II SA/Łd 843/12

WyrokWSA w Łodzi2012-10-30

Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Arkadiusz Blewązka, Joanna Sekunda – Lenczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej powinien wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 K.p.a., gdy żądanie stwierdzenia nieważności decyzji zostało wniesione przez podmiot, który nie posiada przymiotu strony w postępowaniu zwykłym?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, który stwierdzi brak legitymacji podmiotu do domagania się stwierdzenia nieważności decyzji, powinien wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 K.p.a., a nie decyzję o umorzeniu postępowania na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. Brak zbadania wszystkich przesłanek z art. 156 § 1 K.p.a. oraz pominięcie art. 61a K.p.a. stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący J. L. wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji środowiskowej dotyczącej budowy elektrowni wiatrowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy własną decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, uznając, że skarżący nie posiada przymiotu strony. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów K.p.a., w tym brak należytego wyjaśnienia okoliczności faktycznych i błędne uznanie go za nieposiadającego przymiotu strony.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. na rzecz skarżącego J. L. kwotę 457 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 30 października 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Sędzia WSA Joanna Sekunda – Lenczewska (spr.) Protokolant asystent sędziego Marcin Olejniczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2012 roku sprawy ze skargi J. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...], nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. na rzecz skarżącego J. L. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 157 § 1 oraz art. 127 § 3 i art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., w skrócie K.p.a.), po rozpoznaniu wniosku J. L. o ponowne rozstrzenie sprawy, utrzymało w mocy decyzję własną z dnia [...], nr [...] o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy i Miasta S. z dnia [...] o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowej. Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, Burmistrz Gminy i Miasta S. decyzją z dnia [...], Nr [...], po rozpoznaniu wniosku "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w I., określił środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowej o mocy 2MW w S. na działce nr 69, obręb [...]. W dniu 25 listopada 2011r. J. L., na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację inwestycji. Postanowieniem z dnia [...], nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. zawiesiło postępowanie w sprawie wszczętej wnioskiem J. L. o stwierdzenie nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Po rozpoznaniu wniosku J. L. o ponowne rozpatrzenie sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. postanowieniem z dnia [...], nr [...] uchyliło własne postanowienie z dnia [...] o zawieszeniu postępowania. W dalszej kolejności Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z dnia [...], nr [...] umorzyło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy i Miasta S. z dnia [...] o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Po rozpoznaniu wniosku J. L. o ponowne rozpatrzenie sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...], nr [...] utrzymało w mocy własne wcześniejsze rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, iż w postępowaniu nadzwyczajnym, jakim jest postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności, organ administracji nie orzeka co do istoty sprawy rozstrzygniętej kwestionowaną decyzją, lecz orzeka jako organ kasacyjny. Organ w takiej sytuacji orzeka w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, który legł u podstaw wydania decyzji. Nie gromadzi sam nowych dowodów, lecz dokonuje oceny decyzji wyłącznie w aspekcie przesłanek stwierdzenia nieważności określonych w art. 156 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. W tym kontekście ustalenie istnienia bądź nieistnienia interesu prawnego po stronie wnoszącego o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej winno być oparte przede wszystkim na materiale dowodowym zebranym w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji, której stwierdzenia nieważności domaga się strona. Dokonywanie nowych ustaleń może dotyczyć okoliczności bezpośrednio odnoszących się do oceny interesu prawnego wnioskodawcy, nie może natomiast prowadzić do merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Tymczasem, w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, żądania zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, zwłaszcza zaś żądanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków oraz wnioskodawcy, zmierzają w istocie do weryfikacji ustaleń dotyczących oddziaływania planowanej inwestycji na otoczenie, co w rezultacie prowadziłoby do ponownego rozpatrzenia sprawy, które może mieć miejsce w postępowaniu odwoławczym. Z tej przyczyny wniosek dowodowy zgłoszony przez stronę nie mógł być uwzględniony. Jak następnie wskazał organ odwoławczy, podstawę do działania właściwego organu administracji publicznej w trakcie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach stanowiły przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.), przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 roku, Nr 25, poz. 150 ze zm.) oraz przepisy wykonawcze do tej ustawy. Na podstawie tych przepisów dokonana została ocena oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Przymiot strony w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej należy oceniać, w stosunku do podmiotów postępowania, w kontekście ewentualnych ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości, wynikających z konkretnego przepisu prawa administracyjnego. Interes prawny w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej ma podmiot, który wykaże, iż wydanie decyzji stworzy po jego stronie ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości, wynikające z konkretnych przepisów administracyjnego prawa materialnego. Jeżeli zatem planowane przez inwestora przedsięwzięcie powodować będzie emisje substancji lub energii, to kryterium oceny, czy podmiotowi będącemu właścicielem nieruchomości sąsiedniej przysługuje przymiot strony, będzie zakres oddziaływania tych emisji oraz ich szkodliwość dla środowiska, zaś oceny zakresu oddziaływania tych emisji na nieruchomości sąsiednie należy dokonywać na gruncie prawa administracyjnego, w oparciu o przepisy prawa materialnego kształtujące dopuszczalne normy emisji do środowiska. Innymi słowy, badaniu podlega zachowanie normatywnie przyjętych standardów jakości środowiska. Określone przepisami prawa materialnego normy jakości środowiska (up. normy hałasu, normy stężenia substancji wprowadzanych do powietrza i ziemi) stanowią punkt odniesienia do oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na bliższe i dalsze sąsiedztwo, także w kontekście ustalenia kręgu stron postępowania. Jak wskazał organ, przedmiotem kwestionowanej decyzji jest ustalenie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowej o mocy 2 MW. Źródłem uciążliwości w przypadku tego rodzaju przedsięwzięcia może być hałas emitowany przez pracę generatora i szum obracających się skrzydeł wiatraka. Teren, na którym przewidziana została realizacja elektrowni wiatrowej jest terenem rolnym niezabudowanym (działka nr ewid. 69 o gruntach rolnych klasy Rlllb i RIVa). W promieniu około 650m wokół terenu inwestycji znajdują się wyłącznie grunty rolne niezabudowane, które nie podlegają ochronie akustycznej. Zgodnie bowiem z art. 113 ust. 2 pkt 1 lit. "a" – "f" ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku – Prawo ochrony środowiska, do obszarów akustycznie chronionych zaliczane są tereny przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową, pod szpitale i domy opieki społecznej, pod budynki związane ze stałym lub czasowym pobytem dzieci i młodzieży, na cele uzdrowiskowe, na cele rekreacyjno – wypoczynkowe oraz na cele mieszkaniowo – usługowe. Dla wskazanych terenów ustawodawca określił dopuszczalne poziomy hałasu dla pory dziennej i dla pory nocnej, których wielkości wskazane zostały w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. Nr 120, poz. 826). Na kopii mapy ewidencyjnej załączonej do wniosku o wydanie decyzji inwestor wskazał izolinie poziomu dźwięku w otoczeniu planowanej elektrowni wiatrowej, z której wynika, że przewidziany przez postanowienia powołanego rozporządzenia najbardziej restrykcyjny dopuszczalny poziom hałasu dla pory nocnej (40 dB), tj. dla terenów strefy ochronnej "A" w uzdrowiskach, terenów szpitali w miastach i poza miastem, terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, terenów związanych ze stałym lub czasowym pobytem dzieci i młodzieży oraz terenów domów opieki społecznej, rozciąga się na tereny rolne niezabudowane. Tak więc w zasięgu oddziaływania hałasu o takim natężeniu emitowanego przez wiatrak nie ma żadnej zabudowy, a w jego bliższym i dalszym otoczeniu nie występują tereny o wskazanym przeznaczeniu. Działki o nr ewid.: 100/1, 102/2, 103/3, 139 i 96, stanowiące własność wnioskodawcy, znajdują się w dalszym sąsiedztwie planowanej zabudowy (nie graniczącym, ani bezpośrednio, ani pośrednio z terenem działki objętej zabudową), poza zasięgiem oddziaływania hałasu emitowanego przez planowany wiatrak, co wynika z mapy przedstawiającej izolinie poziomu dźwięku. Skoro zatem działki stanowiące własność strony położone są poza granicami terenu chronionego akustycznie to nie można mówić, iż są one narażone na oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia. Za błędne należy uznać stanowisko wnioskodawcy, że organ administracji winien był zbadać uprawnienie strony do kwestionowania decyzji środowiskowej w kontekście norm art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego. Wskazane przepisy prawa cywilnego nie mogą stanowić podstawy działania organu administracji w sprawie, ponieważ odnoszą się do stosunków cywilnoprawnych. Oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia na środowisko poddawane jest – jak wskazał organ – ocenie na podstawie norm prawa administracyjnego określających szczegółowe warunki jakie powinno spełniać planowane przedsięwzięcie, aby jego realizacja była dopuszczalna z punktu widzenia wymagań ochrony środowiska. Skoro więc wpływ planowanego przedsięwzięcia, w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji środowiskowej, oceniany jest przez pryzmat określonych w przepisach prawa administracyjnego dopuszczalnych norm emisji substancji i energii, to w oparciu o te same normy prawne winien być oceniany interes prawny podmiotów postępowania, w którym dokonywana jest ta ocena. Ograniczenia w zakresie emisji substancji i energii do środowiska wynikające z przepisów szczególnych ustanawiających normy emisji znajdują symetryczne odbicie w zakresie ochrony prawnej osób trzecich przed skutkami tych emisji. Zastosowanie przepisów art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego do oceny istnienia po stronie wnioskodawcy interesu prawnego prowadzić będzie do naruszenia owej symetrii, ponieważ zakres ochrony własności przewidziany w powołanych przepisach prawa cywilnego jest znacznie szerszy, niż ochrona wynikająca z odpowiednich przepisów prawa administracyjnego. Jest bowiem oczywiste, że działania inwestora dotyczące planowanego przedsięwzięcia oraz ewentualne ograniczenia w ich zakresie nie mogą być oceniane przez pryzmat wymagań określonych w art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego, lecz wyłącznie w oparciu o odpowiednie przepisy z zakresu ochrony środowiska. Te same przepisy z zakresu ochrony środowiska stanowią podstawę do oceny interesu prawnego właścicieli nieruchomości sąsiednich. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, na które powołał się wnioskodawca dotyczą kwestii związanych z pozwoleniem budowlanym, wobec czego nie mogą stanowić punktu odniesienia w sprawie. W świetle powyższych ustaleń organ stwierdził, iż strona nie posiada interesu prawnego związanego z wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację inwestycji, ponieważ nie jest właścicielem nieruchomości położonych w przewidywanym zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Wnioskodawca nie wykazał, w sposób przekonujący, aby planowane przedsięwzięcie mogło mieć wpływ na sferę jego praw lub obowiązków regulowanych przepisami prawa. Przesłanki istnienia interesu prawnego nie może stanowić subiektywne przekonanie strony o negatywnym wpływie planowanego przedsięwzięcia na środowisko, a w szczególności na prowadzoną hodowlę trzody chlewnej. Organ nie zgodził się ze stanowiskiem strony, że wpływ planowanego przedsięwzięcia należy oceniać również w zakresie normatywnego oddziaływania na środowisko. W takiej sytuacji należałoby przyznać prymat subiektywnemu pojęciu interesu prawnego, co w istocie niweczyłoby wypracowaną przez doktrynę i orzecznictwo koncepcję interesu prawnego jako kategorii obiektywnej, rozumianej jako rzeczywista potrzeba ochrony interesu prawnego, dająca się obiektywnie stwierdzić. Przepisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 lutego 2010 roku w sprawie wymagań i sposobu postępowania przy utrzymywaniu gatunków zwierząt gospodarskich, dla których normy ochronne zostały określone zgodnie z przepisami Unii Europejskiej (Dz.U. Nr 56, poz. 344), których naruszenie zarzucił wnioskodawca, adresowane są do osób utrzymujących zwierzęta gospodarskie, wobec czego organ rozpatrując wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji środowiskowej nie mógł dopuścić się ich naruszenia. Wbrew twierdzeniom strony za źródło interesu prawnego w sprawie nie można uznać art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiącego prawną gwarancję ochrony własności, ponieważ wnioskodawca nie wykazał, aby jego prawo własności doznało ograniczeń na skutek realizacji przedsięwzięcia, zaś argumenty przytoczone we wniosku nie przemawiają za jego naruszeniem. W konkluzji motywów rozstrzygnięcia organ wskazał, iż skoro wnioskodawca nie jest stroną postępowania to nie przysługuje mu legitymacja do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności zaś postępowanie wywołane jego wnioskiem podlega umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. W skardze na powyższą decyzję J. L. wniósł o jej uchylenie w całości. W motywach skargi jej autor powtórzył argumentację zaprezentowaną w toku postępowania administracyjnego w treści wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W szczególności skarżący wskazał na naruszenie art. 7, art. 77 i art. 107 K.p.a., poprzez niedostateczne wyjaśnienie okoliczności faktycznych, tj. kwestii interesu prawnego skarżącego, a co za tym idzie jego pozycji jako strony postępowania, brak poczynienia własnych ustaleń i oparcie się w rozstrzygnięciu wyłącznie na dokumentach złożonych przez inwestora oraz decyzji innego organu bez ustalenia, jaki faktycznie zasięg mogą mieć oddziaływania planowanych inwestycji ze względu na ich rodzaj oraz położenie i ukształtowanie terenu oraz nieruchomości pozostające pod wpływem pochodzących z niej emisji, jak również kumulatywnego oddziaływania na nieruchomości skarżącego wszystkich usytuowanych wokół nich elektrowni wiatrowych, co miało wpływ na wynik postępowania. Skarżący wskazał także na uchybienie treści art. 28 K.p.a. poprzez uznanie, że skarżący nie posiada przymiotu strony w postępowaniu oraz art. 105 § 1 K.p.a. poprzez umorzenie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji bez rzeczywistego istnienia podstawy umorzenia, co miało wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi jej autor powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wywodził, że organ administracji wskazał na podstawie map ewidencyjnych, w jakiej odległości znajdują się elektrownie wiatrowe od nieruchomości skarżącego i na tej podstawie uznał, że znajdują się one poza ich oddziaływaniem. Nie uwzględnił kumulatywnego oddziaływania czterech elektrowni, przez co nie zachował należytej dbałości i staranności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Organ administracji nie udzielił żadnych wyjaśnień i wskazówek, w jaki sposób skarżący ma wykazać swój interes prawny. Działki stanowiące własność skarżącego o nr ewid. 100/1, 102/2, 103/3 i 139, na których znajduje się jego siedlisko oraz gospodarstwo rolne oddalone są o około 600m od elektrowni usytuowanej na działce o nr ewid. 69, natomiast działka o nr ewid. 96 około 400m, wobec czego położone są w zasięgu ich oddziaływania. W ocenie skarżącego, za oddziaływanie należy również uważać uciążliwości mieszczące się w granicach norm określonych w przepisach prawa lub w decyzjach wydanych na ich podstawie. Gdyby intencją ustawodawcy było ograniczenie oddziaływania tylko do przekraczającego określone normy, to należałoby dla takiego terenu wyznaczyć obszar ograniczonego oddziaływania na podstawie art. 135 – 136 Prawa ochrony środowiska. W związku z tym skarżący winien być uznany za stronę postępowania nawet gdyby emisja hałasu emitowanego przez elektrownie wiatrowe na jego nieruchomości nie przekraczała dopuszczalnych norm, a uciążliwości akustyczne występowały wyłącznie na terenach upraw rolnych. Kwestia wielkości narażenia jest zagadnieniem wtórnym nie mającym znaczenia przy ustalaniu kręgu stron postępowania, a zatem nie ma tylko i wyłącznie znaczenia to, czy emisja mieści się w przewidzianej prawem normie, lecz czy wpływa na zdrowie i warunki życia ludzi. Skarżący podniósł, iż prowadzi wysoko wyspecjalizowaną hodowlę zarodową trzody chlewnej, dlatego oddziaływanie monotonnego hałasu jaki emitują turbiny wiatrowe będzie miało wpływ na prowadzoną przez niego działalność gospodarczą. Budowa elektrowni wiatrowej uniemożliwi skarżącemu prowadzenie hodowli trzody chlewnej zgodnie ze standardami określonymi w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 lutego 2010 roku w sprawie wymagań i sposobu postępowania przy utrzymywaniu gatunków zwierząt gospodarskich, dla których normy ochronne zostały określone w przepisach Unii Europejskiej. Skarżący wskazał również, że jego interes prawny wynika z art. 140 oraz art. 144 Kodeksu cywilnego co potwierdza powołane orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego. W konkluzji skarżący podniósł, że ochronę jego praw gwarantuje również art. 64 Konstytucji RP, który stanowi, że każdy ma prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo dziedziczenia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga winna być uwzględniona. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 powołanego przepisu). Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., nr 270, powoływana dalej jako P.p.s.a.) sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla to rozstrzygnięcie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. W następstwie rozpoznania skargi wniesionej w niniejszej sprawie, sąd dopatrzył się w zaskarżonej decyzji i ją poprzedzającej tego rodzaju uchybień przepisom prawa procesowego, które obligują do wyeliminowania ich z obrotu prawnego w myśl wskazanego wyżej przepisu. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem rozważań sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] utrzymująca w mocy poprzedzającą ją decyzję własną z dnia [...] umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy i Miasta S. z dnia [...] o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowej, wydaną w oparciu o przepis art. 105 § 1 w związku z art. 157 § 2 K.p.a. W ocenie sądu w składzie orzekającym, wadliwość zakwestionowanych decyzji przejawia się w kontekście prawidłowości zastosowanej w sprawie podstawy prawnej a także jej interpretacji, w powiązaniu z brakiem należytego wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy niezbędnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia z naruszeniem ogólnych zasad postępowania administracyjnego. Przede wszystkim wskazać należy, że umorzenie wszczętego na wniosek postępowania w przedmiotowej sprawie, nastąpiło w istocie w oparciu o przepis art. 105 § 1 K.p.a., jako że art. 157 § 2 K.p.a. stanowi o sposobie wszczęcia postępowania nieważnościowego, które wszczyna się z urzędu lub na wniosek. W myśl art. 105 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części. W orzecznictwie i w piśmiennictwie podkreśla się, że ogólnie rzecz ujmując, bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego to brak przedmiotu postępowania. Przesłanka bezprzedmiotowości występuje, gdy brak jest podstaw prawnych do merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy w ogóle, lub nie ma ich do rozpoznania sprawy w drodze postępowania administracyjnego. Bezprzedmiotowość postępowania oznacza brak któregoś z elementów stosunku materialno prawnego, co powoduje, że nie można załatwić sprawy merytorycznie przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Takie umorzenie postępowania jest orzeczeniem formalnym, kończącym sprawę bez jej merytorycznego rozstrzygnięcia. Czym innym jest jednak bezzasadność żądania strony, która nie może prowadzić do umorzenia postępowania ( por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2003 roku, sygn. akt III SA 2225/01, wyrok NSA z dnia 22 maja 2001 roku, sygn. akt II SA 1223/00, wyrok NSA z dnia 17 lutego 1999 roku, sygn. akt IV SA 2249/96 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Z uzasadnienia Kolegium wynika, że podstawą umorzenia niniejszego postępowania stało się uznanie, że skarżącemu nie służy przymiot strony, jako że nie przysługiwał mu on w postępowaniu zwykłym, a organ w postępowaniu nadzwyczajnym orzeka w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, który legł u podstaw wydania decyzji. Organ ten nie gromadzi sam nowych dowodów, lecz dokonuje oceny decyzji wyłącznie w aspekcie przesłanek stwierdzenia nieważności określonych w art. 156 § 1 K.p.a. W tym kontekście, zdaniem Kolegium, ustalenie istnienia bądź nieistnienia interesu prawnego po stronie wnoszącego o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej winno być oparte przede wszystkim na materiale dowodowym zebranym w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji, której stwierdzenia nieważności domaga się strona. Dalej organ wskazywał i omawiał okoliczności, które przemawiają za brakiem przymiotu strony w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej. W konkluzji organ wskazał, iż skoro wnioskodawca nie jest stroną postępowania zwykłego, to nie przysługuje mu legitymacja do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności zaś postępowanie wywołane jego wnioskiem podlega umorzeniu na podstawie art. 105 § 1K.p.a. Zwrócić przy tym należy uwagę, że skarżący domagał się stwierdzenia nieważności decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania dla inwestycji polegającej na budowie elektrowni wiatrowej z powodu rażącego naruszenia prawa – art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. – poprzez pozbawienie go przymiotu strony w tymże postępowaniu. Akta sprawy wskazują, że skarżący wniósł również o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem wyżej wymienionej decyzji, wskazując jako podstawę wznowienia przepis art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., który to przepis stanowi, iż w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Oba te tryby nie są konkurencyjne i nie budzi wątpliwości, że zasadność żądania strony w każdym z wymienionych trybów odbywa się w oparciu o podstawy prawne osobno w przepisach dla każdego z nich wymienione ( art. 156 § 1 K.p.a., art. 145 § 1 K.p.a.), po spełnieniu wymogów formalnych. Nie budzi wątpliwości, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji jest nową sprawą, a nie kontynuacją postępowania prowadzonego w trybie zwykłym. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej ma na celu wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej tą decyzją. Z akt sprawy wynika, że postępowanie nieważnościowe w niniejszej sprawie zostało wszczęte na skutek wyżej wymienionego wniosku skarżącego J. L. z dnia 25 listopada 2011r. (choć formalnie nie wydano postanowienia w tym przedmiocie) i było ono prowadzone, o czym świadczą podejmowane przez organ działania – postanowienie o zawieszeniu postępowania wydane w dniu [...], postanowienie z dnia [...] o uchyleniu tegoż postanowienia, które to czynności niewątpliwie dotyczyły toczącego się postępowania, co w powiązaniu z argumentami uzasadnienia kwestionowanej decyzji wskazuje, że organ rozpatrywał kwestię interesu strony w aspekcie przesłanek art. 156 § 1 K.p.a., co dało asumpt do umorzenia postępowania, bez zbadania pozostałych przesłanek wskazanego przepisu. Takie działanie konsekwentnie należałoby określić jako przedwczesne. Tymczasem organ pominął całkowicie uregulowanie art. 61a § 1 K.p.a. Przepis ten zaś stanowi, że jeżeli żądanie zostało wniesione przez osobę nie będącą stroną, organ administracji wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Sąd, w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę, aprobuje pogląd prezentowany już w orzecznictwie sadów administracyjnych, że dostrzeżenie przez organ braku legitymacji do domagania się stwierdzenia nieważności decyzji przez określony podmiot wnoszący żądanie, a nie mający przymiotu strony w tym postępowaniu w ujęciu art. 157 § 2 K.p.a. uzasadnia zastosowanie art. 61a K.p.a., a więc wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania ( por. wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2012 r. sygn. akt I CSK 402/11, dostępny w systemie Informacji Prawnej Lex, Lex nr 1169138, wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 7 marca 2012 r. sygn. akt II SA/Go 13/12, dostępny w systemie Informacji Prawnej Lex, Lex nr 1125556, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 września 2012 r. sygn. akt IV SA/Po 332/12, dostępny w systemie Informacji Prawnej Lex, Lex nr 1216728 ). Warto przy tym zwrócić uwagę, że przymiot strony należy badać w kontekście ogólnej reguły wymienionej w art. 28 K.p.a. W myśl tego przepisu, stroną postępowania administracyjnego, w tym również nieważnościowego, jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. O tym, czy określonemu podmiotowi przysługują uprawnienia strony, przesądzają przepisy prawa materialnego. Interes ten winien być obiektywny, indywidualny i realny. Stronami postępowania nadzwyczajnego są zawsze strony postępowania zwykłego, ale także inne podmioty, które wykażą oddziaływanie stwierdzenia nieważności na ich interes prawny (vide wyroki WSA w Warszawie z 19.01.2011 r., VII SA/Wa 1857/10 oraz z 23.09.2010 r., I SA/Wa 622/10, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Oznacza to, że również osoby, które nie były uczestnikami postępowania zwykłego, a które zarzucają, że dotknięte ono było kwalifikowaną wadą, stanowiącą rażące naruszenie prawa, mogą żądać stwierdzenia nieważności decyzji. Z kolei rzeczą organu jest zweryfikowanie formalnych uprawnień podmiotu do takiego twierdzenia, a instrumentem do tego jest właśnie przepis art. 61a K.p.a. Nadto, jeżeli istnieje podejrzenie występowania w zakwestionowanej decyzji którejś z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a, organ ten może wszcząć z urzędu postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji, zapewniając możliwość udziału w nim wszystkim stronom ( por. przywołany wyżej wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2012r., sygn. I OSK 402/11). W sytuacji więc, gdy organ uruchomił postępowanie nieważnościowe i umorzył to postępowanie jako bezprzedmiotowe (art. 105 § 1 K.p.a.) , jedynie w kontekście braku przymiotu strony, z pominięciem art. 61a K.p.a., a z kolei bez zbadania wszystkich przesłanek art. 156 § 1 K.p.a., to uchybił nie tylko wskazanym wyżej przepisom, ale również ogólnym regułom postępowania administracyjnego wymienionym w art. 7, 8, 77 § 1 K.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, co skutkowało również naruszeniem art. 107 § K.p.a. Ponownie rozpoznając sprawę organ winien uwzględnić rozważania wynikające ze wskazanych wyżej motywów, co pozwoli na prawidłowe wyjaśnienie sprawy i wydanie zgodnego z prawem, należycie umotywowanego rozstrzygnięcia. Mając powyższe na uwadze sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 i 3 P.p.s.a. j.m.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło