II SA/Gl 867/11

WyrokWSA w Gliwicach2012-09-24

Skład orzekający: Włodzimierz Kubik, Ewa Krawczyk, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien oddalić skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą rozbiórkę samowolnie rozbudowanej części obiektu budowlanego, i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, uchylająca decyzję organu pierwszej instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania, była trafna. Organ odwoławczy prawidłowo wskazał na istotne uchybienia organu pierwszej instancji, takie jak brak zbadania legalności pierwotnej budowy, niejednoznaczność co do rodzaju wykonanych robót (przebudowa czy budowa) oraz pominięcie toczących się postępowań sądowych dotyczących zarządu nieruchomością i jej zniesienia współwłasności. Sąd nie podzielił jednak poglądu organu odwoławczego co do niemożności reprezentowania dziecka przez ojca w postępowaniu, uznając, że przepis art. 98 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie miał zastosowania w tej sprawie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowolnej rozbudowy domku letniskowego nr 1 przez G.S., który nakazano rozebrać decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy proceduralne organu pierwszej instancji. G.S., działając jako przedstawiciel ustawowy swojej małoletniej córki K.S., wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, zarzucając jej naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. Skarżący kwestionował m.in. ustalenia faktyczne, kwalifikację prawną robót oraz reprezentację dziecka w postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędziowie Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant Specjalista Małgorzata Orman, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 września 2012 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę. W dniu [...] r. do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu [...] wpłynął wniosek Zarządu Ośrodka Wypoczynkowego "A" w P. o wszczęcie postępowania w sprawie rozbudowy domku letniskowego Nr 1 usytuowanego na działce wydzielonej Nr 1 należącego do małoletniej K.S., w imieniu której działa jako przedstawiciel ustawowy jej ojciec G.S.. W wyniku przeprowadzonego postępowania decyzją z dnia [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu [...] nakazał G.S. wykonanie rozbiórki rozbudowanej w sposób samowolny części budynku letniskowego t.j.: nowo wybudowanego tarasu oraz przedłużonego zadaszenia wraz z stalową konstrukcją słupowo ryglową posadowionego na działce wydzielonej nr 1, nieruchomości stanowiącej wspólną własność współwłaścicieli Ośrodka Wypoczynkowego "A" w P. W uzasadnieniu organ I instancji szeroko zrelacjonował przebieg przeprowadzonego postępowania administracyjnego. Wskazał m.in., że przedmiotowy budynek wraz z działką Nr 1 stanowi udział nieletniej K.S. we współwłasności a rozporządzanie wymienionym udziałem określono w umowie stanowiącej załącznik do aktu notarialnego Rep. A Nr 1. Ta kwestia uregulowana została również w przedłożonym odpisie z KW [...] / 5 str. [...] dział III "Prawa, Roszczenia i Ograniczenia" - rubryka 3.4 gdzie widnieje wpis "zarząd wspólną nieruchomością sprawowany będzie przez trzyosobowy Zarząd wybierany zgodnie z punktem III umowy". Z analizy dokumentów załączonych do wniosku Zarządu Ośrodka wynika, iż G.S. po skuciu istniejącego przy budynku tarasu wykonał wykopy pod fundament w nowym miejscu, uzbroił go a następnie zabetonował ławę stanowiącą podwalinę pod ściany przyziemia dla planowanej rozbudowy. G.S. nie uzgodnił jednak rozbudowy domku z najbliższymi sąsiadami ani innymi współwłaścicielami Ośrodka. Kontrola przeprowadzona na terenie Ośrodka w obecności i przy udziale inwestora oraz dwóch członków Zarządu, a także właścicielki sąsiedniej części bliźniaczego budynku potwierdziła, iż na działce 1 do budynku oznaczonego numerem 1 dobudowany został taras zadaszony o powierzchni zabudowy 5,45 m x 5,55 m, oraz pomieszczenie gospodarcze o powierzchni zabudowy 3,25 m x 2,00 m z dostępem od zewnątrz. W dniu [...] r. inwestor przedłożył kserokopię decyzji z dnia [...]r. Naczelnika Powiatu [...] Nr [...]o pozwoleniu na budowę oraz 4 fotografie przedstawiające budynek przed rozbudową. W złożonym oświadczeniu inwestor podważył legitymację biorących udział w kontroli obu członków Zarządu do reprezentowania współwłaścicieli Ośrodka. W trakcie dotychczasowego postępowania organ I instancji zgromadził jednak wystarczające dokumenty świadczące o legalności działania wybranego Zarządu, a umowa stanowiąca załącznik do aktu notarialnego z [...]r. uprawnia tak wybrany Zarząd do reprezentowania wszystkich współwłaścicieli Ośrodka. W konsekwencji organ I instancji przyjął, iż inwestor wykonując rozbiórkę istniejącego tarasu, a następnie zastępując go nowym o powiększonym obrysie przyziemia i zadaszenia podpartego nieistniejącą do tej pory stalową konstrukcją słupowo ryglową dopuścił się samowoli budowlanej w rozumieniu art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane (t.j.: Dz. U. 2010, Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.), ponieważ rozbudowa obiektu to budowa polegająca na zmianie istotnych charakterystycznych parametrów istniejącego obiektu budowlanego. W związku z powyższą kwalifikacją na podstawie art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane powyższe roboty można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31 ustawy. Mając zatem na względzie kwalifikację prawną przedsięwzięcia realizowanego bez pozwolenia na budowę postanowieniem z dnia [...] r. Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu [...] nałożono na inwestora jako na sprawcę samowoli budowlanej obowiązki wynikające z art. 48 ust. 2 i ust. 3 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania. Nakazano wstrzymanie prowadzonych robót, zobowiązano do zabezpieczenia rozpoczętej budowy przed dostępem osób postronnych oraz przedłożenia zaświadczenia Wójta Gminy R. o zgodności budowy z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Zobowiązano także do przedłożenia dokumentów, o których jest mowa w art. 33 ust.2 pkt 1 ustawy Prawo budowlane t.j. czterech egzemplarzy projektu budowlanego opracowanego zgodnie z treścią art. 34 ustawy oraz przepisami zawartymi w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. 2003 r. Nr 120 poz.1133 z późn. zm.) oraz oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W dniu [...]r. inwestor złożył wniosek o zmianę treści ww. postanowienia i ponowną analizę zebranego materiału dowodowego, a następnie wniosek o zmianę terminu wykonania obowiązku. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu [...] przychylił się do prośby i wyznaczył nowy termin wykonania obowiązku wynikającego z treści postanowienia ustalając go na dzień [...]r. Ponieważ G.S. w swoich wystąpieniach oświadczył, iż w stosownym czasie dokonał skutecznego zgłoszenia zamiaru rozpoczęcia robót budowlanych polegających na rozbiórce tarasu oraz dobudowaniu ogrodu zimowego (oranżerii) organ zwrócił się do Wydziału Architektury i Budownictwa Starostwa Powiatowego w G. o potwierdzenie złożenia stosownego zawiadomienia zaś G.S. wezwał do przedłożenia w terminie 7 dni od otrzymania wezwania właściwego oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Ponadto organ skierował pismo do Zarządu Ośrodka w którym wezwano Zarząd do potwierdzenia na piśmie czy po dniu [...]r. została udzielona zgoda na rozbudowę budynku nr 1, w związku z złożeniem przez zainteresowanego w dniu [...]r. oświadczenia, iż posiada zgodę wszystkich współwłaścicieli. W odpowiedzi na powyższe Wydział Architektury i Budownictwa Starostwa Powiatowego w G. nie potwierdził dokonania skutecznego zgłoszenia przez G.S. zamiaru dokonania rozbiórki tarasu oraz dobudowy ogrodu zimowego (oranżerii). Również pismo Zarządu Ośrodka z dnia [...] r. ostatecznie wykluczyło udzielenie zgody. Wraz z upływem terminu do przedłożenia dokumentów wyszczególnionych w postanowieniu inwestor złożył 4 egzemplarze projektu budowlanego dobudowy ogrodu zimowego, zaświadczenie Wójta Gminy R., odpis zgłoszenia zamiaru dobudowy ogrodu zimowego do budynku nr 1 oraz oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością. Oświadczenie sporządzone przez G.S. nie stanowi jednak dokumentu o którym jest mowa w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 23 czerwca 2003 r., zaś złożony projekt nie został zweryfikowany przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności lub rzeczoznawcę budowlanego. Z uwagi na to, że G.S. zmienił swoje dotychczasowe stanowisko i oświadczył, iż rozbudowa dotyczy ogrodu zimowego (oranżerii) o powierzchni zabudowy nie przekraczającej 25 m2, a nie jak ustalono podczas kontroli dobudowy zadaszonego tarasu o wymiarach 5,45 m x 5,55 m oraz pomieszczenia gospodarczego o wymiarach 3,25 m x 2,00 m, dokonano w dniu [...]r. pomiarów kontrolnych powierzchni zabudowy nowopowstałej części przy budynku nr 1. Podczas dokonywania pomiarów kontrolnych członek Zarządu Ośrodka zauważył, iż pomimo wstrzymania robót postanowieniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu [...] inwestor skuł część ścian przyziemia oraz dokonał rozbiórki ściany pomieszczenia gospodarczego. W związku z negatywną odpowiedzią Wydziału Architektury i Budownictwa o rzekomym skutecznym dokonaniu zgłoszenia zamiaru dobudowy ogrodu zimowego do budynku oraz negatywną weryfikacją złożonego oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane nie ma większego znaczenia, czy inwestor wykonał zgodnie z kwalifikacją organu nadzoru budowlanego rozbudowę budynku letniskowego na działce stanowiącej wspólną własność wszystkich współwłaścicieli Ośrodka "A", czy jak w toku prowadzonego postępowania wykazywał inwestor, dobudował do istniejącego budynku letniskowego ogród zimowy (oranżerię), bowiem w obu przypadkach niezbędnym dokumentem jest posiadanie zgody współwłaścicieli uzyskanej zgodnie z postanowieniem przytoczonej wyżej umowy zaś oświadczenie winno odpowiadać normie zawartej w art. 32 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 czerwca 2003 r. Pomimo zatem, iż ustawodawca dopuszcza możliwość legalizacji budowy wykonanej w sposób samowolny pod warunkami określonymi w art. 48 ust. 3 ustawy Prawo budowlane spełnionymi łącznie, a organ nadzoru budowlanego czynił starania dopuszczając wszelkie dowody, inwestor nie skorzystał z możliwości zalegalizowania dotychczas wykonanych robót ponieważ nie przedłożył w terminie właściwego dokumentu potwierdzającego prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Decyzja została wydana, jak wynika z jej części nagłówkowej, na podstawie art. 48 ust. 1 przywołanej wyżej ustawy Prawo budowlane.. G.S. pismem z dnia [...]r. wniósł odwołanie od otrzymanej decyzji pierwszoinstancyjnej wyrażając niezadowolenie z wydanego rozstrzygnięcia. Decyzji pierwszoinstancyjnej zarzucił: naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez działanie organu I instancji w sposób sprzeczny z interesem społecznym i słusznym interesem obywateli, w szczególności poprzez wydanie decyzji skutkującej w przypadku jej wykonania katastrofą budowlaną i poważnymi stratami w istniejącym obiekcie budowlanym, naruszeniem art. 8 k.p.a. poprzez działanie organu I instancji w sposób sprzeczny z zasadą zaufania obywateli do organów państwa, w szczególności poprzez nieuwzględnienie stanu faktycznego i dowodów przedstawionych przez stronę skarżącą, nieważność decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a. ponieważ jej wykonanie wypełniłoby znamiona czynu z art. 288 § 1 kodeksu karnego, naruszenie art. 75 k.p.a. poprzez nierówne traktowanie stron postępowania i pomijanie dowodów wskazywanych przez stronę skarżącą, wielokrotne poświadczenie nieprawdy, naruszenie art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego poprzez uznanie, że skarżący nie posiada prawa do dysponowania domem nr 1 na cele budowlane, błędne zastosowanie art. 28 ust. 1 i art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, ponieważ wykonane czynności nie wymagały pozwolenia na budowę, e) pominięcie art. 97 § 1 pkt 4. k.p.a. i zlekceważenie faktu, iż zarówno kwestia praw skarżącego do nieruchomości, jak i umocowanie osób podających się za zarząd nieruchomości są przedmiotem toczących się postępowań sądowych. W konsekwencji wniósł o: uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania w trybie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. albo uchylenie decyzji w całości i wydanie decyzji legalizującej wykonane roboty budowlane w trybie art. 49b ust. 2, 4 i 6 Prawa budowlanego, albo uchylenie decyzji w całości i zawieszenie postępowania w trybie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. do czasu rozstrzygnięcia przez sąd kwestii własności domu, wyłączenie w trybie art. 24 § 3 k.p.a. z udziału w postępowaniu Inspektora G.D. prowadzącego sprawę do czasu wydania decyzji, przed wydaniem ostatecznej decyzji przeprowadzenie rozprawy w trybie art. 89 k.p.a. w celu złożenia wyjaśnień przez stronę zgodnie z postanowieniami art. 95 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu G.S., negując większość twierdzeń organu I instancji zaakcentował m.in., iż jego zdaniem nie istnieje podmiot, ani żadna organizacja, która nosiłaby nazwę "Ośrodek Wypoczynkowy "A"", a podający się za zarząd takiego podmiotu W.G. i E.W. nie posiadają należytego umocowania do reprezentowania współwłaścicieli nieruchomości wspólnej w P.. Nadto budynek nr 1 nie stanowi udziału nieletniej K. S. we współwłasności. Wbrew twierdzeniom zawartym w decyzji odwołujący nie skuł istniejącego tarasu i nie wykonał podwaliny pod ściany przyziemia, ponieważ nie miał i nie ma nadal zamiaru budowy jakiegokolwiek obiektu posiadającego ściany przyziemia. G.S. podkreślił, że uzgodnił planowane roboty z najbliższą sąsiadką A. R., a zgoda innych osób nie była i nadal nie jest potrzebna, jako że wykonane roboty innych osób w żaden sposób nie dotyczą. Nadto wnioski przedstawione przez organ I instancji po kontroli w dniu [...]r. nie odzwierciedlają stanu faktycznego, ponieważ przedstawione wymiary rzekomej samowoli są niezgodne ze stanem faktycznym, a nadto opis wykonanych prac również nie odpowiada stanowi faktycznemu; w szczególności nie jest prawdą, że został dobudowany zadaszony taras, ponieważ taki taras istnieje od 30-tu lat, jak również nie zostało dobudowane pomieszczenie gospodarcze. Nie jest też prawdą, że okazana przez skarżącego decyzja o pozwoleniu na budowę z dnia [...]r. jest nieistotna dla sprawy, jako że na podstawie tej właśnie decyzji wybudowany został przedmiotowy dom nr 1; formalnie budowa nigdy nie została zakończona, a decyzja nie jest wadliwa, ponieważ stanowi jedyną podstawę prawną rozpoczętej 30 lat temu inwestycji. Nie jest także prawdą, że skarżący wykonał rozbiórkę istniejącego tarasu i nie jest prawdą że wybudował nowy inny taras, jako że większość części składowych istniejącego aktualnie tarasu istnieje od 30 lat i dlatego też błędna jest kwalifikacja wykonanych robót jako samowoli budowlanej, nie jest też prawdą że nastąpiła rozbudowa obiektu polegająca na zmianie jego istotnych charakterystycznych parametrów i nie jest prawdą, że powstała nowa substancja budowlana. Błędnie wreszcie organ I instancji interpretuje umowę o podział do korzystania z 1990 r. uważając, że przebudowa istniejącego tarasu przy budynku nr 1 wymaga uchwały współwłaścicieli. G.S. oświadczył też, że jego zdaniem złożył oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane spełniające wymogi rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 czerwca 2003 r., a złożony projekt został sporządzony i zweryfikowany przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane. Decyzją z dnia [...]r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu organ zrelacjonował dotychczasowy przebieg postępowania. Następnie wskazał, że jak to ustalono w toku postępowania nieruchomość gruntowa, objęta KW Nr [...], stanowi współwłasność szeregu osób, w tym K.S., zaś małżonkom G. i G.S. przysługuje prawo dożywotniego i nieodpłatnego użytkowania udziału w nieruchomości należącego do ich małoletniej córki. W skład nieruchomości wchodzi 26 działek, z których 16 (w tym działka o nr ew. 1) jest zabudowanych domkami letniskowymi. Budynki nie są wpisane do KW. Jak wynika z akt, domy letniskowe wybudowano w latach 70-tych ubiegłego wieku i do lat 90-tych nieruchomość funkcjonowała jako ośrodek wypoczynkowy. Na podstawie znajdującej się w aktach kopii decyzji o pozwoleniu na budowę nr [...]z dnia [...]r., wydanej przez Naczelnika Powiatu w G. można domniemywać, że domy letniskowe zostały zrealizowane legalnie. Ten jednak aspekt sprawy nie został zbadany przez organ I instancji prowadzący postępowanie. Organ pominął także fakt, iż skarżący wskazuje, że przed Sądem Rejonowym w G. toczy się postępowanie w sprawie o wyznaczenie zarządcy (sygn. akt I Ns 1938), tak więc istnieje wątpliwość, czy zarząd jest istotnie sprawowany przez występujące w sprawie osoby. Z akt wynika też, że do Sądu Rejonowego w G. został złożony wniosek o zniesienie współwłasności nieruchomości objętej KW Nr [...] (sygn. akt I Ns 1418/09). Oceniając następnie wykonane na działce roboty organ II instancji wskazał, że po analizie dokumentacji fotograficznej zarówno wykonanej przez organ I instancji jak i przedstawionej przez inwestora można stwierdzić, że począwszy od grudnia 2009 r. zostały wykonane roboty budowlane polegające na zmianie konstrukcji dachu budynku, oraz wymurowaniu ściany działowej. Przy czym pomiędzy pierwszymi a drugimi oględzinami zaszła zmiana stanu faktycznego. Stan zaawansowania robót budowlanych można w gruncie rzeczy ocenić jedynie na podstawie dokumentacji fotograficznej oraz oświadczeń inwestora, bowiem sporządzone z oględzin protokoły są na tyle lakoniczne, że nie zawierają opisu wykonanych prac. Następnie organ II instancji podkreślił, że jego zdaniem inwestor G.S., w świetle przepisu art. 98 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. 1964, Nr 9 poz. 59 ze zm.) nie może w niniejszym postępowaniu reprezentować swojej małoletniej córki, K.S., będącej współwłaścicielką nieruchomości, na której zrealizowano samowolnie prace budowlane przy domu letniskowym nr 1. Przepis ten bowiem wyłącza możliwość reprezentowania dziecka przez rodziców przy czynnościach prawnych pomiędzy dzieckiem a jednym z rodziców w postępowaniu przed organem państwowym, o ile czynność ta nie polega na bezpłatnym przysporzeniu na rzecz dziecka albo nie dotyczy należnych dziecku od drugiego z rodziców środków utrzymania i wychowania. W przedmiotowej sprawie nie można przyjąć, że wykonanie samowolnie robót budowlanych na nieruchomości, w której udział we współwłasności przypada małoletniej córce inwestora jest czynnością, która polega na bezpłatnym przysporzeniu na rzecz dziecka albo dotyczy należnych dziecku od drugiego z rodziców środków utrzymania i wychowania. Na uwadze należałoby mieć również przepis art. 101 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który wskazuje, iż rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu. Wyjaśnienia wymaga również, zdaniem organu II instancji, w świetle podnoszonych przez inwestora zarzutów, czy obiekt (jak prawdopodobnie wszystkie tego typu obiekty na nieruchomości) został oddany do użytkowania zgodnie z obowiązującymi w dacie uzyskania pozwolenia na budowę przepisami, czy też, jak twierdzi skarżący, de facto wciąż jest w budowie. Organ winien zbadać zatem pozwolenie na budowę domu letniskowego i zatwierdzony projekt budowlany oraz ocenić czy roboty budowlane miały miejsce po zakończeniu budowy, czy też jeszcze przed oddaniem obiektu do użytkowania. W konsekwencji zdaniem [...]WINB w K. w postępowaniu przed organem I instancji doszło do szeregu naruszeń procedury administracyjnej, skutkujących niewyjaśnieniem wszystkich okoliczności sprawy, przy czym pozostały do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Organ I instancji, rozpatrując ponownie sprawę, winien przeprowadzić ponownie oględziny i sporządzić z nich protokół, odpowiadający ustawowym wymaganiom. Nadto w ponownie przeprowadzonym postępowaniu PINB Powiatu [...] winien mieć na uwadze spoczywający na organach administracji, w myśl art. 10 k.p.a., obowiązek zapewnienia stronom czynnego udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić stronom wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, czego w postępowaniu zakończonym zaskarżoną decyzją nie uczynił. Organ winien też zbadać i rozstrzygnąć czy dokonane roboty budowlane można zaklasyfikować jako przebudowę, czy jako budowę. Szczegółowe ustalenia w tym zakresie dokonane przez organ pozwolą na zastosowanie prawidłowego trybu w ponownie przeprowadzonym postępowaniu. Pismem z dnia [...]r. G.S., tym razem działając jako przedstawiciel ustawowy małoletniej córki, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę oznaczając jako skarżącą małoletnią córkę K. S.. W skardze przedstawiciel ustawowy skarżącej zarzucił zaskarżonej decyzji: a) naruszenie art. 7 k.p.a., poprzez działanie w sposób sprzeczny z interesem społecznym i słusznym interesem obywateli, b) naruszenie art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niezebranie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału zgromadzonego w sprawie, c) naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 2, 5 i 6 k.p.a., poprzez niestwierdzenie nieważności decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu [...] z dnia [...]r., której wykonanie (rozbiórka) mogłaby spowodować popełnienie czynu (katastrofa budowlana) zagrożonego karą, d) naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., poprzez niestwierdzenie nieważności decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu [...] z dnia [...]r., z powodu skierowania decyzji do osoby nie będącą stroną w sprawie, e) e) naruszenie przepisu art. 98 Kodeksu rodzinnego i opekuńczego., poprzez uznanie, iż G.S. nie może w postępowaniu reprezentować swojej małoletniej córki K.S.. W konsekwencji przedstawiciel ustawowy skarżącej wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i stwierdzenie ich nieważności, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu rozszerzono wskazane wyżej zarzuty akcentując zwłaszcza, iż zdaniem strony W.G. i E.W. nie mogli występować, jako Zarząd Ośrodka Wypoczynkowego, nie zostało także wyjaśnione na jakiej podstawie PINB uznał, że nastąpiła samowolna rozbudowa budynku letniego, a nie jedynie remont domu, jak wynikało z oświadczenia G.S. W protokole pojawiło się nadto pojęcie "pomieszczenie gospodarcze", pomimo, że żadne takie pomieszczenie nigdy nie istniało, ani nie powstało. Organ II instancji pominął także fakt złożenia projektu ogrodu zimowego do właściwego organu, pomimo że złożenie dokumentu w urzędzie pocztowym jest równoznaczne z wniesieniem do organu administracji. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nie może zatem uważać, że powyższego zgłoszenia nie było. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pominięty został całkowicie fakt, że opisywana "zmiana konstrukcji dachu" była w istocie naprawą przeciążonego wspornika i zastąpieniem go ramą stalową podpartą na trzech słupach. Organ II instancji nie wyjaśnił także stanu własności budynku. Niedopuszczalna jest też nadinterpretacja kodeksu rodzinnego dokonana przez organ II instancji, że G.S. nie może w sprawie reprezentować skarżącej K.S., jako strony postępowania. Współwłaścicielką nieruchomości i właścicielką domu jest skarżąca. Ona też jest inwestorem. To, że rodzice małoletniego dziecka prowadzą za własne pieniądze remont jego nieruchomości, nie oznacza, że stają się samoistnym inwestorem, ponieważ nie nabywają żadnych praw do efektów takiego remontu. Gdyby zgodzić się z interpretacją organu II instancji, to mogłoby okazać się, że rodzice wyrządzili skarżącej szkodę i sąd musiałby wyznaczyć dziecku kuratora, żeby dochodzić naprawienia tej szkody. G.S. podkreślił także, że dokonane zostały takie zmiany w istniejącym budynku, których nie da się w rozsądny sposób cofnąć. Jeżeli należałoby wykonać decyzję i rozebrać stalową ramę ze słupami, istniejący od 30 lat dach zwaliłby się. Decyzja w tym zakresie jest zatem rażąco sprzeczna z interesem społecznym i grozi dokonaniem czynu zabronionego, czyli jest nieważna z mocy prawa. Poza tym organ II instancji powinien był stwierdzić nieważności decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego na podstawie przepisu art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., gdyż wskazana, jako strona, D. R., zmarła w dniu [...]r. Skarga została wniesiona w terminie. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo wskazał niezasadność zarzutu dotyczącego niestwierdzenia przez organ II instancji w postępowaniu odwoławczym nieważności zaskarżonej decyzji PINB. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności jest bowiem odrębnym, nadzwyczajnym trybem postępowania i nie można uznać, że organ w przypadku rozpatrywania odwołania od danej decyzji i orzekania w trybie odwoławczym ma możliwość orzekania w sprawie jej nieważności. Niezrozumiałym jest również argument skarżącego, iż stwierdzić należałoby na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 K.p.a. nieważność decyzji, w rozdzielniku której wymieniona jest osoba zmarła. Podkreślenia wymaga również, iż organ II instancji nie dokonywał ustaleń w zakresie kwalifikacji wykonanych robót budowlanych, ani pozostałych kwestii podnoszonych w skardze, bowiem zaskarżoną decyzją uchylił decyzję PINB i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Stosownie zaś do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem bowiem składu orzekającego zaskarżona decyzja nie narusza prawa i choć nie z wszystkimi tezami uzasadnienia można się zgodzić to jednak uchylenie decyzji I instancji i przekazanie sprawy organowi temu do ponownego rozpoznania niewątpliwie było trafne. Istotnie bowiem, jak wskazał [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K., organ I instancji nie zbadał czy przedmiotowy budynek został w przeszłości wybudowany legalnie, w zgodzie z uzyskanym pozwoleniem na budowę i czy budowa ta została w sposób prawem przewidziany zakończona. Nie zbadano w sposób jednoznaczny jakie w istocie roboty zostały wykonane i czy należy zakwalifikować je jako przebudowę czy budowę w rozumieniu ustawy Prawo budowlane, a nadto czy roboty te były realizowane przed formalnym zakończeniem budowy czy też po jej zakończeniu (o ile miało ono miejsce) . Uniemożliwiło to w konsekwencji organowi II instancji pełną i wszechstronną analizę okoliczności faktycznych sprawy i ocenę trafności decyzji. Organ I instancji pominął także fakt, iż jak wskazał skarżący przed Sądem Rejonowym w G. toczy się postępowanie w sprawie o wyznaczenie zarządcy nieruchomości stanowiącej współwłasność, a także fakt, iż do Sądu Rejonowego w G. został złożony wniosek o zniesienie współwłasności nieruchomości objętej KW Nr [...]. Uchybienia te niewątpliwie uprawniały organ II instancji do, notabene korzystnego dla strony skarżącej, uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej i skierowania sprawy do organu I instancji celem jej ponownego, wszechstronnego rozpoznania. W konsekwencji, uznając trafność sformułowanej w decyzji [...]WINB w K. osnowy, Sąd skargę oddalił. Sąd nie podziela natomiast twierdzenia [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K., że w tej konkretnej sprawie ojciec, G.S., nie mógł reprezentować dziecka w postępowaniu administracyjnym z uwagi na treść art. 98 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepis ten istotnie wprawdzie wyłącza możliwość reprezentowania dziecka przez rodzica jednak jedynie w sprawach pomiędzy dzieckiem a rodzicem, bądź pomiędzy dzieckiem a małżonkiem rodzica (art. 98 § 3 w zw. z art. 98 § 2 pkt 1 i 2 k.r.i o. W niniejszej sprawie, postępowanie nie dotyczy relacji pomiędzy rodzicem a dzieckiem a tym samym formalnie nie występuje w niej konflikt interesów, przed którego ewentualnymi skutkami chroni dziecko art. 98 k.r.i o. W konsekwencji, zdaniem Sądu, ww. przepis nie może znaleźć zastosowania choć jednocześnie Sąd dostrzega, że sformułowana w skardze w imieniu K.S. teza, iż to nie sporządzający skargę ojciec lecz dziecko w istocie było inwestorem, teza stanowiąca tym samym próbę przerzucenia odpowiedzialności za samowolę budowlaną na 12-letnią córkę – budzi zdziwienie. Odrębną kwestią jest natomiast wyrażony przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. pogląd, iż dokonane roboty wykraczały poza zakres zwykłego zarządu, naruszając tym samym art. 101 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który wskazuje, iż rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu. Skutki takiego stanu rzeczy wykraczają bowiem poza zakres kognicji sądu administracyjnego. Odnosząc się natomiast bezpośrednio do zarzutów skargi podkreślić należy, że niemożliwa do zaakceptowania jest teza, iż to w istocie nie ojciec lecz 12-letnia córka pełniła funkcję inwestora. Z oczywistych przyczyn nie kierowała ona bowiem robotami, a nadto nie z jej środków lecz ze środków rodziców inwestycję zrealizowano. Dowodzi tego jednoznacznie sam G.S. podkreślając, iż to rodzice z własnych pieniędzy finansowali roboty budowlane. Zdaniem G.S. jest to argument świadczący o tym, że to dziecko było inwestorem a rodzice jedynie zamierzali przysporzyć mu korzyści. W rzeczywistości fakt zainwestowania własnych środków dowodzi tezy dokładnie odwrotnej, a mianowicie tego, że to rodzic a nie dziecko był oczywistym inwestorem. Jak bowiem podkreśla się w orzecznictwie inwestorem jest podmiot ponoszący nakłady finansowe na budowę i organizujący proces budowlany, niezależnie od tego czy jest jednocześnie bądź nie jest właścicielem obiektu, bądź wykonawcą robót (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 czerwca 2006 r. sygn. akt VII SA/Wa 459/06). Odnośnie z kolei sformułowanego w skardze twierdzenia o niemożności dokonania rozbiórki Sąd wyjaśnia, że z uwagi na kasatoryjny charakter zaskarżonej decyzji drugoinstancyjnej decyzja w przedmiocie rozbiórki została wyeliminowana z obrotu prawnego, tym samym bezprzedmiotowym jest w obecnej chwili rozpatrywanie technicznych i prawnych skutków uchylonej decyzji. Odnosząc się z kolei do twierdzeń G.S., iż wysłał do właściwego organu projekt ogrodu zimowego, a "złożenie dokumentu w urzędzie pocztowym jest równoznaczne z wniesieniem do organu administracji", Sąd wyjaśnia, iż to na stronie ciąży obowiązek wykazania, że przesyłkę taką rzeczywiście nadała. W stosunku zaś do zarzutu, iż organ II instancji nie stwierdził nieważności decyzji pierwszoinstancyjnej należy w pełni podzielić wyjaśnienia sformułowane w tej mierze przez organ w odpowiedzi na skargę. G.S. wniósł bowiem do organu tego odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej, a tym samym wszczęte zostało postępowanie odwoławcze, nie zaś postępowanie w przedmiocie nieważności decyzji pierwszoinstancyjnej. W konsekwencji organ zobligowany był w wyniku rozpoznania odwołania do wydania któregoś z rozstrzygnięć przewidzianych w art. 138 k.p.a. W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów uznających poprawność przyjętego przez organ II instancji rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło