II SA/Ol 439/12

WyrokWSA w Olsztynie2012-10-09

Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Katarzyna Matczak, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, rozpatrując ponownie sprawę po uchyleniu jego poprzedniej decyzji przez sąd administracyjny, prawidłowo ustosunkowało się do zarzutów strony skarżącej dotyczących raportu oceny oddziaływania na środowisko, zgodnie z wytycznymi sądu zawartymi w poprzednim wyroku?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, powtarzając argumentację z poprzedniej decyzji i nie odnosząc się szczegółowo do wszystkich zarzutów strony skarżącej dotyczących raportu oceny oddziaływania na środowisko, nie zrealizowało wytycznych sądu zawartych w poprzednim wyroku. Organ odwoławczy ma obowiązek szczegółowo wyjaśnić, dlaczego uznaje zarzuty do raportu za niezasadne, a wyjaśnienia autora raportu za przekonujące, co jest warunkiem prawidłowego rozpatrzenia sprawy i uzasadnienia decyzji zgodnie z przepisami K.p.a. Niewypełnienie tych wskazań stanowi uchybienie procesowe mające wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza o środowiskowych uwarunkowaniach dla odkrywkowej eksploatacji kruszywa. Strony skarżące podnosiły zarzuty dotyczące m.in. wpływu inwestycji na środowisko, hałasu, degradacji krajobrazu, wpływu na nieruchomości sąsiednie oraz sposobu prowadzenia postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił poprzednią decyzję SKO z powodu braku należytego ustosunkowania się do zarzutów dotyczących raportu oceny oddziaływania na środowisko. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez SKO, sąd ponownie uchylił decyzję, stwierdzając, że organ nadal nie zrealizował wytycznych sądu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego; orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 440 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 9 października 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant Referent-stażysta Anna Zofia Głażewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 października 2012 roku sprawy ze skargi J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie środowiskowych warunków dla realizacji przedsięwzięcia 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 440 zł (słownie: czterysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia 6 maja 2011 r. Burmistrz M., na wniosek "[...]", określił środowiskowe warunki realizacji przedsięwzięcia, polegającego na odkrywkowej eksploatacji kruszywa naturalnego (piaski i piaski ze żwirem) ze złoża "[...]". Organ pierwszej instancji podał w uzasadnieniu, że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w O. postanowieniem z dnia 3 marca 2011 r. uzgodnił i określił warunki realizacji przedmiotowej inwestycji. W ocenie Burmistrza, postępowanie w sprawie prowadzone było zgodnie z wymogami wynikającymi z przepisów ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko. Zaznaczył, że uwzględnił zgłoszone przez strony postępowania uwagi dotyczące zakłócenia stosunków wodnych, degradacji krajobrazu, emisji hałasu, uniemożliwienia racjonalnego wykorzystania sąsiednich terenów zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, poważnej utraty wartości nieruchomości sąsiednich, zniszczenia dróg dojazdowych, narażenia nieruchomości sąsiednich na wystąpienie osuwisk, zagrożenia osuszenia pobliskiego jeziora T. oraz wpływu na strefę sąsiadującego lasu oraz likwidacji ciekawego obiektu przyrodniczego - niewielkiego zbiornika wodnego. Odnosząc się do sprzeciwu dotyczącego wydania zgody na realizację planowanego przedsięwzięcia, organ wyjaśnił, że odmowa wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia może nastąpić jedynie, w sytuacji gdy lokalizacja przedsięwzięcia byłaby sprzeczna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Podniósł, że z analizy raportu i wniesionych uwag, a także z uzyskanego uzgodnienia wynikała możliwość realizacji przedmiotowej inwestycji wyłącznie zgodnie z warunkami określonymi w decyzji oraz po spełnieniu wymogów określonych w ustawie – Prawo ochrony środowiska i ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Realizacja przedsięwzięcia w sposób zgodny z wytycznymi zawartymi w decyzji wykluczy możliwość jego negatywnego oddziaływania na tereny sąsiednie. Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli D. i J.B., którzy podnieśli, że realizacja spornej inwestycji uniemożliwi wykorzystanie ich nieruchomości zgodnie z ustaleniami planu miejscowego, tj. pod budownictwo mieszkalne i rekreacyjne, przez co narazi ich szkodę majątkową, polegającą na znacznym obniżeniu wartości rynkowej ich działek budowlanych. Wskazali, że kopalnia będzie generować znaczny hałas, przyczyni się do zniszczenia środowiska naturalnego, wpłynie na zmianę ukształtowania terenu i krajobrazu. Zarzucili, że wydając decyzję nie uwzględniono opinii Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a ponadto nie wskazano sankcji za niewywiązywanie się inwestora z postawionych warunków środowiskowych. W ocenie odwołujących się, raport oddziaływania na środowisko winien być sporządzony przez niezależnych rzeczoznawców, a nie na zlecenie inwestora. Odwołujący się zarzucili także organowi pierwszej instancji celowe zaniechanie zawiadomienia ich o toczącym się postępowaniu, przez poprzestanie na wywieszeniu obwieszczenia, o którym jako mieszkańcy Olsztyna nie byli poinformowani. Decyzją z dnia 5 września 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w E. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium przedstawiło stanowiska wnioskodawcy i odwołujących się w sprawie, zaprezentowane w toku postępowania odwoławczego i przedłożone przez nich dowody, tj. opinię dotyczącą raportu oddziaływania na środowisko przedmiotowego przedsięwzięcia sporządzoną przez pracownika Katedry Biotechnologii w Ochronie Środowiska Wydziału Ochrony Środowiska i Rybactwa "[...]", złożoną przez odwołującego się i opinię uprawnionego geologa, zawierającą odpowiedź na zawarte w tym dokumencie zarzuty, złożoną przez inwestora. Organ odwoławczy stwierdził, że raport zawiera dane w wymagane przez art. 66 i art. 67 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku (...). W raporcie tym bowiem zawarto propozycje monitoringu planowanego przedsięwzięcia, monitoringu zachowania pasów bezpieczeństwa, właściwej gospodarki odpadami i nakładem zdejmowanym w ramach prac udostępniających oraz nadzór służby mierniczo-geologicznej. Z raportu wynika ponadto, że sporne przedsięwzięcie będzie realizowane w sposób powszechnie sprawdzony. Podano w nim także, że eksploatacja złoża nie wpłynie na pogorszenie stanu jakości powietrza, a emisja hałasu nie przekroczy dopuszczanych norm hałasu. Wskazano również warianty przedsięwzięcia wraz z ich analizą. Kolegium podniosło ponadto, że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w O. w postanowieniu z dnia 3 marca 2011 r. szczegółowo omówił rodzaj przedsięwzięcia, sposób jego realizacji i ocenił jego wpływ na środowisko oraz oddziaływanie na działki sąsiednie. Z tego względu, Kolegium nie podzieliło stanowiska przedstawionego w opinii dotyczącej raportu oddziaływania na środowisko, sporządzonego przez "[...]", dotyczącego pominięcia w raporcie jako emisji ścieków deszczowych, nie uwzględnienia oddziaływania na środowisko powodowanego przez transport, braku określenia wielkości emisji w stosunku do opadów, ścieków socjalno-bytowych i deszczowych, nieprawidłowego sklasyfikowania odpadów przewidzianych do wytworzenia oraz zaniechania omówienia szczegółowo sposobu ich gromadzenia, magazynowania, transportu, poddawania odzyskowi lub unieszkodliwiania odpadów, przyjęcia złego założenia dla obliczeń poziomu hałasu, braku opisu wszystkich elementów środowiska i ograniczenie się do działki inwestora, pominięcia założeń planu miejscowego w odniesieniu do działek sąsiednich i wpływu funkcjonowania kopalni na ich funkcjonalność. Organ odwoławczy wyjaśnił, że obszar kopalni obejmie jedynie część działki nr x. Z danych zawartych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia, raporcie oddziaływania na środowisko i wyjaśnieniach do raportu wynika, że przedsięwzięcie nie będzie negatywnie oddziaływało na działki sąsiednie. Zaznaczył, że dla transportu kruszywa przewidziano kilka wariantów, a wskazywana przez odwołujących się droga jest tylko jednym z nich. Kolegium wyjaśniło ponadto, że nie było konieczne dokonywanie uzgodnień z organami inspekcji sanitarnej. Po rozpoznaniu skargi wniesionej przez J.B., tutejszy Sąd wyrokiem z dnia 17 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Ol 909/11, uchylił zaskarżoną decyzję; zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w E. na rzecz skarżącego kwotę 440 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Sąd zauważył, że obowiązkiem organu podejmującego decyzję w przedmiocie środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia, jest szczególnie wnikliwe przeanalizowanie raportu oddziaływania na środowisko. Rozstrzygnięcia w tym przedmiocie nie można bowiem opierać wyłącznie o fakt dokonania uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska. Sąd zwrócił uwagę, że w toku postępowania przed organem odwoławczym zostały zgłoszone zarzuty do raportu oddziaływania na środowisko, dotyczące niespełnienia przez raport ustawowych wymogów. Wprawdzie do podniesionych zarzutów odniósł się autor raportu, jednakże organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił, z jakich przyczyn uznał zarzuty zawarte w opinii do raportu za niezasadne, a wyjaśnienia autora raportu za przekonujące. Sąd wskazał, że skoro zarzuty dotyczyły wymogów ustawowych, jakie winien spełniać raport oddziaływania na środowisko, to przed ich rozpatrzeniem nie można wydać prawidłowej decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Takie działanie organu naruszyło, w ocenie Sądu, przepisy art. 8, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Decyzją z dnia 2 kwietnia 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w E. ponownie utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu Kolegium podtrzymało ocenę, że przedłożony przez inwestora raport zawiera dane wymagane przepisami art. 66 i art. 67 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko i powtórzyło argumenty przedstawione uprzednio w decyzji z dnia 5 września 2011 r. Kolegium podniosło ponadto, że w celu ograniczenia emisji hałasu, w raporcie przewidziano wykonanie obwałowań o wysokości 4 m, stanowiących ekrany akustyczne na granicach z najbliższą zabudową miejscowości T. Z raportu wynikało także, że powstające odpady niebezpieczne będą na bieżąco przekazywane firmom zajmującym się zbieraniem odzyskującym lub unieszkodliwiającym i odbierane środkami transportu licencjonowanych odbiorców odpadów. Odpady inne niż niebezpieczne mogą być czasowo składane w wyznaczonym miejscu, w obrębie terenu górniczego i okresowo przekazywane firmom zajmującym się zbieraniem, odzyskiem lub utylizacją odpadów, płyny chłodnicze wymieniane będą w autoryzowanych serwisach, a przypadku wymiany na trenie górniczym będą bezpośrednio przekazywane wyspecjalizowanym firmom. Przewidziano też, że odpady komunalne składowane będą w wyznaczonym miejscu i odbierane przez odpowiednią firmę. Organ odwoławczy zaznaczył, że parkowanie i tankowanie pojazdów odbywać się będzie na zabezpieczonym terenie utwardzonym, poza południową granicą złoża, na szczelnym podłożu betonowym z wbudowaną studzienką chłonną z odstojnikiem i separatorem oleju. W raporcie wskazano także, że żaden z analizowanych czynników zagrożenia, jak emisje spalin, pylenie, hałas, wytwarzanie odpadów czy gospodarka wodno-ściekowa nie wpłynie w sposób istotny na środowisko, nawet w obrębie obszaru objętego przedsięwzięciem i nie przekroczy granic nieruchomości. Kolegium podniosło, że w postanowieniu z dnia 3 marca 2011 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w O. stwierdził, że po uwzględnieniu warunków podanych w postanowieniu, realizacja przedmiotowego przedsięwzięcia, nie będzie naruszać obowiązujących wymagań ochrony środowiska. Przedmiotowa inwestycja nie będzie bowiem stanowić zagrożenia dla okolicznych wód powierzchniowych i naziemnych, ze względu na oddalenie inwestycji od granic państw sąsiednich i zamkniecie się oddziaływania w granicach terenu stanowiącego własność inwestora instalacja nie będzie wymagała przeprowadzenia postępowania w sprawie transgenicznego oddziaływania na środowisko. Z tych względów, w ocenie Kolegium, nie było możliwe podzielenie twierdzeń zawartych w opinii "[...]". Organ odwoławczy dodał, że obszar kopalni obejmuje część działki nr x i nie będzie negatywnie oddziaływał na działki sąsiednie, w tym na działkę odwołujących się. Kolegium stwierdziło ponadto, że nie zostały także naruszone przepisy regulujące udział społeczeństwa w postępowaniu. Strony postępowania były bowiem zawiadamiane o wszystkich czynnościach podejmowanych przez organy administracji w tej sprawie w formach przewidzianych w ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku. W złożonej skardze J.B. zarzucił, że organ odwoławczy nie zrealizował wytycznych zawartych we wskazanym wyżej wyroku Sądu. Zaniechał bowiem ustosunkowania się do twierdzeń zawartych w odwołaniu dotyczących narażenia skarżącego i jego żony na szkodę majątkową, uniemożliwienia wykorzystania ich działek zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego, zaniechania uwzględnienia w postanowieniu RDOŚ z dnia 3 marca 2011 r. uwag właścicieli sąsiednich nieruchomości; niezgodnego z prawdą stwierdzenia Burmistrza M., że skarżący wyrazili tylko zaniepokojenie realizacją kopalni, podczas gdy wyrażali oni stanowczy protest; ponadto nieuwzględnienia przez organ pierwszej instancji, że teren kopalni jest położony w odległości 2 km od brzegów jeziora N., co przemawia przeciwko inwestycji; braku konsekwencji w działaniach tego organu, gdyż dla terenu bezpośrednio graniczącego z planowaną kopalnią sporządzono plan miejscowy z przeznaczeniem na cele budownictwa mieszkalnego i rekreacyjnego, wykonano wstępny podział na działki, uzbrojono go, a lokalizacja kopalni praktycznie zablokuje to budownictwo. Nie odniósł się też do zarzutu, że wyrażenie zgody na powstanie kopalni kruszywa jest niezgodne ze strategicznym rozwojem Gminy M., gdyż w studium zagospodarowania przestrzennego nie ma mowy o kopalni kruszywa i nie ustosunkował się do wątpliwości dotyczących wiarygodności zamierzeń inwestora dotyczących rekultywacji po dziesięcioletniej eksploatacji terenów wyrobiskowych na osiedle mieszkaniowe. Zdaniem skarżącego, z uwagi na zarzuty dotyczące raportu organ drugiej instancji powinien był uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę Burmistrzowi M. do ponownego rozpatrzenia, aby mógł on zwrócić się do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska o ustosunkowanie się do zarzutów i dokonanie korekty w raporcie. Zauważył, że wypowiedzenie się odnośnie do wszystkich zgłoszonych zarzutów winno być szczegółowe, a nie ogólnikowe. Skarżący podniósł ponadto, że powoływanie się przy odpowiedzi na zarzuty dotyczące raportu przez organ odwoławczy na opinię geologa nie było uzasadnione, gdyż osoba ta nie jest specjalistą z zakresu ochrony środowiska. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w E. wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie. W piśmie procesowym z dnia 2 lipca 2012 r. uczestnik postępowania – "[...]"wniosła o oddalenie skargi, wywodząc, że zakres sporządzonego w sprawie raportu dostosowany został do charakteru i wielkości przedsięwzięcia. Wskazała ponadto, że nie było możliwe uwzględnienie przeznaczenia działek sąsiednich w planie miejscowym, skoro działki te nie są aktualnie zabudowane, zaś zaniechanie ustosunkowania się do zarzutu utraty wartości przez te nieruchomości wykraczało poza zakres postępowania. Na rozprawie w dniu 9 października 2012 r. ustanowiony w sprawie pełnomocnik skarżącego poparł skargę i argumenty w niej zawarte, zaś pełnomocnik uczestnika postępowania podtrzymał wnioski zawarte w piśmie procesowym z dnia 2 lipca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim należy podnieść, że niniejsza sprawa była już przedmiotem orzekania w tutejszym Sądzie. Prawomocnym wyrokiem z dnia 17 stycznia 2012 r. (sygn. akt II SA/Ol 909/11) Sąd uchylił poprzednią decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego orzekając jednocześnie, że nie podlega ona wykonaniu. Stosownie do art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. Nr 270, dalej jako: "p.p.s.a") ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd nie mógł więc dokonać jej oceny z pominięciem oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku z dnia 17 stycznia 2012 r. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał natomiast na konieczność szczególnie wnikliwego przeanalizowania raportu oddziaływania na środowisko oraz wyjaśnienie przez organ odwoławczy, z jakich przyczyn uznał zarzuty zawarte w opinii do raportu za niezasadne, a wyjaśnienia autora raportu za przekonujące. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika zaś, że organ odwoławczy w zasadzie ograniczył się do powtórzenia argumentacji zawartej we własnej decyzji z dnia 5 września 2011 r. Kolegium stwierdziło bowiem, że przedłożony przez inwestora raport o oddziaływaniu na środowisko zawiera dane, wymagane przez art. 66 i art. 67 ustawy. Wskazało, że zawarto w nim charakterystykę całego przedsięwzięcia, warunki użytkowania terenu w fazie budowy i eksploatacji lub użytkowania, główne cechy charakterystyczne procesów produkcyjnych, przewidywane rodzaje i ilości zanieczyszczeń, wynikające z funkcjonowania planowanego przedsięwzięcia. Przedstawiono warianty przedsięwzięcia wraz z ich analizą, projektowane trasy wywozu, wpływ przedsięwzięcia na środowisko oraz przewidywane oddziaływanie pomiędzy elementami środowiska objętymi wpływami projektowanego przedsięwzięcia, a także propozycje monitoringu planowanego przedsięwzięcia, sposób postępowania z odpadami niebezpiecznymi, odpadami innymi niż niebezpieczne i odpadami komunalnymi, sposób tankowania pojazdów i lokalizację parkingu. Wskazano, że zabezpieczenie środowiska przed niekorzystnym oddziaływaniem będzie realizowane w sposób sprawdzony w tego typu przedsięwzięciach. Kolegium podniosło ponadto, że w raporcie przeanalizowano i obliczono zasięg rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń gazowych i wykazano, że prowadzona eksploatacja złoża nie wpłynie na zmianę i pogorszenie stanu jakości powietrza w jego najbliższym otoczeniu, tj. nie nastąpią przekroczenia dopuszczalnych wartości stężeń zanieczyszczeń gazowych poza terenem inwestora. Podobnie, z analizy emisji hałasu również wynikało, że nie nastąpi przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu. Kolegium zaznaczyło, że celu ograniczenia emisji hałasu przewiduje się wykonanie 4 m wysokości obwałowań stanowiących ekrany akustyczne na granicach z najbliższą zabudową miejscowości T. Organ odwoławczy zauważył, że w raporcie wskazano, iż żaden z czynników zagrożenia, jak emisje spalin, pylenie, hałas, wytwarzanie odpadów czy gospodarka wodno-ściekowa nie wpłynie w sposób istotny na środowisko w obrębie obszaru objętego przedsięwzięciem i nie przekroczy granic nieruchomości. Należy zauważyć, że powtórzenie dotychczasowej argumentacji uzupełnionej o uwagi dotyczące sposobu tankowania pojazdów i lokalizacji parkingu oraz wskazanie na zamiar inwestora wykonania ekranów akustycznych, nie stanowi realizacji zaleceń Sądu. Kolegium, poza lakonicznym odniesieniem się do kwestii emisji hałasu, zanieczyszczeń gazowych i odpadów, bez ustosunkowania się przy tym do zarzutów przyjęcia nieprawidłowych danych i dokonania niewłaściwych obliczeń dla tych emisji, w dalszym ciągu pominęło milczeniem pozostałe zarzuty skarżącego, podnoszone w toku postępowania administracyjnego. Wbrew treści art. 107 § 3 K.p.a., organ odwoławczy nie wyjaśnił również, jakie przyczyny spowodowały, że uznał za wiarygodne okoliczności podane w raporcie o oddziaływaniu na środowisko, zaś z jakich przyczyn odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przedłożonym przed skarżącego opiniom z dnia 27 lipca i 30 sierpnia 2011 r. Ogólnikowa ocena, że zarzuty zawarte w tych opiniach są niezasadne, a sama opinia nie jest wiążąca z uwagi na dane zawarte w raporcie oraz treść decyzji organu pierwszej instancji i postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w O. z dnia 3 marca 2011 r., jest niewystarczająca. Tym bardziej w sytuacji, gdy obowiązkiem organu jest dokonanie merytorycznej oceny raportu, a nie tylko pod względem formalnym. Treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie pozwala zatem na wniosek, że organ zrealizował wskazania zawarte w wyroku Sądu z dnia 17 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Ol 909/11. Jak natomiast stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 marca 2008 r., sygn. II GSK 452/07 (dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl), niewypełnienie wskazań co do dalszego postępowania zawartych w prawomocnym wyroku sądowym jest uchybieniem procesowym mającym wpływ na wynik sprawy i zawsze uzasadnia uchylenie decyzji wydanych w takim wadliwie prowadzonym postępowaniu. Jednocześnie stwierdzić należy, że zasadnie podniesiono w zaskarżonej decyzji, iż z treści art. 66 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko wynika, że przy sporządzaniu raportu oceny oddziaływania na środowisko bierze się pod uwagę stan faktyczny istniejący w dacie jego sporządzenia. Z tego względu organy administracji rozstrzygając sprawę w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia nie mogą brać pod uwagę faktów, które ewentualnie zaistnieją w przyszłości, nawet, jeżeli możliwość zmiany tego stanu wynika z zapisów w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Nie narusza zatem prawa nieuwzględnienie w sprawie okoliczności, że skarżący planuje zabudować w przyszłości nieruchomości sąsiadujące z terenem spornej inwestycji. W związku z powyższym, ponownie rozpoznając sprawę organ administracji uwzględni powyższe uwagi oraz wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia z dnia 17 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Ol 909/11 i rozstrzygnie sprawę co do istoty, a swoje stanowisko uzasadni zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. Należy zwrócić uwagę, iż zgłaszanie zarzutów do raportu oddziaływania na środowisko jest uprawnieniem strony. W sytuacji gdy zarzuty takie zostały podniesione, to obowiązkiem organu jest się do nich odnieść i to nie w sposób ogólny, ale do każdego z zarzutów z osobna. Jeżeli organ tego zaniedba, to działa z naruszeniem zasady przekonywania, wyrażonej w art. 11 kodeksu postępowania administracyjnego. Organ musi zająć stanowisko wobec całego materiału dowodowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje zdanie. W złożonych przez skarżącego opiniach zawarte są konkretne zarzuty, dotyczące raportu. Opinie te, co prawda, są dokumentami obszernymi, ale w ich końcowej części zarzuty są sformułowane enumeratywnie. Do każdego z nich organ powinien się ustosunkować. Niewystarczającym uzasadnieniem jest stwierdzenie, że organ nie zgadza się z zarzutami, bo co innego wynika z raportu. Nawet, jeśli okaże się, że zarzuty te są pozbawione słuszności, to strona ma prawo oczekiwać od organu, że ten wyjaśni należycie swoje stanowisko w sprawie. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych bądź prawnych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych względów, z przyczyn wyłącznie formalnych, Sąd uznał zasadność skargi. Wobec tego, że zaskarżona decyzja została wydana z istotnym naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a., uchylono zaskarżoną decyzję, a na podstawie art. 152 tej ustawy orzeczono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana do uprawomocnienia się wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., stosownie do wyniku sprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło