II SA/Ol 1223/12

WyrokWSA w Olsztynie2013-01-22

Skład orzekający: Adam Matuszak, Alicja Jaszczak-Sikora, Beata Jezielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy porozumienie dotyczące zrzeczenia się przyszłych roszczeń odszkodowawczych za działkę przeznaczoną pod drogę gminną, zawarte przed uprawomocnieniem się decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, może skutecznie wyłączyć prawo do odszkodowania po powstaniu tego prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo do odszkodowania za działkę przeznaczoną pod drogę publiczną powstaje z mocy prawa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna. Zrzeczenie się roszczenia o odszkodowanie lub jego uzgodnienie może nastąpić dopiero po powstaniu tego prawa. Wcześniejsze porozumienia mają charakter deklaracji lub umów przedwstępnych i nie wyłączają możliwości dochodzenia odszkodowania po uprawomocnieniu się decyzji podziałowej. Ponadto, ustalenie odszkodowania wymaga obligatoryjnych rokowań, które muszą być udokumentowane, a ich brak uzasadnia umorzenie postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy ustalenia odszkodowania dla współwłaściciela działki przeznaczonej pod poszerzenie drogi gminnej. Wójt Gminy zatwierdził podział nieruchomości, a następnie zawarto porozumienie, w którym współwłaściciele zrzekli się odszkodowania. Starosta odmówił ustalenia odszkodowania, powołując się na porozumienie. Wojewoda uchylił decyzję Starosty i umorzył postępowanie, uznając, że zrzeczenie się roszczenia jest możliwe dopiero po jego powstaniu, czyli po uprawomocnieniu się decyzji podziałowej, a przed tym nie przeprowadzono wymaganych rokowań. Gmina wniosła skargę do WSA, kwestionując stanowisko Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Gminy.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 22 stycznia 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędzia WSA Beata Jezielska Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2013 roku sprawy ze skargi Gminy na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odszkodowania za działkę - oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]" Wójt Gminy "[...]", po rozpatrzeniu wniosku A. S., M. S. oraz J. i S. B. - opiekunów prawnych nieletniej I. S., zatwierdził projekt podziału nieruchomości uregulowanej w KW nr "[...]", położonej w obrębie "[...]", gmina "[...]", oznaczonej jako działka nr "[...]" o powierzchni "[...]". W punkcie II decyzji przeniesiono prawo własności nowo powstałej działki nr "[...]" na rzecz Gminy "[...]". W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż działka nr "[...]" jest przeznaczona na poszerzenie istniejącej drogi gminnej. Decyzja ta stała się ostateczna z dniem "[...]". W dniu "[...]" zostało zawarte porozumienie pomiędzy Zarządem Gminy w "[...]" oraz współwłaścicielami działki nr "[...]", tj. M. G. S., A. E. S. oraz nieletnią I. A. S., reprezentowaną przez opiekunów prawnych J. i S. B. w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania za nieruchomość, położoną w obrębie "[...]’, oznaczoną w rejestrze gruntów jako działka nr "[...]" o pow. "[...]". W § 1 pkt 3 oraz § 2 wskazano, iż strony zgodnie ustaliły, że współwłaściciele działki "[...]" rezygnują z przysługującego im odszkodowania i nie będą w przyszłości wysuwać roszczeń w stosunku do Gminy "[...]" w odniesieniu do przedmiotowej działki. Wnioskiem z dnia "[...]" M. S. wystąpił do Starosty "[...]" o ustalenie i wypłatę odszkodowania za przejętą przez Gminę "[...]" działkę nr "[...]", przeznaczoną pod poszerzenie drogi gminnej i jednocześnie wskazał, iż do uzgodnienia wysokości odszkodowania nie doszło z organem gminnym. Decyzją z dnia "[...]" Starosta "[...]" orzekł, na podstawie art. 98 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm., dalej jako: u.g.n.) o odmowie ustalenia odszkodowania na rzecz współwłaściciela przedmiotowej nieruchomości – M. S. W uzasadnieniu decyzji, organ pierwszej instancji powołał się na porozumienie zawarte w dniu "[...]", z którego wynika, iż M. S. rezygnuje z przysługującego odszkodowania za przedmiotową nieruchomość i w przyszłości nie będzie wysuwał roszczeń w stosunku do Gminy. W odwołaniu od tej decyzji M. S. podniósł, iż nigdy nie zrezygnował z przysługującego mu odszkodowania, a porozumienie z dnia "[...]" musiał podpisać, gdyż inaczej decyzja zatwierdzająca podział nie zostałaby wydana. Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylił zakwestionowaną decyzję Starosty "[...]" z dnia "[...]" i umorzył postępowanie przed organem pierwszej instancji. Argumentował, iż zgodnie z art. 98 ust. 1 u.g.n. działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne: gminne, powiatowe. wojewódzkie, krajowe - z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela, przechodzą, z mocy prawa, odpowiednio na własność gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale prawomocne. Za działki te, stosownie do art. 98 ust. 3 powyższej ustawy, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem a właściwym organem. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie, na wniosek właściciela odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. Z przepisów tych wynika jednoznacznie, iż działki gruntu przechodzą z mocy prawa na własność danej jednostki samorządu terytorialnego lub Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja o zatwierdzeniu podziału stała się ostateczna. Zatem dopiero z tą chwilą po stronie byłego właściciela gruntów powstaje prawo do odszkodowania, zaś po stronie właściwego organu obowiązek jego wypłacenia. Oznacza to, że dopiero po uprawomocnieniu się decyzji zatwierdzającej podział, strony mogą poczynić wiążące ich uzgodnienia w kwestii odszkodowania. Podniósł, iż w sprawie bezspornym jest fakt, że gmina nabyła z mocy prawa działkę nr "[...]", w trybie art. 98 ust. 1 u.g.n., co zostało potwierdzone decyzją z dnia "[...]". Porozumienie, na które powołuje się organ pierwszej instancji, w którym M. S. rezygnuje z odszkodowania, zostało zawarte w dniu "[...]". Powyższa decyzja stała się ostateczna w dniu "[...]". Dopiero w tym dniu ma zastosowanie przepis ust. 3 art. 98 u.g.n., a więc przysługuje roszczenie o odszkodowanie i dopiero wtedy winny być przeprowadzone stosowne uzgodnienia co do jego wysokości. W związku z powyższym, dopiero po tej dacie, tj. po "[...]" byli właściciele mogli ewentualnie zrzec się odszkodowania. Wskazał, że przepis art. 98 ust. 3 u.g.n. statuuje zasadę, iż odszkodowanie ma być "uzgodnione" między właścicielem a właściwym organem (w tym przypadku Wójtem Gminy "[...]" a m.in. M. S.). Powyższe oznacza, że rokowania są obligatoryjnym elementem postępowania poprzedzającego ustalenie odszkodowania i muszą być one udokumentowane. Bez przeprowadzenia rokowań nie jest dopuszczalne wszczęcie postępowania administracyjnego o ustalenie odszkodowania w drodze decyzji administracyjnej. W aktach administracyjnych sprawy brak jest z kolei jakichkolwiek dowodów, z których wynikałoby, że przedmiotowe rokowania były prowadzone. Konkludując podniósł, że stosunek prawny odszkodowania w przeciwieństwie do stosunku prawnego wywłaszczenia nie ma charakteru administracyjnoprawnego a cywilnoprawny, a jego źródłem nie jest decyzja administracyjna o wywłaszczeniu, ale przepis ustawowy statuujący obowiązek odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. W związku z powyższym, odwołujący się powinien wystąpić do Wójta Gminy "[...]" z wnioskiem o przeprowadzenie cywilnoprawnych rokowań mających na celu uzgodnienie wysokości odszkodowania pomiędzy nim a Gminą, gdyż jest to etap niezbędny do podjęcia ewentualnych dalszych czynności, tj. rozpoczęcia postępowania na drodze administracyjnoprawnej. Ponadto, warunkiem koniecznym do ustalenia, w trybie administracyjnoprawnym, wysokości odszkodowania jest uprzednie prowadzenie rokowań co do odszkodowania, które winno zostać udokumentowane. W aktach sprawy dowodów na tę okoliczność nie ma. Skargę na powyższą decyzję Wojewody z dnia "[...]" wniosła do Sądu Gmina "[...]" żądając jej uchylenia w całości. Zakwestionowanemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie: 1. naruszenie przepisu art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. w następstwie zaniechania przez organ wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, tj. treści porozumienia z dnia "[...]", a w konsekwencji pominięcie okoliczności zrzeczenia się roszczeń przyszłych, mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. 2. naruszenie przepisu art. 98 § 3 u.g.n. polegające na przyjęciu, iż rokowania dotyczące wysokości odszkodowania za grunty przejęte pod drogi jak i skuteczne zrzeczenie się roszczenia o odszkodowanie mogą nastąpić dopiero po uprawomocnieniu się decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości, bez uwzględnienia możliwości zrzeczenia się roszczeń przyszłych w oparciu o powyższy przepis. 3. naruszenie art. 105 § 1 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na umorzeniu postępowania, w sytuacji gdy decyzja organu pierwszej instancji odpowiada prawu. Wskazano, iż z rozstrzygnięciem Wojewody nie sposób się zgodzić. Organ odwoławczy uznał bowiem, że zrzeczenie roszczenia jest możliwe dopiero po jego powstaniu, tj. po dniu w którym decyzja podziałowa stanie się ostateczna, nie analizując jednak bliżej treści samego porozumienia i kwestii zrzeczenia się roszczeń przyszłych. Tymczasem, w porozumieniu z dnia "[...]", oprócz rezygnacji z przysługującego odszkodowania w § 2 strony postanowiły, że czują się rozliczone i nie będą w przyszłości wysuwać wobec siebie żadnych roszczeń wynikających z art. 98 ust. 3 u.g.n. w odniesieniu do działki nr "[...]". Tym samym, wolą stron porozumienia, było całościowe uregulowanie kwestii wzajemnych rozliczeń wynikających z faktu nabycia przez gminę "[...]" z mocy prawa działki gruntu nr "[...]", w tym również wynikających z roszczeń przyszłych, które dopiero mogą powstać. Zatem stwierdzenie, że strony "nie będą w przyszłości wysuwać wobec siebie żadnych roszczeń" należy w istocie uznać za rezygnację (zrzeczenie się) roszczeń przyszłych, która stała się skuteczna również wobec roszczenia o odszkodowanie po jego powstaniu, tj. po uprawomocnieniu się decyzji podziałowej. W sytuacji więc, gdy strony w porozumieniu uregulowały kwestię roszczeń przyszłych, poprzez rezygnację z nich, nie sposób uznać, jak to uczynił organ odwoławczy, że oświadczenie takie nie wywołuje skutku prawnego i nie niweczy prawa dochodzenia odszkodowania w przyszłości. Dlatego też M. S., na skutek zrzeczenia się roszczeń mogących powstać w oparciu o art. 98 ust. 3 u.g.n. nie był uprawniony do żądania ustalenia odszkodowania w drodze decyzji Starosty "[...]", co uzasadnia odmowną decyzję Starosty w tym zakresie. Wskazano również, iż zasadne jest twierdzenie Wojewody, że odszkodowanie ma charakter cywilnoprawny. Powyższe przesądza, że kwestia ustalenia wysokości odszkodowania, w tym zrzeczenia się prawa już powstałego, ale także roszczeń przyszłych, została pozostawiona woli stron, która ma w tym zakresie znaczenie rozstrzygające. W konsekwencji, uzgodnienie przez strony w porozumieniu kwestii wzajemnych rozliczeń, w tym również w zakresie roszczeń przyszłych, przekreśla możliwość ubiegania się o ustalenie odszkodowania przez Starostę. Dodano, że porozumienie o rezygnacji z roszczeń zostało zawarte w dniu wydania decyzji podziałowej, która zainicjowała powstanie późniejszych roszczeń odszkodowawczych. W dacie zawarcia porozumienia strony były więc świadome skutku wiążącego się z decyzją podziałową, w tym powstania z mocy art. 98 ust. 3 u.g.n. roszczenia o odszkodowanie, więc mogły dokonać wiążących je ustaleń i objąć porozumieniem również te roszczenia, które powstaną w przyszłości, regulując całościowo kwestię wzajemnych rozliczeń oraz wyłączając kompetencję Starosty w tym zakresie. Podkreślono ponadto, że to właśnie porozumienie z dnia "[...]" jest wyrazem i efektem prowadzenia przez strony rokowań co do odszkodowania za nabytą przez gminę z mocy prawa działkę gruntu, co przeczy twierdzeniom Wojewody, że w aktach administracyjnych brak jest jakichkolwiek dowodów, z których wynikałoby, że przedmiotowe rokowania były prowadzone. W odpowiedzi na skargę Wojewoda, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję, postanowienie lub inny akt administracyjny wyłącznie z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania kwestionowanego aktu. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, powołaną podstawą prawną, bądź poprawnością przytoczonej w skardze argumentacji - art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. DZ. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako: p.p.s.a.). Spór w niniejszej sprawie dotyczy prawidłowości ustaleń faktycznych oraz interpretacji odnośnych przepisów prawa materialnego i ich zastosowania. Sąd nie podziela stanowiska strony skarżącej, że w toku postępowania przed organem drugiej instancji w sposób wadliwy oceniono materiał dowodowy, nie dokonując pełnych ustaleń faktycznych, jak i stanowiska, że w sposób nieprawidłowy organ zinterpretował zastosowane przepisy prawne. Sąd dokonał takich samych ustaleń faktycznych, jak organ odwoławczy (zauważając, iż ustalenia dotyczące poszczególnych faktów wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego) i podziela poglądy prawne, wyrażone w zaskarżonej decyzji. W myśl art. 98 u.g.n. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zakwestionowanej decyzji: - ust.1. Działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne: gminne, powiatowe, wojewódzkie, krajowe - z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela, przechodzą, z mocy prawa, odpowiednio na własność gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale prawomocne. Przepis ten stosuje się także do nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek użytkownika wieczystego, z tym że prawo użytkowania wieczystego działek gruntu wydzielonych pod drogi publiczne wygasa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale prawomocne. Przepis stosuje się odpowiednio przy wydzielaniu działek gruntu pod poszerzenie istniejących dróg publicznych. - ust. 2. Właściwy organ składa wniosek o ujawnienie w księdze wieczystej praw gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa do działek gruntu wydzielonych pod drogi publiczne lub pod poszerzenie istniejących dróg publicznych. Podstawą wpisu tych praw do księgi wieczystej jest ostateczna decyzja zatwierdzająca podział. - ust. 3. Za działki gruntu, o których mowa w ust. 1, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem lub użytkownikiem wieczystym a właściwym organem. Przepis art. 131 stosuje się odpowiednio. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie, na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. W doktrynie i w orzecznictwie treść ust. 3 powyższego przepisu interpretuje się jednolicie. W piśmiennictwie podkreśla się, że art. 98 ust. 3 u.g.n. sytuuje zasadę, iż odszkodowanie to "ma być uzgodnione" między właścicielem a właściwym organem. Oznacza to, że przeprowadzenie rokowań jest obligatoryjne i musi być udokumentowane; w związku z tym wskazuje się na obowiązek sporządzenia protokołu (patrz G. Bieniek, S. Kalus i inni, "Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz", LexisNexis 2008, wyd. 3, s. 391). Zaś uzgodnienia powinny zakończyć się zawarciem stosownej umowy (patrz J. Jaworski, A. Prusaczek i inni, "Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz", C. H. Beck 2009, s. 559). Innym słowy, uzgodnienia między stronami w sprawie odszkodowania powinny być w jakikolwiek sposób udokumentowane (J. Jaworski, A. Prusaczek i inni, j. w.). Podobne stanowiska wyrażane są w judykaturze. Np. w wyroku WSA z dnia 9 stycznia 2009 r. (III SA/Po 695/07; LEX nr 510380), w nawiązaniu do tezy przytoczonej na pierwszym miejscu, dodaje się, że bez przeprowadzenia rokowań nie jest dopuszczalne wszczęcie postępowania administracyjnego o ustalenie odszkodowania w drodze decyzji administracyjnej. Podsumowując, skład orzekający podziela pogląd, że w zakresie ustalenia odszkodowania (art. 98 ust. 3 u.g.n.) w pierwszej kolejności wyczerpany musi być tryb cywilnoprawny. Wobec powyższego, w niniejszej sprawie należy ocenić, czy porozumienie z dnia "[...]" jest wyrazem i efektem prowadzenia przez strony rokowań. W ocenie Sądu Wojewoda słusznie uznał, iż w niniejszej sprawie rokowania nie zostały przeprowadzone. W aktach administracyjnych znajduje się jedynie porozumienie z dnia "[...]’. W każdym razie w aktach postępowania administracyjnego przedłożonych sądowi wraz ze skargą nie stwierdzono protokołu bądź innego dokumentu świadczącego o przeprowadzeniu rokowań w sprawie odszkodowania. W tej sytuacji nie można uznać, że zawarcie porozumienia wyczerpuje przesłankę przeprowadzenia rokowań. Podsumowując, warunkiem koniecznym ustalenia w trybie administracyjnoprawnym wysokości odszkodowania jest uprzednie prowadzenie rokowań co do odszkodowania (innymi słowy: uzgodnienie odszkodowania), które winno zostać udokumentowane. Dowodów na tę okoliczność w administracyjnych aktach sprawy nie ma. Odnosząc się zarzutu naruszenia art. 98 § 3 u.g.n. polegające na przyjęciu, iż rokowania dotyczące wysokości odszkodowania za grunty przejęte pod drogi jak i skuteczne zrzeczenie się roszczenia o odszkodowanie mogą nastąpić dopiero po uprawomocnieniu się decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości, to również ten zarzut nie jest zasadny. Przyjęta bowiem przez Wojewodę wykładnia powyższego przepisu jest prawidłowa. Nie można bowiem dokonywać jego interpretacji w oderwaniu od ust. 1, który to stanowi, m.in. iż działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne przechodzą z mocy prawa na własność gminy z dniem, w którym stała się ostateczna decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości. Dopiero w tym dniu ma zastosowanie przepis ust. 3 art. 98, a więc przysługuje roszczenie o odszkodowanie i dopiero wtedy winny być przeprowadzone stosowne uzgodnienia co do jego wysokości. Stanowisko to jest już ugruntowane tak w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak i w doktrynie (por. wyroki w sprawie I SA 1658/00, I SA/Wa 2128/04, I OSK 417/06, I OSK 238/07, dostępne: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W związku z tym dokonane w tym zakresie uzgodnienia między stronami, zanim uprawomocniła się decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości, nie mogły mieć znaczenia dla oceny stosowania ust. 3 art. 98 u.g.n., bowiem wszelkie wcześniejsze postanowienia porozumienia (umów, uzgodnień) mają charakter deklaracji, czy ewentualnie umów przedwstępnych. Reasumując wskazać należy, iż co do zasady istnieje możliwość zrzeczenia się roszczenia o odszkodowanie za grunty wydzielone pod drogi publiczne. Jednakże może to nastąpić dopiero wtedy gdy takie roszczenie powstaje, tj. po przejściu z mocy prawa danej nieruchomości na własność gminy i w ramach uzgodnień przewidzianych w ust. 3 art. 98 u.g.n. Nie mógł również zostać uwzględniony zarzut skargi wskazujący na naruszenie art. 105 § 1 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Przypomnieć należy, że przedmiotem niniejszego postępowania była ocena legalności decyzji organu odwoławczego w przedmiocie uchylenia decyzji organy pierwszej instancji (decyzja kasacyjna) i umorzenia postępowania. Decyzja ta zdaniem sądu jest prawidłowa. Podstawą prawną wydania prze organ odwoławczy decyzji kasacyjnej i umorzenia postępowania jest przepis art. 138 k.p.a. § 1 pkt 2. Stanowi on, iż. organ odwoławczy wydaje decyzję, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy bądź uchylając tę decyzję - umarza postępowanie pierwszej instancji. Jedną z przyczyn, dla których organ drugiej instancji uchyla decyzję organu pierwszej instancji i umarza postępowanie, jest bezprzedmiotowość postępowania, tj. przesłanka o której mowa w art. 105 k.p.a., a która obliguje organ administracji do umorzenia postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lutego 2008 r. II OSK 2042/06 (publ.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl) orzekł, iż postępowanie może być bezprzedmiotowe z przyczyn prawnych - gdy okaże się, że nie ma normy prawnej udzielającej organowi administracji publicznej kompetencji do wydania decyzji administracyjnej, lub z przyczyn faktycznych - gdy okaże się, że nie ma okoliczności faktycznych uzasadniających według hipotezy normy prawnej kompetencję organu administracji publicznej do wydania decyzji administracyjnej. Z kolei w wyroku z dnia 21 lutego 2006 r., wydanym w sprawie l OSK 967/05, NSA uznał, że sprawa administracyjna jest bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. wtedy, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej ingerencji organu administracyjnego. Wówczas jakiekolwiek rozstrzygnięcie merytoryczne pozytywne, czy negatywne staje się prawnie niedopuszczalne. Poglądy wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyżej cytowanych orzeczeniach sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela. Zdaniem sądu zasadnym jest przyjęcie, iż w razie zaistnienia sytuacji, uniemożliwiającej wydanie przez organ administracji decyzji merytorycznej (także w przypadku kiedy wydanie takiej decyzji jest przedwczesne) organ powinien wydać decyzję o umorzeniu postępowania administracyjnego, co nie wyklucza na przyszłość wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty (decyzji merytorycznej), gdy ustną materialnoprane lub faktyczne okoliczności uniemożliwiające wydanie organowi tej decyzji. Organ odwoławczy, rozpoznając sprawę, w której organ pierwszej instancji wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 105 k.p.a. nie umorzył postępowania jako bezprzedmiotowego, ale wydał rozstrzygnięcie innego rodzaju (bez względu na jego treść, która także mogła uchylać się od merytorycznego rozpoznania sprawy) powinien na postawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylić tą decyzję i umorzyć postępowanie. Z sytuacją taką mamy do czynienia w niniejszym postępowaniu. Organ pierwszej instancji wobec braku wcześniejszych rokowań co do wysokości odszkodowania winien umorzyć postępowanie w sprawie, a nie orzekać o odmowie ustalenia odszkodowania. Decyzja organu pierwszej instancji była zatem dotknięta wadliwością proceduralną, a wadliwość tą skorygował organ odwoławczy. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a, skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło