II SA/Ol 673/11

WyrokWSA w Olsztynie2011-12-15

Skład orzekający: Hanna Raszkowska, Marzenna Glabas, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na budowę budynku sądu wraz z zagospodarowaniem terenu może zostać wydane, gdy projekt budowlany nie uwzględnia wystarczającej liczby miejsc postojowych, w tym dla osób niepełnosprawnych, oraz czy narusza interesy prawne osób trzecich?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że projekt budowlany pozwolenia na budowę spełnia wymogi ustawy Prawo budowlane oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z ustaleniami, zapewniono wymaganą liczbę miejsc postojowych, w tym w podziemiu, oraz uwzględniono potrzeby osób niepełnosprawnych. Ponadto, inwestycja nie narusza uzasadnionych interesów prawnych osób trzecich, a ewentualne utrudnienia dla mieszkańców sąsiednich budynków nie stanowią naruszenia tych interesów w rozumieniu przepisów prawa.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa zaskarżyła decyzję Wojewody, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta o pozwoleniu na budowę budynku sądu. Spółdzielnia zarzucała m.in. niewystarczającą liczbę miejsc postojowych, naruszenie przepisów dotyczących lokalizacji parkingów, brak zapewnienia miejsc dla interesantów i osób niepełnosprawnych, a także naruszenie interesów prawnych mieszkańców sąsiednich budynków. Organy administracji wielokrotnie uchylały i przekazywały sprawę do ponownego rozpatrzenia, wydając ostatecznie decyzję utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Hanna Raszkowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant Sekretarz sądowy Grzegorz Knop po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę. Decyzją z dnia 14 października 2010 r. Prezydent Miasta E. zatwierdził Sądowi Okręgowemu w E. projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku Sądu Okręgowego i Sądu Rejonowego wraz z zagospodarowaniem terenu w "[...]". Po rozpoznaniu odwołania "[...]" (powoływanej dalej jako "Spółdzielnia") oraz odwołań: [...], Wojewoda W. decyzją z dnia 7 stycznia 2011 r., uchylił powyższą decyzję w całości i przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy zarzucił, że inwestor nie zapewnił odpowiedniej ilości miejsc postojowych, czym naruszył ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego otoczenia "[...]" (powoływany dalej jako "plan miejscowy") i § 18 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690, ze zm.). Stwierdził natomiast, że spełniony został wymóg lokalizacji miejsc parkingowych w podziemiu planowanego budynku, gdyż inwestor przewidział trzy miejsca parkingowe w kondygnacji podziemnej. Ponadto Wojewoda uznał, że nie naruszono prawa do czynnego udziału Spółdzielni w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Stwierdził też, że przedmiotowa inwestycja nie narusza interesów prawnych osób trzecich w zakresie nasłonecznienia pomieszczeń mieszkalnych i przesłaniania istniejących budynków. Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Ol 147/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę Spółdzielni złożoną na powyższą decyzję. Stwierdził bowiem, że organ odwoławczy zasadnie podjął decyzję kasacyjną, gdyż organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające w sprawie w znikomym zakresie, co wyłączyło możliwość wydania przez Wojewodę decyzji merytorycznej. Ponadto, w ocenie Sądu, Wojewoda słusznie uznał, że przedłożony do zatwierdzenia projekt zagospodarowania działki budowlanej nie uwzględniał wymaganej ilości miejsc parkingowych dla użytkowników stałych. W sprawie nie wyjaśniono również czy planowane przedsięwzięcie spełnia wymogi planu miejscowego co do obowiązku lokalizowania parkingów w podziemiach nowej zabudowy oraz kwestii zapewnienia właściwego dostępu i dojazdu do zabudowywanej nieruchomości. Wątpliwości Sądu budziła ponadto kwestia komunikacji pieszej i kołowej związanej z projektowanym przedsięwzięciem. Sąd wyjaśnił, że rozstrzygnięcie kasacyjne spowodowało, że sprawa zostanie ponownie rozpoznana i rozstrzygnięta przez organ pierwszej instancji. W tej sytuacji organ odwoławczy nie mógł przesądzić o treści rozstrzygnięcia sprawy przez nakazanie załatwienia jej w określony sposób. Decyzją z dnia 18 marca 2011 r. Prezydent Miasta E. ponownie zatwierdził Sądowi Okręgowemu w E. projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku Sądu Okręgowego i Sądu Rejonowego wraz z zagospodarowaniem terenu. W uzasadnieniu stwierdził, że inwestor spełnił warunki wynikające z art. 32 ust. 4 i art. 33 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623), a przedmiotowa inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu "[...]". Organ pierwszej instancji stwierdził, że w projekcie budowlanym uwzględniono odpowiednią liczbę miejsc postojowych dla potrzeb planowanej inwestycji i zlokalizowano parking w kondygnacji podziemnej budynku. Powyższe spełniało ustalenia zawarte w pkt. 6 ppkt 4 i pkt. 8 ppkt 2 karty terenu U5 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i jest zgodnie z § 18 ust. 1 powołanego rozporządzenia. Prezydent zaznaczył, że w pkt. 6 ppkt 4 dla terenu U5 planu miejscowego nie określono powierzchni parkingów, jakie należy lokalizować w podziemiu nowej zabudowy. Wskazał ponadto, że projekt zagospodarowania terenu zakreśla granice realizacji przedmiotowej inwestycji na działkach będących własnością inwestora i zakłada dojazd do przedmiotowej inwestycji z istniejącego zjazdu z ul. D. Inwestor przedłożył kompleksowe zagospodarowanie terenu oraz przeprowadził analizę możliwości zaprojektowania docelowej ilości miejsc parkingowych dla całego obszaru D5. Organ pierwszej instancji wyjaśnił również, że kwestia problemów związanych z ogólnodostępną komunikacją i parkowaniem na terenie nie będącym własnością inwestora, będą przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego i nie mogą być oceniane w trakcie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. W złożonym odwołaniu Spółdzielnia zarzuciła, że nie został spełniony wymóg zlokalizowania parkingów w podziemiach nowej zabudowy, gdyż zaprojektowano tam tylko 3 miejsca postojowe. Inwestor nie zapewnił również dostatecznej ilości miejsc postojowych, tj. minimum 15 miejsc na 100 zatrudnionych, gdyż wskaźnik ten nie gwarantuje dostatecznej ilości miejsc postojowych pracownikom i nie uwzględnia żadnego miejsca postojowego dla interesantów. Naruszono także § 18 ust. 1 i 2 powołanego rozporządzenia, gdyż zaniechano urządzenia dostatecznej ilości miejsc postojowych dla niepełnosprawnych. Spółdzielnia zarzuciła ponadto, że inwestor nie przewidział na czas trwania budowy tymczasowych rozwiązań parkingowych dla mieszkańców budynku przy ul. D., trwale pozbawił mieszkańców tego budynku istniejących na nieruchomości objętej inwestycją 15-20 miejsc parkingowych i zaniechał utworzenia innego parkingu dla tych mieszkańców. Ponadto odwołująca się wywiodła, że do projektowanego budynku nie jest możliwy dostęp przez ciąg pieszo - jezdny KDX, gdyż od strony inwestycji jest to wyłącznie ciąg pieszy, a w dokumentacji technicznej nie ma uzgodnienia wjazdu i dojazdu przez ten ciąg i nie uzgodniono z Zarządem Dróg wyjazdu z nieruchomości od ul. K. lub T. Zdaniem Spółdzielni w sprawie niezbędne było również opracowanie na podstawie § 5 pkt 1 lit. a i pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzaju przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, zakresu oddziaływania inwestycji, tj. wzmożonego ruchu drogowego w bezpośrednim sąsiedztwie budynków mieszkalnych. Spółdzielnia wywiodła, że posadowienie jedenastokondygnacyjnego budynku w odległości ok. 9,40 - 12 m od istniejących budynków mieszkalnych spowoduje ich zacienienie i powstanie ciągów powietrznych. Odwołująca się zarzuciła ponadto naruszenie przepisów prawa procesowego: art. 109 § 1 K.p.a. przez zaniechanie doręczenia jej odpisu postanowienia organu pierwszej instancji z dnia 27 stycznia 2011 r., art. 10 § 1 K.p.a. przez zawiadomienie pismem z dnia 22 lutego 2011 r. o możliwości zapoznania się z niekompletnym materiałem dowodowym oraz art. 138 § 2 K.p.a. przez zaniechanie wykonania wytycznych zawartych w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego, dotyczących bilansu miejsc postojowych dla interesantów sądu. Wojewoda W., decyzją z dnia 23 maja 2011 r., uchylił powyższą decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Wojewoda uznał bowiem, że inwestor powinien przeznaczyć podziemie projektowanego budynku na parking, gdyż określona w pkt 8 ppkt 2 planu miejscowego ilość miejsc postojowych dotyczy lokalizacji miejsc naziemnych. Zgodnie z informacją inwestora, w projektowanym budynku sądu przewidziano zatrudnienie 327 osób, w związku z czym, niezależnie od parkingu w podziemiu budynku, inwestor powinien wskazać lokalizację minimum 50 miejsc postojowych na terenie nieruchomości. Zaprojektowano natomiast 47 miejsc postojowych na terenie działki, w tym dwa miejsca dla osób niepełnosprawnych oraz 3 miejsca parkingowe w podziemiu budynku. Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania, Wojewoda uznał je za niezasadne i bez wpływu na rozstrzygnięci sprawy. Przyznał, że uzgodnienie wjazdu na teren spornej inwestycji nastąpiło w dniu 25 lutego 2011 r., ale zauważył, że Spółdzielnia zapoznając się z aktami sprawy, miała wgląd w ten dokument. Zaprojektowany zjazd i wyjazd na zabudowywaną nieruchomość z ul. D. spełnia wymagania planu, gdyż konieczność zorganizowania ciągu pieszo-jezdnego dotyczy całego obszaru objętego planem miejscowym, a nie projektowanej inwestycji, która ma zapewniony zjazd i wyjazd z nieruchomości w połączeniu z drogą 1 KDG2/2+T – ul. D. Wskazał ponadto, że do pozostałych zarzutów dotyczących konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedmiotowej inwestycji na sąsiadującą zabudowę mieszkaniową wielorodzinną i naruszenie interesu osób trzecich przez pozbawienie mieszkańców dotychczas wykorzystywanych miejsc parkingowych na terenie inwestora zostały już wyjaśnione w decyzji Wojewody z dnia 7 stycznia 2011 r. Jednocześnie wyjaśnił, że organ administracji architektoniczno-budowlanej tylko wnioskodawcy doręcza postanowienie o uzupełnieniu dokumentów złożonych przy wniosku o pozwolenie na budowę. W złożonej na tę decyzję skardze Sąd Okręgowy w E. zarzucił błędną wykładnię zapisów planu miejscowego "[...]", przez interpretację pkt. 6 ppkt 4 i zapisu pkt. 8 ppkt 2 karty terenu U5 w sposób rozłączny i wywiedzenie, że inwestor powinien był oprócz parkingu zaprojektowanego w podziemiu budynku, zaprojektować taką ilość miejsc postojowych naziemnych, aby odpowiadała normie pkt. 8 pkt 2, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem inwestora, pojęcia parkingu i miejsca postojowego są tożsame, zatem projekt przewidując minimalną ilość 50 miejsc postojowych w parkingu podziemnym i naziemnym, spełnia wymagania planu miejscowego. W skardze zarzucono ponadto rażące naruszenie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego przez przyznanie na etapie postępowania odwoławczego przymiotu strony osobom nie znajdującym się w obszarze oddziaływania obiektu i w konsekwencji nie posiadającym interesu prawnego w rozstrzygnięciu sprawy. Decyzją z dnia 6 lipca 2011 r. Wojewoda W. uchylił własną decyzję z dnia 23 maja 2011 r. i utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że po ponownym przeanalizowaniu wszystkich dokumentów i przedłożonego zmienionego projektu zagospodarowania działki dla projektowanej inwestycji, uznał w całości argumentację skarżącego i uwzględnił skargę w całości. Wywiódł, że 50 miejsc parkingowych, zlokalizowanych częściowo w podziemiu zabudowy (3 miejsca) i częściowo na parkingu naziemnym spełnia wymogi zapisu ust. 8 pkt 2 obowiązującego na tym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wprawdzie w ust. 6 pkt 4 planu miejscowego przewidziano: "w podziemiu nowej zabudowy należy lokalizować parkingi", ale zapis ten nie określa, jaka ilość miejsc parkingowych zaprojektowana w podziemiu spełni te wymagania. Wobec powyższego organ odwoławczy ocenił, że inwestor spełnił wymagania ustalone w planie miejscowym, zabezpieczając min. 15 miejsc postojowych na 100 zatrudnionych. Wojewoda także uznał za zasadny zarzut naruszenia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Przyznał, że skoro oddziaływanie projektowanego budynku sądu ogranicza się do granicy działki stanowiącej własność inwestora, to współwłaściciele sąsiadujących nieruchomości nie posiadają przymiotu strony w rozpoznawanej sprawie. W tej sytuacji, wydanie decyzji przez organ pierwszej instancji bez udziału wszystkich współwłaścicieli sąsiadujących nieruchomości nie naruszało obowiązującego prawa. Organ odwoławczy stwierdził także, że w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca działanie bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawem. W złożonej skardze Spółdzielnia powtórzyła zarzuty i argumentację podnoszoną w toku postępowania administracyjnego, dotyczącą: braku odpowiedniej ilości miejsc parkingowych zlokalizowanych w podziemiach projektowanego budynku, pominięcie liczby interesantów przy ustalaniu miejsc postojowych naziemnych, zbyt małą liczbę miejsc postojowych dla niepełnosprawnych, zaniechanie utworzenia na czas trwania budowy tymczasowych rozwiązań parkingowych dla mieszkańców budynku przy ul. D. Skarżąca podniosła także zarzuty braku właściwego dostępu i dojazdu do planowanej inwestycji przez ciąg pieszo - jezdny KDX, braku opracowania kompletnego rozwiązania komunikacyjnego, w tym uzgodnienia z Zarządem Dróg wjazdu i dojazdu z nieruchomości od ul. K. lub T. Zdaniem skarżącej naruszono interes prawny mieszkańców sąsiednich budynków przez pozbawienie ich istniejących dotychczas miejsc parkingowych i zaniechanie utworzenia innego parkingu, a także przez naruszenie komfortu zamieszkania. Spółdzielnia zarzuciła ponadto naruszenie przepisów postępowania, gdyż organ odwoławczy nie doręczył jej przed wydaniem zaskarżonej decyzji odpisu skargi inwestora, czym uniemożliwił jej wypowiedzenie się co do zasadności zarzutów skargi. Ponadto Wojewoda niedostatecznie uzasadnił zaskarżone rozstrzygnięcie i ograniczył swoje argumenty wyłącznie do kwestii parkingów, z pominięciem pozostałych zarzutów skarżącej i nie wypowiedział się w kwestii zakreślenia skarżącej przez organ pierwszej instancji dwudniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie. Wywiodła również, że organ odwoławczy nie uwzględnił wskazań tut. Sądu zawartych w uzasadnieniu wyroku wydanego w sprawie o sygn. akt II SA/Ol 147/11. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Uczestnik postępowania – Sąd Okręgowy w E. w piśmie procesowym z dnia 30 września 2011 r. wniósł o oddalanie skargi. W piśmie procesowym z dnia 21 października 2011 r. skarżąca zarzuciła dodatkowo, że 12 miejsc postojowych przy projektowanym budynku zlokalizowanych zostało poza wyznaczoną w miejscowym planie strefą lokalizacji miejsc parkingowych, zaś 18 miejsc parkingowych usytuowanych wzdłuż posesji przedszkola narusza § 19 ust. 1 pkt 1 powołanego wyżej rozporządzenia, gdyż znajdują się w odległości 5 m od placu zabaw. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. Zaskarżoną decyzją Wojewoda W. uchylił własną decyzję z dnia 23 maja 2011 r. i utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ administracji stwierdził bowiem, że inwestor spełnił wymogi określone w przepisach ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, warunkujące zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę. Stanowisko to należy podzielić. Przypomnieć należy, że stosownie do art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Z akt administracyjnych wynika, że projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami karty terenu U5 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "[...]". Przedmiotowa inwestycja jest przeznaczona na cel zgodny z ustaleniami zawartymi w tej karcie, tj. pod "zabudowę usługową o znaczeniu ogólnomiejskim i regionalnym w zakresie administracji i funkcji im towarzyszących". Zatwierdzony projekt budowlany przewidując, że sporny budynek będzie miał wysokość 46,42 m, jego powierzchnia zabudowy wynosić będzie 19,24%, a powierzchnia biologicznie czynna - 29,10 % ogólnej powierzchni terenu, nie narusza ustaleń zawartych w pkt. 6 ppkt 1 i 2 oraz pkt. 7 ppkt 3 cytowanej karty terenu U5. Zasadnie organy obu instancji uznały również, że projekt budowlany nie narusza także zapisu pkt 6 ppkt 4, w którym przewidziano, że w podziemiu nowej zabudowy należy lokalizować parkingi. Nie znajdują oparcia w obowiązujących przepisach prawa wywody skarżącej, zmierzające do wykazania, że lokalizacja parkingu przewidzianego na 3 samochody, narusza wskazany wyżej przepis. Podkreślenia wymaga, że ani przepisy prawa budowlanego, w tym § 18 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., ani powoływanego planu miejscowego, nie definiują pojęcia "parkingu" (miejsc postojowych) przez określenie minimalnej liczby stanowisk postojowych. Wobec tego nie można uznać, że zaprojektowanie 3 miejsc postojowych jest niezgodne z ustaleniami planu miejscowego. Prawidłowo również oceniono, że zaprojektowana liczba wszystkich miejsc postojowych jest zgodna ze wskaźnikiem określonym w pkt 8 ppkt 2 karty terenu U5 planu miejscowego, tj. minimum 15 miejsc postojowych na 100 zatrudnionych. Bezsporne jest, że skoro w projektowanym budynku sądu zatrudnionych będzie 327 osób, to należało zapewnić 50 miejsc postojowych. Błędne jest stanowisko Spółdzielni, że do wyliczenia liczby miejsc postojowych na podstawie pkt 8 ppkt 2 należało ustalić i uwzględnić ilość osób, które w przyszłości będą czasowo przebywać na terenie projektowanego budynku sądu w związku z jego działalnością, tj. pracowników ochrony, służb technicznych, podsądnych, świadków, prokuratorów, biegłych, kuratorów, policjantów, pełnomocników stron, itp. i tym osobom zapewnić dodatkową ilość miejsc postojowych. Należy zauważyć, że plan miejscowy zakreśla wyłącznie minimalną liczbę miejsc postojowych na całym terenie U5. Z pkt 8 ppkt 2 karty terenu U5 wynika wprost, że inwestor określając minimalną liczbę miejsc postojowych na tym terenie ma uwzględnić wyłącznie osoby zatrudnione. Bezpodstawne jest zatem przeciwne stanowisko Spółdzielni w tej kwestii. Z obowiązujących przepisów prawa nie wynika nakaz zagwarantowania przez inwestora miejsca postojowego każdej osobie, która będzie czasowo korzystać z jego budynku. Mylnie też skarżąca wywodzi, że wymogi z pkt. 6 ppkt 4 i pkt. 8 ppkt 2 karty terenu U5 planu miejscowego należy realizować niezależnie od zaprojektowanych miejsc postojowych w podziemiach budynku i miejsc dla osób niepełnosprawnych. Przepisy te przewidują: "w podziemiu nowej zabudowy należy lokalizować parkingi" (pkt 6 ppkt 4) i "ilość miejsc postojowych powinna zabezpieczać potrzeby zgodnie ze wskaźnikami: - minimum 15 miejsc postojowych na 100 zatrudnionych" (pkt 8 ppkt 2). Z cytowanych przepisów wynika, że ogólną, minimalną liczbę miejsc postojowych należy określić zgodnie ze współczynnikiem określonym w pkt 8 ppkt 2, przy czym w tej liczbie należy uwzględnić miejsca postojowe zaprojektowane w podziemiu nowej zabudowy i miejsca postojowe dla osób niepełnosprawnych. Dodać należy, że również z § 18 ust. 1 cytowanego rozporządzenia wynika wprost, że w liczbie ogólnodostępnych miejsc postojowych znajdują się miejsca, z których korzystają osoby niepełnosprawne. Przepis ten stanowi bowiem, że zagospodarowując działkę budowlaną, należy urządzić, stosownie do jej przeznaczenia i sposobu zabudowy, miejsca postojowe dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, w tym również miejsca postojowe dla samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne. Subiektywne przekonanie skarżącej Spółdzielni, że zaprojektowana zgodnie ze wskaźnikiem przewidzianym w planie miejscowym ilość miejsc postojowych jest niewystarczająca do zaspokojenia potrzeb wszystkich ewentualnych użytkowników spornej inwestycji, w tym osób niepełnosprawnych, nie może wpłynąć na ocenę zgodności z prawem planowanej inwestycji. Zaznaczyć również należy, że z analizy zagospodarowania terenu, wbrew ogólnikowemu zarzutowi skarżącej, nie wynika, aby jakiekolwiek miejsca postojowe, w tym dla osób niepełnosprawnych, były zlokalizowane w taki sposób, aby korzystanie z nich powodowało zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego lub jego utrudnienia. Ustosunkowując się do zarzutu nieprawidłowego zlokalizowania miejsc postojowych wzdłuż granicy z posesją przedszkola, należy zauważyć, że zgodnie z § 19 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie odległość wydzielonych miejsc postojowych lub otwartego garażu wielopoziomowego dla samochodów osobowych, w przypadku 5-60 stanowisk włącznie, nie może być mniejsza niż 6 m od granicy działki budowlanej. Jak wynika z pisma Wojewody W. z dnia 7 listopada 2001 r., zakwestionowane miejsca postojowe położone są w odległości 6 m od granicy z nieruchomością, na której znajduje się budynek przedszkola wraz z towarzyszącymi mu obiektami małej architektury. Odnosząc się natomiast do kwestii prawidłowości położenia 12 miejsc postojowych, które zdaniem skarżącej, zlokalizowane są poza określoną w planie miejscowym strefą lokalizacji miejsc postojowych, wyjaśnić należy, że z planu zagospodarowania terenu (diagramu wysokości budynku) wynika, że miejsca te znajdują się na części podpiwniczonej projektowanego budynku. Wobec tego, skoro zgodnie z planem miejscowym miejsca postojowe można lokalizować w podziemiach projektowanych obiektów budowlanych znajdujących się również poza strefą miejsc postojowych, to zaprojektowanie miejsc postojowych na części podpiwniczonej projektowanego budynku nie narusza zapisów rysunku planu miejscowego. Wyjaśnić również należy, że żaden przepis obowiązującego prawa nie zobowiązuje inwestora do zagwarantowania na czas trwania budowy tymczasowych miejsc postojowych mieszkańcom budynku przy ul. D., którzy dotychczas wykorzystywali nieruchomość inwestora jako parking. Odnosząc się do kwestii dostępu przedmiotowej inwestycji do drogi publicznej należy zauważyć, że taki dostęp posiada ona przez drogę 1 KDG2/2+T – ul. D., co zostało uzgodnione z właściwym zarządem dróg. Wyjaśnić należy, że zapis w pkt 8 ppkt 1 karty terenu U5, przewidujący dostęp do drogi przez zjazd publiczny od strony ulicy 1 KDG2/2+T oraz przez ciąg pieszo jezdny KDX dotyczy całego terenu U5, a nie tylko zabudowywanej nieruchomości. Z treści powołanego przepisu nie można wywodzić obowiązku inwestora opracowania kompleksowego rozwiązania komunikacyjnego dla całego terenu, w tym nie będącego w jego władaniu. W stanie faktycznym sprawy prawidłowo organy obu instancji uznały, że projekt budowlany jest zgodny z wymaganiami ochrony środowiska, co nie zostało przez skarżącą zakwestionowane. Ponadto, jest on kompletny i posiada wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz informacje dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o których mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b Prawa budowlanego. Załączono również do niego zaświadczenia wydane przez właściwe izby samorządu zawodowego o wpisie na listę członków tych izb osób, które wykonały i sprawdziły projekt. Wydając zaskarżoną decyzję organ administracji architektoniczno – budowlanej zasadnie również ustalił, że przedmiotowa inwestycja nie narusza uzasadnionych interesów osób trzecich, występujących w obszarze oddziaływania obiektu. Błędne jest bowiem stanowisko Spółdzielni, że przedmiotowa inwestycja narusza interesy prawne mieszkańców budynku przy ul. D., przez likwidację znajdujących się na terenie inwestora ok. 20 miejsc postojowych i zaniechanie utworzenia w zamian innych miejsc postojowych i naruszenie komfortu zamieszkania mieszkańcom tego budynku oraz narusza interesy prawne mieszkańców osiedla przez zakłócenie spokojnego i bezpiecznego dojazdu do miejsca ich zamieszkania. Przede wszystkim wyjaśnić należy, że "interes prawny" oznacza interes oparty na prawie lub chroniony przez prawo, tj. wynikający z obowiązujących przepisów prawa. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli sytuację, w której określony podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem kończącym postępowanie, ale nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa mogącymi stanowić podstawę żądania podjęcia przez organ stosownej czynności. Ponadto, Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wskazywał, że zasada ochrony interesów osób trzecich podlega ograniczeniom wynikającym z ustaw, w tym m.in. z przepisów ustawy - Prawo budowlane. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, w której uprawnienia właściciela nieruchomości sąsiedniej całkowicie ograniczają uprawnienia inwestora. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich w Prawie budowlanym nie może oznaczać w praktyce konieczności wyrażenia zgody na budowę przez właścicieli sąsiednich działek (tak NSA w wyroku z dnia 3 marca 2008 r., sygn. II OSK 436/07). Ochrona takich interesów w procesie inwestycyjnym nie może prowadzić do sytuacji, w której to osoby trzecie, a nie inwestorzy - właściciele nieruchomości, na której mają powstać planowane inwestycje, decydować będą o dopuszczalności wybudowania obiektów budowlanych, miejscu posadowienia takich obiektów, rodzaju obiektu budowlanego i to nawet z naruszeniem ogólnego interesu społecznego. Nie można, bowiem dopuścić do sytuacji, w której uprawnienia właściciela nieruchomości sąsiedniej całkowicie ograniczają uprawnienia inwestora (por. np. wyroki NSA z dnia: 17 stycznia 2003 r., sygn. akt II SA/Ka 1563/02, 16 listopada 2005 r., sygn. akt II OSK 672/05, 3 marca 2008r. sygn. II OSK 436/07, 4 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 490/09, 24 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 960/09, 3 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1942/11). Wobec powyższego stwierdzić należy, że inwestor mógł swobodnie zagospodarować własną nieruchomość na cel przewidziany w obowiązującym planie miejscowym, a konsekwencje tego, polegające na braku dalszej możliwości wykorzystywania tego terenu przez mieszkańców sąsiedniego budynku jako miejsca postojowe, nie stanowi naruszenia ich interesu prawnego. Ponadto, w stanie faktycznym i prawnym sprawy żaden przepis prawa nie nakazuje inwestorowi zapewnienia miejsc postojowych mieszkańcom budynku przy ul. D. w miejsce dotychczas zajmowanych na jego nieruchomości. Wyjaśnić też należy, że pojęcie "komfortu zamieszkania" i bezpieczeństwa poruszania się po drogach publicznych należy interpretować przy uwzględnieniu przepisów prawa powszechnie obowiązującego, nie zaś jako subiektywne odczucie poszczególnych mieszkańców. W postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę obowiązkiem organów administracji jest bowiem zbadanie czy w wyniku realizacji inwestycji dojść może do naruszenia interesów osób trzecich, jednakże dotyczy to wyłącznie ewentualnego naruszenia norm ustawy - Prawo budowlane i rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. Jeżeli decyzja o pozwoleniu na budowę nie wykazuje żadnej sprzeczności z powyższymi wymogami, to spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające uzasadnione interesy osób trzecich. Nie chodzi bowiem o wszelkie utrudnienia, jakie może przynieść planowane przedsięwzięcie, a jedynie o takie, które dotyczyć mogą naruszeń interesów prawnych, a nie interesów faktycznych innych osób (tak NSA w wyroku z dnia 16 listopada 2005 r., sygn. akt II OSK 672/05). Brak jest zatem podstaw do uznania za zasadny zarzutu naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Reasumując, prawidłowo zaskarżoną decyzją uchylono decyzję Wojewody z dnia 23 maja 2011 r. i utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia 18 marca 2011 r., gdyż w stanie faktycznym sprawy spełnione zostały, wynikające z art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego, wymogi obligujące organ administracji do wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. Sąd nie stwierdził też w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się do zarzutu pozbawienia skarżącej prawa do czynnego udziału w postępowaniu, przez zaniechanie doręczenia jej skargi inwestora z dnia 3 czerwca 2011 r. stwierdzić należy, że organ odwoławczy nie miał takiego obowiązku. Z art. 54 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika, że organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi, skargę wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę przekazuje wyłącznie sądowi. Ponadto skarżąca nie wykazała, że została pozbawiona możliwości udowodnienia swoich twierdzeń i złożenia wyjaśnień, a uchybienie art. 10 § 1 K.p.a. mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Natomiast z uchwały składu siedmiu sędziów NSA z dnia 25 kwietnia 2005 r. sygn. akt FPS 6/04, wydanej na tle odpowiadającego treści art. 10 § 1 K.p.a. przepisu art. 200 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, wynika, że warunkiem sine qua non uchylenia decyzji z powodu naruszenia przepisów postępowania jest wykazanie, iż takie naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Do strony stawiającej taki zarzut należy zatem wykazanie związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. Wobec tego, zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek tylko wówczas, gdy strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (zob. wyrok NSA z dnia 1 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 1098/10, LEX nr 786594 i z dnia 18 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 831/05, ONSAiWSA 2006/6/157). Skarżąca zarzuciła, że organ pierwszej instancji wyznaczył jej ograniczony termin do zapoznania się z aktami sprawy, czego nie dostrzegł organ odwoławczy. Powyższe uchybienie nie miało jednak jakiegokolwiek wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Zgodnie bowiem z art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Jak już wyżej stwierdzono, inwestor spełnił wszelkie wymagania wynikające z przepisów prawa budowlanego, co obligowało organ do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w terminie przewidzianym w art. 35 ust. 6. Dodać też należy, że Spółdzielnia brała czynny udział w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym, m.in. w dniu 28 lutego 2011 r. zapoznała się z aktami sprawy, a dokumentacja, na którą skarżąca powołuje się nie mogła zmienić zasadniczych przesłanek warunkujących wydanie pozytywnej dla inwestora decyzji. Należy ponadto stwierdzić, że zaskarżona decyzja została wydana w trybie art. 54 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z tym przepisem, organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania zaskarżono, może w zakresie swojej właściwości uwzględnić skargę w całości do dnia rozpoczęcia rozprawy. Uwzględniając skargę, organ stwierdza jednocześnie, czy działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. Uwzględnienie skargi w całości, w rozumieniu cytowanego przepisu, polega na uznaniu za uzasadnione zarzutów skargi, jej wniosków i wskazanej w skardze podstawy prawnej oraz rozstrzygnięciu sprawy zgodnie z oczekiwaniem strony, wynikającym z jej skargi. W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy prawidłowo, po stwierdzeniu, że argumentacja skarżącego zasługuje na uwzględnienie w całości, wydał zaskarżona decyzję. Właściwie też w uzasadnieniu tej decyzji odniósł się przede wszystkim do argumentacji i zarzutów zawartych w skardze inwestora z dnia 3 czerwca 2011 r. W tej sytuacji za niezasadny należy uznać zarzut Spółdzielni, że Wojewoda niedostatecznie uzasadnił zaskarżone rozstrzygnięcie i ograniczył swoje argumenty wyłącznie do kwestii parkingów, z pominięciem pozostałych zarzutów skarżącej. Zauważyć ponadto trzeba, że lakoniczne ustosunkowanie się do tych z zarzutów Spółdzielni, które nie dotyczyły kwestii miejsc postojowych i dostępu do drogi publicznej, poprzez odesłanie do uzasadnienia zawartego w decyzji tego organu z dnia 7 stycznia 2011 r., nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 K.p.a., jednakże nie jest to okoliczność, która uzasadniałaby uchylenie skarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Podobnie, nie stanowi naruszenia przepisów postępowania, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powołanej ustawy, zawarcie wyłącznie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia stwierdzenia, że w sprawie nie zaistniało działanie bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. Odnosząc się do zarzutu pominięcia wskazań tut. Sądu zawartych w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 kwietnia 2011 r. wydanego w sprawie o sygn. akt II SA/Ol 147/11, przyznać należy, że co do zasady, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, co wynika wprost z art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Należy jednak zauważyć, że w sprawie o sygn. II SA/Ol 147/11 Sąd kontrolował decyzję kasatoryjną, a więc wydaną w wyniku ustalenia, że organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające w sprawie w niedostatecznym zakresie, wyłączającym możliwość wydania prawidłowej decyzji merytorycznej. Brak kompletnego materiału dowodowego uniemożliwiał zatem zajęcie wiążącego stanowiska w sprawie, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku. Zgodnie z wytycznymi organu pierwszej instancji, zawartymi w postanowieniu z dnia 27 stycznia 2011 r., inwestor zmodyfikował projekt budowlany i projekt zagospodarowania terenu, które były przedmiotem oceny w niniejszej sprawie. Dodać należy, że powyższe postanowienie miało na celu doprowadzenie do usunięcia nieprawidłowości dostrzeżonych i wskazanych przez Wojewodę w decyzji z dnia 7 stycznia 2011 r., a stanowisko organu odwoławczego podzielił następnie Sąd w wyroku z dnia 19 kwietnia 2011 r. W tej sytuacji nie można uznać za zasadny zarzut naruszenia art.153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270, ze zm.), skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło