I OSK 326/13
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-03-15
Skład orzekający: Irena Kamińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, której prawo własności mogło zostać naruszone w wyniku podziału nieruchomości, posiada interes prawny do wniesienia skargi na decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd pierwszej instancji błędnie odrzucił skargę, opierając się wyłącznie na argumentacji dotyczącej legitymacji procesowej w postępowaniu zwyczajnym w przedmiocie zatwierdzenia podziału nieruchomości. Postępowanie nadzwyczajne w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji może objąć szerszy krąg podmiotów niż postępowanie zwyczajne. Właściciel nieruchomości sąsiedniej, której prawo własności mogło zostać naruszone w wyniku podziału, może posiadać interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności decyzji, jeśli podział wykracza poza granice dzielonej nieruchomości i narusza jego prawo własności.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę P. P. i B. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości. Sąd uznał, że skarżący, jako właściciele sąsiedniej działki, nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu nadzwyczajnym, ponieważ nie posiadają tytułu prawnego do dzielonej nieruchomości. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za zasadną, uchylając postanowienie WSA i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. P. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 7 listopada 2012 r., sygn. akt IV SA/Po 575/12 odrzucającego skargę w sprawie ze skargi P. P. i B. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia (...) maja 2012 r. nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu.
Postanowieniem z dnia 7 listopada 2012 r., sygn. akt IV SA/Po 575/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę P. P. i B. P. w sprawie z ich skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia (...) maja 2012 r. nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji wskazał, iż decyzją z dnia (...) marca 2012 r., nr (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kaliszu, po przeprowadzeniu postępowaniu z urzędu, odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Kalisza w przedmiocie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości.
Na skutek wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy złożonego przez B. i P. P. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kaliszu z dnia (...) maja 2012r., nr (...) utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Poznaniu wnieśli B. i P. P.
Wydając zaskarżone postanowienie Sąd pierwszej instancji wskazał, iż w pierwszej kolejności należy rozstrzygnąć czy skarżącym jako współwłaścicielom działki sąsiadującej z działką, która podlegała podziałowi przysługuje przymiot strony w postępowaniu o podział nieruchomości, a co za tym idzie również w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym wydanej w postępowaniu podziałowym decyzji. W niniejszej sprawie decyzja zatwierdzająca projekt podziału przedmiotowej działki została wydana w oparciu o przepisy ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r., Nr 30, poz. 127 ze zm.). Na gruncie tej ustawy ukształtował się pogląd, że o zatwierdzenie projektu podziału nieruchomości mógł wystąpić jej właściciel lub użytkownik wieczysty, gdyż tylko te podmioty są władne dysponować swą nieruchomością w ramach przysługującego im prawa, mają więc interes prawny, aby żądać czynności organu. Te podmioty również - jako strony postępowania podziałowego - mogą żądać stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej i uczestniczyć w postępowaniu nadzorczym. Podział nieruchomości może być więc dokonany m.in. na wniosek właściciela, a więc osoby, której przysługuje tytuł prawnorzeczowy do nieruchomości. Wniosek o podział nieruchomości może więc wnieść skutecznie, a następnie może on zostać rozpatrzony przez organ administracji w granicach interesu prawnego przysługującego wnioskodawcy, którego interes prawny wynika z prawa własności do wydzielonej części gruntu i którego uprawnienia znajdują umocowanie w art. 140 k.c. Tylko te podmioty mają więc interes prawny, aby żądać czynności organu. Podmioty te są tym samym stronami postępowania administracyjnego. Te podmioty również - jako strony postępowania podziałowego - mogą żądać wzruszenia decyzji podziałowej w nadzwyczajnych trybach weryfikacji decyzji, lub ewentualnie ich następcy prawni. W doktrynie oraz orzecznictwie ugruntowany jest pogląd zgodnie z którym, interes prawny w postępowaniu o zatwierdzenie podziału nieruchomości przysługuje właścicielom (współwłaścicielom) lub użytkownikom wieczystym nieruchomości (współużytkownikom wieczystym). Te podmioty jako strony postępowania podziałowego mogą zatem żądać stwierdzenia nieważności decyzji i uczestniczyć w postępowaniu nadzorczym. Stronami tego postępowania natomiast nie mogą być osoby, które nie mają żadnego tytułu prawnego do nieruchomości. Wobec powyższego Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie skarżącym, jako osobom nie posiadającym tytułu prawnego do dzielonej nieruchomości, nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Ponadto w przedmiotowej sprawie na skutek wniosku złożonego przez skarżących organ postępowanie nadzwyczajne prowadził z urzędu, co jest na gruncie K.p.a. w pełni dopuszczalne. Nie ma też prawnego znaczenia fakt, że skarżącym doręczono decyzję organu pierwszej instancji w sprawie prowadzonej z urzędu. Samo doręczenie decyzji nie przesądza o istnieniu interesu prawnego strony w rozumieniu art. 28 K.p.a.
Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia wniósł P. P. zarzucając mu:
A. Naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 2, art. 21 ust. 1, art. 32 ust. 1, art. 64 ust. 1, 2, 3 Konstytucji RP, art. 50 ust. 1 p.p.s.a., art. 46 §1, art. 140, art. 144 kc, art. 7, art. 10 ust. 1 Ustawy z dnia 29 IV 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (zwanej dalej UGG ) w związku z § 38 ust. 1 pkt. 1-7, § 38 ust. 2-3 Rozporządzenia z 17 XII 1996r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków i §1-5 załącznika nr 12 do tego Rozporządzenia, art. 29 Prawa geodezyjnego i kartograficznego z 17 V 1989 r., §3 pkt. 1-2, § 4 pkt. 1-5, §5 ust.1 pkt. 1 a-d, §5 ust. 1 pkt. 2a-f, §5 ust.2-3, §6 ust.1 pkt. 1-4, §6 ust. 2, §7 Zarządzenia z 5 VIII 1996r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości, art.1 §2 pusa, art. 134 §1-2, art. 145 §1 pkt. 1 lit.a, art. 153 p.p.s.a., art. 28, art. 157 §2kpa przez błędne przyjęcie, że:
1/ interes prawny w złożeniu skargi o stwierdzenie nieważności decyzji w sprawie (...) może mieć wyłącznie dotychczasowy właściciel działki (...), który był stroną postępowania w tej sprawie,
2/ interesu takiego nie można nigdy wywieść dla nas, jako właścicieli sąsiedniej działki (...) (obecnie (...)), z wymienionych wyżej przepisów, a zwłaszcza z art.50ust.lp.p.s.a. w związku z art.28, 157§2kpa, art.46§l, 140, 144kc, art.7, art. 10 ust. 1 UGG,
3/ okoliczności i zarzuty będące podstawą faktyczną naszej skargi z 18 VI 2012r. oraz jej uzupełnień z 14 VIII, 5 IX i 30 X 2012 r., jak również powołane w tej skardze i tych uzupełnieniach konkretne dowody - nie mogą w żadnym razie świadczyć o naruszeniu w wyniku podziału działki (...) naszego prawa własności sąsiedniej działki 20/2 ( obecnie (...)), dokonanego przez bezpodstawne przesunięcie w operacie podziałowym działki 19/5 dotychczasowej prawnej granicy tej działki z naszą działką 20/2 ( obecnie (...) ) oraz przez pomniejszenie powierzchni tej działki, a w ślad za tym - o pozbawieniu nas w stosunku do części tej działek możliwości korzystania z uprawnień właścicielskich gwarantowanych przez art.140 kc w zw. z art.2, art.21ust.l, art.32ust.l Konstytucji RP, a w ślad za tym
4/ okoliczności i zarzuty jak wyżej, a także powołane przez nas na ich potwierdzenie konkretne dowody, nie mogą przesądzać o przysługiwaniu nam, jako właścicielom sąsiedniej działki (...) ( obecnie (...) ), interesu prawnego w rozumieniu art.50ust.lp.p.s.a. w związku z wymienionymi wyżej przepisami, w tym szczególnie w związku z art.28, 157§2kpa, art.46§l, 140, 144kc, art.7, art.lOust.l UGG - w domaganiu się stwierdzenia nieważności decyzji (...)
5/ rozstrzygnięcie w przedmiocie istnienia lub nieistnienia u nas interesu prawnego w rozumieniu przepisów wymienionych na wstępie punktu A - mogło zapaść bez rzetelnego, merytorycznego rozpatrzenia naszego zarzutu o naruszeniu w wyniku podziału działki (...) naszego prawa własności sąsiednich działki (...) dokonanego przez bezpodstawne przesunięcie w operacie podziałowym działki 19/5 dotychczasowej prawnej granicy tej działki z naszą działką (...) oraz przez pomniejszenie powierzchni tej działki, a w ślad za tym - bez rzetelnego rozważenia zarzutu pozbawienia nas w stosunku do części tej działki możliwości korzystania z uprawnień właścicielskich gwarantowanych przez art.140 kc w zw. z art.2, art.21 ust. 1, art.32ust.l Konstytucji RP, a także bez przeprowadzenia, lub co najmniej ustosunkowania się do dowodów wskazywanych przez nas konsekwentnie zarówno przed SKO, jak też przed WSA na okoliczność istnienia w/w naruszeń naszych praw, a także przez bezzasadne:
6/ sugerowanie, że w orzecznictwie sądowo administracyjnym, a także w doktrynie prawa adm. przyjmuje się zgodnie, że naszego interesu prawnego w domaganiu się stwierdzenia nieważności decyzji (...) , a wcześniej - naszego interesu prawnego w udziale w postępowaniu podziałowym, w którym wydano tę decyzję, nie można ( w świetle okoliczności i zarzutów jak w naszej skardze oraz jej uzupełnieniach i w powołanych przez nas na ich potwierdzenie konkretnych dowodów ) wyprowadzić z naruszenia przez tę decyzję przysługującego nam prawa własności sąsiedniej działki (...)
7/ pominięcie faktu istnienia wielu innych i to nowszych niż przytoczone w uzasadnieniu postanowienia z 7 XI 2012r. orzeczeń sądów administracyjnych, w tym samego NSA, a także istnienia aktualnych poglądów doktryny prawa adm., które dopuszczają możliwość udziału w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej, a wcześniej, możliwość udziału w samym postępowaniu podziałowym - właściciela sąsiedniej nieruchomości, którego prawo własności zostało lub mogło zostać naruszone w wyniku podziału sąsiadującej z nią nieruchomości, dokonanego w sposób wykraczający poza jej dotychczasowe zewnętrzne prawne granice,
8/ przemilczenie, że w toczącej się równolegle przed WSA w Poznaniu sprawie IVSA/Po 214/12 dotyczącej także stwierdzenia na nasz wniosek nieważności decyzji (...) , ten sam sąd ( choć w innym składzie ), wyrokiem z 18 VII 2012r. uchylił postanowienia Kolegium w sprawach (...) i (...) o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności w/w decyzji, co dowodzi, że nawet dwa różne składy tego samego sądu I instancji prezentują zupełnie inne stanowisko w przedmiocie oceny tych samych zarzutów i okoliczności oraz powołanych na ich potwierdzenie tych samych konkretnych dowodów, a w ślad za tym - w przedmiocie istnienia naszego interesu prawnego w stwierdzeniu nieważności decyzji (...)
9/ nieuwzględnienie, że w dacie wydawania postanowienia z(...) XI 2012r. w sprawie (...) pozostawał już w obrocie prawnym prawomocny wyrok tego samego sądu z 18 VII 2012r. w sprawie IVSA/Po 214/12, mocą którego uchylono postanowienia Kolegium w sprawach (...) i (...) odmawiające wszczęcia na nasz wniosek postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji (...) i nakazano Kolegium ponowne przeprowadzenie postępowania w przedmiocie ustalenia, czy w wyniku decyzji (...) zmieniono na naszą niekorzyść granicę działki (...) z naszą działką (...) oraz powierzchnię tej działki
10/ zlekceważenie, że treść wyroku WSA z 18 VII 2012r. w sprawie IVSA/Po 214/12, a w szczególności dokonana w nim ocena prawna możliwości istnienia naszego interesu prawnego we wszczęciu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji (...) , oraz wytyczne co do dalszego sposobu procedowania w przedmiocie ustalenia ( na podstawie wskazywanych przez nas okoliczności, zarzutów i dowodów ) istnienia takiego interesu w znaczeniu jak wyżej, wiązała SKO przy ponownym rozpatrywaniu zarówno z urzędu, jak i na wniosek, kwestii występowania tego interesu, ale zarazem stanowiła istotną wskazówkę interpretacyjną dla składu sędziowskiego rozpatrującego sprawę IVSA/Po 575/12,
11/ przyjęcie, że w świetle wszystkich w/w okoliczności zachodzą niewątpliwie "inne przyczyny" w rozumieniu art.58 §1 pkt.6 p.p.s.a. wykluczające skuteczne wniesienie przez nas skargi o stwierdzenie nieważności decyzji (...) , w zakresie szczegółowo opisanym poniżej w uzasadnieniu tej skargi.
Przedstawione uchybienia mogły mieć i faktycznie miały istotny wpływ na wynik sprawy IVSA/Po 575/12, gdyż spowodowały nieuprawnione zaniechanie przez sąd I instancji kontroli legalności decyzji (...) z punktu widzenia w/w zarzutów w granicach określonych art. 134 § 1-2p.p.s.a., w tym zwłaszcza z punktu widzenia zarzutu naruszenia przez decyzję (...) naszego prawa własności sąsiedniej działki (...) w podnoszony przez nas sposób. Powyższe skutkowało bezpodstawnym, a co najmniej przedwczesnym odrzuceniem naszej skargi z (...) VI 2012r., z wadliwym powołaniem się na art.58§lpkt.6p.p.s.a., zamiast jej merytorycznego rozpoznania, w tym szczególnie z punktu widzenia zarzutu pominięcia w postępowaniu nadzorczym kwestii naruszenia przez decyzję (...) naszego prawa własności w znaczeniu jak wyżej, uchylenia obu wspomnianych decyzji Kolegium na podstawie art. 145 §1 pkt. 1 lit.a p.p.s.a. względnie dopiero w przypadku stwierdzenia bezzasadności zarzutu naruszenia naszego prawa własności - ew. oddalenia naszej skargi. Stanowiło to rażące naruszenie zasad kontroli legalności decyzji administracyjnych określonych w art.3§l, art.3§2pkt.lp.p.s.a. oraz art.l§2pusa. Było też ewidentnie sprzecznie z zasadami demokratycznego państwa prawa wynikającymi z: art. 6 ust. 1, art.13 Europejskiej Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności, art. 1 Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, art.6 Traktatu o Unii Europejskiej, art.41 Karty Praw Podstawowych, art.16 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji, oraz z art.2, 21ust.l, art.32ust.l, art.45ust.l, art.64ust.l-3 Konstytucji RP. Pozbawiło nas bowiem ostatecznie możliwości obrony swoich praw w sprawie IVSA/Po 575/12 w znaczeniu opisanym w art. 183§2pkt.5 p.p.s.a..
B. przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi: art.3 §l, art. 3§2pkt.l-2, art.lO6§3, art.l33§l, art.l34§l-2, art.135, art.l41§4, art.l45§lpkt.llit.c, art. 160 p.p.s.a., w związku z: art.50ust.lp.p.s.a., art.l§2pusa, art,153p.p.s.a., art.6, art.7, art.8, art.9, art.10ust.l-3, art. 11, art.15, art.16, art.42§l-3, art.44§l-4, art.46§l-2, art.47§l-2, art.61§4, art.72, art.75§l, art.77§l-2, art. 78§l-2, art.80, art.81 art.92, art.94§l-2, art.95§l, art.lO7§2-5, art.lO9§l-2, art.110, art.l27§3zd.ost, art.l29§2, art.l38§lpkt.l, art.l38§lpkt.2, art.l38§2, art.140, art.l56§lpkt.kpa, a także w związku z: art. 28, art.l57§2kpa, art.46§l, art.140, art.l44kc, art.7, art. 10 ust.l Ustawy z dnia 29 IV 1985r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (zwanej dalej UGG ), §38ust.lpkt.l-7, §38ust.2-3 Rozporządzenia z 17 XII 1996r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków i §1-5 załącznika nr 12 do tego Rozporządzenia, art.29 Prawa geodezyjnego i kartograficznego z 17 V 1989r., §3pkt.l-2, §4pkt.l-5, §5ust.lpkt.la-d, §5ust.lpkt.2a-f, §5ust.2-3, §6ust.lpkt.l-4, §6ust.2, §7 Zarządzenia z 5 VIII 1996r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości, art.2, art.21ust.l, art.32ust.l, art.64ust.l,2,3 Konstytucji RP - w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy IVSA/Po 575/12, polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej, dokonywanej w granicach i na podstawie akt spraw (...) , nie będąc przy tym związany zarzutami naszej skargi oraz wskazaną w niej podstawą prawną, wbrew swoim ustawowym obowiązkom:
1/ nie podjął, pomimo zarzutów i wniosków naszej skargi z 18 VI 2012r. oraz jej uzupełnień z 14 VIII, 5 IX i 30 X 2012r., a także pomimo powoływanych konsekwentnie na ich potwierdzenie dowodów, wszelkich kroków niezbędnych do wszechstronnego wyjaśnienia kwestii istnienia naszego interesu prawnego we wszczęciu postępowania i w naszym udziale w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji (...) 7, a zwłaszcza -zaniechał rozważenia pominięcia przez SKO kwestii naruszenia w wyniku podziału działki (...) naszego prawa własności sąsiedniej działki 20/2 ( obecnie 20/7 ), przez zatwierdzenie tą decyzją bezpodstawnego przesunięcia przez geodetę na naszą niekorzyść w operacie podziałowym dotychczasowej zewnętrznej prawnej granicy działki (...) ( obecnie (...) ) z naszą działką (...)), polegającego na samowolnej zmianie dotychczasowych prawnych współrzędnych punktów granicznych (...) na nowe punkty (...) wskutek czego nastąpiło zmniejszenie prawnej powierzchni naszej działki (...)
2/ nie wziął pod uwagę, że materiały zgromadzone przez Kolegium w aktach spraw (...) , w tym treść uzasadnień wydanych w tych sprawach decyzji, uniemożliwiają jakąkolwiek rzeczową, merytoryczną kontrolę sądową legalności tych decyzji z punktu widzenia zarzutu naruszenia przez decyzję (...) vnaszego prawa własności sąsiedniej działki (...) w opisanym powyżej znaczeniu oraz z punktu widzenia powoływanych przez nas cały czas na potwierdzenie tego zarzutu dowodów, gdyż z treści uzasadnień wspomnianych decyzji Kolegium wynika wprost, że pomimo przedstawianych przez nas konsekwentnie zarzutów, pomimo przytaczania przez nas na ich potwierdzenie konkretnych dowodów, SKO badało dwukrotnie legalność decyzji (...) wyłącznie z punktu widzenia jej zgodności z planem, pomijając zupełnie owe zarzuty i podawane przez nas celem ich wykazania dowody,
3/ nie uwzględnił, że miarodajne i rzetelne rozważenie i rozstrzygnięcie przez Kolegium zarzutu naruszenia przez podział działki (...) naszego prawa własności sąsiedniej działki (...) w sposób i w zakresie konsekwentnie podnoszony w skardze z 18 VI 2012r. i jej uzupełnieniach z 14 VIII, 5 IX i 30 X 2012i\, wymagało bezwzględnie uprzedniego przeprowadzenia przez SKO wskazywanych przez nas na potwierdzenie tego zarzutu konkretnych dowodów, lub co najmniej dokonania rzetelnej, profesjonalnej analizy ich przydatności dla poczynienia w tym zakresie miarodajnych i nie budzących wątpliwości ustaleń,
4/ nie przeprowadził sam żadnego z tych dowodów, pomimo naszych stosownych wniosków w tej mierze, uchylając się zupełnie od przedstawienia w uzasadnieniu skarżonego obecnie postanowienia przyczyn takiej postawy, a w szczególności podania motywów, które sprawiły, że dowody te uznano za nieistotne dla rozstrzygnięcia kwestii naruszenia przez decyzję (...) naszego prawa własności sąsiedniej działki (...) - w sposób i w zakresie konsekwentnie podnoszonym w skardze i jej uzupełnieniach .
5/ nie dopełnił ustawowego obowiązku rozważenia z urzędu w granicach sprawy (...) niezależnie od zarzutów i wniosków naszej skargi oraz powołanej w niej podstawy prawnej, wszelkich okoliczności, które wedle treści tych zarzutów i wniosków mogły wskazywać na rażące naruszenie przez SKO prawa lub pozbawienie nas możliwości obrony swoich praw, w szczególności wskutek pominięcia zbadania w sprawach(...) kwestii naruszenia przez podział działki (...) naszego prawa własności sąsiedniej działki (...) w sposób i w zakresie konsekwentnie podnoszonym w skardze i jej uzupełnieniach, a w ślad za tym - pominięcia zbadania kwestii istnienia naszego interesu prawnego w stwierdzeniu nieważności decyzji (...) .
6/ nie zauważył, że dokonując dopiero na etapie postępowania sądowo administracyjnego, z powołaniem się na przyjęte a limine założenie, odmiennych od Kolegium ustaleń w przedmiocie braku u nas statusu wnioskodawcy i strony postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji (...) sprzecznych w dodatku ze swoim własnym stanowiskiem wyrażonym wcześniej w sprawie IVSA/Po 214/12 - naruszył ewidentnie nie tylko zasady i granice sądowej kontroli legalności decyzji adm., zasady i granice postępowania dowodowego przed sądem I instancji, ale też ustawowy zakaz niepogarszania naszej sytuacji procesowej w stosunku do tej, jaką mieliśmy w instancyjnym postępowaniu nadzorczym, pozbawiając nas w ten sposób możliwości obrony konstytucyjnie i ustawowo chronionych praw, wywodzonych z przepisów prawa materialnego wymienionych powyżej w punkcie A niniejszej skargi,
7/ nie dostrzegł, że postępując tak zaprzeczył ewidentnie własnemu i słusznemu skądinąd poglądowi, że "z uwagi na szeroko rozumianą podstawę legitymacji strony w postępowaniu nadzorczym oraz brak legalnej definicji pojęcia interesu prawnego, nie może ulegać wątpliwości, że kwestie zdolności administracyjnoprawnej danej osoby w konkretnym postępowaniu adm. powinny być rozważane bardzo wnikliwie i z uwzględnieniem okoliczności konkretnej, indywidualnej sprawy oraz przepisów mających do niej zastosowanie. Wykazanie szczególnej ostrożności przy analizie tego problemu jest niezbędne, aby zbyt pochopnie nie eliminować z postępowania adm. osób powołujących się na swój interes prawny w tym właśnie postępowaniu" ( por. str. 5 uzasadnienia postanowienia z 7 XI 2012r.),
8/ nie przestrzegał nawet swoich własnych twierdzeń jak wyżej, gdyż ani wnikliwie, ani z uwzględnieniem wszystkich okoliczności niniejszej sprawy, w tym zwłaszcza bez rozpatrzenia treści naszych zarzutów i powoływanych na ich potwierdzenie dowodów, pochopnie wyeliminował nas a limine z udziału w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji (...) , nie odnosząc się wcale do istoty owych zarzutów i dowodów, w tym zwłaszcza zarzutu naruszenia przez tę decyzję naszego prawa własności,
9/ nie był konsekwentny w swoich poglądach, skoro twierdząc, że " stroną postępowania nadzwyczajnego jest nie tylko strona postępowania zwyczajnego, ale każdy, czyjego interesu prawnego dotyczy postępowanie" ( str. 5 uzasadnienia jak wyżej ), wykluczył zaraz potem z góry możliwość istnienia u nas takiego interesu głosząc wadliwie z przekonaniem, że "interesu prawnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej nie można nigdy wyprowadzić z tytułu własności sąsiednich działek" ( zob. str. 6-7 tego uzasadnienia),
10/ nie przedstawił w uzasadnieniu skarżonego postanowienia jakiegokolwiek przekonującego merytorycznego stanowiska co do tego, jakie fakty świadczą jego zdaniem o tym, że podnoszone przez nas zarzuty naruszenia w wyniku podziału działki (...) naszego prawa własności sąsiedniej działki(...) - dokonanego w sposób i w zakresie konsekwentnie podnoszonym w skardze i jej uzupełnieniach, a w ślad za tym - nasze twierdzenia o istnieniu naszego interesu prawnego w stwierdzeniu nieważności decyzji WBG 7243/24/97 - są bezpodstawne, na podstawie jakich wiarygodnych dowodów to ustalono, dlaczego pominięto wszystkie dowody wskazywane przez nas konsekwentnie zarówno przed Kolegium, jak i przed WSA, na potwierdzenie istnienia wspomnianego naruszenia i interesu, a wreszcie
11/ nie podjął przewidzianych p.p.s.a. środków w celu rozpatrzenia kwestii oczywistego naruszenia przez Kolegium prawa materialnego i procesowego przy wydawaniu decyzji (...) , w zakresie wynikającym z zarzutów podniesionych przez nas w skardze z 18 VI 2012r. ( punkty 1-7 ), jej uzupełnieniach z 14 VIII, 5 IX ( punkty A-B ) oraz 30 X 2012r. ( punkty 1-7 ), nie poddając uprzednio tych zarzutów jakiejkolwiek rzetelnej i profesjonalnej analizie faktycznej i prawnej z punktu widzenia ich wpływu na wynik spraw SKO jak wyżej, a zwłaszcza z punktu widzenia ich wpływu na bezpodstawne pominięcie przez Kolegium zbadania kwestii naruszenia w wyniku podziału działki (...) naszego prawa własności sąsiedniej działki (...) w podnoszonym przez nas znaczeniu, choć było to konieczne dla zgodnego z prawem, poprawnego merytorycznego rozstrzygnięcia naszej skargi w sprawie IVSA/Po 575/12.
Powyższe uchybienia mogły mieć i faktycznie miały istotny wpływ na wynik sprawy IVSA/Po 575/12, gdyż spowodowały nieuprawnione zaniechanie przez sąd I instancji kontroli legalności decyzji (...) z punktu widzenia w/w zarzutów w granicach określonych art.l34§l-2 p.p.s.a., w tym zwłaszcza z punktu widzenia zarzutu naruszenia przez decyzje WBG 7243/24/97 naszego prawa własności sąsiedniej działki (...) w podnoszony przez nas sposób. Powyższe skutkowało bezpodstawnym, a co najmniej przedwczesnym odrzuceniem naszej skargi z 18 VI 2012r., z wadliwym powołaniem się na art.58§lpkt.6 p.p.s.a., zamiast jej merytorycznego rozpoznania, w tym szczególnie z punktu widzenia zarzutu pominięcia w postępowaniu nadzorczym kwestii naruszenia przez decyzję (...) prawa własności w znaczeniu jak wyżej, uchylenia obu wspomnianych decyzji Kolegium na podstawie art. 145 §1 pkt. 1 lit.c
p.p.s.a. względnie dopiero w przypadku stwierdzenia bezzasadności zarzutu naruszenia naszego prawa własności - ew. oddalenia naszej skargi. Stanowiło to rażące naruszenie zasad kontroli legalności decyzji administracyjnych określonych w art.3§l, art.3§2pkt.lp.p.s.a. oraz art. 1§2 pusa. Było też ewidentnie sprzecznie z zasadami demokratycznego państwa prawa wynikającymi z: art.6ust.l, art.13 Europejskiej Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności, art. 1 Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, art.6 Traktatu o Unii Europejskiej, art.41 Karty Praw Podstawowych, art.16 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji, oraz z art.2, 21ust.l, art.32ust.l, art.45ust.l, art.64ust.l-3 Konstytucji RP. Pozbawiło nas bowiem ostatecznie możliwości obrony swoich praw w sprawie IVSA/Po 575/12 w znaczeniu opisanym w art. l83 §2pkt.5 p.p.s.a..
Powołując się na wymienione podstawy skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu celem jej ponownego rozpoznania, zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu poniesionych kosztów postępowania w kwocie 500zł, w skład których wchodzą: wpis od skargi do WSA, opłata kancelaryjna od wniosku o uzasadnienie wyroku WSA, wpis od skargi kasacyjnej, a ponadto o połączenie niniejszej sprawy ze sprawą ze skargi kasacyjnej w sprawie IVSA/Po 574/12 celem wspólnego prowadzenia, rozpoznania i rozstrzygnięcia, względnie o zawieszenie postępowania ze skargi kasacyjnej w sprawie IVSA/Po 574/12 do czasu rozpoznania niniejszej skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Stosownie do art. 174 pkt. 1 i 2 p.p.s.a., skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna oparta została na obydwu podstawach kasacyjnych i przystępując do rozpoznania jej zarzutów należy uznać, iż zasługują one na uwzględnienie. Przede wszystkim Sąd pierwszej instancji odrzucając skargę na decyzję organu w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości oparł się wyłącznie na orzecznictwie sądowoadministracyjnym, zgodnie z którym osoba nie będąca właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nie może być stroną postępowania podziałowego, a zatem nie może skutecznie ani uczestniczyć w tym postępowaniu, ani też przeciwdziałać zatwierdzeniu projektu podziału. Powoduje to, iż właściciele nieruchomości przylegającej bezpośrednio do innej nieruchomości, w odniesieniu do której wszczęte zostało postępowanie administracyjne o podział nie są stronami tego postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a
Należy jednak przede wszystkim podnieść, iż przedmiotem postępowania, o którego wszczęcie zabiegał skarżący nie było zatwierdzenie podziału nieruchomości, lecz weryfikacja w trybie nadzwyczajnym ostatecznej decyzji o takim podziale. Błędnie zatem Sąd pierwszej instancji uzasadniając brak legitymacji skarżącego do wniesienia skargi na decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości odwoływał się wyłącznie do argumentacji uzasadniającej legitymację procesową w postępowaniu zwyczajnym w przedmiocie zatwierdzenia podziału nieruchomości.
Nie ulega wątpliwości, iż stronami postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności są nie tylko strony postępowania trybu zwykłego, lecz także osoby, których interesu prawnego lub obowiązku mogą dotyczyć skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Legitymację do żądania wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji ma zatem każdy, kto posiada interes prawny w wyeliminowaniu decyzji z obrotu prawnego w trybie nadzwyczajnym. Można stwierdzić, iż co do zasady krąg takich podmiotów może okazać się szerszy niż krąg podmiotów mających interes prawny w postępowaniu zwyczajnym, (np. w przedmiocie zatwierdzenia podziału nieruchomości). Interes prawny nie jest też kategorią abstrakcyjną. Nie można wobec tego wypowiadać się o jego istnieniu bądź nieistnieniu w konkretnej sprawie bez wszechstronnego zbadania prawdopodobnego wpływu decyzji na sferę praw strony skarżącej – wnioskodawcy.
We wniosku oraz w pismach procesowych skarżący w sposób szeroki opisał i wskazał motywy, które w jego opinii decydują o jego legitymacji do wniesienia skargi na rozstrzygnięcie organu w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji dotyczącej podziału nieruchomości przylegającej do jego nieruchomości. Skarżący w złożonej do Sądu pierwszej instancji skardze konsekwentnie wywodził, że decyzja podziałowa dotyczy bezpośrednio jego sfery prawnej, gdyż w wyniku tego właśnie rozstrzygnięcia naruszone zostało jego prawo własności. Sąd pierwszej instancji w żaden sposób nie odniósł się do szerokiej argumentacji prezentowanej przez skarżącego, a dotyczącej chociażby okoliczności, iż sporny podział działki nr 19/5 doprowadził do pozbawienia go z prawa korzystania z części jego działki nr 20/2, która została zagrodzona płotem. Ponadto skarżący podnosił, iż w wyniku podziału została przesunięta na jego niekorzyść granica działek powodująca zmniejszenie powierzchni jego nieruchomości oraz, że w chwili sporządzania operatu podziałowego spornej działku nie istniały w zasobie i ewidencji gruntów żadne dokumenty określające zgodnie z prawem przebieg zewnętrznych granic działku 19/5, w tym zwłaszcza dotyczących granicy z jego działką.
Należy więc podnieść, iż zdolności administracyjnoprawnej danej osoby w konkretnym postępowaniu administracyjnym powinny być rozważane bardzo wnikliwie. Pomimo, iż oczywistym jest, że właścicielowi działki sąsiedniej nie przysługuje prawo do wszczęcia postępowania w sprawie podziału nieruchomości, to inną kwestią jest status właściciela działki sąsiadującej w sytuacji, gdy w wyniku podziału nieruchomości i utworzenia nowych działek zostaną naruszone dotychczasowe granice pomiędzy sąsiednimi nieruchomości. Zważyć należy, iż dokonanie podziału działki następuje w ramach określonych granic danej działki. Podział więc w żaden sposób nie może wykraczać poza jej granice. Oznacza to między innymi, że właściciel nieruchomości sąsiadującej z dzieloną działką nie może wprawdzie ingerować w sam sposób dokonanego na gruntach sąsiednich podziału, ale może skutecznie szukać ochrony prawnej w postępowaniu podziałowym lub nadzorczym, jeżeli podział wykracza poza granice dzielonej nieruchomości i narusza prawo własności właściciela sąsiedniej nieruchomości (zob. wyrok NSA z 16 lipca 2010 r., I OSK 1288/09, z dnia 14 września 2010 r. sygn. akt II OSK 1343/09 oraz z dnia 14 października 2009r., sygn. akt I OSK 91/09).
Jeżeli zatem okazałoby się, że dokonany podział działki (...) wykracza poza granice dzielonej nieruchomości i narusza prawo własności skarżącego, to oznaczałoby to, że ma on interes prawny, wynikający z art. 140 k.c. do wniesienia skargi na rozstrzygnięcie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia (...) maja 2012 r. odmawiające stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości oraz uznania go za stronę postępowania. Wskazane kwestie zostały pominięte w zaskarżonym postanowieniu i powinny zostać wyjaśnione w powtórnie przeprowadzonym postępowaniu. Dopiero wtedy można będzie rozważyć kwestie interesu prawnego i przymiotu skarżącego jako strony postępowania.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia na podstawie art. 185 §1 w zw. z art. 182 §1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło