II GSK 1896/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-12-17
Skład orzekający: Czesława Socha, Wojciech Kręcisz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego, która stwierdziła negatywny wynik egzaminu, narusza przepisy prawa materialnego lub postępowania, a w szczególności czy ocena prac z prawa cywilnego i administracyjnego była prawidłowa?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna została oddalona, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił zaskarżoną uchwałę. Sąd I instancji nie naruszył przepisów postępowania, a ocena prac egzaminacyjnych z prawa cywilnego i administracyjnego była zgodna z prawem, uwzględniając kryteria określone w ustawie Prawo o adwokaturze oraz interes strony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. S. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości. Uchwała ta stwierdziła negatywny wynik egzaminu adwokackiego M. S. z powodu niedostatecznych ocen z prawa cywilnego i administracyjnego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, kwestionując ocenę swoich prac.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Czesława Socha Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Kacper Tybuszewski po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 maja 2013 r. sygn. akt VIII SA/Wa 536/12 w sprawie ze skargi M. S. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia 20 [...] 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. S. na rzecz Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego kwotę [...] (...) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 maja 2013 r. oddalił skargę M. M. S. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia 20 [...] 2011 r. w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego.
Z uzasadnienia Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia.
Komisja Egzaminacyjna nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w W., uchwałą z dnia 1 [...] 2011 r. stwierdziła, że M. M. S. uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego. W uzasadnieniu wskazano, że egzaminowany uzyskał z części pierwszej i drugiej oceny dobre, z trzeciej i piątej oceny niedostateczne, a z części czwartej ocenę dostateczną.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia, rozpatrując podniesione w odwołaniu od powyższej uchwały zarzuty wskazała, iż w zadaniu z prawa cywilnego istota spornego zagadnienia sprowadzała się do wątpliwości, co do skuteczności dokonanego przez powodów odstąpienia od umowy (sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że nie było to odstąpienie skuteczne, gdyż pismo powodów z 26 [...] 2010 r. nie było podpisane) oraz do prawidłowego zakwalifikowania podstaw do odstąpienia (sąd pierwszej instancji błędnie wskazał przepis art. 636 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. nr 16 poz. 93 ze zm.) dalej "k.c.", pozwalający na odstąpienie z powodu wad dzieła, podczas gdy powodowie odstąpili od umowy na warunkach określonych w art. 635 k.c tj. z powodu opóźnienia w wykonaniu umówionego dzieła). Odnosząc się do podnoszonych w odwołaniu zarzutów organ zauważył, że o ile z okoliczności sprawy można wywieźć, iż pozwany przyjął od powodów zamówienie na wykonanie dzieła w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, a zatem w myśl art. 43¹ k.c. jest przedsiębiorcą, to jednak błędnie egzaminowany wywiódł, że ustawa z dnia 27 lipca 2002 roku o szczególnych zasadach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego ma zastosowanie także w przypadku, gdy wykonawca opóźnia się z wykonaniem dzieła i że reguluje ona możliwość odstąpienia od niej z tego powodu. Uprawnienie takie nie wynika z żadnego z powołanych przez zdającego przepisów ustawy tj. art. 1, art. 4 ust.1 i 2, art. 6 w zw. z art. 7 oraz art. 8 ust. 4, art. 11. Przepisy te dotyczą niezgodności z umową (towaru konsumpcyjnego) w chwili jego wydania (art. 4 ust.1 i 2), wskazania, iż za niezgodność towaru z umową uważa się również nieprawidłowość w jego zamontowaniu i uruchomieniu (art.6) oraz uprawnień kupującego w przypadku gdy towar jest niezgodny z umową (art. 8). W tym ostatnim przypadku kupujący może żądać doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową albo wymiany na nowy, a gdy jest to niemożliwe lub wymaga nadmiernych kosztów, zamawiający może żądać obniżenia ceny albo odstąpić od umowy o ile niezgodność towaru z umową jest istotna. Powołane w apelacji przepisy miałyby zastosowanie wtedy gdyby towar został co najmniej zaoferowany do odbioru. W sytuacji, gdy towar jeszcze nie został wytworzony, nie sposób twierdzić, iż mogą mieć zastosowanie przepisy przywołane przez zdającego w apelacji.
Z powyższego wynika, że skarżący błędnie wnioskuje, iż pozwany zamontował część wyposażenia kuchni i to w sposób, który uniemożliwił normalne korzystanie z rzeczy, a tym samym powodowie mieli prawo z uwagi na niedogodności z tym związane, odstąpić od umowy z jednoczesnym żądaniem od pozwanego zwrotu wynagrodzenia, gdyż wydany towar był niekompletny. Ponieważ zamontowanie mebli było prowizoryczne, dla umożliwienia zorganizowania uroczystości rodzinnej, nie było wątpliwości, że dzieło nie zostało wykonane, a termin wykonania upływał 30 października 2010 roku. Przyjmując powyższą konstrukcję odpowiedzialności skarżący pomija stanowisko samych powodów, których reprezentuje. Wynika z niego, że przyczyną odstąpienia przez nich od umowy były nie wady dzieła, lecz opóźnienie w jego wykonaniu tak rażące, że uprawdopodobniało twierdzenie, iż w terminie nie zostanie ukończone.
Odnośnie postawionych zarzutów naruszenia przepisów procesowych organ odwoławczy zauważył, że jeżeli skarżący chciał zarzucić sądowi, iż wbrew zebranym w sprawie dowodom poczynił błędne ustalenia, to powinien poczynić zarzut sprzeczności istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego materiału dowodowego, a nie przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, choć zdaniem organu w związku z odstąpieniem powodów od umowy z powodu opóźnienia jej wykonania kwestia ta nie miała żadnego znaczenia. Zasadnie zaś egzaminatorzy podnieśli, iż skarżący nie uzasadnił naruszenia przepisu art. 328 § 2 k.p.c. Przepis ten skarżący powołał w związku z art. 233 § 1 k.p.c., co w związku z treścią zarzutu nie jest zasadne.
Zdaniem organu stanowisko skarżącego kwestionujące, iż obok art. 60 k.c. powinien powołać zarzut naruszenia art. 65 i art. 77 § 2 k.c. nie jest zasadne. Pomija ono fakt, iż pismo powodów z dnia 26 października 2010 roku nie stanowiło oświadczenia woli o odstąpieniu, bo po pierwsze nie było podpisane, a po drugie z jego treści nie wynikało, aby zawierało odstąpienie od umowy. Z tego względu, oprócz naruszenia przepisu art. 60 k.c. należało również powołać art. 77 § 2 k.c.
Odnośnie natomiast zarzutów odwołania, co do oceny pracy z zakresu prawa administracyjnego, Komisja podniosła, że poza uwagą skarżącego pozostała kwestia, iż przedmiotem oceny sądu jest decyzja organu II Instancji. Tym samym praca sporządzona przez skarżącego naruszała zarówno przepis art. 15 jak i art. 127 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.) dalej "k.p.a.", a w konsekwencji też art. 78 Konstytucji RP. Wskazuje to, że skarżący nie znał wskazanych przepisów ponieważ ich znajomość pozwoliłaby mu ocenić legalność działań organu administracji publicznej II instancji, a w szczególności związanych z przeprowadzoną rozprawą administracyjną (brak zawiadomienia o terminie pełnomocnika) co powinno skutkować jej odroczeniem (art. 94 § 2 k.p.a.), a także brak określenia w wezwaniu skierowanym do strony przedmiotu rozprawy (art. 91 § 1 k.p.a.). Organ popełnił jeszcze błąd wyznaczając termin rozprawy niezgodnie z art. 92 k.p.a. tj. z uchybieniem 7 dniowego terminu, jednakże strona mimo tego stawiła się co powoduje, że uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy.
Organ zgodził się, że w przedmiotowym zadaniu M. K. nie miał statusu strony w postępowaniu przed organem I instancji i trudno mu było taki status przyznać. Z przedstawionego w zadaniu stanu faktycznego nie wynikało, aby obiekt budowlany oddziaływał na jego nieruchomość. Skarżący nie dostrzegł jednak, że organ odwoławczy w stopniu istotnym naruszył przepisy – art. 40 § 2, art. 94 § 2, art.91 § 1 oraz art. 92 k.p.a., choć ten ostatni przepis w stopniu nie mającym istotnego wpływu na wynik sprawy.
Organ odwoławczy nie podzielił stanowiska skarżącego, że sporządzając opinię działał w interesie strony, gdyż uchronił ją od ponoszenia zbędnych kosztów postępowania. Skarżący nie uwzględniał, że istniała szansa na ,, wygranie sprawy’’, o ile przedstawione zostałyby dowody (a pełnomocnik miał je przedstawić i organ mu to uniemożliwił) na uciążliwość obiektu. Ewentualna strata w zakresie kosztów nigdy nie rekompensowałaby stronie sąsiadowania z uciążliwym obiektem.
Skargę do sądu administracyjnego na powyższą uchwałę organu odwoławczego wniósł M. S.
Skarżący zarzucił m.in., naruszenie art. 78 lit. e pkt 5 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2009 r. nr 146, poz. 1188 ze zm.) – jeżeli bowiem przynajmniej dwie oceny cząstkowe prac pisemnych zdającego z zadań części od drugiej do piątej są negatywne, a średnia arytmetyczna, o której mowa w ust. 4 cyt. artykułu ustawy, wskazuje na pozytywną ostateczną ocenę tych prac, komisja egzaminacyjna odstępuje od wystawienia ostatecznych ocen z tych prac oraz przekazuje komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości prace pisemne oraz oceny cząstkowe wraz z uzasadnieniami w celu ustalenia ostatecznych ocen tych prac. W ocenie skarżącego, nieuprawnione jest także twierdzenie organu- Komisji II stopnia - iż prawidłowe są wnioski egzaminatorów w zakresie niewydania towaru konsumpcyjnego w kazusie z prawa cywilnego, czy też rzekomego ,,wysokiego prawdopodbieństwa’’ uchylenia decyzji organu drugiej instancji w kazusie z prawa administracyjnego, pomimo nie wskazania na jakiej podstawie faktycznej i prawnej mogłoby dojść do takiego uchylenia. Wskazywał, że nieprawidłowe jest stanowisko egzaminatorów pracy z prawa cywilnego, że w sprawie nie mogły mieć zastosowania przepisy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i dotyczy tylko wad dzieła wydanego, o ile jest rzeczą ruchomą, a nie dotyczy kwestii opóźnienia z wykończeniem i możliwości odstąpienia od umowy z tej przyczyny.
W zakresie pracy z prawa administracyjnego wskazywał, że istniała opcja –sporządzenie skargi lub opinii prawnej o braku podstaw do jej wniesienia. Dokonał on wyboru i sporządził opinię kierując się tym, że było brak podstaw do skutecznego zaskarżenia decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż skarga M. S. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia 20 [...] 2011 roku nie zasługuje na uwzględnienie.
Odnosząc się do oceny z pracy pisemnej M. S. z prawa cywilnego należy, zdaniem tego Sądu, zgodzić się z organem, iż błędne było stanowisko zdającego, że w sprawie winny mieć zastosowanie przepisy ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.
W przypadku, gdy wykonawca opóźnia się z wykonaniem dzieła uprawnienie do odstąpienia nie wynika z przywołanych w sporządzonej apelacji przepisów – art. 4 ust.1 i 2, art. 6 w związku z art. 7, art. 8 ust 1 i 4, art. 11 ustawy o szczególnych zasadach sprzedaży konsumenckiej. Przepisy wyżej wskazane znajdują zastosowanie tylko w przypadku, gdy towar konsumpcyjny został przez sprzedającego (wykonawcę) zaoferowany do odbioru, a jest niezgodny z umową (zawiera wady). W stanie faktycznym, na tle którego sporządzana była apelacja sam wykonawca nie twierdził, że dzieło było wykonane. Umowa taka jest umową rezultatu i w tej sytuacji tylko jej częściowego wykonania nie można uznać, iż umowa została wykonana. Podstawą odstąpienia od umowy mogły być przepisy art. 635 k.c. Stanowisko zajęte w apelacji przez zdającego było wbrew stanowisku powodów, których reprezentował - przyczyną odstąpienia przez nich od umowy nie były wady dzieła, lecz opóźnienie tak rażące, że uprawdopodobniało twierdzenie, iż w terminie nie zostanie ukończone.
Sąd I instancji zgodził się z organem, że jeżeli zdający chciał zarzucić sądowi, iż wbrew zebranemu materiałowi dowodowemu ustalił, że pozwany zobowiązał się tylko do wykonania mebli, a nie ich montażu, to powinien zarzucić sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zgromadzonego materiału w sprawie, a nie przekroczenie swobodnej oceny dowodów. Uchybieniem sporządzonej przez zdającego apelacji było również niepełne powołanie naruszenia przez sąd prawa materialnego i powołanie tylko naruszenia przepisu art. 60 k.c. co było niewystarczające. Należało powołać naruszenie przepisu art. 77 § 2 k.c., który co do formy pisemnej oświadczenia woli miał zastosowanie, jako że umowa między stronami była zawarta w formie pisemnej.
Sąd I instancji podzielił także stanowisko organu w zakresie oceny pracy zdającego z zakresu prawa administracyjnego. Podniosł, że trafnie organ wskazał, że zdający sporządzając opinię prawną o braku podstaw do zaskarżenia decyzji, co prawda zachował wymogi formalne samego pisma, jednakże prawidłowość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich zastosowania była niewystarczająca. Skarżący nie dostrzegł, że zaskarżeniu podlega decyzja organu odwoławczego, który to organ naruszył przepisy proceduralne w stopniu istotnym, dającym podstawy do wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego - niewątpliwe doszło do naruszenia przez organ przepisów art. 40 § 2, art. 94 § 2, art. 91 § 1 k.p.a. oraz przepisu art. 92 k.p.a. Żadnego z tych naruszeń zdający nie dostrzegł, co pozwala uznać, że sporządzając opinię prawną o braku podstaw do sporządzenia skargi nie uwzględniał interesu strony. Nadto zdający nie dostrzegł, że pełnomocnik skarżącego podnosił, iż przedstawi przed sądem dowody wskazujące na uciążliwy charakter przedmiotowego obiektu budowlanego, co w przypadku rezygnacji z wniesienia skargi powodowało, że strona nie mogła przedstawić argumentów wykazania swojego interesu prawnego bycia stroną postępowania. Zasadnym jest twierdzenie organu, iż ,,strata’’ strony w zakresie kosztów nawet w przypadku przegrania sprawy, nie zrekompensowałaby stronie sąsiadowania z uciążliwym obiektem budowlanym. Zdaniem Sądu I instancji skarżący w żaden sposób nie podważył prawidłowości dokonanej oceny, która jednoznacznie wskazała dlaczego ocena pisemnych prac zdającego z zakresu prawa cywilnego i administracyjnego nie mogła zostać pozytywnie oceniona.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył M. S. zaskarżając i wnosząc o jego uchylenie w całości oraz stwierdzenie nieważności uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w W. z dnia 20 [...] 2011 r. w sprawę znak [...] oraz poprzedzającej ją uchwały nr [...] Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w W. z dnia 01.[...].2011 r., bądź o uchylenie skarżonego wyroku Sądu I instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
I. naruszenie prawa materialnego:
1. art. 78d ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez nieuprawnioną ocenę prac skarżącego z zakresu prawa cywilnego i prawa administracyjnego dokonaną z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów,
2. art. 78d ust. 8 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż brak było podstaw do sporządzenia opinii o braku podstaw do wniesienia skargi do sądu administracyjnego w sytuacji, gdy zarówno skarga do sądu administracyjnego, jak i opinia o braku podstaw do wniesienia skargi mogły stanowić równoważny sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa administracyjnego,
II. naruszenie przepisów postępowania w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) dalej "p.p.s.a.", poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo iż postępowanie w prawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego zakończone wydaniem ww. uchwal prowadzone było z naruszeniem przepisów postępowania, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 10 § 1 i 2 k.p.a. poprzez nie zapewnienie egzaminowanemu czynnego udziału w postępowaniu,
- art. 77 § 1 k.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia w oparciu o wadliwie zebrany materiał dowodowy,
- art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, która przybrała cechy oceny dowolnej,
2. art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji gdy organy nie podjęły wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz nie przeprowadziły we właściwy sposób postępowania dowodowego,
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) c) p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 i 3 K.p.a. poprzez brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego skarżonych uchwał w części dotyczącej ustalenia negatywnych ocen prac Skarżącego z zakresu prawa cywilnego i prawa administracyjnego,
4. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez popełnienie błędów w przedstawieniu stanu sprawy oraz zarzutów strony podniesionych w skardze do wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, a także faktyczny brak wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W piśmie procesowym z dnia 26 [...] 2013 r. zatytułowanym "Skarga ksacyjna" uzupełniającym skargę kasacyjną Skarżący zarzucił ponad to:
- naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:
1. art. 78d ust. 1 i 8 ustawy Prawo adwokaturze poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że w kontekście zadania administracyjnego nie było podstaw do sporządzenia opinii o braku podstaw do sporządzenia skargi do WSA, podczas gdy opinia jest przewidzianym przez ustawę, możliwym sposobem rozwiązania zadania administracyjnego, a sformułowanie zadania egzaminacyjnego - z jednej strony poprzez jego wadliwość i niejednoznaczność, z drugiej przez występujące w nim zagadnienia prawne - sprawiało, że istniały ważkie argumenty uzasadniające sporządzenie opinii, jako możliwe rozwiązanie zadania;
2. art. 78e ust. 2 i 4 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez niewłaściwą interpretację i zastosowanie, polegające na zaakceptowaniu praktyki organów administracji, które w toku dokonywania oceny zadań z części 3 i 5 egzaminu, nie kierowały się prawidłowymi kryteriami oceny, w szczególności odstąpiły od całościowej oceny prawidłowości rozwiązania, dokonały wybiórczej analizy prawidłowości zastosowanych przepisów, a ponadto dokonały oceny rozwiązań, w oderwaniu od przyjętej ustawowo skali ocen;
- naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
3. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b, i c. p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo że postępowanie zakończone wydaniem uchwał naruszyło przepisy postępowania, co istotnie wpłynęło na wynik sprawy, w szczególności naruszyło:
A. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. polegające na nie dokonaniu wszelkich czynności mających na celu wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego z pominięciem okoliczności korzystnych dla skarżącego, pominięcie istotnych elementów materiału faktycznego w sprawie - co w konsekwencji skutkowało dokonaniem nieprawidłowej, dowolnej i arbitralnej oceny dowodów;
B. art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez zaakceptowanie braku prawidłowego uzasadnienia uchwał stanowiących podstawę decyzji organów podlegających kontroli sądowo-administracyjnej, w szczególności w zakresie nie odniesienia się przedmiotowych uzasadnień do wszystkich zagadnień faktycznych i prawnych decydujących o dokonaniu negatywnej oceny z części 3 i 5 egzaminu;
C. art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu;
4. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w postaci sporządzenia nieprawidłowego uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA w Warszawie, poprzez zaniechanie merytorycznego ustosunkowania się do wszystkich zarzutów skargi - nie uwzględnienie istotnych kwestii, które pozwoliłoby dokonać pełnej oceny zasadności decyzji organów administracji podlegających kontroli sądowo-administracyjnej.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości ds. odwołań od wyników egzaminu adwokackiego w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przewidzianych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna jako niezasadna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a., terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze.
Z powyższego wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydana.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna oparta została na na obydwu podstawach określonych w art. 174 pkt p.p.s.a.
Ocenę zarzutów opartych na podstawie pkt 2 art. 174 p.p.s.a. - do których odnieść się należy w pierwszej kolejności - poprzedzić należy koniecznym w rozpatrywanej przypomnieniem i wyjaśnieniem, a mianowicie, że o ich skuteczności nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc, nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny.
Z punktu widzenia przedstawionych uwag, stwierdzić należy, że postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia wskazanych przepisów postępowania, nie mogły odnieść skutku oczekiwanego przez jej autora.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu z pkt II 4. petitum skargi kasacyjnej (pkt 4. pisma procesowego z dnia 26 lipca 2013 r.), a mianowicie do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., którego istota - jak wynika ze sposobu, w jaki zarzut ten został sformułowany oraz uzasadniony - wiąże się z kwestią prawidłowości wyjaśnienia przez Sąd I instancji faktycznych i prawnych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, stwierdzić należy, że zarzut ten nie może być uznany za usprawiedliwiony, a tym samym i za skuteczny.
Z punktu widzenia określonych przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a. wymogów, którym czynić powinno zadość uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, nie ma podstaw, aby twierdzić, w rozpatrywanej sprawie wymogom tym, Sąd I instancji uchybił. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. jedynie wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, uzasadnienie zaskarżonego wyroku w niewadliwy sposób realizuje funkcję perswazyjną – zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku – jak również funkcję kontroli trafności wydanego w sprawie orzeczenia, co nie pozbawia Naczelnego Sądu Administracyjnego możliwości skontrolowania zaskarżonego wyroku w zakresie, który wyznaczony został granicami wniesionego środka zaskarżenia.
W uzasadnieniu każdego wyroku, szczególnego rodzaju miejsce ma wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z punktu widzenia istoty sądowoadministracyjnej kontroli legalności działalności administracji publicznej podnieść należy więc, że uzasadnienie wyroku powinno odnosić się do wzorca kontroli legalności zaskarżonego działania/zaniechania organu administracji, co ma istotne znaczenie z punktu widzenia wyznaczenia ram materialnoprawnych i przepisów postępowania, które miały lub powinny mieć zastosowanie w danej sprawie. Z uwagi, na wynikający z art. 141 § 4 p.p.s.a. obowiązek wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, sąd administracyjny nie może więc oddalając skargę poprzestać na wskazaniu jedynie art. 151 p.p.s.a., bez uprzedniego dokonania wykładni przepisów mających zastosowanie w sprawie i przeprowadzenia kontroli ich subsumcji (zastosowania) przez organ (por. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1934/11). Z powyższego wynika, że uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego w sytuacji, gdy towarzyszy mu deficyt odnoszący się do "wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia" nie realizuje, ani funkcji kontroli jego trafności, ani też funkcji perswazyjnej.
Z taką sytuacją, nie mamy jednak do czynienia w rozpatrywanej sprawie.
Uwzględniając treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku w relacji do przedmiotu sprawy, w której orzekał Sąd I instancji – kontrola legalności uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego – stwierdzić należy, że WSA w Warszawie nie dopuścił się naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w sposób, w jaki przedstawił to autor skargi kasacyjnej. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika bowiem, że w zakresie odnoszącym się do źródła sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie, a mianowicie stosowania prawidłowych kryteriów oceny pracy egzaminacyjnej strony z zakresu prawa cywilnego i prawa administracyjnego, a w konsekwencji prawidłowości ustalenia, że strona uzyskała negatywny wynik z egzaminu adwokackiego, Sąd I instancji odniósł się w wyczerpujący sposób do wszystkich istotnych i spornych w rozpatrywanej sprawie kwestii. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji szczegółowo odniósł się do stanowiska Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, w zakresie, w jakim, wobec uzyskania przez stronę niedostatecznej oceny z części trzeciej (prawo cywilne) i z części piątej (prawo administracyjne), w kontrolowanej uchwale ustalono negatywny wynik egzaminu adwokackiego. W tej mierze, gdy chodzi o ocenę pracy pisemnej z prawa cywilnego, Sąd I instancji skonfrontował stanowisko organu z istotą zadania egzaminacyjnego oraz adekwatnymi przepisami ustawy kodeks cywilny (art. 635, art. 60, art. 77 § k.c.), które w prawidłowej propozycji rozwiązania zadania egzaminacyjnego, a mianowicie w projekcie apelacji, zdający powinien był w odpowiedni sposób zastosować zarzucając ich naruszenie w poprawnie zredagowanych zarzutach i wnioskach (por. s. 15 – 16 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Podobnie, ocenić należy podejście Sądu I instancji do przeprowadzonej przez organ oceny zadania z części piątej egzaminu adwokackiego, a mianowicie zadania z zakresu prawa administracyjnego. Również i w tym przypadku, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku szczegółowo odniesiono się do istoty omawianego zadania egzaminacyjnego, a w tym kontekście, do z gruntu wadliwej propozycji jego rozwiązania, która zawarta została w pracy egzaminacyjnej M. S. (por. s. 16 – 17 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Podzielając stanowisko Sądu I instancji, że w kontrolowanej uchwale trafnie uznano, iż proponowane w pracy egzaminacyjnej rozwiązanie tego zadania było błędne, stanowisko to uzupełnić należy również wyjaśnieniem, że na gruncie p.p.s.a. - a więc ustawy, którą zdający powinien był znać i prawidłowo zastosować - ustawodawca przyjął tak model rozwiązań prawnych, który uzasadnia poszukiwanie źródła interesu prawnego do wniesienia skargi do sądu administracyjnego (art. 50 § 1 p.p.s.a.) nie tylko w przepisach prawa materialnego, lecz również w przepisach prawa procesowego, a nawet ustrojowego (por. W. Chróścielewski, Glosa do wyroku WSA w Warszawie z 27 stycznia 2004 r., III SA 1670/02, "OSP" 2005, nr 11, poz. 128; B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne, Warszawa 2003, s. 424 – 425; zob. również np. postanowienie NSA z dnia 26 marca 2013 r., sygn. akt I GSK 290/13).
W rekapitulacji uwag odnoszących się do oceny zasadności omawianego zarzutu kasacyjnego - w kontekście zasady braku związania zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi – podkreślić należy również, że sąd administracyjny I instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji nie mających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi bowiem naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy. Jeżeli ponadto, wyczerpujące przedstawienie i wyjaśnienie podstawy prawnej zamyka zagadnienie stanu prawnego sprawy – a więc tak, jak w rozpatrywanej sprawie - to tym bardziej zbędne jest ustosunkowanie się do tych argumentów skargi, które pozostają bez związku z istotą normy prawnej, której prawidłowość interpretacji i zastosowania przez organ stanowi przedmiot kontroli sądu administracyjnego (por. np.: wyrok NSA z 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 850/09; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1824/10; wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1766/10).
Z punktu widzenia tej ostatniej uwagi – w tym rzecz jasna, na wstępie poczynionych uwag odnoszących się do konsekwencji wynikających z treści art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. - za pozbawione usprawiedliwionych podstaw uznać należy również pozostałe zarzuty naruszenia przepisów postępowania.
Zarzuty adresowane wobec faktycznych podstaw zaskarżonego wyroku, a mianowicie zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.pa., art. 134 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 77 i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. (postawione odpowiednio w pkt II ppkt 1, 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej oraz rozwinięte w piśmie procesowym z dnia 26 lipca 2013 r.), nie są usprawiedliwione, ani też skuteczne z następujących powodów.
Po pierwsze, za nieuzasadnione uznać należy oczekiwanie strony skarżącej kasacjnie - wyraźnie rysujące się na tle sposobu, w jaki skonstruowane oraz uzasadnione zostały zarzuty z pkt II ppkt 1. i 2. petitum skargi kasacyjnej (por. np. s. 8 uzasadnienia skargi kasacyjnej) – że w zakresie kompetencji sądu administracyjnego mieści się przeprowadzanie ustaleń faktycznych, w tym postępowania wyjaśniającego i dowodowego w sprawie, w której wydany został kontrolowany akt. Wyjaśnić bowiem należy, że z art. 133 § 1 p.p.s.a. stanowiącego, że sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, z wyjątkiem sytuacji określonej w art. 55 § 2 p.p.s.a., wprost wynika, iż w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji publicznej w prowadzonym postępowaniu administracyjnym (podatkowym), uwzględniając również, zgodnie z art. 106 § 4 p.p.s.a., powszechnie znane fakty, a także, jak wynika z art. 106 § 3 p.p.s.a. dowody uzupełniające z dokumentów. Konsekwencją powyższego jest to, że sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, lecz dokonuje kontroli legalności zaskarżonego aktu z punktu widzenia przestrzegania przez organ administracji orzekający w sprawie, wiążących go w zakresie dotyczącym dokonywania ustaleń faktycznych, reguł proceduralnych. Sąd administracyjny orzeka więc na podstawie akt sprawy, rozpatrując ją na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy – rozumiany, jako oparcie rozstrzygnięcia na istotnych w sprawie faktach udokumentowanych w aktach sprawy - oznacza orzekanie na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy i stanowiącego podstawę faktyczną wydania zaskarżonego aktu oraz zakaz wykraczania poza ten materiał. Skoro więc z uzasadnienia zaskarżonego wyroku jasno i wyraźnie wynika, że Sąd I instancji orzekał na podstawie akt sprawy, co w szczególności odnieść należy do tego zasadniczego ich elementu, który stanowiły zadania egzaminacyjne, w szczególności zaś prace egzaminacyjne strony skarżącej kasacyjnie z zakresu prawa cywilnego oraz administracyjnego, a także oceny tychże prac przeprowadzone przez Komisję Egzaminacyjną nr [...] (oceny cząstkowe) oraz przez Komisję Egzaminacyjną II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, której ocena ustalająca negatywny wynik egzaminu adwokackiego stanowiła przedmiot sądowoadministracyjnej kontroli jej zgodności z prawem, to nie ma podstaw, aby twierdzić, że WSA w Warszawie orzekał na podstawie wadliwie zebranego materiału dowodowego, czy też materiału dowodowego niekompletnego, który wymagał jego uzupełnienia, lecz uzupełniony nie został. Nota bene, autor skargi kasacjnej, ani we wniesionym środku zaskarżenia, ani w uzupełniającym piśmie procesowym nie wyjaśnił, jakiego rodzaju dowody uzupełniające należało w rozpatrywanej sprawie przeprowadzić i na jakie okoliczności. W odniesieniu do analizowanego zagadnienia nie postawił również odpowiednich zarzutów naruszenia przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy.
W kontekście przedstawionych uwag, w odniesieniu do art. 134 § 1 p.p.s.a. i zarzucanego w skardze kasacynej naruszenia tego przepisu wyjaśnić zaś należy, że zawarta w nim regulacja jednoznacznie determinuje zakres kognicji sądu administracyjnego. Sąd operuje w granicach sprawy, którą jest sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem, co prowadzi do wniosku, że przywołany przepis wyznacza przedmiot postępowania sądowoadministracyjnego oraz jego ramy. Granice kontroli sądowoadministracyjnej wyznaczone więc zostają przez granice sprawy administracyjnej, którą jest zespół okoliczności faktycznych i prawnych, w których organ administracji stosuje normę prawa materialnego celem ustalenia sytuacji prawnej określonego podmiotu poprzez udzielenie (lub odmowę udzielenia) żądanego uprawnienia albo w postaci nałożenia z urzędu określonego obowiązku. Przedmiotem postępowania administracyjnego jest sprawa administracyjna kreowana przed dwa elementy, a mianowicie określony stan faktyczny oraz normę prawa materialnego, ze względu na którą, w stosunku do pomiotu związanego stanem faktycznym, można orzec w drodze decyzji administracyjnej o jego obowiązkach lub (i) uprawnieniach. Na sprawę administracyjną składają się więc elementy podmiotowe i przedmiotowe, co powoduje, że przy ustalaniu tożsamości sprawy należy uwzględniać te właśnie elementy, których tożsamość, w odniesieniu do elementów podmiotowych wyraża się w tożsamości podmiotu będącego adresatem praw lub obowiązków, w odniesieniu zaś do tożsamości przedmiotowej, do tożsamości treści tych praw i obowiązków oraz ich podstawy prawnej i faktycznej. Zakres sądowej kontroli wyznacza więc przedmiot danej sprawy administracyjnej zdeterminowany prawnymi podstawami wydanego w niej rozstrzygnięcia, poza którymi sąd orzekający w sprawie nie jest uprawniony do podejmowania żadnej interwencji.
W świetle dotychczas przedstawionych uwag stwierdzić należy więc, że Sąd I instancji prawidłowo wywiązał się z obowiązku wynikającego z 134 § 1 p.p.s.a., co nie daje podstaw do skutecznego postawienia zarzutu naruszenia tego przepisu, zwłaszcza zaś formułowania tezy, że WSA w Warszawie nie rozpoznał istoty sprawy. Ponownie odwołując się do konsekwencji wypływających z treści art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. podkreślić należy również, że autor skargi kasacyjnej nie wyjaśnił, na czym dokładnie polegało naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz, jaki był wpływ zarzucanego naruszenia tego przepisu na wynik sprawy.
W odniesieniu natomiast do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 i 2 k.p.a. (pkt II ppkt 1 petitum skargi kasacyjnej oraz oraz pkt 3C. pisma procesowego z dnia 26 lipca 2013 r.) przypomnieć należy, że zgodnie z przywołanym przepisem organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (§ 1) i mogą odstąpić od zasady określonej w § 1 tylko w przypadkach, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną (§ 2).
Zasada czynnego udziału strony w postępowaniu, o której mowa na gruncie przywołanej regulacji, nakłada na organ administracji publicznej obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz obowiązek umożliwienia stronom wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Prawo czynnego udziału strony w postępowaniu, jako korelat obowiązku organu, obejmuje prawo do podejmowania czynności procesowych mających wpływ na ustalenie stanu faktycznego i prawnego sprawy administracyjnej. W zakresie prawa do czynnego udziału w postępowaniu strona może realizować więc wiele uprawnień procesowych określonych wyraźnie przepisami k.p.a. (np. art. 78 § 1, art. 79), natomiast w zakresie prawa do obrony ma uprawnienie do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (por. art. 81 k.p.a.). W tym względzie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że naruszenie przepisu art. 10 k.p.a. poprzez zaniechanie zawiadomienia strony o zgromadzeniu materiału dowodowego, możliwości zapoznania się z nim oraz możliwości składania wniosków (w tym wniosków dowodowych) oceniać należy z punktu widzenia uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (por. np. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1142/11). Skoro więc strona skarżąca kasacyjnie wiąże istotę zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a. z nieuwzględnieniem przez organ, w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, przedstawianych przez nią racji i argumentów, z czego jednocześnie wynika, że nie była pozbawiona możliwości korzystania z uprawnień wynikających z zasady wyrażonej na gruncie przywołanego przepisu, to okoliczność, że organ nie podzielił stanowiska strony przeciwstawiając mu własne racje i argumenty, których prawidłowość z punktu widzenia przepisów obowiązującego prawa skontrolował następnie sąd administracyjny, nie może stanowić dostatecznego powodu, aby uznać, że omawiany zarzut jest usprawiedliwiony. Zwłaszcza, że strona skarżąca kasacyjnie nie wykazała i nie wyjaśniła w uzasadnieniu tego zarzutu, w czym dokładnie tkwił błąd w argumentacji zawartej w uzasadnieniu kontrolowanej uchwały, której miał nie dostrzec Sąd I instancji stwierdzając, że nie jest ona niezgodna z prawem i uznając, że negatywne oceny zadań z zakresu prawa cywilnego i administracyjnego są uzasadnione, a ponadto, jaki miałby być wpływ tego naruszenia na wynik sprawy. W tej mierze, gdy chodzi o zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyjaśnienie podstawy prawnej wydanego rozstrzygnięcia, ponownie przypomnieć należy, że jeżeli wyczerpujące przedstawienie i wyjaśnienie podstawy prawnej zamyka zagadnienie stanu prawnego sprawy, to tym bardziej zbędne jest ustosunkowanie się do tych argumentów skargi, które pozostają bez związku z istotą normy prawnej, której prawidłowość interpretacji i zastosowania przez organ stanowi przedmiot kontroli sądu administracyjnego.
Po drugie, zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie są usprawiedliwione, ani też skuteczne, również i z tego powodu, że w istocie rzeczy są one adresowane, nie tyle wobec zaskarżonego wyroku Sądu I instancji, co wobec rozstrzygnięcia, które w postępowaniu prowadzonym w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego wydane zostało przez organ I instancji (por. s. 5 – 6 uzasadnienia skargi kasacyjnej; s. 8, 9, 11, 14 pisma procesowego z dnia 26 lipca 2013 r.).
Za pozbawione usprawiedliwionych podstaw uznać należy również zarzuty naruszenia prawa materialnego, a mianowicie zarzuty naruszenia art. 78d ust. 1 i ust. 8 oraz art. 78e ust. 2 i 4 ustawy Prawo o adwokaturze – nota bene, również i im towarzyszy powyżej wskazany mankament (por. s. 5 – 6 uzasadnienia skargi kasacyjnej oraz s. 4 – 6 uzasadnienia pisma procesowego z dnia 26 [...] 2013 r.).
W punkcie wyjścia przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 78d ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze, egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, który zgodnie z art. 4 ust. 1 przywołanej ustawy, polega na świadczeniu pomocy prawnej, a w szczególności na udzielaniu porad prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed sądami i urzędami. Wysoka jakość świadczonej pomocy prawnej jest więc wartością, która ma kluczowe znaczenie dla każdego, kto korzysta z tej pomocy. Nie ma wątpliwości, że od kandydata do zawodu adwokata należy wymagać takich kwalifikacji, aby mógł on sprostać wymaganiom świadczenia pomocy prawnej o jak najwyższej jakości. Kwalifikacje te winny - co do zasady - gwarantować prawidłowe wykonywanie zawodu adwokata, a więc realizację ustawowego zobowiązania sumiennego i zgodnego z przepisami prawa wypełniania przez niego obowiązków. Egzamin adwokacki jest ostatnim etapem sprawdzenia umiejętności i przydatności kandydata do wykonywania zawodu adwokata.
W tym też właśnie kontekście normatywnym, kształtującym systemowo zasady dostępu do zawodu adwokata, rozstrzygać należy prawidłowość podejmowanych przez komisje egzaminacyjne uchwał ustalających wynik egzaminu adwokackiego.
Z przedstawionego punktu widzenia, istotne znaczenie w procedurze ustalania wyników z zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego ma art. 78e ust. 2 ustawy Prawo o adwokaturze, zgodnie z którym oceny rozwiązania każdego z tych zadań dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Wskazane w art. 78e ust. 2 i art. 78d ust. 1 przywołanej ustawy kryteria, stanowią wzorzec kontroli pracy pisemnej zdającego. Praca egzaminacyjna, aby została oceniona pozytywnie, musi spełniać wszystkie wskazane wymogi jednocześnie, zaś sposób ich spełnienia znajduje odzwierciedlenie w skali ocen. Praca, w której zastosowano wadliwe przepisy, albo też niewłaściwie je zinterpretowano lub niepoprawnie rozstrzygnięto problem prawny przedstawiony do rozwiązania w zadaniu egzaminacyjnym, nie spełnia kryteriów ustawowych i nie może być oceniona pozytywnie. Przyszły adwokat musi znać i rozumieć przepisy, którymi się będzie posługiwał, a także musi umieć dostrzec problemy prawne wynikające na tle konkretnej sytuacji faktycznej i umieć zaproponować właściwy sposób ich rozwiązania, w sposób korespondujący z interesem strony, którą reprezentuje. Ocenę pozytywną może uzyskać więc tylko takie rozwiązanie zadania, które jest poprawne pod względem formalnym, materialnoprawnym i uwzględnia interes strony reprezentowanej przez zdającego (por. wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2011 r., sygn. akt Ii GSK 695/11).
Z punktu widzenia już powyżej poczynionych uwag, w tym i tych odnoszących się do oceny zasadności zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., stwierdzić należy, że autor skargi kasacyjnej nie podważył skutecznie prawidłowości oceny wyrażonej przez Komisję Egzaminacyjną II w uchwale z dnia 20 [...] 2011 r. oraz poprawności wyniku kontroli tej uchwały przyjętego przez Sąd I instancji. Obowiązkiem Komisji Egzaminacyjnej II było dokonanie ponownej oceny - w granicach odwołania - czy praca zdającego spełniała wymogi formalne (prawidłowość sporządzenia apelacji, z uwzględnieniem prawidłowości postawionych w niej zarzutów oraz zawartych w niej wniosków, gdy chodzi o egzamin z prawa cywilnego, w zakresie zaś dotyczącym egzaminu z prawa administracyjnego wymogi te wiązać należało ze skargą do sądu administracyjnego, której projektu zdający jednak nie sporządził), czy właściwie zastosował on przepisy prawa, wykazując się umiejętnością ich interpretacji, a wreszcie, czy zaproponowany przez zdającego sposób rozstrzygnięcia problemu był poprawny - z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentował. Jest bezsporne, że oceny tej - negatywnej dla zdającego - wnoszący skargę kasacyjną skutecznie nie zakwestionował zarówno przed Sądem I instancji, jak i w skardze kasacyjnej. Rację ma Sąd I instancji podzielając stanowisko organu, iż mankamenty rozwiązań zaproponowanych przez skarżącego – wadliwa, z punktu widzenia postawionych w niej zarzutów apelacja; brak skargi do sądu administracyjnego i sporządzenie opinii o braku podstaw do jej wniesienia - są na tyle istotne, że nie pozwalały na wystawienie ocen pozytywnych za trzecią i piątą część egzaminu.
Wobec tego, że istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy również oceny rozwiązania zadania z zakresu prawa administracyjnego, przypomnieć należy, że zgodnie z art. 78d ust. 8 ustawy Prawo o adwokaturze, zadanie to polega na przygotowaniu skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu. Uwzględniając treść przywołanego przepisu, na gruncie którego prawodawca wyraźnie operuje alternatywą rozłączną w zakresie odnoszącym się do propozycji rozwiązania omawianego zadania – skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, albo opinia prawna o braku podstaw do ich wniesienia – w tym również konsekwencje wypływające z treści powyżej już przywołanego art. 78d ust. 1 i 78e ust. 2 wymienionej ustawy, brak jest podstaw aby twierdzić, że z punktu widzenia logiki przywołanych przepisów oraz celu przeprowadzania egzaminu adwokackiego, w tym także z punktu widzenia tego kryterium i wzorca kontroli pracy pisemnej zdającego, którym jest uwzględnianie interesu strony, którą reprezentuje, nie ma znaczenia to, czy zdający sporządzi skargę (skargę kasacyjną), czy też opinię prawną o braku podstaw do jej wniesienia. Nie są to równorzędne propozycje rozwiązania zadania egzaminacyjnego. Poprawne może być bowiem tylko jedno z nich. Nawet więc sporządzenie poprawnej pod względem formalnym opinii prawnej o braku podstaw do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, nie może uzasadniać wystawienia oceny pozytywnej. Z tego mianowicie powodu, że świadczy o niewłaściwym zastosowaniu przepisów prawa i braku umiejętności ich interpretacji, a tym samym o braku poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony. W związku z powyższym, podnoszony w piśmie procesowym z dnia 26 [...] 2013 r. argument, że "[...] nieznaczne uchybienia w zakresie jednego tylko elementu – interesu prawnego "klienta", które są wprawdzie dyskusyjne, ale nawet w obliczu ich przyjęcia – nie powinny wpływać na dyskwalifikowanie całej pracy [...]", nie może być uznany za trafny. Strona skarżąca kasacyjnie nie uwzględnia tego, że w pełni autonomiczny charakter rozwiązania prawnego przyjętego na gruncie art. 50 § 1 p.p.s.a. uzasadnia poszukiwanie źródła interesu prawnego do wniesienia skargi do sądu administracyjnego nie tylko w przepisach prawa materialnego, lecz również w przepisach prawa procesowego, a nawet ustrojowego.
W związku z powyższym, nie ma podstaw, aby twierdzić, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia wymienionych przepisów ustawy Prawo o adwokaturze w sposób, w jaki przedstawione to zostało w skardze kasacyjnej.
Wobec tego, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a w związku z art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło