II GSK 690/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-07-08

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Hanna Kamińska, Inga Gołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie pisma sądowego osobie niebędącej pracownikiem spółki, ale odbierającej korespondencję kierowaną na adres siedziby spółki, może stanowić podstawę do wznowienia postępowania sądowego?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zarzuty naruszenia przepisów postępowania są nieuzasadnione. Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że spółka była należycie reprezentowana w postępowaniu, a doręczenie pisma osobie odbierającej korespondencję na adres siedziby spółki, która czyniła to konsekwentnie i bez sprzeciwu ze strony organów spółki, jest skuteczne. Brak jest podstaw do wznowienia postępowania sądowego w sytuacji, gdy nie wykazano późniejszego wykrycia okoliczności faktycznych lub środków dowodowych, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o wznowienie postępowania sądowego, argumentując, że zawiadomienie o rozprawie nie zostało jej prawidłowo doręczone, ponieważ odebrała je osoba nieuprawniona. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił wniosek, uznając, że spółka była należycie reprezentowana, a doręczenia były skuteczne, ponieważ korespondencja była kierowana na adres siedziby spółki i odbierana przez tę samą osobę, która nie budziła zastrzeżeń przez długi czas. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Hanna Kamińska Sędzia del. WSA Inga Gołowska Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej G.Spółki z o.o. w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt III SA/Wr 616/11 w sprawie ze skargi G. Spółki z o.o. w O. na decyzję Dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie wniosku o wznowienie postępowania sądowego w sprawie umorzenia postępowania odwoławczego w przedmiocie przyznanie płatności rolnośrodowiskowych oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. wyrokiem z dnia 13 grudnia 2012 r. oddalił skargę G. spółki z o.o. w O. o wznowienie postępowania sądowego zakończonego wyrokiem z dnia 20 lipca 2011 r., sygn. akt III SA/Wr 616/11. Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco: Powołanym wyrokiem z dnia 20 lipca 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. oddalił skargę spółki na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] marca 2011 r. w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego. W piśmie z dnia 22 czerwca 2011 r. skarżąca spółka wniosła o wznowienie postępowania argumentując, że zawiadomienie o rozprawie końcowej nie zostało doręczone spółce. Odebrała je osoba, która nie jest członkiem władz ani pełnomocnikiem spółki, nie jest jej pracownikiem ani nie jest "domownikiem" spółki natomiast ma sprzeczne ze spółką interesy ekonomiczne. Skarżąca podniosła również, że płatność za 2009 r. do gruntów może przysługiwać wyłącznie spółce albo wyłącznie osobie, która odebrała przesyłkę Sądu z zawiadomieniem o terminie rozprawy. Na wezwanie Sądu do skonkretyzowania przesłanek na podstawie, których spółka domaga się wznowienia postępowania zakończonego wyrokiem z dnia 20 lipca 2011 r., wyjaśniła, że: nie była naszycie reprezentowana na rozprawie w dniu 20 lipca 2011 r. i wskutek tego naruszenia została pozbawiona możliwości działania na tej rozprawie i po niej (art. 271 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.)); z powodu późniejszego wykrycia takich okoliczności faktycznych lub środków dowodowych, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, a z których strona nie mogła skorzystać w poprzednim postępowaniu (art. 273 § 2 p.p.s.a.). Oddalając skargę o wznowienie postępowania Sąd I instancji stwierdził, że skarżąca spółka była należycie reprezentowana w postępowaniu sądowym jak również nie doszło w nim do naruszenia prawa pozbawiającego ją możliwości działania. Sąd stwierdził także, że skarżąca nie wykazała późniejszego wykrycia takich okoliczności faktycznych lub środków dowodowych, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, a z których nie mogła ona skorzystać w poprzednim postępowaniu. Dokonując analizy akt sprawy o sygnaturze III SA/Wr 616/11 i sprawy o wznowienie postępowania, Sąd I instancji wskazał, że jednoznacznie z nich wynika, iż każde zawiadomienie lub pismo Sądu kierowane było na adres siedziby spółki wskazany w Krajowym Rejestrze Sądowym i każdorazowo odbierała je ta sama osoba – B. G.. Sąd zwrócił przy tym uwagę, że w aktach obu spraw nie ma żadnego zawiadomienia kierowanego do spółki, którego doręczenie byłoby potwierdzone przez inną osobę, niż wyżej wymieniona. Ponadto Sąd zauważył, że w okresie od czerwca 2011 r. do listopada 2012 r. skarżąca nie zgłaszała zastrzeżeń odnośnie sposobu i prawidłowości dokonywanych doręczeń w tym przede wszystkim co do poprawności doręczeń – odbioru przez B. G.. W takiej sytuacji, w ocenie Sądu I instancji, gdy zawiadomienie spółki o rozprawie odebrała wskazana osoba, czyniąc tak jak wcześniej i później, bez jakiegokolwiek zasygnalizowania sprzeciwu ze strony organów spółki, nie można uznać, że spółka nie została zawiadomiona. Wobec tego nie można wywodzić również dalszych skutków, w tym w zakresie wznowienia postępowania przed Sądem. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji powołał art. 151 p.p.s.a. Skargą kasacyjną G. spółka z o.o. w O. zaskarżyła wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.) i art. 11 rozporządzenia (WE) nr 1122/2009 poprzez błędne ustalenie przedmiotu sprawy; 2. art. 271 p.p.s.a. poprzez wprowadzenie pojęcia "spółka rodzinna" na określenie spółki prawa handlowego mającej własną osobowość prawną; 3. art. 40 ust. 2 TFUE w zw. z art. 2a rozporządzenia (WE) nr 73/2009 poprzez przyjęcie, że wykrycie naruszenia prawa wspólnotowego przez organy Agencji polegającego na "usiłowaniu" wykreślenia B. G. z ewidencji producentów, nie jest okolicznością "później wykrytą", uzasadniającą wznowienie postępowania z wniosku następcy prawnego B. G.. Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć. Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować. W niniejszej sprawie strona wnosząca skargę kasacyjną wskazała na naruszenie przepisów postępowania. Istota sprawy, uwzględniając przesłanki ległe u podstaw objętego skargą kasacyjną wyroku Sądu I instancji oraz zarzuty skargi kasacyjnej podważające prawidłowość tego wyroku, sprowadza się do oceny czy w niniejszej sprawie wystąpiły wskazane przez stronę skarżącą przesłanki do wznowienia postępowania sądowego zakończonego prawomocnym orzeczeniem sądu administracyjnego. Wznowienie postępowania sądowo administracyjnego jest instytucją wyjątkową. Postawy wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego zostały wskazane przez ustawodawcę w art. 271-273 p.p.s.a. W literaturze przedmiotu są one klasyfikowane jako: przyczyny nieważności (art. 271 p.p.s.a.), właściwe przyczyny resytucyjne (art. 273 p.p.s.a.), orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane orzeczenie, z Konstytucją, umową międzynarodową lub ustawą (art. 272 p.p.s.a.). Jak podkreśla się w judykaturze wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego uzasadniają tylko te przesłanki, które są następstwem zdarzeń powstałych w samym postępowaniu sądowym, nie zaś w postępowaniu administracyjnym, w którym ostatecznie rozstrzygnięto co do istoty sprawę administracyjną (tak w wyroku NSA z dnia 9 maja 2006 r., sygn. akt II FSK 743/05, LEGALIS). Nadto jak się akcentuje: "Sąd nie może doszukiwać się samodzielnie przesłanek wznowienia, abstrahując od sformułowań zawartych w skardze wniesionej przez stronę. Zasada nie związania sadu granicami środka zaskarżenia w kształcie, w jakim obowiązuje ona w postępowaniu zwykłym toczącym się przed sądem pierwszej instancji, nie znajduje w takim przypadku zastosowania (tak w wyroku NSA z dnia 13 marca 2008 r., sygn. akt II FSK 11/07, LEGALIS). Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy w związku z analizą zarzutów wniesionej skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym uznał te zarzuty za niezasadne. Zarzut sformułowany w punkcie 1 petitum skargi kasacyjnej naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 104 k.p.a. i art. 11 rozporządzenia (WE) nr 1122/2009 poprzez błędne ustalenie przedmiotu sprawy, zmierza w istocie do domagania się ponownej kontroli rozstrzygnięcia ostatecznego co do istoty sprawy administracyjnej, które zapadło w postępowaniu przed organem administracji. Nadto zarzut jest sformułowany nieprawidłowo, ponieważ należy zauważyć, iż art. 104 k.p.a. składa się z dwóch jednostek redakcyjnych, tj. z dwóch paragrafów. Ponadto Sąd I instancji nie mógł art. 104 k.p.a.naruszyć, ponieważ go w postępowaniu dotyczącym wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego, zakończonego prawomocnym wyrokiem nie stosował. nie stosował. Autor skargi kasacyjnej nie precyzuje, który z tych paragrafów uznał za naruszony przez Sąd I instancji. To samo zastrzeżenie dotyczy zarzutu naruszenia art. 11 rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1122/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 odnośnie do zasady wzajemnej zgodności, modulacji oraz zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli w ramach systemów wsparcia bezpośredniego dla rolników przewidzianych w wymienionym rozporządzeniu oraz wdrażania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do zasady wzajemnej zgodności w ramach systemu wsparcia ustanowionego dla sektora wina (Dz. U.UE z dnia 2 grudnia 2009 r.), który to artykuł zawiera dwa ustępy. Ponadto Sąd I instancji nie mógł naruszyć art. 104 k.p.a., ani art. 11 wymienionego rozporządzenia nr 1122/2009, ponieważ tych przepisów w postępowaniu dotyczącym wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego, zakończonego prawomocnym wyrokiem nie stosował. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił także zarzutu z punktu 2 petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 271 p.p.s.a. "poprzez wprowadzenie pojęcia "spółka rodzinna" na określenie spółki prawa handlowego mającej własną osobowość prawną". Po raz kolejny wskazać należy na zasadnicze braki w zakresie prawidłowego sformułowania zarzutu skargi kasacyjnej. Wymieniony w skardze kasacyjnej art. 271 p.p.s.a. składa się z dwóch punktów, z których każdy zawiera inną przyczynę wznowienia postępowania sądowo administracyjnego. W analizowanym zarzucie skargi kasacyjnej nie wskazano precyzyjnie, o który punkt tego artykułu chodzi autorowi skargi kasacyjnej. Z całokształtu tejże sprawy domyślać się jedynie należy, iż skarżący kasacyjnie nie zgada się z oceną dokonaną przez Sąd I instancji odnośnie zarzutu naruszenia przez tenże Sąd art. 271 pkt 2 p.p.s.a. sformułowanego w skardze do tego Sądu jako zarzut, iż: "spółka nie była należycie reprezentowana na rozprawie w dniu 20 lipca 2011 r. i wskutek tego naruszenia prawa została pozbawiona możności działania na tej rozprawie i po niej" (s. 2 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). Brak należycie reprezentowana spółki skarżąca upatruje w tym, iż zawiadomienia z Sądu I instancji odbierała B. G., która zdaniem skarżącej nie była do tego upoważnienia. Zarzut ten nie jest, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadniony. Słusznie Sąd I instancji analizując tenże zarzut skargi wskazał, iż: "Należy przede wszystkim zauważyć, że z akt sądowych zarówno w postępowaniu w sprawie o sygnaturze III SA/Wr 616/Wr, jak i w sprawie w wznowienia tegoż postępowania, jednoznacznie wynika, że każde wysyłane przez Sąd zawiadomienie czy też pismo (a więc także pismo informujące o terminie rozprawy) było kierowane na adres siedziby spółki wskazany w Krajowym Rejestrze Sądowym (...), każdorazowo zaś odbierała je B. G.. W aktach obu spraw nie ma bowiem żadnego zawiadomienia czy też pisma kierowanego do spółki, którego doręczenie byłoby potwierdzone przez inną osobę niż B. G..(...). Dla oceny żądania strony nie jest obojętne, że G. spółka z o.o. jest w istocie spółką rodzinną, gdyż jej wspólnikami są wyłącznie dwie osoby, będące jednocześnie członkami zarządu tej osoby prawnej: T. G. – pełniący funkcję prezesa zarządu, i K. G. – będąca członkiem zarządu, córka T. G.. Korespondencję urzędową kierowaną na adres siedziby spółki odbierała natomiast każdorazowo B. G. – małżonka T. G. i matka K. G. (co jest zrozumiałe w sytuacji działalności spółki rodzinnej, gdy żona prezesa zarządu i matka członkini zarządu przyjmuje pisma w siedzibie spółki). W sytuacji gdy wszystkie pisma kierowane przez Sąd do spółki Górscy odbierane są przez B. G. (czynną w siedzibie spółki – bo każdorazowo doręczyciel zastawał ją w dniach doręczeń, a więc co najmniej w siedmiu przypadkach wynikających z akt sądowych, co wskazuje, że działanie B. G. nie było incydentalne), spółka zaś – ani przez prezesa zarządu, ani przez członka zarządu – nie zgłaszała jakichkolwiek zastrzeżeń co do takiej praktyki przez okres (co najmniej) od czerwca 2011 r. do listopada 2012 r. (a więc przez niemal półtora roku) i nagle w zbiorze doręczeń sięga do daty 20 czerwca 2011 r. (zawiadomienie o rozprawie w sprawie merytorycznej odebrane i podpisane przez B. G.), by usiłować wzruszyć prawidłowość, poprawność właśnie tego doręczenia (też przecież podpisanego przez B. G.), wywodząc, że (akurat tego dnia – 20 czerwca 2011 r.) nie była to osoba uprawniona przez spółkę do odbioru kierowanych do niej przesyłek, nie wykazując przy tym, by B. G. w terminie przed 20 czerwca 2011 r. i po tej dacie nie miała takiego uprawnienia (czyli w całym okresie działania B. G., bo w sześciu przypadkach na jeden – z 20 czerwca 2011 r. – jej działania były akceptowane przez spółkę, co spotykało się z odzewem tego podmiotu na wezwania i zawiadomienia), to nie sposób takich wywodów i twierdzeń uznać za wiarygodne, które mogłyby stanowić podstawę do wznowienia postępowania w sprawie zakończonej prawomocnym wyrokiem WSA (III SA/Wr 266/11)." (s. 3-4 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). Sąd I instancji analizując ten zarzut zasadnie powołał się na stanowisko wyrażone w orzeczeniach sądów administracyjnych, iż nie do przyjęcia jest nałożenie na organ doręczający obowiązku sprawdzania "za każdym razem", czy kwitujący odbiór przesyłki posiada formalne upoważnienie do obioru pism. Zapewnienie prawidłowego funkcjonowania jednostek, o których mowa w art. 67 § 2 p.p.s.a., nakłada na kierujących nimi obowiązek podjęcia takich działań organizacyjnych, ażeby wykluczyć możliwość odbioru przesyłek przez osoby nieuprawnione. To zaś oznacza, że ewentualne uchybienia w działaniu osób funkcjonujących w siedzibie spółki G. obciąża adresata, a w konsekwencji nie mają one wpływu na skuteczność dokonanego przez Sąd I instancji doręczenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego użycie przez Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku określenia "spółka rodzinna" nie oznacza "wprowadzenia" przez tenże Sąd nowego typu spółki prawa handlowego, ale wynika jedynie z chęci wyjaśnienia i zaakcentowania specyficznej sytuacji składu osobowego wspólników, władz i działania spółki G. z. o.o. Rację ma także Sąd I instancji oceniając, iż spółka nie wykazała, z jakich to – później wykrytych, a mogących mieć wpływ na wynik sprawy – okoliczności faktycznych lub środków dowodowych (które mogłyby mieć na wynik sprawy) nie mogła skorzystać strona w poprzednim postępowaniu (art. 273 § 2 p.p.s.a.). W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił także zarzutu pomieszczonego w punkcie pierwszym petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 1 p.p.s.a., który jest przepisem o charakterze ustrojowym, wskazującym na zakres kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne wobec działalności administracji publicznej. Sąd I instancji prawidłowo zbadał wskazane w skardze przez stronę skarżąca przesłanki do wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego i zasadnie oddalił skargę o wznowienie tego postępowania. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło