I OSK 822/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-09-26
Skład orzekający: Jerzy Bujko, Wiesław Morys, Olga Żurawska-Matusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownicy sądów zatrudnieni na stanowiskach wspomagających pion orzeczniczy, wykonujący czynności usługowe, mogą być uznani za osoby pełniące funkcje publiczne w rozumieniu art. 115 § 19 Kodeksu karnego, co skutkowałoby obowiązkiem udostępnienia informacji publicznej o wysokości ich wynagrodzenia zasadniczego, pomimo ochrony prywatności?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że uzasadnienie decyzji organu oraz wyroku WSA było wadliwe w zakresie oceny możliwości przypisania wynagrodzenia konkretnym pracownikom. Sąd wskazał, że brak jest wystarczających wyjaśnień organu i sądu co do tego, jak w sytuacji, gdy wynagrodzenie jest określone widełkami, można przypisać konkretną kwotę do pracownika, co jest kluczowe dla oceny, czy ujawnienie informacji narusza prywatność. Sąd podkreślił, że dopiero wykazanie możliwości przypisania wynagrodzenia konkretnemu pracownikowi uzasadnia ograniczenie prawa do informacji publicznej ze względu na prywatność.Stan faktyczny
Organ administracji publicznej odmówił udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wysokości najniższego i najwyższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników sądów na niektórych stanowiskach, powołując się na ochronę prywatności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę organizacji związkowej na tę decyzję. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że uzasadnienie organu i sądu było wadliwe w kwestii oceny możliwości przypisania wynagrodzenia konkretnym pracownikom, co jest kluczowe dla oceny naruszenia prywatności.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 września 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Bujko sędzia NSA Wiesław Morys sędzia del. WSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Protokolant asystent sędziego Dominika Sasin-Knothe po rozpoznaniu w dniu 26 września 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 5 grudnia 2012 r. sygn. akt II SA/Rz 993/12 w sprawie ze skargi M. z siedzibą w K. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie; 2. zasądza od Prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie na rzecz M. z siedzibą w K. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny Rzeszowie, wyrokiem z 5 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Rz 993/12, oddalił skargę M. z siedzibą w K. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z [...] września 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał na następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Wnioskiem z 11 czerwca 2012 r. M. wystąpiła do Prezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie o podanie informacji publicznej dotyczącej wysokości najniższego i najwyższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników zatrudnionych na stanowiskach protokolanta sądowego, starszego protokolanta sądowego, sekretarza sądowego, starszego sekretarza sądowego, inspektora ds. biurowości (oddzielnie dla wydziałów, oddziałów, zespołów, punktów, sekcji), starszego inspektora ds. biurowości (oddzielnie dla wydziałów, oddziałów, zespołów, punktów, sekcji), inspektora (oddzielnie dla wydziałów, oddziałów, zespołów, punktów, sekcji), starszego inspektora (oddzielnie dla wydziałów, oddziałów, zespołów, punktów, sekcji) oraz wysokości najniższego i najwyższego dodatku z tytułu pełnienia funkcji kierownika oraz zastępcy kierownika (oddzielnie dla wydziałów, oddziałów, zespołów, punktów, sekcji).
Pismem z 18 czerwca 2012 r., nr [...] Prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie udzielił wnioskodawcy informacji w zakresie najniższego i najwyższego wynagrodzenia osób zatrudnionych na stanowiskach sekretarza sądowego, starszego sekretarza sądowego, inspektora, starszego inspektora oraz najniższego i najwyższego dodatku z tytułu pełnienia funkcji kierownika wydziału, zastępcy kierownika wydziału, kierownika oddziału.
Natomiast decyzją z [...] czerwca 2012 r., nr [...] Prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie odmówił udzielenia informacji publicznej w zakresie wysokości najniższego i najwyższego wynagrodzenia zasadniczego osób zatrudnionych na stanowiskach protokolantów, inspektorów zatrudnionych w wydziałach, inspektorów zatrudnionych w punktach, starszych inspektorów zatrudnionych w sekcjach, zespołach i punktach oraz inspektorów ds. biurowości zatrudnionych w wydziałach, a także wysokości dodatków z tytułu pełnienia funkcji kierowników biur. Jako podstawę odmowy udzielenia informacji publicznej podano ograniczenie ze względu na prywatność osoby fizycznej, gdyż udzielenie szczegółowych informacji prowadziłoby do faktycznego ujawnienia zarobków konkretnych pracowników. Organ wskazał, że informacje o wysokości wynagrodzenia podlegają ochronie jako jeden z atrybutów dóbr osobistych, o których mowa w art. 23 i 24 K.c.
W wyniku rozpoznania odwołania M. decyzją z [...] lipca 2012 r., znak [...], nr [...] uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Prezesowi Sądu Okręgowego w Rzeszowie. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że odwołanie uznano za uzasadnione wyłącznie z tej przyczyny, że organ I instancji nie odebrał od pracowników oświadczeń w zakresie ewentualnej zgody na ujawnienie wysokości przysługującego im wynagrodzenia.
Pismem z 10 sierpnia 2012 r., nr [...] Prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie udzielił informacji publicznej w zakresie wysokości wynagrodzenia zasadniczego protokolantów sądowych zatrudnionych w Wydziale II Karnym, inspektora zatrudnionego w Wydziale II Karnym, starszego inspektora zatrudnionego w Sekcji ds. ochrony informacji niejawnych oraz wysokości dodatku z tytułu pełnienia funkcji kierownika Biura Podawczego.
Jednocześnie decyzją z [...] sierpnia 2012 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 16 ust. 1, 2, art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1198 ze zm., dalej jako "u.d.i.p."), organ I instancji odmówił udzielenia informacji publicznej w zakresie najniższego i najwyższego wynagrodzenia inspektorów zatrudnionych w wydziałach i w punktach, starszych inspektorów zatrudnionych w zespołach i punktach, inspektorów ds. biurowości zatrudnionych w wydziałach oraz wysokości dodatku z tytułu pełnienia funkcji kierownika biura – albowiem pracownicy zatrudnieni na wymienionych stanowiskach nie wyrazili zgody na ujawnienie wysokości przysługującego im wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku z tytułu pełnienia funkcji kierownika biura.
Od powyższej decyzji odwołanie złożyła M., wnosząc o uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania. Zakwestionowała sposób, w jaki pracodawca zobowiązał pracowników do złożenia oświadczeń w przedmiocie wyrażenia zgody na ujawnienie wysokości wynagrodzenia, w szczególności brak informacji, że pytanie dotyczy wyłącznie wynagrodzenia zasadniczego. Zdaniem skarżącej sposób sformułowania wezwań do złożenia oświadczeń mógł wywołać mylne wrażenie, że wynagrodzenie zostanie ujawnione z podaniem nazwisk osób oraz, że organizacja zwróciła się o podanie wynagrodzenia tylko konkretnego stanowiska pracy zajmowanego przez osobę, do której zostało skierowane wezwanie. W ocenie skarżącej ujawnienie wynagrodzeń nie narusza prawa do prywatności, a ma na celu jedynie potwierdzenie faktów. Skarżąca zwróciła uwagę na potrzebę rozróżnienia pojęć "funkcjonariusza publicznego" (art. 115 § 13 K. k.) oraz "osoby pełniącej funkcję publiczną" (art. 115 § 19 K.k.). Wskazała, że art. 5 ust. 2 zdanie 2 u.d.i.p. określa, iż ograniczenie prawa do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej nie dotyczy osób pełniących funkcje publiczne, a takimi osobami są pracownicy sądów zatrudnieni na stanowiskach urzędniczych (wykonujący zadania publiczne oraz otrzymujący wynagrodzenie ze środków publicznych). Zgodnie z definicją zawartą w art. 115 § 19 K.k. osoby pełniące funkcję publiczną to "inne osoby, których uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę". Ustawą określającą uprawnienia i obowiązki pracowników sądów, w tym urzędników sądowych jest ustawa z dnia 18 grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury (Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1125 ze zm.). Na poparcie swojego stanowiska skarżąca przytoczyła poglądy wyrażone w piśmiennictwie. Ponadto stwierdziła, że działanie organu uniemożliwia sprawowanie rzeczywistej kontroli nad prawidłowością oraz zgodnością z prawem wydatkowania pieniędzy publicznych, a także przestrzegania praw pracowniczych. Gdy pracodawca gospodarujący środkami publicznymi odmawia podania informacji publicznych o wysokości wynagrodzeń zasadniczych pracowników, a strona związkowa nie ma możliwości sprawdzania działań pracodawcy w tym zakresie, to istnieją warunki do ewentualnych nadużyć np. nierespektowania zapisów kodeksu pracy dotyczących równego traktowania w zatrudnieniu oraz wynagradzaniu.
Decyzją z [...] września 2012 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 16 ust. 2 pkt 1 u.d.i.p. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., Prezes Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie utrzymał w mocy decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie. W uzasadnieniu przedstawił przebieg dotychczasowego postępowania administracyjnego i stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie organu brak jest podstaw do uznania osób zatrudnionych na stanowiskach wymienionych w zaskarżonej decyzji za funkcjonariuszy publicznych, a tylko wobec nich uchylona jest w ustawie ochrona prywatności, do której należy informacja o wysokości wynagrodzenia za pracę. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że liczba zatrudnionych na danych stanowiskach osób (1-2 osoby) przy podaniu żądanej informacji pozwala wnioskującemu w dostatecznym stopniu na identyfikację tych osób. Organ uznał za bezzasadny zarzut o możliwości wywołania treścią pisma z 20 lipca 2012 r. mylnego wyobrażenia o treści składanych przez pracowników oświadczeń. Stwierdził, że pracownicy mieli świadomość zakresu żądanej informacji, a w razie wątpliwości, co do intencji autora, jako uczestnicy na prawach strony, mieli zagwarantowaną możliwość wglądu w akta sprawy. Wybór sposobu wykonania zaleceń organu odwoławczego leżał w wyłącznej gestii organu I instancji.
W skardze na wskazaną wyżej decyzję M. wniosła o stwierdzenie wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa, uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, przekazanie sprawy do rozpoznania organowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania. Skarżąca powtórzyła argumentację przedstawioną w odwołaniu i zarzuciła, że Prezes Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie naruszył prawo, bowiem przekroczył 14-dniowy termin określony w art. 16 ust. 2 pkt 1 u.d.i.p. do rozpoznania odwołania. Ponadto podniosła, że organy I i II instancji – uzasadniając odmowę udzielenia informacji publicznej ograniczeniem chroniącym prywatność osób fizycznych, naruszyły art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Skarżąca, wskazując na treść art. 107 § 3 K.p.a., stwierdziła, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada warunkom określonym w tym przepisie. Wbrew twierdzeniu organu, ograniczenie w dostępie do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej, nie tyle dotyczy funkcjonariuszy publicznych, ile osób pełniących funkcję publiczną (zgodnie z treścią art. 5 ust. 2 u.d.i.p.). Pojęcia te należy rozróżniać. Organ nie odniósł się do tej materii - przedstawionej wcześniej w odwołaniu, a to narusza art. 107 § 3 K.p.a.
Zarzuciła również, że organ odwoławczy nie ustosunkował się do argumentu strony skarżącej, że niemożliwe jest przypisanie konkretnej kwoty wynagrodzenia określonej osobie, gdy na tym samym stanowisku zatrudnione są co najmniej dwie osoby i podtrzymała pogląd, że ujawnienie wysokości wynagrodzeń pracowników sądów nie jest naruszeniem prawa do prywatności, a jedynie stwierdzeniem faktu. Zdaniem skarżącej ewentualnym naruszeniem prawa do prywatności byłoby jedynie udzielenie informacji publicznej, które zawierałoby szczegółowe dane o wynagrodzeniu zasadniczym (np. dane o kwotach egzekucji i potrąceń), co mogłoby faktycznie wkraczać w sferę prywatności danej osoby, np. pośrednio lub bezpośrednio ujawniając fakty z życia osobistego. Jednocześnie stwierdziła, że wezwanie pracowników do złożenia oświadczeń było nieuzasadnione i niepotrzebne, gdyż pracownicy sądowi są osobami pełniącymi funkcję publiczną i informacja publiczna o wysokości ich wynagrodzenia zasadniczego powinna być udzielona przez pracodawcę bez odbierania tego rodzaju deklaracji. Podtrzymała zarzut podniesiony w odwołaniu, że zobowiązanie przez pracodawcę pracowników do złożenia oświadczeń w przedmiocie wyrażenia zgody na ujawnienie wysokości wynagrodzenia było nieprawidłowe, gdyż większość pracowników w rzeczywistości nie miała świadomości zakresu żądanej informacji, jak też sposobu jej wykorzystania. Powyższe działanie organu narusza zasadę określoną w art. 9 K.p.a. oraz w art. 10 § 1 K.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie z przyczyn podniesionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wskazanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę. W uzasadnieniu, po dokonaniu analizy przepisów ustawy o pracownikach sądów i prokuratury oraz przepisów wykonawczych do tej ustawy wskazał, że ustawodawca stanowiska, w stosunku do których skarżąca domaga się udzielenia informacji publicznej w zakresie wysokości wynagrodzeń, zaliczył do stanowisk wspomagających pion orzeczniczy. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że Prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie podjął szereg czynności zmierzających do udzielenia informacji publicznej. Świadczy o tym treść pisma z 18 czerwca 2012 r. dotyczącego wynagrodzeń sekretarza sądowego, starszego sekretarza sądowego, inspektora, starszego inspektora oraz w zakresie wysokości dodatków funkcyjnych kierownika i zastępcy kierownika w wydziałach, kierownika w oddziałach. Po kasacyjnej decyzji Prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z [...] lipca 2012 r., Prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie wystąpił do pracowników zatrudnionych na stanowiskach wymienionych we wniosku o udzielenie informacji, czy wyrażają zgodę na ujawnienie przysługującego im wynagrodzenia. Po otrzymaniu stosownych oświadczeń od pracowników Prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie w piśmie z 10 sierpnia 2012 r., uwzględniając zgodę poszczególnych pracowników na udzielenie informacji o wynagrodzeniu, udzielił informacji o wynagrodzeniach i dodatkach funkcyjnych na tych stanowiskach, a w pozostałym zakresie na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. odmówił udzielenia informacji zaskarżoną decyzją. Odmowa została uzasadniona ochroną prywatności osób fizycznych, a wysokość wynagrodzenia jest jednym z atrybutów podlegających ochronie dóbr osobistych.
Skarżąca organizacja związkowa w skardze, tak jak w odwołaniu, na poparcie twierdzenia, że pracownicy zatrudnieni na stanowiskach wspomagających pion orzeczniczy są osobami pełniącymi funkcję publiczną wskazała na przepisy art. 37 § 1, art. 37 b § 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm., dalej jako u.s.p.), które dotyczą wykonywania wewnętrznego i zewnętrznego nadzoru administracyjnego nad działalnością administracyjną sądów w zakresie zapewnienia właściwego toku wewnętrznego urzędowania sądu związanego bezpośrednio ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości oraz wykonywaniem innych zadań z zakresu ochrony prawnej. Wskazane przepisy w żadnym stopniu –zdaniem Sądu- nie dotyczą pracowników wymienionych we wniosku o udostępnienie informacji publicznej, co dawałoby podstawę do uznania ich za osoby pełniące funkcje publiczne. Za chybione Sąd uznał również argumenty skarżącej wywodzone z zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 września 2012 r. Zmiana zarządzenia w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej (Dz. Urz. Min. Spr. 2012, poz. 157).
Sąd zważył, że skarżąca, dla wyprowadzenia obowiązku udzielenia informacji publicznej, odwołuje się również do regulacji art. 115 § 13 pkt 4 K.k. zawierającej definicję funkcjonariusza publicznego, którym między innymi jest osoba będąca pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych. Natomiast zgodnie z § 19 art. 115 K.k. osobą pełniącą funkcję publiczną jest funkcjonariusz publiczny, członek organu samorządowego, osoba zatrudniona w jednostce organizacyjnej, dysponującej środkami publicznymi, chyba że wykonuje wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba, której uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone przez ustawę lub wiążącą Rzeczpospolitą Polską umową międzynarodową.
W ocenie Sądu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji słusznie wskazano, że stanowiska objęte wnioskiem skarżącej nie dają podstaw do uznania osób na nich zatrudnionych za funkcjonariuszy publicznych czy osoby pełniące funkcje publiczne. Zgodnie z § 19 art. 115 K.k. nie jest osobą pełniącą funkcję publiczną, osoba wykonująca wyłącznie czynności usługowe. Według załącznika nr 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 30 marca 2010 r. w sprawie stanowisk i szczegółowych zasad wynagradzania urzędników i innych pracowników sądów i prokuratury oraz odbywania stażu urzędniczego, stanowiska objęte wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej są zaliczone do stanowisk wspomagających pion orzeczniczy. Zatem osoby zatrudnione na tych stanowiskach, wbrew twierdzeniom skarżącej, wykonują czynności usługowe.
Sąd odwołał się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym wyrażono pogląd, że informacją dotyczącą osoby jest zarówno informacja odnosząca się do niej wprost, jak i taka, która odnosi się bezpośrednio do przedmiotów czy urządzeń, ale poprzez możliwość powiązania tych przedmiotów czy urządzeń z określoną osobą pośrednio stanowi informację także o niej samej (wyrok NSA z 19 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 1079/10, LEX nr 990136).
Sąd zwrócił również uwagę, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wykazał, że ze względu na strukturę organizacyjną nie istnieją żadne bariery przypisania wynagrodzenia konkretnemu pracownikowi zatrudnionemu na danym stanowisku. Takie działanie organu doprowadziłoby do naruszenia prywatności osoby fizycznej i dlatego decyzja odmawiająca udzielenia informacji publicznej w żądanym zakresie nie narusza prawa.
W ocenie Sądu trudno też przypisać pracownikom zatrudnionym w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie, że nie zrozumieli postawionego pytania o wynagrodzenie w kontekście wniosku organizacji związkowej o udzielenie informacji publicznej. Brak zgody na udzielenie takiej informacji wyłączał, co do zasady podanie danych osobowych w zaskarżonej decyzji.
Sąd za błędny uznał też pogląd skarżącej, w kontekście rozpoznawanej sprawy, że podanie wysokości wynagrodzenia pracowników sądu nie jest naruszeniem prawa, a jedynie podaniem faktu. Stwierdził, że podanie faktu, co do wysokości wynagrodzenia pracownika sądu, który nie jest osobą pełniącą funkcję publiczną, jest naruszeniem jego prywatności, o ile nie wyraził zgody na ujawnienie takiej informacji.
Za nieuzasadnione Sąd I instancji uznał argumenty dotyczące naruszenia art. 9 i art. 107 § 3 K.p.a. Zaskarżona decyzja zawiera uzasadnienie stanu faktycznego, jak i zastosowanych przepisów prawnych. Organy orzekające działały na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, dlatego też zarzut skargi o naruszeniu art. 28 ustawy o związkach zawodowych jest bezzasadny.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę kasacyjną złożyła M. z siedzibą w K., wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 115 § 19 K. k., art. 37 § 2 w zw. z art. 37b § 1 pkt 2 u.s.p.
Ponadto zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik postępowania:
– art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w związku z art. 151 P.p.s.a. poprzez oddalenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny skargi w sytuacji, gdy decyzja Prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie została wydana z istotnym naruszeniem przepisów prawa materialnego uzasadniającym jej uchylenie, a mianowicie art. 115 § 19 K.k. oraz art. 5 ust. 2 u.d.i.p.,
– art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 151 P.p.s.a poprzez oddalenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny skargi w sytuacji, gdy decyzja Prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie została wydana z istotnym naruszeniem przepisów uzasadniającym jej uchylenie, a mianowicie: art. 9 w zw. z art. 10 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a.
W uzasadnieniu skargi skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że Sąd I instancji błędnie zastosował w przedmiotowej sprawie przepis art. 115 § 19 K. k. uznając, że urzędnicy sądowi nie są osobami pełniącymi funkcję publiczną, ponieważ wykonują wyłącznie czynności usługowe. Sąd przypisał zatem omawianą grupę zawodową do kategorii ,,osób zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych dysponujących środkami publicznymi, chyba że wykonują wyłącznie czynności usługowe".
Zdaniem kasatora pojęcia użyte w art. 115 § 19 K.k. powinny być rozpatrywane oddzielnie. W konsekwencji w dalszym ciągu istnieje możliwość uznania urzędników sądowych za osoby pełniące funkcję publiczną, bowiem ich uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone w ustawie o pracownikach sądów i prokuratury. W związku z powyższym podniósł, że Sąd I instancji nie wyjaśnił dlaczego odmówił uznania urzędników sądowych za osoby pełniące funkcje publiczne, pomimo podnoszenia w skardze, że uprawnienia i obowiązki takich osób są uregulowane w ww. ustawie, a zatem są wypełnione warunki określone w treści art. 115 § 19 K.k.
Argumentując zarzut niewłaściwego zastosowania przepisów art. 37 § 2 w zw. z art. 37 b § 1 pkt 2 u.s.p. kasator stwierdził, że inspektorzy do spraw biurowości, którzy sprawują w imieniu prezesów sądów wewnętrzny nadzór administracyjny oraz posiadają szeroki zakres uprawnień i dużą autonomię działania - są osobami pełniącymi funkcję publiczną.
Uzasadniając zarzut naruszenia prawa procesowego skarżąca kasacyjnie podniosła, że Sąd I instancji oddalając skargę naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a., bowiem Prezes Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie naruszył przepisy prawa materialnego, tj. art. 115 § 19 K.k. oraz art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
W zakresie naruszenia art. 115 § 9 K.k. kasator podkreślił, że – wbrew twierdzeniom Sądu – w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie dokonano rozróżnienia fundamentalnych dla sprawy pojęć funkcjonariusz publiczny oraz osoba pełniąca funkcję publiczną. Rozróżnienie to pojawiło się dopiero w odpowiedzi na skargę.
Odnośnie naruszenia art. 5 ust. 2 u.d.i.p. kasator podał, że brak prawidłowego rozróżnienia powyższych pojęć uniemożliwił organowi prawidłowe zastosowanie tego przepisu. Skoro uprawnienia i obowiązki pracowników sądowych w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości są określone w ustawie o pracownikach sądów i prokuratury, to wypełnione są warunki określone w treści art. 115 § 9 K.k. do uznania urzędników sądowych za osoby pełniące funkcję publiczną, co automatycznie obligowało organy do udzielenia informacji publicznej w zakresie wysokości wynagrodzeń zasadniczych osób, o jakich mowa we wniosku. W sprawie nie było zatem podstaw do odmowy udzielenia informacji z powołaniem na art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
Argumentując naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 P.p.s.a. skarżąca kasacyjnie wskazała na naruszenie art. 9 w zw. z art. 10 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a. w stopniu, który miał wpływ na wynik sprawy. Odnośnie naruszenia art. 9 w zw. z art. 10 § 1 K.p.a. zdaniem kasatora wezwanie pracowników do złożenia oświadczeń było nieuzasadnione, gdyż pracownicy sądowi są osobami pełniącymi funkcję publiczną i informacja publiczna o wysokości ich wynagrodzenia zasadniczego powinna być udzielona przez pracodawcę bez odbierania tego rodzaju deklaracji. Niezależnie od powyższego, sposób w jaki pracodawca zobowiązał pracowników do złożenia oświadczeń w przedmiocie wyrażenia zgody na ujawnienie wysokości wynagrodzenia był również nieprawidłowy.
Skarżąca kasacyjnnie podniosła, że pracodawca nie zaznaczył, że chodzi o złożenie oświadczenia dotyczącego wyłącznie wynagrodzenia zasadniczego, a sposób wezwania do złożenia oświadczeń mógł wywołać u pracowników mylne wrażenie, że chodzi o wszystkie składniki wynagrodzenia traktowane łącznie – nie tylko jako kwota zarobków zasadniczych, ale także inne elementy wynagrodzenia, jak np. nagrody, dodatki specjalne i inne. Ponadto sposób sformułowania przez pracodawcę wezwań do złożenia oświadczeń, mógł wywołać u pracowników mylne wrażenie, że w przypadku wyrażenia zgody na ujawnienie wynagrodzenia, zostaną podane stronie związkowej informacje o wynagrodzeniach łącznie z nazwiskami pracowników. Również sposób sformułowania przez pracodawcę wezwań do złożenia oświadczeń, mógł wywołać u pracowników mylne wrażenie, że strona związkowa zwróciła się o podanie wysokości wynagrodzeń tylko w zakresie jednego, określonego stanowiska pracy zajmowanego przez daną osobę lub w zakresie konkretnej funkcji pełnionej przez pracownika. Zdaniem skarżącej kasacyjnie pracodawca powinien był wymienić wszystkie stanowiska i funkcje, co do których strona związkowa zwróciła się o podanie informacji publicznej, z zaznaczeniem, że chodzi m. in. o ewentualne ujawnienie danych dotyczących stanowiska lub pełnionej funkcji związanych z osobą wezwaną do złożenia oświadczenia.
Kasator podniósł również, że Prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie wzywając pracowników do złożenia oświadczeń nie poinformował ich jednocześnie, że są uczestnikami postępowania na prawach strony w toczącym się postępowaniu. Nie można zatem stwierdzić, że mieli oni świadomość posiadania praw strony, a co za tym idzie prawa wglądu w akta sprawy, gdzie jest wniosek. Jako argument przemawiający za tym, że pracownicy wezwani do złożenia oświadczeń nie mieli w rzeczywistości takiego statusu świadczyć może również fakt, że nie są oni informowani o biegu sprawy przez organy prowadzące postępowanie.
W ramach uzasadnienia zarzutu naruszenia art. 107 § 3 K.p.a. kasator podniósł , że organ nie ustosunkował się do jego argumentu, iż niemożliwe jest przypisanie konkretnej kwoty wynagrodzenia określonej osobie, w sytuacji gdy na tym samym stanowisku zatrudnione są co najmniej dwie osoby. Dysponując informacją o wysokości najniższego i najwyższego wynagrodzenia na tym samym stanowisku można jedynie w sposób losowy i bez gwarancji pewności próbować przyporządkować te dane do określonych osób. Niezasadne jest zatem powołanie się przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie na argument ochrony prywatności osób fizycznych. Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną ewentualnym naruszeniem prawa do prywatności byłoby jedynie takie udzielenie informacji publicznej, które zawierałoby szczegółowe dane o wynagrodzeniu zasadniczym (np. dane o kwotach egzekucji i potrąceń), co mogłoby faktycznie wkraczać w sferę prywatności danej osoby. Niemal wszystkie stanowiska, o jakich mowa we wniosku o udzielenie informacji publicznej, są stanowiskami, na których zatrudnione są co najmniej dwie osoby, a zatem nie ma możliwości powiązania wysokości wynagrodzenia z konkretnym pracownikiem.
Ponadto skarżąca kasacyjnie zwróciła uwagę także na inne uchybienia proceduralne, które miały wpływ na rozpoznanie sprawy. Uzasadniając powyższy zarzut podniosła, że Prezes Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie wydając zaskarżoną decyzję naruszył prawo, bowiem przekroczył termin do rozpoznania odwołania. Wskazała również na uchybienia Sądu I instancji polegające na braku możliwości rejestracji przebiegu rozprawy. Podniosła nadto, że argumentacja użyta w ustnym uzasadnieniu wyroku różni się od tej, która wynika z pisemnego uzasadnienia, czego nie może udowodnić, ponieważ odmówiono możliwości rejestracji przebiegu rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako P.p.s.a.), skarga kasacyjna może być oparta na przesłankach naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, gdyż zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w sprawie niniejszej nie występuje.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga spełnienia warunku prawidłowego ich określenia w skardze. W związku z tym w skardze kasacyjnej należy wskazać konkretne przepisy prawa, którym – zdaniem skarżącego – uchybił Sąd i zamieścić uzasadnienie podstawy kasacyjnej, czyli uchybień zarzucanych sądowi. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno polegać na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Jest to możliwe przez precyzyjne przedstawienie wywodów prawnych dotyczących stawianych zarzutów, a więc wywodów odnoszących się do poszczególnych przepisów, których naruszenie zarzucono w skardze kasacyjnej. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powinno być również wykazane, jak w ocenie strony skarżącej powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom, a więc pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia Sądowi drugiej instancji ocenę jej zasadności.
Na podkreślenie zasługuje także, że Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznaje ponownie sprawy administracyjnej będącej przedmiotem zaskarżonych działań organów administracji publicznej ani nie bada w całości legalności postępowania sądowego. Z własnej inicjatywy nie może podjąć żadnych badań w celu ustalenia innych uchybień niż wskazane w skardze kasacyjnej. Nie jest bowiem uprawniony do zastępowania stron i ich profesjonalnych pełnomocników oraz konkretyzowana za nich, czy uzupełniana lub modyfikowania zarzutów kasacyjnych. Nawet jeżeli zaskarżony wyrok jest nieprawidłowy, NSA nie może tej wadliwości wyeliminować, jeżeli kasator nie wytknął Sądowi I instancji naruszenia właściwych przepisów prawa materialnego lub procesowego (por. wyrok NSA z 16 października 2007 r., I OSK 1446/06, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Analiza zarzutów skargi kasacyjnej w przedmiotowej sprawie z punktu widzenia powyższych wymogów wskazuje, że nie została ona sporządzona w pełni prawidłowo zarówno od strony wskazania podstaw prawnych, jak i sformułowania oraz uzasadnienia zarzutów. Niemniej jednak zasługuje na uwzględnienie, albowiem zasadny okazał się zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 K.p.a., a uchybienie to – w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego – mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. uzasadnienie decyzji składa się z dwóch części: uzasadnienia faktycznego i uzasadnienia prawnego. W uzasadnieniu faktycznym organ powinien dokładnie wskazać podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Musi zająć stanowisko wobec całego materiału procesowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje zdanie, a w szczególności, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za prawdziwe.
Uzasadnienie prawne decyzji polega na wyjaśnieniu podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa.
Uzasadnienie decyzji jest wyrazem prawidłowego przeprowadzenia przez organ procesu rozpoznawczego i dedukcyjnego w zakresie niezbędnym dla rozstrzygnięcia sprawy. Winno ono spełniać rolę edukacyjno-perswazyjną w stosunku do adresatów decyzji, powinno również umożliwiać kontrolę poprawności rozstrzygnięcia. W ramach motywowania podjętej decyzji, obowiązkiem organu rozstrzygającego sprawę jest ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania, co winno znaleźć się w uzasadnieniu decyzji.
W rozpoznawanej sprawie w toku postępowania administracyjnego, a następnie w skardze skierowanej do Sądu, skarżąca kwestionowała stanowisko organu o możliwości przypisania podanego w ramach dostępu do informacji publicznej wynagrodzenia zasadniczego konkretnym osobom zajmującym dane stanowisko.
Twierdziła, że dysponując informacją o wysokości najniższego i najwyższego wynagrodzenia na tym samym stanowisku można jedynie w sposób losowy i bez gwarancji pewności próbować przyporządkować te dane do określonych osób. Organ, pomimo zastrzeżeń formułowanych przez stronę co do prawidłowości wyprowadzanych wniosków, nie rozwinął argumentacyjnie swojego stanowiska.
Braki w tym zakresie w uzasadnieniu skarżonej decyzji uniemożliwiają ocenę poprawności stanowiska organu. Organ nie wyjaśnił bowiem w jaki sposób, w sytuacji, gdy wysokość wynagrodzenia zasadniczego dla poszczególnych stanowisk określona jest kwotowo od...do i brak jednoznacznych, prawnie określonych kryteriów ustalania jego wysokości, możliwe jest stwierdzenie, nawet, gdy na danym stanowisku są zatrudnione tylko dwie osoby, która z nich ma najniższe, a która najwyższe wynagrodzenie zasadnicze. Sąd pierwszej instancji, pomimo iż strona skarżąca ponownie podważała w skardze prawidłowość poglądu organu w omawianym zakresie, zaakceptował go, nie odnosząc się w żaden sposób do zarzutów strony i nie tłumacząc dlaczego kwestionowane stanowisko organu zostało przez Sąd uznane za prawidłowe. Tak dokonanej kontroli zaskarżonej decyzji, nie można uznać za prawidłową.
Rozważana kwestia w realiach rozpoznawanej sprawy jest istotna, albowiem tylko przy bezspornym wykazaniu, że możliwe jest przypisanie wynagrodzenia, o ujawnienie wysokości którego wnioskuje skarżąca kasacyjnie, konkretnemu pracownikowi zatrudnionemu na danym stanowisku, zachodzi przesłanka do ograniczenia prawa do żądanej informacji publicznej ze względu na prywatność poszczególnych urzędników sądowych.
Rozpoznając ponownie sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie obowiązany będzie do dokonania oceny prawidłowości stanowiska organu w powyższym zakresie, w szczególności do oceny, czy twierdzenia organu znajdują potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym sprawy i obowiązujących w tym zakresie regulacjach prawnych.
Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej zostały sformułowane w sposób, który nie pozwalał na ich uwzględnienie.
Zarzut naruszenia art. 9 i 10 § 1 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a. kasator odniósł do nieprawidłowości w odbieraniu od pracowników oświadczeń w przedmiocie wyrażenia zgody na ujawnienie wysokości wynagrodzenia.
W art. 10 § 1 K.p.a. ustanowiona została zasada czynnego udziału strony w postępowaniu. W rozpoznawanej sprawie zasada ta nie została naruszona, albowiem pracownicy Sądu Okręgowego w Rzeszowie, do których zwracał się Prezes Sądu o złożenie oświadczeń w przedmiocie wyrażenia zgody na ujawnienie wysokości wynagrodzenia, nie byli stroną postępowania. Z tego też względu nie została naruszona, określona w art. 9 K.p.a., zasada obowiązku udzielania stronom informacji faktycznej i prawnej.
Drugim obowiązkiem organu ujętym w powyższym przepisie jest obowiązek czuwania nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udziela im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie brak jest przesłanek do uznania, że powyższa powinność nie została przez organ zrealizowana.
Uzasadniając omawiany zarzut kasator posługuje się przypuszczeniami, nie wykazując jednakże w sposób niewątpliwy, że składający oświadczenia pracownicy nie mieli właściwego rozeznania co do zakresu i celu tych oświadczeń, co mogłoby mieć wpływ na ich treść. Uznać zatem należy za prawidłowe stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż trudno przypisać pracownikom zatrudnionym w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie, że nie zrozumieli postawionego pytania o wynagrodzenie w kontekście wniosku organizacji związkowej o udzielenie informacji publicznej.
W przypadku omawianego zarzutu w skardze kasacyjnej nie wykazano nadto, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli że między naruszeniem przepisów procesowych a treścią zaskarżonego wyroku zachodzi związek przyczynowy, a także nie uprawdopodobniono wpływu tego związku przyczynowego na treść orzeczenia sądu.
Argumentacji w powyższym kierunku zabrakło również odnośnie innych uchybień proceduralnych wskazanych w skardze kasacyjnej, lecz nie w jej podstawach, a jedynie w uzasadnieniu. Kasator nie określił jaki wpływ a treść wyroku ma uchybienie przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie 14-dniowego terminu, określonego w art. 16 ust. 2 pkt 1 u.d.i.p. dla rozpoznania odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Termin określony w tym przepisie ma charakter procesowy, a wobec tego jego upływ nie pozbawia organu zdolności do orzekania w sprawie przed nim zawisłej. W przypadku przekroczenia terminu załatwienia sprawy decyzja jest ważna i skuteczna, nie jest to bowiem termin prawa materialnego, który powodowałby przedawnienie orzekania w sprawie.
Autor skargi kasacyjnej nie wykazał również, aby zachodziła zależność między brakiem możliwości rejestracji przebiegu rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Rzeszowie, a orzeczeniem wydanym przez ten Sąd. Jak zasadnie przyjął Sąd pierwszej instancji, przepis art. 98 § 1 P.p.s.a. stanowi źródło uprawnień przewodniczącego do kierowania rozprawą, zapewnienie jej przebiegu w sposób sprawny i niezakłócony, celem zapewnienia atmosfery powagi i spokoju oraz wydanie rozstrzygnięcia sprawy. W ramach przysługujących uprawnień zachodziła możliwość odmowy uwzględnienia wniosku strony o rejestrację obrazu i dźwięku. Odmowa taka ma charakter porządkowy i nie pozostaje w jakimkolwiek związku z merytorycznym rozstrzygnięciem Sądu pierwszej instancji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można Sądowi pierwszej instancji skutecznie zarzucić naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 151 P.p.s.a. Kasator nie wykazał bowiem, aby organ odwoławczy – Prezes Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie – naruszył, w sposób opisany w skardze kasacyjnej, przepisy prawa materialnego, tj. art. 115 § 19 K.k. i art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie pomimo istniejących naruszeń tych przepisów skargę oddalił.
Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie.
W ramach zarzutu naruszenia art. 115 § 19 K.k. kasator odniósł się do uzasadnienia zaskarżonego wyroku, konfrontując je z uzasadnieniem zaskarżonej decyzji i wyprowadzając wniosek, iż organ – wbrew stanowisku Sądu – nie dokonał rozróżnienia pojęć funkcjonariusza publicznego oraz osoby pełniącej funkcję publiczną. Tak sformułowany zarzut nie może odnieść zamierzonego skutku, albowiem nie dotyczy on ani wykładni przepisu dokonanej przez Sąd, ani też zastosowania tego przepisu. W istocie jest to zarzut naruszenia przepisów procesowych, które w skardze kasacyjnej nie zostały jednak określone.
Zarzut błędnego zastosowania art. 115 § 19 K.k. został zgłoszony także w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a.
W sprawie niniejszej istotne jest natomiast, że Sąd, uwzględniając treść art. 5 ust. 2 u.d.i.p., odniósł się do pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną, uwzględniając je w okolicznościach faktycznych sprawy.
Stosownie do art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Dla odkodowania pojęcia "osoba pełniąca funkcję publiczną" Sąd pierwszej instancji sięgnął do art. 115 § 19 K.k.
Definiując pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną ustawodawca wskazał na następujące cztery kategorie osób:
1. funkcjonariusz publiczny,
2. członek organu samorządu,
3. osoba zatrudniona w jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, chyba że wykonuje wyłącznie czynności usługowe,
4. inna osoba, której uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę lub wiążącą Rzeczpospolitą Polską umowę międzynarodową.
Oceniając, czy wskazani we wniosku o udostępnienie informacji publicznej urzędnicy sądowi są osobami pełniącymi funkcję publiczną Sąd pierwszej instancji zaliczył ich do trzeciej grupy określonej w powyższym przepisie – czyli do osób zatrudnionych w jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, z tym że uznał, że wykonują oni czynności usługowe, a zatem nie mogą być uznani za pełniących funkcję publiczną. Kasator skutecznie tego stanowiska Sądu nie podważył, nie zakwestionował też ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia. Zarzucił natomiast, iż Sąd nie zakwalifikował urzędników sądowych do czwartej grupy, w sytuacji gdy uprawnienia i obowiązki urzędników sądowych są określone w ustawie z dnia 18 grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury.
Tak skonstruowany zarzut kasacyjny błędnego zastosowania art. 115 § 19 K.k. nie mógł zostać uznany za trafny, ponieważ przepis ten w części w jakiej odnosi się do osób, których uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę lub wiążącą Rzeczpospolitą Polską umowę międzynarodową, nie był stosowany przez Sąd meriti, a co za tym idzie nie mógł być przez Sąd naruszony. Dopiero powiązanie przez autora skargi kasacyjnej tak określonego i uzasadnionego zarzutu z odpowiednimi przepisami procesowymi pozwoliłoby na jego merytoryczne rozpoznanie, co jednak nie miało miejsca.
Zwrócić jednakże należy uwagę, że skoro urzędnicy sądowi – jak przyjął Sąd I instancji, a czego nie podważył kasator – są zatrudnieni w jednostce organizacyjnej, która dysponuje środkami publicznymi, to nie można ich już zaliczyć do grupy innych osób, którech uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę lub wiążącą Rzeczpospolitą Polską umowę międzynarodową. Zbiory osób we wskazanych kategoriach są zbiorami rozłącznymi i uznanie, że dana osoba wypełnia przesłanki z jednej z tych kategorii implikuje, iż nie może być zaliczona do drugiej z nich.
Wobec przyjęcia, że urzędnicy sądowi są osobami zatrudnionymi w jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, pojawia się jeszcze kwestia zaliczenia ich do grona osób wykonujących wyłącznie czynności usługowe. W tym zakresie nie zostały jednak sformułowane żadne zarzuty kasacyjne. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł wypowiadać się co do prawidłowości stosowanego przez Sąd pierwszej instancji art. 115 § 19 K.k. w części obejmującej trzecią kategorię osób zaliczonych do osób pełniących funkcję publiczną.
Zarzut naruszenia art. 115 § 19 K.k. kasator powiązał z zarzutem naruszenia art. 5 ust. 2 u.d.i.p. W ocenie kasatora w sprawie nie było podstaw do odmowy udzielenia informacji publicznej z powołaniem się na art. 5 ust. 2 u.d.i.p., albowiem wypełnione zostały warunki określone w art. 115 § 19 K.k. do uznania urzędników sądowych za osoby pełniące funkcję publiczną, skoro ich uprawnienia i obowiązki w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości, a więc w ramach szeroko rozumianej działalności publicznej są określone w ustawie o pracownikach sądów i prokuratury.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można przyjąć trafności tak skonstruowanego zarzutu.
Art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. wyłącza ograniczenia w zakresie udzielenia informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej w sytuacji, gdy osoba ta pełni funkcję publiczną. Udostępnienie informacji publicznej jest zatem dopuszczalne, gdy dotyczy ona osób pełniących funkcję publiczną, a informacja ta ma związek z pełnieniem tych funkcji.
W rozpoznawanej sprawie Sąd meriti nie podzielił stanowiska organizacji związkowej i przyjął, że wskazani we wniosku o udostępnienie informacji publicznej urzędnicy sądowi pełnią czynności usługowe i z tej racji nie można zaliczyć ich do osób pełniących funkcję publiczną. Jak wskazano wcześniej, to stanowisko Sądu pierwszej instancji nie zostało skutecznie podważone w skardze kasacyjnej. Wobec powyższego za prawidłową należy uznać ocenę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, iż organ nie naruszył art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w sposób określony przez kasatora.
Odrębnym zagadnieniem jest, czy w przedmiotowej sprawie organ mógł zastosować ograniczenie przewidziane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. i odmówić udzielenia wnioskowanej informacji publicznej z powołaniem się na prywatność osób fizycznych. W ramach uzasadnienia zarzutu naruszenia przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. kwestia ta jednak nie była w ogóle podnoszona, a zatem Naczelny Sąd Administracyjny, związany określonym przez kasatora zakresem i kierunkiem zaskarżenia, nie mógł odnosić się do powyższego zagadnienia.
Jeżeli chodzi o wytyk naruszenia art. 37 § 2 w zw. z art. 37b § 1 pkt 2 u.s.p., to w pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd pierwszej instancji nie stosował przepisu art. 37 § 2 u.s.p. Z uzasadnienia omawianego zarzutu można jednakże wyprowadzić wniosek, że kasator w istocie zarzuca niewłaściwe zastosowanie art. 37 § 1 u.s.p., który to przepis – w jego ocenie – nie ma związku z ustalonym stanem faktycznym. Zdaniem autora skargi kasacyjnej w przedmiotowej sprawie winien być zastosowany art. 37 § 2 w zw. z art. 37b § 1 pkt 2 u.s.p.
Analiza uzasadnienia skargi jednoznacznie wskazuje, że Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo odczytał stanowisko skarżącej nawiązujące do powyższych przepisów. Skarżąca omyłkowo powołała się na art. 37 § 1 u.s.p., cytując jednakże przepis art. 37 § 2 u.s.p. Obowiązkiem Sądu było zatem odniesienie się do przywołanego przepisu w kontekście oceny, czy inspektorzy ds. biurowości są osobami pełniącymi funkcję publiczną. Sąd jednak ustosunkował się jedynie do omyłkowo wskazanego art. 37 § 1 u.s.p. Niewłaściwe zastosowanie tego przepisu, który nie pozostaje w związku z okolicznościami faktycznymi przedmiotowej sprawy, pozostaje jednak bez wpływu na wynik sprawy. Zastosowanie art. 37 § 2 w zw. z art. 37b § 1 pkt 2 u.s.p. nie mogło bowiem doprowadzić do rezultatu oczekiwanego przez kasatora. Z treści powyższych przepisów nie można wyprowadzić wniosku, że inspektorzy do spraw biurowości są osobami pełniącymi funkcje publiczne. Przepisy te odnoszą się jedynie do czynności z zakresu wewnętrznego nadzoru administracyjnego, które mogą być powierzone przez prezesa sądu inspektorowi do spraw biurowości. Zwrócić przy tym należy uwagę, że w dacie orzekania przez Sąd I instancji nie obowiązywały, przywołane przez kasatora, przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 20 grudnia 2012 r., a zatem nie mogły one zostać uwzględnione przez ten Sąd w procesie ustalania statusu inspektorów do spraw biurowości. Przywoływanie ich w sferze argumentacyjnej nie mogło w związku z tym odnieść zamierzonego skutku.
W tych warunkach, uznając skargę kasacyjną za częściowo uzasadnioną, Naczelny Sąd Administracyjny z mocy art. 185 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego oparte zostało na art. 203 pkt 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło