) na uchwałę Rady Miejskiej w P. wydaną w sprawie wyrażenia zgody na wydzierżawienie w trybie bezprzetargowym na okres 10-ciu lat nieruchomości stanowiącej własność Gminy, a będących ulicą [...] (drogą wewnętrzną, ale ogólnodostępną) na rzecz właścicieli nieruchomości położonych przy ul. [...] o numerach nieparzystych, tj. numerach: [...]
Następnie podniósł, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że nie mogła ona zostać uwzględniona, gdyż skarżącym nie przysługiwał w sprawie interes prawny, bowiem, m. in. ustalił, iż wydzielenie drogi wewnętrznej (obecnie ulica [...]) nastąpiło w następstwie decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w P. z dnia [...] maja 1996 r., nr [...], w celu obsługi komunikacyjnej działek nowopowstałych, a nie nieruchomości już istniejących, stanowiących własność skarżących. Powyższe ustalenie Sąd poczynił w oparciu o zgodne oświadczenia pełnomocnika skarżących i "pełnomocnika Rady Miejskiej w P.", złożone na rozprawie w dniu 11 sierpnia 2011 r.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że z oświadczeń, na które wskazał Sąd pierwszej instancji, nie mogły wynikać przytoczone wyżej wnioski. Przede wszystkim, jak słusznie podnosi skarżąca kasacyjnie, postępowanie dowodowe prowadzone przed sądem wojewódzkim jest ograniczone wyłącznie do dowodów z dokumentu (art. 106 § 3 P.p.s.a.) a ponadto okoliczność, iż w postępowaniu podziałowym, zakończonym wydaniem decyzji z dnia [...] maja 1996 r. nie brali udziału skarżący, może jedynie dowodzić faktu, że dzielona nieruchomość nie stanowiła ich własności. Powyższe zaś nie przesądza aktualnie o interesie prawnym skarżących stron w zaskarżeniu uchwały dotyczącej wydzierżawienia ogólnodostępnej drogi (ulicy [...]), powstałej z tego podziału. Zwłaszcza, że jak podnosili skarżący, sporna droga została przewidziana w planach zagospodarowania przestrzennego jeszcze przed wspomnianym podziałem, w latach 80-tych jako droga ogólnodostępna. Z tego względu za uzasadniony uznał zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 133 § 1 i art. 106 § 6 P.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał też, iż zasadnym było oparcie skargi kasacyjnej na przepisie art. 134 § 1 P.p.s.a. Skarga bowiem, na skutek stanowiska Sądu, iż skarżącym nie przysługuje w sprawie interes prawny a jedynie faktyczny, nie została rozpoznana w całości, zwłaszcza w kontekście argumentacji zawartej w skardze wniesionej do Sądu Wojewódzkiego.
Powyższe prowadzi do oceny prawnomaterialnej podstawy kasacyjnej, która została oparta na zarzucie błędnej wykładni art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym.
Podstawową przesłanką zatem skorzystania przez stronę z uprawnienia określonego w ww. przepisie jest posiadanie przez nią interesu prawnego, czyli uprawnienia wynikającego z konkretnego przepisu prawa materialnego.
Sąd stwierdził, że skarżący wskazywali w tym miejscu na treść art. 140 k.c., zawierającego definicję prawa własności. Dodał, że jak przyjmuje się w literaturze przedmiotu, pojęcie "korzystania" z własności nieruchomości polega, najogólniej biorąc, na gospodarowaniu nią w sposób najpełniej zaspokajający interes właściciela (vide: Stanisław Rudnicki – "Własność nieruchomości", Wyd. Prawn. Lewis Nexis, Warszawa 2007 r. str. 208). Zgodnie zaś z art. 145 § 1 k.c. służebność drogowa może być ustanowiona w sytuacji, gdy nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej lub do należących do niej budynków gospodarczych. W związku z powyższym w sytuacji, gdy nieruchomość ma dostęp do ulicy należącej do Gminy, a za jej pośrednictwem - do drogi publicznej - nie można twierdzić, że nie ma ona odpowiedniego dostępu do drogi publicznej. Z tego powodu odsyłanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w tym stanie faktycznym do występowania przez B. N. i W. R. z roszczeniem ustanowienia służebności drogowej, było wadliwe.
Każdy właściciel nieruchomości ma prawo do korzystania z niej, a warunkiem do tego niezbędnym jest, z oczywistych względów, posiadanie przez nieruchomość dostępu do drogi publicznej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył też, iż pod ulicą [...] biegną wszystkie podłączenia energetyczne i gazowe, których prawidłowe funkcjonowanie zapewnia możliwość właściwego korzystania z nieruchomości położonych po stronie nieparzystej.
Ponadto, uchwała dotycząca dzierżawy przedmiotowej drogi dotyczyła w istocie rzeczy drogi ogólnodostępnej, posiadającej - jako ulica - swoją nazwę a żaden z obowiązujących przepisów nie ogranicza mieszkańców gminy w korzystaniu z tego rodzaju dróg. Zgodnie zaś z treścią wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z dnia 6 listopada 2007 r., nr 22531/05 w sprawie Bugajny i inni przeciwko Polsce, kwalifikacji drogi publicznej należy dokonywać przy uwzględnieniu jej funkcji i ogólnej dostępności a nie poprzez formalistyczne kryterium zakwalifikowania do jednej z kategorii dróg publicznych.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik postępowania.
Natomiast w myśl art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. ww. ustawy sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Uchylając zaskarżony wyrok Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w sposób niewłaściwy dokonał oceny interesu prawnego skarżących - tj. właścicieli działek oznaczonych numerami parzystymi, położonych przy ul. [...] w P. - do wystąpienia z przedmiotową skargą na uchwałę Rady Miejskiej w P. z dniu [...] listopada 2011 r., nr [...], wyrażająca zgodę na wydzierżawienie w trybie bezprzetargowym na 10 lat, od 1 stycznia 2011 r., dwóch działek gminnych ozn. nr ew. [...] o pow. [...] m2 i nr [...] o pow. [...] m2, stanowiących drogę wewnętrzną - ul. [...] w P., na rzecz właścicieli nieruchomości położonych przy ul. [...].
W tych okolicznościach na wstępie stwierdzić należy, że zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990 r. (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Oznacza to, że w pierwszej kolejności obowiązkiem sądu jest zbadanie, czy wniesiona skarga podlega rozpoznaniu przez sąd administracyjny. Natomiast na skarżącego nakłada obowiązek wykazania naruszenia indywidualnego interesu prawnego lub uprawnienia.
Strona skarżąca dopełniła tego wymogu - wynikającego z art. 101 ust. 1 ustawy samorządowej - wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa oraz zachowała termin do wniesienia skargi.
Istnienie interesu prawnego przez podmiot wnoszący skargę determinuje przepis prawa materialnego, a o skuteczności skargi przesądza wykazanie naruszenia przez organ gminy konkretnego przepisu prawa, wpływającego negatywnie na sytuację prawną skarżącego. Interes prawny powinien mieć charakter bezpośredni, konkretny i realny (por. wyroki NSA z dnia 18 września 2003 r., sygn. akt II SA 2637/02, z dnia 3 września 2004 r., sygn. akt OSK 476/04, z dnia 23 listopada 2005 r., sygn. akt I OSK 715/05).
Nie można zatem art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym interpretować rozszerzająco, wywodząc naruszenie interesu prawnego z ogólnych wartości, czy zasad prawa. O tym, czy jednostka ma w danej sprawie konkretny, indywidualny, aktualny i obiektywny interes prawny, przesądzają konkretne przepisy prawa. Mogą to być regulacje prawne zamieszczone w ustawach materialnoprawnych, ustawach ustrojowych i ustawach procesowych. Przepis prawa ustanawia interes prawny jednostki w tym znaczeniu, że na jego podstawie organ administracji publicznej kształtuje prawa lub obowiązki jednostki o charakterze publicznoprawnym.
W orzecznictwie przyjmuje się, że mieć interes prawny to tyle, co wskazać przepis prawa uprawniający dany podmiot do wystąpienia z określonym żądaniem w stosunku do organu administracji publicznej (por. wyroki NSA z dnia 22 lutego 1984 r., sygn. akt I SA 1748/83 oraz z dnia 17 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 798/06 i z dnia 18 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 255/11).
W niniejszej sprawie skarżący wywodzili swój interes prawny w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały z treści art.140 k.c. - zgodnie z którym w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą.
W tym miejscu wskazać należy, iż - jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny - Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w wyroku z dnia 6 listopada 2007 r. nr 22531/05 w sprawie Bugajny i inni przeciwko Polsce, uznał, że kwalifikacji drogi publicznej należy dokonywać przy uwzględnieniu jej funkcji i ogólnej dostępności, a nie poprzez formalistyczne kryterium zakwalifikowania do jednej z kategorii dróg publicznych. Ponadto Trybunał uzasadniał podjęte stanowisko tym, że działania władz znacząco ograniczyły w praktyce możliwość efektywnego czerpania przez wnoszących skargę korzyści z ich prawa własności (mutatis mutandis, Sporrong i Lönnroth p. Szwecji, wyrok z dnia 23 września 1982 r., Seria A , nr 52, §§ 58-60, Skibińscy p. Polsce, nr 52589/99, §79, z dnia 14 listopada 2006). W związku z czym podsumował, że miało miejsce naruszenie prawa do poszanowania własności skarżących.
Przenosząc powyższe stanowisko Trybunału - które w pełni podziela Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - na grunt niniejszej sprawy uznać należy, iż nie budzi żadnych wątpliwości fakt, że ul. [...] w P. funkcjonalnie stanowiła drogę publiczną, zapewniając dostęp właścicielom działek przy niej położonych do ich nieruchomości - zarówno tych po stronie parzystej jak i nieparzystej i już od lat 80 przewidziana była w planie zagospodarowania przestrzennego. Słusznie też zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, iż pod tą ulicą biegną podłączenia energetyczne i gazowe, co z kolei także wpływa na możliwość właściwego korzystania z nieruchomości położonych po stronie parzystej.
Skoro zatem zaskarżona uchwała Rady Miejskiej naruszyła dostęp skarżących - jako właścicieli nieruchomości położonych przy ul. [...] - do ich działek, a ulica za pośrednictwem której mieli oni ten dostęp zapewniony, miała nawet nazwę i pełniła już w latach 80 ubiegłego stulecia funkcję drogi publicznej – to zaskarżona uchwała naruszyła wynikające z przywołanego uprzednio przepisu prawo do korzystania przez właścicieli nieruchomości z przedmiotu ich własności – bowiem z tego uprawnienia wynika także prawo do dostępu do drogi publicznej.
Odnosząc się natomiast do zarzutów skarżących dotyczących naruszenia art. 37 ust. 1-4 ustawy o gospodarce nieruchomościami, iż do zawierania umowy dzierżawy na czas dłuższy niż 3 lata, będzie miał zastosowanie wprost ust. 1 art. 37 ugn., na dowód czego powołali oni orzeczenia sądów administracyjnych - Sąd uznał, iż nie jest on uzasadniony. W dniu 7 stycznia 2010 r. weszła bowiem w życie zmiana ww. przepisu, a w szczególności ust. 4, który aktualnie stanowi, że zawarcie umów użytkowania, najmu lub dzierżawy na czas oznaczony dłuższy niż 3 lata lub na czas nieoznaczony następuje w drodze przetargu. Wojewoda albo odpowiednia rada lub sejmik mogą wyrazić zgodę na odstąpienie od obowiązku przetargowego trybu zawarcia tych umów.
Obecne brzmienie tego przepisu nie zawiera zatem normy sprzed ww. zmiany, iż "Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio" - w związku z czym zarzut skarżących nie może znaleźć uzasadnienia, a powołane w skardze orzeczenia utraciły w tej części swoją aktualność.
W tych okolicznościach uznać zatem należało, iż wskazana wyżej uchwała naruszyła interes prawny skarżących, jednak z uwagi na treść art. 94 ustawy o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990 r., zgodnie z którym nie stwierdza się nieważności uchwały lub zarządzenia organu gminy po upływie jednego roku od dnia ich podjęcia, chyba że uchybiono obowiązkowi przedłożenia uchwały lub zarządzenia w terminie określonym w art. 90 ust. 1, albo jeżeli są one aktem prawa miejscowego - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie stwierdził jej nieważności, lecz stwierdził, że została wydana z naruszeniem prawa.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 147 § 1, art. 152 oraz art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ), Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło