II FZ 75/13
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-03-14
Skład orzekający: Maciej Jaśniewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba samotna, utrzymująca się z emerytury w wysokości 1.500 zł netto, ponosząca koszty czynszu, mediów, ogrzewania, wyżywienia, odzieży, środków czystości i leków, która nie posiada innego majątku, może zostać pozbawiona prawa pomocy w zakresie całkowitym w postępowaniu sądowym, mimo że wartość przedmiotu zaskarżenia wynosi 1.800.000 zł, a opłata sądowa 18.000 zł?Ratio decidendi
Zażalenie jest zasadne. Przy stosowaniu instytucji prawa pomocy należy odnosić się do przedmiotu sprawy i wielkości kosztów, które strona jest zobowiązana ponieść. Sama kwota 1.500 zł dochodu netto miesięcznie nie wyklucza przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, jeśli koszty postępowania (w tym opłata od skargi w wysokości 18.000 zł) są nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do dochodów i wydatków strony. Należy również uwzględnić sytuację faktyczną małżonka, z którym strona pozostaje w separacji, oraz możliwość uzyskania kredytu.Stan faktyczny
K. Z. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, wskazując, że jest osobą samotną, utrzymującą się z emerytury w wysokości 1.500 zł netto, a pozostałe środki są zajęte w postępowaniu egzekucyjnym. Koszty utrzymania wyniosły 1.300 zł miesięcznie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że wnioskodawca nie wykazał ubóstwa. K. Z. wniósł zażalenie, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących prawa pomocy i dowolną ocenę dowodów, wskazując na wysoki koszt postępowania (18.000 zł opłaty od skargi przy wartości przedmiotu zaskarżenia 1.800.000 zł) w stosunku do jego dochodów.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Maciej Jaśniewicz po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia K. Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 9 stycznia 2013 r. , sygn. akt I SO/BD 43/12 w przedmiocie odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie z wniosku K. Z. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy
Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 9 stycznia 2013 r. o sygn. akt I SO/Bd 43/12, mocą którego odmówiono K. Z. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. W uzasadnieniu postanowienia podniesiono, że we wniosku o przyznanie prawa pomocy wnioskodawca wskazał, że jest osobą samotną, utrzymującą się z emerytury wypłacanej w wysokości 1.500 zł, gdyż pozostała kwota została zajęta w wyniku toczącego się wobec skarżącego postępowania egzekucyjnego. Jako koszty związane z koniecznym utrzymanie strona wskazała: czynsz – 400 zł, media - 400 zł, ogrzewanie – 200 zł oraz wyżywienie, ubranie, środki czystości, leki – 500 zł. Ponadto skarżący oświadczył, że innego majątku nie posiada. W uzupełnieniu wniosku przedłożono odpisy zeznań podatkowych za lata 2008, 2010 oraz 2011, wyciąg z rachunku bankowego za okres od 1 września do 28 listopada 2012 r., decyzje w sprawie waloryzacji emerytury wojskowej, kserokopię umowy o wyłączeniu wspólności ustawowej z dnia 20 marca 1998r. zawartej w formie aktu notarialnego, kserokopię pism komornika, umowę najmu lokalu mieszkalnego z dnia 1 sierpnia 2008 r. Ponadto skarżący oświadczył, że jedynym źródłem jego utrzymania jest emerytura wojskowa. Nie korzysta z pomocy finansowej rodziny, nie posiada żadnych nieruchomości oraz ruchomości o znacznej wartości. Nie korzysta również z pomocy opieki społecznej oraz nie leczy się z chorób przewlekłych w żadnej placówce służby zdrowia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia wskazał, że zgodnie z art. 245 § 2 w zw. z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej zwana "p.p.s.a."), przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie pełnomocnika następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Prawo pomocy stanowi natomiast instytucję wyjątkową i z tego powodu nie można z niej czynić powszechnie stosowanego środka pomocy. Strona musi wykazać, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia poczynienie odstępstwa od generalnej reguły. To na żądającym zwolnienia od kosztów sądowych spoczywa wyłączny ciężar wykazania braku możliwości poniesienia kosztów postępowania powstających w związku z zainicjowaną sprawą. Rozstrzygnięcie sądu w tej kwestii zależy od tego, co zostanie udowodnione przez stronę. Dokonując weryfikacji oświadczeń złożonych przez wnioskodawcę, Sąd zobowiązany jest zastosować zasady logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego, a także wnioski płynące z analizy materiału dowodowego zebranego w sprawie. Sąd przyjął, że skarżący jest osobą samotną, utrzymującą się z emerytury wojskowej w wysokości 1.500 zł. Sąd nie znalazł podstaw do przyznania skarżącemu pomocy w zakresie całkowitym, w szczególności z uwagi na fakt, iż prowadzi on samodzielne gospodarstwo domowe, nie ma na utrzymaniu innych osób oraz uzyskuje on comiesięczny stały dochód z tytułu emerytury. Emerytura ta wynosi (po potrąceniach) 1500,- zł netto. Zdaniem Sądu I instancji prawo pomocy w zakresie całkowitym (a więc obejmującym koszty sądowe i ustanowienie fachowego zastępcy prawnego) powinno być stosowane w stosunku do osób charakteryzujących się ubóstwem, takich jak bezrobotni bez prawa do zasiłku lub osoby ze względu na okoliczności pozbawione całkowicie środków do życia. Zasada ponoszenia przez każdą stronę postępowania sądowoadministracyjnego kosztów związanych ze swoim udziałem w sprawie dotyczy osób posiadających jakiekolwiek środki majątkowe i dochody np. mających zaspokojone potrzeby mieszkaniowe oraz stałe, mimo że nawet stosunkowo niewielkie i bilansujące się z ponoszonymi wydatkami, dochody. Nie bez znaczenia jest również nie posiadanie na utrzymaniu innych osób. Na marginesie rozważań, co do okoliczności pozostawania w separacji z żoną oraz do ustanowionej rozdzielności majątkowej WSA zauważył, że zgodnie z art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r.- Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. Nr 9, poz. 59 ze zm.; dalej zwana "KRO"), małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy i z tego obowiązku nie zwalnia ich pozostawanie w rozdzielności majątkowej. Ustanowienie rozdzielności majątkowej nie wyłącza stosowania przepisów regulujących małżeńskie stosunki majątkowe. Dlatego też, również w razie zawarcia małżeńskiej umowy majątkowej małżonkowie nadal zobowiązani są do zaspokajania potrzeb innych członków rodziny. Takie ukształtowanie relacji majątkowych nie zwalnia małżonków z obowiązku udzielania wzajemnego wsparcia materialnego, także w celu umożliwienia prowadzenia sporów sądowych, na co niejednokrotnie zwracano uwagę w orzecznictwie sądowym (postanowienie NSA z dnia 14 lipca 2010 r., sygn. akt II FZ 273/10).
Odnosząc się do wniosku o ustanowienie pełnomocnika w osobie doradcy podatkowego podniesiono, że brak reprezentacji wnioskodawcy przez profesjonalnego pełnomocnika (doradcy podatkowego), w żaden sposób nie wpływa na dostęp do sądu pierwszoinstancyjnego, który stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co gwarantuje stronie działającej bez adwokata, radcy prawnego lub doradcy podatkowego wszechstronne rozpatrzenie jej sprawy w postępowaniu sądowym. Obowiązek określony w cytowanym przepisie, ciąży na sądzie niezależnie od stopnia skomplikowania sprawy i na tym etapie postępowania strona, działając bez profesjonalnego pełnomocnika, nie jest pozbawiona możliwości ochrony swoich praw.
W zażaleniu K. Z.wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i udzielenie skarżącemu prawa pomocy, ewentualnie o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez zwolnienie skarżącego z opłaty sądowej, zarzucając mu naruszenie : art. 245 § 2 p.p.s.a. przez przyjęcie, iż skarżący nie wykazał, że nie może ponieść kosztów postępowania oraz "zasady swobodnej oceny dowodów zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego z zasad logicznego myślenia poprzez dokonanie całkowicie dowolnej oceny materiału dowodowego w sprawie". Uzasadniając wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy nie miał wątpliwości, co do wysokości dochodu skarżącego w kwocie 1.500,- zł. Nie zakwestionował, ani nie wyraził wątpliwości co do ponoszonych przez wnioskodawcę kosztów. Kierując się zasadami doświadczenia życiowego i logicznego myślenia, porównując dochód skarżącego do jego kosztów utrzymania nie sposób zauważyć, iż poniesienie przez skarżącego kosztów sądowych musiałoby skutkować uszczerbkiem dla jego koniecznego i niezbędnego utrzymania. Zdaniem żalącego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy rozpatrując niniejszą sprawę podszedł do zagadnienia podstaw przyznania prawa pomocy niezwykle doktrynalnie i rygorystycznie nie uwzględniając realnych sytuacji życiowych. Przyjęcie, w ślad za jednym z orzeczeń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, że prawo pomocy przysługuje jedynie osobom charakteryzującym się ubóstwem takim jak bezrobotni bez prawa zasiłku czy osobom całkowicie pozbawionym środków do życia nie wytrzymuje krytyki i jest pozbawieniem konstytucyjnego prawa do sądu, do słusznego oczekiwania rozstrzygnięcia spornych spraw przez osoby starające się pomimo trudności radzić sobie z trudną rzeczywistością. Przeciwne stanowisko jest nie do przyjęcia, jest doktrynalne i nie życiowe i nie ma nic wspólnego z kierowaniem się zasadą doświadczenia życiowego. Wnioskodawca wskazał, że nie posiada żadnych wartościowych dóbr materialnych nadających się do spieniężenia, utrzymuje się jedynie z emerytury, która po potrąceniach wynosi 1.500 zł. Jednocześnie znalazł się w sytuacji, która wymaga rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym, co oczywiście wiąże się z kosztami, ale co też oczywiste skarżący, ze względu na swoją obiektywną sytuację życiowa i materialną nie jest w stanie tych kosztów ponieść. Co do konieczności pomocy ze strony małżonka, z którym skarżący pozostaje w faktycznej separacji i nie ma z nim żadnego kontaktu żalący wskazał, że jest to stanowisko w oderwaniu od realnych okoliczności życiowych. Bezspornym jest, iż przedstawiona przez skarżącego sytuacja z małżonką pozwala przyjąć, iż niemożliwym jest uzyskanie takiej pomocy, o jakiej rozważał Sąd I instancji i gdyby Sąd kierował się doświadczeniem życiowym nie miałby w tej kwestii wątpliwości. Teoretyczna możliwość uzyskania takiej pomocy, nie ma nic wspólnego z realnym życiem.
Odnośnie pełnomocnika z urzędu to gdyby przyjąć za Sądem I instancji, że bez względu na zawiłość prawną sprawy, to i tak Sąd nie zważając na aktywność i wnioski strony, w prowadzonym postępowaniu z własnej inicjatywy i z urzędu będzie dążył do kompleksowego wyjaśnienia sprawy i rozstrzygnięcia jej wszelkich aspektów, skarżący z ostrożności podniósł, iż zasadne jest żądanie zwolnienia skarżącego z opłaty sądowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie jest zasadne.
Na wstępie należy wskazać, że przy stosowaniu instytucji prawa pomocy nie można kierować się automatyzmem i należy odnosić się zawsze do przedmiotu sprawy i wielkości kosztów, które strona skarżąca jest zobowiązana ponieść. Wniosek podatnika poprzedził skargę i zgodnie z jego twierdzeniami zawartymi w formularzu wartość przedmiotu zaskarżenia ma wynieść 1.800.000,- zł, a zatem opłata samego wpisu stanowić powinna kwotę 18.000,- zł. W pierwszej kolejności ta okoliczność powinna zostać zweryfikowana przez Sąd rozpatrujący wniosek o udzielenie prawa pomocy. Ma ona bowiem podstawowy wpływ na wyznaczenie możliwości ponoszenia kosztów postępowania w całości lub części, stosownie do art. 246 § 1 pkt. 1 i 2 p.p.s.a. Nie ulega wątpliwości, że wnioskodawca dysponujący miesięcznie kwotą co najmniej 1.500,- zł, co do zasady jest w stanie ponosić koszty postepowania sądowoadministracyjnego. Istotne jest jednak na jakim pułapie koszty to mogą być przez niego uiszczone bez uszczerbku utrzymania koniecznego. To może zaś stanowić o konieczności przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym lub częściowym, gdyż Sąd nie jest związany wnioskiem strony ubiegającej się o taką pomoc. Instytucja ta ma bowiem zapewnić każdemu obywatelowi prawo do rozpatrzenia jego sprawy przez sąd zgodnie z art. 45 ust. Konstytucji RP. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że dokonując oceny możliwości majątkowych strony należy mieć na względzie nie tylko jej miesięczne dochody netto i wydatki, ale i też związane z tym możliwości kredytowe wnioskodawcy oraz obraz stanu finansów danej osoby, jaki wyłania się z operacji na rachunku bankowym.
Co do zasady z art. 23 KRO wynika ogólny obowiązek wspierania się i pomocy małżonków. Obowiązek ten nie jest niwelowany poprzez rozdzielność majątkową. Należy jednak mieć na względzie różne sytuacje z jednej strony małżonków pozostających we wspólnym pożyciu i prowadzących wspólne gospodarstwo domowe oraz z drugiej pozostających w separacji faktycznej. Konkretyzację tego obowiązku na gruncie obowiązków alimentacyjnych małżonków, w tym także pomiędzy którymi istniej rozdzielność majątkowa, stanowi art. 27 KRO. Stanowi on, że oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. W przypadku małżonków, który żyją w separacji faktycznej możliwość uzyskania, czy żądania wręcz odpowiednich środków finansowych od drugiego z małżonków na koszty postępowania sądowego, może nastręczać realnie poważne trudności. Wnioskodawca zaś wskazał na takie fakty jak zniesienie wspólności majątkowej małżeńskiej, separacja faktyczna, osobne zamieszkiwanie i samodzielne wynajmowanie lokalu mieszkalnego. Wszystkie te zdarzenia znacznie poprzedziły wniosek o udzielenie prawa pomocy. W takim stanie faktycznym może powstać realna wątpliwość, czy za usprawiedliwione potrzeby małżonka, objęte obowiązkiem alimentacyjnym drugiego z małżonków, będzie można uznać koszty postępowania sądowoadministracyjnego. Nie bez znaczenia jest także ich wielkość.
Nie można także zgodzić się ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, z których wynika, że z uwagi na zasadę oficjalności z art. 134 § 1 p.p.s.a. i wynikający z niej obowiązek wszechstronnego rozpatrzenia sprawy przez sąd, można odmówić stronie ustanowienia fachowego pełnomocnika. Zastrzeżenia takiego nie ma w przepisach regulujących instytucję prawa pomocy, a art. 244 § 1 p.p.s.a. wprost przewiduje, że prawo pomocy obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie m.in. doradcy podatkowego. W przepisach p.p.s.a. brak jest także regulacji przewidzianej w art. 117 § 5 Kodeksu postępowania cywilnego, który stanowi, że sąd uwzględni wniosek, jeżeli udział adwokata lub radcy prawnego w sprawie uzna za potrzebny. Okoliczność ta nie może zatem świadczyć o braku potrzeby rozważenia w tym zakresie sytuacji materialnej ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy i spodziewanych kosztów ustanowienia pełnomocnika.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy konieczne będzie zatem dokonanie ustalenia przewidywanych kosztów postępowania związanych z opłatami sądowymi i wynagrodzeniem pełnomocnika. Ta wielkość zaś winna zostać odniesiona do uzyskiwanych przez wnioskodawcę środków finansowych z tytułu świadczenia emerytalnego i dokonywanych operacji na jego rachunku bankowym, które również świadczą o sytuacji ekonomicznej osoby ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy. Należy także mieć na względzie zdolność kredytową strony i możliwość pokrycia całości lub części kosztów z pożyczki bądź kredytu. W przypadku zaś ustalenia, że wnioskodawca może ponieść część kosztów sądowych lub wynagrodzenie pełnomocnika, możliwe będzie uwzględnienie jego wniosku w części i przyznanie prawa pomocy w zakresie przewidzianym w art. 246 § 1 pkt. 2 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie narusza prawa i na podstawie art. 185 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło