II FSK 751/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-04-08

Skład orzekający: Jerzy Płusa, Jerzy Rypina, Alina Rzepecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące umorzenia zobowiązań (art. 67a) mają zastosowanie do opłaty legalizacyjnej ustalonej na podstawie Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Ministra Finansów, podzielając stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące umorzenia zobowiązań nie mają zastosowania do opłaty legalizacyjnej. Opłata legalizacyjna, ze względu na swój charakter i cel, nie jest zobowiązaniem podatkowym, a odesłanie do przepisów Ordynacji podatkowej w Prawie budowlanym ma ograniczony zakres i nie obejmuje instytucji umorzenia.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o umorzenie opłaty legalizacyjnej za samowolną rozbudowę budynku. Organy administracji odmówiły umorzenia, uznając, że nie istnieją przesłanki ważnego interesu podatnika i interesu publicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność decyzji organów, uznając, że instytucja umorzenia z Ordynacji podatkowej nie ma zastosowania do opłaty legalizacyjnej. Minister Finansów w skardze kasacyjnej zarzucił błędną wykładnię przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że przepisy Ordynacji podatkowej powinny mieć zastosowanie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Jerzy Płusa (sprawozdawca), Sędzia NSA Jerzy Rypina, Sędzia WSA del. Alina Rzepecka, Protokolant Justyna Nawrocka, po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Ministra Finansów od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 listopada 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 1595/12 w sprawie ze skargi A. G. na decyzję Ministra Finansów z dnia 24 kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania i odmowy umorzenia opłaty legalizacyjnej oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 listopada 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 1595/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A.G. (dalej jako "Skarżąca") na decyzję Ministra Finansów z dnia 24 kwietnia 2012 r. w przedmiocie umorzenia postępowania i odmowy umorzenia opłaty legalizacyjnej, stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody W. z dnia 30 stycznia 2012 r. Przedstawiając w uzasadnieniu powyższego wyroku stan sprawy Sąd pierwszej instancji podał, że wnioskiem z dnia 31 marca 2011 r. Skarżąca wraz z mężem A.G. wystąpili do Wojewody W. o zmianę jego decyzji z dnia 15 grudnia 2010 r., odraczającej termin i rozkładającej na raty odroczoną płatność opłaty legalizacyjnej w wysokości 50 000 zł nałożonej postanowieniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. z dnia 5 marca 2009 r. za dokonanie samowolnej rozbudowy i nadbudowy budynku mieszkalnego. W uzasadnieniu wniosku przekonywali o swojej trudnej sytuacji finansowej, ciężkim stanie zdrowia męża Skarżącej, niekorzystnej, ich zdaniem, zmianie postanowienia sądu odnośnie upadłości PPHU "E." A. G. W. P. sp. j. oraz braku efektów w nowoutworzonej z G. S.A. spółce z o.o. Powołali się także na przesłanki "ważnego interesu podatnika" i "interesu publicznego", których istnienie uzasadnia według nich, pozytywne załatwienie sprawy i ustalenie terminów zapłaty płatności opłaty legalizacyjnej zgodnie z ich żądaniem. Wojewoda W. decyzją z dnia 28 czerwca 2011 r. odmówił zmiany decyzji z dnia 15 grudnia 2010 r. Na skutek wniesionego odwołania Minister Finansów decyzją z dnia 21 września 2011 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. W trakcie prowadzonego postępowania, wnioskiem z dnia 21 października 2011 r. Skarżąca wraz z mężem zwrócili się do organu pierwszej instancji o umorzenie całości należności, skutkiem czego ich dotychczasowy wniosek w zakresie należności w wysokości 50 000 zł stał się bezprzedmiotowy. Wojewoda W. decyzją z dnia 30 stycznia 2012 r. umorzył postępowanie w sprawie wniosku z dnia 31 marca 2011 r. o odroczenie terminu płatności i rozłożenie na raty odroczonej i rozłożonej na raty płatności opłaty legalizacyjnej i równocześnie odmówił umorzenia opłaty legalizacyjnej w wysokości 50 000 zł z tytułu samowolnej rozbudowy i nadbudowy budynku mieszkalnego. Od powyższej decyzji Skarżąca w imieniu własnym i męża złożyła odwołanie. Minister Finansów, po rozpatrzeniu zarzutów odwołania, wspomnianą na wstępie decyzją z dnia 24 kwietnia 2012 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy w pierwszej kolejności odniósł się do materialnoprawnych podstaw podjętego rozstrzygnięcia - art. 67a § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60, z późn. zm.) i art. 59g ust. 5 w związku z art. 49 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623, z późn. zm.). Wyjaśnił, że istotą postępowania w zakresie ulg jest możliwość swobodnego wyboru przez organy rozstrzygnięcia (w granicach, tzw. uznania administracyjnego), po uprzednim wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy w kontekście zaistnienia przesłanek umożliwiających ich zastosowanie - określonych w art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej, tj. "ważnego interesu podatnika" i "interesu publicznego". Następnie stwierdził, że organ pierwszej instancji w sposób prawidłowy zgromadził i rozpatrzył materiał dowodowy, dokonał rzetelnej analizy faktów i dowodów zgromadzonych w toku postępowania, a wydanie decyzji poprzedził wyjaśnieniem okoliczności sprawy w zakresie przesłanek udzielenia ulgi i ich analizą. Podkreślił też, iż rozpatrując odwołanie, miał na uwadze fakt, że udzielenie ulgi w spłacie zobowiązania publicznoprawnego, jakim jest opłata legalizacyjna, nie jest instytucją powszechnie stosowaną, lecz szczególną i wyjątkową. Regułą bowiem jest ponoszenie ciężarów i świadczeń publicznych przez obywateli i tylko w wyjątkowych sytuacjach podmiot publiczny może zrezygnować z należnego mu zobowiązania publicznoprawnego. Minister Finansów zaznaczył, że w przedmiotowej sprawie Wojewoda W. dwukrotnie przychylił się do kolejnych wniosków Skarżącej odraczając termin płatności i rozkładając na raty przedmiotową należność. Pomimo tego, w obu przypadkach Skarżąca wraz z mężem nie wywiązali się z zapłaty żadnej z rat należności, a kondycja finansowa małżonków uległa dalszemu pogorszeniu. Podkreślił, że w toku postępowania odwoławczego nie oceniał istnienia bądź braku istnienia interesu wnioskodawców mając na uwadze jedynie sytuacje nadzwyczajne, ale także ich normalną sytuację ekonomiczną, w tym zarówno wysokość uzyskiwanych przez nich dochodów, jak również konieczność i wielkość ponoszonych wydatków. Dokonując analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego doszedł do przekonania, że "ważny interes podatnika" nie daje podstaw do zastosowania wnioskowanej ulgi. Zastosowania jej nie uzasadnia również interes publiczny. Minister Finansów wskazał dalej, że poza wyjątkowymi i szczególnymi wypadkami, nie należy dopuszczać do sytuacji, w której mogłoby powstać społeczne przekonanie, że naruszenie prawa budowlanego nie pociąga za sobą negatywnych skutków finansowych. Ostatecznie uznał, że w analizowanej sprawie zarówno ważny interes podatnika jak i interes publiczny nie stanowi podstawy do wydania decyzji zgodnej z wnioskiem Skarżącej. Na powyższą decyzję Skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdzając wymienionym na wstępie wyrokiem nieważność zaskarżonej decyzji wskazał, że po rozważaniu zakresu odesłania przewidzianego w art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego (biorąc przy tym pod uwagę materialnoprawną odmienność opłaty legalizacyjnej i kary pieniężnej) ustalił, że w sprawie nie będą miały zastosowania przepisy działu III Ordynacji podatkowej, gdyż w Prawie budowlanym brak jest takiego odesłania. Tym samym, przewidziana w art. 67a Ordynacji podatkowej instytucja umorzenia nie znajduje zastosowania do opłat legalizacyjnych. W ocenie Sądu pierwszej instancji, z uwagi na wydanie decyzji bez podstawy prawnej, wystąpiły przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "k.p.a." i art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "P.p.s.a." W ocenie Sądu, organy błędnie wywiodły zastosowanie instytucji ulgi w spłacie zobowiązań podatkowych (art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej) z odesłania do działu III Ordynacji podatkowej zawartego w art. 59g ust. 5 Prawa budowlanego. Odwołanie zawarte w art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego dotyczy bowiem jedynie sposobu ustalania wysokości opłaty legalizacyjnej, określonego w art. 59f Prawa budowlanego. Nie obejmuje ono natomiast art. 59g ust. 5 Prawa budowlanego odsyłającego do działu III Ordynacji podatkowej. Sąd pierwszej instancji porównał opłatę legalizacyjną z karą administracyjną i na tej podstawie doszedł do wniosku, że są to odrębne instytucje, mające odmienne funkcje i realizujące różne cele. Na poparcie swojego stanowiska przywołał uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2009 r. sygn. akt I FPS 2/09 oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 grudnia 2002 r. sygn. akt P6/02, z których wynika, że opłata legalizacyjna ma charakter dobrowolny i stanowi alternatywę dla poddania się sankcji rozbiórki samowoli budowlanej. Wiąże się z uzyskaniem uprawnienia, jakim jest odstąpienie od wykonania czynności administracyjnej, tj. rozbiórki. Stanowi zatem swoistą zapłatę za uzyskanie zindywidualizowanego świadczenia oferowanego przez podmiot publiczny. Odmiennie aniżeli w przypadku kary administracyjnej, nieuiszczenie opłaty legalizacyjnej nie skutkuje powstaniem zaległości, która podlegałaby egzekucji administracyjnej - rodzi za to obowiązek organu do wydania decyzji o dokonaniu rozbiórki (art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego). Tym samym, w przeciwieństwie do kary administracyjnej, opłata legalizacyjna nie jest środkiem represji i nie ma cech przymusowości. Według Sądu pierwszej instancji, zważywszy na odmienny charakter obu instytucji, odpowiedniość odesłania, o którym jest mowa w art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego, należy ograniczyć tylko do tych jednostek redakcyjnych przepisów regulujących karę administracyjną, które muszą zostać zastosowane, aby było możliwe zrealizowanie hipotezy normy prawnej, w której zawarto odesłanie. Odesłanie to konieczne jest z uwagi na sposób obliczania wysokości opłaty legalizacyjnej, a co za tym idzie ograniczyć się powinno wyłącznie do art. 59f Prawa budowlanego. Sąd zwrócił też uwagę, że nie wszystkie przepisy regulujące karę administracyjną mają zastosowanie do opłaty legalizacyjnej, np. przepisy określające termin wniesienia kary (art. 59f ust. 2 Prawa budowlanego). Stwierdził również, że literalne brzmienie art. 59 ust. 5 Prawa budowlanego przemawia za wyłączeniem możliwości stosowania art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej do opłaty legalizacyjnej. Norma ta stanowi bowiem, że przepisy działu III Ordynacji podatkowej stosuje się do kar wymierzanych w drodze postanowienia wydanego przez właściwy organ - podczas gdy opłaty legalizacyjne ustala się co prawda także postanowieniem, niemniej jednak w innym trybie i na innej podstawie prawnej. W skardze kasacyjnej Minister Finansów zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. zarzucił naruszenie prawa materialnego, polegające na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu art. 49 ust. 2 w związku z art. 59f ust. 1 i art. 59g ust. 5 Prawa budowlanego oraz w związku z art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej, poprzez uznanie, że zawarte w przepisach Prawa budowlanego odesłanie do działu III Ordynacji podatkowej nie ma zastosowania do umarzania opłaty legalizacyjnej, a w konsekwencji przyjęcie, że zaskarżona decyzja Ministra Finansów oraz poprzedzająca ją decyzja Wojewody W. zostały wydane bez podstawy prawnej. Ponadto na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art.145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., przez uznanie, że decyzje Wojewody W. i Ministra Finansów wydane zostały bez podstawy prawnej, co w ocenie Sądu stanowiło przesłankę do stwierdzenia ich nieważności, podczas gdy decyzje organów miały oparcie w obowiązujących przepisach prawa; 2) art. 152 P.p.s.a. przez orzeczenie, że decyzja Ministra Finansów nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku w sytuacji, gdy decyzja ta ze swej istoty nie kwalifikowała się do wykonania. Argumentacja skargi kasacyjnej zmierzała do wykazania, że Prawo budowlane nie zawiera regulacji dotyczących stosowania jakichkolwiek ulg w zapłacie opłaty legalizacyjnej. W tym zakresie odpowiednie zastosowanie znajdują przepisy działu III Ordynacji podatkowej, w szczególności art. 67a § 1, który stanowił materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia wniosku o umorzenie ustalonej opłaty legalizacyjnej. Za bezsporne Minister Finansów uznał twierdzenie, że opłaty legalizacyjnej nie określa się ogólnie mianem zobowiązania podatkowego, przede wszystkim ze względu na różnice w konstrukcji zobowiązania z tytułu opłaty legalizacyjnej i zobowiązania podatkowego. Jednakże, jak podkreślił, wpływy z opłat legalizacyjnych stanowią dochód budżetu państwa, co wynika z art. 59g ust. 1 w związku z art. 49 ust. 2 i art. 59f ust. 1 Prawa budowlanego, zaś art. 2 § 1 pkt 1 i art. 3 pkt 3 lit. c) Ordynacji podatkowej, nie stanowią wprawdzie podstawy stosowania Ordynacji podatkowej do opłaty legalizacyjnej, lecz na ich podstawie można stwierdzić, że przepisy tej ustawy stosuje się nie tylko do zobowiązań podatkowych, ale także, m.in. do niepodatkowych należności budżetu państwa. Zdaniem Ministra Finansów, wobec braku jednoznacznego stanowiska doktryny i judykatury w sprawie zakresu odpowiedniego stosowania przepisów działu III Ordynacji podatkowej, do opłaty legalizacyjnej - przyjęcie poglądu o niemożności stosowania umorzenia do opłaty legalizacyjnej sprawiłoby, że opłata ta byłaby - w ujęciu systemowym - wyjątkową należnością budżetową, do której nie można stosować przepisów o umorzeniu, wobec generalnej zasady stosowania instytucji umorzenia do niepodatkowych należności budżetowych, wyrażonej w art. 55 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy o finansach publicznych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna, jako bezzasadna, podlega oddaleniu. Sedno sporu dotyczy oceny zaskarżonego wyroku, w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że organy błędnie uznały, że instytucja umorzenia przewidziana w przepisach działu III Ordynacji podatkowej ma zastosowanie do opłaty legalizacyjnej, o której mowa w art. 49 Prawa budowlanego. W konsekwencji, Sąd stwierdził nieważność zarówno decyzji Ministra Finansów, jak i poprzedzającej ją decyzji Wojewody W.. W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że wzajemna relacja przepisów Ordynacji podatkowej i opłaty legalizacyjnej w zakreślonych powyżej ramach była już przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego, co znalazło wyraz w wyrokach z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt II FSK 113/12, II FSK 2072/12, jak też z dnia 27 stycznia 2015 r. sygn. akt II FSK 3077/12. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela w pełni zaprezentowane w tych wyrokach stanowisko. Poglądy wyrażone przez Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym w niniejszej sprawie wyroku również pozostają w zgodzie z zaprezentowaną w nich linią orzeczniczą. Uwzględniając zatem wytyczony przez Naczelny Sąd Administracyjny w ww. orzeczeniach kierunek wykładni norm prawnych dotyczących analizowanej kwestii należy stwierdzić, że wbrew wywodom skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że przepisy obowiązującego prawa nie dawały umocowania do merytorycznego rozpoznania wniosku w przedmiocie umorzenia opłaty legalizacyjnej. Trafnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że istota opłaty legalizacyjnej wyklucza możliwość zastosowania art. 67a Ordynacji podatkowej, pomimo odesłań zawartych w art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego i art. 59g ust. 5 tej ustawy. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że opłata legalizacyjna, której dotyczy istota sporu, jest ustalana przez organ nadzoru budowlanego w procesie legalizacji samowoli budowlanej (art. 49 Prawa budowlanego). Organ ten w przypadku złożenia przez uprawniony podmiot wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego (art. 48 ust. 5 w związku z ust. 3 Prawa budowlanego), bada: 1) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; 2) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń; 3) wykonanie projektu budowlanego przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane oraz w drodze postanowienia - ustala wysokość opłaty legalizacyjnej. Organ nadzoru budowlanego nie nakłada na zainteresowanego obowiązku uiszczenia opłaty, a wyłącznie ustala w postanowieniu jej wysokość. Opłata ta ma charakter dobrowolny i stanowi alternatywę dla sankcji rozbiórki samowoli budowlanej. Nieuiszczenie opłaty legalizacyjnej nie skutkuje powstaniem zaległości, która podlegałaby egzekucji administracyjnej, rodzi za to obowiązek właściwego organu do wydania decyzji o nakazie rozbiórki (art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego). Co istotne, a na co również zwróciły uwagę składy orzekające w powyżej powołanych wyrokach (jak też Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu) - opłata legalizacyjna nie odpowiada żadnej z cech podatku, a obowiązek jej wniesienia nie jest tożsamy z obowiązkiem podatkowym ze względu na brak cechy przymusowości. Skoro przedmiotowa opłata nie stanowi zobowiązania podatkowego w rozumieniu przepisów Ordynacji podatkowej, brak jest podstaw do stosowania wobec niej przepisów dotyczących ulg i zwolnień. Z przepisów Prawa budowlanego wynika, że uiszczenie opłaty legalizacyjnej jest bezsprzecznie warunkiem legalizacji obiektu budowlanego wzniesionego bez pozwolenia na budowę. Do tak rozumianej opłaty stosuje się - zgodnie z art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego - przepisy odnoszące się do kar wskazanych w art. 59f tej ustawy, przy czym z normy tej bezsprzecznie wynika, że przepisy dotyczące przedmiotowych kar mają odpowiednie, a nie dosłowne zastosowanie do opłaty legalizacyjnej. Niewątpliwie zatem, zamieszczone w art. 59g ust. 5 Prawa budowlanego odesłanie do przepisów działu III Ordynacji podatkowej musi być rozpatrywane z uwzględnieniem dystynkcji pomiędzy karą i opłatą oraz funkcjami każdej z tych konstrukcji. Przeprowadzona przez Sąd pierwszej instancji analiza tych elementów doprowadziła do trafnego wniosku, że odesłanie to jest konieczne ze względu na sposób obliczenia wysokości opłaty legalizacyjnej i że nie wszystkie regulacje ukształtowane przepisami dotyczącymi kar będą miały zastosowanie na podstawie art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego do opłaty legalizacyjnej. Tezę tę potwierdzają przywołane przykładowo przez Sąd pierwszej instancji - art. 59g ust. 3 Prawa budowlanego (przewidujący, że w przypadku nie uiszczenie kary w terminie podlega ona ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji), czy też ust. 5 i 6 art. 59f tej ustawy, które odnoszą się "do materialnoprawnej treści przepisów przewidujących ustalanie kar, a także skutków wymierzenia kary". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, rozważania Sądu pierwszej instancji respektują konieczność operowania ogólnie uznaną techniką stosowania przepisów aktu posiłkowego, zakładającą - w przypadku zastrzeżenia odpowiedniości - zbadanie, które z nich będą stosowane wprost, które z określonymi modyfikacjami i które w ogóle nie znajdą w sprawie zastosowania. Próba odmiennej interpretacji analizowanej regulacji prawnej podważałaby sens opłaty legalizacyjnej, a tym samym - racjonalność poczynań prawodawcy. Skuteczne wystąpienie z wnioskiem o udzielenie ulgi z art. 67a Ordynacji podatkowej dezawuowałoby akt legalizacji, sankcjonując niejako obejście ustanowionych rygorów prawnych. Zainteresowany musi wobec tego liczyć się z tym, że albo uiści w pełni stosowną opłatę, czego następstwem będzie legalizacja stwierdzonej samowoli budowlanej (przywrócenie stanu godności z prawem), albo też dojdzie do uruchomienia sankcji w postaci nakazu rozbiórki obiektu. Dopuszczenie trzeciej możliwości (późniejszego zmniejszenia wysokości opłaty bądź przyznania ulgi w formie rozłożenia opłaty na raty) przeczyłoby zasadom logiki i czyniło wprowadzone unormowanie prawne niejasnym w swych celach i założeniach. Stosownie zatem do przytoczonych powyżej uwag wyprowadzić należy wniosek, że w niniejszej sprawie nakaz odpowiedniego stosowania działu III Ordynacji podatkowej nie obejmuje przepisu art. 67a, tj. regulacji bezprzedmiotowej ze względu na charakter środka, którym jest opłata legalizacyjna. Przedstawione w tym zakresie przez Sąd pierwszej instancji motywy nie budzą zastrzeżeń, są prawidłowe i poprawnie oddają istotę konstrukcji opłaty legalizacyjnej. Na zakończenie tej części rozważań koniecznym jest dodanie, że przedstawiony przez Sąd pierwszej instancji tok rozumowania, wbrew temu co próbuje wywieść autor skargi kasacyjnej, doznaje mocnego wsparcia w spostrzeżeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartych w wyroku z dnia 7 października 2010 r. sygn. akt II GSK 1000/09. Należy bowiem podkreślić, że Sąd ten w motywach podjętego rozstrzygnięcia zaznaczył na wstępie, że rozpoznając sprawę w granicach określonych skargą kasacyjną, nie miał możliwości oceny zaskarżonego wyroku w aspekcie podstawowego problemu występującego w sprawie, tj. możliwości odpowiedniego stosowania przepisów o umorzeniu zaległości podatkowych do opłaty legalizacyjnej, która ze swej istoty nie staje się zaległością podatkową, albowiem nie podlega ona egzekucji, a nieuiszczenie jej w terminie prowadzi do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego wzniesionego bez wymaganego pozwolenia na budowę. W konsekwencji powyższych uwag, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzuty naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 49 ust. 2 w związku z art. 59f ust. 1 i art. 59g ust. 5 Prawa budowlanego i w związku z art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej są pozbawione podstaw prawnych. Jako chybione należy również uznać zarzuty naruszenia przepisów procesowych. Pierwszy z nich, tj. zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., warunkowany był uwzględnieniem zarzutów o charakterze materialnoprawnym. Skoro zarzuty te zostały uznane przez Naczelny Sąd Administracyjny za niezasadne, nie mogą zostać uwzględnione zarzuty naruszenia wyżej wskazanych przepisów postępowania. Ustosunkowując się z kolei do zarzutu naruszenia art. 152 P.p.s.a. trzeba przede wszystkim podkreślić, że zgodnie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania może być skuteczną podstawą skargi kasacyjnej tylko i wyłącznie wówczas, gdy uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Taka sytuacja w sprawie nie zachodzi. Dodatkowego wyjaśnienia wymaga jednak, że skoro zgodnie z treścią art. 152 P.p.s.a., w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane (...), to znaczy, że przewidziane tym przepisem rozstrzygnięcie stanowi obligatoryjny element każdego wyroku uwzględniającego skargę. Skład orzekający w niniejszej sprawie przychyla się do prezentowanego w orzecznictwie poglądu, zgodnie z którym w wypadku stosowania przedmiotowej normy, w razie uwzględnienia skargi na decyzję chodzi o wykonalność decyzji w szerokim znaczeniu, a stwierdzenie przez sąd, że decyzja nie podlega wykonaniu oznacza, że decyzja ta nie wywołuje skutków prawnych, które wynikają z jej rozstrzygnięcia, od chwili wydania wyroku, mimo że wyrok uchylający tę decyzję nie jest jeszcze prawomocny. Określenie w wyroku możliwości wykonania zaskarżonego aktu należy traktować jako równoznaczne z określeniem, czy i w jakim zakresie zawieszona jest moc tego aktu. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło