I OSK 1142/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-10-12

Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Ewa Dzbeńska, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pisma z lat 1991 i 1992, w których skarżący wskazali na otrzymanie niewielkich kwot pieniędzy, mogą stanowić wystarczający dowód na wypłacenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, zwłaszcza gdy skarżący konsekwentnie zaprzeczają otrzymaniu odszkodowania i istnieją wątpliwości co do daty śmierci poprzedniego właściciela?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pisma z lat 1991 i 1992, w których skarżący wskazali na otrzymanie niewielkich kwot, nie mogą samodzielnie stanowić podstawy do przyjęcia, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało ustalone i wypłacone. Sąd wskazał na istotne wątpliwości dotyczące dowodowej wartości tych pism, brak innych dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania oraz sprzeczne twierdzenia skarżących, co uzasadniało uchylenie wyroku WSA i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność Państwa w 1974 r. na podstawie zarządzenia Naczelnika Powiatu. Następcy prawni zmarłej właścicielki wystąpili z wnioskiem o odszkodowanie w 2005 r. Organy administracji, opierając się m.in. na pismach skarżących z 1991 i 1992 r. wskazujących na otrzymanie niewielkich kwot, umorzyły postępowanie jako bezprzedmiotowe, uznając, że odszkodowanie zostało wypłacone. WSA oddalił skargę, a NSA uchylił wyrok WSA, wskazując na wadliwość postępowania i uzasadnienia.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Borowiec sędzia NSA Ewa Dzbeńska sędzia del. WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Protokolant asystent sędziego Andrzej Bieńkowski po rozpoznaniu w dniu 12 października 2012 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej G. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2011 r. sygn. akt I SA/Wa 1753/10 w sprawie ze skargi G. B., W.Z. i K.K na decyzję Wojewody [...] z dnia [..] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia i wypłaty odszkodowania 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz G. B. kwotę 557 (pięćset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 lutego 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1753/10 po rozpoznaniu sprawy ze skargi G. B., W. Z. i K. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia i wypłaty odszkodowania, oddalił tą skargę. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty G. z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] orzekającą o odmowie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość położoną we wsi P. gm. P., oznaczoną jako działka nr [...] o pow. 0,2326 ha. W uzasadnieniu decyzji organ wojewódzki stwierdził, iż nieruchomość położona w P., oznaczona jako działka nr [...] o pow. 0,2326 ha, stanowiąca własność H. Z., została objęta zarządzeniem nr [... Naczelnika Powiatu w G. z dnia [...] października 1974 r. w sprawie ustalenia granic terenów budowlanych przejmowanych na własność państwa we wsi P.. Przejście na własność Państwa przedmiotowej nieruchomości nastąpiło z mocy prawa z dniem ogłoszenia ww. zarządzenia w Dzienniku Urzędowym Wojewódzkiej Rady Narodowej w W. z dnia [...] listopada 1974 r., na podstawie ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na terenach wsi (Dz. U. Z 1969 r. Nr 27 poz. 216 ze zm.). Zaś ustalenie odszkodowania następowało na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.). Pismem z dnia [...] listopada 2005 r. K. K., G. B. i W . Z. (następcy prawni po zmarłej H. Z.) wystąpili z wnioskiem o wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną działkę nr [...] o pow. 478 m2 zajętą pod drogę publiczną. Następnie pismem z dnia [..] grudnia 2005 r. rozszerzyli żądanie wypłaty odszkodowania do całej działki nr [...]. Decyzją z dnia [...] października 2006 r. nr [...] Starosta G. orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za działkę nr [...] o pow. 0,2326 ha. Po rozpoznaniu odwołania od tej decyzji Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] października 2007 r. nr [...] uchylił ww. decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Natomiast rozpoznając odwołanie złożone od decyzji Starosty G. z dnia [...] listopada 2009 r., wydanej po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ wojewódzki stwierdził, że rozstrzygniecie Starosty G. zostało wydane po przeprowadzeniu wyczerpującego i dokładnego postępowania wyjaśniającego. Znajdujące się w aktach sprawy dokumenty: pismo archiwum Państwowego w S. z dnia [...] kwietnia 2008 r. i z dnia [...] maja 2008 r., pismo archiwum Państwowego w O. z dnia [...] czerwca 2008 r. oraz pismo Urzędu Miasta [...] z dnia [...] maja 2008 r. wskazują, iż w istniejących archiwach brak jest akt w sprawie wypłaty odszkodowania za nieruchomość położoną w P., oznaczoną jako działka nr [...] o pow. 0,2326 ha. Wojewoda podniósł, że w sprawie przesłuchano również świadków: B. W., Z. W. i M. T. byłych pracowników Urzędu Gminy w P. oraz G. B. i W. Z. spadkobierców H.Z.. Ponadto z informacji Banku Spółdzielczego w G. wynika, że nie posiada on dokumentacji księgowej z lat 1974-1980, z uwagi na to, że dokumenty księgowe banku przechowywane są przez okres pięcioletni. Biorąc pod uwagę powyższe dowody, organ wojewódzki uznał za słuszne ustalenia dokonane przez Starostę G., że za wiarygodny dowód wypłaty odszkodowania za nieruchomość położoną w P. oznaczoną jako działka nr [...] o pow. 0,2326 ha należy uznać pisma G.B. i W.Z. z dnia [...] października 1991r. i z dnia [...] maja 1992 r. skierowane do Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, w których wskazane osoby przyznają, iż w dniu [...] stycznia 1978 r. otrzymały niewielkie odszkodowanie za działkę oznaczona nr [...] położoną we wsi P.. Organ odwoławczy wskazał także, iż fakt wypłaty odszkodowania za nieruchomości objęte zarządzeniem Nr [...] Naczelnika Powiatu w G. potwierdził również świadek M.T.. Skargę na decyzję Wojewody [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli K.K., G.B. i W. Z. wnosząc o jej uchylenie. W skardze w sposób szczegółowy przedstawili swoje czynności przed wieloma instytucjami i urzędami, zmierzające do odzyskania nieruchomości stanowiącej wcześniej własność ich matki H.Z.. Skarżący podnieśli, że nigdy nie otrzymali odszkodowania za grunt stanowiący działkę nr [...]. Zakwestionowali twierdzenia organów jakoby w pismach z dnia [...] października 1991 r. i [...] maja 1992 r. potwierdzili, że zostało im wypłacone odszkodowanie za utraconą nieruchomość. Podali, że do 1990 r. opłacali podatek od nieruchomości za działkę gruntu nr [...]. Wskazali na przewlekłe i nierzetelne prowadzenie postępowania przez organy administracji. Skarżący zakwestionowali w skardze wartość dowodową zeznań M. T.. Załączyli jednocześnie do skargi szereg pism i dokumentów, które potwierdzają ich racje w sprawie i świadczą – według oceny skarżących - o braku wypłaty odszkodowania za sporną działkę. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie. Sąd I instancji wskazał w uzasadnieniu swojego wyroku z dnia 10 lutego 2011 r., że podstawę rozstrzygnięcia przyjętą przez organy administracji w rozpatrywanej sprawie o umorzeniu postępowania stanowił art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: Kpa). Zgodnie z tym przepisem, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Umorzenie postępowania zamyka drogę do konkretyzacji praw lub obowiązków stron i kończy bieg postępowania w określonej instancji administracyjnej, stanowiąc załatwienie sprawy "w inny sposób" w rozumieniu art. 104 § 1 Kpa Jest to orzeczenie formalne, kończące postępowanie bez jego merytorycznego rozstrzygnięcia. W orzecznictwie sądowym oraz piśmiennictwie nie budzi wątpliwości, iż bezprzedmiotowość postępowania ma miejsce w sytuacji, gdy istnieją okoliczności czyniące wydanie decyzji administracyjnej rozstrzygającej sprawę co do jej istoty prawnie niemożliwym z uwagi na brak przedmiotu postępowania. Postępowanie w takiej sprawie staje się bezprzedmiotowe, jeżeli braknie któregoś z elementów tego stosunku materialnoprawnego. Sprawa administracyjna jest więc bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 Kpa jedynie wtedy, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej, ingerencji organu administracyjnego. Wówczas jakiekolwiek rozstrzygnięcie merytoryczne pozytywne, czy negatywne staje się prawnie niedopuszczalne. Sąd I instancji podkreślił, że wprawdzie materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest bardzo skromny, ale sprawa jest rozpatrywana przez organy po raz drugi. Powodem wcześniejszego uchylenia decyzji Starosty G. był niedostatecznie zgromadzony materiał dowodowy, który w tym postępowaniu organy starały się zgromadzić. Jednak podjęte czynności nie doprowadziły do odnalezienia akt dotyczących wypłaty odszkodowania za przejętą nieruchomość. Wynika to z informacji uzyskanych z Archiwum Państwowego, Urzędu Miasta[...], Banku Spółdzielczego w G., Banku Polskiej Spółdzielczości w W. oraz z zeznań przesłuchanych świadków oraz stron. W świetle tak przeprowadzonego postępowania, zdaniem Sądu należy przyjąć za prawidłowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji organów obu instancji, że ustalone fakty wypłaty odszkodowania dokonane na podstawie informacji skarżących zawartych w pismach skierowanych do Prezydenta RP z dnia [...] października 1991 r. oraz [...] maja 1992 r. w kontekście innych dowodów stanowią wiarygodny dowód. W ocenie Sądu I instancji organ prawidłowo ustalił, że roszczenie o ustalenie odszkodowania w rozpoznawanej sprawie wygasło na skutek jego wypłacenia stronom uprawnionym w dniu [...] stycznia 1978 roku. Oznacza to, że wniosek o wypłatę odszkodowania z dnia [...] grudnia 2005 roku złożony przez następców prawnych wywłaszczonej właścicielki jest bezskuteczny i powoduje oczywistą bezprzedmiotowość postępowania. Podniesiono przy tym, że przepis art. 145 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi, w jakich przypadkach sąd administracyjny uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie. W rozpoznawanej sprawie według Sądu I instancji żadna z wymienionych w tym przepisie przesłanek uwzględnienia przez sąd skargi nie zachodzi, nie wynikają one bowiem z treści skargi, ani też nie dopatrzył się którejkolwiek z nich ich Sąd kontrolując legalność zaskarżonej decyzji zgodnie z dyspozycją przepisu art. 134 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła G.B. reprezentowana przez radcę prawnego W. S., i zaskarżając go w całości zarzuciła wyrokowi: naruszenie prawa materialnego poprzez odmowę zastosowania w sprawie niniejszej art. 129 ust 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz naruszenie przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi - art. 1 § 1 i § 2 i art. 3 Prawa o ustroju sądów administracyjnych poprzez ich niezastosowanie, art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez ustalenie, że skarżąca otrzymała odszkodowanie za odjętą jej nieruchomość i jego zastosowanie. Wskazując na powyższą podstawę prawną skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżąca kasacyjnie podniosła iż zaskarżona decyzja Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2010 r. dotyczyła utrzymania w mocy decyzji Starosty G. w przedmiocie odmowy ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość wydaną na podstawie art. 104 § 1 Kpa. Tymczasem Sąd I instancji prowadził wywód prawny, po przyjęciu, że "Podstawę rozstrzygnięcia przyjętą przez organy administracji w rozpatrywanej sprawie o umorzeniu postępowania stanowił art. 105 § 1 Kpa." Według skarżącej kasacyjnie, skoro Sąd uznał, że sytuacja taka miała miejsce w sprawie niniejszej to powinien stwierdzić nieważność bądź uchylić zaskarżoną decyzję, czego nie uczynił. Przyjmując jednak, po pierwsze, że wywód ten w uzasadnieniu wyroku został zamieszczony omyłkowo, sprawa według skarżącej kasacyjnie nie dotyczy bezprzedmiotowości wniosku o odszkodowanie, a odmowy jego uwzględnienia i po drugie, że jego zamieszczenie nie dyskwalifikuje całego orzeczenia, pozostaje zwrócić uwagę – jak wskazano w skardze kasacyjnej - na powody, a właściwie powód, dla którego Sąd skargę oddalił. Przywołano, że Sąd stwierdził tylko, że w świetle tak przeprowadzonego postępowania, zdaniem Sądu należy przyjąć za prawidłowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji organów obu instancji, że ustalone fakty wypłaty odszkodowania dokonane na podstawie informacji skarżących zawartych w pismach skierowanych do Prezydenta RP z dnia [...] października 1991 r. oraz [...] maja 1992 r. w kontekście innych dowodów stanowią wiarygodny dowód. Takie ustalenie w ocenie skarżącej kasacyjnie stanowiące podstawę do wydania wyroku i to tak niekorzystnego dla strony, jest niedopuszczalne, a najgorszym przypadku niewystarczające. Rzeczą wiadomą było bowiem, że kwestia wartości dowodowej tych pism była sporna w trakcie prowadzonego przez kilka lat postępowania administracyjnego, toteż Sąd winien uzasadnić, dlaczego akurat uważa, że przy rozstrzyganiu kwestii odszkodowania należy się nimi kierować. Nie dość, że nie ma jakichkolwiek rozważań na ten temat to jeszcze nie wiadomo, do jakich konkretnie innych dowodów odwołuje się Sąd, chcąc wzmocnić swój pogląd w tym zakresie. Wobec tego w ocenie skarżącej kasacyjnie zarzut naruszenie art. 141 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest oczywisty. Wskazano dalej w skardze kasacyjnej, że organy administracji obu instancji starały się z braku innych możliwości za dowód w sprawie - i to przesądzający o kierunku rozstrzygnięcia, uznać oświadczenia wnioskodawców z pism kierowanych do Prezydenta RP, że jakoby odszkodowanie otrzymali. Sugerowano, że była decyzja o ustaleniu odszkodowania dla H.Z., a odszkodowanie odebrały jej dzieci na podstawie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Według skarżącej kasacyjnie Sąd I instancji przyjął ten pogląd bezkrytycznie, nawet bez analizy materiału dowodowego, w tym zarzutów skargi. Tymczasem nawet po prostej analizie dokumentacji już zgromadzonej w postępowaniu jasne jest, że w sprawie niniejszej nie mogło dojść do wydania ostatecznej decyzji o ustaleniu odszkodowania na rzecz H.Z., za wywłaszczoną działkę nr [...] w miejscowości P., a co za tym idzie nie mogło dojść na tej podstawie do wypłaty tak ustalonego odszkodowania ani jej ani jej dzieciom. Podniesiono w skardze kasacyjnej, że strona skarżąca wykaże, że taki przebieg zdarzeń w tej sprawie był po prostu niemożliwy. Wskazano, że działkę gruntu nr [...] o pow. 0,2326 ha wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa zarządzeniem Nr [...] Naczelnika Powiatu w G. z dnia [...] października 1974 r. w sprawie ustalenia granic terenów budowlanych przejmowanych na własność Państwa we wsi P., gm. P.. Działka ta stanowiła własność H.Z. zam. w P., a więc matki wnioskodawców. Zaś z postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku przez wnioskodawców wynika, że H.Z. zmarła w dniu [...] lipca 1972 r., zatem jeszcze przed datą wywłaszczenia. Dlatego też po dacie jej śmierci żadne postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia odszkodowania na jej rzecz za wywłaszczoną nieruchomość nie mogło być wszczęte, prowadzone bądź zakończone decyzją ostateczną. W ocenie skarżącej kasacyjnie było to prawdopodobnym powodem tego, że mimo tak skrupulatnych poszukiwań prowadzonych przez organy administracji nie udało się odnaleźć ani decyzji w tym zakresie ani zaświadczenia o odebraniu odszkodowania. Argumentowano w skardze kasacyjnej, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie zbadał, czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji i potem oceniony z zachowaniem reguł przewidzianych w przepisach postępowania administracyjnego, w szczególności art. 77 i 80 Kpa., a więc naruszył przepis art. 1 § 2 i art. 3 Prawa o ustroju sądów administracyjnych. Stało się tak, mimo że ocena faktów była niespójna i nielogiczna, a także mimo podnoszenia w tym zakresie zarzutów przez skarżących. Wskazano dalej, że nigdy nie było ostatecznej decyzji ustalającej odszkodowanie za utracone na skutek wywłaszczenia grunty stanowiące własność H.Z., zatem nie było też ustalenia jego wysokości. Organy rozstrzygające niniejszą sprawę, nie wiedziały, czy była i jaka byłaby ewentualna wysokość odszkodowania, a twierdziły, a Sąd te twierdzenia przejął, że zostało ono uregulowane w całości. Już z tego względu ustalenie to nie ma żadnych podstaw faktycznych ani prawnych. Skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że podstawą do wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość mogła być jedynie ostateczna decyzja administracyjna. Skoro jej nie było, to nader wątpliwe jest, aby organy państwa dokonywały z tego tytułu jakiejkolwiek wypłaty. Nawet gdyby więc przyjąć taką możliwość, to wnioskodawcy takiego odszkodowania nie otrzymali. Skarżąca kasacyjnie podniosła, że wnioskodawcom według ich oświadczenia zawartego w pismach do Prezydenta RP w dniu [...] stycznia 1978 r. wypłacono niewielkie trzy kwoty w nierównej wysokości. Żaden z organów dotychczas rozpatrujących sprawę nie kwestionował tego oświadczenia, a wręcz przyjmował je do swoich ustaleń. Nie mogłyby to być zatem kwoty z tytułu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość (pomijając już kwestię, że były niewielkie), wywiedzione ze spadku albowiem wtedy wszystkie 3 kwoty winny być równe, ponieważ dzieci K. K., G. B. i W.Z. dziedziczyli spadek po H.Z. w częściach równych. Według skarżącej kasacyjnie z przedstawionych faktów jasno wynika, że odszkodowanie za działkę gruntu nr [...] o pow. 02326 ha wywłaszczoną na rzecz Skarbu Państwa zarządzeniem Nr [...] Naczelnika Powiatu w G. z dnia [...] października 1974 r. nie zostało ustalone (ani H.Z. ani wnioskodawcy nie byli stronami postępowania administracyjnego) i wypłacone wnioskodawcom. Wbrew temu, co twierdzi Sąd I instancji były więc podstawy by zaskarżoną decyzję uchylić, co z naruszeniem art. 145 Kpa nie nastąpiło. Ponadto wskazano, że zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami Starosta wykonując zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Według skarżącej kasacyjnie wskazana norma wyczerpuje stan faktyczny niniejszej sprawy. Nieuzasadnione oddalenie skargi na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uniemożliwia więc skarżącym dochodzenie ich słusznych praw. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 - zwanej dalej p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to, iż w przypadku braku przesłanek nieważności postępowania, określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie, Sąd, rozpoznając sprawę, związany jest granicami skargi, czyli wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia. W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej dotyczą zarówno naruszenia przepisów postępowania oraz naruszenia prawa materialnego. W sytuacji gdy autor skargi kasacyjnej zarzuca zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia prawa procesowego. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo że został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia 21 października 2011 r., II FSK 775/10, LEX nr 964529). Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, choć jej konstrukcja nie do końca jest prawidłowa. W sprawie niniejszej w skardze kasacyjnej sporządzonej przez zawodowego pełnomocnika w sposób mało precyzyjny postawiono zarzut naruszenia przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. dzieli się bowiem na mniejsze jednostki redakcyjne i zawiera podpunkty oznaczone literami a, b i c, które zawierają różne podstawy uchylenia przez Sąd I instancji zaskarżonych decyzji. Pełnomocnik nie wskazał, którą konkretnie literę pkt 1 § 1 art. 145 p.p.s.a. naruszył Sąd I instancji. Nie jest zrozumiały również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który określa, że sprawy sądowoadministracyjne są rozpoznawane w pierwszej instancji przez wojewódzkie sądy administracyjne, a w drugiej - przez NSA. Niemniej jednak z treści skargi kasacyjnej wynika, że pełnomocnik zakwestionował wyrok Sądu pierwszej instancji poprzez naruszenie przez Sąd przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., w związku z art. 77 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej Kpa) przez nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia przepisów postępowania przez organ w toku postępowania administracyjnego. W tym kontekście zarzucono również Sądowi I instancji naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a, który stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się do wykazania, że w niniejszej sprawie skarżący - wbrew twierdzeniom organu, zaakceptowanym przez Sąd I instancji - nie otrzymali odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność Państwa. Sąd I instancji stanął na stanowisku podzielając pogląd organów, że skoro podjęte czynności nie doprowadziły do odnalezienia akt dotyczących wypłaty odszkodowania za przejętą nieruchomość, co wynika z informacji uzyskanych z Archiwum Państwowego, Urzędu Miasta [...], Banku Spółdzielczego w G., Banku Polskiej Spółdzielczości w W. oraz z zeznań przesłuchanych świadków oraz stron, to należało uznać za prawidłowe stanowisko organów obu instancji, że ustalone fakty wypłaty odszkodowania na podstawie informacji skarżących zawartych w pismach skierowanych do Prezydenta RP z dnia [...] października 1991 r. oraz [...] maja 1992 r. w kontekście innych dowodów stanowią wiarygodny dowód. Z uzasadnienia wyroku w istocie nie wiadomo na jakie inne dowody powołał się Sąd I instancji dochodząc do takiego wniosku. Można jedynie domniemywać, że Sąd uznał, iż taki wniosek należy wysnuć analizując przedstawione w uzasadnieniu wyroku informacje uzyskane z Archiwum Państwowego, Urzędu Miasta [...], Banku Spółdzielczego w G., Banku Polskiej Spółdzielczości w W. oraz z zeznań przesłuchanych świadków oraz stron, które jednak wskazywały tylko na to, że w sprawie nie udało się organom odnaleźć akt, które potwierdziłyby ustalenie i wypłatę odszkodowania z tytułu przejęcia na własność Państwa działki Nr [...] . Sąd I instancji nie dokonał szczegółowej analizy twierdzeń, które znajdowały się w pismach skierowanych do Prezydenta RP, a które to pisma okazały się przecież kluczowe w przyjęciu, że do wypłaty odszkodowania rzeczywiście doszło. Analiza taka winna się znaleźć w uzasadnieniu wyroku z tego względu, że przyjęto, iż pisma te są w zasadzie głównym dowodem w sprawie, ponadto brak jest innych dowodów, w szczególności akt administracyjnych potwierdzających wypłatę odszkodowania, a dodatkowo skarżący przez cały okres postępowania kwestionowali fakt otrzymania odszkodowania. Z akt administracyjnych wynika, że w piśmie z [...] października 1991 r. dwoje ze skarżących G.B. i W.Z. zwrócili się do Prezydenta RP z prośbą o pomoc w załatwieniu sprawy dotyczącej wywłaszczonej nieruchomości. W piśmie tym strony wskazały, że [...] stycznia 1978 r. K. K. i G. B. udały się do Urzędu w P., aby dostarczyć postanowienie sądu o dziale spadku, ponieważ dowiedziały się o ewentualnym odszkodowaniu. Strony podały, że nie wiedziały czego odszkodowanie miało dotyczyć. Następnie w piśmie opisano przebieg wypłaty odszkodowania, wskazując opisowo miejsce, gdzie dokonano wypłaty trzech różnych niewielkich sum pieniędzy. Strony wskazały w piśmie, że jadąc do P. były przekonane, iż pieniądze, które miały otrzymać wynikały z tytułu odszkodowania za drogę, która według wstępnych projektów miała przebiegać przez działkę skarżących. Dalej strony wskazały, że nigdy w tej sprawie nie dostały żadnych dokumentów ani pism, a w dalszym ciągu przychodziły z Urzędu w P. nakazy płatności na nazwisko zmarłej matki. W piśmie tym następnie strony wskazują, że sprawa nie jest wyjaśniona i dlatego są zmuszone prosić Prezydenta RP o pomoc w uzyskaniu odszkodowania za wywłaszczoną działkę nr [...], o ile nie jest możliwe przywrócenie własności. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w niniejszej sprawie, z treści pisma z dnia [...] października 1991 r. nie wynika wprost, że skarżącym zostało wypłacone odszkodowanie za przejętą działkę nr [...]. Strony w treści pisma raz wskazują na wypłatę trzech niewielkich różnych kwot, podając, że wcześniej dowiedzieli się o ewentualnym odszkodowaniu, być może za drogę, która miała przebiegać przez ich działkę, a w dalszej części pisma proszą o pomoc w uzyskaniu m.in odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Trudno więc przyjąć tylko na podstawie tego pisma, jak i pisma z [...] maja 1992 r., że takie odszkodowanie zostało rzeczywiście wypłacone. Wskazać dalej należy, że jeden ze świadków przesłuchanych w sprawie M.T. wskazał, że z opisu jaki przedstawiły strony w piśmie z [...] października 1991 r. dotyczącego wizyty w Urzędzie po wypłatę odszkodowania wynika, że ewentualna wypłata nie mogła się odbyć w Urzędzie Gminy w P., gdyż nie było tam pomieszczenia, które odpowiadałoby opisowi pomieszczenia przedstawionego przez skarżących. Pomieszczenie takie mogło znajdować się jedynie w Banku Spółdzielczym. Zeznanie to obniża również wartość dowodową pisma z [...] października 1991 r., w którym strony wskazują na wizytę w Urzędzie, najprawdopodobniej Gminy – co zdaje się wynikać z treści pisma. Dodatkowo wskazać należy, że Sąd I instancji nie ocenił w uzasadnieniu wyroku zeznań świadka M.T., choć ten wskazał, że co do zasady odszkodowania za nieruchomości przejęte na podstawie zarządzenia nr [...] Naczelnika Powiatu w G. z dnia [...] października 1974 r. zostały wypłacone, a skarżący w skardze kierowanej do Sądu I instancji kwestionowali wartość dowodową wyjaśnień tego świadka. Dalej wskazać należy, że z pisma G.B. z [...] lipca 1991 r. (a więc z okresu zbliżonego do wystosowania pisma z [...] października 1991 r. do Prezydenta RP) wynika, że skarżący nigdy nie otrzymali odszkodowania za działkę nr [...], ani żadnych dokumentów związanych z wywłaszczeniem tejże działki. Podnieść także należy, że strony twierdzą – do czego nie odniósł się Sąd I instancji - że za działkę nr [...] opłacali podatek od nieruchomości do roku 1990, na potwierdzenie czego załączyli do skargi, a następnie dalszych pism składanych przed Sądem I instancji różne dokumenty. Dokumenty takie znajdują się również w aktach administracyjnych. W kontekście tych niezweryfikowanych twierdzeń dziwnym jest, że wcześniej za tą samą wywłaszczoną działkę gruntu skarżący otrzymali odszkodowanie. Sąd I instancji, a wcześniej organy nie odniosły się do prawdziwości tych twierdzeń, nie wyjaśniając, jak to możliwe, że za działkę nr[...] strony opłacały ewentualny podatek od nieruchomości w sytuacji, gdy działka ta nie była już ich własnością. Nie wyjaśniono dokładnie czy i jakie dokumenty znajdują się w Urzędzie Miasta i Gminy w P., które odnoszą się do kwestii podatkowych i czy mogą one mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Sąd I instancji nie zauważył także, że skarżący do skargi dołączyli pismo z [....] grudnia 1993 r. pochodzące z Urzędu Wojewódzkiego w S. (pismo to znajduje się także w aktach administracyjnych) z którego wynika, że wystąpienie o wyższe odszkodowanie można potraktować jako wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji odszkodowawczej. W sprawie nie wyjaśniono, czy w aktach po tym Urzędzie mogą znajdować się dokumenty dotyczące niniejszej sprawy. W aktach sprawy brak jest również pisma z Urzędu Miasta [....] z [...] maja 2008 r. (na które powołuje się Sąd I instancji i organ odwoławczy), które ma wskazywać, że w istniejących archiwach brak jest akt dotyczących wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną działkę. Mając powyższe na uwadze przyjąć należy w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że w kontekście braku dowodów potwierdzających ustalenie i wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną działkę gruntu nr [...], pisma z [...] października 1991 i [...] maja 1992 r. nie mogą stanowić samodzielnej podstawy do przyjęcia, że odszkodowanie takie zostało ustalone i wypłacone na rzecz skarżących. Na marginesie można jedynie dodać, że wywłaszczenie nieruchomości i ewentualna wypłata odszkodowania odbyły się w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, a więc w okresie niezbyt odległym i dziwnym jest, że w sprawie nie zachowały się żadne dokumenty, które potwierdzałyby wypłatę odszkodowania. Dalej wskazać należy oceniając zaskarżony wyrok, że Sąd I instancji niewłaściwie przyjął, że zaskarżoną decyzją organ umorzył postępowanie w sprawie wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną działkę gruntu na zasadzie art. 105 § 1 Kpa. Organ odwoławczy utrzymał bowiem w mocy decyzję organu I instancji, którą organ odmówił ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną na rzecz Skarbu Państwa działkę gruntu nr [...]. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest więc w tej części błędne. W zaskarżonym wyroku nie odniesiono się także do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze przez skarżących. Mając powyższe na uwadze przyjąć należy, za zasadny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. Ponadto zasadny okazał się zarzut naruszenia przez Sąd przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., w związku z art. 77 i 80 Kpa, które to naruszenia mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. odmowy zastosowania w sprawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wskazać należy, że zarzut skargi kasacyjnej został postawiony niewłaściwie, gdyż pełnomocnik nie określił, czy jego zdaniem naruszenie prawa materialnego nastąpiło przez błędną jego wykładnię, czy też niewłaściwe zastosowanie, jak wymaga tego art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Ustawa p.p.s.a. wskazuje bowiem, że naruszenie prawa materialnego może nastąpić jedynie przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to tzw. błąd subsumcji, czyli wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (por. B. Gruszczyński, Komentarz do art.174 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Lex 2011). Niezależnie od powyższego wskazać należy, że zarzut ten jest przedwczesny, gdyż dopiero po właściwym ustaleniu stanu faktycznego w sprawie możliwe jest dokonanie subsumcji danego stanu faktycznego do właściwej normy prawa materialnego regulującej daną kwestię. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd pierwszej instancji weźmie pod uwagę wskazane wyżej okoliczności. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za mającą usprawiedliwione podstawy i stosownie do art. 185 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 209 p.p.s.a. w związku z art. 203 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz na podstawie § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349, ze zm.) i zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 557 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło