II SA/Gd 612/12

WyrokWSA w Gdańsku2013-02-06

Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Mariola Jaroszewska, Krzysztof Ziółkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta, będący organem monokratycznym gminy, podlega wyłączeniu od rozpatrzenia sprawy, w której stroną jest gmina, na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego o wyłączeniu pracownika lub organu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Prezydent Miasta, jako organ monokratyczny, nie podlega wyłączeniu na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a. (wyłączenie pracownika) ani art. 25 § 1 k.p.a. (wyłączenie organu), ponieważ przepisy te nie obejmują sytuacji, gdy organ rozstrzyga sprawę dotyczącą gminy, którą reprezentuje. Uchylenie art. 27a k.p.a. w 1994 r. świadczy o woli ustawodawcy, aby nie wprowadzać takiego zakazu. W związku z tym, decyzja Wojewody uchylająca decyzję organu I instancji z powodu błędnego wyłączenia Prezydenta Miasta była wadliwa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Miasta na decyzję Wojewody uchylającą decyzję Starosty i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczył decyzji Prezydenta Miasta z 2008 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Wojewoda uznał, że Prezydent Miasta podlegał wyłączeniu od wydania pierwotnej decyzji, co stanowiło podstawę do wznowienia postępowania i uchylenia decyzji. Miasto wniosło skargę, zarzucając błędną wykładnię przepisów o wyłączeniu organu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody z dnia 7 września 2012 r., stwierdził nieważność decyzji Starosty z dnia 16 lipca 2012 r. i postanowienia Starosty z dnia 31 stycznia 2012 r., uchylił postanowienie Wojewody z dnia 4 maja 2011 r. oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Anna Rusajczyk po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2013 r. na rozprawie sprawy ze skargi Miasta na decyzję Wojewody z dnia 7 września 2012 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w postępowaniu wznowieniowym w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla decyzję Wojewody z dnia 7 września 2012 r., nr [...], 2. stwierdza nieważność decyzji Starosty Powiatowego z dnia 16 lipca 2012 r., nr [...], 3. stwierdza nieważność postanowienia Starosty Powiatowego z dnia 31 stycznia 2012 r., nr [...], 4. uchyla postanowienie Wojewody z dnia 4 maja 2011 r., nr [...], 5. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego Miasta kwotę 440 zł (czterysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 6 listopada 2008 r. Prezydent Miasta zatwierdził projekt budowlany i udzielił Gminie Miejskiej pozwolenia na budowę dróg tymczasowych wraz z odwodnieniem na osiedlu P. w S. (na działkach o nr ewidencyjnych [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] obr. [...]). W dniu 18 marca 2011 r. A. W. wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ww. decyzją ostateczną. Wojewoda postanowieniem z dnia 4 maja 2011 r. w oparciu o art. 26 § 2 k.p.a. wyznaczył do załatwienia sprawy ww. wniosku Starostę Powiatu, wskazując w uzasadnieniu postanowienia, że niedopuszczalne jest prowadzenie przez prezydenta miasta postępowania administracyjnego i wydanie decyzji administracyjnej w przypadku, gdy stroną tego postępowania jest gmina. Pozostawanie ze stroną – gminą w stosunku zatrudnienia, a ponadto sprawowanie funkcji organu wykonawczego miasta i pełnienie funkcji jego ustawowego przedstawiciela, można uznać za pozostawanie ze stroną w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki. Postanowieniem z dnia 31 stycznia 2012 r., w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4, art. 147, art., 149 § 1 i art. 150 § 1 k.p.a., Starosta wznowił postępowanie w sprawie zakończonej opisaną na wstępie ostateczną decyzją Prezydenta Miasta. Następnie decyzją z dnia 16 lipca 2012 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 145 i art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., Starosta odmówił uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta z dnia 6 listopada 2008 r., uznając że budowa, o której mowa w ww. decyzji nie oddziałuje na działkę sąsiednią, a w konsekwencji brak było podstaw do przyjęcia, że zaistniały względy pozwalające na stwierdzenie, iż wnioskodawczyni posiada przymiot strony w sprawie zakończonej decyzją badaną. W odwołaniu od powyższej decyzji A. W. wskazała, że Wojewoda w postanowieniu z dnia 4 maja 2011 roku o wyznaczeniu Starosty do przeprowadzenia wznowionego postępowania wskazał wprost na wystąpienie okoliczności, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a., jak również w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Podniosła, że skoro organ wyższego stopnia w postanowieniu wskazuje wprost na wadliwość decyzji Prezydenta Miasta z dnia 6 listopada 2008 r. z powodu wystąpienia okoliczności, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a., to organ niższego szczebla nie może stwierdzić, że okoliczności takie nie występują. Decyzją z dnia 7 września 2012 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., Wojewoda uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji podniósł, że organ pierwszej instancji nie uwzględnił przesłanki wymienionej w postanowieniu Wojewody z dnia 4 maja 2011 r. wyznaczającym go do załatwienia sprawy, w którym stwierdzono okoliczności, o których mowa w art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a. Zdaniem organu odwoławczego decyzja Prezydenta Miasta z dnia 6 listopada 2008 r. o pozwoleniu na budowę dróg tymczasowych wraz z odwodnieniem na osiedlu P. w S. winna być uchylona, ponieważ wydana została przez organ podlegający wyłączeniu i wydana ponownie przez organ wyznaczony do załatwienia sprawy. W skardze na powyższą decyzję Miasto S. wniosło o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzuciło decyzji naruszenie: – art. 146 § 2 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że przepis ten nie znajduje zastosowania w sprawie, – art. 145 § 1 pkt 3 w zw. z art. 24 § 1 pkt 1 i art. 25 § 1 pkt 1 k.p.a. przez błędną wykładnię tych przepisów i przyjęcie, że decyzja Prezydenta Miasta z dnia 6 listopada 2008 r. została wydana przez organ do tego nieuprawniony, – art. 27 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, – art. 138 § 2 k.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie, nadto przez wiążące wskazanie organowi pierwszej instancji sposobu rozpatrzenia sprawy. W uzasadnieniu skargi Miasto S. wskazało, że wyprowadzenie wyłączenia organu samorządu terytorialnego w drodze wykładni w następstwie prowadzące do pozbawienia kompetencji organu samorządu terytorialnego nie znajduje podstaw. Ponadto wskazała strona skarżące, że prezydent miasta jest organem monokratycznym, brak jest zatem możliwości stosowania do tego organu przepisów art. 27 k.p.a. Brak było zatem podstaw do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji. Ponadto, w ocenie strony skarżącej, art. 138 § 2 k.p.a. nie upoważnia organu odwoławczego do narzucenia organowi pierwszej instancji rozstrzygnięcia. Brak jest w kodeksie postępowania administracyjnego przepisu przewidującego związanie organu pierwszej instancji oceną prawną zawartą w decyzji organu odwoławczego. Strona skarżąca wskazał także, że organ odwoławczy nie wyjaśnił, czy A. W. jest stroną w postępowaniu wznowieniowym. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację oraz stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 6 lutego 2013 r. uczestniczka postępowania A. W. wniosła o oddalenie skargi podnosząc, że powinna być stroną przedmiotowego postępowania, zaś Prezydent Miasta podlega wyłączeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz.U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm.). Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi. W myśl zaś art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Skargę wniesioną w niniejszej sprawie należało uznać za zasadną. Przede wszystkim należało uznać za zasadny zarzut naruszenia przez organ odwoławczy art. 145 § 1 pkt 3 w zw. z art. 24 § 1 pkt 1 i art. 25 § 1 pkt 1 k.p.a. Wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę zgodnie z art. 80 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.) - dalej w skrócie jako "ustawa - Prawo budowlane" należy do kompetencji starosty. W niniejszej sprawie decyzja została wydana przez Starostę , będącego miastem na prawach powiatu, który to organ pełni jednocześnie funkcję Prezydenta Miasta. Przepisy Rozdziału 5 k.p.a. zatytułowanego "Wyłączenie pracownika oraz organu" przewidują dwie instytucje: wyłączenia pracownika – regulowaną w art. 25 k.p.a. i wyłączenia organu – uregulowaną w art. 24 k.p.a. Art. 24 § 1 k.p.a., regulujący przesłanki wyłączenia pracownika, stanowi że pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, 1) w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki, 2) swego małżonka oraz krewnych i powinowatych do drugiego stopnia, 3) osoby związanej z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli, 4) w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron, albo w której przedstawicielem strony jest jedna z osób wymienionych w pkt 2 i 3, 5) w której brał udział w niższej instancji w wydaniu zaskarżonej decyzji, 6) z powodu której wszczęto przeciw niemu dochodzenie służbowe, postępowanie dyscyplinarne lub karne, 7) w której jedną ze stron jest osoba pozostająca wobec niego w stosunku nadrzędności służbowej. Przepis ten stanowi podstawę wyłączenia osoby fizycznej będącej pracownikiem organu od rozpoznania sprawy. Wprowadza on przesłanki wyłączenia danej osoby od rozstrzygnięcia sprawy, przy czym przesłanki te związane są nie z organem osoby prawnej lecz z konkretną osobą będącą pracownikiem danego organu. Wyłączenie pracownika organu wiąże się z wpływem danej sprawy na jego własne prawa i obowiązki, bądź prawa i obowiązki konkretnie określonych przez ustawę osób pozostających z nią w określonym stosunku. Prezydent nie jest stroną postępowania, strona tą jest bowiem inna osoba – osoba prawna jaką jest gmina, nie jest także pracownikiem organu lecz jednoosobowym organem gminy. Brak jest, zdaniem Sądu, uzasadnionych podstaw do stwierdzenia, że Prezydent pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki. W wyroku z dnia 29 kwietnia 2005 r. sygn. akt II SA/Po 1177/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że prezydent miasta na prawach powiatu nie podlega wyłączeniu na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 i art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a., gdyż sprawując funkcję prezydenta nie jest pracownikiem gminy ani też jej przedstawicielem w rozumieniu art. 95 k.c. (LexPolonica 1115796 Rejent 2005/12 str. 166) Art. 24 k.p.a. nie znajdował zatem w niniejszej sprawie zastosowania, a zarzut jego naruszenia jest zasadny, albowiem Wojewoda w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazywał na art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a., jako podstawę ustalenia, że Prezydent Miasta podlegał wyłączeniu w sprawie udzielenia Gminie Miejskiej S. spornego pozwolenia na budowę, a w konsekwencji także od udziału w postępowaniu dotyczącym wznowienia postępowania zakończonego ww. decyzją. Wyłączenie organu administracji jest natomiast przedmiotem regulacji art. 25 § 1 k.p.a. Przepis ten stanowi, że organ administracji publicznej podlega wyłączeniu od załatwienia sprawy dotyczącej interesów majątkowych: 1) jego kierownika lub osób pozostających z tym kierownikiem w stosunkach określonych w art. 24 § 1 pkt 2 i 3, 2) osoby zajmującej stanowisko kierownicze w organie bezpośrednio wyższego stopnia lub osób pozostających z nim w stosunkach określonych w art. 24 § 1 pkt 2 i 3. Za sprawę dotyczącą interesów majątkowych kierownika organu administracji uważa się sprawę, w której chodzi o wydanie decyzji mogącej mieć wpływ na stan majątkowy osób wymienionych w punkcie 1 i 2. Niniejsza sprawa nie dotyczy interesów majątkowych prezydenta, a wydana decyzja nie rozstrzyga w żaden sposób o prawach i obowiązkach tej osoby. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, dotyczące wyłączenia organu od załatwienia sprawy administracyjnej, nie pozwalają na przyjęcie poglądu o dopuszczalności wyłączenia organu od załatwienia sprawy za względu na to, że organ ten rozstrzyga o prawach i obowiązkach jednostki organizacyjnej, która ten organ reprezentuje. Brak jest zatem także podstaw do uznania, że Prezydent Miasta podlegał wyłączeniu w sprawie udzielenia Gminie Miejskiej S. spornego pozwolenia na budowę, a w konsekwencji także od udziału w postępowaniu dotyczącym wznowienia postępowania zakończonego ww. decyzją na podstawie art. 25 k.p.a. Zauważyć należy, że w poprzednim stanie prawnym obowiązywał przepis art. 27a k.p.a., który w § 1 stanowił, iż organy gminy podlegają wyłączeniu od załatwienia sprawy, w której stroną jest gmina. Przepis ten w wyraźny sposób regulował wyłączenie organów gminy od rozpatrzenia spraw, w których gmina była stroną postępowania. Artykuł 27a został uchylony w dniu 6 grudnia 1994 r. przez art. 25 pkt 3 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tj. Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 85 ze zm.). W ocenie Sądu uchylenie tego przepisu, który statuował zakaz rozstrzygania przez organy gminy w sprawach jej dotyczących świadczy o woli ustawodawcy wprowadzenia odmiennej regulacji. Niewątpliwym jest, że uchylony przepis był jednoznaczny i nie budził żadnych wątpliwości interpretacyjnych co do braku możliwości orzekania przez organy gminy w sytuacjach nim objętych. Zdaniem Sądu, z punktu widzenia zasady racjonalnego ustawodawcy, za pozbawioną uzasadnienia uznać należy interpretację, że ustawodawca uchylił jednoznacznie brzmiący przepis w tym celu, by objęte nim stany faktyczne rozstrzygać w taki sam sposób na podstawie przepisów dotyczących w istocie innych stanów faktycznych w drodze interpretacji, w tym art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a. Przyjąć zatem należy, że dokonaną nowelizacją, ustawodawca wyłączył zakaz orzekania przez organy gminy w sprawach dotyczących gminy. Zatem nawet w przypadku właściwości prezydenta miasta do rozpatrzenia określonej kategorii spraw nie podlega on zgodnie z ustawą wyłączeniu od rozpatrzenia sprawy, w której stroną jest gmina. Jak podkreślono w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 460/08, (Lex Nr 562860) gmina jest tworem o szczególnej pozycji ustrojowoprawnej. "Jest z jednej strony nosicielem imperium (władztwa administracyjnego), z drugiej zaś podmiotem dominium (własności). Te dwie role gminy są rozdzielne. Czym innym jest uprawienie, a zarazem obowiązek rozstrzygania spraw indywidualnych w zakresie i na zasadach prawem określonych i w ślad za tym do korzystania z władztwa administracyjnego, a czym innym wykonywanie uprawnień właścicielskich w stosunku do majątku komunalnego. Fakt, że te dwie role gminy są rozdzielne nie oznacza, że nie mogą być wykonywane przez gminę jednocześnie. Więcej, stosownie do woli ustawodawcy, zobowiązującego gminy w przepisach prawa materialnego do rozstrzygania spraw indywidualnych oraz wyposażającego gminy w mienie komunalne, którym gmina ma racjonalnie gospodarować (zob. przepisy rozdz. V ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - tekst jedn.: Dz. U. z 2001 r. Nr 142, po z. 1591 ze zm.), gminy winny te dwie funkcje realizować jednocześnie, również w odniesieniu do własnego majątku. Ustawodawca nie wprowadza w tej mierze zakazu. To oznacza, że wójt, burmistrz (prezydent miasta) może wystąpić w charakterze nosiciela imperium w stosunku do własnej gminy. Wówczas wykonuje on funkcję organu administracji publicznej. I dopiero ta sytuacja rodzi ograniczenia, ale tylko w zakresie uprawnień procesowych gminy. W zakresie w jakim wójt, burmistrz (prezydent miasta) pełni funkcje organu administracji publicznej w stosunku do własnej gminy jako osoby prawnej nie jest on ani żaden z innych organów uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego. Uprawnienie do korzystania z władztwa administracyjnego przez organ gminy w odniesieniu do niej jako osoby prawnej następuje zatem kosztem jej uprawnień procesowych. W tym sensie zaakceptować należy stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 19 maja 2003 r. (sygn. akt OPS 1/03, publik. ONSA z 2003 r., nr 4, poz. 115), na którą to uchwałę powoływał się organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w której Naczelny Sąd Administracyjny najzupełniej zasadnie wychodzi z założenia, że powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym, w których to postępowaniach nie ma ona legitymacji procesowej, nie wyłączając, czego już Naczelny Sąd Administracyjny, w ww. uchwale expressis verbis, nie zawarł, możliwości orzekania przez organ jednostki samorządu terytorialnego w sprawach jej dotyczących. Taki też pogląd znaleźć można w literaturze przedmiotu (zob. T. Woś, Glosa do przywołanej wyżej uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003 r., "Samorząd Terytorialny" nr 12, s. 70 i n.)." W orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażany jest pogląd, że przepisy o wyłączeniu organu administracji publicznej nie wykluczają stosowania do osoby piastującej tą funkcję przepisów o wyłączeniu pracownika. Zdaniem Sądu przepis ten został przez ustawodawcę skonstruowany w innym celu i nie obejmuje on swoją dyspozycją sytuacji wyłączenia starosty pełniącego jednocześnie funkcję prezydenta miasta od rozpatrzenia sprawy, w której wnioskodawcą jest gmina. Mimo istnienia zasadnych argumentów przemawiających za wyłączeniem organów gminy od rozpatrzenia spraw tego rodzaju przyjąć należy, że aktualnie obowiązujący stan prawny nie przewiduje takiego wyłączenia, a uzasadnione postulaty w tym przedmiocie mają charakter de lege ferenda. Stanowisko takie prezentowane jest w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 702/10, wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 lipca 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 179/10, z dnia 28 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 929/11, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 1 kwietnia 2009 r., sygn. akt II SA/Kr 91/09, wszystkie dostępne w Centralnej Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreślić dodatkowo należy, że przepisy o wyłączeniu organu mają charakter wyjątku od zasady rozstrzygnięcia sprawy przez organ, którego właściwość do rozpoznania sprawy wynika z przepisu ustawy. Jako przepisy wyjątkowe nie mogą być one interpretowane rozszerzająco, w tym odpowiednio. Dokonanie wadliwego, nieznajdującego oparcia w ustawie wyłączenia organu wywołuje daleko idące skutki proceduralne. Wyłączenie organu od załatwienia sprawy z przyczyn niewymienionych w art. 25 k.p.a. i wydanie decyzji załatwiającej sprawę przez inny organ oznacza bowiem wydanie decyzji z naruszeniem przepisów o właściwości i skutkuje nieważnością wydanej przez taki organ decyzji zgodnie z art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 1990 r., sygn. akt SA/Wr 1001/89, LexPolonica nr 297091, ONSA z 1990 r., nr 2-3, poz. 36). Ponadto podstawą prawną wyłączenia Prezydenta Miasta od rozpatrzenia sprawy udzielenia Gminie Miejskiej S. pozwolenia na budowę, nie mógł się stać także art. 27 k.p.a., który dotyczy wyłącznie członków organów kolegialnych, podczas gdy prezydent miasta jest organem monokratycznym. Organ odwoławczy dokonał zatem błędnej wykładni art. 24 § 1 pkt 1, art. 25 § 1 pkt 1 oraz art. 27 k.p.a. uznając, że przepisy te stanowiły podstawę prawną wyłączenia Prezydenta Miasta od załatwienia sprawy zakończonej decyzją z dnia 6 listopada 2008 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Gminie Miejskiej S. pozwolenia na budowę dróg tymczasowych na osiedlu P. w S. W konsekwencji organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji błędnie uznał, że zachodziła przesłanka wznowienia postępowania zakończonego ww. decyzją, określona w art. 145 §1 pkt 3 k.p.a., polegająca na wydaniu decyzji przez pracownika lub organ administracji publicznej, który podlegał wyłączeniu stosownie do art. 24, 25 i 27. Decyzja zaskarżona w niniejszej sprawie została zatem wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 24 § 1 pkt 1, art. 25 § 1 pkt 1 i art. 27 poprzez błędną wykładnię, a także art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie. Te same względy, które legły u podstaw uchylenia zaskarżonej decyzji, stały się podstawą uchylenia postanowienia Wojewody z dnia 4 maja 2011 r. wyznaczającego Starostę do przeprowadzenia postępowania w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta z dnia 6 listopada 2008 r. Zostało ono również wydane z naruszeniem art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a., polegającym na błędnej wykładni tego przepisu. Wojewoda błędnie przyjął, że przepis ten stanowi podstawę do wyłączenia Prezydenta Miasta od rozpatrzenia wniosku A. W. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją tego organu z dnia 6 listopada 2008 r. o udzieleniu spornego pozwolenia na budowę. Naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem skutkowało rozpatrzeniem ww. wniosku przez organ niewłaściwy. Podkreślić w tym miejscu należy, że wskutek błędnej oceny co do wydania decyzji z dnia 6 lutego 2008 r. przez Prezydenta Miasta, jako organ podlegający wyłączeniu, również błędna była ocena co do niedopuszczalności przeprowadzenia przez ten organ postępowania dotyczącego wznowienia postępowania zakończonego ww. decyzją. Skoro zatem Prezydent Miasta nie podlegał wyłączeniu od załatwienia sprawy zakończonej decyzją z dnia 6 listopada 2008 r. to, zgodnie z art. 150 § 1 k.p.a., nie podlegał on również wyłączeniu od załatwienia sprawy o wznowienie postępowania zakończonego tą decyzją. W związku z powyższymi uwagami brak było podstaw do wyznaczenia przez Wojewodą, na podstawie art. 26 § 2 k.p.a., innego podległego mu organu (w tym przypadku Starosty) do rozpatrzenia wniosku A. W. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta z dnia 6 listopada 2008 r. Na skutek błędnego wyznaczenia Starosty do przeprowadzenia ww. postępowania wznowieniowego, należało ocenić, jako wydane z naruszeniem przepisów o właściwości zarówno decyzję Starosty z dnia 16 lipca 2012 r. odmawiającą uchylenia decyzji Prezydenta Miasta z dnia 6 listopada 2008 r., jak również postanowienie Starosty z dnia 31 stycznia 2012 r. o wznowieniu postępowania zakończonego ww. decyzją Prezydenta Miasta. Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, które wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w punktach 1. i 4. sentencji wyroku, zaś na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jak w punktach 2. i 3. sentencji wyroku. Odnośnie kosztów postępowania Sąd, w punkcie 5. sentencji wyroku, orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W wyniku wydania wyroku w niniejszej sprawie postępowanie w przedmiocie wniosku A. W. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta z dnia 6 listopada 2008 r. o zatwierdzeniu projektu budowlany i udzieleniu Gminie Miejskiej S. pozwolenia na budowę dróg tymczasowych wraz z odwodnieniem na osiedlu P. w S. będzie przeprowadzone ponownie, przy czym Wojewoda, do którego wniosek ten wpłynął w dniu 18 marca 2011 r., związany na mocy art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w uzasadnieniu niniejszego wyroku, dokona prawidłowej oceny właściwości organu do rozpatrzenia wniosku zgodnie z art. 150 k.p.a., przy czym będzie miał na względzie, że w sprawie nie zachodzą podstawy do wyłączenia Prezydenta Miasta od rozpatrzenia wniosku A. W. o wznowienie postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło