II OSK 1848/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-02-05

Skład orzekający: Małgorzata Dałkowska-Szary, Małgorzata Masternak-Kubiak, Janusz Furmanek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może wnieść sprzeciw wobec zgłoszenia robót budowlanych, jeśli inwestor oświadczy, że inwestycja nie wymaga decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a organ nie przeprowadził samodzielnej oceny oddziaływania na środowisko?
Ratio decidendi
Organ administracji ma obowiązek samodzielnie ocenić, czy planowana inwestycja może znacząco oddziaływać na środowisko, nawet jeśli inwestor oświadczy inaczej. Jeśli zgłoszenie nie zawiera wystarczających danych do takiej oceny, organ powinien wydać postanowienie o uzupełnienie zgłoszenia. Wniesienie sprzeciwu po upływie 30-dniowego terminu od uzupełnienia zgłoszenia jest niedopuszczalne.
Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. zgłosiła zamiar wykonania robót budowlanych polegających na budowie konstrukcji wsporczej i instalowaniu anten radiokomunikacyjnych. Prezydent Miasta P. wniósł sprzeciw, uznając, że inwestycja może znacząco oddziaływać na środowisko i wymaga decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wojewoda Wielkopolski uchylił decyzję Prezydenta i sam wniósł sprzeciw, nakładając obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody, uznając, że została wydana po upływie 30-dniowego terminu na wniesienie sprzeciwu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędzia del. NSA Janusz Furmanek (spr.) Protokolant asystent sędziego Iwona Ścieszka po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A Sp. z o.o. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 25 maja 2011 r. sygn. akt IV SA/Po 26/11 w sprawie ze skargi A Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu od zgłoszenia robót budowlanych oddala skargę kasacyjną II OSK 1848/11 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 25 maja 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] października 2010 r. (znak [...]) w przedmiocie sprzeciwu od zgłoszenia robót budowlanych w sprawie ze skargi A Sp. z o.o. w W.. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne: Decyzją z dnia [...] września 2010 r. (znak [...]) Prezydent Miasta P., na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tj. Dz.U. 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) [dalej: ustawa – Prawo budowlane] i art. 104 k.p.a., po przeanalizowaniu zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na budowie konstrukcji wsporczej i instalowaniu anten radiokomunikacyjnych na budynku przy ul. O. [...] w P., złożonego przez A Sp. z o.o., zgłosił sprzeciw co do zgłoszonego zamiaru wykonania wyżej opisanych robót budowlanych. W odwołaniu A Sp. z o.o. zaskarżając powyższą decyzję w całości, zarzuciła jej naruszenie: 1) art. 30 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane przez jego zastosowanie i zgłoszenie sprzeciwu w sprawie zamiaru wykonania robot budowlanych w związku z nieuzupełnieniem wniosku o decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, podczas gdy wskazane braki zostały uzupełnione w drodze wyjaśnień, że żądane dokumenty nie są wymagane, a zatem niezaktualizowała się kompetencja organu administracji do wniesienia owego sprzeciwu; 2) naruszenie art. 71 ust. 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. 2008 Nr 199, nr 1227 ze zm.) [dalej: ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku) przez dowolne i niczym nie uzasadnione ustalenie, że planowana inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, podczas gdy przepisy nie kwalifikują rzeczonej stacji do takich przedsięwzięć; 3) naruszenie art. 61 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku przez błędną interpretację, a mianowicie przez przyjęcie, że przepis ten upoważnia organy administracji do uznaniowego decydowania o wymagalności przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, podczas gdy przepis ten określa jedynie sytuacje, w których przeprowadza się ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, 4) naruszenie art. 29 ust. 3 oraz art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy – Prawo budowlane przez błędną wykładnię i przyjęcie, że wyjątkiem regulowanym tymi przepisami nie jest montaż urządzeń telekomunikacyjnych na istniejącym obiekcie budowlanym, tj. przez błędne przyjęcie, że planowane przedsięwzięcie jest zaliczane do inwestycji wymagających przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko; 5) naruszenie art. 107 § 1 i § 3 oraz art. 77 § 4 k.p.a. przez niewskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a przede wszystkim nierozpatrzeniu w całości zebranego materiału dowodowego, tj. nieodniesienie się do wyjaśnień skarżącego w przedmiocie braku obowiązku przedstawienia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia; 6) naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. przez niezapewnienie stronie czynnego udziału w sprawie oraz możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów, tj. nieodniesienie się przez organ do przedłożonego przez skarżącego pisma uzasadniającego brak potrzeby decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych dla planowanej inwestycji; 7) naruszenie art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a., polegające na podejmowaniu rozstrzygnięć niezgodnych z prawem, co w żadnym stopniu nie sprzyja pogłębieniu zaufania wnioskodawcy do organów państwa. Z uwagi na powyższe odwołująca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Decyzją z dnia [...] października 2010 r. (znak [...]) Wojewoda Wielkopolski, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 30 ust. 5 i ust. 7 pkt 4 ustawy – Prawo budowlane uchylił decyzję organu I instancji w całości i wniósł sprzeciw wobec dokonanego przez odwołującego zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych, nakładając obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie robót budowlanych objętych dokonanym zgłoszeniem. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji nie wziął pod uwagę istotnej okoliczności sprawy tj., że obszar oddziaływania inwestycji wychodzi poza działki, do których zgłaszający posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Z załączonej dokumentacji wynika, że promieniowanie elektromagnetyczne wkraczać będzie na tereny sąsiadujące, co w przyszłości może spowodować ograniczenie zabudowy tych terenów obiektami wysokimi z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi nie może być wzniesiony na obszarach stref, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego, określonego w przepisach odrębnych dotyczących ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych (§ 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - Dz. U. 2002 r. Nr 75, poz. 690 ze zm.). W ocenie Wojewody, zamierzone przedsięwzięcie może wprowadzać ograniczenia, bądź spowodować zwiększenie ograniczeń i uciążliwości dla terenów sąsiednich. Dlatego organ II instancji wniósł w drodze decyzji sprzeciw wobec dokonanego zgłoszenia i nałożył na inwestora obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę w trybie art. 30 ust. 7 pkt 4 ustawy – Prawo budowlane. Zdaniem Wojewody, kwestia oddziaływania inwestycji zostałaby szczegółowo zbadana w ramach postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę z udziałem zainteresowanych stron (art. 28 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane), co miałoby pozwolić na definitywne rozstrzygnięcie kwestii wystąpienia okoliczności, o których mowa w art. 30 ust. 7 pkt 4 ustawy – Prawo budowlane. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu A Sp. z o.o. wniosła o uchylenie w całości decyzji Wojewody i poprzedzającej ja decyzji Prezydenta Miasta P. zarzucając naruszenie: 1) art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 30 ust. 7 pkt 4 ustawy – Prawo budowlane, przez wniesienie sprzeciwu wobec dokonanego przez skarżącą zgłoszenia i nałożenie obowiązku uzyskania pozwolenia na wykonywanie robot budowlanych, które nie spowodują wprowadzenia, utrwalenia bądź zwiększenia ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich; 2) błędy w ustaleniach faktycznych polegające na przyjęciu, że pola elektromagnetyczne będą emitowane w miejscach dostępnych dla ludności, a tym samym, że w przyszłości mogą spowodować ograniczenia lub uciążliwości dla terenów sąsiednich; 3) art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (tj. Dz.U. 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm.) [dalej: ustawa – Prawo ochrony środowiska], przez uznanie za "miejsca dostępne dla ludności" takich miejsc, do których dostęp ludności jest niemożliwy bez posłużenia się sprzętem technicznym; 4) art. 5 ust. 1 pkt 9 w zw. z art. 4 ustawy – Prawo budowlane, przez błędne przyjęcie, że z uwagi na ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich w związku z wprowadzeniem, utrwaleniem bądź zwiększeniem ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich, konieczne jest przeprowadzenie postępowania w przedmiocie uzyskania pozwolenia na budowę z udziałem stron znajdujących się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji; 5) art. 7 w zw. z 77 i art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego i dowolnym ustaleniu, że zgłoszone roboty spowodują wprowadzenie, utrwalenie bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich, mogących być przedmiotem zabudowy pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi; 6) art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., przez niewyjaśnienie podstawy faktycznej i prawnej decyzji, w szczególności niewyjaśnienie na czym organ oparł stwierdzenie, że zgłoszone roboty spowodują wprowadzenie, utrwalenie bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich oraz że promieniowanie elektromagnetyczne wkraczać będzie na tereny sąsiadujące oraz powodować ograniczenie zabudowy w przyszłości. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu decyzji z [...] października 2010 r. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Poznaniu pełnomocnik skarżącej Spółki podtrzymał w całości wnioski oraz argumentację zawartą w skardze, złożywszy załącznik do protokołu rozprawy. Wyrokiem z dnia 25 maja 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] października 2010 r. (znak [...]) w przedmiocie sprzeciwu od zgłoszenia robót budowlanych w sprawie ze skargi A Sp. z o.o. w W.. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Sąd I instancji wskazał na wstępie, że podstawą do wniesienia przez organ sprzeciwu w niniejszej sprawie było nieuzupełnienie w wyznaczonym terminie zgłoszenia przez niedostarczenie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wobec powyższego, jak wskazał Sąd, w pierwszej kolejności należało ocenić, czy organ zasadnie, mimo oświadczenia inwestora, że zgłoszenie nie dotyczy robót mogących znacząco oddziaływać na środowisko, po zobowiązaniu strony do dostarczenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, wniósł sprzeciw. Zwolnieniu z obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 15 ustawy – Prawo budowlane podlega m.in. instalowanie urządzeń na obiektach budowlanych. Art. 59 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku stwierdza natomiast, że przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wymaga realizacja następujących planowanych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko: 1) planowanego przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, 2) planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, jeżeli obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko został stwierdzony na podstawie art. 63 ust.1 przywołanej ustawy. Z kolei art. 59 ust. 2 tej ustawy stanowi, że realizacja planowanego przedsięwzięcia innego niż określone w ust. 1 wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000, jeżeli: 1) przedsięwzięcie to może znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000, a nie jest bezpośrednio związane z ochroną tego obszaru lub nie wynika z tej ochrony, 2) obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000 został stwierdzony na podstawie art. 96 ust. 1 ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku. Dalej Sąd I instancji wskazał, że na podstawie art. 60 powołanej ustawy Rada Ministrów wydała rozporządzenie w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko – rozporządzenie Rady Ministrów dnia 9 listopada 2010 r. (Dz. U. 2010 r., nr 213, poz. 1397). Sąd meriti wyjaśnił przy tym, że zgodnie z art. 133 § 1 ustawy p.p.s.a. rozpoznając niniejszą sprawę miał na względzie stan prawny obowiązujący w dniu wydania decyzji przez Wojewodę, tj. [...] października 2010 r. Dlatego zgodnie z art. 173 ust. 2 ustawy o udzieleniu informacji, do czasu wydania przepisów, o których mowa w art. 60 niniejszej ustawy: 1) za przedsięwzięcia mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, określone w art. 59 ust. 1 pkt 1 niniejszej ustawy, uważa się określone w dotychczasowych przepisach przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko, wymagające sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, 2) za przedsięwzięcia mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, określone w art. 59 ust. 1 pkt 2 niniejszej ustawy, uważa się określone w dotychczasowych przepisach przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko, dla których obowiązek sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko może być stwierdzony. W sprawie znajdowało zatem zastosowanie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. 2004 r. Nr 257, poz. 2573 ze zm.). Ustawodawca uzależnił zatem wymóg sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko od mocy promieniowania i odległości usytuowania danej instalacji od miejsc dostępnych dla ludności. Nie ulega – w ocenie Sądu – wątpliwości, że nowelizacja ustawy – Prawo budowlane, w stosunku do poprzedniego stanu prawnego, wprowadziła istotne zmiany, gdyż wykluczyła możliwość objęcia procedurą zgłoszeniową wszelkich prac budowlanych mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Powyższe oznacza, że obowiązkiem organu w aktualnym stanie prawnym była ocena, czy prace budowlane objęte zamierzeniem inwestycyjnym polegające na instalacji urządzenia mogą znacząco oddziaływać na środowisko, czy też nie ma takiego zagrożenia. Oceny przedsięwzięcia w tym zakresie, organ powinien dokonywać samodzielnie, poprzez weryfikację zgłoszenia i załączonej do niego dokumentacji z postanowieniami rozporządzenia z 2004 r. A zatem organ, mając na uwadze art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. winien wyjaśnić w sposób wyczerpujący i nie budzący jakichkolwiek wątpliwości charakter planowanej inwestycji w kontekście zaliczenia jej do przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko, ponieważ prawidłowe ustalenie charakteru inwestycji warunkuje dalsze postępowanie. Natomiast w sytuacji, kiedy zgłoszenie nie zawiera danych umożliwiających organowi dokonanie takiej oceny, to organ dążąc do należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy powinien wydać postanowienie o uzupełnieniu zgłoszenia w trybie art. 30 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane. Inwestor odpowiadając na zobowiązanie w piśmie z dnia 25 sierpnia 2010 r. wskazał, że zgłoszenie nie dotyczy robót mogących znacząco oddziaływać na środowisko. W ocenie Sądu I instancji powyższe oświadczenie, co prawda sugeruje, że dla planowanej inwestycji nie będzie wymagane wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, to jednakże nie daje to całkowitej pewności, że planowane zamierzenie inwestycyjne nie zalicza się do przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko. Wynika to między innymi z treści zgłoszenia, że zamierzenie inwestycyjne obejmuje wykonanie robót budowlanych polegających na instalacji urządzeń telekomunikacyjnych na istniejącym obiekcie budowlanym. Jak wskazał Sąd I instancji, § 4 rozporządzenia z 2004 r. stanowi, że parametry tego samego rodzaju, charakteryzujące skalę przedsięwzięcia i odnoszące się do przedsięwzięć tego samego rodzaju, położonych na terenie jednego zakładu lub obiektu, istniejących i planowanych, sumuje się. Oznacza to więc konieczność zbadania powiązań z innymi przedsięwzięciami tego rodzaju, w szczególności kumulowania się oddziaływań wszystkich anten na wieży stacji bazowej bądź w zasięgu ich oddziaływania. W zebranych materiałach brak było natomiast jakiejkolwiek wzmianki na temat wzajemnego wpływu na siebie istniejących anten, co uzasadniało obawę odnośnie rzeczywistej mocy promieniowania wskazanej przez inwestora. Powyższe ustalenie w świetle wskazanych wyżej przepisów wpływało na ocenę stopnia oddziaływania inwestycji na środowisko. Organ po otrzymaniu zgłoszenia winien zatem wyjaśnić w sposób wyczerpujący i nie budzący jakichkolwiek wątpliwości charakter planowanej inwestycji w kontekście zaliczenia jej do przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko. Skoro w niniejszej sprawie przedłożona wraz z zgłoszeniem dokumentacja nie pozwalała na jednoznaczne ustalenie charakteru planowanej inwestycji, to – zdaniem Sądu I instancji - organ zasadnie postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2010 r. nałożył na stronę obowiązek dostarczenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Powyższy dokument pozwoliłby organowi na jednoznaczne ustalenie charakteru planowanej inwestycji w kontekście zaliczenia jej do przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko. W świetle przeprowadzonych powyżej rozważań, zdaniem Sądu meriti, organ I instancji żądając przedłożenia przez skarżącą powyższej decyzji nie uchybił art. 30 ust. 5 ustawy – Prawo budowlane, gdyż dopiero przeprowadzenie określonych badań dotyczących wpływu na środowisko planowanej inwestycji oraz w następstwie tego, wydanie przedmiotowej decyzji w sposób autorytatywny określi rzeczywiste znaczenie inwestycji dla ochrony środowiska. Zatem skoro w niniejszej sprawie Skarżąca w zakreślonym terminie nie uzupełniła zgłoszenia, to organ I instancji zasadnie na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane wniósł sprzeciw. Natomiast w zakresie decyzji organu II instancji, Sąd I instancji wskazał, że organ ten uchylając decyzję organu I instancji i korzystając z dyspozycji art. 30 ust. 7 pkt 4 ustawy – Prawo budowlane wniósł własny sprzeciw i nałożył na inwestora obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie robót budowlanych objętych dokonanym zgłoszeniem. Zgodnie z treścią tego przepisu właściwy organ może nałożyć, w drodze decyzji o której mowa w ust. 5, obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie określonego obiektu lub robót budowlanych objętych obowiązkiem zgłoszenia, o którym mowa w ust. 1, jeżeli ich realizacja może naruszać ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub spowodować wprowadzenie, utrwalenie bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich. Z kolei zgodnie z art. 124 pkt. 2 ustawy – Prawo ochrony środowiska, przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego. Jednakże należy podkreślić, że do wykonania robót budowlanych można przystąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu i nie później niż po upływie 2 lat od określonego w zgłoszeniu terminu ich rozpoczęcia (art. 30 ust. 5 ustawy – Prawo budowlane). Jak wskazał WSA, w orzecznictwie i piśmiennictwie przyjmuje się, że początkowym dniem biegu trzydziestodniowego terminu jest dzień następny po dniu, w którym dokonano zgłoszenia, bądź – w przypadku nałożenia obowiązku uzupełnienia zgłoszenia – dzień następny po dniu, w którym zgłoszenie zostało uzupełnione, albo dzień następny po bezskutecznym upływie terminu wskazanego w postanowieniu nakładającym obowiązek uzupełnienia zgłoszenia. Termin trzydziestodniowy określony w art. 30 ust. 5 ustawy – Prawo budowlane, ma charakter zawity i z uwagi, że jest to termin prawa materialnego, który jako taki nie może być przedłużony, a jego przekroczenie skutkuje pozbawieniem organu kompetencji do wniesienia sprzeciwu. Po upływie tego terminu właściwy przedmiotowo organ traci kompetencję do wydania decyzji w sprawie sprzeciwu. Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji przyjął, że w niniejszej sprawie termin trzydziestodniowy zastrzeżony dla wniesienia sprzeciwu zaczął swój bieg w dniu 26 sierpnia 2010 r., tj. następującym po dniu, w którym skarżąca ustosunkowała się do postanowienia Prezydenta Miasta P. z dnia [...] sierpnia 2010 r. Decyzja więc organu II instancji z [...] października 2010 r., uchylająca decyzję organu I instancji z [...] września 2010 r. i zawierająca własny sprzeciw, wydana została z opóźnieniem, z uchybieniem 30 dniowego terminu do jego wniesienia. A zatem nie mogła się ostać w obrocie prawnym. Nadto Sąd meriti podkreślił, że organ odwoławczy nie może na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylić decyzji o wniesieniu sprzeciwu i przekazać sprawy do ponownego rozpatrzenia z możliwością ponownego wniesienia sprzeciwu, w sytuacji gdy upłynął termin do jego wniesienia. W skardze kasacyjnej pełnomocnik A Sp. z o.o. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu: I. w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 ustawy p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które - w każdym z poniższych przypadków z osobna - mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy p.p.s.a., polegające na wadliwym wykonaniu funkcji kontrolnej, skutkujące uwzględnieniem skargi jedynie w odniesieniu do decyzji Wojewody, natomiast nieuwzględnienie zarzutów skargi w zakresie w jakim tyczyły się decyzji Prezydenta Miasta P., pomimo naruszenia przez oba organy wydające ww. decyzje przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2. art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy p.p.s.a. w związku z art. 15 k.p.a., polegające na wadliwym wykonaniu funkcji kontrolnej, w wyniku której doszło do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania, przejawiającej się w tym, że Sąd uchylając wyłącznie decyzję organu II instancji, który wydał rozstrzygnięcie na innej podstawie materialnoprawnej niż organ I instancji i jednocześnie przesądzając o obowiązku przedłożenia przez Spółkę decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach pozbawił Wojewodę możliwości wypowiedzenia się w tym zakresie w toku ponownego rozpoznawania sprawy; 3. art. 3 § 1 i 2 pkt 1 w zw. z art. 141 § 4 ustawy p.p.s.a., poprzez zbyt ogólnikowe i wewnętrznie sprzeczne uzasadnienie przez Sąd wyroku uchylającego decyzję organu II instancji, pozbawiające stronę informacji o przesłankach rozstrzygnięcia, a organ II instancji możliwości dokonania analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ze względu na jego związanie błędną oceną prawną wyrażoną przez Sąd, jak również brak wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku Sądu podstawy rozstrzygnięcia, w szczególności nie wyjaśnienie dlaczego Sąd uznał, że w omawianej sprawie istnieje potrzeba przedłożenia przez Spółkę decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. II. W ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 ustawy p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie naruszenie: 1. art. 71 ust. 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku oraz § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określania rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, poprzez błędne i niczym nieuzasadnione przyjęcie, że planowana inwestycja zalicza się do przedsięwzięć znacząco oddziaływujących na środowisko, w stosunku do których skarżąca zobowiązana była przedłożyć decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach; 2. art. 61 ust. 1 w zw. z art. 80 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, polegające na dokonaniu błędnej jego wykładni prowadzącej do uznania, iż skoro organ właściwy do spraw ochrony środowiska przesądza o potrzebie przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, to wyłącznie ten organ ma wpływ na obowiązek uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, na co wprost wskazał w uzasadnieniu decyzji organ I instancji, a co nie zostało zakwestionowane przez Sąd; 3. art. 30 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane (w zw. z art. 29 ust. 3 tej ustawy, poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na nieuprawnionym zobowiązaniu skarżącej do uzupełnienia zgłoszenia poprzez przedłożenie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a następnie pominięcie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym dokumentacji oraz wyjaśnień skarżącej i wydanie decyzji w przedmiocie zgłoszenia sprzeciwu w sprawie zamiaru wykonania robót budowlanych oraz przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie zachodzą podstawy do zobowiązania skarżącej do uzyskania pozwolenia na budowę w zakresie inwestycji objętej zgłoszeniem. W oparciu o powyższe zarzuty strona skarżąca kasacyjnie wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu, ewentualnie 2. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie merytoryczne skargi kasacyjnej w sytuacji ustalenia przez Sąd, że nie doszło przy wydaniu zaskarżonego wyroku do naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zachodzi jedynie naruszenie prawa materialnego, 3. zwrot kosztów postępowania, w tym zwrot kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że Sąd pierwszej instancji zaniechał uzasadnienia stanowiska zaprezentowanego w wyroku, w myśl którego "oświadczenie zawarte w wyjaśnieniach skarżącej z dnia 25 sierpnia 2010 r. jedynie sugerują, że dla planowanej inwestycji nie będzie wymagana decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, to jednakże nie daje to całkowitej pewności, iż planowane przedsięwzięcie nie zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko". Tym samym Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że organ I instancji słusznie nałożył obowiązek przedłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, co skutkuje przyjęciem, iż po pierwsze ciężar udowodnienia, że inwestycja nie stanowi inwestycji oddziałującej na środowisko spoczywa na inwestorze, a co za tym idzie po drugie, iż jedynym sposobem wykazania, że inwestycja oddziałuje bądź też nie oddziałuje na środowisko jest przedłożenie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach bądź też decyzji umarzającej postępowanie w przedmiocie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (w zakresie wykazania braku oddziaływania inwestycji na środowisko), z czym Spółka nie może się zgodzić. W przedmiotowej sprawie Sąd przesądzając o obowiązku uzyskania przez Spółkę decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach pozbawił organ II instancji swobody w zakresie oceny materiału dowodowego. WSA bowiem wskazał, że co prawda organ ma obowiązek podejmować działania zmierzające do dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, jednakże w dalszej części uznał, że nawet jeżeli podejmie ustalenia dotyczące braku obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, to i tak jedynym sposobem potwierdzenia tych ustaleń jest przedłożenie ww. decyzji, gdyż organ jest związany oceną prawną wyrażoną przez Sąd. Sąd nie pozostawił organowi administracji publicznej II instancji żadnej możliwości dokonania analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego pod kątem obowiązku przedłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, tym bardziej, że Wojewoda jak wskazano powyżej, wyraził wątpliwość co do zasadności przedłożenia przez Spółkę decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jako sposobu udowodnienia, że planowane przedsięwzięcie ww. decyzji nie wymaga. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik skarżącej kasacyjnie Spółki podtrzymał w całości wnioski oraz argumentację zawartą w skardze kasacyjnej oraz złożył pismo zatytułowane "Załącznik do protokołu rozprawy". Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej bowiem według art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012, poz. 270) [dalej: ustawa p.p.s.a.], rozpoznaje sprawę w jej granicach, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 ustawy p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze zarzutów, sformułowanych w granicach podstawy kasacyjnej. Autor skargi kasacyjnej zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618/04, ONSAiWSA 2005, nr 6, poz. 120). Zgodnie z regulacją zawartą w art. 174 pkt 2 ustawy p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przytoczonym przepisie nałożono zatem na wnoszącego skargę kasacyjną obowiązek wykazania nie tylko tego, że zaskarżony wyrok narusza przepisy postępowania, lecz również tego, że naruszenie to mogło mieć wpływ istotny, na wynik sprawy. Skuteczne wniesienie takiego zarzutu wymaga zatem uprawdopodobnienia istnienia związku przyczynowego między wspomnianym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. 3, Warszawa 2008, s. 426), polegającego na tym, że gdyby do tego uchybienia nie doszło, to treść rozstrzygnięcia podjętego wyrokiem byłaby inna (por. B. Gruszczyński [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 387; wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2008 r., sygn. akt I FSK 232/07). Zatem stawiając zarzut naruszenia przepisów postępowania, autor skargi kasacyjnej musi wykazać, że gdyby nie doszło do naruszenia tych przepisów, to zaskarżony wyrok byłby odmienny. Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 3 § 1 i § 2 ustawy p.p.s.a., należy zwrócić uwagę, że wskazana norma z art. 3 ustawy p.p.s.a. jest jednym z przepisów wyznaczających zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego. Przepis ten określa właściwość rzeczową sądów administracyjnych i nakazuje im w ramach kontroli stosować środki przewidziane ustawą. Jego naruszenie mogłoby zatem polegać na wykroczeniu poza właściwość sądu albo zastosowania środka nieznanego ustawie. Żaden z powołanych przepisów nie może być natomiast naruszony poprzez wadliwe dokonanie kontroli - niedostrzeżenie naruszenia przepisów postępowania czy prawa materialnego (por.: wyrok NSA z 9 marca 2007 r., sygn. akt I OSK 1025/06; wyrok NSA z dnia 10 października 2010 r., sygn. akt II GSK 850/09). W ocenie NSA nie ulega wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji rozpoznał skargę, dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia pod względem zgodności z prawem. Zauważyć przy tym należy, że zarzuty naruszenia art. 3 § 1 i § 2 ustawy p.p.s.a., poprzez wadliwe wykonanie funkcji kontrolnej, tylko wtedy mogą odnieść skutek, gdy są powiązane z zarzutami naruszenia innych przepisów, wskazującymi, na czym konkretnie zarzucana wadliwość polega. Takiego prawidłowego powiązania nie stanowi jednakże powołanie w jednej podstawie skargi kasacyjnej, jako naruszonych, przepisów art. 3 § 1 ustawy p.p.s.a. i art. 145 tej ustawy, poprzez błędne zastosowanie art. 145 ustawy p.p.s.a. Również bowiem przepis art. 145 ustawy p.p.s.a. nie może być samodzielną podstawa kasacyjną (por. np. wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1451/12, czy z 31 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1115/11). Jego zastosowanie uzależnione jest od stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów regulujących postępowanie zakończone wydaniem zaskarżonego aktu czy dokonanej czynności. "Inne naruszenie przepisów postępowania", o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy p.p.s.a., musi więc dotyczyć oceny konkretnych przepisów postępowania naruszonych przez sąd I instancji. To zatem, czy zarzuty analizowanej podstawy skargi kasacyjnej potwierdzą się, będzie zależało od zasadności pozostałych zarzutów procesowych i podstawy materialnej skargi kasacyjnej. W analizowanym przypadku, w odniesieniu do zaskarżonego wyroku za pozbawiony racji uznać zatem należało zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy p.p.s.a. Prawidłowo bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny, uchylając zaskarżoną decyzję, wskazał, że wadliwość zaskarżonego rozstrzygnięcia, stwarza przesłankę do uznania naruszenia przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. Organ odwoławczy, uchylając decyzję organu I instancji, wniósł własny sprzeciw i nałożył na inwestora obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie robót budowlanych objętych dokonanym zgłoszeniem, korzystając z dyspozycji art. 30 ust. 7 pkt 4 ustawy - Prawo budowlane. Zgodnie z treścią tego przepisu, właściwy organ może nałożyć, w drodze decyzji, o której mowa w ust. 5, obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie określonego obiektu lub robót budowlanych objętych obowiązkiem zgłoszenia, o którym mowa w ust. 1, jeżeli ich realizacja może naruszać ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub spowodować wprowadzenie, utrwalenie bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich. Należy też podkreślić, że zgodnie z art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane, do wykonania robót budowlanych można przystąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu i nie później niż po upływie 2 lat od określonego w zgłoszeniu terminu ich rozpoczęcia. Początkowym dniem biegu trzydziestodniowego terminu jest dzień następny po dniu, w którym dokonano zgłoszenia, bądź – w przypadku nałożenia obowiązku uzupełnienia zgłoszenia – dzień następny po dniu, w którym zgłoszenie zostało uzupełnione, albo dzień następny po bezskutecznym upływie terminu wskazanego w postanowieniu nakładającym obowiązek uzupełnienia zgłoszenia (por. Prawo budowlane. Komentarz, red. Z. Niewiadomski, Warszawa 2009, s. 376; wyrok NSA z dnia 25 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 965/05). Termin trzydziestodniowy określony w art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane, ma charakter zawity z uwagi, że jest to termin prawa materialnego, który jako taki nie może być przedłużony, a jego przekroczenie skutkuje pozbawieniem organu kompetencji do wniesienia sprzeciwu. Po upływie tego terminu właściwy przedmiotowo organ traci kompetencję do wydania decyzji w sprawie sprzeciwu. Sąd pierwszej instancji prawidłowo zatem stwierdził, że decyzja organu II instancji, uchylająca decyzję organu I instancji i zawierająca własny sprzeciw wydana została z uchybieniem 30-dniowego terminu do jego wniesienia. Za chybiony należało też uznać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy p.p.s.a. w zw. z art. 15 k.p.a. Wbrew bowiem opinii wyrażonej w skardze kasacyjnej Sąd I instancji uchylając wyłącznie decyzję organu odwoławczego nie pozbawił Wojewody możliwości wypowiedzenia się w sprawie w roku ponownego rozpoznania sprawy. Późniejsze przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w związku z uprzednim przesądzeniem o obowiązku przedłożenia przez Spółkę decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie będzie stanowiło naruszenia normy uprawniającej organ odwoławczy do przeprowadzenia postępowania, nie spowoduje także ograniczenia prawa skarżącej Spółki do obrony jej praw. Pozbawiony jest doniosłości prawnej również zarzut naruszenia art. 141 § 4 ustawy p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wskazać należy, że obowiązku "przedstawienia stanu sprawy", o którym mowa w powołanym przepisie, nie można rozumieć, jako obowiązku szczegółowego przedstawienia wszystkich okoliczności sprawy, lecz przedstawienia stanu sprawy oraz pozostałych wymaganych wyżej elementów w sposób zwięzły. Oznacza to, że sąd administracyjny powinien odnieść się wyłącznie do kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy. Uzasadnienie wyroku powinno zatem zawierać rozważania pozwalające na uznanie, że Sąd wyjaśnił w sposób dostateczny zastosowanie przez organy przepisów prawa materialnego, czy przepisów prawa procesowego. Nie ulega wątpliwości, że w świetle konstytucyjnego modelu sądowej kontroli działalności administracji publicznej - sąd administracyjny nie posiada co do zasady kompetencji do dokonywania ustaleń stanu faktycznego, w będącej przedmiotem jego rozpoznania sprawie administracyjnej. Zadanie to należy do organu administracji publicznej. Obowiązkiem sądu administracyjnego pierwszej instancji jest natomiast zbadanie, czy organ ten dokonując ustalenia stanu faktycznego nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz zajęcie stanowiska, jaki stan faktyczny został przez sąd przyjęty. W ocenie składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia przesłanki określone w art. 141 § 4 ustawy p.p.s.a. Z faktu, że skarżąca Spółka nie zgadza się z ustaleniami Sądu nie można kwestionować prawidłowości uzasadnienia. Ponadto autor skargi kasacyjnej nie przeprowadził argumentacji idącej w kierunku wykazania wpływu tego naruszenia na treść orzeczenia oraz wykazania, że wpływ ten mógł być istotny dla treści tego rozstrzygnięcia. Sąd pierwszej instancji uchylił zaskarżoną decyzję ostateczną, albowiem stwierdził, że narusza ona przepisy prawa w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Z istoty dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wynika nakaz rozpatrzenia wszystkich żądań strony i ustosunkowania się do nich w uzasadnieniu swej decyzji, a nie wyłącznie do kontroli decyzji organu pierwszej instancji i zasadności argumentów podniesionych w stosunku do tego rozstrzygnięcia. Należy bowiem mieć na uwadze, że po uchyleniu decyzji ostatecznej, organ II instancji zobligowany jest ponownie rozpoznać odwołanie od decyzji organu I instancji. Powinien, mając na względzie ocenę prawną zawartą w zaskarżonym wyroku, odnieść się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, a dotyczących zasadności zgłoszenia sprzeciwu w związku z nieuzupełnieniem wniosku o decyzję środowiskowych uwarunkowaniach i zasadności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Nie mają także usprawiedliwionych postaw zarzuty naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisów prawa materialnego. Należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że obowiązkiem organu, w aktualnym stanie normatywnym jest ocena, czy prace budowlane objęte zamierzeniem inwestycyjnym polegające na instalacji urządzenia mogą znacząco oddziaływać na środowisko, czy też nie ma takiego zagrożenia. W sytuacji, kiedy zgłoszenie nie zawiera danych umożliwiających organowi dokonanie takiej oceny, to organ dążąc do należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy powinien wydać postanowienie o uzupełnieniu zgłoszenia w trybie art. 30 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane. Sąd zasadnie wskazał, że realizacja instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych, kwalifikują się do przedsięwzięć zawsze znacząco oddziałujących lub mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko i wymagają decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o których mowa w art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.). Co prawda z oświadczenia Spółki wynika, że dla planowanej inwestycji nie będzie wymagane wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, to jednakże nie daje to całkowitej pewności, że planowane zamierzenie inwestycyjne nie zalicza się do przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko. Wynika to między innymi z treści zgłoszenia, iż zamierzenie inwestycyjne obejmuje wykonanie robót budowlanych polegających na instalacji urządzeń telekomunikacyjnych na istniejącym obiekcie budowlanym. Wskazać należy, że przepis § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. 2004 r. Nr 257, poz. 2573 ze zm.) stanowi, że parametry tego samego rodzaju, charakteryzujące skalę przedsięwzięcia i odnoszące się do przedsięwzięć tego samego rodzaju, położonych na terenie jednego zakładu lub obiektu, istniejących i planowanych, sumuje się. Oznacza to więc konieczność zbadania powiązań z innymi przedsięwzięciami tego rodzaju, w szczególności kumulowania się oddziaływań wszystkich anten na wieży stacji bazowej bądź w zasięgu ich oddziaływania. W zgromadzonym materiale dowodowym brak jakiejkolwiek wzmianki na temat wzajemnego wpływu na siebie istniejących anten, co uzasadnia obawę odnośnie rzeczywistej mocy promieniowania wskazanej przez inwestora. Powyższe ustalenie, w świetle wskazanych wyżej przepisów, wpływa na ocenę stopnia oddziaływania inwestycji na środowisko. Jeśli chodzi o interpretację pojęcia "miejsca dostępne dla ludności", to należy odwołać się do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. Nr 192, poz. 1883), które w zał. Nr 2 pkt 7 i 11 stosuje kryterium: "miejsc, w których mogą przebywać ludzie". Skoro w rozporządzeniu z dnia 9 listopada z 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, prawodawca rozróżnia przedsięwzięcia ze względu na oddziaływanie na "miejsca dostępne dla ludzi", to rozumie przez to "miejsca, w których mogą przebywać ludzie", w jakich następnie nakazuje dokonywać szczegółowych pomiarów promieniowania elektromagnetycznego. Podobną interpretację pojęcia "miejsca dostępne dla ludzi" prezentuje NSA w wyroku z 18 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 602/09. W ocenie Naczelnego sądu Administracyjnego, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, Sąd I instancji nie naruszył również art. 61 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko w zw. z art. 80 ust. 1 tej ustawy. Zgodnie z art. 61 ust. 1 "Ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko przeprowadza się w ramach: 1) postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach; 2)) postępowania w sprawie wydania decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1, 10, 14 i 18, jeżeli konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko została stwierdzona przez organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz w przypadku, o którym mowa w art. 88 ust. 1". Pamiętać bowiem należy o kontekście wypowiedzi Sądu I instancji. W chwili zgłoszenia obowiązywał już przepis art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo budowlane, w myśl którego pozwolenia na budowę wymagają przedsięwzięcia, które wymagają przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. W myśl zaś art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wymaga realizacja planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, jeżeli obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko został stwierdzony na podstawie art. 63 ust. 1. Przepis art. 63 ust. 1 stanowi przy tym, że "Obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko stwierdza, w drodze postanowienia, organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, uwzględniając łącznie następujące uwarunkowania: (...)". Sąd pierwszej instancji nie tylko więc nie naruszył przepisu art. 61 ust. 1, ale nadto umocnił tezę o konieczności przeprowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wskazany wyżej przepis art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo budowlane w związku z powołanymi przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 r. nie wyłączają obowiązku uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę inwestycji, która w myśl norm Prawa budowlanego wymagałaby jedynie zgłoszenia. Analizując podniesione zarzuty skargi kasacyjnej należy również wziąć pod uwagę, że na mocy Konstytucji RP, władze publiczne są zobowiązane do "prowadzenia polityki zapewniającej bezpieczeństwo ekologiczne współczesnemu i przyszłym pokoleniom" (art. 74 ust. 1). Pojęcie "bezpieczeństwo ekologiczne" należy rozumieć jako uzyskanie takiego stanu środowiska, który pozwala na bezpieczne przebywanie w tym środowisku i umożliwia korzystanie z tego środowiska w sposób zapewniający rozwój człowieka. Ochrona środowiska jest bowiem jednym z elementów "bezpieczeństwa ekologicznego", ale zadania władz publicznych są szersze - obejmują też działania poprawiające aktualny stan środowiska i programujące jego dalszy rozwój. Podstawową metodą uzyskania tego celu jest - nakaz wynikający art. 5 Konstytucji - kierowania się zasadą zrównoważonego rozwoju. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o art. 184 ustawy – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło