II SA/Po 487/12
WyrokWSA w Poznaniu2012-08-29
Skład orzekający: Barbara Drzazga, Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Jakub Zieliński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o warunkach zabudowy może zostać wydana bez przeprowadzenia pełnej analizy urbanistycznej, uwzględniającej nie tylko funkcję, ale także cechy zabudowy i zagospodarowania terenu, takie jak gabaryty, forma architektoniczna, linia zabudowy i intensywność wykorzystania terenu?Ratio decidendi
Decyzja o warunkach zabudowy nie może zostać wydana, jeśli organ administracji nie przeprowadził pełnej analizy urbanistycznej, która obejmuje nie tylko funkcję zabudowy, ale także jej cechy, parametry, gabaryty, formę architektoniczną, linię zabudowy i intensywność wykorzystania terenu. Brak takiej analizy, stanowiącej załącznik do decyzji, narusza przepisy postępowania administracyjnego i może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza J. o warunkach zabudowy dla budynku handlowego. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów dotyczących analizy urbanistycznej, wskazując na niezgodność planowanej zabudowy z otoczeniem oraz brak uwzględnienia wszystkich wymaganych parametrów w analizie. SKO utrzymało decyzję organu pierwszej instancji, uznając zarzuty za przedwczesne i wskazując, że kwestie szczegółowe zostaną rozstrzygnięte na etapie pozwolenia na budowę.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję SKO oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza J., zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania i określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Drzazga (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Sędzia WSA Jakub Zieliński Protokolant St. sekretarz sądowy Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2012 r. sprawy ze skargi P. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego K. z dnia [...] 2012 r. Nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy; I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza J. z dnia [...] 2012 r. Nr [...] (znak: [...]), II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego kwotę [...],- ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
W dniu [...] 2011 r. A. sp. z o.o. S.K.A. (dalej: CWN) zwróciła się do Burmistrza J. z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy dla budowy budynku handlowego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na działce nr [...], ark. mapy [...], obręb J., położonej przy ul. Ś. w J..
Wskutek przeprowadzonego postępowania Burmistrz J. decyzją z dnia [...] 2012 r. Nr [...] znak: [...] ustalił dla A. decyzję o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że po złożeniu przez inwestora wniosku o ustalenie warunków zabudowy wezwał go do uzupełnienia wniosku poprzez wskazanie lokalizacji planowanej inwestycji, określenie sposobu zaopatrzenia inwestycji w wodę, odprowadzania lub oczyszczania ścieków oraz o dostarczenie oryginału mapy zasadniczej lub w przypadku jej braku, katastralnej. Inwestor uzupełnił braki. Zdaniem Burmistrza przedmiotowa inwestycja lokalizowana jest na podstawie kontynuacji funkcji i jest zgodna z przepisami odrębnymi. Organ zaznaczył, że zgodnie z art. 61 § 4 oraz art. 10 § 1 kpa dnia 9 stycznia 2012 r. zawiadomił strony o możliwości czynnego udziału w postępowaniu, prawie wglądu do akt, zgłaszania wniosków dowodowych, uwag i zastrzeżeń. Nie wpłynęły jednak żadne wnioski ani uwagi. Ze względu na lokalizację inwestycji przy drodze wojewódzkiej – ul. Ś., projekt decyzji został uzgodniony z Wielkopolskim Zarządem Dróg Wojewódzkich w P.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł P. K., wskazując, iż jest z niej niezadowolony. Zarzucił organowi I instancji określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu niezgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Odwołujący podniósł też, że inwestycja nie spełnia wymogu określonego w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), a zwłaszcza wielospadowy dach planowanego budynku o kącie nachylenia 21 stopni nie odpowiada zabudowie w sąsiedztwie tj. budynków z dachami płaskimi Osiedla T. w J.. Wskazał też, że lokalizacja budynku handlowego narusza istniejącą linie zabudowy od strony ul. P. ze względu na brak kontynuacji linii zabudowy, a także na fakt, ze budynek mieszkalny wielorodzinny usytuowany w bezpośrednim sąsiedztwie zlokalizowany jest w odległości 10m od jezdni ulicy, a planowany obiekt na odległość 8m. Ponadto podniósł, iż budynki handlowe usytuowane w pobliżu nie mają tak dużych rozmiarów, jak planowany. Budowa tak dużego budynku spowoduje istotne pogorszenie interesów odwołującego, znacznie ograniczy dostęp do jego budynku i spowoduje ograniczenie dopływu światła i pogorszenie bezpieczeństwa pożarowego. Dodatkowo wskazał, że z decyzji wynika, że działka nr [...] ma być zabudowana prawie w całości. Ponieważ do funkcjonowania obiektu będą też konieczne drogi dojazdowe i plac manewrowy na działce będzie tylko minimalna powierzchnia biologicznie czynna – tylko 9%. Projektowana zabudowa naruszać też będzie przepisy dotyczące ochrony zabytków w zakresie zabytków archeologicznych, zaś objęty decyzją billboard reklamowy spowoduje zakłócenie ruchu na drogach i będzie oślepiał użytkowników budynków w okolicy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., w wyniku rozpatrzenia odwołania P. K., decyzją z dnia [...] 2012 r. Nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W motywach rozstrzygnięcia stwierdziło, że z przeprowadzonej w niniejszej sprawie analizy (część graficzna) wynika, że w wyznaczonym obszarze analizowanym występuje zabudowa handlowo-usługowa, usługowa, mieszkaniowo-usługowa, mieszkaniowa oraz garażowa i gospodarcza. Taki stan zagospodarowania potwierdza możliwość lokalizowania przedmiotowej inwestycji jako kontynuacji istniejącej funkcji. Wbrew zaś twierdzeniom zawartym w odwołaniu, w decyzji organu I instancji wprowadzono zapisy mające na celu ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich, a mianowicie zobowiązanie inwestora do zastosowania takich rozwiązań, aby nie wnosić dodatkowych uciążliwości na tereny sąsiednie w zakresie zanieczyszczenia powietrza, hałasu i drgań. Zdaniem organu odwoławczego, planowana zabudowa i zagospodarowanie terenu nie może również ograniczać dostępu do drogi publicznej dla innych działek, zmieniać stosunków wodnych na sąsiednich działkach oraz nie może ograniczać dostępu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi.
Kolegium odpowiadając na zarzuty odwołania dotyczące zacienienia sąsiedniej nieruchomości i związane z tym naruszenia interesów osób trzecich wyjaśniło, ze kwestie te będą przedmiotem rozpoznania w następnym etapie postępowania, związanym z udzieleniem pozwolenia na budowę. Dopiero bowiem na tym etapie, po przedłożeniu przez inwestora konkretnego projektu budowlanego, będzie możliwa ocena, czy zrealizowanie inwestycji nie narusza prawnie chronionego interesu osób trzecich. Mając na względzie art. 63 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej: upzp), zgodnie z którym decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich, podniesione w odwołaniu zarzuty uznano za przedwczesne.
P. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na powyższą decyzję SKO w K., wnosząc o uchylenie jej i poprzedzającej ją decyzji Burmistrza J. z dnia [...] 2012 r. oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania w kwocie 1237 zł (wynagrodzenie pełnomocnika – 720 zł jako 3 x stawka minimalna, 500 zł – wpis od skargi, 17 –opłata skarbowa). Wskazał, iż Sąd zasądzając opłatę za czynności pełnomocnika skarżącego powinien wziąć pod uwagę duży wkład jego pracy w przyczynienie się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy, która okazała się być niezwykle zawiłą i prawnie skomplikowaną. Wnikliwe zapoznanie się ze sprawą spowodowało zaś, ze objętość skargi została ograniczona w maksymalnym stopniu.
Skarżący zarzucił Kolegium naruszenie:
- art. 138 § 1 pkt 1 kpa przez jego zastosowanie,
- art. 138 § 1 pkt 2 kpa przez jego niezastosowanie,
- § 3 i § 9 ust. 2 rozporządzenia w sprawie ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy (...), dalej: rozporządzenie, poprzez niedołączenie do decyzji wyników analizy cech zabudowy i zagospodarowania terenu, a tym samym brak możliwości kontroli wyników owej analizy i odniesienia się do niej.
W uzasadnieniu skargi podniósł, iż wyniki analizy urbanistycznej powinny stanowić załącznik do decyzji o warunkach zabudowy. Tymczasem do decyzji wydanej w niniejszej sprawie zostały dołączone załączniki, z których żaden nie zawiera wyników analizy. Skarżący wskazał, że czym innym są warunki i wymagania dotyczące nowej zabudowy i zagospodarowania terenu zawarte w części tekstowej i graficznej dołączonej do decyzji o warunkach zabudowy, a czym innym wyniki analizy. Ponadto skarżący wskazał, że przeprowadzenie analizy tylko w zakresie funkcji nie czyni zadość wymaganiom określonym w art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp oraz w § 3 ust. 1 rozporządzenia. Wymagania dotyczącej nowej zabudowy nie dotyczą bowiem tylko funkcji, ale też parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Organy nie podały żadnego powodu, dla którego można by pominąć powyższe elementy kształtowania ładu przestrzennego.
W odpowiedzi SKO w K. wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga okazała się zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie do przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270), dalej: p.p.s.a., oceniając legalność zaskarżonego aktu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd rozstrzygając stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów wydanych we wszystkich postępowania prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy (art. 135 p.p.s.a.).
Mając na uwadze powołane przepisy Sąd uznał, że zarówno zaskarżona, jak i poprzedzającą ją decyzja Burmistrza J. z dnia [...] 2012 r. naruszają przepisy postępowania, a naruszenia te miały istotny wpływ na wynik sprawy [art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.].
Zgodnie z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. organ odwoławczy wydaje rozstrzygnięcie o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji, gdy w wyniku rozpoznania sprawy stwierdzi, iż ta jest prawidłowa. Podkreślić przy tym należy, iż w myśl zasady dwuinstancyjności wyrażonej w art. 15 k.p.a., organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozpatrzoną decyzją organu I instancji. W wyroku z dnia 23 marca 1996 r., sygn. akt SA/Wr 1996/95 (publ. ONSA 1997, Nr 1, poz. 35) Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji. Organ odwoławczy zobligowany jest zatem do ponownego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Nadto organ odwoławczy zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) i zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.) winien dokonać ponownej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu przed I instancją i w zależności od wyników tej oceny dokonać jego ewentualnego uzupełnienia i wydać stosowne orzeczenie.
Zauważyć wreszcie należy, iż przesłanki formalne, jakie powinna spełniać każda decyzja administracyjna określa przepis art. 107 k.p.a., który to przepis na podstawie art. 140 k.p.a. znajduje zastosowanie również w stosunku do decyzji organów II instancji.
Istotnym składnikiem prawidłowo wydanej decyzji jest jej uzasadnienie. Powinno ono w sposób wyczerpujący informować stronę o motywach, którymi kierował się organ rozstrzygając sprawę. Strona może, bowiem skutecznie bronić swych interesów tylko w sytuacji, gdy znane są jej kompletne przesłanki powziętej decyzji. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie decyzji składa się z uzasadnienia faktycznego, zawierającego w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, a także przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił mocy dowodowej oraz uzasadnienia prawnego zawierającego wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów, które zadecydowały o treści decyzji. Organ musi, zatem zająć stanowisko wobec całego materiału dowodowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje zdanie, w tym w szczególności, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za udowodnione. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych bądź prawnych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Obowiązek sporządzenia uzasadnienia wiąże się także z wyrażoną w art. 11 k.p.a. zasadą przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenia szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć, zwłaszcza tych, które nakładają na strony określone nakazy lub zakazy, względnie ograniczają - jak w niniejszej sprawie - prawa strony. Innymi słowy, strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji, bowiem w przeciwnym wypadku nie mają one możliwości obrony swoich słusznych interesów przed organem odwoławczym, jak i przed sądem administracyjnym. Motywy decyzji muszą być tak ujęte, aby strona zainteresowana mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy jej wydaniu. Tak sporządzone uzasadnienie daje również rękojmię, iż organ dołożył należytej staranności przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Nieuzasadnienie zaś decyzji w sposób właściwy narusza uprawnienia strony i podstawowe zasady postępowania administracyjnego (art. 7 - 10 k.p.a.), a tym samym stanowi podstawę do uchylenia takiej decyzji (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: 25 listopada 2009 r., sygn. I OSK 558/09 dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, z dnia 16 marca 1998 r., II SA 96/98, publ. Lex nr 41681, z dnia 28 października 1998 r., I SA/Gd 1651/96; z dnia 13 grudnia 1988 r., II SA 497/88, publ. ONSA 1989, nr 2, poz. 68).
Tymczasem w niniejszej sprawie nie doszło do ponownego rozstrzygnięcia merytorycznego sprawy administracyjnej i zbadania decyzji organu I instancji z punktu widzenia słuszności podjętego rozstrzygnięcia, o czym świadczy brak w uzasadnieniu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego wyjaśnienia, czy przedmiotowa decyzja spełnia wszystkie przesłanki określone w art. 61 ust. 1 upzp, a zwłaszcza przesłanki określonej w pkt 1 tego przepisu w świetle przepisów rozporządzenia w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu (...). Kolegium ograniczyło się bowiem jedynie do nad wyraz ogólnej konstatacji, że z analizy przeprowadzonej w niniejszej sprawie wynika, że w obszarze analizowanym występuje zabudowa handlowo-usługowa, usługowa, mieszkaniowo-usługowa, mieszkaniowa oraz garażowa i gospodarcza. Kolegium stwierdziło, że tak określona funkcja dla tego terenu potwierdza możliwość lokalizacji przedmiotowej inwestycji jako kontynuacji istniejącej funkcji.
W ocenie Sądu wyjaśnienia organu odwoławczego w zakresie ustalenia, czy przedmiotowa inwestycja spełnia wymóg określony w art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp są dalece niewyczerpujące. Celem przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp jest zagwarantowanie ładu przestrzennego, a zatem zgodnie z zasadą dobrego sąsiedztwa należy badać wpływ inwestycji na otoczenie w sensie urbanistycznym. Oznacza to, że w każdym indywidualnym przypadku należy widzieć obszar analizowany jako urbanistyczną całość. Zasada dobrego sąsiedztwa wymaga dostosowania nowej zabudowy do wyznaczonych przez zastany w danym miejscu stan dotychczasowej zabudowy, a także do cech i parametrów o charakterze urbanistycznym (zagospodarowanie obszaru) i architektonicznym (ukształtowanie wzniesionych obiektów). Wyznacznikiem spełnienia ustawowego wymogu są zatem faktyczne warunki panujące do tej pory na konkretnym obszarze. Powstająca w sąsiedztwie zabudowanych już działek nowa zabudowa powinna odpowiadać charakterystyce urbanistycznej (kontynuacja funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, linii zabudowy i intensywności wykorzystania terenu) i architektonicznej (gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych) zabudowy już istniejącej (por. wyrok NSAa z dnia 20 marca 2012 r. II OSK 10/11, Lex nr 1145557). Do ustalenia zatem, czy inwestycja pozostaje w zgodzie z zastanym na danym terenie ładem urbanistycznym można zatem dojść jedynie w wyniku rzetelnie przeprowadzonej analizy urbanistycznej. To bowiem w oparciu o nią ustala się, czy konkretne, proponowane przez inwestora cechy, parametry, gabaryty i wskaźniki zabudowy są do pogodzenia z charakterystyką istniejącej w sąsiedztwie (szeroko pojętym) zabudowy.
Kolegium orzekając w niniejszej sprawie, nie dostrzegło, co trafnie podniósł skarżący, iż organ I instancji przeprowadzając analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu ograniczył się jedynie do ustalenia funkcji terenu w granicach obszaru analizowanego. Przepis § 3 ust. 1 rozporządzenia określa, że w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy. Co istotne funkcja zabudowy i zagospodarowania terenu zdefiniowana została w rozporządzeniu jako sposób użytkowania obiektów budowlanych oraz zagospodarowania terenu zgodny z przepisami odrębnymi (§ 2 pkt 2 rozporządzenia), zaś cechy zabudowy i zagospodarowania terenu jako w szczególności gabaryty, forma architektoniczna obiektów budowlanych, usytuowanie linii zabudowy oraz intensywność wykorzystania terenu (§ 2 pkt 3 rozporządzenia). Oznacza to, że dokonując analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w celu ustalenia w szczególności, czy została spełniona przesłanka określona w art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp organ powinien zbadać nie tylko sposób użytkowania obiektów budowlanych oraz zagospodarowania terenu w obszarze analizowanym, lecz również ustalić, czy gabaryty, forma architektoniczna planowanego obiektu budowlanego, zamierzone usytuowanie linii jego zabudowy oraz intensywność wykorzystania działki objętej inwestycją odpowiada cechom zabudowy i zagospodarowania terenu analizowanego.
Tymczasem w niniejszej sprawie, w trakcie postępowania przed organem I instancji nie przeprowadzono właściwie analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Ograniczono się do dołączenia do projektu decyzji ustalającej warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji rzekomej "analizy zagospodarowania przestrzennego w formie opisowej" (bez części graficznej obrazującej chociażby granice obszaru analizowanego - § 3 ust. 2 rozp.), a następnie
do decyzji Burmistrza J. z dnia [...] 2012 r. dołączono tę właśnie "analizę zagospodarowania przestrzennego w formie opisowej" oraz "analizę funkcji oraz zagospodarowania terenu w formie graficznej". Zarówno w analizie tekstowej dołączonej do projektu decyzji, jak i do decyzji w żaden sposób nie zbadano jaka może być na tle zabudowy w sąsiedztwie obowiązująca linia nowej zabudowy na działce objętej wnioskiem (§ 4 rozp.), wskaźnik powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki (§ 5 rozp.), szerokość elewacji frontowej dla nowej zabudowy (§ 6 rozp.), wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki (§ 7 rozp.) oraz geometria dachu (§ 8 rozp.). Analiza w powołanym zakresie została sprowadzona jedynie do określenia, że w orzasze analizowanym istnieje funkcja mieszkaniowa, mieszkaniowo-usługowa oraz usługowa (k. 56 akt adm.).
Mając powyższe na względzie rację należy przyznać skarżącemu, iż decyzja Burmistrza J. o ustaleniu warunków zabudowy z dnia [...] 2012 r. nie zawiera wymaganych załączników w postaci wyników analizy w formie tekstowej (§ 9 ust. 2 rozp.). Część tekstowa dołączonej do decyzji "analizy zagospodarowania przestrzennego w formie opisowej" nie zawiera wyników ustalenia poszczególnych cech, parametrów i wskaźników określonych w § 4-8 rozporządzenia, w oparciu o które można by jednoznacznie stwierdzić dlaczego Burmistrza J. zgodził się na przyjęcie, że planowany obiekt ma mieć maksymalną powierzchnię zabudowy 980 m2, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej – maksymalnie 3,5 m, wysokość do kalenicy – maksymalnie 7 m, jedną kondygnację, szerokość elewacji frontowej – maksymalnie 29 m i dach wielospadowy o kącie nachylenia 21º.
Wskazać również należy, że granice obszaru analizowanego, zaznaczonego na części graficznej analizy dołączonej do decyzji z [...] 2012 r. zostały określone z naruszeniem § 3 ust. rozporządzenia. Przepis ten stanowi, że granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 upzp, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów. Z powyższego przepisu wynika, że skoro wokół działki budowlanej wyznaczyć należy tzw. obszar analizowany w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki, nie mniejsza niż 50 metrów to oczywistym jest, że działka, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy musi znajdować się w środku tego obszaru, tj. być położona w jego centralnym miejscu, w równej odległości od wszystkich granic tego obszaru. Tymczasem organ I instancji zakreślając granice obszaru analizowanego od strony wschodniej działki objętej inwestycją zachował odległość trzykrotnej szerokości frontu działki, zaś tak od strony północnej, zachodniej, jak i południowej odległości te są znacznie mniejsze. Nie można zatem stwierdzić, że granice tegoż obszaru zostały określone prawidłowo. Zważywszy zaś, że wyznaczony przez organ I instancji obszar analizowany obejmuje całość mapy stanowiącej graficzną część analizy oraz fakt, że organ uchylił się (co stwierdzono powyżej) od jakiegokolwiek zbadania cech urbanistycznych terenów sąsiadujących z działką nr [...] przy ul. Ś., nie sposób jest przesądzić, czy wyznaczenie obszaru w sposób prawidłowo (szerzej) miałoby zasadniczy wpływ na treść rozstrzygnięcia. W związku z powyższym należy uznać, że powyższe naruszenia przepisów postępowania (§ 3 ust. 2 i § 4-9 rozporządzenia) mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.).
Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji przeprowadzi w sposób rzetelny analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, uwzględniwszy powyższe wskazania Sądu, a następnie dokona oceny, czy wyniki analizy pozwalają na ustalenie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji.
Mając na względzie powyższe Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. Wedle tego przepisu, w razie uwzględnienia skargi skarżącemu przysługuje od organu zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia swych praw. Z kolei zgodnie z art. 205 § 2 p.p.s.a., niezbędne koszty postępowania strony reprezentowanej m.in. przez radcę prawnego obejmują także jego wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez Sąd osobistego stawiennictwa strony. Przepisami odrębnymi, o jakich powyżej mowa, są przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163 poz. 1349). Jak wskazuje treść § 2 tego rozporządzenia, zasądzając opłatę za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego, Sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy pełnomocnika, a także charakter sprawy i wkład jego pracy w przyczynienie się do jej wyjaśnienia oraz rozstrzygnięcia. Opłatę zasądza się na podstawie stawek minimalnych, szczegółowo wyliczonych w tym rozporządzeniu, przy czym opłata nie może być wyższa niż sześciokrotna stawka minimalna ani przekraczać wartości przedmiotu sporu. Mając na względzie wymienione powyżej wytyczne, Sąd doszedł do przekonania, iż wystarczające będzie zasądzenie wynagrodzenia pełnomocnika skarżącego wedle stawek minimalnych określonych w rozporządzeniu. W ocenie Sądu, mając na względzie charakter sprawy, wynagrodzenie w takiej wysokości odpowiada nakładowi radcy pełnomocnika skarżącego. W niniejszej sprawie wady postępowania administracyjnego były na tyle oczywiste, że pełnomocnik skarżącego nie był zmuszony do formułowania skomplikowanych wywodów prawnych na poparcie powołanych zarzutów. W tej sytuacji zasadne w opinii Sądu było zasądzenie jego wynagrodzenia według stawki minimalnej, która zgodnie z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c powołanego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku, wynosi 240 zł. Sąd zwrócił ponadto w oparciu o powołany wyżej art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a kwotę 500 zł tytułem zwrotu uiszczonego wpisu, oraz kwotę 17 tytułem zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
O wykonalności orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło