II SA/Bd 684/12

WyrokWSA w Bydgoszczy2012-10-17

Skład orzekający: Grzegorz Saniewski, Anna Klotz, Elżbieta Piechowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za usunięcie drzewa bez zezwolenia może zostać nałożona, jeśli drzewo zagrażało bezpieczeństwu ludzi lub mienia, lub obumarło, a także czy kara powinna być nałożona na wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, a nie tylko na podmiot zlecający wycinkę?
Ratio decidendi
Usunięcie drzewa bez zezwolenia, nawet jeśli stanowiło zagrożenie dla bezpieczeństwa lub obumarło, nadal wymaga uzyskania zezwolenia. Przepisy zwalniające z opłat za usunięcie drzewa w takich sytuacjach nie zwalniają z obowiązku uzyskania zezwolenia ani z obowiązku poniesienia kary administracyjnej za samowolne działanie. Kara pieniężna może być nałożona na podmiot, który zlecił wycinkę, a nie na wszystkich współwłaścicieli, jeśli tylko jeden z nich zlecił usunięcie drzewa.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa została ukarana karą pieniężną za usunięcie drzewa bez zezwolenia. Spółdzielnia twierdziła, że drzewo zagrażało bezpieczeństwu i powinno być usunięte. Organy administracji obu instancji utrzymały w mocy decyzję o karze, uznając, że usunięcie drzewa bez zezwolenia jest niedopuszczalne, nawet w przypadku zagrożenia. Spółdzielnia wniosła skargę do WSA, podnosząc zarzuty dotyczące błędnego ustalenia obwodu drzewa, niewłaściwego zastosowania przepisów dotyczących zagrożenia i stanu drzewa, a także błędnego wskazania adresata kary.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Anna Klotz Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Protokolant Krystyna Witt po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 października 2012 r. sprawy ze skargi [...] Spółdzielni Mieszkaniowej w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Prezydent [...], na podstawie art. 88 ust. 1 i art. 85 ust. 6 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2004 r., Nr 92, poz. 880, ze zm., zwanej w skrócie u.o.p.), § 1,2 i 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. z 2004 r., Nr 228, poz. 2306, ze zm.), obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 14 października 2008 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2009 (M.P. Nr 82, poz. 725) oraz art. 104 i 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071, ze zm., zwanej w skrócie "k.p.a.") - orzekł o wymierzeniu [...] Spółdzielni [...], kary pieniężnej w wysokości 7541,70 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia jednej sztuki brzozy brodawkowej o obwodzie pnia 50,85 cm, rosnącej na terenie działki nr 230 przy ul. [...]. Organ ustalił, że usunięcia drzewa (brzozy brodawkowej) bez zezwolenia dokonano w dniu 3 lipca 2009 r. na zlecenie [...] Spółdzielni [...] – jednego ze współwłaścicieli działki nr 230, wobec uznania przez Spółdzielnię, że drzewo stanowi zagrożenie. Na podstawie oględzin z udziałem biegłego oraz opinii biegłego organ stwierdził, że obwód pnia usuniętego drzewa wynosi 50,85 cm. Powołując się na opinię biegłego organ wskazał, że przedmiotowe drzewo nie stanowiło zagrożenia dla ludzi i mienia: "korzenie szkieletowe drzewa w sposób nienaruszony były osadzone w gruncie (...) drzewo nie mogło więc mieć charakteru wiatrołomu i nie mogło się opierać o budynek". Organ podkreślił, że biegły Z. Ch. posiada dostateczne doświadczenie i kompetencje dla sporządzenia opinii: w 1972 r. ukończył Wydział Ogrodniczy Sekcji Kształtowania Terenów Zieleni SGGW, od tego czasu zajmuje się tematyką ochrony drzew starszych, wykonał 500 ekspertyz dendrologicznych, jest prekursorem chirurgii drzew w Polsce, publikował i wykładał w tej dziedzinie, przez wiele lat znajdował się na liście Wojewody [...] jako biegły w zakresie ochrony przyrody, a obecnie jest biegłym sądowym. Ustalając wysokość opłaty za usunięcie drzewa bez zezwolenia organ przyjął obwód pnia (50,85 cm) bez zaokrąglania, wobec czego zastosował współczynnik różnicujący wysokość opłaty o wartości 1,51 tj. właściwy dla drzew o obwodzie pnia od 26 cm do 50 cm – stosownie do załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew. Ponadto zdaniem organu drzewo nie stanowiło części "terenu zieleni", ale było "zadrzewieniem" – co skutkowało brakiem konieczności podwyższenia opłaty o 100 %. Odwołując się od decyzji Prezydenta E. G. (jedna ze współwłaścicielek nieruchomości - działki nr 230 przy ul. [...]) zarzuciła, że organ błędnie ustalił obwód usuniętego drzewa, który powinien być określony na 51 cm. Zdaniem odwołującej nie zostały uwzględnione przez organ: błąd pomiaru, wpływ czasu na wiarygodność pomiaru, nieuwzględnienie wgłębień w pniu; ponadto przy wyniku 50,85 zgodnie z regułami matematycznymi należało dokonać zaokrąglenia do 51. Zdaniem odwołującej organ ponadto błędnie dokonał klasyfikacji terenu jako "zadrzewienia" W odwołaniu [...] Spółdzielni [...] zakwestionowano poprawność opinii biegłego – bezpodstawne zawyżenie i zaokrąglenie w opinii obwodu pnia (do 51 cm), błędne ustalenia co do stanu korzenia drzewa (skoro oględziny były przeprowadzone w okresie zimowym, kiedy teren przykryty był śniegiem, pomylenie kierunków świata (brak należytej staranności przy sporządzeniu opinii biegłego), bezpodstawne zaproponowanie podwyższenia opłaty o 100 % ze względu na usunięcie drzewa z terenu zieleni. Spółdzielnia podniosła ponadto, ze organ nie uwzględnił zagrożenia stwarzanego przez drzewo. Jej zdaniem w sytuacji istnienia takiego zagrożenia wyłączona jest możliwość nałożenia kary za usunięcie drzewa, co wynika z interpretacji art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody w świetle art. 2 i 38 Konstytucji RP. Odwołująca podkreśliła, że na pewno uzyskałaby zezwolenie na usunięcie drzewa, gdyż rosło ono w pobliżu studni kanalizacyjnej i murku oporowego, które wraz z fragmentem drogi zapadły się powodując przewracanie się drzewa. W wyniku rozpatrzenia odwołań E. G. oraz skarżącej [...] Spółdzielni [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] utrzymało w mocy ww. decyzję Prezydenta [...] z dnia [...]r. Organ odwoławczy wskazał, że w trakcie postępowania organ pierwszej instancji wydał dwie decyzje nakładające administracyjną karę pieniężną (w dniu [...]), które zostały uchylone przez organ odwoławczy, a sprawa była przekazywana do ponownego rozpatrzenia. Obecnie rozpatrując sprawę Kolegium podkreśliło, że biegły nie jest powołany do ustalenia stanu faktycznego – do czego powołany jest organ – ale do naświetlenia i wyjaśnienia okoliczności wskazanych przez organ z punktu posiadanych przez biegłego wiadomości specjalnych. Wobec tego organ uznał, że należy ustalić obwód pnia usuniętego drzewa na 50,85 cm, kierując się także treścią art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody zgodnie z którym jeżeli ustalenie obwodu zniszczonego lub usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe, z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10 %. Brak jest natomiast zdaniem organu podstaw prawnych do zaokrąglenia wyniku pomiaru do 51 cm, zgodnie z zasadą matematyczną. Zgodnie z rozporządzaniem Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew dla gatunku drzewa brzoza brodawkowa współczynnik różnicujący dla obwodu pnia od 26 co 50 cm wynosi 1,51, a dla obwodu pnia od 51 cm do 100 cm – 2,37. Rozporządzenie stanowi zatem, że współczynnik 2,37 może być stosowany gdy obwód pnia rzeczywiście miał wartość co najmniej 51 cm. Nie może ten stan wynikać z zaokrąglenia, gdyż w sposób oczywisty jest to działanie niekorzystne dla zobowiązanego do uiszczenia kary. Skoro ustawodawca nie uregulował kwestii sposobu zaokrąglania wymiaru obwodu pnia, to stosując wykładnię logiczną należy uznać, że jeżeli ustalony obwód pnia nie osiągnął 51 cm, to organ nie miał podstaw prawnych do zaokrąglenia w górę i wymierzenia surowszej kary pieniężnej – byłoby to stosowaniem zabronionej w takich przypadkach wykładni rozszerzającej. Odnośnie rozstrzygnięcia, czy drzewo zostało usunięte z terenu zieleni, o którym mowa w art. 5 pkt 27 u.o.p. czy z terenu będącego zadrzewieniem (art. 5 pkt 21 u.o.p.) – organ stwierdził, że nie można utożsamić każdego drzewa rosnącego w pobliżu budynku jako rosnącego na terenie zieleni, gdyż w takim przypadku nieistotne byłby funkcje, jakie powinny spełniać tereny zieleni, o których mowa w art. 5 pkt 21 u.o.p. Wobec tego w przedmiotowej sprawie należało uznać, że drzewo rosło na terenie zadrzewionym, a nie na terenie zieleni. Odnośnie odwołania Spółdzielni Kolegium podkreśliło, że drzewo z terenu działki przy ul. [...] usunięto na zlecenie zarządcy nieruchomości –[...] Spółdzielni [...]. Stosownie do art. 83 ust. 1 u.o.p. usunięcie drzewa – z zastrzeżeniem wyjątków (art. 83 ust. 6 u.o.p.) – wymaga zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza, prezydenta miasta, na wniosek posiadacza nieruchomości. Przepis art. 86 ust. 1 pkt 4 u.o.p. pozwala na odstąpienie od pobierania opłat za usunięcie drzewa, które zagraża bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych lub funkcjonowaniu urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego. Przepis ten nie stanowi jednakże upoważnienia do odstępowania od wymogu uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa w takiej sytuacji. W skardze do sądu administracyjnego [...] Spółdzielnia [...] wniosła o uchylenie decyzji Kolegium oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta zarzucając: — naruszenie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że fakt wycięcia drzewa zobowiązywał organ do nałożenia kary pieniężnej i podmiotem zobowiązanym do zapłaty kary pieniężnej jest skarżący oraz w sytuacji gdy drzewo to zagrażało bezpieczeństwu ludzi i mienia w istniejących obiektach oraz obumarło lub nie rokowało szansy na przeżycie z przyczyn niezależnych od skarżącego, — naruszenia art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody w zakresie, w jakim przepis ten ustala administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.o.p. w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4 – 6 u.o.p. bez możliwości zmniejszenia wysokości kary lub odstąpienia od jej wymierzenia ze względu na szczególne okoliczności danej sprawy, takie jak stan zdrowotny wyciętego drzewa, rodzaj i rozmiar wyrządzonej szkody, stopień zawinienia sprawcy szkody, jego motywację i sposób zachowania, a także jego warunki i właściwości osobiste, — błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że wycięte drzewo nie zagrażało bezpieczeństwu ludzi i mienia w istniejących obiektach budowlanych oraz że wycięte drzewo nie obumarło lub nie rokowało szansy na przeżycie z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, przez co naruszono art. 86 ust. 1 pkt 4 i 9 u.o.p., — naruszenia art. 7, 75 i 77 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności nieustalenie stanu zdrowotnego wyciętego drzewa, niezbadanie czy wycięte drzewo zagrażało bezpieczeństwu ludzi i mienia w istniejących obiektach budowlanych, niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego, który ustaliłby stan zdrowotny wyciętego drzewa, — naruszenie art. 88 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 oraz art. 89 ust. 1 i 3 u.o.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że fakt wycięcia drzewa zobowiązywał organ do nałożenia kary pieniężnej także w sytuacji, gdy drzewo zagrażało bezpieczeństwu ludzi i mienia w istniejących obiektach budowlanych oraz obumarło i nie rokowało szansy na przeżycie z przyczyn niezależnych od zarządcy, — naruszenie § 1 i 2 załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew poprzez zastosowanie współczynnika korygującego w wysokości nieodpowiedniej do ustalonego przez organ stanu faktycznego. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że organ błędnie wskazał adresata decyzji. Skoro nieruchomość, z której usunięto drzewo jest przedmiotem współwłasności, decyzja powinna być adresowana do wszystkich współwłaścicieli. Ponadto samej wycinki nie dokonała skarżąca, ale podmiot trzeci – firma [...] – na wniosek jednego ze współwłaścicieli i mieszkańca, który zainicjował wycinkę, zgłaszając taką potrzebę. Skarżąca jedynie pośredniczyła w dokonanym zgłoszeniu. Skarżąca Spółdzielnia podtrzymała także swoje zarzuty co do błędnej opinii biegłego oraz co do pomiaru karpiny drzewa, która miała promień 8,5 cm a nie 9 cm (jak wynika z dokumentacji fotograficznej). Skarżąca podniosła także, że w przepisy rozporządzenia w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew zawierają lukę odnośnie współczynników różnicujących – nie jest przewidziany współczynnik dla drzew o obwodzie pnia większym niż 50 cm i mniejszym niż 51 cm. Biorąc zatem pod uwagę obwód pnia ustalony przez organ w niniejszej sprawie (50,85 cm) nie pozwala to na ustalenie wysokości opłaty, brak jest bowiem współczynnika różnicującego, który mógłby być zastosowany do tej sytuacji. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Stosownie do art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną. Z przepisu tego jednoznacznie wynika obowiązek nałożenia kary administracyjnej w przypadku usunięcia drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Stosownie zaś do art. 83 ust. 1 u.o.p. usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek: 1) posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości; 2) właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego - jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Cytowany przepis ustanawia ogólną zasadę ochrony zadrzewień, o jakiej mowa w art. 2 ust. 1 pkt 9 u.o.p. Ustawodawca w pewnych sytuacjach odstąpił od wymogu uzyskania zezwolenia na usuniecie drzewa lub krzewów. Przypadki te określa art. 83 ust. 6 u.o.p. Katalog ten ma charakter zamknięty, a zgodnie z podstawą zasadą interpretacyjną exceptiones non sunt extendae nie można tych wyjątków interpretować rozszerzająco. W katalogu tym nie zostały wymienione drzewa, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia. Tym samym usunięcie drzew zagrażających bezpieczeństwu (jak wskazywała skarżąca Spółdzielnia) wymaga uzyskania zezwolenia, o którym mowa w art. 83 ust. 1 u.o.p. Jeżeli drzewo stwarza zagrożenie, stanowi to uzasadnienie wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie takiego drzewa, lecz nie może usprawiedliwiać samowolnego działania osoby dokonującej wycięcia drzewa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2052/10, opub. w Systemie Informacji Prawnej LEX pod nr 1126335). Ten sam obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie istnieje w przypadku konieczności usunięcia drzewa obumarłego i nie rokującego szans na przeżycie, gdyż także ten przypadek nie został ujęty w art. 83 ust. 6 u.o.p. Podstawą do zwolnienia z obowiązku uzyskania zezwolenia nie są także przepisy art. 86 ust. 1 pkt 4 i 9 u.o.p. Żaden przepis ustawy o ochronie przyrody nie przewiduje, a tym bardziej nie nakazuje stosowania przepisu art. 86 ust. 1 u.o.p. do kary administracyjnej wymierzanej w przypadku samowolnego usunięcia drzewa. Przepisy art. 86 ust. 1 u.o.p. zwalniają od obowiązku uiszczenia opłaty, a nie z obowiązku poniesienia kary za samowolne działanie. Przepis art. 86 ust. 1 pkt 4 u.o.p. zwalnia od opłat za usunięcie drzew które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych lub funkcjonowaniu urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego natomiast art. 86 ust. 1 pkt 9 u.o.p. zwalnia od opłat za usunięcie drzew, które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie i to z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości – lecz przepisy te nie zwalniają z konieczności uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew w opisanych sytuacjach. Z tych przyczyn kwestia stanu drzewa (stwarzania przez niego niebezpieczeństwa ludzi lub mienia ewentualnie jego obumarcie) może mieć znaczenie przy naliczaniu opłaty za usunięcie drzewa, ale nie przy wymierzaniu kary administracyjnej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 stycznia 2010 r. sygn. akt II OSK 140/09, LEX nr 578180 oraz z 11 stycznia 2011 r. sygn. akt II OSK 2057/09, LEX nr 953020). Bezzasadne są zatem zarzuty skarżącej (odnośnie naruszenia art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p., art. 89 ust. 1 i 3 u.o.p., art. 85 ust. 4 – 6 u.o.p., art. 86 ust. 1 pkt 4 i 9 u.o.p. oraz art. 7, 75 i 77 k.p.a.) sprowadzające się do stwierdzenia, iż organ winien zbadać stan usuniętego drzewa. Jak wynika bowiem z powyższych rozważań, powołane przez skarżącą okoliczności, które miałby zbadać organ, nie mają znaczenia dla sprawy. Niezasadny jest także zarzut błędnego wskazania adresata nałożonej kary. Karę pieniężną za usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia, o jakiej mowa w art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p., można wymierzyć jedynie tym podmiotom, które są uprawnione do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu danej nieruchomości (art. 83 ust. 1 u.o.p.). Jedynie bowiem podmiot mający interes prawny w sprawie usunięcia drzew lub krzewów może być adresatem decyzji nakładającej karę pieniężną za naruszenie wymagań ochrony środowiska w tym zakresie. Nie ma podstaw do wymierzenia kary pieniężnej osobie trzeciej, gdyż osoba taka nie jest zobowiązana do utrzymywania we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na cudzej nieruchomości, a tym samym nie jest uprawniona (brak przymiotu strony) do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu takich nieruchomości (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 21 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2320/10, LEX nr 1145583 oraz powołane tam wyroki z 2 lutego 2000 r., SA/Rz 2248/99 - OSP 2001/4/60 i z 13 stycznia 2005 r., OSK 1582/04). Z tego powodu nie można uznać, że organ winien nałożyć karę za usunięcie drzewa na firmę [...]która – jak ustalił organ – była jedynie wykonawcą zlecenia usunięcia drzewa, wydanego przez skarżącą. Nie można także uznać, że kara powinna być nałożona na wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, a nie tylko na skarżącą. Odpowiedzialność administracyjna za bezprawne wycięcie drzew nie jest uzależniona od winy ukaranego. Została ona zobiektywizowana; jej ustalenie wymaga wykazania, iż istnieje związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem konkretnej osoby a zniszczeniem drzew lub krzewów. Zachowanie to przejawiać się może w każdej formie (działanie i zaniechanie). Organy muszą zatem wykazać, że właściciele (posiadacz) nieruchomości przynajmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości albo, że na usunięcie drzewa świadomie się godził i mu nie zapobiegł (por. wyrok NSA z 3 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 488/08, opubl. LEX nr 557065). Jak wynika z ustaleń dokonanych w kontrolowanej sprawie – to wyłącznie skarżąca zleciła usunięcie drzewa, pozostali współwłaściciele natomiast albo wprost sprzeciwiali się usunięciu drzewa (czego wyrazem było zawiadomienie organu o dokonanym, nielegalnym usunięciu drzewa), albo pozostawali bierni. Niezasadny jest także zarzut odnośnie ustalenia kary w sytuacji, kiedy będące podstawą naliczenia wysokości tej kary przepisy § 1 i 2 załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew nie przewidują współczynnika różnicującą opłatę (a tym samym wysokości kary – art. 89 ust. 1 in fine u.o.p. w związku z art. 85 ust. 4 u.o.p.) dla obwodu pnia w przedziale 50 – 51 cm. Zasadnie podnosi organ, iż w tym względzie nie można kierować się wyłącznie wykładnią literalną, prowadziłaby ona bowiem do uznania, że ustawodawca nie zamierzał objąć ochroną drzew o ściśle określonych obwodach pni: 50 – 51 cm, 100 – 101cm czy 200 – 201 cm itd. – tak jak to ma miejsce w art. 85 ust. 2 u.o.p. w stosunku do którego ww. rozporządzenie jest aktem wykonawczym precyzującym ustawowe stawki opłaty w zależności od rodzaju i gatunku drzewa (art. 85 ust. 4 u.o.p.). Taki zamiar ustawodawcy nie wynika z żadnego przepisu ustawy o ochronie przyrody. Przyjęcie wykładni literalnej prowadziłoby do sprzeciwiającego się założeniu racjonalnego ustawodawcy wniosku, że drzewa o ww. szczególnych cechach nie są tym rodzajem zadrzewienia (składnika przyrody), które ustawodawca uznaje za konieczne zachować w celu ochrony przyrody (art. 2 ust. 1 pkt 9 u.o.p. ) – pomimo że jednocześnie drzewa tego samego gatunku o obwodzie zaledwie o centymetr większym lub mniejszym uważa za konieczne do zachowania. W tej sytuacji za prawidłową należy uznać wykładnię organu, iż w przypadku jeżeli obwód drzewa wynosi 50,85 cm – należy je kwalifikować jako drzewo z przedziału "do 50 cm", mając na względzie, iż z jednej strony ustawodawca nie przewidział mechanizmu zaokrąglania, a z drugiej strony – ewentualnie zaokrąglenie zgodnie z regułą matematyczną powodowałoby wymierzenie wyższej kary administracyjnej przy braku jasnego brzmienia przepisu. Za bezzasadny należy także uznać zarzut błędnego ustalenia organu odnośnie dokładnego obwodu pnia usuniętego drzewa poprzez oparcie wyliczenia obwodu na promieniu 9 cm zamiast na promieniu 8,5 cm. Przyjęcie promienia 8,5 cm daje, w wyniku zastosowania matematycznego wzoru na obwód, wynik 53,38 – a po pomniejszeniu o 10 % (art. 89 ust. 3 u.o.p.) - 48,04 cm tj. nadal w przedziale 26 – 50 cm, w którym zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew, należy stosować współczynnik różnicujący 1,51 tj. zastosowany przez organ. Ze względu na powyższe, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270), Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło