II OSK 588/13
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-03-26
Skład orzekający: Arkadiusz Despot - Mładanowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonanie robót budowlanych, na które zezwala decyzja wydana na podstawie art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego, czyni postępowanie sądowoadministracyjne dotyczące tej decyzji bezprzedmiotowym?Ratio decidendi
Wykonanie robót budowlanych, na które zezwala decyzja wydana na podstawie art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego, nie czyni postępowania sądowoadministracyjnego dotyczącego tej decyzji bezprzedmiotowym. Sądowa kontrola legalności decyzji powinna być dokonana według stanu faktycznego i prawnego na dzień jej wydania, a przyjęcie, że wykonanie decyzji powoduje bezprzedmiotowość postępowania, pozbawiałoby właściciela nieruchomości sąsiedniej prawa do merytorycznego rozpoznania jego skargi.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny umorzył postępowanie sądowoadministracyjne dotyczące decyzji zezwalającej na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych, uznając je za bezprzedmiotowe z uwagi na wykonanie tych robót. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 161 § 1 pkt 3 PPSA, twierdząc, że wykonanie decyzji nie czyni postępowania bezprzedmiotowym. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi i przekazano sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. G. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Łd 496/12 umarzającego postępowanie sądowoadministracyjne w sprawie ze skargi M. G. na decyzję Wojewody Ł. z dnia [...] marca 2012 roku nr [...] w przedmiocie wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.
Postanowieniem z dnia 16 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Łd 496/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi umorzył postępowanie sądowoadministracyjne w sprawie ze skargi M. G. na decyzję Wojewody Ł. z dnia [...] marca 2012 roku nr [...] w przedmiocie wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych.
Sąd wskazał, że decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] Prezydent Miasta Ł. na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. Nr 243, poz.1623 z 2010 r. ze zm.) oraz na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. Nr 98 poz. 1071 z 2000r. ze zm.), dalej k.p.a., po ponownym rozpatrzeniu wniosku inwestora z dnia 9 maja 2011 r. orzekł o niezbędności wejścia przez A. C. na teren sąsiedniej nieruchomości położonej przy ul. [...] dz. [...] obręb [...] w Ł. w celu wykonania robót budowlanych objętych zgłoszeniem z dnia 30 marca 2011 r. przy budynku mieszkalnym jednorodzinnym znajdującym się na dz. nr [...] w obrębie [...] przy ul. [...] w Ł. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że inwestor dokonał zgłoszenia zamiaru wykonania planowanych robót budowlanych polegających na wykonaniu wykopu, oczyszczeniu fundamentu, wykonaniu izolacji przeciwwilgociowej poprzez docieplenie styropianem i zamontowaniem folii kubełkowej, wykonaniu odwodnienia rurą na podsypce piaskowej, zasypaniu wykopu, wykonaniu opaski z płyt betonowych, ustawieniu rusztowania, zamocowaniu styropianu, wykonaniu tynku, demontażu rusztowania, uporządkowaniu terenu, przywróceniu stanu pierwotnego. Inwestor nie uzyskał zezwolenia właściciela sąsiedniej nieruchomości. Organ wskazał, że z przedłożonego orzeczenia technicznego sporządzonego przez inżyniera posiadającego uprawnienia budowlane wynika, że budynek mieszkalny jednorodzinny wybudowany w latach 1959-1961 znajduje się w dobrym stanie technicznym pozwalającym na bezpieczne jego użytkowanie i możliwość wykonania powyższych robót budowlanych. Warunki korzystania z terenu sąsiedniej nieruchomości mają obejmować zajęcie pasa terenu o szerokości 1,6m, długości 15m na terenie działki nr [...] przy ul. [...] w Ł., tj. pasa wzdłuż granicy budynku objętego zakresem robót budowlanych, celem wykonania wykopu i ustawienia rusztowania, bez miejsca na składowanie materiałów i ustawienia betoniarki. Ustalono, że materiały potrzebne do prowadzenia robót budowlanych będą składowane i dostarczane na rusztowanie od strony posesji przy ul. [...]. Dla oznaczenia miejsca prowadzenia prac przewidziano wygrodzenie taśmą lub zabezpieczenie sąsiedniego terenu w inny sposób zgodnie z potrzebami. Termin zajęcia terenu określono na 10 dni licząc od dnia rozpoczęcia prac zgodnie z wnioskiem, przy czym termin rozpoczęcia robót budowlanych ma rozpocząć bieg od dnia ostateczności decyzji. Zobowiązano też inwestora do uporządkowania terenu w ciągu siedmiu dni po zakończeniu prac oraz do naprawienia szkód powstałych w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym. Organ wyjaśnił też, że na wniosek inwestora wydano już w sprawie decyzję nr [...], w której orzeczono o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania określonych robót budowlanych, jednak została ona uchylona przez organ II instancji, a sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi Miasta. Organ wyjaśnił, że następnie sprawa została zawieszona na wniosek M. G. do czasu uregulowania stanu prawnego nieruchomości po śmierci jego żony oraz wyjaśnienia przebiegu granicy między działkami nr [...] i [...] położonymi przy ul. [...] i [...] w Ł. Wojewoda Ł. uchylił w dalszej kolejności postanowienie Prezydenta Miasta, stwierdzając brak podstaw do jego zawieszenia pomimo braku ustalonych spadkobierców po zmarłej N. G.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył M. G. nie zgadzając się ze stwierdzeniem, że ustalenie przebiegu granicy między działkami nie ma wpływu na prowadzone postępowanie z art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego. Zdaniem strony przepis dotyczy jedynie niezbędnych prac przygotowawczych lub robót budowlanych, nie dotyczy jednak prac budowlanych związanych z dociepleniem ściany styropianem. Dodał, że nie był stroną postępowania w przedmiocie zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych, a nadto MODGiK wydał dwie sprzeczne ze sobą mapy wskazujące granice jego działki oraz sąsiedniej. Wniósł o zbadanie problemu przebiegu granicy, a dopiero potem rozstrzygnięcie o zasadności wejścia. Strona wyjaśniła, że nie ma zastrzeżeń co do wejścia i dokonania rozkopu w celu wykonania izolacji, jednak nie zgadza się na docieplenie ściany. Strona wniosła o uchylenie decyzji w całości i zawieszenie postępowania do czasu wyjaśnienia przez PINB legalności oraz prawidłowości wybudowania i użytkowania budynku sąsiadki oraz przebiegu granicy przez MODGiK, a także uregulowania stanu prawnego działki.
Odwołanie od decyzji złożyła również A. C. kwestionując termin rozpoczęcia realizacji prac budowlanych przypadający na okres zimowy, wskazując, że najpewniejsze będzie wykonanie prac w okresie 7-16 maja 2012 r.
Decyzją z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Wojewoda Ł. uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej terminu i okresu wykonania przedmiotowych robót budowlanych i w tym zakresie orzekł, że udostępnienie terenu winno nastąpić w okresie 7 dni roboczych, w terminie pomiędzy 7 maja 2012 r. a 16 maja 2012 r. w godzinach od 9.00 do 18.00, w czasie sprzyjających warunków pogodowych, a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy doszedł do przekonania, iż w przedmiotowej sprawie wystąpiły wszystkie przesłanki, które determinują organ do wydania decyzji w trybie art. 47 ustawy Prawo budowlane. Brak zgody choćby jednego współwłaściciela należy traktować jako "nieuzgodnienie warunków", tj. brak zgody "właściciela sąsiedniej nieruchomości" na wykonanie określonych robót budowlanych. Wskazał, że w dniu [...] marca 2011 r. A. C. dokonała skutecznego zgłoszenia robót budowlanych i kilkukrotnie próbowała uzyskać zgodę właścicieli nieruchomości. Bliskie usytuowanie budynku od granicy powoduje, iż wykonanie przedmiotowych robót budowlanych nie jest możliwe wyłącznie z działki nr ewid. [...], do ich wykonania niezbędne jest wejście na działkę sąsiednią, tj. nr ewid. [...]. W ocenie organu odwoławczego należy wziąć jednak pod uwagę warunki atmosferyczne mogące panować wczesną wiosną, dlatego też przychylił się do wniosku inwestora i w konsekwencji uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej terminu i okresu wykonania przedmiotowych robót budowlanych. Dodał, że na etapie tego postępowania organ nie bada przebiegu granicy pomiędzy działkami właściciela sąsiedniej nieruchomości i inwestora. Uprawnienie inwestora do dysponowania gruntem na cele budowlane podlega bowiem badaniu na etapie złożenia zgłoszenia.
Skargę na powyższą decyzję złożył M. G. zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej uchylenie. Skarżący podtrzymał argumentację zawartą w odwołaniu i zarzucił naruszenie praw nabytych decyzjami administracyjnymi, a nadto naruszenie art. 7, art. 10, art. 77 K.p.a. oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Zdaniem skarżącego wyjaśnienie przebiegu granicy pomiędzy posesjami powinno być przez organ odwoławczy potraktowane jako zagadnienie wstępne w postępowaniu dotyczącym zakresu planowanych robót budowlanych, w tym głównie docieplenia obiektu. Podważył też konieczność wykonania robót budowlanych. Zarzucił też naruszenie art. 10 k.p.a. poprzez brak ustalenia kręgu stron postępowania z uwagi na orzekanie w sprawie w stosunku do nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym, a nadto naruszenie art. 139 k.p.a. Dodał, że organ nie ustalił z nim terminu realizacji robót, umożliwia ich realizację pod nieobecność skarżącego, a także dowolne posługiwanie się jego nieruchomością oraz swobodne poruszanie się po tym terenie.
W piśmie z dnia 23 kwietnia 2012 r. zatytułowanym "Uzupełnienie skargi z dnia 16.04.2012" podniósł, że wydane decyzje administracyjne powodują, że A. C. dokona docieplenia budynku zajmując w ten sposób część działki sąsiedniej, co narusza jego prawo własności. Zarzucił też rozbieżność decyzji o niezbędności wejścia na teren sąsiedni co do zakresu robót budowlanych z zakresem robót objętych zgłoszeniem. Zarzucił także niezastosowanie przepisu art. 30 ust. 7 pkt 1 Prawa budowlanego w części dotyczącej zagrożenia mienia tj. ogrodzenia oraz roślin.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Ł. wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że postępowanie w sprawie należało umorzyć.
Zgodnie z art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., Sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, gdy postępowanie stało się bezprzedmiotowe. Przy tym określenie "stało się" oznacza ujawnienie przyczyny, która w chwili wniesienia skargi nie istniała, a wystąpiła dopiero w toku rozpoznania sprawy. W ocenie Sądu taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, gdyż po wniesieniu skargi zaistniały okoliczności, uzasadniające stwierdzenie, że rozpoznanie skargi stało się bezprzedmiotowe.
Bezspornym w niniejszej sprawie jest, co potwierdzają oświadczenia stron złożone na rozprawie w dniu 16 listopada 2012 r., że zakres prac objętych decyzją organu I instancji został wykonany. Taka sytuacja odpowiada niewątpliwe trzeciej ze wskazanych przesłanek uzasadniających umorzenie postępowania sądowoadministracyjnego.
Zaskarżona decyzja została definitywnie wykonana, wypełniając tym samym swoją rolę. Przestał zatem istnieć przedmiot zaskarżenia, bowiem orzeczenie o niezbędności wejścia przez A. C. na teren sąsiedniej nieruchomości zostało zrealizowane.
Mimo realizacji zaskarżonej decyzji, Sąd ustosunkował się do zarzutów podnoszonych przez skarżącego.
Przepis art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego dotyczy sytuacji, w której posadowione budynki znajdują się na granicy działki sąsiedniej i nie ma innej możliwości przeprowadzenia przez inwestora prac przygotowawczych lub budowlanych jak tylko poprzez wejście na teren posesji sąsiedniej. Takiego stanu faktycznego dotyczy przedmiotowa decyzja. Zdaniem Sądu organy słusznie uznały, że w celu wykonania robót budowlanych niezbędne jest wejście na nieruchomość skarżącego, bowiem ściana budynku inwestora znajduje się w granicy działek, stąd nie ma innej możliwości właściwego wykonania planowanych prac jak tylko z terenu nieruchomości skarżącego. Do wykonania robót niekiedy niezbędne jest ograniczenie praw właściciela sąsiedniej nieruchomości. Ograniczenie to może mieć charakter dowolny – gdy sąsiad wyraża zgodę lub w drodze decyzji administracyjnej – w przypadku braku zgody właściciela na wejście na posesję. Niezależnie jednak od rodzaju ograniczenia właściciel sąsiedniej posesji nie jest uprawniony do określenia, jaki zakres robót ma być wykonywany w sąsiednim budynku. Przepis art. 47 ust. 1 Prawa budowlanego ogranicza się bowiem jedynie do kwestii niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania zamierzonych przez niego robót budowlanych (por. wyrok NSA z dnia 9 września 2005 r. sygn. akt II OSK 15/05 publ. LEX nr 194720; wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 września 2004 r. sygn. akt IV SA 3683/02 publ. LEX nr 160603; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 7 kwietnia 1998 r. sygn. akt II SA/Gd 1880/96 publ. LEX nr 61641). Dlatego też podważanie przez skarżącego konieczności wykonania robót przez inwestora nie mogło odnieść zamierzonego skutku.
Zdaniem Sądu, w przedmiotowej sprawie, jak słusznie zauważyły organy administracji, spełnione zostały wszystkie przesłanki z art. 47 Prawa budowlanego – inwestor wielokrotnie próbował uzyskać zgodę na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości od jej właściciela, wejście na teren sąsiedniej nieruchomości z uwagi na usytuowanie budynku inwestora uznać należy za niezbędne, a inwestor dokonał skutecznego zgłoszenia właściwemu organowi planowanych robót budowlanych. Podnoszona przez skarżącego okoliczność śmierci jednego ze współwłaścicieli nieruchomości, której dotyczy zezwolenie nie ma wpływu na wynik sprawy w tym znaczeniu, że brak ustanowienia ewentualnych spadkobierców de facto oznacza brak ich zgody, co z kolei wypełnia przesłankę braku zgody właściciela z art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego. Dlatego też, organy nie naruszyły w tym zakresie art. 10 k.p.a. poprzez brak ustalenia kręgu stron postępowania.
Sąd wskazał ponadto, że podnoszone przez skarżącego na rozprawie kwestie związane z naruszeniem przez sąsiadkę granicy działki nie mogło podlegać ocenie Sądu w niniejszym postępowaniu. Stosownie bowiem do art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego rozpatrując wniosek inwestora o zezwolenie na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości, organ ogranicza się jedynie do dokonania oceny niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości. W przypadku zasadności wniosku, zobowiązany jest do określenia zakresu czasowego i przedmiotowego zamierzonych robót budowlanych, co oznacza, że na etapie tego postępowania organ nie bada przebiegu granicy pomiędzy działkami właściciela sąsiedniej nieruchomości i inwestora (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 kwietnia 2009 r. sygn. akt VII SA/Wa 110/09 publ. LEX 569566; wyrok WSA). W związku z powyższym, Sąd przyznał rację organowi, że spór o granicę nie stanowi zagadnienia wstępnego w postępowaniu dotyczącym zakresu planowanych robót budowlanych.
Na marginesie Sąd dodał, że wszelkie spory między właścicielami sąsiednich nieruchomości związane z naruszeniem prawa własności winny zostać rozstrzygnięte na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym.
Sąd nie był też uprawniony do badania zarzutu skarżącego dotyczącego przekroczenia zakresu prac wskazanych w decyzji. Ewentualne wykonanie robót budowlanych niezgodnie z decyzją orzekającą o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości dotyczy realizacji decyzji będącej przedmiotem niniejszego postępowania, czyli kolejnego etapu działań inwestora i może być ewentualnie przedmiotem postępowania w sprawie samowoli budowlanej prowadzonego przez organy nadzoru budowlanego.
Wobec wykonania zaskarżonej decyzji oraz braku uzasadnionych zarzutów skarżącego, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Sąd orzekł o umorzeniu postępowania sądowoadministracyjnego.
Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia złożył M. G., zaskarżając postanowienie w całości, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.:
1) art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. poprzez wadliwe zastosowanie skutkujące błędnym wywodem, iż wykonanie kwestionowanej decyzji uzasadnia stwierdzenie, że rozpoznanie skargi stało się bezprzedmiotowe;
2) art. 3 § 1 i 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 p.u.s.a. poprzez jego niezastosowanie i odmowę kontroli legalności zaskarżonej decyzji;
3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez niezastosowanie w sytuacji, gdy postępowanie przed organami administracji publicznej dotknięte było kwalifikowaną wadą dającą podstawę do wznowienia postępowania.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że z bezprzedmiotowością postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy w toku postępowania zabraknie przedmiotu tego postępowania, np. decyzja zostanie wyeliminowana z obrotu prawnego w trybie nadzwyczajnym lub też w ramach autokontroli. Wykonanie decyzji rozumiane jako zrealizowanie przez inwestora robót budowlanych, na których wykonanie zezwala decyzja wydana w oparciu o art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego w żadnym razie nie eliminuje z obrotu prawnego decyzji zezwalającej na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości. Zdaniem skarżącego kasacyjnie brak jest podstaw do uznania, że zabrakło przedmiotu postępowania.
Skarżący wskazał ponadto, że postępowanie to dotyczy wszystkich współwłaścicieli sąsiedniej nieruchomości i tworzy po ich stronie obowiązek ewentualnego tolerowania wejścia inwestora na teren ich nieruchomości. Według skarżącego postępowanie przed organami administracji dotknięte było kwalifikowaną wadą będącą podstawą wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co obligowało Sąd, stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyła A. C., wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy.
Stosownie do art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania gdy postępowanie z innych przyczyn stało się bezprzedmiotowe.
Umorzenie postępowania polega na przerwaniu i zakończeniu postępowania sądowoadministracyjnego oraz orzeczeniu o dalszym jego nieprowadzeniu. Przyczyną tego stanu rzeczy jest wystąpienie w toku tego postępowania zdarzeń, które uniemożliwiają jego zakończenie przez rozstrzygnięcie o istocie sprawy stanowiącej przesłankę wniesienia skargi (por. M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, w: R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Wyd. C.H. Beck 2011, Nb 1 do art. 161, s. 565). Umorzenie postępowania z powodu jego bezprzedmiotowości możliwe jest zatem wtedy, gdy w jego toku wystąpią zdarzenia, w następstwie których przestaje istnieć sprawa sądowoadministracyjna (op. cit., Nb 5, s. 566). Taka sytuacja ma miejsce np. gdy wydana została decyzja w trybie autokontroli (art. 54 § 3 p.p.s.a.) lub nastąpiło wygaśnięcie decyzji będącej przedmiotem skargi. Nie można natomiast uznać za przyczynę bezprzedmiotowości postępowania wykonania zaskarżonej do Sądu decyzji. Należy mieć bowiem na względzie, że Sąd dokonuje kontroli wedle stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania zaskarżonej decyzji. Zrealizowanie robót budowlanych określonych w decyzji wydanej na podstawie art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego nie uczyniło postępowania sądowoadministracyjnego bezprzedmiotowym. Zaskarżona decyzja pozostaje w obrocie prawnym i brak jest podstaw do przyjęcia, że ze względu na jej wykonanie, polegające na zrealizowaniu przez inwestora w/w prac, nie podlega ona sądowej kontroli.
Należy mieć także na względzie, iż przepisy art. 47 Prawa budowlanego odnoszą się do trzech stosunków prawnych: 1) stosunku administracyjnoprawnego pomiędzy inwestorem a organem wydającym decyzję, o której mowa w ust. 2; 2) stosunku administracyjnoprawnego pomiędzy organem wydającym decyzję, o której mowa w ust. 2, a właścicielem (najemcą) sąsiedniej nieruchomości; 3) stosunku cywilnoprawnego pomiędzy inwestorem a właścicielem (najemcą) sąsiedniej nieruchomości (zob. Prawo budowlane. Komentarz pod red. Z. Niewiadomskiego, wyd. 4, Warszawa 2011, s. 510). Istnienie stosunku administracyjnoprawnego pomiędzy organem wydającym decyzję, o której mowa w ust. 2, a właścicielem (najemcą) sąsiedniej nieruchomości tworzy po stronie właściciela nieruchomości sąsiedniej uprawnienie do zakwestionowania legalności decyzji zezwalającej na wejście na jego nieruchomość. Koncepcja Sądu I instancji o bezprzedmiotowości postępowania w przypadku zrealizowania robót przez inwestora jest zatem nie do zaakceptowania również z tego powodu, że jej przyjęcie czyniłoby de facto niemożliwym zaskarżenie przez właściciela nieruchomości sąsiedniej decyzji zezwalającej na wejście na teren jego nieruchomości, a to z tego względu, że określone w decyzji terminy na wykonanie robót budowlanych upływają zazwyczaj przed rozpoznaniem skargi przez Sąd. Wobec tego, najczęściej dochodzi do sytuacji, w której w dacie orzekania przez Sąd roboty budowlane określone w decyzji są już zrealizowane przez inwestora. W przypadku uznania, że wykonanie takiej decyzji powoduje bezprzedmiotowość postępowania, właściciel nieruchomości pozbawiony byłby prawa do merytorycznego rozpoznania jego skargi.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, iż zasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie niedopuszczalne było bowiem umorzenie postępowania na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
W konsekwencji, za zasadny należało uznać także zarzut naruszenia art. 3 § 1 i 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 p.u.s.a., albowiem Sąd I instancji uchylił się od kontroli legalności zaskarżonej decyzji.
Nieusprawiedliwiony jest natomiast zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Wskazać bowiem należy, że w/w przesłanka wznowieniowa może stanowić podstawę uchylenia decyzji tylko wówczas, gdy powołuje się na nią podmiot uprawniony do skorzystania z tej przesłanki, to jest ten, który bez własnej winy nie został dopuszczony do udziału w postępowaniu. Przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. jest bowiem uzależniona od tego, czy strona uprawniona zechce z niej skorzystać. Art. 147 jednoznacznie stanowi, że wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. "następuje tylko na żądanie strony". W tym zakresie postępowanie toczy się zgodnie z zasadą skargowości. W postępowaniu administracyjnym prawami procesowymi rozporządza strona postępowania i do jej oceny ustawodawca pozostawił podjęcie obrony. Sąd rozstrzygający sprawę ze skargi podmiotów biorących udział w postępowaniu, nie ma podstaw do stwierdzenia z urzędu, że podmiot, który nie wniósł skargi został pominięty w postępowaniu administracyjnym.
Ponadto, w rozpoznawanej sprawie okoliczność śmierci jednego ze współwłaścicieli nieruchomości, której dotyczy zezwolenie nie miała wpływu na spełnienie przesłanki braku zgody z art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego. Wskazać bowiem należy, że do spełnienia tej przesłanki wystarczy brak zgody choćby jednego współwłaściciela sąsiedniej nieruchomości na wykonanie określonych robót budowlanych, co w niniejszej sprawie miało miejsce, albowiem bezsporne jest, że skarżący, jako właściciel sąsiedniej nieruchomości, zgody takiej nie wyraził.
Rozpoznając ponownie sprawę, Sąd dokona kontroli legalności zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem uwag wyżej poczynionych.
Ze wskazanych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o kosztach postępowania kasacyjnego, gdyż przepisy art. 203 i 204 p.p.s.a., które regulują tę kwestię, nie mają zastosowania do postępowania toczącego się na skutek wniesienia skargi kasacyjnej od postanowienia o umorzeniu postępowania (por. uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 lutego 2008 r., sygn. I OPS 4/07, ONSAiWSA 2008, nr 2, poz. 23).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło