II OZ 974/12

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-11-09

Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, biorąc pod uwagę jej stan zdrowia, panujące upały i błędne zaadresowanie koperty?
Ratio decidendi
Skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, ponieważ nagłe nasilenie dolegliwości chorobowych spowodowane upałami, skutkujące brakiem koncentracji i błędnym zaadresowaniem koperty, stanowiło zdarzenie nagłe i nieprzewidywalne. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że w sprawach sądowoadministracyjnych należy kierować się zasadą merytorycznej oceny sprawy nad względami formalnymi, a tezy orzeczeń Sądu Najwyższego nie mogą być prosto przekładane na grunt postępowań administracyjnych.
Stan faktyczny
M. B. wniosła skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując, że uchybienie terminu wynikało z błędnego zaadresowania koperty z powodu złego stanu zdrowia (choroby układu krążenia, brak koncentracji spowodowany skokami ciśnienia i upałami) oraz zażywanych leków. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
1. uchylić zaskarżone postanowienie, 2. przywrócić termin do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 20 września 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 728/12 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. B. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi z dnia [...] maja 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej postanawia: 1. uchylić zaskarżone postanowienie, 2. przywrócić termin do wniesienia skargi. W dniu 3 lipca 2012 r. (data nadania w urzędzie pocztowym - k. 7 akt) M. B. wniosła bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi z dnia [...] maja 2012 r. (znak ...) odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej. W dniu 11 lipca 2011 r., działając na podstawie art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 - dalej jako p.p.s.a.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi przekazał skargę Państwowemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Sanitarnemu w Łodzi. Organ administracji przesłał ją następnie do Sądu wraz z odpowiedzią na skargę, wnosząc o jej odrzucenie. Następnie pismem z dnia 19 lipca 2012 r. M. B. złożyła do Sądu za pośrednictwem Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wskazała, że uchybienie terminu wynikało z błędnego zaadresowania koperty zawierającej skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, zamiast do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi. Takie działanie było następstwem złego stanu zdrowia - przewlekłymi chorobami układu krążenia (nadciśnienie tętnicze), brakami koncentracji spowodowanymi skokami ciśnienia, "skutkuje powstawaniem pomyłek", a także tym, iż panujące upały powodowały u niej pogłębienie się dolegliwości w postaci braku koncentracji, skutkując także innymi dolegliwościami. Nadmieniła także, że wpływ na obniżenie koncentracji mają w jej przypadku zażywane leki. Postanowieniem z dnia 20 września 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 728/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wskazał, iż okoliczność stanowiąca o braku winy w uchybieniu terminu, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, powinna być uprawdopodobniona przez stronę. Uprawdopodobnienie oznacza wykazanie okoliczności, które przy zachowaniu należytej staranności uniemożliwiły wnioskującej terminowe dokonanie czynności i jednocześnie były nie do przewidzenia oraz nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Warunkiem dopuszczalności przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, jest więc uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niej niezależne (zewnętrzne) oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. W związku z tym nawet lekkie niedbalstwo wyklucza możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Choroba strony - w ocenie WSA - może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą niezachowanie terminu tylko wówczas, gdy rzeczywiście uniemożliwia podjęcie czynności procesowej. Samo złe samopoczucie strony i odczuwane przez nią dolegliwości nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej, tak samo zresztą jak podeszły wiek i ogólnie zły stan zdrowia. W tym zakresie Sąd pierwszej instancji powołał się na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 stycznia 1974 r., sygn. akt II CO 18/73 oraz z dnia 29 stycznia 2002 r., sygn. akt II UZ 90/01). W ocenie WSA, nie można było przyjąć, iż skarżąca uprawdopodobniła istnienie jakichkolwiek okoliczności mających wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Powoływane przez nią okoliczności dotyczące stanu zdrowia stanowią jedynie potwierdzenie faktu przewlekłej choroby, co nie oznacza, że nie mogła ona prawidłowo nadać pisma zawierającego skargę, np. korzystając z pomocy innych osób. Argumentacja skarżącej wskazująca na brak koncentracji spowodowany panującymi w dniu nadawania skargi upałami, również nie może - w ocenie WSA - stanowić o uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu. Czynniki pogodowe w żadnej mierze nie mogą być uznane za takie okoliczności. Jak wskazano powyżej za czynniki takie uznaje się co najwyżej zaistnienie siły wyższej w postaci powodzi, pożaru, itp. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła M. B., zaskarżając je w całości i wnoszę o jego uchylenie i orzeczenie o przywróceniu terminu do złożenia skargi i zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji w której być powinien zastosowany. Skarżąca przyznała rację WSA, iż zarówno przewlekła choroba jak również podeszły wiek lub warunki pogodowe, każde z osobna, nie mogą stanowić podstawy do przywrócenia uchybionego terminu. Nie są to jednak przyczyny uchybienia terminu na które powołała się skarżąca. We wniosku precyzyjnie wskazano, iż przyczyną uchybienia terminu nie jest każda przyczyna z osobna, tylko ciąg przyczyn, które skumulowane razem skutkowały uchybieniem terminu poprzez mylne zaadresowanie koperty. Skarżąca wskazała zatem, iż przyczyną uchybienia terminu było nasilenie się dolegliwości związanych z przechodzonymi chorobami i wiekiem na skutek panujących w dniu składania skargi upałów. Dopiero te zdarzenia razem skumulowane skutkowały bardzo silnym bólem głowy, który spowodował bardzo duży brak koncentracji, co było przyczyną uchybienia terminowi. Wystąpienie tego ciągu przyczyn, które skutkowało uchybieniem terminu, było zdarzeniem nagłym i nieprzewidywalnym, a skarżąca jako osoba samotna nie mogła posłużyć się innymi osobami. W orzecznictwie NSA został wyrażony pogląd, iż dla oceny, czy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, istotne są okoliczności, które wystąpiły w dniu wysyłania skargi. Jeśli negatywne skutki istniejących wcześniej dolegliwości nasiliły się w dniu składania skargi, przez co uchybiono terminowi na skutek mylnego zaadresowania koperty zawierającej skargę, takie okoliczności należy uznać za uprawdopodobniające brak winy w uchybieniu terminu (por. post. NSA z dnia 24 kwietnia 2012 r., sygn. akt I FZ 125/12). W tym samym orzeczeniu wskazano, iż termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu w przypadku zaadresowania koperty do organu administracji biegnie od dnia poinformowania o odrzuceniu skargi. W orzecznictwie NSA został również wyrażony pogląd, iż nagłe podwyższenie poziomu nadciśnienia tętniczego u strony lub jej pełnomocnika stanowi również usprawiedliwioną przyczynę uchybienia terminu (por. postanowienie NSA z dnia 11 kwietnia 2012 r. sygn. akt II OZ 251/12). Skarżąca wskazała także, iż z powodu nagłych nieprzewidzianych okoliczności uchybiła terminowi poprzez błędne zaadresowanie koperty. Pomimo zaistnienia tychże przyczyn Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż jedynie przyczyny o randze klęski żywiołowej mogą być przyczyną uchybienia terminu. Tymczasem organ administracji wydał już bez żadnej usprawiedliwionej przyczyny swoją zaskarżoną decyzję ponad rok po upływie terminu wskazanego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej jako k.p.a.). Jakkolwiek terminy przewidziane dla organów administracji mają charakter instrukcyjny, a terminy przewidziane dla stron postępowania zawity, to taka dysproporcja w traktowaniu przez Państwo własnych organów i obywateli narusza poczucie sprawiedliwości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie jest zasadne. Zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić, a nie udowodnić, okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy należy przy tym rozumieć jako dopełnienie przez stronę obowiązku dołożenia staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, przy czym powinien być on oceniany przy uwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie, wbrew twierdzeniom Sądu pierwszej instancji, strona skarżąca uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Argumenty podnoszone zarówno we wniosku o przywrócenie terminu jak i w zażaleniu, dotyczące przewlekłej choroby skarżącej, nagłego skoku ciśnienia w dniu wysyłania skargi oraz panujących wówczas warunków biometeorologicznych zasługują na uwzględnienie i stanowią przesłankę przywrócenia terminu do złożenia skargi. Dodać nadto trzeba, iż skarżąca podjęła czynności wysłania skargi (która sama w sobie jest prawidłowo zaadresowana), w dniu 3 lipca 2012 r., a więc w przeddzień upływu terminu na dokonanie tej czynności (zaskarżoną decyzję doręczono skarżącej w dniu 4 czerwca 2012 r. - załącznik nr 2 w aktach organu, zatem termin do wniesienia skargi upływał w dniu 4 lipca 2012 r.). Tym samym nie jest to przypadek w którym skarżąca działała w ostatnim dniu przysługującego terminu, co mogłoby - przy spełnieniu szeregu innych okoliczności - stanowić o istnieniu pewnej niestaranności w dochodzeniu swoich praw przed sądem. Nadto, wniosek o przywrócenie terminu złożono z zachowaniem 7-dniowego terminu od dowiedzenia się o wadliwym nadaniu skargi bezpośrednio do WSA. NSA podkreśla również, iż w sprawach sądowoadministracyjnych proste przekładanie tez orzeczeń Sądu Najwyższego (wydawanych w sprawach o charakterze cywilnym i w pełni kontradyktoryjnych), nie może mieć miejsca. W sprawach rozpoznawanych przez sądy administracyjne należy uwzględniać ich charakter, w szczególności konfigurację stron występujących w sprawie i moc wiążącą ostatecznych decyzji administracyjnych w rozumieniu art. 16 § 1 k.p.a. Inaczej zatem oceniona zostanie kwestia przywrócenia terminu w sprawie, w której poza organem występują strony o sprzecznych interesach, np. obywatele z których jeden zwalcza decyzję budowlaną, a drugi ją popiera. Inaczej zaś zostanie oceniona ta kwestia w sprawie, w której przeciwnikiem organu jest jedna strona, która - tak jak w sprawie niniejszej - zwalcza niekorzystne dla niej rozstrzygnięcie (wyłącznie jej dotyczące - choroba zawodowa). NSA podkreśla także, iż w sądach administracyjnych zawsze prymat przyznawany jest zasadzie merytorycznej oceny sprawy nad jej względami formalnymi. Świadczy o tym chociażby uchwała pełnego składu tego Sądu z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, w której "złagodzono" surowe wymogi jakim powinny odpowiadać zarzuty skargi kasacyjnej. Tym samym jest bezsporne, iż tam gdzie jest to możliwe, skutki uchybień formalnych strony są łagodzone. Dotyczy to także oceny wniosków o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Reasumując, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi niezasadnie odmówił w niniejszej sprawie przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 § 1 w związku z 197 § 2 p.p.s.a. oraz art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia. NSA nie orzekał o kosztach niniejszego postępowania zażaleniowego (wpadkowego względem sprawy głównej), bowiem koszty jakie wiązały się z wniesieniem środka odwoławczego, będą podlegać rozliczeniu w orzeczeniu merytorycznym WSA w Łodzi, w myśl zasady odpowiedzialności za wynik.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło