II SA/Bk 376/12

WyrokWSA w Białymstoku2012-08-02

Skład orzekający: Mirosław Wincenciak, Mieczysław Markowski, Anna Sobolewska-Nazarczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ ewidencyjny ma obowiązek wszcząć postępowanie w celu ujawnienia w ewidencji gruntów i budynków posiadania na rzecz wnioskodawcy, jeśli wnioskodawca nie przedstawił dokumentów potwierdzających jego uprawnienia lub obowiązki dotyczące tych działek, a stan prawny działek jest już uregulowany prawomocnym postanowieniem o zasiedzeniu na rzecz innych osób?
Ratio decidendi
Ewidencja gruntów i budynków ma charakter techniczno-rejestracyjny i ujawnia dane wynikające z dokumentów urzędowych, takich jak prawomocne decyzje, orzeczenia lub akty notarialne. W przypadku, gdy stan prawny działek jest już uregulowany prawomocnym postanowieniem o zasiedzeniu na rzecz innych osób, a wnioskodawca nie przedstawił dokumentu podważającego ten stan prawny ani innego dokumentu wskazującego na jego późniejszy tytuł własności, organ ewidencyjny prawidłowo odmawia wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a k.p.a. z powodu braku legitymacji procesowej wnioskodawcy.
Stan faktyczny
Skarżący S. S. wniósł o zmianę w ewidencji gruntów poprzez wpisanie jego i rodzeństwa jako posiadaczy gospodarstwa rolnego, które nabył z mocy testamentu po T. S. w 1967 r. Organ pierwszej instancji odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że skarżący nie przedstawił dokumentów potwierdzających jego uprawnienia i nie udowodnił przymiotu strony. Organ odwoławczy utrzymał w mocy postanowienie, wskazując na prawomocne postanowienie z 1997 r. stwierdzające zasiedzenie działek przez osoby trzecie. Skarżący złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i błędną ocenę stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mirosław Wincenciak (spr.), Sędziowie sędzia NSA Mieczysław Markowski,, sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Protokolant Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 02 sierpnia 2012 r. sprawy ze skargi S. S. na postanowienie P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego Kartograficznego w B. z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę. II SA/Bk 376/12 UZASADNIENIE S. S. wniósł o dokonanie przez Starostę Powiatowego w K. zmiany w ewidencji gruntów poprzez wpisanie jego oraz jego rodzeństwa: K., J. i H. S. jako posiadaczy gospodarstwa rolnego położonego we wsi B., należącego do nich w roku 1967. Wskazał, że wymienione osoby nabyły z mocy testamentu własność gospodarstwa po T. S., co zostało stwierdzone postanowieniem Sądu Rejonowego w K. z 21.04.1967 r. w sprawie Ns II [...]. Organ wezwał wnioskodawcę do przedłożenia w terminie 7 dni dokumentu potwierdzającego objęcie gospodarstwa w posiadanie – pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpatrzenia. Pouczył jednocześnie stronę, że zmiany w ewidencji gruntów mają charakter rejestracyjny i dokonywane są na podstawie dokumentów, natomiast nie mają waloru przyznającego, ustanawiającego czy pozbawiającego praw czy władztwa do nieruchomości. Wyjaśniono wnioskodawcy, że gospodarstwo rolne przez niego wskazane obecnie obejmowałoby teren działek: nr [...] o powierzchni 10, 47 ha (poprzednio nr [...]), która jest własnością D. S. (co wynika z Kw [...]), nr [...] o powierzchni 0, 28 ha (poprzednio nr [...]) i nr [...] o powierzchni 1,30 ha (poprzednio nr [...]), które obecnie są własnością K. S. (co wynika z Kw [...] i Kw [...]) oraz nr [...] o powierzchni 0, 24 ha (poprzednio nr [...]), która jest własnością J. i M. S. (co wynika z Kw [...]). W odpowiedzi na powyższe S. S. w piśmie z 19.01.2012 r. przedstawił obszerne wyjaśnienia dotyczące zmieniającego się na przestrzeni kilkudziesięciu lat stanu własności i posiadania gospodarstwa rolnego T. S., które w 1928 r., przed przekazaniem jego części córce i zięciowi T. S., posiadało powierzchnię 19, 44 ha. Przedłożył też dokumenty w postaci wypisów z rejestru gruntów, postanowień sądowych i oświadczeń osób posiadających, jego zdaniem, wiedzę na temat zmian w zakresie posiadania gospodarstwa. Postanowieniem z [...].01.012 r. znak [...] Geodeta Powiatowy, działający z upoważnienia Starosty Powiatowego w K., na podstawie art. 61 "a" kodeksu postępowania administracyjnego odmówił wszczęcia postępowania w sprawie ujawnienia w ewidencji gruntów i budynków posiadania na rzecz S. S., K. S., J. S. i H. S., w stosunku do nieruchomości położonych w B., oznaczonych numerami działek ...] o powierzchni 10, 47 ha, [...] o powierzchni 0,28 ha, 393 o powierzchni 1, 30 ha i [...] o powierzchni 0,24 ha. Organ wywiódł, że wnioskodawca nie przedstawił dokumentów, z których wynikałyby jego uprawnienia lub obowiązki dotyczące opisanych w rozstrzygnięciu działek, jak również nie wskazał przepisu prawnego, w oparciu o który należałoby wywodzić jego i jego rodzeństwa interes prawny we wpisaniu ich jako posiadaczy działek. Tym samym, zdaniem organu, wnioskodawca nie udowodnił przymiotu strony niezbędnego do wszczęcia postępowania. Zdaniem organu brak było podstaw do wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów również i dlatego, że Sąd Wojewódzki w Łomży uregulował własność powyższych działek na rzecz innych podmiotów niż wnioskodawca. S. S. wywiódł zażalenie na powyższe postanowienie zarzucając naruszenie: art. 28 k.p.a. poprzez bezpodstawną odmowę przyznania mu statusu strony postępowania, art. 7 k.p.a. poprzez zignorowanie wyczerpujących wyjaśnień zawartych w jego piśmie z 19.01.2012 r., art. 8 k.p.a. poprzez "brak poglądu" organu na całokształt sprawy. Uzasadniając zażalenie wskazał, że organ bezpodstawnie oparł się jedynie na ostatnich zapisach figurujących w ewidencji gruntów, podczas gdy zostały one dokonane w oparciu o sfałszowane lub dotknięte wadami dokumenty i orzeczenia, w tym wydaną niezgodnie z prawem decyzję z [...].10.1975 r., którą orzeczono w przedmiocie uznania J. i Z. S. właścicielami części byłego gospodarstwa T. S. Postanowieniem z [...].03.2012 r. znak [...] P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w B. utrzymał w mocy orzeczenie pierwszoinstacyjne. Wskazał, że w sprawie prawidłowo odmówiono wszczęcia postępowania administracyjnego na podstawie art. 61 "a" k.p.a. ze wskazaniem na brak przymiotu strony u wnioskodawcy. Zdaniem organu odwoławczego przesądzający w sprawie jest fakt występowania w obrocie prawnym postanowienia z 1997 r. stwierdzającego zasiedzenie działek wymienionych we wniosku strony przez osoby trzecie wobec niego. Pozbawiło ono żalącego się i jego rodzeństwo praw do spornych działek. W tych okolicznościach niewykazanie przez niego, że po 1997 r. uzyskał prawa do działek oznacza brak interesu prawnego do żądania wprowadzenia zmiany w ewidencji gruntów. Należało zatem odmówić wszczęcia postępowania. Skargę na powyższe postanowienie złożył do sądu administracyjnego S. S. zarzucając naruszenie art. 138 § 2 w związku z art. 144 k.p.a. Jego zdaniem organ w ogóle nie odniósł się do opisanego przez niego stanu faktycznego i prawnego spornych działek wchodzących wcześniej w skład gospodarstwa rolnego T. S. Nie dostrzegł również, że decyzja z [...].10.1975 r. stwierdzająca nabycie przez małżonków S. części tego gospodarstwa, a na podstawie której jego zdaniem dokonano wpisów do ewidencji, nie dotyczy części gospodarstwa będącej od 1928 r. we władaniu T. S. czyli 11, 63 ha z posiadanych przez nią wcześniej 19, 437 ha, ale dotyczy części tego gospodarstwa pozostającej we władaniu jej córki i zięcia: S. i J. S. Następnie skarżący przedstawił jak jego zdaniem wyglądał stan władania działkami wchodzącymi poprzednio w skład gospodarstwa o powierzchni 19, 437 ha. Wyjaśnił, że jego babka T. S. do swojej śmierci w 1967 r. była samoistnym posiadaczem jedynie części gospodarstwa o powierzchni 11, 63 ha. Kilka miesięcy przed śmiercią przepisała w testamencie tę część wnukom, w imieniu których, ze względu na ich małoletniość, władał jej syn S. S. Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku przez skarżącego i jego troje rodzeństwa zostało wydane 21.04.1967 r. W ramach zarządu gospodarstwo zostało oddane przez syna spadkodawczyni w kilkuletnią dzierżawę J. S. Następnie sporządzane dokumenty urzędowe poświadczają jego zdaniem w większości nieprawdę, bowiem wykazują, jakoby prawa do części T. S. posiadała rodzina S. W ocenie skarżącego niepodważalnym tytułem własności jego i jego rodzeństwa do części gospodarstwa pozostającej od 1928 r. we władaniu babki T. S. jest postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po niej z 21.04.1967 r. Natomiast bezpodstawne jest przyjęcie, że uregulowanie stanu prawnego gospodarstwa ostatecznie miało miejsce w 1997 r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, bowiem zakwestionowane w niej postanowienie jest zgodne z prawem. Przedmiotem skargi jest legalność postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania w przedmiocie wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów, wydanego na podstawie art. 61 "a" kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z tym przepisem, gdy żądanie wszczęcia postępowania zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. W § 2 art. 61 "a" k.p.a. przewidziano na to postanowienie zażalenie. W rozpoznawanej sprawie odmowa wszczęcia postępowania została uzasadniona brakiem u skarżącego interesu prawnego do bycia stroną w postępowaniu o zmianę ewidencji gruntów dotyczącą działek nr [...] położonych w B. gm. S. Generalnie z zaprezentowaną oceną prawną należy się zgodzić, aczkolwiek zdaniem sądu uzasadnienie zaskarżonego postanowienia nie do końca odpowiada wymaganiom art. 107 § 3 k.p.a., gdyż powinno zawierać szerszą argumentację z odwołaniem się do przepisów ustawy z 17.05.1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287 z późn. zm.). Mimo to należało uznać, że prawidłowa jest końcowa ocena organu co do braku legitymacji u skarżącego, skutkująca odmową wszczęcia postępowania. Dostrzeżone uchybienia nie mogły mieć zatem wpływu na wynik sprawy. Jak trafnie wyjaśniono w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, ewidencja gruntów i budynków ma charakter techniczno – rejestracyjny. Ujawnia się w niej dane wynikające z dokumentów urzędowych takich jak odpisy prawomocnych decyzji i orzeczeń czy odpisy aktów notarialnych (art. 23 ustawy geodezyjnej). W zakresie podmiotowym ewidencja gruntów i budynków obejmuje informacje dotyczące właściciela, a w odniesieniu do gruntów państwowych i samorządowych - inne osoby fizyczne lub prawne, w których władaniu znajdują się grunty i budynki lub ich części (art. 20 ust. 2 pkt 1 ustawy geodezyjnej). Precyzuje tę regulację § 10 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z 29.03.2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38, poz. 454), zgodnie z którym ewidencja obejmuje dane dotyczące właścicieli nieruchomości, a w przypadku braku danych na ich temat, wykazuje się dane osób i jednostek organizacyjnych, które tymi nieruchomościami władają. W orzecznictwie przyjmuje się, odwołując się do art. 51 ustawy geodezyjnej, że ujawnienie władającego gruntem może nastąpić tylko wówczas, gdy dokumentacja nie pozwala na ustalenie osoby właściciela lub posiadającego inne prawo rzeczowe, gdy prawny status danego gruntu jest nieuregulowany a jedyną relacją, jaką można stwierdzić pomiędzy osobą fizyczną lub jednostką organizacyjną a tym gruntem jest relacja faktyczna polegająca na władaniu. Relacja ta, zważywszy zarówno na wyjątkowość jej ujawniania w ewidencji, jak i na jej złożony, wieloaspektowy charakter, musi być oczywista w świetle materiału dowodowego, jakim dysponuje organ ewidencyjny. Gdy właściciel gruntów jest znany, danych o ich posiadaczu samoistnym innym niż właściciel do ewidencji się nie wprowadza (vide wyroki WSA w Krakowie z 16.07.2009 r., III SA/Kr 802/08, WSA w Warszawie z 02.07.2008 r., IV SA/Wa 775/08 oraz z 30.09.2005 r., IV SA/Wa 862/05, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej w skrócie jako CBOSA). W sprawie niniejszej skarżący wywodził prawo swoje i swojego rodzeństwa do wpisania ich do ewidencji gruntów jako posiadaczy (władających według nomenklatury ustawowej) z treści postanowienia Sądu Rejonowego w K. z 21.04.1967 r., Ns II [...] stwierdzającego nabycie przez nich spadku po T. S. Zauważyć jednak należy, jak wskazał organ w piśmie z 10.01.2012 r., że ujawniony w ewidencji stan prawny działek, których dotyczy wniosek (skarżący nie zakwestionował, że chodzi o działki ustalone przez organ jako nr [...]. części działki nr [...]), wynika z postanowienia z 09.10.1997 r. wydanego w sprawie I Ca [...] - późniejszego niż powyżej wskazane. Stwierdzono w nim zasiedzenie działek z dniem 01.01.1987 r. przez J. i Z. małżonków S. Jak wynika z treści postanowienia w przedmiocie zasiedzenia w postępowaniu brali udział wnioskodawca i jego rodzeństwo. Oznacza to, że stan prawny działek objętych żądaniem wprowadzenia zmian w ewidencji jest uregulowany, co trafnie podkreślił organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. W takiej sytuacji, co wyżej wyjaśniono, brak jest podstaw do ujawniania w ewidencji stanu władania działkami, o którą wnioskuje skarżący. Zwłaszcza że nie przedstawił on dokumentu podważającego stan prawny działek wynikający ze sprawy o zasiedzenie z 1997 r., jak również innego dokumentu, z którego wynikałoby, że on lub jego rodzeństwo posiadają późniejszy niż osoby ujawnione w ewidencji tytuł własności do działek. W tych okolicznościach organ odwoławczy trafnie wywiódł, że brak jest podstaw do wszczęcia postępowania o wprowadzenie zmian w ewidencji, bowiem skarżący nie przedstawił argumentów uzasadniających uznanie go za stronę w takim postępowaniu. Stąd ocenić należy, że prawidłowo zastosowano przepis art. 61 "a" k.p.a. odmawiając postanowieniem wszczęcia postępowania o wprowadzenie zmian w ewidencji gruntów w zakresie żądanym przez skarżącego. Zbędna była również w takiej sytuacji szczegółowa ocena dokumentacji przedłożonej przez stronę. Organ ewidencyjny nie dokonuje bowiem jakichkolwiek samodzielnych ustaleń stanu prawnego lub faktycznego lecz ocenia jedynie, czy przedłożony dowód lub dokument zawiera informacje podlegające wpisaniu do ewidencji gruntów i budynków. Informacje ewidencyjne tworzone są bowiem w odrębnych postępowaniach właściwych dla wydania dokumentów lub dowodów stanowiących podstawę dokonywania wpisów w ewidencji gruntów i budynków. Wskazać też należy, że oceniając brak po stronie wnioskodawcy interesu prawnego i odmawiając wszczęcia postępowania organ nie miał obowiązku prowadzić wyczerpującego postępowania wyjaśniającego i analizować stan posiadania działek przedstawiony przez stronę, a obejmujący kilkadziesiąt lat. Również nie miał obowiązku ustosunkowywać się do zarzutów oparcia wcześniejszych zmian ewidencyjnych na sfałszowanych dokumentach. Trafnie za rozstrzygający o braku interesu prawnego uznał organ dowód w postaci postanowienia o stwierdzeniu zasiedzenia, wskazujący aktualnych właścicieli działek. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło