II OSK 727/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-10-01

Skład orzekający: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz, Sędzia NSA Anna Łuczaj, Sędzia NSA Wojciech Mazur

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się odpady, jest posiadaczem tych odpadów w rozumieniu ustawy o odpadach, jeśli nie można jednoznacznie ustalić faktycznego posiadacza odpadów?
Ratio decidendi
Władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się odpady, jest posiadaczem tych odpadów w rozumieniu ustawy o odpadach, jeśli nie można jednoznacznie ustalić faktycznego posiadacza odpadów. Domniemanie to może być obalone jedynie poprzez wykazanie, że odpadem faktycznie włada inny podmiot. Brak możliwości ustalenia wytwórcy odpadów lub innego podmiotu faktycznie nimi władającego, w sytuacji gdy władający powierzchnią ziemi sam przywoził odpady lub miał wiedzę o ich przywożeniu, uzasadnia nałożenie obowiązku ich usunięcia na władającego nieruchomością.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej K.R. i jego żonie, jako współwłaścicielom działki, usunięcie odpadów (eternitu, gruzu, papy) z tej nieruchomości. Organy administracji ustaliły, że odpady znajdują się na działce, ale nie były w stanie jednoznacznie ustalić, kto faktycznie je tam złożył. K.R. twierdził, że odpady przywiózł jego syn R.R., jednak zeznania świadków i ustalenia organów wskazywały, że K.R. sam przywoził odpady lub miał wiedzę o ich przywożeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę K.R., a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie: Sędzia NSA Anna Łuczaj Sędzia NSA Wojciech Mazur /spr./ Protokolant: asystent sędziego Justyna Żurawska po rozpoznaniu w dniu 1 października 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 10 października 2012 r. sygn. akt II SA/Bd 651/12 w sprawie ze skargi K.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów z działki oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 10 października 2012 r., sygn. akt II SA/Bd 651/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę K.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów z działki. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Decyzją znak: [...] z dnia [...] marca 2012 r., na podstawie art. 34 w zw. z art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach z (Dz. U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 z późn. zm.) oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej jako: "k.p.a.") Wójt Gminy Sicienko, działając z urzędu, nakazał S.R. i K.R., zam. W., [...]-[...] W.: 1. usunięcie około 16m³ eternitu z działki nr ewid. A położonej w Łukowcu (wykonanie nakazu powinno nastąpić przez zawarcie umowy na usunięcie odpadów wskazanych w pkt 1 i ich transport do miejsca składowania lub unieszkodliwiania odpadów z przedsiębiorcą, posiadającym odpowiednie zezwolenie); 2. usunięcie pozostałych odpadów w ilości około 115,5 m³ takich jak gruz ceglany, gruz budowlany, kamienie oraz papa z działki nr ewid. A położonej w Łukowcu (wykonanie nakazu powinno nastąpić przez zawarcie umowy na usunięcie odpadów wskazanych w pkt 2 i ich transport do miejsca składowania lub unieszkodliwiania odpadów z przedsiębiorcą, posiadającym odpowiednie zezwolenie lub przez zagospodarowanie odpadów zgodnie z art. 25 i 33 ustawy o odpadach i rozporządzeniami wykonawczymi do tej ustawy, które udokumentowane zostanie umową lub kartą przekazania odpadów). Wskazane odpady składowane są wzdłuż granicy działki nr A z działką B w Łukowcu. Jak podniósł organ, powyższa decyzja wydana została po ponownym rozpoznaniu sprawy, wskutek uchylenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bydgoszczy poprzedniej decyzji w tym samym przedmiocie. W związku z powyższym, Wójt Gminy Sicienko, ponownie rozpoznając sprawę, w dniu 31 stycznia 2012 r. przeprowadził rozprawę administracyjną, a w dniu 1 lutego 2012 r. oględziny działki nr ewid. A w Łukowcu. Następnie organ pismem z dnia 5 marca 2012 r. zgodnie z art. 10 k.p.a. zawiadomił strony o zebraniu materiału dowodowego i o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W dniach 9 i 13 marca 2012 r. strony postępowania zapoznały się z zebranymi aktami sprawy i nie wniosły żadnych uwag. Po przeanalizowaniu całości zgromadzonego materiału dowodowego Wójt Gminy Sicienko wskazał, że fakt znajdowania się na przedmiotowej nieruchomości odpadów jest bezsporny, podobnie jak to, że działka ta nie może być miejscem ani składowania odpadów ani ich magazynowania. Jednocześnie stwierdził, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie jest w stanie ustalić, kto faktycznie włada ww. odpadami, zatem to władający powierzchnią ziemi, jej właściciele – S. i K. małżonkowie R. są posiadaczami odpadów znajdujących się na przedmiotowej nieruchomości i to ich, zgodnie z art. 34 ustawy o odpadach, należało zobowiązać do ich usunięcia. Odwołanie od tej decyzji w ustawowym terminie złożył K.R., wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, celem przeprowadzenia dalszego postępowania wyjaśniającego w postaci przeprowadzenia dowodu z akt sprawy Sądu Rejonowego w Nakle nad Notecią, sygn. akt II W 48/12, w której R.R. występuje jako obwiniony popełnienia czynu z art. 154 k.w., czyli zaśmiecania należącego do niego gruntu. K.R. jest natomiast pokrzywdzonym w tej sprawie. Ponadto skarżący wniósł o zobowiązanie R.R. do złożenia oświadczenia w przedmiocie przedłożenia przez niego ofert cenowych Zakładu Stolarskiego Meblowo Budowlanego K.R., co do ich prawdziwości i sposobu, w jaki wszedł w ich posiadanie, bowiem odwołujący nigdy ich nie widział. Odwołanie w ustawowym terminie złożyła również S.R., wnosząc o "uchylenie sprawy wywozu śmieci". W uzasadnieniu wskazała, że utrzymuje się z emerytury 700 zł miesięcznie, a to wystarcza jedynie na wykupienie leków i żywność. Podniosła również, że nie wywiozła odpadów na nieruchomość, gdyż nie posiada żadnego środka transportu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bydgoszczy, po dokonanej analizie odwołań, decyzją z dnia [...] maja 2012 r. utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Organ odwoławczy podzielił stanowisko Wójta Gminy Sicienko, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie można jednoznacznie ustalić, kto faktycznie władał konkretnymi odpadami złożonymi na działce nr ewid. A, położonej w m. Łukowiec. W ocenie organu nie budził jednak wątpliwości fakt, że przynajmniej część znajdujących się na tej nieruchomości odpadów złożona została przez K.R. lub za jego wiedzą. Przyznał to sam odwołujący podczas oględzin nieruchomości przeprowadzonych w dniu 17 maja 2011 r. oświadczając, że "z [...] przywoził tylko drzwi, szkło, okna". Fakt przywożenia na działkę odpadów z prac wykonywanych przez K.R. w ramach prowadzonej działalności gospodarczej potwierdził również świadek T.D. - pracownik K.R. Ponadto, jak ustalił organ I instancji, nawiezione odpady pochodzą z różnych okresów czasu, od kilku do ponad 20 lat, a niektóre z nich zostały porośnięte już roślinnością. Gdyby wszystkie te odpady były wożone przez R.R. na przedmiotową nieruchomość bez zgody K.R., powinien on podjąć stosowne działania, w tym powiadomić policję odpowiednio wcześniej, celem przeprowadzenia postępowania i ukarania sprawcy. Ponadto K.R., w toku prowadzonego przez Wójta Gminy Sicienko postępowania, jak również w odwołaniu podnosił, że odpady nawiózł jego syn R.R. z obory w gospodarstwie w Popielewie. W tym miejscu organ odwoławczy zwrócił uwagę, że podczas oględzin nieruchomości przeprowadzonych w dniu 11 marca 2011 r. K.R. oświadczył, że odpady z gospodarstwa w Popielewie nawiezione zostały przez R.R. we wrześniu i październiku 2010r., a oborę zakupił on w miesiącach sierpień-wrzesień 2010 r. Tym samym R.R. nie mógł władać odpadami nawiezionymi w latach wcześniejszych. Również zeznania J.M. nie potwierdziły, jakoby R.R. wcześniej wywoził na przedmiotową nieruchomość odpady z rozbiórki trzech dachów oraz gruz z zakupionej przez J.M. działki. Natomiast fakt jednorazowego wywożenia odpadów przez R.R. z prac porządkowych w gospodarstwie, o którym zeznał świadek Z.Z., dotyczył odpadów z nieruchomości położonej w W., a zatem z gospodarstwa S. i K.R. Organ przyjął zatem, że prace te były wykonywane przez R.R. w uzgodnieniu z rodzicami – S. i K.R. Na podstawie zebranych w sprawie materiałów dowodowych Kolegium stwierdziło, że również S.R. wiedziała o nawożeniu na teren nieruchomości stanowiącej jej współwłasność odpadów i nie sprzeciwiała się temu. Fakt ten potwierdzają chociażby pytania dotyczące odpadów konkretnego pochodzenia zadawane przez nią świadkom i K.R. podczas rozprawy administracyjnej, prowadzonej przez Wójta Gminy Sicienko w dniu 9 sierpnia 2011 r. Z treści zadawanych pytań wynikało, że wie o tym, że jej mąż przywoził odpady na nieruchomość oznaczoną jako działka A, położoną w m. Łukowiec. Domniemywać można, że w związku z zaistniałym w rodzinie konfliktem postanowiła fakt ten wykorzystać przeciwko mężowi. W związku z tym, że w niniejszym postępowaniu nie ma możliwości ustalenia, która z osób faktycznie władała konkretnymi odpadami nawożonymi przez wiele lat na działkę nr A położoną w m. Łukowiec, a zatem jest ich posiadaczem w rozumieniu art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy o odpadach, w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy, obowiązek usunięcia odpadów z tej nieruchomości należało nałożyć, zgodnie z tym przepisem, na władających powierzchnią ziemi, tj. współwłaścicieli przedmiotowej działki – S. i K. małżonków R. Domniemanie, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości nie zostało bowiem obalone. Wobec powyższych ustaleń, za bezprzedmiotowy uznano wniosek K.R. o zobowiązanie R.R. do złożenia oświadczenia w przedmiocie przedłożonych przez niego do akt sprawy ofert cenowych [...] K.R. Ustosunkowując się do odwołania S.R. organ odwoławczy wskazał, że dla wydania decyzji administracyjnej na podstawie art. 34 ustawy o odpadach nie ma znaczenia sytuacja finansowa strony. Po stwierdzeniu złożenia odpadów w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania, organ administracyjny jest bowiem zobowiązany do nakazania posiadaczowi odpadów ich usunięcia. W takiej decyzji wskazuje również na sposób jej wykonania. W oparciu zatem o przeprowadzoną analizę akt sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że organ I instancji właściwie ustalił stan faktyczny sprawy i orzekł na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Podjął bowiem wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy oraz w sposób wyczerpujący zebrał, a następnie rozpatrzył materiał dowodowy celem prawidłowego ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, przez co zrealizował obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadę prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 k.p.a., a skonkretyzowaną w treści przepisu art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Na powyższe rozstrzygnięcie, pismem z dnia 6 lipca 2012 r., K.R. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, stawiając zarzuty: 1. sprzeczności istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez stwierdzenie, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości; 2. nieprzeprowadzenie dowodu z akt sprawy Sądu Rejonowego w Nakle nad Notecią, sygn. akt II W 48/12, w której R.R. występuje jako obwiniony popełnienia czynu z art. 154 k.w., czyli zaśmiecania należącego do skarżącego gruntu, w której to sprawie skarżący występuje jako pokrzywdzony; 3. nieprzeprowadzenie dowodu z prawdziwości ofert cenowych [...] K.R. i sposobu, w jaki R.R. wszedł w ich posiadanie, podczas gdy skarżący nigdy nie widział przedłożonych przez R.R. ofert cenowych, a tym bardziej takich ofert nigdy nie sporządzał. W oparciu o powyższe, skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania celem przeprowadzenia dalszego postępowania wyjaśniającego w postaci przeprowadzenia powyższych dwóch dowodów, stwierdzających kto był odpowiedzialny za składowanie wszystkich odpadów na nieruchomości należącej do skarżącego i jego żony, a tym samym faktycznie włada wszystkimi odpadami. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bydgoszczy wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoją decyzję i argumenty zawarte w jej uzasadnieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zaskarżonym wyrokiem z dnia 10 października 2012 r. uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie: Sąd zaznaczył, że kontrola zgodności z prawem ostatecznej decyzji administracyjnej dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania tej decyzji. Podstawę materialno-prawną zaskarżonej decyzji oraz decyzji Wójta Gminy Sicienko z dnia [...] marca 2012 r. stanowiły przepisy art. 34 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy o odpadach. Kontrola legalności ww. decyzji odpowiada zgodności z przepisami prawa materialnego i procesowego. Organy administracji obu instancji, rozstrzygając sprawę, dokonały prawidłowych ustaleń faktycznych, prowadziły postępowanie w zgodzie z przepisami wskazanej wyżej ustawy o odpadach oraz przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, a w oparciu o poczynione ustalenia sformułowały prawidłowe wnioski i zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego. Sąd I instancji wskazał, iż przepisy ustawy zawierają definicję legalną pojęcia "posiadacza odpadów" wyrażoną w art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy. Powyższy przepis stanowi, że za "posiadacza odpadów" należy rozumieć każdego, kto faktycznie włada odpadami (wytwórcę odpadów, inną osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną), z wyłączeniem prowadzącego działalność w zakresie transportu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Ustawa zatem bardzo szeroko nakazuje traktować posiadacza odpadów, dopuszczając również domniemanie prawne, wedle którego władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Zgodnie z tym domniemaniem prawnym należy przyjąć, że posiadaczem odpadów jest osoba władająca nieruchomością, na której zgromadzone są odpady. Domniemanie to wprowadzone zostało przez ustawodawcę w celu uniknięcia sytuacji, gdy brak jest podmiotu odpowiedzialnego za umieszczenie odpadów na nieruchomości. Tym samym domniemanie to może być obalone w przypadku, kiedy możliwe jest ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za składowanie odpadów. Oznacza to, że władający powierzchnią ziemi może się zwolnić z odpowiedzialności za odpady tylko w jeden sposób - wykazując, że odpadem włada lub władał faktycznie inny podmiot, czyli wskazać wyraźnie na innego posiadacza odpadów (vide: Radecki W., Ustawa o odpadach. Komentarz, Warszawa 2008, s. 327). Sąd wskazał, iż decyzja wydawana na podstawie art. 34 ustawy jest konsekwencją nadzoru sprawowanego przez wójta (burmistrza lub prezydenta miasta) nad prawidłowością składowania lub magazynowania odpadów co do miejsca takiego magazynowania lub składowania. Stwierdzenie prowadzenia wskazanych działań w miejscu do tego nie przeznaczonym zobowiązuje wójta do zastosowania środka nadzorczego w postaci decyzji nakazującej usunięcie odpadów. Nadzór dotyczy wszelkich odpadów znajdujących się na jakiejkolwiek nieruchomości. Do zastosowania środka nadzorczego w postaci decyzji nakazującej usunięcie odpadów wymagane jest ustalenie następujących okoliczności: 1. istnienia odpadów, 2. składowania tych odpadów w miejscu nie przeznaczonym do składowania i magazynowania odpadów, 3. podmiotu zobowiązanego do usunięcia nielegalnie składowanych odpadów. Wystąpienie ww. okoliczności zobowiązuje organ do zastosowania odpowiedzialności wynikającej z art. 34 ustawy o odpadach. Sąd I instancji podkreślił, iż spór w przedmiotowej sprawie dotyczy prawidłowości ustalenia podmiotu zobowiązanego do usunięcia odpadów. W ocenie Sądu organy obydwu instancji właściwie oparły się o domniemanie prawne, że posiadaczem odpadów w tym przypadku jest władający powierzchnią ziemi, czyli współwłaściciele nieruchomości stanowiącej działkę nr A w miejscowości Łukowiec. Organy wykazały w postępowaniu dowodowym, że nie można dokładnie ustalić, kto jest właścicielem wszystkich odpadów zlokalizowanych na nieruchomości stanowiącej współwłasność skarżącego. Istniejący konflikt rodzinny i brak wzajemnego porozumienia nie podlega ocenie Sądu oraz nie ma wpływu na wynik sprawy. Organy administracji bez względu na to jak długo będzie toczyło się postępowanie przed Sądem Rejonowym w Nakle, sygn. akt II W 48/12 w przedmiocie popełnienia wykroczenia z art. 154 k.w. przez R.R., miały obowiązek zastosowania środka nadzorczego poprzez wydanie decyzji nakazującej posiadaczowi ich usunięcie. Spełnione zostały bowiem przesłanki wynikające z art. 34 ustawy. Z akt sprawy wynika, że istnieje spór co do wytwórcy części odpadów. Nie ma natomiast wątpliwości, kto na dzień wydania decyzji obydwu instancji faktycznie odpadami włada. W ocenie Sądu całkowicie nieuprawnione są argumenty podnoszone przez skarżącego co do R.R., jako posiadacza odpadów. Postępowanie dowodowe nie potwierdziło, że jest on podmiotem faktycznie władającym odpadami. Stanowisko skarżącego w tym stanie rzeczy nie może doprowadzić do skutecznego obalenia domniemania prawnego. Akta administracyjne sprawy (ewidencja gruntów), potwierdzają, że władającym powierzchnią ziemi, na której są nielegalnie składowane odpady, jest skarżący wraz z małżonką – S.R. Powyższych okoliczności nie podważa ani skarżący, ani też świadkowie, których on wskazał. Okoliczność powyższa nie została również podważona w trakcie rozprawy administracyjnej, przeprowadzonej przez organ. Skarżący wraz z małżonką są właścicielami nieruchomości, na której organy ustaliły, że są składowane odpady w miejscu niedozwolonym. Spełniają zatem oni ustawową definicję posiadacza odpadów, jako władający powierzchnią ziemi, gdyż są posiadaczami odpadów znajdujących się na nieruchomości. Z ustaleń organów, oraz dokumentacji fotograficznej wynika, że odpady zostały przemieszane ze sobą. Gromadzone były na działce stanowiącej współwłasność skarżącego latami. Z ustaleń organu wynika, że nie ma podmiotu, który chciałby przejąć odpowiedzialność za składowane odpady. Słusznie organy wywiodły jednak, że nawet w sytuacji, gdy nie można ustalić, kto faktycznie włada konkretnymi odpadami zlokalizowanymi na działce stanowiącej współwłasność skarżącego, a nie ma wątpliwości, że przynajmniej część znajdujących się na niej odpadów złożona została przez skarżącego lub za jego wiedzą, to należało decyzję oprzeć na domniemaniu prawnym i uznać właściciela nieruchomości za posiadacza odpadów. Sam skarżący potwierdził podczas oględzin w dniu 17 maja 2011 r., że "z [...] przywoził drzwi, szkło, okna". Pracownicy skarżącego potwierdzili, że fakt przywożenia odpadów na działkę z prac prowadzonych dla niego miał miejsce. Organy wykazały, że syn skarżącego – R.R., odpady na nieruchomość mógł nawieźć najwcześniej w momencie zakupu gospodarstwa w Popielewie w miesiącu sierpniu i wrześniu 2010 r. Zeznania świadków w tym zakresie wzajemnie się wykluczają. Nie ulega wątpliwości, że o przywożeniu odpadów i ich składowaniu skarżący wiedział. Mając zatem świadomość, że osoby nieuprawnione składują odpady na nieruchomości stanowiącej jego współwłasność, powinien podjąć odpowiednie działania prawne, czego nie uczynił. Wiedzę o przywożeniu odpadów na ww. nieruchomość przez skarżącego miała również S.R. Nie ma znaczenia w przedmiotowej sprawie, że wytwórcą przedmiotowych odpadów mogły być osoby trzecie oraz kto je tam naprawdę złożył na działce skarżącego. Brak możliwości ustalenia tych osób powoduje, że niemożliwe jest obalenie domniemania z art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy o odpadach, że posiadaczem odpadów w rozumieniu ustawy jest skarżący oraz S.R., jako współwłaściciele nieruchomości, na której odpady te się znajdują. Nałożenie więc obowiązku usunięcia tych odpadów przez skarżącego i małżonkę było w pełni zgodne z art. 34 ustawy o odpadach, gdyż w świetle prawa są oni posiadaczami odpadów. Bez wpływu na legalność kwestionowanego rozstrzygnięcia pozostają argumenty skargi, odnoszące się do nie przeprowadzenia dowodu z prawdziwości ofert cenowych [...] K.R. i sposobu, w jaki R.R. wszedł w ich posiadanie. Nie są to bowiem dowody, które przesądziły o uznaniu skarżącego za posiadacza odpadów w rozumieniu przepisów ustawy. Nie ma wpływu również na wynik sprawy ustalenie osób odpowiedzialnych za złożenie odpadów na działce skarżącego, w sytuacji, gdy skarżący sam przywoził te odpady i je składował, a te, które rzekomo przywiózł jego syn, przywiezione zostały za wiedzą skarżącego i jego żony. Prawidłowo również organ odwoławczy wywiódł, że nie zachodziły podstawy do obligatoryjnego zawieszenia postępowania administracyjnego, w związku ze sprawą prowadzoną przed Sądem Rejonowym w Nakle nad Notecią, w sprawie, w której obwinionym o popełnienie wykroczenia z art. 154 k.w. został syn skarżącego. W sprawie zakończonej zaskarżoną decyzją skarżący wraz z małżonką nie zostali uznani za właścicieli odpadów, lecz za posiadaczy odpadów. Nie zachodził zatem związek przyczynowy, który wprowadzałby ustawowe ograniczenie do nałożenia obowiązku na skarżącego i małżonkę. W świetle powyższego na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), Sąd I instancji oddalił skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył K.R. reprezentowany przez adwokata. Wyrok zaskarżono w całości zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. mające istotny wpływ na nieuwzględnienie skargi tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niepodjęciu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a co za tym idzie na niedokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy poprzez nie danie wiary zeznaniom skarżącego i świadkom T.D. i M.R. oraz nie dopuszczeniu dowodów zawnioskowanych przez stronę skarżącą, przede wszystkim nie przeprowadzenie dowodu z akt sprawy Sądu Rejonowego w Nakle sygn. akt II W 48/12 w której R.R. występuje jako obwiniony popełnienia czynu z art. 154 k.w. czyli zaśmiecania (wywożenia gruzu, tynku i papy) należącej do skarżącego działki, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia przez Sąd, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie można ustalić, kto faktycznie włada odpadami składowanymi na nieruchomości skarżącego i do stwierdzenia, iż to właściciele przedmiotowej nieruchomości – S. i K. małżonkowie R. są posiadaczami ww. odpadów i do zobowiązania ich na mocy wydanej decyzji do ich usunięcia. Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Nadto skarżący wniósł o zwolnienie go od ponoszenia kosztów opłaty sądowej od skargi kasacyjnej ze względu na jego sytuację majątkową. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwinięto argumentację zawartą w powyższym zarzucie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), oraz naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Rozpoznając zatem skargę kasacyjną w tak określonych granicach, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie jest ona zasadna. W niniejszej sprawie w skardze kasacyjnej podniesiono wyłącznie zarzut naruszenia prawa procesowego tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem, aby Sąd I instancji mógł zastosować ten przepis ustawa wymaga stwierdzenia, iż organ administracji dopuścił się "innego naruszenia przepisów postępowania" i naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły. Argumentacja autora skargi kasacyjnej w zakresie tego zarzutu sprowadza się do zakwestionowania stanowiska zajętego przez Sąd I instancji, iż organy zbadały wyczerpująco wszystkie okoliczności faktyczne i dokonały właściwej oceny stanu sprawy. Istota sporu sprowadza się do prawidłowości ustalenia podmiotu zobowiązanego do usunięcia odpadów. wskazać należy, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej do WSA w Bydgoszczy decyzji stanowił przepis art. 34 ust. 1 oraz art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy o odpadach. Zgodnie z przepisem art. 34 ust. 1 wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania, wskazując sposób wykonania tej decyzji. Dla zastosowania tego przepisu należy zatem ustalić następujące okoliczności po pierwsze czy przedmioty są odpadami, po drugie czy zostały zgromadzone na terenie do tego nieprzeznaczonym i po trzecie dane identyfikujące posiadacza odpadów. W tym miejscu wskazać trzeba, iż ustawową definicję "posiadacza odpadów" ustawodawca zawarł w art. 3 ust.3 pkt 13 ustawy o odpadach stanowiąc, że przez posiadacza odpadów rozumie się każdego, kto faktycznie włada odpadami (wytwórcę odpadów, inną osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną), z wyłączeniem prowadzącego działalność w zakresie transportu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na tej nieruchomości. W rozpoznawanej sprawie nie było kwestionowane, że przedmioty znajdujące się na działce skarżącego kasacyjnie są odpadami zgromadzonymi na terenie do tego nieprzeznaczonym. Spór dotyczył ustalenia podmiotu faktycznie władającego tymi odpadami. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji słusznie uznał, że organy administracji w rozpoznawanej sprawie podjęły wszelkie kroki niezbędne do ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za składowanie odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym tj. na działce stanowiącej współwłasność K.R. i S.R. Mimo podjętych działań, faktycznego posiadacza odpadów nie wykryto. Nie wykryto wytwórcy odpadów ani innej osoby, która nimi faktycznie włada. Podnoszone w skardze kasacyjnej okoliczności, że organy posiadały informacje, które mogły posłużyć do ustalenia faktycznego posiadacza odpadów, nie wskazują jednoznacznie posiadacza odpadów. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie nie można określić, które odpady przywiózł R.R., również sam skarżący nie był w stanie określić jakie odpady zostały nawiezione przez jego syna. W tej sytuacji organy były uprawnione do przyjęcia, że domniemanie z art. 3 ust. 3 pkt 13 zd. 2 ustawy o odpadach przemawia za tym, że posiadaczami odpadów są władający nieruchomością, na której zostały one zgromadzone, czyli skarżący kasacyjnie oraz jego żona. Domniemanie to ma zastosowanie tylko w sytuacji, gdy nie jest możliwe ustalenie podmiotu faktycznie władającego odpadami, a z taką mamy do czynienia w tej sprawie. Wskazać należy, iż nałożenie obowiązku usunięcia odpadów na podstawie art. 34 ustawy o odpadach jest formą odpowiedzialności administracyjnej, a nie odpowiedzialności karnej. Wina podmiotu dopuszczającego się określonego naruszenia nie jest wobec tego przesłanką nałożenia obowiązku usunięcia odpadów, a o jego zastosowaniu decyduje fakt naruszenia przepisów ustawy, polegający na składowaniu odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Dopuszczenie dowodów ze sprawy karnej, na którą wskazuje skarżący kasacyjnie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Nakle sygn. akt II W 48/12, w której R.R. występuje jako obwiniony nie miało więc wpływu na wynik niniejszego postępowania. Zakończenie ww. postępowania – jeżeli R.R. zostanie skazany jako sprawca wywozu odpadów – będzie przesłanką do ewentualnego wznowienia postępowania, a skarżący kasacyjnie będzie mógł żądać od sprawcy zapłaty odszkodowania w postępowaniu przed sądem powszechnym. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy. W szczególności wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji prawidłowo uznał, iż wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło