I OSK 352/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-10
Skład orzekający: Irena Kamińska, Wiesław Morys, Jolanta Rudnicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przejęciu na własność Państwa nieruchomości rolnych, wydana na podstawie ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin, może zostać uznana za nieważną z powodu braku zgody jednego z małżonków będących współwłaścicielami, jeśli praca w gospodarstwie nie stanowiła dla niego głównego źródła utrzymania?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w przypadku odpłatnego przejęcia nieruchomości rolnych na własność Państwa, zgoda małżonka nie była wymagana, jeśli praca w gospodarstwie rolnym nie stanowiła dla niego głównego źródła utrzymania, zgodnie z art. 44 ustawy z dnia 27 października 1977 r. Sąd podkreślił, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji, zwłaszcza po upływie wielu lat i w sytuacji zniszczenia akt, nie można opierać się na domniemaniach, a błędna wykładnia przepisu nie stanowi rażącego naruszenia prawa uzasadniającego stwierdzenie nieważności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia nieważności decyzji z 1979 r. o przejęciu na własność Państwa nieruchomości rolnych od J. i A. małż. C.. A. C. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji, argumentując m.in. brak zgody na przejęcie nieruchomości, która wchodziła w skład wspólności ustawowej. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. C., a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska Sędziowie: Sędzia NSA Wiesław Morys Sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.) Protokolant st. inspektor sądowy Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 marca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 2207/12 w sprawie ze skargi A. C. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu na własność Państwa nieruchomości rolnych oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2207/12 oddalił skargę A. C. na decyzję Ministra Rolnictwa
i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
Wyrok został wydany w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] września 2012 r., po rozpatrzeniu wniosku A.C. o ponowne rozpoznanie sprawy, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy w P. z dnia [...] marca 1979 r. nr [...] o przejęciu na własność Państwa od J. C. nieruchomości rolnej o pow. [...] ha, oznaczonej jako działki nr [...], wchodzącej w skład gospodarstwa rolnego położonego w N..
Uzasadniając stanowisko Minister podniósł, że kontrolowana w trybie nieważnościowym decyzja została wydana na podstawie art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140).
Ze znajdującego się w materiale dowodowym sprawy aktu własności ziemi z dnia [...] lipca 1975 r., nr [...] wynika, że właścicielami nieruchomości objętej decyzją Naczelnika Gminy w P. z dnia [...] marca 1979 r. byli J. i A. małż. C.. Z dokumentu tego wynika ponadto, iż na dzień wydania w/w decyzji byli właściciele nieruchomości nie spełniali warunków do uzyskania emerytury, o których mowa w art. 2 ust. 1 wskazanej ustawy, gdyż J.C. miał ukończone 49 lat, a A.C. miała ukończone 50 lat. Ponadto z akt sprawy nie wynika, aby dawni właściciele we wskazanej dacie byli uprawnieni do uzyskania renty inwalidzkiej, o której mowa w art. 10 powołanej ustawy. Powyższej okoliczności nie podniosła również sama wnioskodawczyni. Jednocześnie z uwagi na znaczny upływ czasu nie zachowała się całość akt archiwalnych dotyczących przejęcia nieruchomości objętych decyzją z dnia [...] marca 1979 r., o czym świadczy sporządzony przez Urząd Gminy P. spis dokumentacji aktowej podlegającej zniszczeniu na podstawie zezwolenia Archiwum Państwowego w C. z dnia [...] marca 1996 r. Nr [...]. Skutkiem czego nie udało się odnaleźć m.in. wniosku J. C. powołanego w decyzji Naczelnika Gminy w P. o przejęcie nieruchomości na własność Państwa w zamian za spłaty pieniężne. Jednakże w sytuacji, gdy ustalenia zawarte w decyzji Naczelnika Gminy w P. z dnia [...] marca 1979 r. jednoznacznie wskazują, że decyzja ta została wydana po rozpatrzeniu wniosku dawnego właściciela, brak zachowania stosownej dokumentacji nie pozwala domniemywać braku legalizmu w działaniu organu administracji. Wniosek mógł bowiem zostać złożony, lecz nie zachował się w zasobach archiwalnych albo nie został zgłoszony w przewidzianej przepisami formie. W przypadku zaistnienia tej ostatniej okoliczności stanowi to wyłącznie uchybienie formalne nie mogące być podstawą żądanego przez stronę rozstrzygnięcia. Niezależnie od powyższego na opisanej decyzji Naczelnika Gminy w P. znajduje się adnotacja J. C. a w treści której oświadczył, że nie będzie wnosił odwołania od decyzji. Fakt ten stanowi podstawę do uznania, że przejęcie nieruchomości było zgodne z wolą dawnego właściciela. Jednocześnie podniesiona przez A. C. we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy okoliczność, że będąc współwłaścicielką przedmiotowych nieruchomości nigdy nie wyrażała zgody na ich przejęcie nie mogła mieć wpływu na wynik sprawy. Zgodnie bowiem z art. 44 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin, zgoda małżonka na przekazanie nieruchomości (wchodzących w skład gospodarstwa rolnego objętego wspólnością ustawową) na własność Państwa nie była wymagana w sytuacji, gdy praca w przekazywanym gospodarstwie rolnym nie stanowiła dla niego głównego źródła utrzymania. Z informacji zawartych w zaświadczeniu z dnia 30 listopada 1987 r. wydanym przez Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Handlu Wewnętrznego wynika, że w latach 1976 - 1987 A. C. pracowała zarobkowo w tamtejszym Przedsiębiorstwie, a zatem w myśl powołanego art. 44 zgoda A. C. na przekazanie przedmiotowych nieruchomości na własność Państwa nie była wymagana.
W konsekwencji przedstawionego stanowiska Minister Rolnictwa decyzją z dnia [...] września 2012 r. uznał własną decyzję z dnia [...] lipca 2012 r. za prawidłową.
Skargę na decyzję Ministra do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła A. C..
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę, uznał, że zaskarżona decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2012 r., jak i decyzja ją poprzedzająca, nie naruszają obowiązujących przepisów prawa.
Sąd przypomniał, że postępowanie w sprawie przejęcia nieruchomości na własność Państwa prowadzone w oparciu o przepisy ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin było postępowaniem wszczynanym na wniosek zainteresowanego rolnika. Zgodnie ze znajdującym się w materiale dowodowym sprawy aktu własności ziemi z dnia [...] lipca 1975 r. Nr [...] właścicielami nieruchomości objętej decyzją Naczelnika Gminy w P. z dnia [...] marca 1979 r. byli J. i A. małż. C..
Z dokumentu tego wynika ponadto, iż na dzień wydania w/w decyzji byli właściciele nieruchomości nie spełniali warunków do uzyskania emerytury, o których mowa w art. 2 ust. 1 wskazanej ustawy, gdyż J. C. miał ukończone 49 lat, a A. C. miała ukończone 50 lat. Ponadto z akt sprawy nie wynika, aby dawni właściciele we wskazanej dacie byli uprawnieni do uzyskania renty inwalidzkiej, o której mowa w art. 10 cytowanej ustawy. Jednocześnie z uwagi na znaczny upływ czasu nie zachowała się całość akt archiwalnych dotyczących przejęcia nieruchomości objętych decyzją z dnia [...] marca 1979 r., o czym świadczy sporządzony przez Urząd Gminy P. spis dokumentacji aktowej podlegającej zniszczeniu na podstawie zezwolenia Archiwum Państwowego w C. z dnia [...] marca 1996 r. Nr [...]. Wobec czego organ nadzoru nie odnalazł powołanego w decyzji Naczelnika Gminy w P. wniosku J. C. o przejęcie nieruchomości na własność Państwa w zamian za spłaty pieniężne.
Sąd podkreślił, że w postępowaniu nieważnościowym nie ma, co do zasady, miejsca na prowadzenie postępowania dowodowego w takim zakresie, jak ma to miejsce w postępowaniu zwykłym, a oceny legalności decyzji ostatecznej dokonuje się wyłącznie na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym zakończonym wydaniem decyzji ostatecznej. Niemniej jednak, zdaniem Sądu, niezachowanie się stosownego wniosku J. C., czyli dokumentu sprzed ponad 30 lat nie oznacza, że dokument taki w dacie wydania decyzji Naczelnika Gminy w P. z dnia [...] marca 1979 r. nie istniał - tym bardziej, że w decyzji tej organ wyraźnie wskazał, iż zapadła ona po rozpatrzeniu wniosku J. C.. Na fakt, że decyzja Naczelnika Gminy w P. została wydana zgodnie z wolą w/w, wskazuje także adnotacja J. C. umieszczona na tej decyzji zgodnie z którą oświadczył, iż od decyzji nie będzie się odwoływał. Jeżeli zatem postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji prowadzone jest po upływie ponad 30 lat od dnia jej wydania, nie sposób przyjąć, iż dokument, którego nie udało się odnaleźć nie istniał. W takiej sytuacji konieczna była kompleksowa ocena przez organ nadzoru materiału dowodowego i wyciągnięcie stosownych wniosków na podstawie dowodów, które w sprawie udało się zgromadzić. Przy czym w realiach rozpoznawanej sprawy trzeba mieć na uwadze, iż część akt archiwalnych uległo zniszczeniu na podstawie zezwolenia Archiwum Państwowego w C. z dnia [...] marca 1996 r. Nr [...].
Zdaniem Sądu prawidłowy jest pogląd organu, że fakt, iż do dnia wydania decyzji nadzorczej z dnia [...] września 2012 r. nie zachował się wniosek bądź kopia takiego wniosku, nie stanowi podstawy do twierdzenia, że wniosku takiego przed wszczęciem postępowania w sprawie przejęcia przez Państwo przedmiotowej nieruchomości, w ogóle nie było. Ponadto brak kompletnego materiału dowodowego w postaci całości akt archiwalnych dotyczących przejęcia opisanych działek powoduje, że organ nadzoru nie mógł dokonać oceny postępowania i ustalić, czy było ono przeprowadzone w sposób nieprawidłowy, a tym samym nie mógł stwierdzić, czy zaszły przesłanki do stwierdzenia nieważności kwestionowanej w trybie nadzorczym decyzji.
Sąd wskazał ponadto, że brak całości akt archiwalnych powoduje, że nie można organowi przedstawić zarzutu, iż nie zbadał wszechstronnie sprawy i że nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Jak podkreślił bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 marca 2009 r. sygn. akt I OSK 470/08, stwierdzenie nieważności decyzji może nastąpić wtedy, gdy zaistnieją przesłanki wymienione enumeratywnie w art. 156 § 1 kpa. Ocena istnienia tych przesłanek nie może opierać się na domniemaniach. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności niezbędne jest jednoznaczne ustalenie, czy doszło do naruszenia prawa i dokonania oceny charakteru tego naruszenia w kontekście przesłanek nieważności decyzji. Jest to bowiem postępowanie nadzwyczajne, które służy jedynie wyeliminowaniu z obrotu prawnego decyzji dotkniętych wadami kwalifikowanymi. Bez ustalenia, opartego na stosownych dowodach, czy doszło w ogóle do naruszenia prawa, nie można dokonywać oceny charakteru tych naruszeń. Nadto naruszenie jakiegokolwiek przepisu, który ma zastosowanie w danej sprawie, nie oznacza samo przez się, iż decyzja w sprawie została wydana z rażącym naruszeniem prawa skutkującym stwierdzeniem jej nieważności. W niniejszej sprawie dokumentami, na podstawie których organ nadzoru oparł swoje rozstrzygnięcie był akt własności ziemi z dnia [...] lipca 1974 r. Nr [...], jak również kwestionowana w trybie nadzorczym decyzja Naczelnika Gminy w P. z dnia [...] marca 1979 r. Całości akt archiwalnych dotyczących przedmiotowego przejęcia nie udało się wprawdzie odnaleźć, jednak jak już wskazano z treści ww. decyzji z dnia [...] marca 1979 r. wyraźnie wynika, że została ona wydana na skutek wniosku właściciela nieruchomości.
Wobec powyższego w ocenie Sądu, prawidłowo organ nadzoru uznał, że w sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy w P.. Minister dokonał właściwej i uprawnionej oceny dowodów, wskazującej jednoznacznie na to, że przejęcie przedmiotowych nieruchomości nastąpiło na wniosek J.C..
Odnosząc się do podniesionej przez skarżącą kwestii braku złożenia przez nią jako współwłaścicielkę nieruchomości wniosku o przejęcie tych nieruchomości, Sąd uznał, że okoliczność ta nie ma wpływu na prawidłowość decyzji o przejęciu gospodarstwa. Zgodnie z art. 44 powołanej ustawy z 1977 r. zgoda małżonka na przekazanie nieruchomości (wchodzących w skład gospodarstwa rolnego objętego wspólnością ustawową) na własność Państwa nie była wymagana w sytuacji, gdy praca w przekazywanym gospodarstwie rolnym nie stanowiła dla niego głównego źródła utrzymania. Z informacji zawartych w zaświadczeniu z dnia 30 listopada 1987 r. wydanym przez Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Handlu Wewnętrznego wynika, że w latach 1976 - 1987 A. C. pracowała zarobkowo w tamtejszym Przedsiębiorstwie a zatem w myśl w/w przepisu zgoda Aliny C. na przekazanie przedmiotowych nieruchomości nie była wymagana.
W odniesieniu do zarzutu skargi dotyczącego prowadzenia postępowania przez Naczelnika Gminy w P. z pominięciem skarżącej, Sąd wyjaśnił, że zarzut ten nie może być analizowany w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] marca 1979 r. Wskazany zarzut stanowi bowiem przesłankę do ewentualnego wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co stanowi odrębną sprawę administracyjną.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. C.. Powołując się na podstawy wymienione w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., skarżąca kasacyjnie podniosła następujące zarzuty:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 53 ust. 1 w zw. z art. 44 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140) poprzez ich zastosowanie w przypadku
odpłatnego przejęcia nieruchomości na rzecz Państwa wchodzącej w skład gospodarstwa rolnego objętego wspólnością ustawową, podczas gdy przepis art. 44 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym, nie ma zastosowania do odpłatnego nabycia przez Państwo nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa rolnego, bez zgody drugiego małżonka, objętej wspólnością ustawową;
2. naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez braki w uzasadnieniu wyroku polegające na nieprzeprowadzeniu, w pełni wyczerpującego problematykę, wywodu prawnego w kwestii zastosowania art. 44 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym do sytuacji, w której na odpłatne przejęcie nieruchomości przez Państwo wchodzącej w skład gospodarstwa rolnego objętego wspólnością ustawową, nie jest wymagana zgoda współmałżonka, i poprzez to nieodniesienie się w tym wywodzie do kluczowej, dla przedmiotowej sprawy uchwały Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 1985 r. sygn. akt III CZP 23/85, która potwierdza stanowisko skarżącej, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów procesowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 1985 r. jest kluczowa dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem rozstrzyga o niestosowaniu art. 44 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym w przypadku odpłatnego przejęcie nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa rolnego objętego wspólnością ustawową, gdy brak jest zgody drugiego małżonka. Zaniechanie przez Sąd I instancji rozważenia przedmiotowej uchwały na tle niniejszej sprawy spowodowało oddalenie skargi. Brak odpowiedniej analizy prawnej przez Sąd I instancji wskazanego przepisu art. 44 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym, wywołał u skarżącej wątpliwości co do prawidłowego zastosowania przez Naczelnika Gminy w P. w decyzji z dnia [...] marca 1979 r. wskazanego przepisu, w przypadku braku jej zgody na odpłatne przejęcie nieruchomości objętej wspólnością ustawową. Można domniemywać, że gdyby Sąd I instancji pochylił się nad wskazaną uchwałą i zastosował ją do sytuacji skarżącej, rozstrzygnięcie mogłoby być zupełnie odmienne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Skargę kasacyjną oparto na obydwu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., podnosząc zarzuty naruszenia norm prawa materialnego, jak też zarzuty procesowe. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. stwierdzić należy, że jest on niezasadny, gdyż uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wszystkim wymogom tego przepisu. Kwestie związane z zasadnością zastosowania w sprawie art.44 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin należy jednak rozpatrywać w kontekście zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego. Sąd pierwszej instancji wyraził bowiem pogląd, że przepis ten ma zastosowanie w sprawie i wyjaśnił powody takiego stanowiska, a zatem w niczym nie uchybił normie określonej w art.141 § 4 p.p.s.a.
Zarzuty naruszenia norm prawa materialnego autor skargi kasacyjnej oparł wyłącznie na jednym orzeczeniu Sądu Najwyższego i przytoczył argumentację zawartą w uzasadnieniu tego orzeczenia tj. na uchwale Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 1985 r., sygn. III CZP 23/85, podjętą w składzie trzech sędziów. Nie negując stanowiska wyrażonego w wymienionej uchwale należy zwrócić uwagę, że przedmiotowa sprawa rozpoznawana jest w postępowaniu nadzwyczajnym i dotyczy stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy P. z dnia [...] marca 1979 r., zaś jako podstawę stwierdzenia nieważności rozważano rażące naruszenie prawa. Niestety w skardze kasacyjnej zabrakło prawidłowej podstawy zaskarżenia (art.156 §1 pkt 2 k.p.a.). Z uzasadnienia skargi kasacyjnej i treści zarzutów nie można wywieść, czy jej autorowi chodziło o rażące naruszenie prawa, czy o wydanie decyzji bez podstawy prawnej. Sprawa nie jest prowadzona w postępowaniu zwykłym i do stwierdzenia nieważności decyzji konieczne jest zaistnienie rażącego naruszenia przepisu prawa, czy też wydania decyzji bez podstawy prawnej.
W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się zgodnie, że rażące naruszenie prawa to wada oczywista i niedająca się pogodzić ze standardami państwa prawa. Rażące naruszenie prawa to naruszenie tzw. kwalifikowane, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, oczywiste, czyli takie, które stanowi zaprzeczenie stanu prawnego istotnego z punktu widzenia danego rozstrzygnięcia. Przy czym chodzi o stan prawny w zakresie jego obowiązywania i interpretacji niewątpliwy, niepozwalający i nierodzący rozbieżności w wykładni. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z treścią przepisu przez ich proste zestawienie ze sobą, przy czym nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, a o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja nie może być akceptowana, jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Zatem nie jest rażącym naruszeniem prawa błędna wykładnia danego przepisu. Zagadnienie wykładni prawa jest uznawane za uchylające się spod kwalifikacji pod przesłankę rażącego naruszenia prawa, bo taki zarzut można postawić tylko zastosowaniu przepisu, którego treść jest niewątpliwie i jednolicie rozumiana. Jeżeli zatem przepis może być różnie rozumiany, to taka sytuacja nie skutkuje oceną wydanego w oparciu o jeden z możliwych wniosków interpretacyjnych aktu, jako rażąco wadliwego.
W rozpoznawanej sprawie spór dotyczy w istocie wykładni art. 44 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin. Według Sądu pierwszej instancji przepis ten umożliwiał przejęcie gospodarstwa rolnego w trybie art. 53 ust.1 wskazanej ustawy, zaś według strony skarżącej opierającej swe stanowisko na wspomnianej na wstępie uchwale Sądu Najwyższego, art. 44 ustawy 27 października 1977 r. należy interpretować wąsko, wykładnia rozszerzająca jest niedopuszczalna. Na tle tego przepisu powstała bowiem wątpliwość, czy brak zgody jednego z małżonków dotyczy przejęcia gospodarstwa rolnego za rentę, czy też przejęcia gospodarstwa rolnego za spłaty. W myśl omawianego art.44 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin: "Przekazanie następcy lub Państwu gospodarstwa rolnego objętego wspólnością ustawową nie wymaga zgody małżonka, który ma prawo do emerytury lub renty inwalidzkiej na podstawie niniejszej ustawy lub innych przepisów albo dla którego praca w gospodarstwie rolnym nie stanowiła głównego źródła utrzymania bądź też jeżeli gospodarstwo rolne wykazuje niski poziom produkcji rolnej w rozumieniu przepisów szczególnych." Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 maja 1985 r., sygn. III CZP 23/85 przeprowadził wykładnię tego przepisu mając na względzie: po pierwsze - odmienność intencji i celów, które legły u podstaw rozwiązań prawnych, przewidujących przekazanie gospodarstwa rolnego następcy lub Państwu w zamian za emeryturę lub rentę inwalidzką, i celów, które przyświecały ustawodawcy przy unormowaniach dotyczących odpłatnego przejęcia przez Państwo nieruchomości lub jej części wchodzących w skład gospodarstwa rolnego lub odpłatnego jej nabycia przez jednostkę gospodarki uspołecznionej; po drugie - użyte w art. 44 ustawy sformułowanie "przekazanie następcy lub Państwu gospodarstwa rolnego" zostało ustawowo zdefiniowane w art. 75 ust. 1 pkt 3 i 4 tej ustawy; po trzecie - inne względy, uzasadniające konieczność ścisłego stosowania tego przepisu: "Przepis art. 44 był niewątpliwie unormowaniem o charakterze wyjątkowym. Wyłączał on bowiem działanie ogólnej zasady zawartej w art. 36 § 2 k.r.o., ograniczał prawo małżonka do dysponowania swym majątkiem, stanowił jeszcze jedno odstępstwo od zasady nemo plus iuris". Sąd Najwyższy przeprowadził zatem wykładnię celowościową i systemową omawianego przepisu.
W rozpoznawanej sprawie z samej treści kwestionowanej decyzji wynika, że została wydana na wniosek J. C.. Na tej decyzji zamieszczono oświadczenie J.C., że nie będzie składał odwołania, co poświadczył własnoręcznym podpisem. A zatem zgadzał się z treścią kwestionowanej decyzji. Odnośnie zaś do twierdzeń skarżącej o braku jej zgody na przejęcie nieruchomości, to wobec faktu złożenia przez nią wniosku o stwierdzenie nieważności po wielu latach od wydania decyzji, a także po " urzędowym" zniszczeniu akt, trudno odnieść się do słuszności tego twierdzenia. Organ administracji w tej sprawie z przyczyn obiektywnych, od niego niezależnych (brak akt postępowania poprzedzającego wydanie kwestionowanej decyzji) nie mógłby ustalić, czy małżonek udzielił zgody na przejęcie gospodarstwa.
W tej sytuacji, mając na względzie z jednej strony zasadę trwałości decyzji administracyjnych wyrażoną w art.16 k.p.a., różną wykładnię art.44 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin, a z drugiej strony także brak jednoznacznego ustalenia braku zgody małżonka i długi czas, jaki minął od wydania decyzji (36 lat), Naczelny Sąd Administracyjny uznał potrzebę uwzględnienia stabilności stosunków prawnych i skutków prawnych decyzji, będącej przecież podstawą nabycia prawa przez inne podmioty - nabycie prawa własności nieruchomości w 2000 r. przez [...] Polska Sp. z o.o. (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r., sygn. P 46/13, pub. OTK-A 2015/5/62).
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.184 p.p.s.a. orzekł, jak w wyroku. Wniosek o przyznanie pełnomocnikowi, ustanowionemu w ramach prawa pomocy, wynagrodzenia z tytułu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu w postępowaniu kasacyjnym, podlega rozpoznaniu przez wojewódzki sąd administracyjny, w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło