II OSK 1260/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-09-10

Skład orzekający: Małgorzata Masternak-Kubiak, Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Janina Kosowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy o utworzeniu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, której przedmiot działalności jest ogólnie określony w uchwale, a szczegółowo w studium wykonalności projektu, może zostać uznana za naruszającą prawo, jeśli organ nadzoru zarzuca, że działalność ta wykracza poza sferę użyteczności publicznej i nie spełnia przesłanek do prowadzenia działalności gospodarczej poza tą sferą?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że WSA nie przeprowadził pełnej kontroli legalności zaskarżonej uchwały. Sąd I instancji nie uwzględnił faktu, że studium wykonalności projektu stanowi integralną część uchwały i bez jego analizy nie można ocenić legalności uchwały. Ponadto, uzasadnienie wyroku WSA nie wyjaśniło w sposób wystarczający podstaw prawnych rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Wojewoda D. wniósł o stwierdzenie nieważności uchwały Rady Miejskiej J. w sprawie utworzenia spółki z o.o., zarzucając naruszenie przepisów dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej przez gminy. Wojewoda uznał, że przedmiot działalności spółki wykracza poza sferę użyteczności publicznej. WSA we Wrocławiu oddalił skargę Wojewody, uznając, że uchwała jedynie wyraża wolę utworzenia spółki, a szczegółowe określenie jej działalności należy do organu wykonawczego i nie podlega kontroli w tym trybie. Wojewoda złożył skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania. Odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędziowie Sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz ( spr. ) Sędzia del. NSA Janina Kosowska Protokolant starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 10 września 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wojewody D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 5 lutego 2013 r. sygn. akt III SA/Wr 615/12 w sprawie ze skargi Wojewody D. na uchwałę Rady Miejskiej J. z dnia [...] lutego 2012 r. Nr [...] w przedmiocie utworzenia spółki pod nazwą [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 5 lutego 2013 r., sygn. akt III SA/Wr 615/12 oddalił skargę Wojewody D. na uchwałę Rady Miejskiej J. z dnia [...] lutego 2012 r., Nr [...] w przedmiocie utworzenia spółki pod nazwą [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy: Wojewoda D., działając na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591 ze zm.), dalej "u.s.g.", wniósł o stwierdzenie nieważności wskazanej na wstępie uchwały, zarzucając, że została ona wydana z istotnym naruszeniem art. 10 w zw. z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej (Dz. U. z 2011 r., Nr 45, poz. 236; dalej "u.g.k") i art. 9 ust. 4 u.s.g. W pierwszej części uzasadnienia skargi (s. 2-3) przedstawiono zakres czynności weryfikacyjnych podjętych przez organ nadzoru. W ramach tych wywodów zwrócono zwłaszcza uwagę na treść aktu notarialnego (Repertorium [...] Nr [...], z dnia [...] marca 2012 r., zawierającego oświadczenie o zawiązaniu – w wykonaniu zakwestionowanej uchwały – Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą "[...]" z siedzibą w J. oraz jej akt założycielski, dalej – "Spółka" lub "Spółka <[...]>"). Na podstawie zebranych informacji Wojewoda dokonał oceny legalności uchwały i uznał, że została ona podjęta z naruszeniem wymienionych w skardze przepisów. Organ nadzoru zastrzegł przy tym, że nie dokonał oceny legalności samego aktu założycielskiego, a wyłącznie poprzedzającej ten akt uchwały, posiłkując się jednak przy jej ocenie informacjami koniecznymi do ustalenia, czy została ona podjęta zgodnie z prawem. Informacje tego rodzaju są zawarte właśnie w akcie założycielskim oraz w pisemnych wyjaśnieniach organów Gminy. W kontekście poczynionego zastrzeżenia autor skargi wywodził, że zakwestionowana uchwała stanowi podstawę do utworzenia spółki, której przedmiot działalności niewątpliwie wykracza poza sferę użyteczności publicznej, w rozumieniu art. 1 ust. 2 u.g.k. i art. 9 ust. 4 u.s.g. Stwierdzono następnie, że każda gmina (oraz inna gminna osoba prawna) może prowadzić działalność gospodarczą wykraczającą poza zadania o charakterze użyteczności publicznej wyłącznie w przypadkach określonych w odrębnej ustawie (art. 9 ust. 2 u.s.g.). Wyrażono w związku z tym zapatrywanie, że chodzi o ustawę o gospodarce komunalnej, w zakresie której przywołano w skardze postanowienia art. 7 i art. 10. Na tle wszystkich tych regulacji autor skargi wymienił skrupulatnie duży katalog konkretnych czynności, które mają stanowić przedmiot działania Spółki "[...]", konkludując, że cały, wymieniony obszar działalności nie może być kwalifikowany w poczet zadań z zakresu użyteczności publicznej. Zwrócono też uwagę, że argumentacja, na jaką powołał się w swojej korespondencji z organem nadzoru Prezydent Miasta, nie stanowi żadnej z przesłanek odstąpienia od zakazu prowadzenia działalności gospodarczej wykraczającej poza sferę użyteczności publicznej przez spółkę gminną, o których mowa w art. 10 ust. 1-3 u.g.k. Wojewoda przyznał, że w pewnym zakresie przedmiot działalności Spółki odpowiada realizacji zadań gminnych z zakresu użyteczności publicznej. Zdaniem organu nadzoru, taka klasyfikacja nie niweluje jednak stwierdzonych wcześniej naruszeń prawa w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej przez Gminę J. Uwzględnienie wszystkich przedstawionych okoliczności skłoniło organ nadzoru do sformułowania następujących wniosków końcowych. "(...) uchwała Rady Miejskiej J., dotycząca utworzenia Spółki, której przedmiot działalności wykracza poza sferę użyteczności publicznej przy jednoczesnym braku przesłanek do zastosowania art. 10 ustawy o gospodarce komunalnej, musi zostać uznana za niezgodną z obowiązującymi przepisami. W toku postępowania wyjaśniającego wykazano, że Rada Miejska przed podjęciem uchwały nie analizowała przedmiotu działalności Spółki, radni nie interesowali się przewidywanym zakresem jej działalności, jednak okoliczność ta w żadnym wypadku nie może być brana pod uwagę. Zaniechania ze strony organu stanowiącego, brak chęci ze strony jego członków zapoznania się z uwarunkowaniami prawnymi działalności spółki gminnej nie może wszak usprawiedliwiać wydania aktu niezgodnego z prawem. Natomiast okoliczność rzeczywistego prowadzenia kwestionowanej działalności nie może być brana pod uwagę z uwagi na treść art. 10 ust. 1 ustawy o gospodarce komunalnej, która wyraźnie łączy wprowadzany zakaz z samym faktem utworzenia spółki czy przystąpieniem do niej, a nie z rozpoczęciem danej działalności. Tym samym ocenie pod kątem dopuszczalności prowadzenia działalności poza sferą użyteczności publicznej przez spółkę gminną podlega czynność jej utworzenia – uchwała rady gminy w tym przedmiocie, dopuszczająca taki potencjalny nawet przedmiot działalności." W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi uznając ją za całkowicie niezasadną. W motywach takiego wniosku podkreślono, że celem i zadaniem spółki jest prowadzenie działalności w zakresie obsługi infrastruktury rekreacyjno-turystycznej, wytworzonej pod nazwą "[...]". Charakter zadań spółki został jednoznacznie określony w § 3 uchwały zakwestionowanej przez Wojewodę (są to zadania z zakresu użyteczności publicznej). Zdaniem autora odpowiedzi na skargę, treść uchwały – dla wydania której podstawę normatywną stanowi art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. f u.s.g. – nie narusza w żaden sposób przepisów art. 9 ust. 4 u.s.g. i art. 10 u.g.k. Zawiera za to wszystkie niezbędne elementy wymagane dla utworzenia spółki. Rada posiada wyłącznie uprawnienie do utworzenia spółki. Nie jest natomiast uprawniona do wskazywania szczegółowego wykazu zadań tworzonego podmiotu. Zarzucono ponadto, że argumentacja skargi skierowana jest pod adresem aktu notarialnego stanowiącego akt założycielski spółki. Rada nie uczestniczyła w sporządzaniu tego aktu, zatem zarzuty tyczące tego dokumentu powinny być adresowane tylko do Prezydenta Miasta, organu wyłącznie kompetentnego w tej materii. Zwrócono przy okazji uwagę na to, że przedmiot oceny organu nadzoru powinna stanowić jej treść nie zaś wyobrażenia odnośnie do sposobu debaty nad projektem uchwały i jej uzasadnieniem. Podkreślono na koniec, że Wojewoda wielokrotnie kwestionował uchwały dotyczące spółek, do treści których rady poszczególnych gmin wprowadzały regulacje wykraczające poza ścisłe brzmienie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. f u.s.g. W tej sytuacji organ nadzoru nie może teraz czynić zarzutu, że zakwestionowana uchwała w sposób ogólny określiła przedmiot działalności spółki, gdyż brak podstaw do przyjęcia, że skutkiem tak sformułowanej uchwały będzie naruszenie prawa w trakcie wykonywania zadań przez spółkę. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd wskazał, że przedmiotem zaskarżenia w rozpoznawanej sprawie jest uchwała Rady Miejskiej J. z dnia [...] lutego 2012 r., Nr [...], w której organ stanowiący Gminy – powołując w podstawie normatywnej wyłącznie przepis art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. f u.s.g. – przyjął następujące rozwiązania. Postanowiono przede wszystkim o utworzeniu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością o nazwie "[...]", w której jedynym wspólnikiem będzie Miasto J. (§ 1). Kapitał zakładowy Spółki w chwili jej zawiązania określono przy tym na poziomie [...] zł, z podziałem na [...] udziałów o wartości nominalnej po [...] zł każdy. Wspólnik (Miasto) pokryje wszystkie udziały obejmowane w kapitale zakładowym wkładem pieniężnym pochodzącym ze środków budżetu Miasta na 2012 r. (§ 2). W § 3 skarżonej uchwały wskazano na cel tworzonej Spółki: "Spółka będzie prowadzić działalność operatora infrastruktury rekreacyjno-turystycznej wytworzonej w ramach projektu pod nazwą: ‘[...]’ zgodnie z zapisami w Studium wykonalności projektu". Treść uchwały została uzupełniona dwoma postanowieniami. W pierwszym (§ 4) powierzono wykonanie przyjętego aktu Prezydentowi Miasta J., zaś wedle końcowego postanowienia (§ 5) uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia. Sąd podkreślił, że skoro przedmiotem zaskarżenia – w trybie określonym w art. 93 ust. 1 u.s.g. – jest konkretnie wskazany akt uchwalony przez organ stanowiący Gminy, przeto podstawową powinnością organu nadzoru było wykazanie, że treść tego aktu (uchwały) w sposób istotny narusza prawo. W skardze nie sprostano temu obowiązkowi. Słusznie zdaniem Sądu zauważono w odpowiedzi na skargę, że cała argumentacja Wojewody i formułowane przez ten organ zarzuty, tyczą w istocie wyłącznie notarialnego oświadczenia o zawiązaniu Spółki, której utworzenie dopuszczono w kontrolowanej przez Sąd uchwale. Przyznaje to zresztą, wcale niedwuznacznie (w ocenie Sądu), autor skargi, a okoliczności tej wcale nie zmienia werbalne tylko zastrzeżenie, że organ nadzoru nie dokonał oceny legalności samego aktu założycielskiego, lecz wyłącznie poprzedzającej ten akt uchwały, posiłkując się jednak przy jej ocenie informacjami (zawartymi w akcie założycielskim oraz w pisemnych wyjaśnieniach organów Gminy) koniecznymi do ustalenia, czy została ona podjęta zgodnie z prawem. W ocenie Sądu przywołane dopiero co zastrzeżenie stanowi jedynie wybieg formalny pozwalający odnieść nieprawidłowości zauważone przez Wojewodę w oświadczeniu o zawiązaniu Spółki do samej uchwały, stanowiącej jedynie przesłankę konieczna do utworzenia tego podmiotu (osoby prawnej). Zabieg taki Sąd uznał za niedopuszczalny. Po pierwsze dlatego, że nie uwzględnia on wyraźnie zarysowanego – w tego rodzaju sprawach – podziału kompetencji między poszczególne organy gmin. Do wyłącznej kompetencji rady – co trafnie podkreślono w odpowiedzi na skargę – należy jedynie wyrażenie woli (przyzwolenie) na utworzenie przez gminę konkretnej spółki (por. również tezę 2. niepublikowanego wyroku WSA w Krakowie z dnia 15 lipca 2010 r., III SA/Kr 193/10). Przemawia za tym ewidentnie brzmienie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. f u.s.g., na który powołała się także Rada w podstawie prawnej zaskarżonej uchwały. Przepis ten stanowi mianowicie, że do wyłącznej właściwości rady gminy należy "(...) podejmowanie uchwał w sprawach majątkowych gminy, przekraczających zakres zwykłego zarządu, dotyczących: (...) tworzenia i przystępowania do spółek i spółdzielni oraz rozwiązywania i występowania z nich". Natomiast wykonanie (realizacja) uchwały tego rodzaju, tzn. doprowadzenie do zawiązania spółki, co umożliwia podjęta w tym przedmiocie uchwała i określenia zasad działania nowoutworzonego podmiotu należy już do organu wykonawczego gminy (w obecnie weryfikowanym przez Sąd akcie dano temu zresztą jednoznaczny wyraz w postanowieniu § 4). Dodatkowego argumentu przemawiającego za takim właśnie rozgraniczeniem kompetencji obu organów gmin trzeba upatrywać w wykładni systemowej całego ust. 2 w art. 18 u.s.g. Otóż łatwo tam rozróżnić te przypadki, w których kompetencja organu stanowiącego została z woli samego legislatora rozszerzona na akty o charakterze generalnym (chodzi o te zapisy, które przewidują tworzenie przez rady "zasad" – tak np. w art. 18 ust. 2 w punktach 9 lit. a i lit. g, czy też w pkt 14a), od tych przypadków, które dotyczą wyłącznie aktów jednostkowych, jak w rozpoznawanej sprawie. Zważywszy na brzmienie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. f, Sąd zgodził się z twierdzeniem strony przeciwnej, że w tym konkretnie rozważanym przypadku, Rada z pewnością dopuściłaby się istotnego naruszenia prawa właśnie wówczas, gdyby zawarła w zaskarżonej uchwale dodatkowe zasady, konkretyzujące np. zakres czynności, jakie będą przedmiotem działalności tworzonej spółki. Ta kwestia stanowi już bowiem wyłączną domenę organu wykonawczego. Tego błędu uniknięto w uchwale poddanej kontroli Sądu w niniejszej sprawie. Po drugie z tej przyczyny, że – poprzez formułowanie pod adresem zakwestionowanej uchwały zarzutów tyczących w istocie treści notarialnego oświadczenia o zawiązaniu Spółki, a nie treści samej uchwały – Wojewoda próbuje w istocie przerzucić odpowiedzialność za działania podjęte przez jeden organ (wykonawczy) na inny organ (stanowiący). Taka praktyka prowadzi w konsekwencji (zapewne mimowolnie, ale jednak) do naruszenia zakresu kompetencji samego organu nadzoru. Sąd wskazał, że przedmiotem zaskarżenia na podstawie art. 93 ust. 1 u.s.g. mogą być wyłącznie akty tam wskazane. Tymczasem w niniejszej sprawie podjęto w istocie próbę podważenia zgodności z prawem oświadczenia woli, jako kategorii z zakresu prawa prywatnego (cywilnego), a nie publicznego, złożonego w imieniu Gminy jako osoby prawnej w przedmiocie utworzenia spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Sąd stwierdził, że mechanizm przewidziany w art. 93 ust. 1 u.s.g. nie został z pewnością pomyślany przez prawodawcę jako instrument służący do ewentualnego podważania zgodności z prawem oświadczeń cywilnoprawnych (oświadczenia o zawiązaniu spółki nie można utożsamiać z zarządzeniem wójta, burmistrza czy prezydenta miasta, jako formą wykonywania zadań z zakresu administracji publicznej). Nie bez znaczenia zdaniem Sądu jest wreszcie i to, że kompetencja sądów administracyjnych również nie obejmuje uprawnienia do formalnego – podejmowanego na zasadzie skargowości przewidzianej przepisami p.p.s.a. – kontrolowania zgodności z prawem cywilnoprawnych oświadczeń woli, które nie przybrały formy działania organu gminy, właściwej dla wykonywania przez ten organ zadań z zakresu administracji publicznej. Kontrola taka mieści się natomiast w zakresie właściwości sądów powszechnych. Z wszystkich przytoczonych powodów Sąd nie był władny do dokonania w rozpoznawanym przypadku oceny zgodności z prawem sposobu wykonania przez Prezydenta Miasta J. uchwały zaskarżonej przez organ nadzoru. Sąd nie dopatrzył się natomiast naruszeń prawa zarzucanych samej uchwale Rady. Przedmiot działania Spółki, na utworzenie której Rada zezwoliła w tej uchwale określono – zdawkowo – w § 3, w słowach "(...)będzie prowadzić działalność operatora infrastruktury rekreacyjno-turystycznej wytworzonej w ramach projektu pod nazwą: "[...]" zgodnie z zapisami w Studium wykonalności projektu". Tylko tak zakreślony przedmiot działania powinien zatem podlegać ocenie, z punktu widzenia kryterium legalności. Oznacza to, iż zarzuty adresowane względem aktu założycielskiego, mogłyby być ewentualnie skutecznie odniesione także do samej uchwały jedynie wówczas, gdyby organ nadzoru wykazał, że samo "prowadzenie działalności operatora infrastruktury rekreacyjno-turystycznej", o której mowa w § 3, bez skonkretyzowania zakresu poszczególnych czynności wchodzących w skład takiego pojęcia (co nastąpiło wszak dopiero w oświadczeniu Prezydenta Miasta o zawiązaniu Spółki) jest działaniem spoza sfery użyteczności publicznej i nie mieści się jednocześnie w zakresie dopuszczonych przez ustawodawcę przypadków prowadzenia przez gminy działalności gospodarczej, poza sferą użyteczności publicznej. W skardze nie sformułowano jednak takiego zarzutu. Co więcej, przyznano wręcz, że w pewnym zakresie przedmiot działalności Spółki, szczegółowo określony w akcie założycielskim, odpowiada realizacji zadań gminnych z zakresu użyteczności publicznej. Dlatego też, Sąd oddalił skargę, zgodnie z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) dalej p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Wojewoda D., zaskarżając wyrok w całości, zarzucając: 1) naruszenie prawa materialnego, tj. : - art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. f u.s.g., - art. 10 u.g.k. oraz art. 9 ust. 4 u.s.g. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że do kompetencji rady gminy należy jedynie wyrażenie woli (przyzwolenie) na utworzenie przez gminę konkretnej spółki, natomiast ustalenie zasad konkretyzujących np. zakres czynności, jakie będą przedmiotem działalności tworzonej spółki stanowi wyłączną domenę organu wykonawczego. Taka wykładnia przepisu zdaniem skarżącego kasacyjnie sugeruje, że rada nie ma i nie musi mieć pełni świadomości czy przedmiot działalności spółki, którą gmina tworzy, czy też do której przystępuje mieści się w sferze użyteczności publicznej bądź też mieści się w zakresie dopuszczonych przez ustawodawcę przypadków prowadzenia przez gminę działalności gospodarczej, poza sferą użyteczności publicznej. W ocenie skarżącego kasacyjnie prawidłowa wykładnia tego przepisu powinna prowadzić do przyjęcia, że skoro rada wyraża zgodę na utworzenie przez gminę spółki, to musi być zapoznana z konkretnym zakresem czynności mających być przedmiotem działalności spółki, aby wiedzieć czy przedmiot tej działalności mieści się w sferze użyteczności publicznej bądź też mieści się w zakresie dopuszczanych przez ustawodawcę przypadków prowadzenia przez gminę działalności gospodarczej, poza sferą użyteczności publicznej. Tym samym wyrażając zgodę na utworzenie czy też przystąpienie przez gminę do spółki, rada musi być w pełni świadoma na co przyzwala. 2) naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci oddalenia skargi Wojewody D., tj.: - art. 134 § 1 p.p.s.a. sprowadzające się do tego, że Sąd I instancji nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną nie wyszedł poza ich granice, pomimo że powinien i mógł to uczynić, poprzez niewyjaśnienie (mimo, że sam zaakcentował zdawkowość określenia przedmiotu działalności w uchwale) - czy określenie w uchwale przedmiotu działania Spółki w słowach "(...) będzie prowadzić działalność operatora infrastruktury rekreacyjno - turystycznej wytworzonej w ramach projektu pod nazwą: [...] zgodnie z zapisami w Studium wykonalności projektu" bez skonkretyzowania zakresu poszczególnych czynności wchodzących w skład tego pojęcia, jest wystarczające do uznania, że działanie takie jest działaniem w sferze użyteczności publicznej, ewentualnie mieści się w zakresie dopuszczonych przez ustawodawcę przypadków prowadzenia przez gminy działalności gospodarczej, poza sferą użyteczności publicznej, a tym samym czy uchwała nie narusza przepisów prawa, - art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie przez Sąd w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z tego przepisu, podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; w przypadku nieuwzględnienia powyższego wniosku uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zasadny jest zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a, stosownie do którego Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wskazać należy, że brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że Sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu i może uwzględnić skargę także z innych powodów niż zarzucane. Sąd nie będąc skrępowany podniesionymi wnioskami i zarzutami, sposobem sformułowania skargi czy użytymi argumentami ma prawo, a także obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu nawet wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Ponadto, Sąd obciąża powinność wykazania, iż przeprowadził w sposób pełny i wnikliwy kontrolę legalności zaskarżonego aktu. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji naruszył omawiany przepis, gdyż polemizując z zarzutami skargi nie wyszedł poza ich granice i nie przeprowadził w pełnym zakresie kontroli zaskarżonej uchwały pod względem zgodności z obowiązującymi przepisami prawa. Należy zwrócić uwagę, że w § 3 zaskarżonej uchwały wskazano na cel tworzonej Spółki: "Spółka będzie prowadzić działalność operatora infrastruktury rekreacyjno-turystycznej wytworzonej w ramach projektu pod nazwą: ‘[...]’ zgodnie z zapisami w Studium wykonalności projektu". Z paragrafu tego wynika, że działalność Spółki będzie prowadzona zgodnie z postanowieniami zawartymi w dokumencie "Studium wykonalności projektu". Dokument ten stanowi zatem integralną część zaskarżonej uchwały, dlatego też niemożliwe jest dokonanie oceny tej uchwały z punktu widzenia kryterium legalności w oderwaniu od postanowień w nim zawartych. Wskazanego dokumentu brak jest jednak w aktach sprawy, co świadczy o tym, że Sąd I instancji nie mógł dokonać kontroli legalności zaskarżonej uchwały i ocenić, czy działalność w niej określona ma być działalnością prowadzoną w sferze użyteczności publicznej, czy też może mieści się w zakresie dopuszczonych przez ustawodawcę przypadków prowadzenia przez gminę działalności gospodarczej poza sferą użyteczności publicznej. Sąd I instancji nie podjął nawet próby dokonania oceny zaskarżonej uchwały w powyższym zakresie, przerzucając na skarżącego obowiązek "wykazania, że treść uchwały w sposób istotny narusza prawo". Na uwzględnienie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z dyspozycją tego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego Sąd uznał zaskarżony akt za zgodny lub niezgodny z prawem. W niniejszej sprawie Sąd I instancji nie wyjaśnił w należyty sposób przyczyn podjętego rozstrzygnięcia i nie ocenił wszechstronnie zgodności z prawem zaskarżonej uchwały. Sąd I instancji nie wyjaśnił w sposób jasny i wyczerpujący, dlaczego zaskarżona uchwała w ocenie Sądu nie narusza prawa, a w konsekwencji skarga jako niezasadna podlega oddaleniu. Mając powyższe na względzie, w aktualnym stanie sprawy brak jest podstaw do odnoszenia się do pozostałych zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej. Rozpoznając ponownie sprawę, Sąd I instancji dokona kontroli legalności zaskarżonej uchwały mając na względzie uwagi wyżej poczynione i przy uwzględnieniu treści "Studium wykonalności projektu". Z powyższych przyczyn, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. Na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. odstąpiono od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło